I SA/Gd 324/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-04-24

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Krzysztof Przasnyski, Elżbieta Rischka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy usługi polegające na informowaniu dłużników o stanie ich zaległości wobec instytucji finansowych, świadczone przez firmę zewnętrzną, mogą być uznane za usługi ściągania długów podlegające opodatkowaniu podatkiem VAT, czy też jako usługi pomocnicze związane z pośrednictwem finansowym korzystające ze zwolnienia z VAT?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły, iż usługi świadczone przez skarżącą na rzecz SKOK miały charakter windykacyjny i polegały na wyręczaniu wierzyciela w odzyskiwaniu należności, a nie tylko na informowaniu dłużników. W związku z tym, usługi te nie korzystały ze zwolnienia z VAT, a były opodatkowane podstawową stawką podatku. Sąd podkreślił, że szerokie rozumienie pojęcia "ściąganie długów" obejmuje wszelkie czynności mające na celu pomoc w odzyskaniu wierzytelności, co potwierdzają zapisy umowy, zeznania świadków i charakter wynagrodzenia.
Stan faktyczny
Skarżąca B.W. prowadziła działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług dla kas pożyczkowych SKOK, polegających na informowaniu dłużników o stanie ich zaległości. Skarżąca traktowała te usługi jako zwolnione z VAT. Organy podatkowe, po przeprowadzeniu kontroli, uznały, że usługi te miały charakter windykacyjny i podlegały opodatkowaniu VAT. Kluczowe dla sprawy było ustalenie, czy czynności skarżącej wykraczały poza samo informowanie i stanowiły faktyczne ściąganie długów. Skarżąca powoływała się na klasyfikację statystyczną oraz indywidualną interpretację przepisów podatkowych, które potwierdzały zwolnienie z VAT.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Kozik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Sylwia Górny, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 21 grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 roku i 2009 roku oddala skargę. Postanowieniem z dnia 13 marca 2012 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wszczął postępowanie kontrolne w "A." B.W. w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia 2008 r. do grudnia 2009 r. W okresie objętym postępowaniem B.W. nie składała deklaracji dla podatku od towarów i usług VAT-7, traktując świadczone przez siebie w tym okresie usługi jako zwolnione od podatku od towarów i usług na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 1 w zw. z poz. 3 załącznika nr 4 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm. - zwana dalej ustawą o VAT) - tj. usługi pośrednictwa finansowego gdzie indziej nie klasyfikowane PKWiU 67.13.10-00.00. W dniach 13 marca 2012 r. – 23 sierpnia 2012 r. przeprowadzono postępowanie kontrolne w "A." B.W. W ramach prowadzonego postępowania sporządzono protokół na podstawie art. 172 § 1 Ordynacji podatkowej, będący analizą zebranego materiału dowodowego. W toku postępowania kontrolnego B.W. w dniu 16 kwietnia 2012 r. złożyła pisemne oświadczenie, że wszystkie dokumenty związane z działalnością gospodarczą firmy "A." B.W. za lata 2008 i 2009 zostały zagubione. W złożonym w dniu 17 maja 2012 r. oświadczeniu B.W. poinformowała, że jej firma świadczyła usługi dla kas pożyczkowych SKOK w zakresie informowania dłużników o stanie ich zaległości poprzez osobiste, listowne lub telefoniczne informowanie dłużników o stanie przeterminowanego zadłużenia. Podatniczka stwierdziła również, że zlecani klienci dokonują wpłat gotówkowych lub przelewem tylko na konto instytucji zlecającej działania, środki nie przepływają przez konto firmowe, klient fizycznie nie płaci żadnych zaległości pracownikom, którzy przyjeżdżają do domu i wręczają wezwanie do zapłaty. Takie samo stanowisko strona zaprezentowała w piśmie z dnia 27 czerwca 2006 r. skierowanym do Urzędu Statystycznego, celem uzyskania prawidłowej klasyfikacji PKWiU. Na podstawie tak przedstawionego stanu faktycznego Urząd Statystyczny w Łodzi zakwalifikował świadczone przez B.W. usługi w grupie 67.13.10-00.90 "usługi pomocnicze związane z pośrednictwem finansowym pozostałe, gdzie indziej niesklasyfikowane". W dniu 3 lipca 2012 r. strona złożyła dwa pisemne oświadczenia. W jednym oświadczyła, że w instrukcji obsługi strony windykacja K. stanowiąca załącznik do umowy ze SKOK-ami przewiduje wprowadzenie realizacji wpłat, pozycja ta nie jest dostępna dla pracowników firmy. O dokonanych wpłatach firma informowana jest poprzez codzienną aktualizację systemu, którą dokonują SKOK-i na podstawie wpłat dłużników. W drugim oświadczeniu B.W. stwierdziła, że załącznik nr 4 do umów o współpracy ze SKOK nie był przekazywany pracownikom do realizacji w terenie. Mając na uwadze fakt, że podatniczka złożyła pisemne oświadczenie o zaginięciu wszystkich dokumentów, działając na podstawie art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (t.j. Dz. U. z 2011 r., Nr 41, poz. 214 ze zm.) organ pierwszej instancji w dniu 3 lipca 2012 r. przeprowadził kontrolę prawidłowości i rzetelności badanych dokumentów u kontrahenta B.W. – w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo Kredytowej im. Franciszka Stefczyka. W trakcie tej kontroli uzyskano umowę z dnia 2 kwietnia 2007 r. zawartą pomiędzy SKOK a "A." B.W. oraz faktury, które "A." wystawiła na rzecz SKOK w okresie objętym postępowaniem. W oparciu o postanowienia umowy, faktury VAT wystawione przez B.W. na rzecz SKOK im. F. Stefczyka w 2008 i 2009 r. w wyniku realizacji tej umowy, przesłuchań szeregu osób zatrudnionych w "A." B.W. w okresie objętym kontrolą, a także przesłuchania B.W., Zastępcy Dyrektora w Departamencie SKOK T.M. oraz M.W. komplementariusza "B." Spółka komandytowa będącej kontynuacją działalności B.W. i wykonującej usługi tożsame z usługami świadczonymi przez stronę - organ pierwszej instancji stwierdził, że w okresie od stycznia 2008 r. do grudnia 2009 r. B.W. świadczyła na rzecz Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo Kredytowej im. Franciszka Stefczyka usługi windykacyjne, zgodnie z treścią faktur szczegółowo wymienionych w skarżonej decyzji, które podlegały opodatkowaniu podstawową stawką podatku od towarów i usług 22%, podczas gdy sporne usługi strona zakwalifikowała do usług zwolnionych od opodatkowania podatkiem od towarów i usług. Mając powyższe na uwadze organ I instancji działając na podstawie art. 19 ust. 1, art. 29 ust. 1 i art. 41 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług dokonał wyliczenia podatku należnego za wskazane okresy rozliczeniowe. Organ I instancji stwierdził, że ponieważ podatniczka do dnia podpisania protokołu kontroli nie przedłożyła żadnych dowodów dokumentujących kwoty podatku naliczonego, postanowienia art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) stanowiące o obniżeniu kwoty podatku należnego, nie mają w tym przypadku zastosowania, a uzyskane przychody z "C." Sp. z o. o. nie mają wpływu na kwotę zobowiązania w podatku od towarów i usług podlegającą wpłacie do urzędu skarbowego. W trakcie kontroli B.W. przedłożyła kontrolującym indywidualną interpretację przepisów prawa podatkowego z dnia 4 października 2010 r. wydaną przez Dyrektora Izby Skarbowej na wniosek "B." Spółka komandytowa, w której Dyrektor Izby Skarbowej odnosząc się do opisanego we wniosku stanu faktycznego, w świetle obowiązującego stanu prawnego potwierdził prawidłowość stanowiska wnioskodawcy, że usługa informowania dłużników podlega zwolnieniu od podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług. Jak ustalono B.W. w dniu 4 czerwca 2010 r. wyrejestrowała działalność jako osoba fizyczna "A." B.W. i rozpoczęła działalność w formie spółki komandytowej, przy czym rodzaj prowadzonej działalności jest tożsamy w obu podmiotach. Interpretacja dotyczyła podatku od towarów i usług w zakresie zwolnienia od podatku VAT usług pomocniczych związanych z pośrednictwem finansowym. Z uzasadnienia interpretacji wynika, że strona świadczy usługi pośrednictwa finansowego dla instytucji finansowych polegające na informowaniu osobistym, ustnym lub telefonicznym o stanie zadłużenia dłużników wobec instytucji. Wpłaty zaległości dłużnicy dokonują bezpośrednio na konta instytucji finansowej. Wnioskodawca nie uczestniczy w ściąganiu zaległości, a za świadczoną usługę otrzymuje prowizję. Wnioskodawca poza opisaną usługą nie wykonuje żadnych innych działań na rzecz instytucji finansowych. W podanym zakresie organ I instancji odwołał się do tej części uzasadnienia interpretacji, w której Dyrektor Izby Skarbowej podnosił, że "o ile dokonana klasyfikacja PKWiU 67.13.10-00.00 jest prawidłowa i faktycznie Spółka nie wykonuje na rzecz kontrahenta (zleceniodawcy) czynności związanych ze ściąganiem długów, o czym może świadczyć prowizyjny sposób wynagradzania, tzn. opisane we wniosku usługi obejmują wyłącznie informowanie osobiste, listowne lub telefoniczne o stanie zadłużenia dłużników, przedmiotowe usługi korzystają ze zwolnienia, wynikającego z art. 43 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy w powiązaniu z poz. 3 załącznika nr 4. (...) niniejsza interpretacja została wydana w oparciu o przedstawiony we wniosku stan faktyczny, co oznacza, iż w przypadku gdy w toku postępowania podatkowego, kontroli podatkowej, bądź skarbowej zostanie określony odmienny stan faktyczny, interpretacja nie wywoła w tym zakresie skutków prawnych". W uzasadnieniu powyższego organ I instancji stwierdził, że w toku postępowania kontrolnego, oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdzający choćby prowizyjny sposób wynagradzania "A." przez SKOK, czy m.in. fakt odstąpienia przez SKOK od czynności windykacyjnych za pośrednictwem własnych pracowników i zlecenie tych zadań firmie zewnętrznej - "A." B.W., określił odmienny niż strona stan faktyczny uznając czynności wykonywane przez pracowników terenowych "A." B.W. za czynności wprost windykacyjne ze wskazaniem na ich polubowny charakter. Usługi świadczone przez "A." są w ocenie organu I instancji czynnościami wykonywanymi na zlecenie SKOK, mającymi na celu wyręczenie wierzyciela lub pomoc w odzyskaniu wierzytelności i jak pisał Dyrektor Izby Skarbowej w przedmiotowej interpretacji zdefiniować należy je jako ściąganie długów. Decyzją z dnia 25 września 2012 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej, działając na podstawie przepisów: - art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 31 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (t.j. Dz. U. z 2011 r., Nr 41, poz. 214 z późn. zm.), - art. 21 § 1 pkt 1, § 3, art. 63 § 1, art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 749 z późn. zm.), - art. 1 ust. 1, art. 5 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1, art. 15 ust. 1 i ust. 2, art. 19 ust. 1, art. 29 ust. 1, art. 41 ust. 1, art. 99 ust. 1, art. 109 ust. 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2011r.,Nr 177, poz. 1054 z późn. zm.); określił stronie w podatku od towarów i usług zobowiązanie podatkowe za poszczególne miesiące od stycznia 2008 r. do grudnia 2009 r. Pismem z dnia 10 października 2012 r. B.W. złożyła w przepisanym trybie i terminie odwołanie od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, wnosząc o jej uchylenie w całości. Skarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie: - art. 41 ust. 1 i art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług, - art. 122, 187 § 1, 188 i 191 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniu odwołania strona wskazała, że nie świadczyła usług ściągania długów, a jedynie usługi informowania dłużników o przeterminowanych zobowiązaniach wobec SKOK i ich wysokości, wobec czego usługi świadczone przez stronę należy uznać za zwolnione z podatku od towarów i usług. Potwierdzeniem powyższego, w ocenie strony jest interpretacja Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 4 października 2010 r., w której organ odnosząc się do opisanego we wniosku stanu faktycznego, w świetle obowiązującego stanu prawnego potwierdził prawidłowość stanowiska wnioskodawcy, że usługa informowania dłużników podlega zwolnieniu od podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT. Pismem z dnia 10 października 2012 r. strona uzupełniła odwołanie wskazując, że wiarygodność zeznań, przesłuchanego w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, świadka M.B. podważają następujące fakty: - w trakcie przesłuchania w dniu 9 maja 2012 r. świadek zeznał, że został zwolniony z pracy przez szefa M.W. z powodu małej skuteczności, co nie jest prawdą, gdyż jak wynika z dokumentów znajdujących się w "A." M.B. odszedł z pracy na swój wniosek w drodze porozumienia stron, - w trakcie pracy M.B. zaistniały jednak okoliczności, które uzasadniały zwolnienie go z pracy i to w trybie dyscyplinarnym. Dopuścił się on rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych (m.in. przekazał nieupoważnionej osobie dokumenty dotyczące informacji o kliencie, co doprowadziło do ich zaginięcia), potwierdzeniem czego jest udzielona mu w dniu 22 czerwca .2010 r. nagana. W tych okolicznościach zeznania świadka, w ocenie strony, nie powinny korzystać z przymiotu wiarygodności i obiektywizmu. Decyzją z dnia 21 grudnia 2012 r. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 25 września 2012 r. W obszernym uzasadnieniu organ drugiej instancji odniósł się do sformułowanych zarzutów. W konsekwencji organ odwoławczy podtrzymał stanowisko organu pierwszej instancji, że świadczone przez stronę usługi są w rzeczywistości usługami, które nie podlegają zwolnieniu z VAT. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku B.W. zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie: - art. 41 ust. 1 i art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług, - art. 122, art. 187 § 1, art. 188 i art. 191 ordynacji podatkowej, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi strona podtrzymała swoje stanowisko, że świadczone przez nią usługi są usługami pomocniczymi, związanymi z pośrednictwem finansowym, pozostałe gdzie indziej nie sklasyfikowane, które korzystały ze zwolnienia wynikającego z art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług w związku z poz. 3 załącznika nr 4 do tejże ustawy. Skarżąca podniosła, że w 2006 r. w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej wystąpiła do Urzędu Statystycznego z prośbą o dokonanie klasyfikacji świadczonych przez nią usług podając precyzyjnie zakres świadczonych usług. W odpowiedzi na to uzyskała pismo w którym Urząd Statystyczny dokonał kwalifikacji statystycznej świadczonych usług: PKWiU 67.13.10-00.00 usługi pomocnicze związane z pośrednictwem finansowym, pozostałe, gdzie indziej niesklasyfikowane (PKWiU z 1997r.: PKWiU 67.13.10-00.09). Tak sklasyfikowane usługi korzystały ze zwolnienia z podatku VAT, z wyjątkiem usług wyłączonych ustawowo z tego zwolnienia, czyli m.in. usług ściągania długów i faktoringu. Zdaniem skarżącej ustawodawca zawierając w ustawie wyłączenie ze zwolnienia w postaci "usług ściągania długów" nie zdefiniował tych usług, nie określił ani nie wymienił jakie to usługi stanowią "usługi ściągania długów". Definicji tego pojęcia nie znajdziemy też w klasyfikacjach statystycznych, a zatem należy te usługi rozumieć w sposób potoczny, czyli, jako ściąganie długu od dłużnika na zlecenie wierzyciela. Takich czynności w ramach swojej działalności strona nie wykonywała, a zatem zasadnie uznała, że wykonywane przez nią usługi sklasyfikowane, jako usługi pomocnicze związane z pośrednictwem finansowym, korzystają ze zwolnienia z podatku VAT. Skarżąca wskazała, że w czerwcu 2010 r. zmieniła formę organizacyjną działalności gospodarczej i dla zyskania większej pewności co do prawidłowego klasyfikowania świadczonych usług, już jako spółka komandytowa, wystąpiła o indywidualną interpretację do Dyrektora Izby Skarbowej. W spółce komandytowej, do której wniosła swoje przedsiębiorstwo, wykonywano dokładnie takie same czynności, jak w działalności gospodarczej wykonywanej przez B.W. We wniosku o interpretację i jego uzupełnieniu podano wykaz czynności wchodzących w skład świadczonych usług. W październiku 2010 r. spółka komandytowa uzyskała od Dyrektora Izby Skarbowej interpretację indywidualną, którą odnosząc się do przedstawionego we wniosku stanu faktycznego stwierdził, że przedmiotowe usługi korzystają ze zwolnienia wynikającego z art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług w powiązaniu z poz. 3 zał. nr 4. Zatem strona posiadając urzędową kwalifikację statystyczną świadczonych usług wydaną w oparciu o opisany stan faktyczny nie miała podstaw by wątpić w prawidłowość dokonanej kwalifikacji statystycznej. Skarżąca podniosła, że inspektorzy UKS przeprowadzający postępowanie kontrolne działalności gospodarczej wykonywanej przez Spółkę w 2008 i 2009 r. opierając się o zapisy umowy zawartej w dniu 2 kwietnia 2007 r. pomiędzy SKOK, a B.W. oraz na zeznaniach świadków (byłych pracowników) stwierdzili, że usługi, które strona wykonywała w 2008 i 2009 r. wykraczały poza zakres wskazany w wystąpieniu do urzędu statystycznego, a później do Dyrektora Izby Skarbowej i nie ograniczały się jedynie do informowania dłużników o stanie zaległości, ale miały charakter czynności windykacyjnych, a zatem były usługami ściągania długów i jako takie winny być opodatkowane podatkiem VAT, Dyrektor Izby Skarbowej całkowicie zaaprobował stanowisko Dyrektora UKS stwierdzając w skarżonej decyzji, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdza stanowisko organu I instancji, że usługi świadczone przez Spółkę były usługami windykacji i jako takie nie mogą korzystać ze zwolnienia z podatku VAT. W ocenie skarżącej organ podatkowy II instancji swoje stanowisko wywiódł przede wszystkim z treści umowy zawartej pomiędzy B.W. a SKOK oraz załączonych do niej załączników, z zeznań świadków - pracowników strony, z rzekomo sprzecznych zeznań strony, z oświadczeń i informacji przekazanych przez SKOK, z zeznań T.M. oraz z prowizyjnego charakteru wynagrodzenia, które strona otrzymywała od SKOK za świadczone usługi. Strona podkreślała, że rzeczywiście treść umowy zawartej ze SKOK wskazuje na znacznie szerszy zakres usług niż działania faktycznie przez nią podejmowane. Strona wyjaśniła jednak, że umowa zredagowana została przez SKOK, a jej treść jest wynikiem procedur obowiązujących SKOK, ale od samego początku wiadomym było dla każdej ze stron umowy, że usługi świadczone przez stronę będą sprowadzały się do informowania dłużników o stanie zaległości. Jednakże w ocenie strony zapisy umowy nie mogą same w sobie przesądzać o zakresie faktycznie wykonywanych czynności. Skarżąca zarzuciła, że zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji całkowicie zaniechały zbadania faktycznego zakresu realizowanych w oparciu o umowę usług i swoje wnioski wywodzą tylko z samej treści umowy. Organy nie spytały SKOK, ani przedstawiciela tej instytucji w trakcie jego przesłuchania, czy SKOK wymagał od strony realizacji wszystkich postanowień umowy, czy strona realizowała wszystkie postanowienia umowy, czy były jakieś kwestie sporne pomiędzy stronami umowy na tle realizacji jej postanowień. O charakterze faktycznych czynności wykonywanych przez stronę nie przesądzają też zapisy umowy operujące pojęciami "czynności windykacyjne", czy "windykatorzy". W przedmiotowej sprawie istotne znaczenie ma to, co faktycznie wykonywali pracownicy "A.", a nie, jak te czynności określa umowa. W ocenie strony organ podatkowy swoją wiedzę o rodzaju czynności wykonywanych przez stronę czerpie również z zeznań świadków powołanych przez organ - pracowników "A." oraz z zapisów w aplikacji windykacji terenowej, do której uzupełniania na bieżąco byli zobowiązani pracownicy "A.". Podnosi, że do zeznań świadków P.D., G.G., A.F. i M.B. strona odniosła się szczegółowo w odwołaniu od decyzji organu I instancji i podtrzymuje wszystkie swoje wywody na ten temat, włącznie z zarzutem nieuwzględnienia wniosku o ponowne przesłuchanie świadków. Skarżąca zarzuciła, że organ II instancji w swojej decyzji w nie odniósł się do zarzutów podniesionych w związku z przesłuchaniami świadków, a dokonał jedynie swojej oceny złożonych zeznań, nie odnosząc się do wskazywanych sprzeczności, niedomówień i niewyjaśnionych okoliczności. Skoro zatem organ nie dawał wiary wyjaśnieniom strony w tej materii, to winien wezwać stronę do okazania dowodów, na których opiera swoje twierdzenia, a nie kwitować zarzutu strony, co do niewiarygodności świadka brakiem przedłożenia dowodów w tym zakresie. Strona cytując treść skarżonej decyzji w kwestii odmowy wiarygodności zeznań pracowników, podtrzymała również wszystkie swoje zarzuty podniesione w odwołaniu odnośnie braku wiarygodności zeznań pracowników, których powołano na wniosek strony stwierdzając, że organ podatkowy zobowiązany przepisami art. 122 i 187 § 1 Ordynacji podatkowej powinien dążyć do wyczerpującego zbadania stanu faktycznego i zebrania pełnego materiału dowodowego w celu wyjaśnienia tych sprzeczności. Skarżąca wskazała, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji bardzo szczegółowo i precyzyjnie odniosła się do poszczególnych ustaleń organu dotyczących treści umowy łączącej stronę i SKOK, pełnomocnictwa udzielanego pracownikom, wzoru zawiadomienia stanowiącego załącznik do umowy, umieszczania w instrukcji obsługi aplikacji windykacji kodów opisujących działania pracownika, zeznań strony, wyjaśnień i oświadczeń SKOK i wszystkie te wyjaśnienia w całości podtrzymuje. Skarżąca podniosła, że w uzasadnieniu skarżonej decyzji organ dla potwierdzenia rzeczywistego charakteru usług świadczonych przez stronę w 2008 i 2009 r. przytacza zapisy ze strony internetowej "B." z 2012 r. dowodząc, że zapisy tam zawarte wyraźnie wskazują na świadczone przez "B." usługi windykacyjne. W tej kwestii strona wyjaśnia, że przedmiotem rozstrzygania skarżonej decyzji są rozliczenia podatkowe za 2008 i 2009 r. Zrozumiałym byłoby, gdyby organ dla potwierdzenia swojej tezy o zakresie świadczonych przez stronę usług, przytaczał zapisy ze strony internetowej publikowanej tym roku. Strona wyjaśniła, że w 2012 r. "A." znacznie poszerzyła zakres świadczonych usług, a zatem i zapisy na stronie dostosowane są do usług świadczonych przez "A.". Jednakże dalece nieuprawnione jest cytowanie zapisów ze strony internetowej publikowanej w 2012 r. do stanu faktycznego, który miał miejsce w latach 2008-2009 bez wyraźnego dowiedzenia tożsamości usług świadczonych w tych latach. Skarżąca nie zgadza się ze stwierdzeniem, że pracownicy "A." wykonywali windykację polubowną, gdyż pracownicy ci wykonywali czynności polegające na telefonicznym i osobistym informowaniu o kwocie zadłużenia i ilości dni pozostawania w zwłoce, w przypadku nie zastania dłużnika pozostawiali wizytówki z prośbą o kontakt. Te właśnie czynności zostały wskazane przez stronę we wniosku o interpretację indywidualną i Dyrektor Izby Skarbowej oceniając te czynności uznał, że są to czynności informacyjne, nie noszące cech czynności związanych ze ściąganiem długów, a zatem są to czynności zwolnione z podatku VAT. Odnośnie interpretacji indywidualnej, która w ocenie strony ma kluczowe znaczenie dla rozpatrywanej sprawy wskazała, iż organ II instancji powtarza za organem I instancji, że strona nie może się na nią powoływać ponieważ stan faktyczny sprawy podany we wniosku o interpretację odbiega od stanu rzeczywistego stwierdzonego w trakcie postępowania kontrolnego. W tym zakresie skarżąca podniosła, że występując z wnioskiem o interpretację strona precyzyjnie wskazała czynności, które wykonuje oraz wskazała dokonaną przez uprawniony do tego urząd klasyfikację statystyczną świadczonych usług. W ocenie skarżącej organy podatkowe opierając się na treści umowy łączącej SKOK i stronę oraz zeznaniach powołanych przez siebie świadków dowodzą, że stan faktyczny był inny i skarżąca świadczyła typowe usługi ściągania długów. Strona twierdzi i szeroko uzasadniła to w odwołaniu od decyzji organu I instancji, że organ nie zbadał należycie stanu faktycznego, a zatem twierdzenie o innym zakresie świadczonych usług niż wykazany we wniosku o interpretację, jest błędne. Skarżąca wyjaśniła, że w przedmiotowej sprawie mając wątpliwości co do świadczonych usług wystąpiła najpierw o klasyfikację statystyczną a następnie o interpretację indywidualną podając we wniosku o interpretację stan faktyczny, który obrazował zakres działania. Organ podatkowy wniósł o uzupełnienie danych, co strona uczyniła precyzując podany stan faktyczny. W ocenie strony dopełniła zatem wszelkich formalności i oczekiwała na stanowisko organu. Organ po uzupełnieniu wniosku nie pytał już o nic więcej, a zatem wnosić należy, że uznał, iż przedstawiono stan faktyczny w sposób pozwalający na rzetelną interpretację prezentowanego przez stronę stanowiska. Organ w interpretacji wskazał wyraźnie, że stanowisko strony o zwolnieniu z VAT świadczonych czynności jest prawidłowe. W ocenie skarżącej instytucja interpretacji indywidualnej została wprowadzona do obowiązującego systemu prawnego po to właśnie, aby w przypadku wątpliwości interpretacyjnych podatnik miał instrument umożliwiający uzyskanie wiążącej informacji o stosowaniu przepisów prawa podatkowego. Wskazuje, że jeśli organ ma jakieś wątpliwości co do przedstawionego stanu faktycznego, to winien doprowadzić do wyjaśnienia tych wątpliwości poprzez żądanie od podatnika złożenia stosownych uzupełnień. Interpretacja winna bowiem precyzyjnie wskazywać czy stanowisko podatnika jest zgodnie z prawem, czy nie. Strona przedstawiła we wniosku stan faktyczny, który w jej ocenie odzwierciedla rzeczywisty charakter świadczonych usług. Organ wydający interpretacje przyjął ten stan, jako podstawę orzekania i stwierdził, że zaprezentowane stanowisko podatnika jest prawidłowe. Zupełnie niepotrzebnie jednak w treści interpretacji zawarł uwarunkowania poprawnego stanowiska strony dając tym argument organowi podatkowemu do negowania stanu faktycznego przedstawionego przez stronę. Zdaniem strony interpretacja ma stwarzać pewność w obrocie prawnym, a nie pogłębiać niepewność. Strona otrzymała potwierdzenie prezentowanego przez nią stanowiska i dopóki organ nie dowiedzie i to za pomocą niekwestionowanych dowodów, a nie tylko gołosłownych ocen, że przedstawiony we wniosku stan faktyczny jest inny, interpretacja ta wiąże organy podatkowe. W ocenie skarżącej zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie, że zakres wykonywanych usług był inny niż wskazuje strona. Poza zeznaniami 4 świadków powołanych przez organ, co do wiarygodności, których strona wniosła wiele zastrzeżeń, organ nie posiada dowodów na to, że pracownicy "A." wykonywali czynności ściągania długów. Skarżąca wskazując na brak dowodów na to, że pracownicy "A." pobierali od dłużników gotówkę, pozostawiali u dłużników wezwania do zapłaty o treści stanowiącej załącznik do umowy, negocjowali z dłużnikami terminy spłaty zadłużenia oraz strona realizowała ściśle zadania wskazane w umowie zawartej ze SKOK stwierdza, że na wszystkie te braki dowodowe strona wskazywała w odwołaniu od decyzji organu I instancji wskazując na ewidentne naruszenie art. 122 i 187 § 1 ordynacji podatkowej jednakże organ II instancji nie dopatrzył się naruszenia tych przepisów. Ze stwierdzeniem tym strona nie zgadza się, wskazując że organ I instancji nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego, a ten zebrany materiał ocenił z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, na co wyraźnie strona wskazywała w odwołaniu i w całej rozciągłości podtrzymuje swoje argumenty tam zawarte. Organ II instancji zobowiązany do ponownego zbadania sprawy również nie dopełnił wymogów stawianych przez art. 122 i 187 § 1 Ordynacji podatkowej utrzymując tym stan niepełnego i nierzetelnego zebrania materiału dowodowego, a niepełny i nierzetelny materiał dowodowy nie pozwala na zastosowanie przepisów prawa materialnego wskazanego w skarżonej decyzji. Skarżąca wskazała na wyrok WSA w Gdańsku z dnia 27 listopada 2011 r. sygn. akt I SA/Gd 693/11 wydany po skardze "B." i na zawartą w nim ocenę czynności wykonywanych przez "A.". Wyrok ten został wydany na kanwie sporu "A." z Dyrektorem Izby Skarbowej o interpretację przepisu art. 43 ust. 1 pkt 38 i ust 13 ustawy o podatku od towarów i usług w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2011r. Sąd oceniając usługi świadczone przez "A." nie wskazuje na to, że są to czynności związane ze ściąganiem długów, ale stwierdza, że są to czynności administracyjno-techniczne. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga B.W. nie zasługuje na uwzględnienie. W świetle przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 15 poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta - jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie prawidłowości zastosowania przez organy administracji przepisów obowiązującego prawa, zarówno prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270). Zgodnie z art. 134 § 1 tej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Sąd stanął na stanowisku, że postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją przeprowadzone zostało zgodnie z regułami określonymi w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz.749) a określona wysokość zobowiązania podatkowego jest konsekwencją prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy, całokształtu zebranego materiału dowodowego i obowiązujących przepisów prawa. W rozpoznawanej sprawie sąd nie dopatrzył się naruszenia zasad ogólnych wynikających z art. 121 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu postępowanie było prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, a stronie zapewniono czynny udział w postępowaniu. Podatnik był informowany zarówno o treści materiału dowodowego jak i możliwości zgłaszania uwagi i zastrzeżeń, co do jego treści. Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez brak inicjatywy po stronie organów w poszukiwaniu i gromadzeniu materiału dowodowego. Wprawdzie z dyspozycji tego artykułu wynika obowiązek organu podatkowego do podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, przy czym zgodnie z art. 235 Ordynacji podatkowej powyższa zasada prawdy obiektywnej winna być realizowana również w postępowaniu odwoławczym, nie oznacza to jednak, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, w szczególności gdy konstrukcja konkretnego przepisu podatkowego prawa materialnego wymusza na podatniku ciężar udowodnienia określonych faktów. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowego postępowania w ocenie sądu nie można uznać, że organy podatkowe nie podjęły niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; uznać także należy, że prawidłowo i zgodnie z normami wynikającymi z art. 187 § 1 i 191 Ordynacji podatkowej zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Natomiast inna niż oczekiwana przez skarżącą ocena zebranych dowodów (w tym wyjaśnień składanych przez świadków) nie stanowi podstawy skutecznego zarzutu braku wyjaśnienia prawdy obiektywnej. W tym miejscu zauważyć należy, że prezentowana przez skarżącą zarówno na etapie postępowania odwoławczego, jak i powtórzona w skardze, szczegółowa analiza treści przeprowadzonych przez organy dowodów oraz wyprowadzone wnioski, stanowi wyłącznie polemikę z poprawnymi, uzasadnionymi w okolicznościach niniejszej sprawy, ustaleniami organów. Zdaniem składu orzekającego oceny twierdzeń skarżącej organy dokonały na podstawie całego zebranego materiału dowodowego. Wnioski, które wywiodły organy należy zaś uznać za logiczne, spójne i zgodne z doświadczeniem życiowym. W orzecznictwie sądowym za utrwalony należy uznać pogląd, który skład orzekający w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela, że jeżeli dowód zgłaszany przez stronę dotyczy tezy odmiennej, to powinien być przeprowadzony wówczas gdy ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, (por. wyroki NSA z 22 stycznia 2005 r., FSK 2669/04, LEX nr 172170 oraz z 4 stycznia 2002 r., I SA/Ka 2164/00, ONSA 2003/1/33). W ocenie sądu organy podatkowe nie przerzuciły ciężaru dowodzenia na stronę. Wskazać należy, że wprawdzie z art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej wynika, że co do zasady, to na organie podatkowym spoczywa obowiązek aktywnego poszukiwania i gromadzenia dowodów i ustalania na ich podstawie istotnych w sprawie faktów, jednakże reguła ta doznaje wyjątku, gdy podatnik przejmuje inicjatywę procesową. Z sytuacją taką będziemy mieli do czynienia w szczególności wówczas, gdy strona formułuje twierdzenia co do okoliczności stanu faktycznego, które nie znajdują oparcia w materiale dowodowym zebranym przez organ lub zaprzecza poprawności dokonanej przez organ podatkowy oceny stanu faktycznego. W takich przypadkach logika podpowiada bowiem, że wraz z tą inicjatywą przechodzą na nią także i wszelkie konsekwencje, jakie wiążą się z wynikiem prowadzonego dowodu. Na uwarunkowanie to zwraca zresztą uwagę orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, które akcentuje, że generalną zasadą postępowania dowodowego jest to, iż każdy, kto z faktów wyprowadza dla siebie konsekwencje prawne, obowiązany jest fakty te udowodnić (por.: wyroki NSA z dnia 17 lutego 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1150/99, z dnia 13 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 960/98). Zatem organy podatkowe mają wprawdzie obowiązek gromadzenia i uzupełniania materiału dowodowego, ale jedynie do momentu uzyskania pewności w zakresie stanu faktycznego sprawy. Obowiązek ten nie jest więc nieograniczony i bezwzględny. W ocenie sądu, Dyrektor Izby Skarbowej nie naruszył również zasady prawdy obiektywnej wyrażonej art. 122, 187 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy oraz niepodejmowanie działań mających na celu zebranie i wyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego jak również zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych wyrażonej w art. 121 Ordynacji podatkowej poprzez wydanie przez organ decyzji bez zapoznania się z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z treścią dowodów zgromadzonych już w trakcie postępowania prowadzonego przez organ I instancji. Zdaniem sądu, organy obu instancji w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy podjęły wszelkie niezbędne wymagane prawem działania, w celu określenia kwoty zobowiązania podatkowego Zgodnie z treścią art. 191 Ordynacji podatkowej organ podatkowy ocenia na podstawie całego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Rodzaje dowodów, na podstawie których organ dokonuje oceny prawnej sprawy wskazuje art. 181 wskazanej ustawy. Obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego obciąża organ podatkowy, to z inicjatywą dowodową na każdym etapie postępowania podatkowego wystąpić może podatnik jako strona tego postępowania. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii, czy czynności wykonywane przez skarżącą na rzecz SKOK stanowią usługę objętą zwolnieniem od podatku od towarów i usług przewidzianym w art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług. W ocenie organów podatkowych usługi świadczone przez B.W. stanowiły czynności związane ze ściąganiem długów i tym samym podlegały opodatkowaniu stawką VAT 22%. Zdaniem strony sporne usługi należy zakwalifikować do usług pośrednictwa finansowego, które objęte są zwolnieniem od opodatkowania podatkiem od towarów i usług na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 1 w zw. z załącznikiem nr 4 (pkt 3). W ocenie sądu organy podatkowe na podstawie prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego zasadnie skonstatowały, że w niniejszej sprawie strona prowadziła windykację należności w imieniu SKOK i na jego konto, z tytułu której otrzymywała wynagrodzenie będące prowizją procentową od wyegzekwowanej należności. Ściąganie długów natomiast, jak wynika z pkt 5 w poz. 3 załącznika nr 4 do ustawy o podatku od towarów i usług jest wyłączone ze zwolnienia. W ocenie sądu prawidłowe jest stanowisko organu, że usługi polegające na ściąganiu długów należy rozumieć szeroko i obejmują one wszelkie czynności świadczone przez podatnika, mające na celu wyręczenie wierzyciela lub pomoc w odzyskaniu wierzytelności. Zdaniem sądu, organy podatkowe, dokonując oceny zebranego materiału dowodowego, zasadnie powołały szereg ustaleń faktycznych, które miały wpływ na ocenę prawnopodatkową świadczonych przez stronę usług na rzecz SKOK, w tym dowody z przesłuchania świadków, oświadczenia i informacje złożone przez przedstawiciela SKOK oraz dokumenty, z których wyprowadzono wniosek, że rzeczywistym przedmiotem współpracy pomiędzy SKOK a skarżącą była windykacja należności, a nie tylko i wyłącznie informowanie klientów SKOK o wysokości ich zadłużenia. Prawidłowo, zdaniem sądu, organy przyjęły, że wniosek ten wyprowadzić należy z zapisów umowy zawartej przez skarżącą ze SKOK, która dotyczyła m.in.: - zobowiązania Zleceniobiorcy do podejmowania czynności zmierzających do spłaty przez dłużników wymagalnych należności wobec SKOK, - upoważnienia Zleceniobiorcy do inkasowania wpłat zaległych rat wraz z opłatą za czynności windykacji terenowej, - udzielenia pełnomocnictw szczególnych przez SKOK pracownikom "A." do przeprowadzania działań windykacyjnych, inkasowania i kwitowania wymagalnych wierzytelności z tytułu udzielonych pożyczek i kredytów, - przekazanie windykatorom terenowym przez SKOK wzoru zawiadomienia zobowiązującego dłużnika, którego windykator nie zastał w domu, do skontaktowania się z windykatorem, w którym również zawarto informację, że w przypadku nie spłacenia należności podjęte zostaną czynności, które narażą dłużnika na wysokie koszty postępowania sądowego i egzekucyjnego, - umieszczenie w instrukcji obsługi aplikacji windykacji terenowej takich kodów jak: obietnica spłaty dana przez dłużnika, wpłata gotówkowa, odmowa zapłaty, pozostawienie wezwania do zapłaty. Na szczególną uwagę zasługują te zapisy umowy, które wprost używają takich zwrotów, jak "windykator", "windykacja terenowa", "praktyki windykacyjne", "przedsiębiorstwo windykacyjne", "windykacja należności". Zdaniem sądu organy prawidłowo wskazały również na: - zeznania świadków - pracowników B.W. - że byli jasno poinstruowani, iż ich praca polegać ma nie tylko na informowaniu dłużników o stanie ich zaległości wobec SKOK, ale również na windykacji zadłużeń, łącznie z inkasowaniem pieniędzy, - sprzeczne zeznania strony ze złożonym oświadczeniem, odnośnie pozostawiania przez pracowników "A." dłużnikom wezwań do zapłaty, - zeznania strony oraz wskazanych przez stronę świadków odnośnie faktu, że pracownicy "A." nie tylko informowali dłużników o wysokości zadłużenia, ale również negocjowali terminy spłaty zadłużeń, - informację SKOK o ilości wpisów dokonywanych przez pracowników "A." na stronie korporacyjnej SKOK odnośnie pozostawionych dłużnikom wezwań do spłaty zadłużenia lub skontaktowanie się z windykatorem tj. skarżącą, - zeznania T.M., który wprost stwierdził, że przedmiotem umowy było podejmowanie czynności zmierzających do spłaty zobowiązań od dłużników SKOK, a Kasa sama nie prowadziła takich czynności zlecając je firmom zewnętrznym, - prowizyjne wynagrodzenie strony - tj. uzależnione od rezultatu podejmowanych działań - wynagrodzenie przysługiwało tylko i wyłącznie, jeśli dłużnik spłacił zobowiązanie wobec SKOK, bez znaczenia pozostawało z iloma osobami kontaktowała się "A.", liczył się efekt - wyegzekwowanie spłaty długów. Tymczasem skarżąca, jako przeciwdowód, który ma podważać powyższe ustalenia odwołuje się do składanych w toku postępowania kontrolnego oświadczeń, że jej działania polegały wyłącznie na informowaniu dłużników o wysokości przeterminowanych świadczeń wobec SKOK. Powyższe twierdzenie przeczy wprost informacji udzielonej przez SKOK na piśmie o ilości zawiadomień wzywających do spłaty zadłużenia pozostawionych przez "A." podczas kontaktu osobistego z dłużnikiem lub pod adresem w przypadku braku nawiązania kontaktu osobistego, w których skarżąca określa siebie mianem windykatora. Na uwagę zasługuje również fakt, że na fakturach wystawionych przez B.W., skarżąca wskazała przedmiot działalności - windykacja. Zdaniem sądu, dla ustalenia stanu faktycznego w mniejszej sprawie organy podatkowe podjęły szereg działań, tj.: zbadały dokumenty, w tym umowę zawartą pomiędzy skarżącą a Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo Kredytową im. Franciszka Stefczyka, przeanalizowały zeznania świadków. Ustalenia te jednoznacznie wykazały, że w latach 2008 - 2009 B.W. świadczyła na rzecz Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo Kredytowej im. Franciszka Stefczyka, usługi windykacyjne, które wbrew twierdzeniu skarżącej, podlegają opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. W ocenie sądu, skarżąca nie przedstawiła żadnych konkretnych przeciwdowodów, które podważyłyby ustalenia faktyczne dokonane przez organy podatkowe. Ze zgromadzonego materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że jej pracownicy umieścili informację o pobieraniu gotówki od dłużników, co przemawia za uznaniem, że przedmiotem współpracy pomiędzy stroną a SKOK była windykacja należności, a nie jedynie informowanie dłużników SKOK o stanie ich zadłużenia. W niniejszej sprawie podstawę dokonanego rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia faktyczne w przedmiocie dokonanych przez skarżącą czynności wobec SKOK, potwierdzone przez jej przedstawiciela. Powyższe ustalenia faktyczne potwierdza także przedmiot umowy zawartej pomiędzy skarżącą a SKOK, tj. podejmowanie czynności zmierzających do spłaty przez dłużników wymagalnych należności SKOK. W powołanej umowie wielokrotnie mówi się wprost o windykacji należności. W ocenie sądu, fakt że organy podatkowe dokonały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje skarżąca, nie świadczy jeszcze o dowolnej ocenie materiału dowodowego. W tym zakresie sąd wskazuje, że przedmiotem oceny organów podatkowych jest całokształt okoliczności faktycznych, które we wzajemnym powiązaniu dają podstawę do wyciągnięcia konkretnych wniosków. Odnosząc się do zarzutu skargi w przedmiocie zastosowania się skarżącej do pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania prawa podatkowego w sprawie zwolnienia z opodatkowania podatkiem od towarów i usług, świadczonych przez skarżącą usług, sąd stwierdził, że zarzut ten jest całkowicie bezzasadny, albowiem interpretacja podatkowa wydana została na wniosek innego niż skarżąca podmiotu. Odnośnie klasyfikacji dokonanej przez Urząd Statystyczny, zdaniem sądu, organ prawidłowo przyjął, że strona przedstawiała stan faktyczny niezgodny z rzeczywistością a mianowicie, że jej pracownicy tylko informowali dłużników o zadłużeniu. Urząd Statystyczny zakwalifikował sporne usługi tylko i wyłącznie na podstawie stanu faktycznego przedstawionego przez stronę we wniosku, w którym wskazała, że zakres usług polega na informowaniu dłużników o stanie ich zaległości a klienci nie płacą stronie żadnych należności. Zdaniem sądu, analiza akt bezsprzecznie wskazuje, że stan faktyczny ustalony w toku postępowania kontrolnego odbiega znacznie od przedstawionego we wniosku o dokonanie klasyfikacji, bowiem jednoznacznie ustalono, iż strona podejmowała czynności, które miały na celu wyręczanie wierzyciela w ściąganiu długów. Zatem organy podatkowe nie mogły uznać dokonanej klasyfikacji za prawidłową wobec przedstawienia przez skarżącą stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistością. Odpowiadając na zarzut skarżącej dotyczący braku ustosunkowania się organu odwoławczego się do przywołanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 listopada 2011 r. sygn. akt I SA/Gd 693/11, wydanego w sprawie skargi "B." Spółka komandytowa na interpretację indywidualną Dyrektora Izby Skarbowej, organ prawidłowo wskazał, że zaskarżona interpretacja i wyrok dotyczą stanu faktycznego i prawnego od stycznia 2011 r., a co za tym idzie nie mają one wpływu na postępowanie dotyczące lat 2008 i 2009. W ocenie sądu przeprowadzony przez Dyrektora Izby Skarbowej wywód w przedmiocie oceny zebranych dowodów jest w pełni logiczny i nie nosi cech dowolności. Sąd w pełni podziela w tym zakresie argumentację organu odwoławczego, która w świetle wszechstronnej oceny materiału dowodowego jest w pełni uzasadniona i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. W ocenie sądu zasadność ocen i wniosków poczynionych przez Dyrektora Izby Skarbowej na podstawie zebranego materiału dowodowego, w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie budzi wątpliwości. Dokonana przez organ ocena dowodów nie wykracza także poza granice wynikające z art. 191 ordynacji podatkowej, nie nosi cech dowolności, czy powierzchowności. Zdaniem sądu organ odwoławczy zawarł w uzasadnieniu rozstrzygnięcia uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji odpowiadające wymogom art. 210 Ordynacji podatkowej, ponieważ organ wskazał dowody, na których oparł rozstrzygnięcie, wyjaśnił z jakich przyczyn innym dowodom odmówił wiarygodności, nie ograniczył się wyłącznie do przytoczenia zastosowanych przepisów prawa, ale wyjaśnił ich znaczenie w odniesieniu do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Przyczyny, dla których organy podatkowe nie dały wiary zeznaniom świadków powołanych przez stronę, jak również powody ponownego przesłuchania wskazanych przez skarżącą świadków zostały szeroko opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Reasumując, sąd stwierdził brak nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez organy podatkowe na jakie podatnik wskazywał w środku zaskarżenia. Postępowanie podatkowe było prowadzone rzetelnie, w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Organ zgromadził kompletny materiał dowodowy, który następnie został oceniony zgodnie z treścią art. 191 Ordynacji podatkowej. Rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie stwierdził naruszeń prawa materialnego ani też przepisów postępowania, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło