I SA/Gd 1197/13

PostanowienieWSA w Gdańsku2014-02-04

Skład orzekający: Ewa Kwarcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która argumentuje niemożność poniesienia kosztów sądowych ze względu na zajęcie majątku przez komornika i konieczność spłaty zobowiązań, ale jednocześnie posiada znaczny majątek i aktywnie inwestuje w ryzykowne instrumenty finansowe, może zostać przyznana pomoc prawna w zakresie częściowym?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał, iż jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych. Pomimo zajęcia części majątku przez komornika, skarżący i jego żona dysponują znacznym majątkiem, w tym znacznymi zasobami pieniężnymi i inwestycjami, które pozwalają na pokrycie kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania rodziny. Instytucja prawa pomocy jest wyjątkiem od zasady ponoszenia kosztów przez strony, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Skarżący R. Ł. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w celu zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na znaczący majątek skarżącego i jego żony. Skarżący wniósł sprzeciw, argumentując rozdzielnością majątkową i trudną sytuacją finansową. Sąd rozpoznał sprawę po sprzeciwie, analizując stan majątkowy i dochody obu małżonków.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Kwarcińska po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R. Ł. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 rok postanawia: odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy. I SA/Gd 1197/13 UZASADNIENIE Wnioskiem z 23 września 2013 r. (data prezentaty), skarżący R. Ł. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych w niniejszej sprawie, w tym wpisu sądowego od skargi określonego w kwocie 2.000 zł. Postanowieniem z 21 listopada 2013 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu wskazano, że przeciwko przyjęciu, że skarżący nie ma realnych możliwości finansowych poniesienia kosztów sądowych świadczy przede wszystkim wartość majątku zgromadzonego przez każdego z małżonków (nieruchomości mieszkalne, gruntowe i rolne, udziały w spółce z o.o., papiery wartościowe i inne instrumenty pochodne oraz pozostające do dyspozycji małżonków, w szczególności żony skarżącego, środki pieniężne na rachunkach bankowych. Podkreślono, że pomimo podnoszonej przez skarżącego złej sytuacji finansowej, spowodowanej brakiem pracy i środków na utrzymanie, w tym spłatę zaciągniętych zobowiązań wobec banków, które za skarżącego reguluje żona, dokonuje on inwestycji na kontraktach CFD, które uznawane są za ryzykowne, i na których można stracić więcej niż początkowy depozyt zabezpieczający. Od powyższego orzeczenia skarżący wniósł sprzeciw. Podniósł, że istniejący w jego małżeństwie ustrój rozdzielności majątkowej zwalnia jego żonę z obowiązku partycypowania w kosztach sądowych powstałych w sprawie, mającej bezpośredni związek z prowadzoną przez skarżącego działalnością gospodarczą. Rozdzielność majątkowa została bowiem ustanowiona celem ochrony rodziny i zabezpieczenia jej przed finansowymi skutkami niepowodzeń skarżącego. Odnosząc się do inwestycji w CFD skarżący wyjaśnił, że lokowane tak środki są niewielkie ("kwoty rzędu paru tysięcy zł". Poza tym, z uwagi na zapisy umów zawartych przez skarżącego z biurami maklerskimi, wycofanie z nich środków (sprzedaż) wiązałaby się z koniecznością zapłaty kar i opłat. Natomiast sprzedaż posiadanych nieruchomości, z której środki mógłby przeznaczyć na uiszczenie kosztów sądowych, wymaga czasu. Końcowo wskazał, że jego rachunki bankowe oraz udziały w spółce z o.o. zostały zajęte przez komornika, zaś kwota, która znajduje się na kontach i pozostaje do jego dyspozycji jest niewystarczające na jednoczesne utrzymanie rodziny i zapłatę należnego wpisu sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z brzmieniem art. 245 P.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3 cyt. przepisu). W myśl art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przewidziana w ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi instytucja prawa pomocy wywodzi swą genezę z tzw. prawa ubogich, określanego też prawem ubóstwa lub nawet prawem o wspieraniu ubogich. Prawo pomocy, którego istota polega na zwolnieniu strony postępowania sądowego z ponoszenia kosztów tego postępowania, nie sprowadza się jednak do likwidacji tych ciężarów w ogóle, bo jest to niemożliwe, gdyż nie istnieją postępowania sądowe, które nic nie kosztują, lecz jedynie do przeniesienia ich na ogół podatników, a ściślej na budżet Państwa, składający się z podatków i innego rodzaju wpływów. Koszty procesu przerzucane są zatem na innych i z tego też względu instytucja prawa pomocy winna być traktowana jako wyjątek od generalnej zasady ustanowionej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lutego 2012 r., I FZ 549/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Prawo pomocy nie przysługuje zatem innym osobom, aniżeli tym, które znajdują się trudnej sytuacji finansowej, niejednokrotnie uniemożliwiającej im zaspokojenie niezbędnych nawet potrzeb bytowych. Wobec powyższego – co wymaga podkreślenia – to rzeczą wnioskodawcy jako zainteresowanego jest wykazanie, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych przepisach. Tym samym to na nim spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy, zaś rozstrzygnięcie w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę udowodnione. Na podstawie złożonego przez skarżącego oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach oraz dokumentów przedłożonych przez pełnomocnika skarżącego w odpowiedzi na zarządzenie z 25 września 2013 r. ustalono, co następuje: w odniesieniu do stanu rodzinnego wnioskodawcy przyjęto, że pomimo istniejącego w małżeństwie skarżącego ustroju rozdzielności majątkowej (dowód: odpis umowy majątkowej małżeńskiej z dnia 18 marca 1999 r.), małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe na co wskazuje fakt, że zamieszkują oni pod tym samym adresem, tj. [...], wychowują dwoje małoletnich dzieci w wieku 11 i 12 lat, które pozostają na ich wspólnym utrzymaniu i wspomagają się finansowo (dowód: zapisy operacji na rachunku bankowym wnioskodawcy prowadzonym przez bank [...] oraz jego żony prowadzonym przez [...]). Sąd nie podziela argumentacji sprzeciwu, że rozdzielność majątkowa zwalnia żonę skarżącego z obowiązku udzielenia mu pomocy finansowej celem pokrycia kosztów sądowych powstałych w sprawie, mającej bezpośredni związek z działalnością gospodarczą wykonywaną przez skarżącego. W świetle przepisów prawa rodzinnego rozdzielność majątkowa pomiędzy małżonkami odnosi się bowiem do majątków małżonków, a nie do ich wzajemnych obowiązków. Przede wszystkim dotyczy zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich, a także samodzielnego dysponowania swoim majątkiem (por. postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2011 r., sygn. akt II FZ 441/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Względem siebie małżonkowie mają obowiązek pomocy, obejmujący swym zakresem także prowadzenie procesów sądowych i pokrywanie związanych z nimi kosztów, którego to obowiązku nie niweczy zniesienie między małżonkami wspólności ustawowej (por. postanowienie NSA z 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04, publ. ONSAiWSA 2005 r. nr 1 poz. 8). Z istoty obowiązku wzajemnej pomocy małżonków wynika, że prawo pomocy nie może być przyznane jednemu z małżonków, jeżeli dochody drugiego małżonka pozwalają na pokrycie kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Stąd też dokonując oceny możliwości płatniczych skarżącego wzięto pod uwagę sytuację finansową jego żony. W zakresie stanu majątkowego ustalono, że skarżący jest właścicielem mieszkania o powierzchni 50 m2, nieruchomości rolnej o powierzchni 1,7 ha oraz innej o powierzchni 2,5 ha, posiada zasoby pieniężne o łącznej wartości 5.005.000 zł (w tym udziały w spółce z o.o.). Jego żona zaś jest współwłaścicielką w części ⅓ mieszkania o powierzchni 42,73 m2, właścicielką nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,1587 ha oraz samochodu osobowego marki [...] o wartości około 8.000 zł, posiada także papiery wartościowe i inne instrumenty pochodne o łącznej wartości około 17.000 zł oraz udziały w spółce z o.o., których wartość wynosi 110.000 zł (dowód: dodatkowe oświadczenia). Z majątku skarżącego prowadzona jest egzekucja – zajęciu z tytułu zaległości podatkowych podlegają udział w spółce z o.o., wynagrodzenie za pracę oraz 13 rachunków bankowych do kwoty 1.249.046,80 zł, a dwa rachunki bankowe do kwoty 1.094.571 zł, natomiast hipotekę przymusową ustanowiono na nieruchomości gruntowej do kwoty 164.596,50 zł (dowód: odpisy zawiadomień o zajęciu z 5 września 2013 r., odpis zawiadomienia o ustanowieniu hipoteki). Posiada on także zadłużenie w rachunku bankowym (karty kredytowej?), którego saldo na dzień 11 października 2013 r. wynosiło 1.003,49 zł a dostępne środki -5.884,12 zł (dowód: wydruk z konta prowadzonego przez [...] bez wyszczególnienia dokonanych na nim operacji). Zadłużenie żony skarżącego z tego tytułu na dzień 30 września 2013 r. wynosiło 7.989,91 zł (dowód: wyciąg z konta posiadanego w [...] za okres od 1 lipca do 30 września 2013 r.). W kwestii źródeł utrzymania małżonków stwierdzono, że w okresie od 2 kwietnia do 13 września 2013 r. skarżący był zatrudniony w wymiarze ¼ etatu, jego średni miesięczny dochód z tego tytułu wyniósł 374,41 zł netto (dowód: zaświadczenie z 11 października 2013 r.), obecnie nie uzyskuje dochodów ze stosunku pracy, czy innych umów o podobnym charakterze (dowód: dodatkowe oświadczenie), jest natomiast aktywnym inwestorem na kontraktach różnic kursowych CFD (pochodny instrument rynku pozagiełdowego); wartość kapitału netto na jego rachunku prowadzonym przez firmę inwestycyjną [...] na dzień 31 lipca 2013 r. wynosiła 2.327,50 zł, 30 sierpnia 2013 r. – 2.817,51 zł, a 30 września 2013 r. – 3.329,38 zł; posiada także rachunek maklerski, z którego w czerwcu br. na jego konto w [...] wpłynęły środki w kwocie 1.090 zł. W tym miejscu Sąd zwraca uwagę, że w roku 2012 z tytułu odpłatnego zbycia papierów wartościowych i pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacji praw z nich wynikających skarżący osiągnął dochód w kwocie 40.727,56 zł (dowód: PIT-38). Żona skarżącego od 1 października 2008 r. jest zatrudniona w [...] (w której skarżący jest udziałowcem) i z tego tytułu osiąga dochody w kwocie 4.386,48 zł netto miesięcznie, przy czym – zgodnie z przedłożonym zaświadczeniem z 11 października 2013 r. – jej średni miesięczny dochód w okresie od 1 lipca do 30 września 2013 r. wyniósł 2.031,17 zł. Jednocześnie z wyciągu z rachunku bankowego sporządzonego przez [...] za okres od 17 czerwca do 16 września 2013 r. wynika, że na to konto spółka przekazała również tytułem wynagrodzenia następujące kwoty: 930,70 zł (za czerwiec br.), 817,69 zł (za lipiec br.) i 889,34 zł (za sierpień br.). Tak jak i skarżący, jego żona również jest aktywnym inwestorem – posiada rachunki maklerskie w kraju i za granicą, co potwierdza zapis operacji dokonanych na jej rachunku bankowym, na który w okresie od 17 czerwca do 16 lipca br. domy maklerskie przekazały środki w łącznej kwocie 12.776 zł, w okresie od 17 lipca do 16 sierpnia br. – 10.513 zł, a w okresie od 17 sierpnia do 16 września br. – 9.800 zł. Dodatkowo ww. okresach dokonała ona wpłat własnych odpowiednio w kwotach: 17.000 zł, 100 zł i 1.900 zł. Wysokość stałych miesięcznych wydatków małżonków przyjęto na podstawie przedłożonego przez skarżącego wymiaru opłat czynszowych (obowiązujących od dnia 1 października 2013 r.) za mieszkanie nr [...] położone [...] oraz dwóch zawiadomień z 2 i 5 września 2013 r. o wysokości rat kredytów zaciągniętych przez każdego z małżonków. Koszty te kształtują się na poziomie około 4.000 zł (kwota ta uwzględnia przybliżoną wysokość raty spłacanego przez wnioskodawcę kredytu zaciągniętego w euro). Natomiast do stałych miesięcznych wydatków małżonków nie zaliczono środków przekazanych przez małżonkę skarżącego na rzecz: [...] w czerwcu br. w wysokości 2.837,38 zł, a w sierpniu br. – 5.003,67 zł, [...] w sierpniu br. w kwocie 328,43 zł i [...] także w sierpniu br. w kwocie 90,82 zł. Wprawdzie każdorazowo jako tytuł przelewu wskazano "opłata za fakturę (...)", to jednak na tej podstawie nie sposób ustalić ani średniej miesięcznej wysokości tych opłat (z uwagi na ich częstotliwość), ani też odbiorcy (miejsca poboru) tych usług. Przechodząc do oceny zasadności żądania skarżącego, która – jak już wskazano – dokonana została z uwzględnieniem danych wynikających ze złożonego wniosku i nadesłanych dokumentów, Sąd stwierdza, że analiza tych dokumentów nie pozwala uznać skarżącego za osobę, która nie może ponieść kosztów sądowych w całości, czy też w części, w tym wpisu od skargi. Przy czym ocena ta uwzględnienia, że w innej sprawie zawisłej przed tut. Sądem (I SA/Gd 1198/13) skarżący zobowiązany został do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 7.550 zł. Zdaniem Sądu, w świetle dokonanych ustaleń, nie sposób przyjąć, że skarżący nie ma realnych możliwości finansowych poniesienia kosztów sądowych. Za taką oceną świadczy przede wszystkim wartość majątku zgromadzonego przez każdego z małżonków. Podkreślić trzeba, że sama tylko wartość zadeklarowanych przez skarżącego zasobów pieniężnych, w tym udziałów w spółce z o.o., wynosi 5 mln 5 tysięcy zł. Skarżący niemożność poniesienia kosztów sądowych argumentuje m.in. okolicznością prowadzonej względem jego majątku egzekucji, w tym zajęcia udziału w spółce z o.o. i rachunków bankowych. Nie można nie dostrzec, że kwota dokonanego zajęcia udziału w spółce z o.o. jest czterokrotnie niższa od wartości posiadanych przez niego wszystkich udziałów w spółce, których łączna wartość wynosi 5 mln zł, a wszystkie dokonane zajęcia – dwukrotnie niższe od wartości zadeklarowanych zasobów pieniężnych. Zauważyć także należy, że w ramach prowadzonej egzekucji hipoteka przymusowa ustanowiona została tylko na jednej z nieruchomości skarżącego i to do kwoty 164.596,50 zł. Odnosząc się zaś do okoliczności zajęcia rachunków bankowych skarżącego zauważyć należy, że pomimo prowadzonej z nich egzekucji wciąż aktywnie z nich korzysta, co potwierdzają przedstawione wyciągi z kont. Nadto, okolicznością przeczącą twierdzeniom skarżącego o nieposiadaniu środków na poniesienie kosztów sądowych jest fakt, że pomimo – jak podnosi – złej sytuacji finansowej spowodowanej brakiem pracy i środków na utrzymanie, w tym spłatę zaciągniętych zobowiązań wobec banków, które za niego reguluje żona, dokonuje on inwestycji na kontraktach CFD, które uznawane są za ryzykowne, i na których można stracić więcej niż początkowy depozyt zabezpieczający. Za zupełnie niezrozumiały uznać należało argument skarżącego, że środki zainwestowane w kontraktach CFD trudno jest spieniężyć ze względu na postanowienia umów zawartych z domami maklerskimi i przewidziane w nich kary i opłaty. Z powyższego można wywieść, że skarżący, wycofując zainwestowane środki, poniesie dodatkowe koszty i z tego powodu nie chce ich jeszcze spieniężyć. W ocenie Sądu przeniesienie kosztów niniejszego postępowania na innych podatników z tego tylko powodu, że skarżący nie osiągnąłby planowanego zysku jest zupełnie nie do przyjęcia. Zdumiewa także argument, że zainwestowane przez skarżącego środki to kwoty nieznaczne, tj. rzędu paru tysięcy złotych, w sytuacji gdy należny w niniejszej sprawie wpis od skargi to także kwota – jak określa to skarżący – rzędu paru tysięcy złotych, a zatem w jego ocenie nieznaczna. Jak już była mowa powyżej, dokonując oceny możliwości płatniczych skarżącego brana jest również pod uwagę sytuacja finansowa i stan majątku współmałżonka, i to niezależnie od ustroju majątkowego istniejącego w małżeństwie. W rozpoznawanej sprawie ustalono, że w okresie od 17 czerwca do 16 września 2013 r. do dyspozycji żony skarżącego pozostawały środki pieniężne w łącznej wysokości 62.070,24 zł pochodzące z tytułu wypłat z rachunków maklerskich, wynagrodzeń od spółki będącej pracodawcą (wynagrodzenia przekazane na rachunek bankowy oraz wynikające z przedłożonego zaświadczenia), wpłat własnych oraz skarżącego (który ww. okresie przekazał na konto żony środki w łącznej kwocie 1.250 zł). Powyższe prowadzi do wniosku, że żona skarżącego miesięcznie dysponowała środkami w wysokości 20.690,08 zł. Posiada ona także znaczny majątek, którego składniki i wartość zostały już omówione. Biorąc zatem pod uwagę ustalone okoliczności stanu faktycznego byłoby rzeczą zupełnie niezrozumiałą, gdyby koszty sądowe w niniejszej sprawie za skarżącego musieli ponieść inni podatnicy, w sytuacji, gdy większość z nich nie legitymuje się takim majątkiem jak skarżący i jego żona. Tym bardziej w sytuacji, gdy skarżący inwestuje środki w instrumenty finansowe obarczone dużym ryzykiem, a jedynie dodatkowe kary i opłaty powstrzymują go przed wycofaniem zainwestowanych środków. Sąd stoi na stanowisku, że skarżący może sprzedać będące wciąż w jego posiadaniu aktywa; może także skorzystać z pomocy finansowej małżonki a udzielona mu pomoc – mając na względzie środki, jakimi dysponuje żona skarżącego – nie wywoła uszczerbku w koniecznym utrzymaniu czteroosobowej rodziny. Reasumując, za zasadne – w świetle przedstawionych ustaleń – uznać należało, że skarżący ma realne możliwości poniesienia kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Wskazane okoliczności nie potwierdzają, że jego aktualna sytuacja, pomimo że nie pracuje, uniemożliwia mu ich uiszczenie. Co więcej, prowadzą one do wręcz odmiennych wniosków. Z tych wszystkich względów uznano, że skarżący nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy i na podstawie przepisu art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło