II SA/Bd 1289/15
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-02-17
Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Elżbieta Piechowiak, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń losowych, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna jest zasadna, ponieważ przedsiębiorca nie wykazał, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń losowych, których nie mógł przewidzieć. Brak wymaganego zaświadczenia podczas wykonywania przewozu na potrzeby własne stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, a kara została nałożona zgodnie z przepisami. Twierdzenia o awaryjnym charakterze przewozu były gołosłowne i niepoparte dowodami.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M. R. karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu na potrzeby własne dwoma pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej 25 ton i 7 ton bez wymaganego zaświadczenia w okresie od sierpnia do grudnia 2014 r. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji, twierdząc m.in. że naruszenie miało charakter awaryjny i incydentalny, a organy nie zbadały celu przewozu ani nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca złożył skargę do WSA w Bydgoszczy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Sędziowie sędzia WSA Elżbieta Piechowiak sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kloska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2016 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na podstawie art. 92a ust. 1 i art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm., dalej zwana u.t.d.) na M. R. (dalej zwany skarżącym) karę pieniężną w wysokości 8.000 zł z tytułu wykonywania przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia.
W uzasadnieniu organ wskazał, że przedsiębiorca nie wniósł żadnych zastrzeżeń do protokołu kontroli. Jednocześnie w dniu [...].05.2015 r. odebrał zawiadomienie o zakończeniu postępowania administracyjnego. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego nie złożył wyjaśnień oraz nie zgłosił wniosków.
W toku kontroli w przedsiębiorstwie wskazano na naruszenia art. 33 ust. 1, art. 33 ust. 3 i art. 87 ust. 2 u.t.d. Analiza dokumentów, takich jak wykresówki, dane cyfrowe z kart kierowców i z urządzenia rejestrującego pojazdu, protokoły przekazania maszyn, wykazała, że w okresie od [...].08.2014 r. do [...].12.2014 r. przedsiębiorca wykonywał dwoma pojazdami przewozy drogowe na potrzeby własne nie posiadając żadnego ważnego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, ani żadnej licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy, ani żadnego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
Pismem z dnia [...].12.2014 r. Komenda Miejska Policji przesłała informację, z której wynika, że w dniu [...].12.2014 r. pojazdem o nr rej. [...] przewożony był ciągnik rolniczy. Pojazdem kierował pracownik przedsiębiorcy. Kierowca okazał do kontroli wypis z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, którego termin ważności upłynął [...].08.2014 r. Przedmiotowy przewóz ww. pojazdem potwierdza także zapis na wykresówce kierowcy z dnia [...].12.2014 r.
Poczynione ustalenia potwierdza również treść przesłuchania osoby reprezentującej przedsiębiorcę – A. S., która zeznała, że w okresie od [...].04.2014 r. do [...].04.2015 r. przedsiębiorca nikomu nie użyczał żadnego z pojazdów, były one wykorzystywane wyłącznie do wykonywania przewozów drogowych na potrzeby własne w kontrolowanym przedsiębiorstwie.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d., przepisów ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy. Natomiast dopuszczalna masa całkowita użytkowanych przez przedsiębiorcę dwóch pojazdów wynosiła 25 ton i 7 ton.
Konsekwencją powyższego stanu faktycznego i prawnego jest zaistnienie obowiązku, jaki nakłada na przedsiębiorcę art. 33 ust. 1 u.t.d., który stanowi, że przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.
Zgodnie z definicją zawartą w art. 4 ust. 4 u.t.d., niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne, to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Wszystkie przesłanki określone w definicji przewozu drogowego na potrzeby własne zostały w niniejszej sprawie spełnione (pojazd prowadzony był przez kierowcę będącego pracownikiem przedsiębiorcy, przewożony towar stanowił własność przedsiębiorcy, pojazdy, którymi przewożono towary, są w prawnej dyspozycji strony).
Podczas kontroli przedsiębiorstwa strona okazała zaświadczenie nr [...], które było ważne w okresie od [...].08.2009 r. do [...].08.2014 r. oraz zaświadczenie nr [...], które jest ważne bezterminowo od dnia [...].12.2014 r. Mając na uwadze powyższe bezspornym jest, że przedsiębiorca w okresie od [...].08.2014 r. do [...].12.2014 r. wykonywał przewozy drogowe na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia.
Podczas przesłuchania A. S. zeznała także, że w przedsiębiorstwie sprawami dotyczącymi zaświadczenia o przejazdach na potrzeby własne zajmował się inny pracownik, z którym została rozwiązana umowa o pracę w 2013 r. Z tej przyczyny obowiązek w zakresie uzyskania nowego aktualnego zaświadczenia nie został dostrzeżony w przedsiębiorstwie, gdyż odchodzący pracownik nie zwrócił innym osobom uwagi w zakresie dopełnienia tego obowiązku.
W związku z faktem, że stwierdzone podczas kontroli w przedsiębiorstwie naruszenie nie było wynikiem zdarzeń i okoliczności, których podmiot wykonujący ten przewóz nie mógł wcześniej przewidzieć, organ nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając jej:
obrazę art. 3 ust. 1 u.t.d. poprzez niesłuszne stosowanie przepisów tejże ustawy w sytuacji, gdy nie wykonywał zarobkowo przewozów drogowych, a cechy konstrukcyjnie badanego pojazdu nie kwalifikowały go do zastosowania tejże ustawy;
obrazę art. 33 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 4 u.t.d. poprzez błędną wykładnię, że po stronie skarżącego powstał obowiązek uzyskania zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne w sytuacji, gdy nie wykonuje przewozów drogowych pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej;
błąd w ustaleniach faktycznych poprzez nieuzasadnione i niesłuszne przyjęcie, że przewóz był dokonywany zarobkowo w sytuacji, gdy żaden dowód nie dostarczył takiej informacji, a nadto na nieuzasadnionym i niepopartym żadnymi dowodami przyjęciu, że prowadzi działalność przewozową w sposób ciągły i zorganizowany;
niesłuszne pominięcie okoliczności, że przedsiębiorstwo skarżącego nie zajmuje się zarobkowo przewozem drogowym;
zaniechanie zbadania, w jakim celu był przewożony ciągnik rolniczy;
bezpodstawne przyjęcie, że przewóz był dokonywany pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej w sytuacji, gdy incydentalny przewóz nie miał nawet charakteru czynności przewozowych pomocniczych.
Ponadto, organ w ocenie skarżącego dopuścił się naruszenia zasady czynnego udziału strony, gdyż nie powiadomił go o planowanym zakończeniu postępowania i możliwości złożenia stosownych wniosków dowodowych.
Skarżący wniósł również o przesłuchanie w charakterze świadków M. R., A. S., W. S. oraz strony na okoliczność, że nie zajmuje się on zasadniczo ani pomocniczo przewozem, nadto nie wykonuje zarobkowych przewozów drogowych, a sporne zdarzenie miało charakter incydentalny.
Zdaniem skarżącego nałożona kara pieniężna była rażąco wygórowana, nieadekwatna do stopnia zawinienia oraz do jego możliwości finansowych.
Decyzją z dnia [...] września 2015 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej zwana K.p.a.), art. 4 pkt 4 i 22, art. 33 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 u.t.d. oraz lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w świetle art. 4 pkt 4 u.t.d przewozem na potrzeby własne jest każdy przewóz drogowy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający warunki zawarte w art. 4 pkt. 4 u.t.d., wykonywany pojazdem lub zespołem pojazdów którego łączna dopuszczalna masa całkowita wynosi co najmniej 3,5 tony.
Zgodnie z art. 33 ust. 1 u.t.d. przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.
Zgodnie z art. 92a. ust 1 i 3 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 zł za każde naruszenie. Konsekwencją powyższego jest lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000 zł.
Analiza dokumentacji zgromadzonej podczas kontroli wykazała, że w okresie od [...] sierpnia do [...] grudnia 2014 r. przedsiębiorca wykonywał dwoma pojazdami ciężarowymi przewozy drogowe na potrzeby własne nie posiadając ważnego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, ani żadnej licencji na wykonywanie transportu drogowego bądź zaświadczenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
Świadek A. S. zeznała, że w tym okresie nikomu nie użyczano żadnego z pojazdów i były one wykorzystywane do wykonywania wyłącznie przewozów na potrzeby własne.
Istotnymi dowodami w sprawie potwierdzającymi bezsprzecznie realizację przez stronę w ww. okresie przewozów drogowych na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia są: notatka urzędowa sporządzona przez funkcjonariusza Policji dnia [...] grudnia 2014 r. oraz wykresówka kierowcy W. S. z dnia [...] grudnia 2014 r. Z ww. materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że [...] grudnia 2014 r. pojazdem o nr rej. [...] należącym do skarżącego przewożony był ciągnik rolniczy.
Organ wskazał, że obowiązkiem skarżącego było takie organizowanie prowadzonej przez siebie działalności, aby przestrzegać obowiązujących przepisów. Strona jako przedsiębiorca powinna była zachować należytą staranność przy wykonywaniu działalności gospodarczej i nie dopuścić do powstania zaniedbań.
W niniejszej sprawie nie będzie miał zastosowania art. 92c u.t.d., w myśl którego nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przepis ten odnosi się do sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności dowody zgromadzone przez organ I instancji i przedstawione przez skarżącego nie wskazują, że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których jako podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Do stwierdzonego naruszenia doszło na skutek zaniedbania.
A. S., odnosząc się do faktu braku wymaganego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne zeznała, że tymi sprawami zajmował się inny pracownik, z którym została rozwiązana umowa o pracę w 2013 r., firmie zaś umknęło to, ponieważ po jego odejściu nikt nie przejął jego obowiązków.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy uznał za nietrafny zarzut dotyczący obrazy przez organ I instancji art. 3 ust. 1 i art. 33 u.t.d. Art. 3 ust. 1 ww. ustawy wskazuje bezsprzecznie, że jej przepisów nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie rzeczy. W niniejszej sprawie przewóz z dnia [...] grudnia 2014 r. realizowany w imieniu i na rzecz strony miał miejsce przy udziale jej pracownika, który kierował pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej 25000 kg. Tym samym przewóz ten podlegał pod przepisy ustawy o transporcie drogowym i spełniał warunki niezarobkowego przewozu drogowego, do którego ma zastosowanie art. 33.
Niesłusznie skarżący uznał też, że organ I instancji "awansem" przyjął, iż posiadanie w przeszłości zaświadczenia przesądza o tym, że w dalszym ciągu są wykonywane przewozy drogowe w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Organ I instancji prawidłowo stwierdził, że strona winna była w okresie [...].08.2014 - [...].12.2014 r. legitymować się wymaganym zaświadczeniem z uwagi na okoliczność, że w rzeczywistości skarżący wykonywał w tymże okresie przewozy wymagającego takiego uprawnienia.
Jeżeli chodzi o zarzut zaniechania przez organ I instancji ustaleń co do rodzaju i zakresu prowadzonej działalności gospodarczej, czy też celu, w jakim był przewożony ciągnik rolniczy, organ odwoławczy wyjaśnił, że zarzut ten jest także całkowicie chybiony. Jak ustalił organ I instancji na postawie oświadczenia A. S., firma skarżącego zajmuje się sprzedażą hurtową maszyn i urządzeń rolniczych oraz ich dodatkowego wyposażenia. Nadto posiada dwa pojazdy, którymi pomocniczo wykonuje wyłącznie przewozy drogowe na potrzeby własne. Tym samym argumentacja, że w aktach sprawy brak jest ustaleń co do ww. okoliczności nie może zostać uwzględniona, bowiem nie ma potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Organ odwoławczy nie uwzględnił również wniosku skarżącego o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem przesłuchania skarżącego w charakterze strony, oraz świadków, ponieważ kwestionowane przez skarżącego ustalenia zostały już bezspornie wyjaśnione w trakcie kontroli oraz w toku przeprowadzonego postępowania przed organem I instancji, zatem przeprowadzenie takich dowodów było niecelowe, a wręcz zmierzające do przedłużenia prowadzonego postępowania.
Ponadto, podkreślić należy, że w toku postępowania administracyjnego skarżącemu zapewniono czynny udział w postępowaniu, zatem niesłuszny jest też zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. W aktach administracyjnych znajduje się odebrane przez skarżącego zawiadomienie z dnia [...] maja 2015 r. o zakończeniu postępowania administracyjnego i pouczeniu - zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. o prawie wypowiedzenia się w terminie 7 dni co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona z ww. prawa jednak nie skorzystała.
W zakresie wysokości nałożonej kary pieniężnej organ odwoławczy wskazał, że kary przewidziane w ustawie o transporcie drogowym określono w sposób sztywny w ramach poszczególnych naruszeń, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma związany, a nie uznaniowy charakter i tym samym organ nie ma możliwości zmiany jej wysokości.
Skargę na powyższą decyzję złożył skarżący zarzucając jej:
- obrazę art. 92c ust. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy postępowania nie wszczyna się, a wszczęte umarza, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało na skutek zdarzenia w postaci awarii, czego skarżący w obiektywny sposób nie mógł przewidzieć, a co nie zostało dostatecznie wyjaśnione przez organy;
- obrazę art. 78 § 1 K.p.a. poprzez bezzasadną odmowę przeprowadzenia przez organ wnioskowanych przez stronę dowodów w postaci przesłuchania strony i świadków celem wykazania, że przewóz miał charakter incydentalny, awaryjny, w sytuacji gdy wnioskowane dowody miały dotyczyć okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a organ nie wykazał, że okoliczności te zostały wykazane w należyty sposób przy pomocy innych dowodów, co miało wpływ na treść orzeczenia;
- obrazę art. 77 § 1 K.p.a. poprzez wydanie decyzji przed wyczerpującym i wszechstronnym zebraniem i zbadaniem materiału dowodowego, co miało wpływ na treść decyzji i spowodowało sprzeczne z zaistniałym stanem faktycznym ustalenia, a w konsekwencji wydanie mylnego orzeczenia w sprawie;
- obrazę art. 80 K.p.a. a contrario poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na twierdzeniach pracownika biurowego – A. S., która w czasie kontroli była jedynie upoważniona do wydawania i odbioru dokumentów, a sama będąc księgową nie miała wiedzy, z jakiego powodu dokonywany był przewóz, co zresztą wynika z jej zeznań odsyłających do osoby innego świadka, który miał wiedzę na temat kwestii związanych z przewozem, zakończeniem tego typu działalności, przyczyn zmiany organizacji przedsiębiorstwa, co miało wpływ na treść orzeczenia, gdyż spowodowało, że organ II instancji wyciągnął nieprawidłowe wnioski.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej w całości.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że wydając decyzję II instancji organ zaaprobował praktykę organu I instancji polegającą na zaniechaniu zbadania, czemu miał służyć przewóz, z jakiego powodu do niego doszło. Dla organów obu instancji bez znaczenia pozostawała okoliczność, że dokonywany w czasie kontroli przewóz miał charakter awaryjny, incydentalny, doszło do niego na skutek okoliczności, których obiektywnie i przy dołożeniu należytej staranności skarżący nie mógł przewidzieć.
Organy niejako awansem, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, uznały, że skoro wcześniej skarżący legitymował się zaświadczeniami, to ich brak w terminie późniejszym wskazuje na niedbalstwo i zawinione działanie, gdy tymczasem w badanym okresie nie były z formalnego punktu widzenia potrzebne zaświadczenia, gdyż doszło do zmiany organizacji i funkcjonowania przedsiębiorstwa skarżącego. Sama świadek A. S. miała powiedzieć, że tymi sprawami zajmował się pracownik, który od jakiegoś czasu nie jest już zatrudniony. Tymczasem pracując na stanowisku księgowej nie zajmowała się ona ani wcześniej, ani obecnie kwestiami związanymi ze sprzedażą i wydawaniem towarów, sprzętów rolniczych kontrahentom i nie wie, w jaki sposób i przez kogo są transportowane. Świadek był wyznaczona tylko do wydawania i przyjmowania dokumentów w trakcie kontroli i nie posiadała całej wiedzy na temat logistycznych aspektów funkcjonowania firmy. Rolą organu było wszechstronne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, co wynika wprost z art. 77 K.p.a. Tymczasem organ dokonał wybiórczej oceny wyrwanych z kontekstu wypowiedzi ww. świadka i nadał im walor dowodowy.
Przewóz związany był z sytuacją awaryjną, której nawet przy dołożeniu należytej staranności skarżący nie mógł przewidzieć, zatem zastosowanie winien mieć art. 92c u.t.d. i zawarta w nim dyrektywa umorzenia postępowania bądź odmowy wszczęcia postępowania. Organ nie badał istnienia przesłanek określonych w cytowanym przepisie.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej przywoływana jako P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W rozumieniu powyższych przepisów, sąd administracyjny bada legalność, czyli innymi słowy zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron, oraz z przepisami proceduralnymi, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd orzekając w sprawie nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Natomiast stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Po myśli art. 134 § 1 P.p.s.a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 P.p.s.a, skarga podlega oddaleniu w oparciu o przepis art. 151 P.p.s.a.
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej uchylenia (art. 145 § 1 P.p.s.a.).
Zgodnie z art. 33 ust. 1 u.t.d., przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. W sprawie bezsporne było to, że w okresie od [...] sierpnia do [...] grudnia 2014 r. skarżący, prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą L. M. R. nie posiadał ważnego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne. Bezsporne również było to, że dnia [...] grudnia 2014 r. pracownik skarżącego wykonywał przewóz drogowy pojazdem nr rej. [...], o dopuszczalnej masie całkowitej 25 ton. W związku z powyższym nie może budzić żadnych wątpliwości to, że skarżący naruszył cyt. wyżej art. 33 ust. 1 u.t.d.
Stosownie do art. 92 ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 zł za każde naruszenie. Z kolei wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Jak wynika z pkt 1.3 ww. załącznika, za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia przewidziana jest kara pieniężna w wysokości 8.000 zł, którą zatem słusznie wymierzono skarżącemu.
Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić trzeba, że były one niezasadne. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie przez organ art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Z uzasadnienia skargi wynika, że skarżący powoływał się na okoliczności opisane w pkt 1 cyt. przepisu. Poza jednak gołosłownymi i ogólnikowymi twierdzeniami w tym zakresie skarżący nie wskazał, żadnych konkretnych okoliczności, które uzasadniałyby jego stanowisko. Okoliczności te nie były również podnoszone przez niego w toku postępowania administracyjnego. W związku z powyższym nie można również uznać za zasadne zarzutów naruszenia przez organ przepisów postępowania. Jak słusznie podnosi się w orzecznictwie, realizując zasadę prawdy obiektywnej na podstawie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Powinna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. Obowiązki te nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej, niemniej jednak oznaczają, że składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. To na nim spoczywa bowiem ciężar dowodu w znaczeniu obiektywnym (materialnym) sprowadzający się do obciążenia wnioskodawcy skutkami prawnymi nieudowodnienia okoliczności, których stwierdzenie jest podstawą wydania decyzji zgodnie ze zgłoszonym żądaniem (vide wyrok NSA z 27.07.2011 r., II OSK 1560/10, LEX nr 1083620). Skoro skarżący twierdził, że zaistniały okoliczności wskazane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., winien więc w pierwszej kolejności sprecyzować swoje zarzuty poprzez wskazanie konkretnych, a nie ogólnikowych, odwołujących się do definicji ustawowej, okoliczności uzasadniających przyjęcie, że winien znaleźć zastosowanie ww. przepis. Słusznie zatem organ II instancji nie uwzględnił wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącego, skoro nie wskazał on, jakie konkretnie okoliczności miałyby być za ich pomocą wykazane. Działanie skarżącego należy uznać za mające na celu jedynie przedłużenie toczącego się postępowania. Jeszcze raz podkreślić należy, że strona jest równorzędnym partnerem organu w zakresie prawa do inicjowania dowodów. Prawo to wynika z art. 78 K.p.a i w ogóle z zasady prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) oraz z zasady czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 K.p.a.). Z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to jednak, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza że nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów dla niej niekorzystnych (tak słusznie WSA w Warszawie w wyroku z 16.04.2009 r., VIII SA/Wa 33/09, LEX nr 569567).
Nie był również zasadny zarzut związany z oceną przez organ zeznań świadka A. S. Organ nie miał wątpliwości co do ich treści, w szczególności kiedy zestawił je z pozostałymi dowodami, które potwierdzały zeznania ww. świadka. Należy podkreślić, że de facto zeznania te nie miały większego wpływu na ustalenie stanu faktycznego, gdyż podstawową kwestią było ustalenie, że skarżący wykonywał przewozy na potrzeby własne, a to zostało wykazane dowodami w postaci protokołu policji
W kontekście powyższych rozważań za gołosłowne i nielogiczne należy uznać twierdzenia skarżącego, że w badanym okresie nie były z formalnego punktu widzenia potrzebne zaświadczenia umożliwiającego wykonywanie przewozów na potrzeby własne wskazane w art. 33 ust. 1 u.t.d., gdyż miało do zmiany organizacji i funkcjonowania jego przedsiębiorstwa. Potwierdza to ww. opisywany fakt wykonania przewozu dnia [...].12.2014 r. To, że nie doszło do opisywanej wyżej zmiany organizacji i funkcjonowania przedsiębiorstwa wynika również z tego, że już [...] grudnia 2014 r. skarżący jednak uzyskał przedmiotowe zaświadczenie, co niewątpliwie było efektem dostrzeżenia jego braku przez kierowcę podczas kontroli z [...] grudnia 2014 r. (czego nie dostrzegł jednak dokonujący kontroli policjant).
Biorąc pod uwagę powyższe twierdzić trzeba, że nie był zasadny żaden z zarzutów zawartych w skardze, czego konsekwencją było oddalenie skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło