II SA/Bd 263/07
WyrokWSA w Bydgoszczy2007-11-21
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Małgorzata Włodarska, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy strona nie brała w nim udziału bez własnej winy, rozpoczyna bieg od momentu dowiedzenia się o istnieniu decyzji, czy od momentu poznania jej pełnej treści, w tym danych adresata?Ratio decidendi
Sąd uznał, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego, zgodnie z art. 148 § 2 k.p.a., rozpoczyna bieg od momentu, w którym strona dowiedziała się o istnieniu decyzji, a niekoniecznie o jej pełnej treści, w tym o adresacie. Wystarczające jest powzięcie wiadomości o istnieniu decyzji i jej rozstrzygnięciu, które dotyczy skonkretyzowanego interesu prawnego strony.Stan faktyczny
Skarżąca H.K. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z 2001 r., udzielającą jej mężowi pozwolenia na budowę na wspólnych działkach, twierdząc, że dowiedziała się o decyzji dopiero w sierpniu 2005 r. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że skarżąca dowiedziała się o decyzji wcześniej, w marcu 2005 r., co skutkowało uchybieniem miesięcznego terminu do złożenia wniosku. Skarżąca kwestionowała ustalenia organów co do daty powzięcia wiadomości o decyzji, podnosząc, że nie znała jej pełnej treści i adresata.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę i zwrócono skarżącej wpis.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 listopada 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Włodarska asesor WSA Grzegorz Saniewski Protokolant: Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 21 listopada 2007 roku sprawy ze skargi H.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2007 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę, 2. zwraca skarżącej wpis w kwocie 500 (pięćset) zł.
U z a s a d n i e n i e:
Starosta W. decyzją z ... października 2005 r., na podstawie art. 81 ust.1, art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. Nr 207 z 2003 r., poz. 2016 z późn. zm.) oraz art. 104, art. 107 § 1, art. 148 § 1 i 2 w związku z art. 145 § 1 pkt. 4 i art. 149 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, dalej kpa (tekst jednolity: Dz. U. Nr 98 z 2000 r., poz. 1071 z późn. zm.), po rozpatrzeniu wniosku z dnia ... sierpnia 2005 r. H. K., dotyczącego wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty W. z dnia ... października 2001 r. znak: ... udzielającą T.W. pozwolenia na budowę budynku magazynowego na istniejących piwnicach na działkach nr ew. ..., ... i ... w miejscowości C., odmówił wznowienia tego postępowania.
W uzasadnieniu swej decyzji wyjaśnił, że ... sierpnia 2005 r. skarżąca, jako współwłaścicielka w/w działek, wniosła o wznowienie postępowania zakończonego w/w decyzją ostateczną Starosty W. z dnia ... października 2001 r., w którym bez własnej winy nie brała udziału, wskazując ... sierpnia 2005 r., jako datę, w której dowiedziała się o decyzji Starosty W. z dnia ... października 2001 r. Organ podał też, że drugi współwłaściciel, na rzecz którego wydano w/w decyzję w piśmie z ... października 2005 r. (inwestor), podał, że skarżąca do dnia ... sierpnia 2002 r. była jego żoną i o staraniach zakończonych otrzymaniem decyzji z dnia ... października 2001 r. informowana była na bieżąco. Do pisma załączono m. in.: część opinii szacunkowej w sprawie sądowej ..., sporządzonej przez biegłego M. B., obejmującej działki nr ew. ..., ..., ... i ..., zawierającą informację o decyzji z dnia ... października 2001 r. znak: ...; pisma procesowe H. K. z dnia ... marca 2004 r. skierowane do Sądu Rejonowego, Wydział Cywilny we W., w którym autor zajmuje stanowisko, co do treści opinii biegłego sądowego w sprawie ....
W ocenie organu, skarżąca o decyzji Starosty W. z dnia ... października 2001 r., wiedziała w dacie pisma procesowego z ... marca 2005 r., zawierającego jej stanowisko co do opinii szacunkowej w sprawie ..., które, skierowała do Sądu Rejonowego we W..
Organ wyjaśnił, że w treści w/w opinii w jej pkt 7.3 - biegły napisał, cyt.: "Budynek wznoszony na podstawie projektu technicznego zatwierdzonego wydanym pozwoleniem na budowę Decyzja ...", a ponadto opinia zawiera szczegółowy opis, już wybudowanego budynku.
Organ stwierdził, że o przedmiotowym pozwoleniu na budowę skarżąca została poinformowana, także przez tutejszy urząd w piśmie z dnia ... marca 2005 r., znak: ..., dotyczącym wydania kserokopii kompletu dokumentów związanych z budową, realizowaną przez inwestora na podstawie decyzji z dnia ... października 2001 r.
Dlatego też skarżąca nie zachowała miesięcznego terminu z art. 148 kpa, do złożenia podania o wznowienie postępowania od dnia, w którym strona dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania tj. w rozpatrywanej sprawie od dnia, w którym strona dowiedziała się o przedmiotowej decyzji.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła skarżąca. Zakwestionowała ustalenia organu w przedmiocie określenia daty i sposobu powzięcia przez nią wiadomości o decyzji z ....10.2001 r. i jej treści podnosząc, że o fakcie wydania pozwolenia na budowę jednemu tylko ze współwłaścicieli gruntów, została poinformowana pismem Starosty z ....08.2005 r. (otrzymanego ....08.2005 r.) i skutkiem tego złożyła wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego co do przyczyn i podstawy wydania pozwolenia na budowę bez jej zgody. Wyjaśniła, że o pozwolenie na budowę budynku handlowo – usługowego posadowionego na istniejących piwnicach występowała wspólnie z inwestorem na początku 2001 r., lecz treść decyzji co do zakresu inwestycji oraz osób które uzyskały pozwolenie na budowę, nie była jej znana do ... sierpnia 2005 r. W żadnym bowiem wcześniejszym piśmie Starosty, ani w opinii biegłego nie podano adresatów decyzji, lecz jedynie jej nr – znak i datę wydania, skutkiem czego było dla niej oczywistym, że decyzję tę wydano na rzecz jej i inwestora.
Skarżąca podała następnie, że powzięła podejrzenia, że "nie wszystko jest zgodne z prawdą", kiedy otrzymała opinię uzupełniającą biegłego, opartą na dzienniku budowy i dlatego swe uwagi i zastrzeżenia zawarła w piśmie procesowym z ....02.2005 r., a w dniu .....02.2005 r. wystąpiła do organu I instancji o kopię dokumentów, by wyjaśnić swe podejrzenia. Strona stwierdziła, że dopiero po jej następnym piśmie z ....07.2005 r., otrzymała odpowiedź Starosty z ....08.2005 r., w której podano nazwisko adresata decyzji o pozwoleniu na budowę i dlatego jedynie tę datę można uznać za datę poinformowania jej o pełnej treści w/w decyzji.
Wojewoda ... jako organ II instancji, decyzją z ... stycznia 2006 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Uzasadniając swoją decyzję Wojewoda stwierdził, że uchybienia organu I instancji w zakresie postępowania zakończonego decyzją Starosty W. z ....10.2001 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą T. W. pozwolenia na budowę miały istotny wpływ na wynik przedmiotowej sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. na skutek rozpoznania skargi T. W. na powyższą decyzję, wyrokiem z dnia ... czerwca 2006 r., sygn. akt ..., stwierdził jej nieważność, podkreślając, że organ odwoławczy rozpoznał zagadnienie prawidłowości decyzji z ....10.2001 r., co nie było przedmiotem odwołania i zaniechał rozstrzygnięcia problemu, który legł u podstaw zaskarżonej decyzji, tj. niedochowanie terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania.
Wojewoda ..., decyzją z ... lutego 2007 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Praw budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 tekst jednolity), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty W. z dnia ... października 2005 r. znak: ...
Organ odwoławczy uznał, że strona skarżąca wiedziała o decyzji Starosty W. z dnia ... października 2001 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. W. pozwolenia na budowę budynku magazynowego na istniejących piwnicach o pow. zabudowy - 188,65 m2, powierzchni użytkowej 312,20 m2 i kubaturze 1748,0 m3 na działkach nr ..., ..., ..., w C. ul. przy Pl. K. 5, w dniu ... marca 2005 r., na co wskazuje postanowienie Sądu Rejonowego we W. Wydział I Cywilny z dnia ... marca 2005 r. sygn. akt ..., dokonujące podziału majątku wspólnego H. K. i T. W., a także postanowienie Sądu Rejonowego we W.Wydział I Cywilny z dnia ... marca 2005 r., sygn. akt ... nakazujące skarżącej opróżnienie i wydanie powyższej nieruchomości. W ocenie organu postanowienie to skutkuje tym, że skarżąca jako osoba, której nie służy już prawo do tej nieruchomości, nie ma interesu prawnego, lecz jedynie interes faktyczny przy złożeniu podania o wznowienie postępowania.
Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na fakt, ze w aktach sprawy znajduje się pismo skarżącej z dnia ... lutego 2005r, w którym to zainteresowana zwraca się do Starostwa Powiatowego we W. o wydanie kserokopii dokumentów związanych z decyzją ..., określające nr dziennika budowy (Nr ...) i datę jego wydania (... listopad 2001r.).
W skardze złożonej do Sądu, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu odwoławczego kosztów postępowania według norm przepisanych, powołując się na argumentację przedstawioną już w odwołaniu. Ponadto czyniła zarzut nierozpatrzenia przez organ odwoławczy istoty sprawy, poczynienie błędnych ustaleń faktycznych poprzez przyjęcie błędnej daty wiedzy skarżącej o decyzji z ....10.2001 r., oraz naruszenie przepisów kpa, tj. art. 35 i 36, poprzez znaczne przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Skarżąca stwierdziła, że dopiero z faktem pisma Starostwa z datą ... sierpnia 2005 r. można łączyć fakt dowiedzenia się o decyzji z ....10.2001 r., albowiem w piśmie tym podano pełną nazwę i formę oraz określono adresata decyzji, w przeciwieństwie do poprzedniej korespondencji, w której podawano jedynie numer i datę decyzji. W ocenie skarżącej decyzje organów obu instancji są sprzeczne z uwagi na pomylenie faktów, w tym daty, w której została poinformowana o pełnej treści i formie oraz adresacie decyzji.
Skarżąca zwróciła uwagę na okoliczność, że sprawa, którą rozpoznawał Sąd Rejonowy we W., na którą powołuje się organ odwoławczy, ma swój dalszy ciąg w postępowaniu apelacyjnym, przy czym podkreśliła, iż nie była obecna na ogłoszeniu postanowienia tego Sądu, gdyż nie została powiadomiona o tym. Jednakże w treści postanowienia Sądu, którego kopie posiada, brak jest jakiejkolwiek wzmianki o treści, formie i adresacie decyzji, więc niezrozumiałym jest stanowisko organu odwoławczego, przyjmującego tę właśnie datę jako podstawę negatywnego rozpatrzenia jej odwołania.
W ocenie skarżącej, rozpoznanie przez organ odwoławczy odwołania winno opierać się na zbadaniu zasadności odmowy wznowienia z przyczyn określonych w decyzji organu I instancji. Natomiast organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję nie odnosząc się zupełnie do przyczyn określonych w decyzji pierwszoinstancyjnej; powołał się natomiast na inne powody. Tymczasem zgodnie z art. 10 i 81 kpa, o powołaniu w sprawie nowych dowodów, strona winna być informowana z możliwością wypowiedzenia się, co do nich, co jednak nie miało miejsca.
Zdaniem skarżącej istotą sprawy nie jest wiedza o samej inwestycji i decyzji, lecz wiedza o fakcie jej niezgodności z obowiązującym prawem i przepisami kpa.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, powołując się na zajęte dotychczas swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie. Organ stwierdził też, że w świetle twierdzeń skargi można domniemywać, iż całe postępowanie "odwoławcze" na wniosek skarżącej ma charakter prywatny i nosi znamiona niezadowolenia podziałem majątku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest zaś na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Mając na względzie jej przepisy, Sąd nie dopatrzył się podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
Skarga nie zasługuje, więc na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest ocena zgodności z prawem rozstrzygnięć organów administracji publicznej w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania.
Poza sporem jest, że skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem przez Starostę W. decyzji z ... października 2001 r. nr ... zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorowi T. W. – uczestnikowi przedmiotowego postępowania – pozwolenia na budowę budynku magazynowego na istniejących piwnicach o pow. zabudowy 188,65 m (, powierzchni użytkowej 312,20 m2 i kubaturze 1748 m3, na gruntach będących jej współwłasnością, stanowiących działki nr ew. ..., ... i ... w miejscowości C.
Bezspornym było też, że pismo skarżącej z ... sierpnia 2007 r., stanowiło w istocie podanie o wznowienie w/w postępowania. Jakkolwiek nie wynika to ekspresis verbis z jego treści, to jednak organ I instancji słusznie pismo to tak zakwalifikował, zgodnie z wolą skarżącej, którą potwierdziła w tym zakresie w odwołaniu, jak i skardze. Prawidłowość właściwego zakwalifikowania pisma strony potwierdza też orzecznictwo, przyjmując, że na organach ciąży, oparty o art. 8 i 9 kpa, obowiązek poinformowania o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy i zakwalifikowania pisma strony jako podania o wznowienie postępowania, jeżeli treść pisma strony wskazuje na taką jej wolę. (zob. wyrok NSA z 12.01.2001 r., sygn. II SA/Wr 379/99, niepubl.).
Wymagało, więc rozstrzygnięcia zagadnienia, czy strona spóźniła się ze złożeniem podania o wznowienie postępowania, jak stwierdziły organy obu instancji, czy też wniosła je w terminie, jak sama wywodzi.
Dla dokonania oceny tego zagadnienia, zasadniczego znaczenia nabiera właściwa interpretacja przepisu art. 148 § 2 kpa, który stanowi, że termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu), biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. W przedmiotowej sprawie zaznaczyły się nieco odmienne stanowiska stron w przedmiocie interpretacji spełnienia przesłanek tego przepisu.
Według skarżącej przepis ten oznacza, że wskazany termin biegnie dopiero od dnia, w którym strona zapoznała się z treścią decyzji i to w sposób zupełny, a więc ze wszystkimi jej elementami, w tym z adresatem decyzji. Dlatego też skarżąca podnosi, że w okresie przed doręczeniem jej pisma organu z ....08.2005 r., dysponując wiedzą o: - przedmiocie w/w spornej decyzji z ....10.2001 r., - treści jej rozstrzygnięcia, - oraz – jej numerze i dacie, w istocie nie dowiedziała się o decyzji, w rozumieniu wskazanego przepisu, gdyż nie znała adresata decyzji, a dopiero wraz z doręczeniem jej (w dniu ....08.2007 r.), pisma organu z ....08.2005 r., powzięła wiadomość o adresacie tej decyzji, więc od tej daty można przyjąć, że dowiedziała się o decyzji zgodnie z normą art. 148 § 2 kpa.
Organy obu instancji, nie uznały by koniecznym było poinformowanie strony o adresacie decyzji, skoro z szeregu danych, którymi dysponowała, mogła zorientować się, że chodzi o jej męża. Organy obu instancji przyjęły inne daty dowiedzenia się strony o decyzji. Organ I instancji przyjął datę ... marca 2005 r., a najpóźniej datę doręczenia pisma organu z ... marca 2005 r., a organ odwoławczy przyjął datę ... marca 2005 r. Organy stwierdziły jednak, że skarżąca jako żona inwestora wiedziała o realizacji inwestycji objętej pozwoleniem na budowę i toczyła z nim spór sądowy o podział majątku, którego przedmiotem były grunty, na których zrealizowano inwestycję i z jej pisma procesowego wynikało, że zna rozstrzygnięcie decyzji, jak też numer dziennika budowy.
W ocenie Sądu należało uznać, że od momentu doręczenia skarżącej pisma organu z ....03.2005 r., dowiedziała się ona o decyzji, w rozumieniu powyższego przepisu. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na okoliczność, że pismo to wskazuje datę, numer decyzji i przedmiot rozstrzygnięcia, określając go jako: zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę budynku magazynowego na istniejących piwnicach, zlokalizowanych na działce nr ..., ... i ... w miejscowości C.. Dodatkowo pismo to zawiera informację, że skarżąca nie była stroną powyższego postępowania (dowód: k. 2 akt administracyjnych organu I instancji).
Istnieją, więc dwie różnice, które zachodzą pomiędzy pełną treścią tej decyzji, a przedstawioną w w/w piśmie organu z ....03.2005 r. informacją o niej, które sprowadzają się do tego, że – po pierwsze, w/w pismo nie zawiera wyjaśnienia, iż planowany obiekt budowlany będzie miał powierzchnię zabudowy 188,65 m (, powierzchnię użytkową 312,20 m2 i kubaturę 1748 m3, a - po wtóre, że pismo to, nie wskazuje, iż jedynym adresatem decyzji był uczestnik postępowania T. W.
Zdaniem Sądu, pomimo braku powyższych danych, w/w pismo organu z ....03.2005 r., stanowi wystarczająco obszerną informację, by można było uznać, że wskutek jej pozyskania skarżąca dowiedziała się o decyzji.
Odnosząc się do braku danych, co do wskazanej powierzchni i kubatury, to trzeba podkreślić, że skarżąca nie powoływała się akurat na nieznajomość tych danych, co jest o tyle zrozumiałe, że jako współwłaścicielka gruntów i położonych na nich piwnicach, na których planowano wzniesienie obiektu budowlanego, nie mogła nie mieć wiedzy, co do jego powierzchni, tym bardziej, że jak sama oświadczyła, wniosek o pozwolenie na budowę składała wspólnie z mężem (inwestorem), choć ostatecznie złożył on wniosek tej samej treści, podpisany jedynie przez siebie (vide: k. 129 akt sądowych).
W istocie, więc problem, na który powołuje się skarżąca, sprowadza się do faktu, że w/w pismo organu z ....03.2005 r. nie zawierało informacji, iż adresatem decyzji jest jedynie jej mąż.
W ocenie Sądu, ten jednak fakt nie może przesądzić o uznaniu, że omówione wyżej, powzięte przez skarżącą informacje o decyzji, nie stanowią wystarczających informacji, do uznania, iż skarżąca dowiedziała się o decyzji z ....10.2001 r. Trzeba bowiem mieć na względzie, że w rzeczywistości skarżąca dysponowała wszystkimi istotnymi informacjami o treści tej decyzji, a organ choć wprost nie wymienił adresata decyzji, to jednak poinformował skarżącą, że nie była ona stroną postępowania zakończonego tą decyzją. Skoro, więc według wiedzy skarżącej, drugim obok niej wnioskodawcą wniosku o pozwolenie na budowę, był jej mąż, to skarżąca miała obiektywną możliwość rozeznania, iż to właśnie on był adresatem decyzji w tym przedmiocie. W istocie, więc miała też świadomość, kto jest adresatem decyzji.
W świetle powyższych rozważań należało dojść do konkluzji, że skarżąca po zapoznaniu się z pismem organu z ....03.2005 r. dysponowała w istocie wiedzą co do wszystkich elementów decyzji z ....10.2001 r. Organy obu instancji nie miały więc podstaw do przyjęcia późniejszej daty dowiedzenia się o niej przez stronę.
Trzeba jednak podkreślić, że w ocenie Sąd interpretacja przepisu art. 148 § 2 kpa nie wskazuje, aby fakt uzyskania przez skarżącą informacji o adresacie orzeczenia, stanowił konieczną przesłankę do uznania, że skarżąca dowiedziała się o decyzji.
Przy interpretacji tego przepisu może zachodzić pewna trudność, albowiem zawarte w nim sformułowanie "dowiedzenie się o decyzji", może zostać zinterpretowane jako powzięcie informacji o całkowitej treści decyzji, łącznie, więc z informacją o jej adresatach, jak wywodzi skarżąca, lub też sformułowanie to można rozumieć jako powzięcie wiadomości o istnieniu decyzji, a w konsekwencji zawartym w niej rozstrzygnięciu.
Przyjęcie pierwszego sposobu interpretacji, nie jest w ocenie Sądu uzasadnione. Przemawia za tym okoliczność, że fakt dowiedzenia się o wszystkich elementach decyzji, musiałby w istocie polegać albo na jej doręczeniu, albo na uzyskaniu przez stronę kopii lub jakiejś innej formy wiernego odpisu decyzji. Inaczej, bowiem brak jest możliwości zapoznania się z pełną treścią orzeczenia. Gdyby jednak o to chodziło ustawodawcy, to niewątpliwie zamiast sformułowania "dowiedzenie się o decyzji", użyłby innego, bardziej kategorycznego sformułowania, jak np. "dowiedzenie się o treści decyzji", które musiałoby odnosić się do wszystkich elementów zawartych w przepisie art. 107 § 1 kpa., a więc i do wiedzy o adresacie decyzji. Skoro jednak prawodawca nie zdecydował się na taki wymóg, to nasuwa się wniosek, że należy opowiedzieć się za innym sposobem interpretacji wskazanego przepisu, polegającym na przyjęciu, że chodzi o dowiedzenie się przez stronę o fakcie istnienia decyzji. Oczywiście musi tu chodzić o pozyskanie takiego zakresu wiedzy o decyzji i o jej treści, który uświadamia stronie, że decyzja dotyczy rozpoznawalnego przez nią, skonkretyzowanego, jej interesu prawnego. Inaczej, bowiem nie nastąpiłby w istocie fakt "dowiedzenia się o decyzji". Nie można, bowiem dowiedzieć się o czymś, czego istoty nie można rozpoznać, czy też rozeznać.
Można, więc postawić następującą tezę: Dowiedzenie się o decyzji w rozumieniu przepisu art. 148 § 2 kpa, nie oznacza powzięcia informacji o całkowitej treści decyzji, łącznie z informacją o jej adresacie.
Przedstawiony powyżej pogląd jest w ocenie Sądu zgodny z dotychczasową interpretacją powyższego przepisu dokonywaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, z której należy wyprowadzić wniosek, że dowiedzenie się o decyzji, w rozumieniu powyższego przepisu, nie musi polegać, na zapoznaniu się przez stronę wnoszącą o wznowienie postępowania, ze wszystkimi jej elementami.
Potwierdza to szereg orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W wyroku z 1999.10.07, w sprawie: IV SA 1600/97, publ. LEX nr 47922, NSA stwierdził, że: "Rozpoczęcie przez inwestora robót budowlanych i zamieszczenie na tablicy informacyjnej ustawionej na budowie danych o wydaniu pozwolenia na budowę było bez wątpienia okolicznością ujawniającą, że roboty prowadzone są na podstawie wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Ujawnienie tych okoliczności uzasadniało złożenie wniosku o wznowienie postępowania, gdyż okoliczności te wprost wskazywały, iż w sprawie prowadzonej została wydana decyzja, której skarżącym nie doręczono".
W wyroku z 1996.06.27, w sprawie: I SA 570/95, publ. ONSA 1997/2/100, LEX nr 29226, NSA stwierdził, że: "W świetle art. 148 § 2 k.p.a. bez znaczenia dla ustalenia daty dowiedzenia się przez stronę o decyzji uzasadniającej żądanie wznowienia postępowania jest ocena prawidłowości lub wiarygodności decyzji, o której strona została poinformowana. Istotne jest jedynie to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu".
W wyroku z 2006.03.10, w sprawie II OSK 622/05, publ. ONSAiWSA 2006/5/133, LEX nr 188176, NSA stwierdził, że "Artykuł 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 tego Kodeksu faktu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie nawet od źródła, z którego pochodzi informacja".
W wyroku z 1998.02.03, w sprawie I SA 769/97, publ. LEX nr 45129, NSA stwierdził, że "W art. 148 § 2 kpa mowa jest o powzięciu wiadomości o istnieniu decyzji, a nie o doręczeniu decyzji".
W świetle powyższego, Sąd nie podzielił stanowiska strony, co do momentu dowiedzenia się o decyzji ....10.2001 r. i tym samym uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na spóźnione złożenie podania o wznowienie postępowania.
Organy podjęły, więc prawidłowe rozstrzygnięcie, choć należy zauważyć, że nie ma racji organ odwoławczy stwierdzając, że skarżąca nie miała interesu prawnego do złożenia podania o wznowienie postępowania z uwagi na okoliczność, że nie służy jej już prawo do nieruchomości. Trzeba, bowiem wyjaśnić, że przy ocenie czy strona ma interes prawny do złożenia podania o wznowienie postępowania, istotnym jest, że posiadała ona prawo do nieruchomości w momencie, toczenia się postępowania administracyjnego, w którym bez własnej winy nie brała udziału. Wskazane uchybienie organu nie miało jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia i dlatego nie może stanowić przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.02.153.1270), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło