II SA/Bd 47/17
WyrokWSA w Bydgoszczy2017-04-12
Skład orzekający: Leszek Tyliński, Elżbieta Piechowiak, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu, spowodowany hałasem, może zostać rozpoznany jako choroba zawodowa, jeśli charakter ubytku słuchu (płaskie krzywe audiometryczne) nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia spowodowanego hałasem, mimo występowania narażenia zawodowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo postąpiły, nie stwierdzając choroby zawodowej. Kluczowe było to, że mimo narażenia na hałas, charakter ubytku słuchu skarżącej (płaskie krzywe audiometryczne) nie był charakterystyczny dla uszkodzenia spowodowanego hałasem, co potwierdziły orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych I i II stopnia. Sąd podkreślił, że ani organ administracyjny, ani sąd nie mają uprawnień do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych, jeśli nie budzą one wątpliwości formalnych.Stan faktyczny
Skarżąca E. O. zgłosiła podejrzenie choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy sanitarne, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. i Instytutu Medycyny Pracy w Ł., nie stwierdziły choroby zawodowej, wskazując, że charakter ubytku słuchu skarżącej nie był typowy dla uszkodzenia spowodowanego hałasem. Skarżąca zakwestionowała te ustalenia, twierdząc, że przyczyną jej dolegliwości jest wieloletnia praca w narażeniu na hałas. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 kwietnia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Leszek Tyliński Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.) sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant: asystent sędziego Magdalena Gadecka-Kauczor po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2017 roku sprawy ze skargi E. O. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez E. O. dnia [...] r., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. wszczął postępowanie administracyjne i sporządził kartę oceny narażenia zawodowego.
W toku prowadzonego postępowania Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. ustalił, że E. O. w okresie od [...] r. do [...] r. (w tym, od [...] r. do [...] r. na 3/4 etatu) pracowała w spółka P. w B., wykonując pracę przy drukarkach i przy elektrycznej maszynie do pisania z długim wałkiem na stanowiskach: maszynistka poza halą maszyn, starsza maszynistka poza halą maszyn, starszy referent, księgowa, starszy kontroler rachunkowy, kontroler rachunkowy, inspektor, starszy inspektor, administrator produktów I stopnia.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. ustalił, że na terenie oddziału nie wykonywano pomiarów natężenia hałasu w okresie zatrudnienia E. O.. Z oświadczenia przedstawiciela spółka P. w B. L. N. - starszego specjalisty ds. BHP w pomieszczeniach oddziału wykonywane były pomiary oświetlenia. Ze względu na pełną komputeryzację zakładu aktualnie nie ma możliwości wykonania pomiarów natężenia hałasu przy drukarkach igłowych i maszynach elektrycznych. W dniu [...] r. Laboratorium Ochrony Środowiska Pracy ul. [...] w B. wykonało pomiary natężenia hałasu w Oddziale 5 spółka P. w B. ul. [...]. Badania wykonano podczas rutynowych czynności związanych z obsługą klienta w boksie kasowym nr 1 i nr 2. Uwzględniono w nich pracę drukarki OKI mikroline 3320. Przeprowadzone badania na stanowisku pracy nie wykazały przekroczeń wartości dopuszczalnych
( LEX 8h = 70,2 dB (A), krotność NDN 0,03 oraz LEX 8h = 71,6 dB (A), krotność NDN 0,05).
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w B. wydał orzeczenie lekarskie z dnia [...] r. nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Brak istotnego narażenia na ponadnormatywny hałas oraz rozpoznanie kliniczne wykluczyło rozpoznanie przez jednostkę orzeczniczą I stopnia obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w B. uznał, iż stwierdzony niedosłuch nie jest typowym nerwowo-czuciowym niedosłuchem, charakterystycznym dla przewlekłego urazu akustycznego.
E. O. zakwestionowała te ustalenia i wniosła o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego w jednostce badawczo-rozwojowej w dziedzinie medycyny pracy.
Instytut Medycyny Pracy w Ł. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W ocenie jednostki orzeczniczej II stopnia badana nie pracowała w narażeniu na hałas mogący powodować pohałasowe uszkodzenie słuchu. Z przeprowadzonego wywiadu Instytut Medycyny Pracy w Ł. ustalił, iż pierwsze dolegliwości bóle uszu nasilające się podczas pracy pojawiły się u E. O. około 2000 roku. Wykonane badania audiometryczne potwierdziły znaczny ubytek słuchu kwalifikujący do oprotezowania słuchu. Badania audiologiczne obejmujące trzykrotne badanie audiometrii tonalnej, próbę SISI, audiometrię impedancyjną z zapisem odruchów ipsilateralnych z mięśnia strzemiączkowego, otoemisji DPOAE oraz konsultacje laryngologiczne i analiza dokumentacji przeprowadzone przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. wykazały u E. O. obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu, szumy uszne i skrzywienie przegrody nosa. Jednostka orzecznicza II stopnia uznała, że charakter ubytku słuchu tj. płaskie krzywe audiometryczne nie było charakterystyczne dla uszkodzenia spowodowanego hałasem. Wobec powyższego, jednostka orzecznicza II stopnia nie znalazła podstaw do rozpoznania u badanej choroby zawodowej.
Po dokonaniu oceny całości dokumentacji Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. decyzją administracyjną z dnia [...] r., nr [...] nie stwierdził u E. O. choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
E. O. wniosła do Państwowego WojewódzkiInspektor Sanitarny w B. odwołanie od ww. decyzji podnosząc, że przyczyną występującego u niej ubytku słuchu jest wieloletnia praca w narażeniu na hałas.
Decyzją z dnia [...]. nr [...] Państwowy WojewódzkiInspektor Sanitarny w B., powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz.U. z 2016, poz. 23 z późn. zm.), art. 235ą i 235˛ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. - Kodeks Pracy (tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 1666 dalej powoływanego jako k.p.), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tj. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367 dalej powoływane jako rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych) i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (tj. Dz.U. z 2013 r., poz. 1379-dalej jako rozporządzenie w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej jest wystąpienie obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do ww. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Hałas w pomieszczeniach pracy biurowej emitowany przez kserokopiarki, telefony, faksy, maszyny elektryczne najczęściej nie występuje w natężeniach, które powodowałoby uszkodzenie narządu słuchu, ma charakter uciążliwy. Może on wpływać na układ nerwowy człowieka, działać jako stresor przyczyniający się do rozwoju różnego typu chorób (np. choroby ciśnieniowej, choroby wrzodowej, nerwic), powodować rozproszenie uwagi, utrudniać pracę i zmniejszać jej wydajność.
W ocenie organu odwoławczego, w analizowanym przypadku charakter ubytku słuchu nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia spowodowanego ekspozycją zawodową. W ocenie Państwowego WojewódzkiInspektor Sanitarny w B. w świetle zebranych w niniejszym postępowaniu dowodów, a w szczególności orzeczeń lekarskich, nie ma żadnych podstaw do uznania rozpoznanego uszkodzenia słuchu jako choroby zawodowej.
Eugenia O. wniosła skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. W jej uzasadnieniu zakwestionowała ustalenia poczynione przez organy obu instancji co do braku związku przyczynowego pomiędzy narażeniem na hałas, jakiemu podlegała wykonując pracę zawodową a występującym u niej ubytkiem słuchu.
W odpowiedzi na skargę Państwowy WojewódzkiInspektor Sanitarny w B. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) w zw. z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej powoływanej jako ppsa) sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej wykonywana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że Sąd oceniając legalność zaskarżonego orzeczenia kontroluje je z punktu widzenia prawidłowości zastosowania przez organ administracyjny obowiązujących przepisów prawa materialnego i postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania zaskarżonej decyzji. Nie może natomiast rozpoznać sprawy kierować się kryteriami słuszności czy sprawiedliwości społecznej. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, konieczne jest stwierdzenie przez Sąd, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie albo też przepisu dającego podstawę do wznowienia postępowania, a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ppsa).
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego, czy też procesowego, skutkujących koniecznością jej uchylenia lub stwierdzenia nieważności.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia niniejszej sprawy stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tj. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367 ) oraz Kodeksu Pracy (t.j. Dz.U. z 2016r., poz.1666 ze zm.). W myśl art. 235ą Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zgodnie zaś z art. 235˛ kp rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Z treści przepisu art. 235ą kp wynika, że aby doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej muszą wystąpić jednocześnie trzy przesłanki warunkujące taką możliwość: po pierwsze schorzenie, na które cierpi dana osoba musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych, po drugie musi być ono spowodowane występowaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy tej osoby albo w związku ze sposobem wykonywania przez nią pracy (narażenie zawodowe), a po trzecie wskazany związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym winien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Przepis art. 235˛ kp wymaga zaś, aby udokumentowane objawy chorobowe danego schorzenia wystąpiły w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Użyte w treści omawianych przepisów odniesienie do "wykazu chorób zawodowych" należy rozpatrywać z uwzględnieniem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, wydanego na podstawie delegacji ustawowej z art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1ą kp. Rozporządzenie to określa wykaz chorób zawodowych, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych (§1). Wykaz chorób zawodowych oraz okres wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych, o którym mowa w § 1, określony został w załączniku do rozporządzenia (§2). Pod pozycją 21 tegoż załącznika wskazuje się, jako chorobę zawodową - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz., zaś okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym został określony jako 2 lata.
Okolicznością bezsporną jest, że w przedmiotowej sprawie prowadzone było postępowania w kierunku podejrzenia wystąpienia u skarżącej choroby zawodowej wymienionej pod pozycją 21 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych (tej jednostki chorobowej dotyczyło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej z dnia [...]., ta jednostka chorobowa została też wskazana w Kartach oceny narażenia zawodowego z dnia [...]. i z dnia [...].) Nie budzi również sporu, że skarżąca cierpi na obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu, szumy uszne i skrzywienie przegrody nosa. Sporną natomiast w sprawie stała się kwestia, czy dolegliwości skarżącej można zakwalifikować jako chorobę zawodową, określoną w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 21 jako warunku koniecznego rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej, oraz czy w sprawie zaistniały podstawy do skutecznego podważenia wydanego w stosunku do skarżącej orzeczenia w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej.
Punktem wyjścia do rozstrzygnięcia tych spornych między stronami kwestii uczynić należy w pierwszej kolejności regulacje rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jako aktu określającego tryb postępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. I tak zgodnie z § 5 w zw. z § 6 ust. 1 tego aktu, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych, a więc do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o barku podstaw do jej rozpoznania jest wyłączne lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach dotyczących służby medycyny pracy, zatrudniony w jednej z wymienionych jednostek orzeczniczych I i II stopnia. Wskazany lekarz wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na postawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudniania i oceny narażenia zawodowego (§ 5 i § 6 ust. 1). Decyzję o stwierdzeniu lub o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje zaś właściwy państwowy inspektor sanitarny na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w ww. orzeczeniu lekarskim oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika (§ 8 ust. 1).
Na tle przytoczonych przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych utrwalił się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych, mające charakter opinii biegłego, wiąże organ prowadzący postępowanie i że organ nie ma w związku z tym prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z faktu, że tyko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia, jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej (§ 5 ust. 1 ww. rozporządzenia) oraz z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, w tym sensie, że bez pozytywnej opinii lekarskiej lub sprzecznie z nią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. W sytuacji zaś, gdy orzeczenie lekarskie nie wyjaśnia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (jest niewystarczające do wydania decyzji) organ może zażądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału sprawy - § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych (wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r. sygn. akt VIII SA/Wa 256/08, publ. lex nr 5091999; wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, publ. lex nr 334113). Organ administracyjny nie ma więc uprawnienia do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek orzeczniczych oraz do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Zakwestionowanie natomiast orzeczeń lekarskich może dotyczyć jedynie względów formalnych np. że orzeczenie zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce orzeczniczej, a także może mieć ono miejsce w przypadku, gdy w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w tym ostatnim przypadku, ani organ ani sąd administracyjny nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ. lex nr 315089).
Odnosząc poczynione uwagi do przedmiotu postępowania należy wskazać, iż w niniejszej sprawie nie było podstaw do skutecznego zakwestionowania wydanego przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą I stopnia tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w B. orzeczenia lekarskiego z dnia [...] r. nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej oraz wydanych na jego podstawie decyzji organów obu instancji. W trakcie procesu orzeczniczo-diagnostycznego jednostki orzeczniczej I stopnia skarżąca była konsultowana w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. , gdzie przeprowadzono trzykrotne badanie audiometrii tonalnej, próbę SISI, audiometrię impedancyjną z zapisem odruchów ipsilateralnych z mięśnia strzemiączkowego, otoemisji DPOAE oraz konsultacje laryngologiczne i analizę dokumentacji. Badania wykazały, że skarżąca cierpi na obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu, szumy uszne i skrzywienie przegrody nosa. Jednostka orzecznicza II stopnia uznała jednak że charakter ubytku słuchu tj. płaskie krzywe audiometryczne nie było charakterystyczne dla uszkodzenia spowodowanego hałasem. Wobec powyższego, jednostka orzecznicza II stopnia nie znalazła podstaw do rozpoznania u badanej choroby zawodowej potwierdzając tym samym trafność orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B..
W świetle powyższego, w ocenie Sądu nie ma żadnych podstaw do uwzględniania zarzutów skarżącej dotyczących wskazanych powyżej orzeczeń lekarskich. Przede wszystkim nie budzą one żadnych wątpliwości w zakresie merytorycznej treści. Zawarte w nich stwierdzenie o brak podstaw do rozpoznana u skarżącej zgłoszonej jednostki chorobowej zostało w sposób jasny, jednoznaczny i logiczny uzasadnione. Jednostka orzecznicza I stopnia oceniając stan zdrowia skarżącej, dodatkowo się przy tym dwukrotnie konsultując z IMP w Ł. wyraźnie wskazała, powołując się na przeprowadzone badania,
Jak wynika z jednoznacznej treści wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, występujący u skarżącej charakter ubytku słuchu ( płaskie krzywe audiometryczne) nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Zarzuty zaś strony dotyczące poczynienia niewłaściwych wniosków co do stanu zdrowia skarżącej nie mogły być wzięte pod uwagę, gdyż związane są one z czynnościami, do których podejmowania uprawnieni są jedynie lekarze zatrudnieni w jednostkach orzeczniczych właściwych do orzekania w sprawie chorób zawodowych, do których to kontroli, jak wskazano powyżej, nie jest uprawniony oni organ orzekający w sprawie choroby zawodowej, ani też sąd administracyjny. Należy wyraźnie podkreślić, że zawarte w obu orzeczeniach lekarskich zgodne stwierdzenie o braku podstaw do rozpoznana u skarżącej choroby zawodowej stanowi wyłączną kompetencję uprawnionych do orzekania w tym zakresie lekarzy i jako takie nie może zostać zakwestionowane przez organ czy sąd administracyjny w sytuacji, gdy nie budzi wątpliwości w świetle innych dowodów. W przypadku skarżącej nie budziło ono pod względem merytorycznym żadnych wątpliwości w świetle materiału dowodowego sprawy. Co istotne, organy obu instancji przed wydaniem decyzji zawiadomiły skarżącą o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy i zgłoszenia do niego uwag, co w przypadku skarżącej nie zaskutkowało zgłoszeniem jakichkolwiek uwag do materiału zgromadzonego w aktach sprawy. Zdaniem Sądu, wydane w sprawie orzeczenia lekarskie nie budzą również wątpliwości pod względem formalnym, skutkujących koniecznością uchylenia opartych na nich decyzji.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd stwierdził, iż wniesiona w sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu postępowanie w przedmiocie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej zostało przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z przepisami rozporządzania w sprawie choroby zawodowej oraz wymogami kodeksu postępowania administracyjnego. Rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów nie stwierdzające u skarżącej choroby zawodowej zostały oparte na prawidłowo zgromadzonym i rozpatrzonym materiale dowodowym sprawy, a w szczególności orzeczeniach lekarskich kartach oceny narażenia zawodowego. Kwestionowane natomiast przez skarżącą orzeczenia lekarskie nie budzą jakichkolwiek wątpliwości merytorycznych, wskazując jednoznacznie na brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej. Nawet w przypadku gdyby materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazywał, że skarżąca wykonywała pracę w warunkach narażenia zawodowego związanego z nadmiernym hałasem, to fakt ten nie stanowiłby wystarczającej podstawy do rozpoznania i stwierdzenia u niej choroby zawodowej. Niezbędne bowiem do tego jest wystąpienie wszystkich przesłanek określonych w art. 235ą i w art. 235˛ kp, w tym więc i przesłanki, aby dane schorzenie było wymienione w wykazie chorób zawodowych. Warunek ten jednak nie został w sprawie spełniony, co zostało logicznie i jasno uargumentowane w uzasadnieniach orzeczeń lekarskich obu jednostek orzeczniczych. Ani Sąd, ani organ administracyjny nie ma zaś uprawnienia do kwestionowania nie budzących wątpliwości merytorycznej treści orzeczeń lekarskich. Takich wątpliwości ani w związku z zarzutami skarżącej, ani z urzędu Sąd nie dostrzegł.
Z uwagi zatem na fakt, że w przeprowadzonym zgodnie z prawem postępowaniu orzeczniczym uprawniona jednostka orzecznicza nie stwierdziła u skarżącej choroby zawodowej, a swoje stanowisko wiarygodnie uzasadniła, organy inspekcji sanitarnej nie mogły, w świetle znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego, wydać decyzji o odmiennej treści w stosunku do wynikającej z wydanej w sprawie opinii jednostki orzeczniczej.
Z tych względów w ocenie Sądu zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja PPIS zostały wydane zgodnie z prawem, wobec czego wniesiona w sprawie skarga jako niezasadna, na podstawie art. 151 ppsa, podlegała oddaleniu, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło