II SA/Bd 508/14
WyrokWSA w Bydgoszczy2014-11-13
Skład orzekający: Renata Owczarzak, Elżbieta Piechowiak, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji budowlanej (przebudowa stacji trafo i budowa linii kablowych) mają status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli ich nieruchomość może być narażona na oddziaływania inne niż pole elektromagnetyczne, a także czy immisje pośrednie uzasadniają przyznanie statusu strony?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej błędnie ograniczyły się do analizy oddziaływania inwestycji jedynie w zakresie pola elektromagnetycznego, pomijając inne potencjalne uciążliwości (akustyczne, drgania, emisje, warunki higieniczne). Definicja obszaru oddziaływania obiektu budowlanego (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego) jest otwarta i odsyła do przepisów odrębnych, które mogą wprowadzać inne ograniczenia. Wątpliwości co do legitymacji strony należy zawsze rozstrzygać na korzyść strony domagającej się tego statusu. Samo występowanie immisji pośrednich nie uzasadnia przyznania statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jednakże organy powinny odnieść się do tych twierdzeń w uzasadnieniu decyzji.Stan faktyczny
Skarżący A. i W. S. domagali się uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na przebudowę stacji trafo i budowę linii kablowych, argumentując, że ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji i powinni mieć status strony. Organy obu instancji odmówiły im statusu strony, uznając, że inwestycja nie narusza ich interesów prawnych, ponieważ spełnia wymogi techniczne i nie oddziałuje na ich nieruchomość w sposób istotny (np. poprzez pole elektromagnetyczne). Skarżący wnieśli skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji i przyznania im statusu strony.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody K.-P. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty B., stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, zasądził zwrot kosztów postępowania od Wojewody K.-P. na rzecz skarżących oraz zwrócił skarżącym nadpłacony wpis sądowy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Owczarzak Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędzia WSA Małgorzata Włodarska (spr.) Protokolant Asystent Sędziego Dawid Myszyński po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 listopada 2014 r. sprawy ze skargi A. S. i W. S. na decyzję Wojewody K.-P. z dnia ...2014 r. nr ... w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzje oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty B. z dnia ... 2013 r., nr ..., 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Wojewody K.-P. na rzecz skarżących solidarnie 474 (czterysta siedemdziesiąt cztery) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. zwraca ze Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy) na rzecz skarżących solidarnie kwotę 300 (trzysta) zł tytułem nadpłaconego wpisu sądowego.
Wojewoda [...] zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty B. z dnia [...] nr [...], którą to odmówiono uchylenia ostatecznej decyzji Starosty B. z dnia [...] Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej P. I. pozwolenia na przebudowę (dyslokację) słupowej stacji trafo 15/0,4 kV, budowę linii kablowej SN 15 kV, przebudowę i budowę linii kablowych nn 0,4 kV na działkach [...] i [...] przy ul. [...] w miejscowości N. gmina O.
Decyzja ta wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Starosta B. decyzją z dnia [...], wydaną po wznowieniu postępowania administracyjnego, odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej P. I. pozwolenia na przebudowę (dyslokację) słupowej stacji trafo 15/0,4 kV, budowę linii kablowej SN 15 kV, przebudowę i budowę linii kablowych nn 0,4 kV na działkach 164/10 i 293/3 przy ul. [...] w miejscowości N. gmina O. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 104, 151 § 1 pkt 1, art. 145 § 1 pkt 4 i art. 149 § 2 ustawy z dnia 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 267), dalej powoływanej w skrócie jako "kpa". W uzasadnieniu tej decyzji Starosta wyjaśnił, że A. i W. S., współwłaściciele działek nr [...] i [...], którzy domagali się wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa, w istocie nie mają przymiotu strony w postępowaniu o przebudowę (dyslokację) słupkowej stacji trafo, bowiem nie są właścicielami, użytkownikami wieczystymi czy też zarządcami żadnej z działek, na których inwestycja została zaprojektowana i nie wykazali istnienia interesu prawnego, a zgromadzony w sprawie materiał potwierdza, że uzasadnione interesy osób trzecich, nie zostały naruszone. Kable oraz słupowa stacja transformatorowa znajdują się poza terenem stanowiącym współwłasność wnioskodawców i tym samym nieruchomość, której są współwłaścicielami nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji.
Organ wskazał, że dla oceny czy danemu podmiotowi przysługuje status strony najważniejsze jest czy i w jakim zakresie oddziaływanie projektowanego obiektu wykracza poza teren nieruchomości na której ma on być zlokalizowany. Starosta podkreślił, że wnioskodawcy kwestionują inwestycję przede wszystkim w zakresie zmiany lokalizacji słupowej stacji transformatorowej. W przypadku stacji transformatorowych średniego jak i niskiego napięcia przepisy prawa nie przewidują zaś ograniczeń w zagospodarowaniu, które wskazywać mogłyby na istnienie obszaru oddziaływania obiektu, wykraczającego poza teren inwestycji. Tym samym można zdaniem organu stwierdzić, iż pola elektromagnetyczne wokół linii średnich napięć oraz niskich napięć, których elementem jest stacja transformatorowa zostały uznane jako nieistotne źródła pola elektromagnetycznego z punktu widzenia wpływu na środowisko i zdrowie ludzi.
Odwołanie od tej decyzji wnieśli A. i W. S., zarzucając brak dokładnego i wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 28 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że nie są stroną postępowania administracyjnego, a także brak zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu. Stwierdzili, że w świetle obowiązujących przepisów winien być im przyznany status strony bowiem ich nieruchomość leży w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, który nie może być utożsamiany tylko i wyłącznie z zachowaniem przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi. Ponadto podnieśli, że źródłem interesu prawnego mogą być normy o charakterze materialnoprawnym spoza prawa budowlanego, a nawet spoza szeroko rozumianego prawa administracyjnego. Podkreślili, że interes prawny może wynikać również z norm prawa cywilnego, które zabrania bezpośrednich ingerencji w wykonywanie prawa własności przez właściciela, określane w literaturze jako tzw. immisje bezpośrednie, które polegają na celowym, bezpośrednim kierowaniu określonych substancji (wody, ścieków, pyłów) na inną nieruchomość za pomocą odpowiednich urządzeń (rowy, rury itp.). Nadto podkreślili, że prawo cywilne reguluje również tzw. immisje pośrednie wskazując, iż właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Immisje w świetle art. 144 kodeksu cywilnego są dopuszczalne, o ile nie zakłócają korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad określoną w niniejszym artykule miarę przeciętną. Dalej wywodzili, powołując się na bogate orzecznictwo sądów administracyjnych, że objęcie danej nieruchomości immisjami pośrednimi wywołanymi przez inwestycję będzie oznaczało, że właściciel tej nieruchomości ma interes prawny. Wskazali także, że z dokumentów ustanawiających Polskie Normy wynikają odległości linii kablowych od innych elementów zagospodarowania terenów, w tym na przykład od zbiorników z gazem i cieczami palnymi – 200 cm (przy zachowaniu odległości 50 cm pomiędzy zbiornikami a granicą działki). W sytuacji więc, tak jak w niniejszej sprawie, zaprojektowania linii kablowej na działce nr [...] w odległości mniejszej niż 150 cm od granicy, powoduje to że nieruchomości stanowiące działki [...] i [...] znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, o jakim mowa w art. 28 prawa budowlanego. Podali, że regulacje prawne dotyczące kabli ułożonych w gruncie i słupowych sytuacji transformatorowych zawarte są w przepisach dotyczących sytuowania sieci wodociągowych, gazowych, telekomunikacyjnych, urządzeń odgromowych, drzewostanu (odległość linii kablowych od osi pni istniejących drzew powinna wynosić co najmniej 1,5 m).
Zdaniem odwołujących się dotychczas wydane decyzje organów nie mają podstaw prawnych i faktycznych wydane zostały z naruszeniem przepisów kpa oraz prawa budowlanego.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty B. z dnia [...]. Organ odwoławczy analizując normy techniczne dotyczące wymaganych odległości dla posadowienia linii kablowych w gruncie od zbiorników z gazem stwierdził, że posadowienie linii kablowej w gruncie w odległości mniejszej niż 1,5 metra rzeczywiście może uniemożliwić zlokalizowanie podziemnego zbiornika z gazem w minimalnej dopuszczalnej odległości 0,5 metra od granicy z działką nr [...]. Jednakże A. i W. S. posiadają już przyłącze gazu do sieci gazowej, a zgodnie z art. 157 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690) zabrania się stosowania w jednym budynku gazu płynnego i gazu z sieci gazowej. Organ podkreślił w odniesieniu do powyższej regulacji, że nawet gdyby przyjąć, że A. i W. S. w przyszłości zamierzaliby zrezygnować z przyłącza do sieci gazowej na rzecz zbiornika na gaz płynny to w świetle obowiązującego orzecznictwa sądów administracyjnych nie można przy ocenie danej sprawy wychodzić w przyszłość i brać pod uwagę wszelkie możliwe jedynie hipotetyczne rozwiązania. W związku z powyższym, zdaniem organu odwoławczego, A. i W. S. nie przysługiwał przymiot strony w niniejszym postępowaniu o udzielenie pozwolenia na przebudowę słupowej stacji trafo i budowę linii kablowych na działkach nr [...] i [...].
Skargę na powyższą decyzję złożyli A. i W. S.- skarżący. Wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonych decyzji organów I i II instancji jako wydanych z naruszeniem prawa i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uznanie, że przysługiwało im prawo strony w postępowaniu, zakończonym ostateczną decyzją Starosty B. z dnia [...] i o uchylenie tejże decyzji. Nadto wnieśli o wstrzymanie wykonania ostatecznej decyzji Starosty B. z dnia [...] na podstawie art. 61 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 kpa poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, co skutkowało błędnym ustaleniem, że skarżący nie są stroną toczącego się postępowania administracyjnego, oraz naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 3 pkt 20 i art. 28 tejże ustawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, które prowadziło do błędnego ustalenia stron postępowania.
Uzasadniając skargę skarżący stwierdzili, że Starosta B. dokonał błędnej wykładni zawężającej przepisów art. 28 ust. 2, art. 5 ust. 1 pkt 9 oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego skutkującej nieuzasadnionym ograniczeniem zakresu uznania obszaru oddziaływania inwestycji na inne nieruchomości. Wskazali, szeroko przytaczając orzeczenia sądów, że źródłem interesu prawnego mogą być normy o charakterze materialnoprawnym spoza prawa budowlanego a nawet spoza szeroko rozumianego prawa administracyjnego. W szczególności interes prawny może wynikać z norm prawa cywilnego i w tym kontekście wskazali na art. 140 i art. 144 kodeksu cywilnego. Stwierdzili, cytując orzeczenia sądów, że objęcie danej nieruchomości immisjami pośrednimi wywoływanymi przez inwestycję będzie oznaczało, że właściciel tej nieruchomości ma interes prawny w postępowaniu legalizacyjnym niezależnie od tego, czy są to immisje pośrednie dopuszczalne, czy też zakazane w świetle art. 144 k.c. Tak więc każde, również niezabronione przepisami prawa cywilnego zakłócenie przez inwestycję korzystania z nieruchomości powoduje, że jej właścicielowi przysługuje przymiot strony. Dlatego też ich zdaniem niedopuszczalne jest odmówienie prawa strony właścicielom nieruchomości, dokonując oceny stanu faktycznego jedynie w oparciu o zachowanie dopuszczalnych prawem wymogów technicznych.
Zdaniem skarżących obszar oddziaływania obiektu budowlanego został przez organ niewłaściwe wyznaczony, a planowana inwestycja – budowa stacji transformatowej i kabli będzie oddziaływać na ich nieruchomość poprzez między innymi: uniemożliwienie poprowadzenia nowych rur kanalizacyjnych, wykonanie nowych sieci uzbrojenia terenu (działka nr [...] nie posiada żadnego uzbrojenia terenu, działka nr [...] nie posiada pełnego uzbrojenia m. in. przyłącza do kanalizacji sanitarnej). Co więcej, podkreślili, że budowa trafostacji uniemożliwi zamontowanie na ich nieruchomościach zbiornika z gazem płynnym, którą to inwestycję zaplanowali zrealizować. Podkreślili, że w trakcie postępowania administracyjnego całkowicie pominięty został przez organ wpływ oddziaływania inwestycji na działki [...] i [...]. W decyzji o odmowie uchylenia pozwolenia na budowę organ opierał się, ich zdaniem, na domniemaniach braku naruszeń, nie przeprowadził natomiast postępowania dowodowego, co stanowi naruszenie art. 7 i 77 kpa. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych organ, w przypadku wątpliwości co do wielkości obszaru oddziaływania inwestycji, a tym samym uprawnień skarżących, powinien przyjąć domniemanie, iż skarżącym należy nadać status stron postępowania celem umożliwienia im obrony swoich praw.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisów art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269; ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd jest zobowiązany zbadać, czy organy administracyjne w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń organów administracji sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, czy też powołaną podstawą prawną [art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270; ze zm.), dalej powoływanej w skrócie jako: "ppsa"].
Oceniając zaskarżone rozstrzygnięcie według powyższych kryteriów sąd stwierdził konieczność uwzględnienia skargi.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja Wojewody [...] z dnia z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Starosty B. z dnia [...] nr [...], którą to odmówiono uchylenia ostatecznej decyzji Starosty B. Nr [...] z dnia [...] znak [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej P. I. pozwolenia na przebudowę (dyslokację) słupowej stacji trafo 15/0,4 kV, budowę linii kablowej SN 15 kV, przebudowę i budowę linii kablowych nn 0,4 kV na działkach [...] i [...] przy ul. [...] w miejscowości N. gmina O. Zaskarżona decyzja wydana została na skutek wniosku A. i W. S. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty B. z dnia [...]. Intencją skarżących było wszczęcie postępowania nadzwyczajnego z uwagi na zaistnienie ich zdaniem przesłanki opisanej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa -strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Tytułem przypomnienia wskazać należy, że instytucja wznowienia postępowania jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji decyzji ostatecznych, dotkniętych jedną z kwalifikowanych wad procesowych, wyliczonych wyczerpująco w art. 145 § 1, art. 145a i art. 145b kpa. Ustalenie dopuszczalności wznowienia postępowania, w tym przesłanki wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa wymaga wydania postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 kpa). Dopiero to postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, o czym stanowi art. 149 § 2 kpa. Prawidłowo więc uczynił organ I instancji wydając w dniu [...] postanowienie o wznowieniu postępowania, gdyż w przypadku powołania się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, ocena wypełnienia tej przesłanki następuje dopiero we wznowionym postępowaniu, a nie na etapie postępowania wstępnego. Niemniej jednak, w ocenie sądu, argumentacja zaskarżonych decyzji i brak odniesienia się do wszystkich zarzutów i wniosków skarżących musiało skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego tych aktów. Lektura kontrolowanych rozstrzygnięć i analiza zgromadzonych w sprawie dokumentów nie pozostawia wątpliwości, iż organy obu instancji pobieżnie przeanalizowały materię sprawy, czym naruszyły przede wszystkim podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa.
Podkreślić należy, że rozpoznając wniosek skarżących o wznowienie postępowania organ zobligowany był rozważyć kluczową dla niniejszego postępowania kwestię, a mianowicie czy wnioskodawcom przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia P. I. pozwolenia na przebudowę (dyslokację) słupowej stacji trafo i linii kablowej na działkach [...] i [...]. Niewątpliwie kwestię statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę reguluje przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409), dalej powoływanej w skrócie jako "ustawa." Przepis ten jest przepisem szczególnym w stosunku do regulacji wynikającej z ogólnych zasad postępowania, tj. z art. 28 kpa. W myśl art. 28 ust. 2 ustawy, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Ustawowa definicja "obszaru oddziaływania obiektu" zamieszczona została w art. 3 pkt 20 ustawy. Przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Celem tej regulacji było przesądzenie w ustawie, że osoby trzecie mogą skutecznie kwestionować zamierzenie inwestycyjne inwestora jedynie wówczas, gdy mają w sprawie interes prawny i tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie to koliduje z ich uzasadnionym interesem. Inaczej mówiąc, przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie, lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. Zawężenie to nie może jednak oczywiście prowadzić do sytuacji bezzasadnego pozbawiania przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę osób innych niż inwestor. Należy w związku z tym zauważyć, że przepis art. 3 pkt 20 ustawy zawiera otwartą definicję obszaru oddziaływania obiektu. Odsyła bowiem do przepisów odrębnych, którymi są m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawa wodnego, a także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Należy również zaznaczyć, że przy ocenie czy określony podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia czy interes prawny tego podmiotu został naruszony, a jedynie czy taki interes mu przysługuje (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, LEX nr 347949).
Lektura uzasadnień zaskarżonych decyzji nie pozostawia natomiast wątpliwości, iż organy obu instancji skupiły się przede wszystkim na weryfikacji spełnienia przez przedmiotową inwestycję określonych norm techniczno-budowlanych, tj. przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organ przyjął założenie, że skoro wskazane przepisy techniczno-budowlane nie powodują w związku z planowaną inwestycją ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżących, to nie przysługuje im status strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na realizację przedmiotowej inwestycji w postaci m.in. słupowej stacji trafo. Dodatkowo jedynie lakonicznie organ stwierdził, iż w przypadku stacji transformatorowych średniego jak i niskiego napięcia przepisy prawa nie przewidują ograniczeń w zagospodarowaniu, które wskazywać mogłyby na istnienie obszaru oddziaływania obiektu, wykraczającego poza teren inwestycji. Tym samym organ przyjął, że pola elektromagnetyczne wokół linii średnich napięć oraz niskich napięć, których elementem jest stacja transformatorowa należy uznać za nieistotne źródła pola elektromagnetycznego z punktu widzenia wpływu na środowisko i zdrowie ludzi. Podkreślić jednak należy, że powyższe stwierdzenie nie przesądza i nie świadczy o tym, że sporna inwestycja nie może być uciążliwa dla nieruchomości w zakresie szeroko rozumianego sąsiedztwa, a tym bardziej dla działek bezpośrednio z nią sąsiadujących. Organy pominęły całkowicie kwestię możliwych innych uciążliwości i oddziaływań obiektu o charakterze niemieszkalnym w zakresie choćby akustycznym, drgań, emisji różnych substancji, czy też warunków higienicznych i zdrowotnych. Przywołana argumentacja organu nie dość, że nie jest poparta wymaganą przepisem prawa argumentacją faktyczną i prawną, to w ocenie Sądu nie jest również przekonywująca. Fakt, że projektowana inwestycja zachowuje odległości przewidziane w przepisach technicznych nie zawsze przesądza o tym, że skutki jej istnienia i funkcjonowania ograniczają się do obszaru nieruchomości, na której będzie realizowane, a nie będą miały wpływu na obiekty istniejące na nieruchomościach sąsiednich.
W orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, a stanowisko to skład orzekający w sprawie niniejszej w całości podziela, że ustalenie granic obszaru oddziaływania następuje każdorazowo na podstawie indywidualnych cech obiektu budowlanego oraz jego przeznaczenia, a więc następuje na potrzeby każdej konkretnej sprawy. Inaczej rzecz ujmując pojęcie obszaru oddziaływania obiektu jest rekonstruowane w każdym odrębnym postępowaniu prowadzonym dla indywidualnych inwestycji (vide: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 grudnia 2010 r., sygn.akt II SA/Po 673/10; wyrok NSA z dnia 4 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 490/09; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 19 września 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 496/13 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przepisami odrębnymi, wyznaczającymi obszar oddziaływania obiektu, są przepisy prawa powszechnie obowiązującego o charakterze materialnym, wprowadzające ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. W orzecznictwie wskazano, że wobec braku wyraźnego wskazania przez ustawodawcę w art. 3 pkt 20 ustawy przepisów, na podstawie których dochodzi do wyznaczenia terenu w otoczeniu obiektu budowlanego, przyjąć należy że są to wszystkie powszechnie obowiązujące przepisy prawa wprowadzające określonego rodzaju ograniczenia czy też utrudnienia w zagospodarowaniu lub w dotychczasowym korzystaniu z tego terenu, w tym także normy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jako aktu prawa powszechnie obowiązującego na terenie działania organu, który go wydał (vide: wyrok WSA w Olsztynie z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 48/13; wyrok NSA z dnia 14 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1596/08; wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1296/10 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle powyższego należy stwierdzić, że organy w sposób nieuprawniony ograniczyły rozważania do kwestii ewentualnego oddziaływania inwestycji polem elektromagnetycznym. Jak to podkreślono już wyżej to, że organ stwierdził, iż pola elektromagnetyczne wokół linii średnich napięć oraz niskich napięć, których elementem jest stacja transformatorowa zostały uznane za nieistotne źródła pola elektromagnetycznego z punktu widzenia wpływu na środowisko i zdrowie ludzi nie oznacza, że obiekt nie oddziałuje na nieruchomości sąsiednie w inny sposób. Niezbędne jest podjęcie przez organ dodatkowych działań, zmierzających do ustalenia, czy oddziaływanie inwestycji zamyka się w granicach terenu inwestycyjnego, czy też wręcz przeciwnie przepisy odrębne, w tym wskazywane przez skarżących, przemawiają za objęciem nieruchomości sąsiednich obszarem oddziaływania obiektu. W niniejszej sprawie, rodzaj inwestycji w tym zwłaszcza planowane ułożenie kabli blisko granicy działek skarżących uzasadnia ocenę, iż jej oddziaływanie może wykraczać poza te granice, co zdaniem sądu uzasadnia przyznanie skarżącym przymiotu strony w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy. Zaznaczyć należy, że przymiot strony w rozumieniu przepisu art. 28 ust. 2 ustawy został przypisany wszystkim tym podmiotom, których prawa gwarantowane przepisami szczególnymi lub techniczno-budowlanymi powinny zostać uwzględnione w toku postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, nie było bowiem intencją ustawodawcy ograniczenie przymiotu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wyłącznie do tych podmiotów, których prawa wynikające z tych przepisów zostały już naruszone, i to w sposób bezsporny, istotna jest bowiem możliwość naruszenia interesów osób trzecich (por. wyroku WSA w Poznaniu z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 478/11, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex, Lex nr 758512).
W warunkach niniejszej sprawy podkreślić trzeba, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy zawsze rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę. Wymaga tego cel postępowania administracyjnego, którym jest w szczególności zapewnienie ochrony interesów jego stron (tak np. NSA w wyroku z dnia 29 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1481/09 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić należy, że uznanie skarżących, będących przecież bezpośrednimi sąsiadami planowanej inwestycji, za strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, co jest raczej normą a nie wyjątkiem, pozwoli organom rozważyć słuszność zarzutów skarżących i odnieść się do nich w przepisanej prawem formie. Nie musi natomiast prowadzić automatycznie do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie wznowieniowym.
Wskazane wyżej mankamenty obligowały sąd do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji organu II instancji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Na skutek niniejszego wyroku organ, z uwzględnieniem powyżej zaprezentowanej oceny prawnej, ponownie dokona oceny zaistnienia wskazanej we wniosku podstawy wznowienia (art. 145 § 1 pkt 4 kpa) rozważając wszelkie okoliczności, niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia wznowionego postępowania, w tym również te, które wskazują skarżący, co z kolei determinować będzie podstawę i treść rozstrzygnięcia, a następnie stanowisko swoje prawidłowo uzasadni, zgodnie z zapisem art. 107 § 3 kpa.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ppsa Sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 ppsa (pkt 2 sentencji wyroku), a o kosztach postępowania stosownie do art. 200 ppsa (pkt 3 sentencji wyroku). O zwrocie nadpłaconego wpisu orzeczono na podstawie art. 225 ppsa (pkt 4 sentencji wyroku).
Odnosząc się do zarzutu skargi wyjaśnić należy, że powoływanie się przez stronę skarżącą na fakt występowania "immisji pośrednich" z nieruchomości inwestora nie uzasadnia, przyznania osobie poszkodowanej tymi oddziaływaniami przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy. Przekroczenie dopuszczalnych granic tych immisji może uzasadniać powstanie po stronie osób poszkodowanych odpowiednich roszczeń, ale nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane (vide: wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 12/08), jednakże organ winien odnieść się w uzasadnieniu do twierdzeń strony w tym zakresie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło