I SA/Bd 823/15
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2015-12-09
Skład orzekający: Halina Adamczewska-Wasilewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji podatkowej powinien zostać uwzględniony, gdy strona skarżąca powołuje się na trudną sytuację finansową, która może doprowadzić do upadłości spółki?Ratio decidendi
Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie wykazała w sposób wystarczający, że wykonanie decyzji spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody nie dającej się naprawić lub trudnych do odwrócenia skutków. Uszczuplenie stanu finansowego samo w sobie nie jest wystarczającą przesłanką do wstrzymania wykonania decyzji, a strona skarżąca nie przedłożyła wszystkich niezbędnych dokumentów do pełnej oceny jej aktualnej sytuacji finansowej.Stan faktyczny
Skarżąca Spółka wniosła o wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w B. w przedmiocie podatku od towarów i usług, argumentując, że jej wykonanie spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody nie dającej się naprawić oraz trudne do odwrócenia skutki w postaci utraty miejsc pracy. Spółka powołała się na analizę swojej sytuacji finansowej, wskazując na pogorszenie wskaźników finansowych i możliwość upadłości po dokonaniu wpłaty 900.000 zł. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku L. D., W. spółka komandytowa w T. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi L. D., W. spółka komandytowa w T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od lipca do grudnia 2012r. postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
Pismem z dnia 24 września 2015r. skarżąca Spółka wniosła o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącej wykonanie decyzji spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody nie dającej się naprawić wskutek zwrotu wyegzekwowanych świadczeń, a także spowoduje niemożliwe do odwrócenia skutki w postaci utraty miejsc pracy i źródeł utrzymania przez osoby zatrudnione
w Spółce oraz ich rodziny.
Skarżąca przedstawiając sytuację finansową oparła się analizie finansów Spółki dokonanej przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w T. w decyzji z dnia [...] o rozłożeniu na raty zobowiązania podatkowego wynikającego
z decyzji wymiarowej. Skarżąca powołując się na ustalenia organu podała, że wyliczony wskaźnik płynności finansowej Spółki wskazywał na "niewystarczający stan środków koniecznych do pokrycia zobowiązań". Wskaźnik ogólnego zadłużenia zauważalnie wzrósł miedzy rokiem 2013 i 2014, a w związku z koniecznością przynajmniej częściowego uzupełnienia środków obrotowych przez dalsze kredyty po zapłacie na rzecz Skarbu Państwa kwoty 900.000 zł - pogorszy się jeszcze bardziej. Ze wskaźnika pokrycia majątku kapitałem własnym wynika, że Spółka ma trudności z osiągnięciem odpowiedniej wielkości kapitału własnego niezbędnego do prowadzenia działalności gospodarczej. Wskaźnik obrotowości aktywów wskazuje na "pomniejszenie efektywności gospodarowania". Wskaźnik zobowiązań do kapitału własnego wskazuje na "zauważalny wzrost udziału kapitału obcego". Wskaźnik rentowności sprzedaży wskazuje na "znaczne zmniejszenie się efektywności nakładów i osiągniętych przychodów". Wskaźnik rentowności majątku potwierdza "spadek efektywności aktywów". Natomiast wskaźnik rentowności kapitału własnego (stopa zwrotu) wskazuje, że skarżącej znacznie "zmniejszyły się zdolność do generowania zysków". Spółka jest właścicielem nieruchomości o wartości 4.117.100 zł wykorzystywanej do działalności gospodarczej, ale jej sprzedaż skutkowałaby "koniecznością zamknięcia przez spółkę działalności gospodarczej", w efekcie czego zatrudnieni pracownicy (średnio 7-12) - wobec powszechnego bezrobocia - musieliby korzystać z pomocy opieki społecznej czy zasiłków dla bezrobotnych.
Skarżąca podkreśliła, że cytaty w całości pochodzą z rzetelnej i nie kwestionowanej analizy organu. Dodała, że analiza ta nie uwzględnia danych i wskaźników za rok 2015 oraz nie uwzględnia w żadnym stopniu faktu uiszczenia w dniu 01 września 2015r. na rzecz zobowiązań kwoty 900.000 zł. Jest to kwota stanowiąca 41,5% kapitału (funduszu) własnego spółki, wynoszącego 2.172.891 zł. Spółka wskazała, że już
w chwili obecnej korzysta w znacznym stopniu z finansowania zewnętrznego (kredytów). Zaznaczyła, że stopień zadłużenia będzie się pogłębiał w związku
z koniecznością uiszczenia kolejnych rat wobec organu podatkowego. W związku
z utratą płynności przez wpłatę 900.000 zł Spółka nie jest w stanie wygenerować dochodów pozwalających na spłatę rat, co skutkować będzie wszczęciem egzekucji,
a to z kolei doprowadzi do upadłości Spółki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Wniosek skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie zasługuje na uwzględnienie.
Orzekając o wstrzymaniu lub odmowie wstrzymania zaskarżonego aktu Sąd ocenia czy w sprawie zaistniały przesłanki określone w art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.
z 2012r., poz. 270) – dalej: "p.p.s.a.". Ocena ta jest możliwa i w dużym stopniu zależy od argumentacji przedstawionej we wniosku złożonym przez stronę. Oznacza to, że wniosek powinien być wnikliwie uzasadniony. Konieczna jest spójna argumentacja, poparta faktami oraz odnoszącymi się do nich dowodami, które uzasadniają wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Jak wynika z analizy poglądów orzecznictwa sądowoadministracyjnego, ocena przesłanek, o których mowa w art. 61
§ 3 p.p.s.a. powinna być dokonana z uwzględnieniem nie tylko argumentów podniesionych we wniosku strony, ale i całokształtu okoliczności sprawy, a strona skarżąca jest wręcz zobligowana do przedstawienia argumentów i uzasadniających je dokumentów pozwalających sądowi na wszechstronną analizę (por. postanowienie NSA z dnia 3 lipca 2008r., sygn. akt I OZ 493/2008; z 6 lutego 2009r., sygn. akt II FZ 39/09, z 18 marca 2010r. , sygn. akt II FSK 502/09 i z dnia 7 lutego 2011r., sygn. akt II FZ 18/11 – dostępne na www.orzeczenia.gov.pl). Nie jest bowiem wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie - sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę.
Podkreślić należy, że przepis art. 61 p.p.s.a. wskazuje na szkodę (majątkową, bądź niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, a który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony innym przedmiotem, zaś jego wartość pieniężna nie przedstawiałaby znaczenia dla strony skarżącej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2004 roku, GZ 138/2004). Trudne do odwrócenia skutki to takie prawne lub faktyczne konsekwencje, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Białymstoku z dnia 3 sierpnia 2006 r., sygn. akt: II SA/Bk 352/06, LEX nr 192964).
Skarżąca zasadność udzielenia ochrony tymczasowej upatruje w nieuchronności upadłości Spółki, przez co w jej ocenie ziszczą się obie przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a.
Spółka wskazała, że nie jest w stanie realnie wywiązywać się z obowiązku terminowej spłaty zobowiązań wynikających z decyzji, co spowoduje wszczęcie wobec niej postępowania egzekucyjnego, następstwem czego będzie jej upadłość. Spółka podkreśliła, że charakteryzuje się podwyższonym ryzykiem kredytowym, ponieważ banki nie są skłonne kredytować działalności, której jedynym efektem ma być spłata zobowiązań podatkowych. Powołała się na ocenę sytuacji finansowej dokonaną przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w T. w decyzji z dnia [...] o rozłożeniu zaległości na raty, wskazując, że organ bazował na danych z lat 2013-2014, a obecnie jej sytuacja jest jeszcze trudniejsza.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do powołanej decyzji organu o udzieleniu ulgi
w postaci rozłożenia zobowiązania podatkowego na raty wskazać należy, co słusznie zauważyła Spółka, że organ bazował na innych przesłankach. Ponadto, Sąd poza cytatami zwartymi we wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej, nie ma możliwości zapoznania się z pełną treścią dokumentacji stanowiącej podstawę analizy dokonanej
w decyzji w przedmiocie udzielonej ulgi, jak również z samą decyzją, albowiem nie zostały one dołączone do wniosku, jak również do skargi. Nadto, w związku z tym, że decyzja w przedmiocie rozłożenia na raty jest odrębną od decyzji w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego, organ nie włączył do akt przedmiotowej sprawy decyzji w sprawie udzielenia ulgi. Strona skarżąca także jej nie załączyła. Wskazać należy, że w sytuacji orzekania w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji nie znajduje zastosowania art. 49 p.p.s.a. Przewodniczący nie ma obowiązku wzywania strony do jego uzupełnienia lub poprawienia, a inicjatywa dowodowa i odpowiedzialność za skuteczność złożonego wniosku spoczywa w całości na wnioskodawcy. Sąd w tej kwestii nie jest także zobligowany do dokonywania jakichkolwiek ustaleń z urzędu.
Zdaniem Sądu uszczuplenie stanu finansowego nie jest wystarczającą przesłanką wstrzymania wykonania ostatecznej decyzji administracyjnej. Faktu egzekwowania obowiązku pieniężnego wynikającego z zaskarżonej decyzji, nawet przy uwzględnieniu sytuacji materialnej strony, nie można utożsamiać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody czy spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (zob. postanowienie NSA z dnia 17 września 2014r., sygn. akt I OZ 737/14). Każda bowiem decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, gdyż w razie uwzględnienia przez sąd skargi i uchylenia decyzji można otrzymać zwrot uiszczonej kwoty (por. postanowienie NSA z dnia 29 listopada 2013r., sygn. akt II GZ 684/13). Każda decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia.
Wskazać należy, że kwota zobowiązania wynikająca z wydanej wobec Spółki decyzji jest wprawdzie dość wysoka i wynosi 3.063.191 zł, jednakże z załączonego do wniosku rachunku zysków i strat na dzień 1 czerwca 2015r. Spółka osiągnęła przychody netto ze sprzedaży i zrównane z nimi w kwocie 73.984.824,84 zł, a zysk netto 1.552.135,27 zł. Skarżąca argumentuje, że jej sytuację finansową pogorszyła dokonana przez nią wpłata kwoty 900.00 zł. W rozpatrywanym przypadku strona skarżąca, poza bilansem
oraz rachunkiem zysków i strat na dzień 1 czerwca 2015r. nie przedłożyła żadnych innych konkretnych danych dotyczących jej aktualnego stanu majątkowego, np. deklaracji podatkowych, aktualnych wyciągów z rachunków bankowych lub lokat, czy też umów kredytowych. W tej sytuacji nie jest możliwe ustalenie relacji między uiszczoną kwotą a dochodami Spółki. Brak ww. dowodów, uniemożliwił Sądowi także dokonanie rzeczywistej – aktualnej – oceny sytuacji finansowej, a zdaniem Sądu nie są wystarczające dla udzielenia wnioskowanej ochrony tymczasowej same subiektywne obawy strony skarżącej dotyczące skutków ewentualnej egzekucji.
W tym miejscu podkreślić należy, na co zwraca uwagę orzecznictwo sądowoadministracyjne, że nawet strata z działalności gospodarczej nie jest równoznaczna z brakiem środków finansowych, ani też nie jest wskaźnikiem jednoznacznie obrazującym sytuację finansową podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Strata jest bowiem wynikiem bilansowym nadwyżki kosztów nad przychodami, spowodowanym np. nakładami inwestycyjnymi, czy odpisami amortyzacyjnymi i nie jest równoznaczna z fiaskiem prowadzonej działalności gospodarczej (por. postanowienie NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt I GZ 92/11 - wszystkie powołane orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń
i Informacji o Sprawach pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). Podmiot wykazujący stratę bilansową w danym roku może równocześnie dysponować dużymi zasobami pieniężnymi.
Ustosunkowując się do argumentacji skarżącej należy wskazać, że niewątpliwie zakończenie bytu prawnego Spółki wywołuje skutki trudne do odwrócenia. Jednakże dla udzielenia ochrony tymczasowej nie jest wystarczające powoływanie się na ewentualną możliwość likwidacji firmy bez poparcia tych przypuszczeń konkretnymi faktami. Poza wyrażeniem subiektywnej obawy zlikwidowania działalności gospodarczej, skarżąca nie wykazała okoliczności uprawdopodabniających możliwość wystąpienia sytuacji, która spowoduje zajście choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Nie potwierdzają tego, zdaniem Sądu, ani twierdzenia skarżącej, ani załączone do wniosku dokumenty. Na podstawie tych dokumentów nie można uznać ponad wszelką wątpliwość, aby brak wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji przed rozpatrzeniem sprawy przez Sąd mógł spowodować skutki wymienione w art. 61 § 3 ustawy p.p.s.a.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że organ udzielił skarżącej, na jej wniosek, ulgi
w postaci rozłożenia zaległości na raty, dokonując w tym celu analizy jej sytuacji finansowej. Z przytoczonych przez Spółkę cytatów decyzji Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w T. o rozłożeniu zobowiązania na raty wynika, że Spółka znajduje się w gorszej, ale nadal stabilnej kondycji finansowej, charakteryzującej się podwyższonym, ale nie wysokim ryzykiem kredytowym, relatywnie niższą wiarygodnością finansową, wystarczającą zdolnością do obsługi zobowiązań
w przeciętnych lub sprzyjających warunkach gospodarczych. Co więcej udzielenie przez organ podatkowy ulgi w postaci rozłożenia na raty zaległości podatkowej powoduje, że nie cała kwota określona decyzją jest wymagalna i podlega wpłacie.
Z istoty tej ulgi wynika, że podatnik jest obowiązany do zapłaty sukcesywnie należności podatkowej w terminach ustalonych decyzją, a terminy te powinny być realne. Odróżnić należy sytuację, w której podatnik nie korzysta z ulgi w postaci rozłożenia na raty
i rzeczywiście cała kwota wynikająca z decyzji podlega wpłacie z zagrożeniem egzekucji administracyjnej, od stanu, w którym podatnikowi rozłożono zaległość podatkową na raty i faktycznej wpłacie podlegają sukcesywnie w różnych terminach wyłącznie poszczególne raty. Wprawdzie Spółka wskazała, że analiza dokonana przez organ podatkowy nie uwzględnia roku 2015 i dokonanej wpłaty 900.000 zł, ale
z powodu niedołączenia stosownej dokumentacji - w tym choćby elementarnego dowodu, jakim jest rachunek bankowy dokumentujący przepływy środków pieniężnych - Sąd nie miał możliwości dokonania pełnej oceny jej sytuacji finansowej.
Mając na uwadze zaprezentowaną argumentację Sąd, na podstawie art. 61 § 3
i § 5 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło