II SA/Bd 1323/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2011-05-30
Skład orzekający: Grażyna Malinowska-Wasik, Grzegorz Saniewski, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniesienie nieruchomości gminnej aportem do jednoosobowej spółki gminnej stanowi zbycie nieruchomości w rozumieniu art. 34 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami, co mogłoby uzasadniać legitymację czynną najemcy lokalu do zaskarżenia uchwały rady gminy wyrażającej zgodę na takie przekazanie?Ratio decidendi
Wniesienie nieruchomości gminnej aportem do jednoosobowej spółki gminnej nie stanowi zbycia nieruchomości w rozumieniu art. 34 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami. W takiej sytuacji nie dochodzi do wyłączenia nieruchomości z majątku komunalnego, a jedynie do zmiany formy własności. W konsekwencji, najemca lokalu w takiej nieruchomości nie posiada legitymacji czynnej do zaskarżenia uchwały rady gminy wyrażającej zgodę na takie przekazanie, gdyż jego interes prawny nie został naruszony.Stan faktyczny
Rada Miejska w Nakle n/Notecią podjęła uchwałę o przekazaniu w drodze aportu nieruchomości gruntowej wraz z budynkami do jednoosobowej spółki gminnej. Najemca lokalu mieszkalnego w tym budynku złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa pierwokupu wynikającego z art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skarżący twierdził, że przekazanie nieruchomości aportem jest zbyciem, które pozbawiło go możliwości skorzystania z prawa pierwokupu. Organ obrony podniósł, że skarżąca nie jest najemcą, a wniesienie aportem do spółki gminnej nie jest zbyciem nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant Elżbieta Brandt po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 maja 2011 r. sprawy ze skargi D. B. na uchwałę Rady Miejskiej w Nakle n/Notecią z dnia 29 grudnia 2005 r. nr XXXIX/372/05 w przedmiocie wyrażenia zgody na przekazanie składników majątkowych w drodze aportu oddala skargę.
W dniu [...] Rada Miejska w N. podjęła uchwałę Nr [...], w sprawie przekazania składników majątkowych w drodze aportu do Spółki N. w N. (dalej określanej jako spółka N.), mocą której wyraziła zgodę na przekazanie wskazanej spółce w drodze aportu nieruchomości gruntowej położonej w N. przy ul. S. na działce nr [...], znajdującego się na tej działce budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz budynku portierni. W uzasadnieniu uchwały Rada stwierdziła, że przekazanie aportem spółce N. mienia określonego w uchwale, podwyższy jej kapitał zakładowy, wpływając przez to na zwiększenie jej wiarygodności, oraz umożliwi spółce podjęcie działań w celu organizacji własnej siedziby (adaptacja i przebudowa budynku portierni).
Na powyższą uchwałę D. B., pismem z dnia 14 grudnia 2009 r., wniosła skutecznie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, domagając się stwierdzenia jej niezgodności z prawem. Wskazując w uzasadnieniu skargi, że na podstawie umowy najmu zawartej na czas nieokreślony zajmuje od lipca 2001 r. lokal mieszkalny w stanowiącym przedmiot skarżonej uchwały, budynku wielorodzinnym położonym przy ul. S. w N. oraz, że w wyniku jej wykonania i na jej podstawie Burmistrz N. zbył nieruchomość zabudowaną tym budynkiem, skarżąca zarzuciła organowi naruszenie podjętą uchwałą art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) ze względu na pozbawienie jej, wynikającego z tego przepisu, uprawnienia do skorzystania z prawa pierwokupu zajmowanego lokalu mieszkalnego. Przytaczając treść art. 4 ust. 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami strona stwierdziła, że wniesienie nieruchomości aportem do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mieści się w pojęciu zbycie nieruchomości, o którym mowa wart. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy. Skarżąca podkreśliła, że przedmiotowa uchwała, wbrew twierdzeniom Gminy, nie stanowiła uchwały intencyjnej, lecz wprost wskazywała Burmistrzowi N. tryb postępowania mającego na celu przeniesienie własności budynku, w którym strona zajmuje lokal mieszkalny na podstawie zawartej na czas nieoznaczony umowy najmu. W ocenie skarżącej uchwała ta powinna wskazywać, iż Burmistrz winien dokonać określonych prawem czynności i procedur mających na celu ustalenie - czy istnieją inne podmioty posiadające określone uprawnienia do lokali znajdujących się w budynku, który ma stanowić przedmiot aportu. Strona zaznaczyła, że nikt jej, ani pozostałych lokatorów nie powiadomił o fakcie zbycia budynku, gdyż o tej okoliczności lokatorzy budynku dowiedzieli się od nowego właściciela, przy okazji wypowiedzenia im dotychczasowej wysokości czynszu najmu. Reasumując skarżąca stwierdziła, że zezwolenie przez Radę Miejską na bezprzetargowe zbycie nieruchomości komunalnej na rzecz spółki gminnej, pomijające całkowicie osoby uprawnione do skorzystania z prawa pierwszeństwa, którego istotą jest zakaz rozporządzania nieruchomością samorządową w sposób je naruszający, pozbawiło ich możliwości skorzystania z ustawowego uprawnienia z art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomości, tj. z prawa pierwokupu. Strona podkreśliła również, że w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.) bezskutecznie wezwała Radę Miejską do zmiany stanowiska w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta wniosła o jej oddalenie. Odnosząc się do stanowiącego podstawę skargi art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, organ wskazał, że przepis ten nie może stanowić podstawy naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia strony, jako warunku wniesienia skargi z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, gdyż z dokumentacji znajdującej się w posiadaniu Urzędu Miasta i Gminy w N. wynika, że skarżąca nie jest najemcą lokalu przy ul. S. Umowa najmu została co prawda przygotowana dla S. i D. B., jednakże skarżąca tej umowy nie podpisała. Z uwagi na fakt, że uprawnienie do skorzystania z prawa pierwokupu nieruchomościami przysługuje najemcy lokalu, a skarżąca statusu najemcy nie posiada, brak jest zdaniem organu podstaw do zaskarżenia uchwały w oparciu o tę podstawę prawną. Ponadto organ stwierdził, że twierdzenie skarżącej, iż zaskarżona uchwała uniemożliwiła najemcy skorzystanie z prawa pierwokupu lokalu mieszkalnego, znajdującego się w budynku przeznaczonym do przekazania do spółki N., jest błędne i nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach. Nie odnosząc się do kwestii zasadności roszczeń z tytułu prawa pierwokupu, organ podkreślił, że uchwała podjęta na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. g ustawy o samorządzie gminnym jest pierwszym aktem prawnym rozpoczynającym procedurę zmiany właściciela nieruchomości. Dopiero w jej wykonaniu Burmistrz Miasta może podjąć dalsze działania przewidziane prawem, a osoby którym ewentualnie przysługuje prawo pierwokupu mogą zgłaszać swoje roszczenia. Przy podjęciu uchwały przez Radę Miejską nie ma formalnych przesłanek do zgłaszania roszczeń z tytułu prawa pierwokupu, gdyż nieruchomość nie jest zatwierdzona przez właściwy organ do sprzedaży czy innych czynności przenoszących własność. Poza tym, jak wskazał organ, przedmiotowa uchwała nie musi, a wręcz zgodnie z zasadami techniki legislacyjnej nie powinna, zawierać zapisów o dalszym trybie postępowania, uregulowanych w przepisach rangi ustawowej. Dalsze postępowanie w sprawie zbywania nieruchomości nie leży natomiast w kompetencjach Rady, wobec czego zdaniem organu nie może być przedmiotem postępowania w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Organ podkreślił również, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie art. 101 ust. 4 w zw. z art. 94 ustawy o samorządzie gminnym, który uniemożliwia stwierdzenie nieważności przedmiotowej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada zatem, czy zaskarżony akt nie narusza obowiązujących w trakcie jego wydawania przepisów prawa materialnego i przepisów prawa procesowego. Swojego rozstrzygnięcia natomiast nie może oprzeć o kryterium słuszności czy też sprawiedliwości społecznej. Z przepisu zawartego w art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej powoływanej jako ppsa) wynika natomiast, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności prawnej, czy bezczynności organu.
W przedmiotowej sprawie skarga na uchwałę Nr [...] Rady Miejskiej w N. z dnia [...] złożona została w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.). W myśl powołanego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Z treści wskazanego przepisu wynika, iż przed dokonaniem kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu, sąd administracyjny w pierwszej kolejności rozstrzyga, czy akt ten narusza interes prawny lub uprawnienie strony skarżącej, czyli czy strona ma legitymację czynną do wniesienia skargi. Od bowiem naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia strony, przytoczony przepis uzależnia legitymację czynną do wniesienia skargi, a w konsekwencji kontrolę legalności aktu.
W tym miejscu należy podkreślić, iż powołany przepis wymaga spełnienia przez podmiot wnoszący skargę innego kryterium legitymacji materialnej do wniesienia skargi, niż przewiduje to konstytuujący ogólną zasadę art. 50 § 1 ppsa, w myśl bowiem art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym konieczne jest nie tylko posiadanie interesu prawnego we wniesieniu skargi, ale również "naruszenie" tego interesu prawnego lub uprawnienia. Jest to istotne zawężenie legitymacji skargowej w stosunku do zasady ogólnej z art. 50 § 1 pppsa, która stanowi, że uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, a więc niezależnie od tego czy interes prawny danego podmiotu został naruszony czy też nie. Ograniczenie wynikające z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, polegające na konieczności wykazania przez stronę skarżącą, że w sprawie miało miejsce naruszenie jej interesu prawnego lub uprawnienia, powoduje że skarga z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie ma w pełni charakteru actio popularis (skargi powszechnej).
Zgodnie z utrwalonym w doktrynie oraz orzecznictwie sądowym poglądem pojęcie "interesu prawnego" odnoszone jest do związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z normy prawnej, a zaskarżonym aktem. Jakkolwiek pojęcie interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 ppsa, jak przyjęto w orzecznictwie sądowym, może obejmować w wyjątkowych sytuacjach, uprawnienia i obowiązki regulowane przepisami prawa procesowego, a nawet ustrojowego, to jednak z reguły wywodzi się je z przepisów prawa materialnego (te ostatnie są wyłącznością interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 kpa, tj. interesu w postępowaniu administracyjnym). O istnieniu interesu prawnego w postępowaniu sądowoadministracyjnym decyduje zatem co do zasady przepis prawa materialnego, dający prawo wydania rozstrzygnięcia w danej sprawie. Innymi słowy, interes prawny strony to taki interes, który na zasadzie przepisu prawa może być zrealizowany przy pomocy indywidualnego aktu administracyjnego, wpływającego na sytuację prawną danej osoby.
Z analizy art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wynika, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 listopada 2005 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 715/05, iż zaskarżeniu w jego trybie podlega uchwała organu gminy, która jest niezgodna z prawem i jednocześnie godzi w sferę prawną skarżącego - wywołuje dla niego negatywne konsekwencje prawne np. znosi, ogranicza czy uniemożliwia realizację jego uprawnienia, interesu prawnego. O powodzeniu skargi przesądza wobec tego wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego. Przyjmuje się przy tym, że interes ten powinien być bezpośredni, konkretny i aktualny – nie wystarczy stan zagrożenia jego naruszenia. Interesu takiego nie ma w sytuacji, w której dopiero kolejne skutki wcześniejszej konkretyzacji normy prawnej w odniesieniu do jednego podmiotu pośredniego wpływają na sytuację prawną drugiego podmiotu poprzez zastosowanie w stosunku do niego innej już normy prawnej.
Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który występuje wówczas, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem uregulowania danej kwestii, jednakże poprzez dane uregulowanie nie dochodzi do naruszenia przepisu prawa, dającego podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu, stanowiącego podstawę roszczenia w stosunku do organu o przyznanie uprawnienia lub zwolnienie z nałożonego obowiązku, które także uprawniało będzie go do zainicjowania kontroli sądowej.
Jak wynika ze skargi D. B. upatruje naruszenia jej interesu prawnego w wyrażeniu przez Radę Miejską w N. w zaskarżonej uchwale zgody na przekazanie w drodze aportu spółce N. nieruchomości zabudowanej budynkiem, w którym wynajmuje ona na czas nieokreślony lokal mieszkalny, w wydaniu której to uchwały Burmistrz N. zbył tę nieruchomość wymienionej spółce, co pozbawiło ją gwarantowanego przepisem art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami prawa pierwszeństwa w nabyciu zajmowanego lokalu.
Jako podstawę prawną powołano w kwestionowanej uchwale przepis art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. "g" ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. W myśl art. 18 ust. 2 pkt 9 wskazanej ustawy do wyłącznej kompetencji rady gminy (N. jest gminą miejską) należy podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, w tym dotyczących między innymi, zgodnie z pkt a, zasad nabywania i zbywania nieruchomości, a w razie braku określenia tych zasad – wyrażanie zgody na zakup lub zbycie określonej nieruchomości. Natomiast wymieniony w uchwale pkt 9 lit. "g" uprawnia radę do określenia zasad wnoszenia, cofania i zbywania udziałów i akcji przez wójta. Rada Miejska w N. zaś, podobnie jak to przewiduje pkt a, wyraziła zgodę na przekazanie nieruchomości w drodze aportu konkretnej spółce gminnej.
Owa zgoda miesząc się w kompetencjach Rady wyczerpuje jednocześnie jej prawne formy działania w tym przedmiocie.
Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. to wójt (burmistrz, prezydent miasta) wykonuje uchwały rady i zadania gminy określone przepisami prawa i do niego należy gospodarowanie mieniem komunalnym (art. 30 ust. 2 pkt 3). Analogiczne rozwiązanie zawiera również ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.). Stosownie bowiem do art. 11 ust. 1 tej ustawy, z zastrzeżeniem wyjątków wynikających z jej przepisów oraz odrębnych ustaw, organami reprezentującymi jednostki samorządu terytorialnego w sprawach gospodarowania nieruchomościami są ich organy wykonawcze. Z kolei z art. 25 wymienionej ustawy wynika, że gminnym zasobem nieruchomości gospodaruje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, przy czym gospodarowanie to polega w szczególności na zbywaniu i nabywaniu nieruchomości (art. 23 ust. 1 pkt 7). Organ stanowiący gminy, czyli rada nie może podejmować czynności należących do sfery wykonawczej – będącej w gestii wyżej wymienionych podmiotów, gdyż byłoby to naruszeniem konstytucyjnej zasady podziału organów gminy na stanowiące i wykonawcze.
Mając wymaganą zgodę nakielskiej rady, której nie należy utożsamiać z jej imperatywną wolą odnośnie przekazania nieruchomości (zobowiązaniem Burmistrza), Burmistrz N. zatem we własnym zakresie zadecydował o przekazaniu przedmiotowej nieruchomości w drodze aportu. To nie Rada dokonała jednostkowego aktu przekazania nieruchomości spółce, lecz Burmistrz Miasta. Uchwałę zaś należy zakwalifikować jako akt wewnętrzny skierowany wyłącznie do tegoż Burmistrza.
W konsekwencji przyznać należy rację Radzie Miejskiej w N. prezentującej w odpowiedzi na skargę stanowisko, że podjęta przez nią uchwała była pierwszym aktem prawnym umożliwiającym procedurę przekazania nieruchomości spółce.
Nie sposób zatem uznać, że na etapie podejmowania zaskarżonej uchwały doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącej poprzez pozbawienie jej możliwości zgłoszenia roszczeń z tytułu przysługującego jej pierwszeństwa w nabyciu zajmowanego mieszkania. Interes prawny skarżącej, w świetle treści art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, aktualizuje się bowiem przy zbywaniu nieruchomości osobom fizycznym lub prawnym, czyli dopiero wówczas powstaje uprawnienie do skorzystania z pierwszeństwa w nabyciu. Tak więc wobec podjęcia uchwały o zawartej w niej treści można co najwyżej mówić o naruszeniu interesu prawnego skarżącej w późniejszym nie data jej podjęcia czasie.
By natomiast uznać istnienie po stronie skarżącej legitymacji do zaskarżenia do sądu omawianej uchwały naruszenie jej interesu uchwałą Rady, jak wyżej wskazano, musiałoby być nie tylko aktualne, lecz także bezpośrednie. W niniejszym przypadku skutki adresowanej do Burmistrza N. uchwały tylko pośrednio mogły wpłynąć na jej sytuację prawną, gdyż sam fakt podjęcia tejże uchwały niczego w sytuacji związanej z jej uprawnieniami wynikającymi z powołanego przepisu nie zmienił.
Z kolei nawet o jakimkolwiek interesie prawnym w przyszłości (a nie jego naruszeniu) w kwestionowaniu uchwały nr [...] po stronie skarżącej nie można mówić z tego powodu, że przekazanie nieruchomości w drodze aportu Spółce N. nie stanowi zbycia tej nieruchomości.
W dacie podejmowania zaskarżonej uchwały, jak i obecnie według zamieszczonej w art. 4 pkt 3b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603) definicji zbywania i nabywania nieruchomości należało przez nie rozumieć dokonywanie czynności prawnych, na podstawie których następuje przeniesienie własności nieruchomości lub przeniesienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej albo oddanie jej w użytkowanie wieczyste.
W orzeczeniach sądów administracyjnych przyjęto, że także wniesie przez gminę do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością aportu w postaci nieruchomości stanowi zbycie nieruchomości, o którym mowa w art. 4 pkt 3b i art. 34 ust. 1 wymienionej ustawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wniesienie wkładu do spółki kapitałowej, jaką jest spółka z o.o. stanowi czynność prawną w wyniku której ulega przeniesieniu własność przedmiotu wkładu. Orzeczenia te, w tym wskazywane przez skarżącą na rozprawie wyroki WSA we Wrocławiu z dnia 19 marca 2008 r. sygn. II SA/Wr 681/07 (Lex 495328) i NSA w Warszawie z dnia 7 października 2008 r. sygn. I OSK 856/08 (Lex 510244) dotyczą jednak spółek z ograniczoną odpowiedzialnością odmiennych od Spółki N.
Jak wynika z powszechnie dostępnych informacji oraz oświadczenia pełnomocnika Rady Miejskiej w N. złożonego na rozprawie wymieniona spółka jest jednoosobową spółką gminną, w której 100% udziałów posiada Gmina N., a funkcję zgromadzenia wspólników pełni burmistrz. Ze względu na to, iż cały kapitał zakładowy tej. spółki należy do Gminy N., jest ona gminną osobą prawną (vide uchwała Sądu Najwyższego z 14 marca 1995 r. sygn. III CZP 6/95).
Zgodnie z art. 43 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, mieniem komunalnym jest własność i inne prawa majątkowe należące do gminy oraz mienie innych gminnych osób prawnych.
Z kolei w świetle art. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz. U. z 2011 r., Nr 45, poz. 236) gospodarka komunalna może być prowadzona przez jednostki samorządu terytorialnego w szczególności w formach samorządowego zakładu budżetowego lub spółek prawa handlowego, a w myśl art. 9 ust. 1 tej ustawy jednostki samorządu terytorialnego mogą tworzyć spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjne, a także mogą przystępować do takich spółek. Zauważyć także trzeba, że przez mieszkaniowy zasób gminy należy rozumieć lokale stanowiące własność gminy oraz gminnych osób prawnych lub spółek handlowych tworzonych z udziałem gminy (art. 2 ust. 1 pkt 10 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego – Dz. U. z 2005 r., Nr 31, poz. 266).
W świetle powyższego majątek Spółki N. stanowi mienie Gminy N. Zatem wniesienie aportem do tej spółki gruntowej, zabudowanej nieruchomości gminnej położonej przy ul. N. nie spowodowało wyłączenia tej nieruchomości z majątku komunalnego (gminnego).
Powołać należy w tym miejscu wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2009 r. sygn. I OSK 1333/08 (opublikowany w internecie), w którym wyrażony został, podzielany przez orzekający w niniejszej sprawie skład Sądu, pogląd, że wniesienie przez gminę nieruchomości aportem do spółki będącej jendoosobową spółką gminną nie jest zbyciem nieruchomości w rozumieniu art. 34 ust .1 w związku z art. 4 pkt 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Podkreślić należy, że wskutek wykonania przez Burmistrza N. wymienionej w uchwale czynności zasób mieszkaniowy Gminy N. nie ulega uszczupleniu, a Gmina pozostaje nadal jedynym właścicielem nieruchomości, w związku z czym nie sposób mówić w tej sytuacji o zbyciu nieruchomości przez jednostkę samorządu terytorialnego. Uchwała z dnia [...] spowodowała tylko zmianę formy własności gminnej.
Skoro zatem nie dochodzi do zbycia nieruchomości w rozumieniu art. 4 pkt 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami, to tym samym powołany przez skarżącą przepis nie może stanowić materialnoprawnej podstawy interesu prawnego w kwestionowaniu legalności uchwały wyrażającej zgodę na wniesienie przedmiotowej nieruchomości w drodze aportu do nakielskiej spółki.
W sprawie, bowiem w ogóle nie zaistniała przesłanka warunkująca możliwość zastosowania art. 34 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Uznając w świetle powyższych okoliczności, że w przedmiotowej sprawie strona nie posiada legitymacji czynnej do wniesienia skargi, wynikającej z naruszenia jej interesu prawnego lub uprawnienia, opartego na przepisie prawa materialnego, Sąd oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) w związku z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.) skargę strony, bez dokonywania oceny legalności zaskarżonego aktu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło