I SA/Gd 578/02

WyrokWSA w Gdańsku2005-07-12

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Tomasz Kolanowski, Alicja Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenia pieniężne przekazane przez podatników na rzecz członków rodziny (matki i syna) mogą być odliczone od dochodu jako darowizny, jeśli w rzeczywistości stanowiły wykonanie obowiązku alimentacyjnego?
Ratio decidendi
Świadczenie spełnione w wykonaniu obowiązku umownego lub ustawowego nie może być uznane za świadczenie w wykonaniu umowy darowizny. W przypadku, gdy podatnicy byli obciążeni obowiązkiem alimentacyjnym wobec obdarowanych (matki i syna), przekazane kwoty nie mogły być odliczone od dochodu jako darowizny, ponieważ nie miały charakteru dobrowolnego i bezpłatnego świadczenia.
Stan faktyczny
Podatnicy I. i Z. M. odliczyli od swojego dochodu za 1995 rok kwoty darowizn przekazanych matce (2.100 zł) i synowi (1.500 zł). Organy podatkowe zakwestionowały możliwość odliczenia, uznając, że świadczenia te stanowiły wykonanie obowiązku alimentacyjnego. Podatnicy wnieśli skargę do sądu, kwestionując ustalenia organów co do niedostatku matki i samodzielności finansowej syna.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący NSA Sławomir Kozik, Sędziowie WSA Tomasz Kolanowski, NSA Alicja Stępień (spr.), Protokolant Marzena Cybulska, po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi I. i Z. M. na decyzję Izby Skarbowej z dnia 20 lutego 2002 r. Nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1995 rok oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia z dnia 20 lutego 2002 r. Izba Skarbowa po rozpatrzeniu odwołania I. i Z. M. z dnia 26 listopada 2001 r. utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego z dnia 12 listopada 2001 r. 2001 r. nr [...] określającą I. i Z. M. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 1995 w wysokości 4.969,20 zł, zaległość podatkową w kwocie 789,60 zł i odsetki na dzień wydania decyzji w wysokości 1.927,20 zł Podstawą rozstrzygnięcia Izby Skarbowej był następujący stan faktyczny. W dniu 16 kwietnia 1996 r. do Urzędu Skarbowego wpłynęło zeznanie PIT-31 I. i Z. M. o wysokości wspólnych dochodów małżonków osiągniętych w 1995 r. Zgodnie ze złożonym zeznaniem, łączny dochód osiągnięty przez podatników wyniósł 25.138,63 zł. Od dochodu Z. M. odliczył kwotę 2.100 zł z tytułu darowizny na rzecz swojej matki – J. M. I. M. pomniejszyła zaś swój dochód o kwotę 1.500 zł z tytułu darowizny na rzecz syna – T. M. oraz o kwotę 58,87 zł z tytułu wydatków poniesionych na składki na rzecz organizacji, do której przynależność podatnika jest obowiązkowa tj. na rzecz Izby pielęgniarskiej. Podatnicy wykazali należny podatek w kwocie 4.179,60 zł. Organ podatkowy pierwszej instancji w wyniku przeprowadzonego postępowania w zakresie prawidłowości określenia i wykonania zobowiązania w roku 1995, nie uwzględnił odliczenia od dochodu dokonanych przez I. i Z. M. darowizn w łącznej wysokości 3.600 zł. W opinii organu podatkowego pierwszej instancji świadczenia wypłacone na podstawie tych umów nie stanowią darowizn w rozumieniu przepisu art. 26 ust. l pkt l lit. a) ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, z uwagi na ciążący na podatnikach obowiązek alimentacyjny względem obdarowanych i w związku z powyższym nie podlegają odliczeniu od dochodu osiągniętego w roku 1995. W konsekwencji organ pierwszej instancji decyzją z dnia 12 listopada 2001 r. określił I. i Z. M. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 1995 w wysokości 4.969,20 zł, zaległość podatkową w kwocie 789,60 zł i odsetki na dzień wydania decyzji w wysokości 1.927,20 zł. Od powyższej decyzji Urzędu Skarbowego I. i Z. M. pismem z dnia 26 listopada 2001 r. odwołali się do Izby Skarbowej, wskazując w uzasadnieniu, iż dokonane darowizny nie były spełnieniem ciążącego na nich obowiązku alimentacyjnego. Izba Skarbowa nie podzieliła argumentacji odwołujących się, uznając za słuszne rozstrzygniecie organu podatkowego pierwszej instancji. Organ drugiej instancji uzasadniając swoje stanowisko przywołał treść 26 ust. l pkt l lit. a) ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 1993 r. Nr 90, póz. 416 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w 1995 r., zgodnie z którym podstawę obliczenia podatku, z zastrzeżeniem art. 24 ust. 3 i art. 28-30, stanowił dochód ustalony zgodnie z art. 9, art. 24 ust. l i 2 oraz ust. 4-7 lub art. 25, po odliczeniu kwot darowizn na cele w tym przepisie wymienione, w tym również na cele ochrony zdrowia i oświatowe. Izba wskazała, iż ustawodawca nie zawarł w żadnym z przepisów ustawy definicji darowizny. Jednakże, zdaniem organu podatkowego - jest to czynność prawna zdefiniowana w Kodeksie cywilnym i tylko w tym znaczeniu może być stosowana w prawie podatkowym. Organ zatem wskazał, iż zgodnie z treścią art. 888 § l Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.) darowizna jest umową polegającą na zobowiązaniu się darczyńcy do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. Tym samym, zdaniem organu drugiej instancji, dokonywane w ten sposób świadczenie pod tytułem darmym jest świadczeniem dobrowolnym, a zatem nie wynika ani z żadnego stosunku zobowiązaniowego, ani też z ustawy. Jeżeli zaś istnieje tytuł nakładający obowiązek świadczenia (umowny lub ustawowy), nie można uznać dobrowolności wykonania świadczenia. Organ tym samym pokreślił, iż świadczenie spełnione w wykonaniu obowiązku umownego lub ustawowego nie może być uznane za świadczenie w wykonaniu umowy darowizny. Izba wskazała, iż Z. M. w dniu l listopada 1995 r. zawarł umowę darowizny ze swoją matką J. M., w której zobowiązał się do przekazania obdarowanej - kwoty 2.100 zł na cele ochrony zdrowia i rehabilitacji W trakcie prowadzonego postępowania podatkowego przed organem pierwszej instancji ustalono, że dokonana w 1995 r. darowizna została wykorzystana przez obdarowaną na konsultacje lekarskie i rehabilitację. J. M. w spornym roku podatkowym 1995 miała siedemdziesiąt dziewięć lat i była schorowana, przy czym z uwagi na swoje schorzenia musiała ponosić spore wydatki na opiekę lekarską i rehabilitację. Jednocześnie, jak sama oświadczyła, emerytura, którą otrzymywała w 1995 r. w wysokości 460 zł, wystarczała jej jedynie na wyżywienie i utrzymanie, dlatego też była w trudnej sytuacji materialnej i finansowej. Mając na uwadze wskazane okoliczności, Izba Skarbowa zważyła, iż stosownie do treści art. 128 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, póz. 59 ze zm.) obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Uprawnionym zaś do otrzymywania świadczeń alimentacyjnych jest ten, kto znajduje się w niedostatku (art. 133 § 2 k.r.o.). Natomiast zakres świadczeń alimentacyjnych, zgodnie z art. 135 § l k.r.o., zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Przesłanką uprawniającą więc do otrzymywania świadczeń alimentacyjnych jest pozostawanie w niedostatku, które to pojęcie nie zostało dookreślone przez ustawodawcę. Izba określiła, iż w niedostatku znajduje się ten, kto nie może własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb, w szczególności nie ma niezbędnych ku temu środków finansowych i nie może ich uzyskać przy wykorzystaniu swoich możliwości zarobkowych. Przy czym niedostatek stanowi usprawiedliwioną przesłankę obowiązku alimentacyjnego tylko wtedy, gdy jego przyczyną są okoliczności niezależne od woli ubiegającego się o alimenty. Organ doszedł tym samym do wniosku, iż w rozstrzyganej sprawie bezspornym jest, że w roku podatkowym 1995 J. M. była już w wieku emerytalnym, a ponadto była osobą chorą, która wymagała opieki lekarskiej i zabiegów rehabilitacyjnych. Świadczenie emerytalne, które otrzymywała w 1995 roku, nie wystarczało na pokrycie wszystkich niezbędnych wydatków związanych z wyżywieniem, utrzymaniem domu, leczeniem i rehabilitacją. Przy czym organ stanął na stanowisku, iż stan niedostatku, w którym znajdowała się J. M., był spowodowany jej podeszłym wiekiem i chorobą, nie był więc przez nią zawiniony. W tej sytuacji w ocenie organu - syn Z. M. był z mocy prawa zobowiązany do dostarczania matce środków utrzymania, których zakres był wyznaczony przez usprawiedliwione potrzeby uprawnionej. Przy czym przez usprawiedliwione potrzeby rozumie się nie tylko te elementarne polegające na zapewnieniu minimum egzystencji, lecz również stworzenie uprawnionym normalnych warunków bytowania, odpowiadających ich wiekowi, stanowi zdrowia itp. Izba Skarbowa, stanęła na stanowisku, iż w świetle ustalonego stanu faktycznego należało uznać, że w roku podatkowym 1995 J. M. nie była w stanie samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb. W tej sytuacji darowizna dokonana przez Z. M. na rzecz matki, z poleceniem spożytkowania jej na potrzeby związane z leczeniem i rehabilitacją, nie stanowiła podstawy do odliczenia od dochodu na podstawie art. 26 ust. l pkt l lit. a) ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Rozpatrując zaś zarzut dotyczący nieuwzględnienia do odliczenia kwoty w wysokości 1.500 zł przekazanej przez I. M. synowi – T. M., organ odwoławczy przywołał przepis art. 133 § l k.r.o. stanowiący, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Organ podatkowy wskazał, iż obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka stanowi uszczegółowienie ogólnego obowiązku troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go, odpowiednio do jego uzdolnień, do pracy zawodowej (art. 96 k.r.o.). Nadto obowiązek ten nie jest ograniczony przez żaden sztywny termin, a w szczególności - przez termin dojścia przez alimentowanego do pełnoletności. Jedyną miarodajną okolicznością, od której zależy trwanie bądź ustanie tego obowiązku, jest to, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie. Wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dzieci następuje zatem w chwili uzyskania przez nie samodzielności finansowej. Organ wskazał nadto, iż w odniesieniu do dzieci, które osiągnęły pełnoletność, należy brać pod uwagę to, czy wykazują chęć dalszej nauki oraz czy osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie nauki. Odnosząc się do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy Izba wskazała, iż I. M. zawarła w dniu 10 listopada 1995 r. umowę darowizny ze swoim synem T. M., w której zobowiązała się do przekazania obdarowanemu kwoty 1.500 zł na opłacenie wydatków poniesionych na kształcenie, mające na celu zdobycie uprawnień agenta celnego. W trakcie prowadzonego postępowania podatkowego przed organem pierwszej instancji ustalono, że dokonana w 1995 r. darowizna została wykorzystana przez obdarowanego na cel ustalony w umowie, a w szczególności na zakup niezbędnych książek, opracowań i materiałów dydaktycznych oraz pokrycie kosztów konsultacji i egzaminu. Izba Skarbowa jednocześnie zauważyła, iż relatywnie niski dochód (350 złotych miesięcznie) uzyskany przez T. M. w 1995 r. nie potwierdza możliwości samodzielnego utrzymania się obdarowanego i kontynuacji nauki związanej z nabyciem uprawnień do wykonywania zawodu. Tym samym organ odwoławczy stwierdził, że świadczenie spełnione w wykonaniu obowiązku umownego lub ustawowego nie może być uznane za świadczenie w wykonaniu umowy darowizny. Jeżeli możliwości pozwalają rodzicom na przekazanie dzieciom pewnych kwot ponad zwykłe środki służące utrzymaniu, a przeznaczonych na kształcenie dzieci, pogłębianie ich wiedzy, nauki języków obcych i na inne wydatki o charakterze naukowym i oświatowo-wychowawczym, to zdaniem organu, nie można uznać, by świadczenie to przekraczało ramy obowiązku alimentacyjnego. Izba Skarbowa stanęła zatem więc na stanowisku, że określony w art. 133 § l k.r.o. obowiązek alimentacyjny I. i Z. M. względem ich syna T. M. nie wygasł i w związku z tym byli oni zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych na jego rzecz. W takiej też sytuacji spełnione przez I. M. świadczenie na rzecz syna nie nosi cech umowy darowizny uregulowanej przepisami Kodeksu cywilnego, lecz jest wykonaniem obowiązku ustawowego. Nie istniały zatem podstawy do odliczenia przez nią od dochodu kwoty przekazanej synowi. W skardze na powyższą decyzję Izby skarżący I. i Z.M. wnieśli o jej uchylenie, zarzucając jej naruszenie art. 26 ust. l pkt l lit. a) ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Skarżący w uzasadnieniu wskazali, iż nie kwestionują stanowiska Izby Skarbowej w zakresie wykładni przepisów prawa cywilnego i rodzinnego zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jednakże w ich ocenie, przyjęta na jej podstawie konkluzja jest wadliwa. J.M. nie pozostawała w niedostatku. Posiadała bowiem źródło dochodu w postaci emerytury, a ponadto pozostawała i nadal pozostaje pod opieką i na częściowym utrzymaniu także swojej córki, z którą zamieszkuje. Darowana kwota przeznaczona była zaś jednorazowo na konkretny cel. W zakresie zaś dokonanej darowizny na rzecz T. M. skarżący wskazali, iż T. M. w roku podatkowym 1995 otrzymywał świadczenia z tytułu umowy o pracę, a uzyskiwane przez niego dochody wystarczyły na jego własne utrzymanie. Syn mieszkał ze skarżącymi, zdobył już także wyższe wykształcenie. Darowizna ustanowiona na rzecz syna nie dotyczyła tym samym pokrycia kosztów jego utrzymania, fizycznego czy też duchowego rozwoju i należytego przygotowania do wykonywania pracy zawodowej. Nie dotyczyła też kontynuowania nauki zmierzającej do uzyskania określonego stopnia wykształcenia zawodowego. Darowizna ta miała wyłącznie pomóc T. M. w "zdobyciu wysokiej pozycji na rynku ". Wobec powyższego skarżący wskazali, iż nie ma podstaw do zakładania a priori, iż darowizna uczyniona na rzecz własnego dziecka stanowi wykonanie obowiązku alimentacyjnego rodziców. Darowizna taka może bowiem pokrywać potrzeby dziecka inne niż usprawiedliwione. W ocenie skarżących, nie zostało spełnione podstawowe kryterium charakteryzujące umowę darowizny w stosunku rodzice – dzieci, bowiem T. M. posiadał zdolność do samodzielności ekonomicznej, nie był bowiem na wyłącznym utrzymaniu skarżących i nie wymagał świadczeń alimentacyjnych stosownych do wieku stanu zdrowia oraz zaawansowania nauki. Izba Skarbowa w odpowiedzi na skargę wnosząc o jej oddalenie, podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Skarżący w dniu 19 listopada 2001 r. dokonali zapłaty zaległości podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 1995. Zgodnie z art. 97 § 1 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2002.153.1271) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem i nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu skarga jest niezasadna. W przedmiotowej sprawie zasadnicze znaczenie ma rozstrzygnięcie czy świadczenie, spełnione przez Z. M. na rzecz matki J. M. w kwocie 2100 zł oraz przez I. M. na rzecz syna T. M. w kwocie 1500 zł, nastąpiło w wykonaniu zobowiązania wynikającego z zawartych umów darowizny, czy też w rzeczywistości, pomimo zawartych umów darowizny, nastąpiło w wykonaniu istniejącego obowiązku ustawowego tj. obowiązku alimentacyjnego. W związku z powyższym, prawidłowo organy podatkowe dokonały oceny prawa podatników do odliczenia dokonanej darowizny od dochodu przed opodatkowaniem i ustaleń czy świadczący byli obciążeni obowiązkiem alimentacyjnym względem obdarowanych. W pierwszej kolejności należy wskazać, co jest istotą darowizny. Mianowicie sprowadza się ona do bezpłatnego, nieekwiwalentnego świadczenia darczyńcy kosztem swojego majątku. Przy czym słusznie wskazały organy podatkowe, iż jeżeli istnieje tytuł nakładający obowiązek świadczenia (umowny lub ustawowy), nie można uznać dobrowolności wykonania świadczenia. Stąd też, świadczenie spełnione w wykonaniu obowiązku umownego lub ustawowego nie może być uznane za świadczenie w wykonaniu umowy darowizny" (vide wyrok NSA z dnia 21 maja 1997 r., I SA/Wr 646/96, "Temida", Wydawnictwo Prawnicze Lex, Sopot 2001, nr 29925). Konsekwencją bowiem więzów, jakie łączą członków rodziny, jest istnienie obowiązku alimentacyjnego, stanowiącego główny element szerszego obowiązku pomocy, jaką powinny sobie świadczyć osoby pozostające w stosunku bliskiego pokrewieństwa. Obowiązek alimentacyjny statuują przepisy ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (w tytule II dziale III wskazanej wyżej ustawy). Przepisy te określają przesłanki, od których zależy powstanie, ustanie oraz zakres obowiązku alimentacyjnego. Należy wskazać, iż o zakresie obowiązku alimentacyjnego decydują w każdym wypadku usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego (art. 135 § 1 kro). Ogólną przesłanką powstania obowiązku alimentacyjnego jest pozostawanie "w niedostatku"(art. 133 § 2 kro), przy czym art. 133 § 1 kro stanowi wyjątek od tej reguły w odniesieniu do obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka. Bowiem zgodnie z art. 133 § 1 kro rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Z treści zatem wyżej wskazanego przepisu wynika, że obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka ustaje dopiero wówczas, gdy dziecko osiągnie samodzielność życiową. Z reguły osiągnięcie tejże samodzielności łączy się z możliwością podjęcia pracy zarobkowej. Należy jednakże wskazać, iż możliwość podjęcia pracy zarobkowej nie może być jednak rozważana w oderwaniu od osobistej i życiowej sytuacji uprawnionego. Jeżeli bowiem uprawniony kontynuuje on naukę, uczy się zawodu, uczęszcza na kurs doskonalenia zawodowego, to za usprawiedliwione uznać należy dalsze alimentowanie go. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 1998 r., I CKN 499/97 (nie publ.), nawet zdobycie dwóch zawodów przez dziecko nie uwalnia rodziców od obowiązku świadczenia alimentów, jeżeli taki uprawniony podejmuje studia. Tadeusz Domińczyk (w Komentarzu do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego Helena Ciepła, Bronisław Czech, Tadeusz Dominczyk, Stanisława Kalus, Kazimierz Piasecki (red.), Marek Sychowicz Warszawa 2002 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis wydanie II zmienione s. 958) wskazał, iż wykładnia art. 133 § 1 nie może bowiem pozostawać w oderwaniu od art. 94, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa, odpowiednio do jego uzdolnień. Również Naczelny Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 21 maja 1997 r. (I SA/Wr 646/96 LEX nr 29925) wskazał, iż zakres świadczeń alimentacyjnych należnych dziecku od rodziców z tytułu obowiązku alimentacyjnego obejmuje także wydatki o charakterze naukowym i oświatowo-wychowawczym, a więc między innymi środki na uzyskanie wykształcenia. W zakresie zaś powstania obowiązku alimentacyjnego między innymi krewnych aniżeli rodzicami względem dziecka (poza jeszcze jednym wypadkiem przewidzianym w krio w art. 60 § 2 , dotyczącym obowiązku alimentowania po rozwodzie małżonka niewinnego przez małżonka winnego, a nie mającym zastosowania w przedmiotowej sprawie) – zastosowanie znajdzie ogólna przesłanka wskazana wyżej tj. pozostawanie w niedostatku uprawnionego. Słusznie organ podatkowy w tym zakresie wskazał, iż ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "niedostatku". Próby w tym zakresie zaprezentowane zostały w orzecznictwie, jak i w literaturze. Reprezentatywny w tymże zakresie jest pogląd Sądu Najwyższego zawarty w orzeczeniu z dnia 29 września 1958 r., 2 Cr 817/57 (OSPiKA 1959, nr 11, poz. 294). Sąd ten mianowicie stanął na stanowisku, że pojęcie niedostatku jest względne. "Nie odnosi się ono bowiem tylko do takiego stanu, gdy uprawniony do alimentacji nie posiada żadnych środków utrzymania, lecz określa także i taką sytuację materialną osoby uprawnionej, gdy nie może ona w pełni zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb". Słuszny jest również pogląd wskazywany przez organy podatkowe, iż niedostatek występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb". W orzeczeniu z dnia 23 października 1962 r., III Cr 16/62 (OSPiKA 1964, nr 10, poz. 191) Sąd Najwyższy przyjął natomiast, iż "z faktu, że powódka przebywa u dobrze sytuowanej córki i dzięki temu ma zaspokojone swe potrzeby, nie można wyprowadzić wniosku o braku niedostatku powódki, a więc o braku (...) przesłanki jej roszczeń alimentacyjnych w stosunku do pozostałych dzieci. Ujemną bowiem przesłankę roszczeń alimentacyjnych (...) stanowić mogą jedynie okoliczności dotyczące własnej sytuacji majątkowej i zarobkowej uprawnionego, nie można natomiast traktować jako przeszkody do dochodzenia przez matkę alimentów od innych dzieci faktu, że jedno z dzieci należycie spełnia swój moralny i ustawowy obowiązek łożenia na utrzymanie matki". W innym z orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, iż pozostający w niedostatku może uzyskać wsparcie od osoby nie zobowiązanej do alimentacji. Nie uwalnia to jednak zobowiązanego do alimentowania, tyle tylko, że uprawniony będzie mógł od niego żądać świadczeń na bieżące potrzeby, ten zaś, kto zaspokoił uprzednie potrzeby uprawnionego, nabywa roszczenie o zwrot świadczeń, stosownie do treści art. 140 (vide orzeczenie SN z dnia 23 października 1962 r., III CR 16/62). Rozpatrując zaś przedmiotowy stan faktyczny z uwzględnieniem rozważań wyżej wskazanych, Sąd doszedł do przekonania, iż słuszna jest ocena organów podatkowych, iż I. i Z. M. byli obciążeni obowiązkiem alimentacyjnym względem obdarowanych – T. M. oraz J. M. Tym samym w ocenie Sądu słuszna jest również konstatacja organów, iż świadczenie podatników spełnione w wykonaniu obowiązku ustawowego nie może być uznane za świadczenie w wykonaniu umowy darowizny. A zatem nie istniały do odliczenia kwoty tychże świadczeń od dochodu skarżących. W zakresie świadczenia na rzecz T. M., Sąd przychyla się do oceny prezentowanej przez organy podatkowe, iż w 1995 r. T. M. nie miał zdolności do samodzielnego utrzymywania się. Nie przesądza w szczególności o tym fakt, iż uzyskiwał on dochód. Dochód ten był bowiem bardzo niski – tj. 350 zł miesiecznie. Zasady doświadczenia życiowego nie pozwalają na przyjęcie, iż dochód w takim wymiarze pozwoliłby na samodzielne utrzymanie przez T. M. Przemawia za takim wnioskiem również argumentacja prezentowana przez skarżących, zarówno w skardze, jak również w toku postępowania przed organem podatkowym pierwszej instancji. Wskazywali oni mianowicie, iż ich syn T. M. kwoty uzyskiwane przez siebie przeznacza na własne utrzymanie, skarżący zaś zapewniali mu mieszkanie. Nie dawał on również skarżącym żadnych pieniędzy na opłaty na mieszkanie. Z. M. wskazał również, ze "uważał iż jego zarobki są zbyt małe, aby mógł się utrzymać i opłacić naukę" (vide protokół przesłuchania strony z dnia 08 listopada 2001 r.). Tym samym wbrew werbalnemu zaprzeczeniu co do alimentacji przez skarżących na rzecz syna – faktycznie jednak wykonywali świadczenia alimentacyjne na jego rzecz. Świadczenia alimentacyjne polegają bowiem nie tylko na samym przekazaniu określonych kwot na rzecz uprawnionego do alimentacji, lecz również właśnie na zapewnieniu mieszkania jak również możliwości dalszego kształcenia uzdolnionego dziecka. Tym samym Sąd uznał, iż kwota 1500 przekazana przez I. M. na rzecz syna na opłacenie wydatków poniesionych na kształcenie mające na celu zdobycie uprawnień agenta celnego, nie przekracza ram obowiązku alimentacyjnego, lecz stanowi jego wypełnienie. Również w zakresie świadczenia dokonanego na rzecz J. M., Sąd zgodził się z oceną organów podatkowych, iż w 1995 r. pozostawała ona w niedostatku, w związku z czym na Z. M. ciążył obowiązek alimentacyjny względem matki. Sąd doszedł do takiego przekonania rozważając stan majątkowy oraz zdrowotny uprawnionej. Miała ona bowiem do dyspozycji relatywnie niską kwotę emerytury 450 złotych, która jak sama uprawniona wskazała przeznaczała na wyżywienie i utrzymanie. Ponadto określiła ona, iż była w trudnej sytuacji materialnej i finansowej oraz wskazała, na poważne kłopoty zdrowotne (operacja stawu biodrowego, choroba serca, nadciśnienie tętnicze). Podkreśliła również, iż prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, a wydatki związane ze stanem zdrowia są wysokie. W ocenie Sądu sytuacja życiowa nakreślona przez samą uprawnioną przemawia za przyjęciem, iż pozostawała ona w niedostatku. Również zasady doświadczenia życiowego przemawiają za wnioskiem, iż w sytuacji prowadzenia przez uprawnioną samodzielnego gospodarstwa domowego, przy uwzględnieniu jej wieku, stanu zdrowia I. M., oraz niskiej kwoty emerytury, uzasadnionym jest stwierdzenie, iż pozostające do jej dyspozycji kwoty nie pozwalały na zaspokojenie innych potrzeb niż elementarnych, a w szczególności na pokrycie potrzeb związanych zapewnieniem kosztów leczenia. Już samo przeznaczenie kwoty świadczenia od Z. M. oraz kwota tego świadczenia (stanowiąca ponad czterokrotną sumę miesięcznych świadczeń emerytalnych uprawnionej) przemawia za przyjęciem, iż potrzeby w tymże zakresie uprawnionej były znaczne. A zatem uprawniona własnymi siłami nie mogłaby ich zaspokoić, przy czym taki stan rzeczy nie był przez nią zawiniony. Należy również wskazać, iż zgodnie z wyżej przytoczonymi rozważaniami, nawet przyjęcie, iż J. M. pozostawała jak wskazał skarżący "pod opieką oraz częściowym utrzymaniu swojej córki, z którą zamieszkuje" (co de facto pozostaje z samym oświadczeniem uprawnionej, która wskazała iż samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe), nie zwalnia z obowiązku alimentacyjnego Z. M. O stanie niedostatku decyduje bowiem jej własny stan majątkowy, nie zaś stan majątkowy córki czy też stan majątkowy uprawnionej analizowany łącznie z córką. Sąd analizował również, kwestię przedawnienia zobowiązania podatkowego skarżących. To jednak w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło. Termin przedawnienia zobowiązania skarżących upłynął by bowiem w dniu 31 grudnia 2001 r. Jednakże skarżący dokonali zapłaty zaległości podatkowych z tytułu podatku dochodowego za rok 1995 w dniu 19 listopada 2001 r., wskutek czego zobowiązanie wygasło. Zobowiązanie podatkowe, które wygasło na skutek zapłaty (art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej) nie może wygasnąć zaś po raz drugi na skutek przedawnienia. Reasumując Sąd stwierdził, iż zaskarżona decyzja nie narusza obowiązujących norm prawa materialnego, jak też prawa procesowego, które miało lub mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) i orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło