I SA/Gd 221/07

WyrokWSA w Gdańsku2007-08-30

Skład orzekający: Tomasz Kolanowski, Małgorzata Gorzeń, Danuta Oleś

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do odliczenia podatku naliczonego na podstawie faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a wystawca faktur nie prowadził działalności gospodarczej w okresie ich wystawienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odliczenia podatku naliczonego wynika z faktycznego nabycia towarów lub usług, a nie tylko z posiadania faktury. Faktura musi odzwierciedlać rzeczywisty przebieg procesów gospodarczych. Organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy wykazał, że J.K. nie prowadził działalności gospodarczej w okresie wystawienia spornych faktur i nie dokonał sprzedaży towarów ani usług, co oznacza, że faktury te nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Stan faktyczny
Skarżący P.B. kwestionował decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, która określiła zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług oraz kwotę zwrotu podatku. Organy podatkowe zakwestionowały prawo skarżącego do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez J.K., uznając je za nierzetelne i nieodzwierciedlające faktycznych zdarzeń gospodarczych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej oraz przepisów rozporządzeń wykonawczych, twierdząc, że działał w dobrej wierze i nie mógł być pozbawiony prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Kolanowski, Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń (spr.), Asesor WSA Danuta Oleś, Protokolant Sekretarz Sądowy Dorota Zawiślińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2007 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień i grudzień 2001 r. oraz za styczeń, luty i marzec 2002 r. oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące wrzesień 2001 r. i styczeń 2002 r. oraz określenia kwoty zwrotu podatku od towarów i usług za miesiące grudzień 2001 r. oraz luty i marzec 2002 r. Podstawą wydania powyższej decyzji były następujące ustalenia faktyczne: W wyniku kontroli przeprowadzonej u P.B. prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie prawidłowości rozliczenia z budżetem z tytułu podatku od towarów i usług zakwestionowano prawo skarżącego do ujęcia w rozliczeniu podatku naliczonego wynikającego z następujących faktur wystawionych przez J.K. : [...] W ocenie organów podatkowych powyższe faktury są dowodami nierzetelnymi i nie odzwierciedlają faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Wobec powyższego nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego, zgodnie z § 50 ust. 4 pkt. 5 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 1999r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 109, poz. 1245 z późn. zm., zwanego dalej Rozporządzeniem z 1999r.), oraz § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 27, poz. 268 z późn. zm., zwanego dalej Rozporządzeniem z 2002r.). Przywołując przepis art. 19 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 roku o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o VAT) organy podatkowe wskazały, że są obowiązane do badania nie tylko wysokości kwoty podatku naliczonego, lecz również walorów formalnych faktury oraz okoliczności, w których doszło do sprzedaży towarów i usług, co sprowadza się do kontrolowania, czy faktura w istocie stwierdza fakt nabycia towarów i usług, a więc czy pomiędzy stronami wskazanymi w fakturze doszło do rzeczywistej operacji gospodarczej. Organy podatkowe doszły do wniosku, że wystawca wymieniony na powyższych fakturach nie dokonał sprzedaży w nich ujętej, a zatem transakcje w nich opisane nie miały miejsca. Świadczy o tym m.in. fakt, że na fakturach tych wskazano nieaktualny adres wystawcy. Ponadto w dacie wystawiania przedmiotowych faktur J.K. nie prowadził już działalności gospodarczej, co potwierdził w złożonym oświadczeniu. Ostatnią deklarację VAT-7 złożył w Urzędzie Skarbowym za miesiąc kwiecień 2001 r., w której wykazał wartość sprzedaży 0 zł. Za rok 2001 J.K. złożył zeznanie PIT-36, w którym wykazał przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej w kwocie [...] zł. Wartość sprzedaży ustalona na podstawie deklaracji VAT-7 złożonych przez J.K. za okres od stycznia do marca 2001 r. wyniosła [...] zł. Jak zaś wynika z zeznania PIT-37 złożonego za rok 2002 J.K. w tym roku podatkowym uzyskał przychód jedynie z wynagrodzeń uzyskiwanych na podstawie umowy o pracę. Ustalono także, że w okresie od [...] r. do [...] r. J.K. przebywał w Areszcie Śledczym. J.K. nie zatrudniał pracowników ani nie wyznaczał pełnomocnika, którzy prowadziliby działalność gospodarczą w jego imieniu. Organy podatkowe podkreśliły, iż poza spornymi fakturami skarżący nie przedstawił żadnych dowodów świadczących o tym, że transakcje w nich opisane miały rzeczywiście miejsce. Z jego wyjaśnień wynika, że do nawiązania kontaktów handlowych z J.K. doszło w wyniku złożonej mu przez przedstawiciela oferty. Zamówienia składane były telefonicznie, a faktury dostarczane były przez kierowcę [...] wraz z dostawą [...] w miejscu jego rozładunku. Zdaniem organów podatkowych skoro zakwestionowane faktury nie dokumentowały czynności, która w rzeczywistości miała miejsce, nie mogły być one podstawą do odliczenia wskazanego w nich podatku naliczonego. P.B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, zarzucając jej naruszenie art. 120, 121 § 1 i art. 187 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 8, poz. 60 z 2005r. z późn. zm), zwanej dalej Ordynacją podatkową, poprzez oparcie rozstrzygnięcia na przepisach ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U z 2004 r. nr 54, poz. 535) oraz naruszenie § 50 ust. 4 pkt. 5 lit. a) Rozporządzenia z 1999r. i § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) Rozporządzenia z 2002 r. Skarżący wskazał, że organy podatkowe nie kwestionują faktu, iż nabycie [...] miało miejsce, rozstrzygnięcie swe opierając jedynie na stwierdzeniu, że J.K. ani żadna z osób go reprezentujących nie mogli wystawić spornych faktur. Stwierdzenie to jest zdaniem skarżącego nieprawdziwe, bowiem osoba, która dostarczała skarżącemu [...] okazała dokumenty firmy, a za każdą dostawę towaru otrzymywał poprawną fakturę. Skarżący podkreślił, że w toku postępowania wskazał telefony osób, które dostarczały [...], jednak organy podatkowe nie sprawdziły u operatorów sieci telefonicznych, kto był właścicielem telefonu i nie ustaliły danych tych osób. Zdaniem skarżącego organy podatkowe nie przeprowadziły żądanych dowodów, a wszelkie okoliczności wątpliwe rozstrzygnęły na niekorzyść podatnika. Taki sposób prowadzenia postępowania narusza w ocenie skarżącego zasady postępowania podatkowego, w tym zasadę zaufania oraz zasady zbierania materiału dowodowego. Ponadto skarżący wskazał, że zakwestionowane transakcje dokonywał w dobrej wierze nie zdając sobie sprawy, że otrzymane faktury nie były prawidłowe. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2005 r. (I FSK 274/05, ONSA 3/2006 poz. 93) oraz orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości skarżący stwierdził, że nie może zostać pozbawiony prawa do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji, gdy działał w dobrej wierze. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał swe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.. Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Jego wykładnia wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności tylko do zarzutów i wniosków skargi. Oceniając zaskarżoną decyzję organu odwoławczego z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, że nie narusza ona ani prawa materialnego, ani procesowego w sposób, który mógłby stanowić podstawę do jej uchylenia bądź stwierdzenia nieważności. Zdaniem tutejszego Sądu postępowanie podatkowe w sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy, podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych. Zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy umożliwił odtworzenie stanu faktycznego w sposób pełny, stanowiąc właściwą podstawę do zastosowania przez organy przepisów prawa materialnego. W niniejszej sprawie organy podatkowe zakwestionowały prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez J.K., za miesiące wrzesień i grudzień 2001 r. oraz miesiące od stycznia do marca 2002 r. Do oceny zaistniałego w sprawie stanu faktycznego zastosowanie znaleźć powinny przepisy w tym okresie obowiązujące, w szczególności zaś ustawa z dnia 8 stycznia 1993 roku o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 z późn. zm., zwana dalej ustawą o VAT). Wbrew zarzutom skargi to właśnie przepisy tej ustawy, a zwłaszcza jej art. 19 ust. 1 i 2, stanowiły podstawę rozstrzygnięcia organów podatkowych. Wprawdzie organ odwoławczy wskazując podstawę prawną podjętej decyzji powołał się na art. 10 ust. 2 i art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U z 2004 r. nr 54, poz. 535), jednakże uznać to należy za oczywistą pomyłkę, jak bowiem wynika z uzasadnienia decyzji w rzeczywistości została ona wydana w oparciu o 10 ust. 2 i art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 roku o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, a więc właściwą dla oceny zaistniałego stanu faktycznego podstawę prawną. W ocenie Sądu poczynione przez organy podatkowe ustalenia dotyczące przebiegu transakcji opisanych w zakwestionowanych fakturach znajdują pełne potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z ustaleń tych wynika w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości, że J.K. faktycznie od dnia [...] nie prowadził żadnej działalności gospodarczej i nie wystawiał faktur dla strony skarżącej. Wynika to przede wszystkim z oświadczenia samego J.K., które znajduje potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w tym w szczególności w składanych przez niego deklaracjach VAT-7 i zeznaniach podatkowych za 2001 i 2002 rok. Jak zaś wynika z zeznania podatkowego za 2002 rok w tym roku podatkowym J.K. nie uzyskiwał żadnych przychodów z działalności gospodarczej, jedynym jego przychodem było wynagrodzenie otrzymywane w ramach stosunku pracy. Ponadto na posiadanych przez skarżącego fakturach widniał nieaktualny adres wystawcy. Wreszcie, co najistotniejsze, część z faktur [...], podpisanych imieniem i nazwiskiem J.K. nie mogła być w rzeczywistości przez niego wystawiona, bowiem [...] J.K. przebywał w Areszcie Śledczym. W tych okolicznościach zasadny jest wniosek organów podatkowych, że J.K. nie był wystawcą spornych faktur, a zatem nie dokumentują one czynności rzeczywistych. Wskazać należy, że zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy o VAT podatnik ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług, związanych ze sprzedażą opodatkowaną. Zgodnie z ust. 2 cytowanego przepisu kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach stwierdzających nabycie towarów i usług (...). Prawo podatnika do doliczenia podatku naliczonego wynika zatem nie z faktu posiadania faktury, ale z faktu nabycia towaru lub usługi. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego ( por. wyrok z 7 marca 2002 r., III RN 31/01; OSNP 2002/19/451) faktura powinna odzwierciedlać rzeczywisty przebieg procesów gospodarczych, a nie być tylko prawidłowa z formalnego punktu widzenia. Taki wniosek wynika wprost z art. 19 ustawy o VAT, który jednak nie daje podstawy do konstruowania domniemania prawdziwości faktury i wynikającego z niej zwolnienia podatnika z obowiązku współdziałania z organami podatkowymi w zakresie gromadzenia dowodów świadczących o tym, że stwierdzone fakturą czynności były rzeczywiście dokonane. Faktura nie ma również waloru dokumentu urzędowego, z którym Ordynacja podatkowa wiąże takie domniemanie. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 1998 r., I SA/Lu 1240/96 (LEX nr 33533) przyjęto trafnie, że: "prawidłowość materialno-prawna tej faktury zachodzi, jeżeli odzwierciedla ona prawdziwe zdarzenie gospodarcze. A contrario nie będzie można uznać za prawidłową fakturę, gdy sprzecznie z jej treścią wykazuje ona zdarzenie gospodarcze, które w ogóle nie zaistniało, bądź zaistniało w innych rozmiarach, albo między innymi podmiotami. Elementy formalne wymagane przez ww. przepis mają jedynie znaczenie dowodowe". Za utrwalony należy uznać prezentowany w orzecznictwie sądowym pogląd, że uprawnienie do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego nie istnieje zatem wtedy tylko, gdy wystawiona faktura w rzeczywistości nie odpowiada faktowi zdarzenia gospodarczego. W szczególności zaś, gdy zdarzenie gospodarcze w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innej niż wskazano dacie lub w rozmiarach innych niż wynika z faktury bądź też zaistniało między innymi, niż to stwierdza faktura, podmiotami gospodarczymi (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 6 czerwca 1997 r., I SA/Ka 621/97 - LEX nr 29937, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2006 r., III SA/Wa 1695/05, - LEX nr 196822, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2005r., I FSK 301/05, LEX nr 187707). Na gruncie rozpatrywanej sprawy podstawę rozstrzygnięcia stanowi stwierdzenie, że czynności sprzedaży nie zostały dokonane między stronami transakcji określonymi w fakturach VAT, co nie oznacza, że skarżący nie nabył towaru z innych źródeł. Podkreślić należy, że nie wystarczy wykazanie, że doszło do wykonania czynności, należy także wykazać, że czynność miała miejsce między określonymi podmiotami. Jak słusznie zauważył Dyrektor Izby Skarbowej organy podatkowe są obowiązane do badania nie tylko wysokości kwoty podatku naliczonego, lecz również walorów formalnych faktury oraz okoliczności, w których doszło do sprzedaży towarów lub usług, co sprowadza się do kontrolowania, czy faktura w istocie stwierdza fakt nabycia towarów i usług, a więc czy doszło między stronami wskazanymi w fakturze do rzeczywistej operacji gospodarczej. Zagadnienie ciężaru dowodu w postępowaniu podatkowym jest wprawdzie sporne, jednakże nie ulega wątpliwości, że ciężar udowodnienia określonego faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. W związku z tym należy uznać, że to na podatniku ciąży obowiązek udowodnienia, że stwierdzona fakturą czynność gospodarcza została dokonana, gdy organy podatkowe zasadnie kwestionują materialną prawidłowość faktury. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1999 r., III RN 160/98 (OSNAPiUS 2000 nr 3, poz. 87), zawarto ogólniejszą tezę, że: "na podatniku spoczywa ciężar udowodnienia przesłanek określonych w art. 10, art. 19 oraz art. 26 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm.)". Skarżący natomiast nie udowodnił, aby przedstawione przez niego i ujęte w rozliczeniu faktury dokumentowały rzeczywistą czynność gospodarczą. tj. zakup od J.K. [...]. Z wyjaśnień skarżącego wynika, że nie zna on J.K., a faktury otrzymywał od kierowcy. Również z zeznań świadka S.Z. nie wynika, aby [...] kupowane było właśnie u tego kontrahenta. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutów skargi zauważyć należy, iż skarżący w toku postępowania wskazywał numery telefonów niektórych osób, które dostarczały [...], jednakże nie składał wniosku dowodowego o ustalenie danych osobowych właścicieli tych numerów. Ponadto nie były to osoby, które miały dostarczać [...] w imieniu J.K. Jak bowiem zeznał skarżący, nie pamiętał on danych kontaktowych do przedstawiciela tego właśnie kontrahenta ([...]). Słusznie także zauważył Dyrektor Izby Skarbowej, że ustalenia dotyczące właściciela numeru telefonu, choćby skarżący taki numer wskazał, nie doprowadzi do udowodnienia, że sporne transakcje miały miejsce. Z cytowanego już art. 19 ustawy o VAT wynika, że w sytuacji, gdy faktura nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczej, nie może ona stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego. Powyższe wynika także z § 50 ust. 4 pkt. 5 lit. a) Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 1999 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym oraz § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 27, poz. 268 z późn. zm.), stwierdzających, że w przypadku, gdy wystawiono faktury stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane - faktury te nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Zawarta w przepisach obu rozporządzeń regulacja stanowiąca, że nie można dokonywać odliczeń na podstawie faktur dokumentujących czynności niedokonane potwierdza jedynie unormowanie, które można wywieść z art. 19 ust. 1 i 2 ustawy o VAT. Powołany przez skarżącego wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2005 r. wydany w sprawie o sygn. akt I FSK 274/05 (ONSA 3/2006 poz. 93) wydany został na gruncie całkowicie odmiennego stanu faktycznego oraz dotyczy interpretacji przepisu art. 3 ust. 1 pkt. 3 ustawy o VAT, argumentacja zawarta w tym wyroku jest zatem nieprzydatna dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Odnosząc się natomiast do argumentów skarżącego odwołującego się do orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (dalej jako ETS) wskazać należy, że sprawa niniejsza dotyczy stanu faktycznego zaistniałego przed przystąpieniem Rzeczypospolitej Polski do Unii Europejskiej z dniem 1 maja 2004 r. Stwierdzić jednoznacznie należy, iż orzecznictwo ETS w zakresie podatku od wartości dodanej powstało w oparciu o wykładnię Dyrektyw VAT, w szczególności tzw. I i VI Dyrektywy. Cele nakreślone w tych wspólnotowych aktach prawnych wiążą Polskę dopiero od dnia akcesji, tj. od dnia 1 maja 2004 r. Ani te akty prawne, ani też orzecznictwo ETS (stosowane wprost przy interpretacji ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym) nie mają mocy wstecznej i nie mogą obejmować okresu sprzed przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, w tym konkretnym przypadku miesięcy od września 2001 r. do grudnia 2002 r. Zauważyć dalej należy, że podatek od towarów i usług uregulowany w ustawie z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, choć jest podatkiem od wartości dodanej, to jednak nie jest tym samym podatkiem, co podatek unormowany w ustawie z 11 marca 2004 r o podatku od towarów i usług. Dopiero ten ostatni odzwierciedla cele Dyrektyw VAT. Uzasadnione w tym miejscu jest przytoczenie stanowiska Sądu Najwyższego, zaprezentowanego w orzeczeniu z dnia 19 kwietnia 2004 r., sygn. akt I PK 489/03, OSNP 2005/6, poz. 78. W orzeczeniu tym podniesiono, że do dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej nie miała zastosowania zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego. Z tego względu obowiązek prowspólnotowej wykładni przepisów prawa polskiego, stosowanego do stanów faktycznych opartych na zdarzeniach zaszłych przed dniem akcesji, nie może prowadzić do skutku contra legem w stosunku do obowiązujących w tym czasie przepisów polskich lub nie stosowania tych przepisów, nawet gdyby były one niezgodne z treścią i celami aktów wspólnotowych. Zastosowanie Dyrektyw VAT, jak i wprost tez z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości do stanu faktycznego zamkniętego przed przystąpieniem Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej oznaczałoby złamanie zasady lex retro non agit (ustawa nie działa wstecz). Postawiona teza dotyczy wszystkich zobowiązań podatkowych powstałych z mocy prawa przed przystąpieniem Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Prezentowane powyżej stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2006 r., I FSK 959/05, LEX nr 177255, wyrok NSA z dnia 24 marca 2006 r., I FSK 767/05, LEX nr 202187) oraz w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który w uzasadnieniu postanowienia z dnia 6 marca 2007 r., na mocy którego uznał się za niewłaściwy w sprawie skierowanej do niego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wskazał jednocześnie, że Trybunał nie jest właściwy w zakresie wykładni dyrektyw wspólnotowych dotyczących podatku VAT jeśli chodzi o okres rozliczeniowy dotyczący podatków będących przedmiotem sprawy przed sądem krajowym, sprzed przystąpienia państwa członkowskiego do Unii Europejskiej. Powyższe oznacza, że niedopuszczalne było w okresie przedakcesyjnym - do stanów faktycznych zaistniałych ówcześnie - stosowanie zasady pierwszeństwa oraz dokonywanie wykładni przepisów polskich, z zakresu podatku od towarów i usług, contra legem facere (postępować wbrew ustawie), a także niestosowanie norm polskich w przypadku ich niezgodności z treścią i celami przepisów wspólnotowych. Wbrew także stanowisku skarżącego w powołanym przez niego wyroku z dnia 15 września 2006 r. (I FSK 1092/05, LEX nr 218279) Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł, że orzecznictwo ETS ma zastosowanie do stanów faktycznych zaistniałych przed 1 maja 2004 r., a stwierdził jedynie, że orzecznictwo to może być stosowane pomocniczo przy interpretacji zasady neutralności podatku od wartości dodanej. Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a., nie stwierdził zatem naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło