I SA/Gd 452/24

WyrokWSA w Gdańsku2024-09-10

Skład orzekający: Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Sędzia WSA Irena Wesołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak doręczenia decyzji ustalającej wysokość podatku od nieruchomości jednemu ze współwłaścicieli wieczystego użytkowania gruntu stanowi wadę skutkującą stwierdzeniem nieważności tej decyzji w trybie nadzwyczajnym?
Ratio decidendi
Brak doręczenia decyzji ustalającej wysokość podatku od nieruchomości drugiemu współwłaścicielowi wieczystego użytkowania gruntu nie jest wadą skutkującą stwierdzeniem nieważności decyzji w trybie nadzwyczajnym. Tryb stwierdzenia nieważności decyzji jest nadzwyczajnym środkiem prawnym, który może być uruchomiony tylko w sytuacji, gdy decyzja jest dotknięta wadą kwalifikowaną określoną w art. 247 § 1 Ordynacji podatkowej, a nie zwykłym naruszeniem prawa procesowego, które powinno być kwestionowane w zwykłym toku postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący M. B. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 2 marca 2020 r. ustalającej podatek od nieruchomości za 2020 r. w kwocie 11.578 zł, argumentując, że decyzja została doręczona tylko jemu, a pominięto drugiego współużytkownika wieczystego gruntu, M. P. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji, uznając brak doręczenia M. P. za wadę, która nie skutkuje nieważnością decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Sędzia WSA Irena Wesołowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska, , po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 10 września 2024 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 22 marca 2024 r., sygn. akt SKO Gd/4816/23 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie podatku od nieruchomości za 2020 r. oddala skargę. Zaskarżoną do sądu decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku (dalej: SKO) po rozpoznaniu wniosku M. B. (dalej: strona, skarżący) z dnia 7 sierpnia 2023 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta Gdańska (dalej: Prezydent) z dnia 2 marca 2020 r. w sprawie ustalenia podatku od nieruchomości za 2020 r., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu SKO stwierdza, że dnia 2 marca 2020 r. Prezydent wydał decyzję, którą ustalił stronie wysokość podatku od nieruchomości za 2020 r., w kwocie 11.578 zł. W decyzji wskazano, że przedmiotem opodatkowania są budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni użytkowej 448 m2 oraz grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni 917 m2. Dnia 7 sierpnia 2023 r. strona zwróciła się z wnioskiem o stwierdzenie nieważności wskazanej decyzji. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że podstawą stwierdzenia nieważności jest skierowanie decyzji wyłącznie do jednego ze zobowiązanych, natomiast nie doręczono jej drugiemu współużytkownikowi wieczystemu gruntów – M. P. SKO przywołując treść art. 247 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2023 r., poz. 2383 ze zm.) – dalej O.p. podkreśla, że tryb stwierdzenia nieważności decyzji jako tryb nadzwyczajny, może być uruchomiony tylko w sytuacji, gdy istnieje już decyzja ostateczna i obejmuje jedynie ustalenie, czy zachodzą lub nie, wyszczególnione w art. 247 § 1 O.p. wady tej decyzji. W ocenie SKO wskazana przez stronę przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji – brak doręczenia decyzji drugiemu współużytkownikowi wieczystemu gruntów – nie jest wadą skutkującą stwierdzeniem nieważności decyzji. SKO przyznając, że organ I instancji nie dokonał doręczenia decyzji tej samej treści drugiemu współużytkownikowi wieczystemu gruntów – M. P., jednakże uchybienie powyższe należy sanować poprzez doręczenie decyzji za 2020 r. drugiemu z podatników – M. P. Uchybienie to w opinii SKO nie wpływa jednak na ważność decyzji. SKO dalej podkreśliło, że przedmiotowe postępowanie nie toczy się w zwykłym trybie, gdzie dla uchylenia decyzji wystarczy stwierdzenie naruszenia prawa mającego wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Natomiast rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 247 § 1 O.p. musi tkwić w samym akcie od chwili jego wydania, a więc treść decyzji musi pozostawać w oczywistej sprzeczności ze stanem prawnym istniejącym w dniu jej wydania, co w sprawie nie miało miejsca. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję skarżący podkreślił, że decyzję podatkową wystawiono tylko na skarżącego i tylko jemu dostarczono decyzję. M. P. nie można było doręczyć ww. decyzji, skoro nawet na niego jej nie wystawiono. Podatkiem od nieruchomości za 2020 r. obciążono tylko skarżącego i to pełną kwotą 11.578 zł, a pominięto M. P. W konsekwencji skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji dot. podatku od nieruchomości za 2020 r. z dnia 2 marca 2020 r. błędnie wystawionej tylko na skarżącego i wystawienia nowej prawidłowej decyzji na obu udziałowców po ½ części każdy i następnie skutecznego doręczenia jej skarżącemu na wskazany adres do doręczeń, zaś M. P. na adres reprezentującego go pełnomocnika. SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. We wniosku z dnia 5 lipca 2024 r. skarżący powtórzył zarzuty skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowały koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Stan faktyczny w sprawie jest bezsporny. Dnia 2 marca 2020 r. Prezydent wydał decyzję, którą ustalił stronie wysokość podatku od nieruchomości za 2020 r., w kwocie 11.578 zł. W decyzji wskazano, że przedmiotem opodatkowania są budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni użytkowej 448 m2 oraz grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni 917 m2. Dnia 7 sierpnia 2023 r. skarżący zwrócił się z wnioskiem o stwierdzenie nieważności wskazanej decyzji. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że podstawą stwierdzenia nieważności jest skierowanie decyzji wyłącznie do jednego ze zobowiązanych, natomiast nie doręczono jej drugiemu współużytkownikowi wieczystemu gruntów – M. P. Mając na uwadze powyższe, SKO trafnie podkreśliło, że niniejsza sprawa ma ściśle zakreślone ramy wynikające z istoty tzw. trybów nadzwyczajnych- tj. instytucji stwierdzenia nieważności decyzji, uregulowanej w art. 247 § 1 O.p., który stanowi, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości; została wydana bez podstawy prawnej; została wydana z rażącym naruszeniem prawa; dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; zawiera wadę powodującą jej nieważność na mocy wyraźnie wskazanego przepisu prawa; w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą. SKO prawidłowo wyjaśniło, że tryb stwierdzenia nieważności decyzji jest nadzwyczajnym trybem wzruszania decyzji, stanowiącym odstępstwo od określonej w art. 128 O.p. zasady trwałości decyzji. Zasada trwałości decyzji administracyjnych służy realizacji takich wartości jak: ochrona porządku prawnego, ochrona praw nabytych, pewność, stabilność i bezpieczeństwo obrotu prawnego, zaufanie do organów państwa i zaufanie do prawa. Trwałość decyzji ostatecznych powoduje, że nie mogą być one zmieniane lub uchylane dowolnie, lecz tylko w trybie i w przypadkach ściśle określonych w przepisach O.p. Z uwagi na szczególny charakter instytucji stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej niedopuszczalne jest stosowanie rozszerzającej wykładni przepisów określających zastosowanie tego nadzwyczajnego środka (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011 r., II FSK 1051/10). Tryb stwierdzenia nieważności decyzji, jako tryb nadzwyczajny, może być uruchomiony tylko w sytuacji, gdy istnieje już decyzja ostateczna i obejmuje jedynie ustalenie, czy zachodzą lub nie, wyszczególnione w art. 247 § 1 O.p. wady tej decyzji. Zatem celem tego postępowania jest ustalenie, czy decyzja ta nie została dotknięta jedną z wad wymienionych w powyższym przepisie. W złożonym wniosku Skarżący wskazał, że przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji jest brak jej doręczenia drugiemu współużytkownikowi wieczystemu gruntów. SKO przyznało, że istotnie decyzji nie doręczono drugiej osobie zobowiązanej - M. P., który jak wynika z dokumentów (aktu notarialnego, księgi wieczystej i ewidencji gruntów i budynków). SKO jednakże trafnie wywiodło, że nie jest to wada skutkująca stwierdzeniem nieważności decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się na konieczność ostrożnego korzystania z instytucji prawnych pozwalających na wzruszenie decyzji ostatecznych i ograniczenie jej stosowania tylko do sytuacji wyjątkowych i w szczególnie uzasadnionych wypadkach (por. wyrok WSA w Łodzi z 4 kwietnia 2014 r. sygn. II SA/Łd 1317/13, wyrok NSA z 20 kwietnia 2017 r. sygn. I GSK 1111/15). Wzruszenie takich decyzji może nastąpić jedynie wtedy, gdy ustawowe przesłanki określonej instytucji pozwalającej na odstępstwo od zasady trwałości mają charakter bezsporny i oczywisty. Przy czym ową bezsporność i oczywistość organ przełamujący zasadę trwałości decyzji ma obowiązek wykazać. Z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że przez rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 247 § 1 pkt 3 O.p. rozumie się sytuację, gdy rozstrzygnięcie zawarte w akcie administracyjnym pozostaje w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa, na podstawie których akt został wydany. Rażące naruszenie prawa musi przy tym tkwić w samym akcie od chwili jego wydania, a więc treść decyzji czy postanowienia musi pozostawać w oczywistej sprzeczności ze stanem prawnym istniejącym w dniu jej wydania. Innymi słowy, rażące naruszenie prawa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi przy tym o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego nie pozostawia wątpliwości, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 247 § 1 pkt 3 O.p. można mówić wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie, a więc gdy na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu. Jakkolwiek wada kwalifikowana, o której mowa w art. 247 § 1 pkt 3 O.p., dotyczyć może zarówno rażącego naruszenia przepisu materialnoprawnego, jak i procesowego, to podkreślenia wymaga jednak to, że wada pozwalająca na stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej musi tkwić w samej decyzji. W okolicznościach niniejszej sprawy, podzielić należy stanowisko SKO, że trudno uznać aby w sprawie wystąpiła rzucająca się w oczy nieprawidłowość. Organ I instancji orzekł o obowiązkach Skarżącego na podstawie dokumentów urzędowych - aktu notarialnego z dnia 19.05.1994 r. oraz dokonanych na jego podstawie wpisów do ewidencji gruntów i budynków. Istotnie wbrew treści tych dokumentów organ I instancji nie dokonał doręczenia decyzji tej samej treści drugiemu współużytkownikowi wieczystemu - M. P. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym w przypadku nieruchomości pozostającej we współwłasności, wszyscy współwłaściciele powinni być adresatami jednej decyzji, w której wysokość podatku od nieruchomości należy ustalić w jednej kwocie. Wszystkim też decyzja ta powinna być doręczona. Skutkiem jej doręczenia jest powstanie zobowiązania podatkowego. W efekcie doręczenia decyzji dochodzi również do solidarnej odpowiedzialności tych współwłaścicieli, którym decyzję doręczono. W ocenie Sądu uchybienie powyższym regułom nie wpływa jednak na ważność decyzji, która w swej istocie jest prawidłowa. SKO trafnie podkreśla, że celem postępowania nieważnościowego jest przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego punktu widzenia - czy decyzja jest dotknięta wadą kwalifikowaną wskazaną w art. 247 § 1 O.p. Sprawa nie toczy się w trybie zwykłym, gdzie dla uchylenia decyzji wystarczy stwierdzenie naruszenia prawa mającego wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Wnioskodawca uruchomił postępowanie nadzwyczajne, w którym zupełnie wyjątkowo można uznać decyzję ostateczną za dotkniętą tak ciężką wadą, iż zachodzi konieczność uznania jej za nieważną. Innymi słowy wszystkie inne uchybienia przepisów, czy to prawa materialnego, czy to prawa procesowego, które nie stanowią rażącego naruszenia prawa, powinny być kwestionowane w zwyczajnym toku postępowania administracyjnego – co w sprawie nie miało miejsca. Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Biorąc pod uwagę przedstawione powyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, uznając ją za bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło