I SA/Gd 704/16

WyrokWSA w Gdańsku2017-10-18

Skład orzekający: Elżbieta Rischka, Janina Guść, Irena Wesołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a doręczenie decyzji było skuteczne w trybie fikcji doręczenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a doręczenie decyzji było skuteczne w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej, co oznacza, że termin do wniesienia odwołania upłynął bezskutecznie. Brak staranności w odbiorze korespondencji obciąża stronę.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego dotyczącej podatku VAT. Decyzja została wysłana na adres skarżącego, jednak nie została odebrana i zwrócona z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie", co skutkowało fikcją doręczenia. Skarżący twierdził, że przebywał za granicą i nie miał wiedzy o postępowaniu. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne i brak winy za nieuprawdopodobniony. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Irena Wesołowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 października 2017 r. sprawy ze skargi A. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 29 marca 2016 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 marca 2016 r. Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 163 § 2 w związku z art. 162 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm. – dalej jako "O.p.") po rozpatrzeniu wniosku A. W. – dalej jako "Skarżący" o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego (dalej jako "Naczelnik US") z dnia 17 lutego 2015 r. w przedmiocie podatku do towarów i usług za miesiące: maj, czerwiec, lipiec i sierpień 2010 r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego sprawy: W dniu 17 lutego 2015 r. Naczelnik US wydał decyzję, w której określił Skarżącemu zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług oraz obowiązek zapłaty podatku w trybie art. 108 ustawy o VAT. W decyzji zawarte zostało pouczenie o przysługującym prawie oraz trybie i terminie do złożenia odwołania. Przedmiotowa decyzja wysłana została do Skarżącego za pośrednictwem Poczty Polskiej przesyłką poleconą nr [...] na adres: ul. [...]. Ze zwróconej przez Pocztę Polską w dniu 16 marca 2015 r. do Urzędu Skarbowego przesyłki z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie" wynika, że była ona dwukrotnie awizowana w dniach: 20 lutego 2015 r. oraz 2 marca 2015 r. W świetle powyższego, zgodnie z art. 150 § 2 O.p. przesyłkę zawierającą decyzję Naczelnika US pozostawiono w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia z dniem 6 marca 2015 r. W dniu 5 stycznia 2016 r. Skarżący zapoznał się w Urzędzie Skarbowym z aktami sprawy. Pismem z dnia 8 stycznia 2016 r. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia 17 lutego 2015 r., jednocześnie dopełniając czynności wniesienia odwołania od wskazanej decyzji. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. W tym zakresie wyjaśnił, że od 2010 r. przebywał czasowo na emigracji (pobyt powyżej 3 miesięcy), zgodnie z ustawą o ewidencji ludności zgłaszał ten fakt w Wydziale Spraw Obywatelskich Referat Ewidencji Ludności i Meldunków w Urzędzie Miasta, tj. pierwszy zamiar pobytu zgłosił w dniu 31 sierpnia 2010 r., następne kilkakrotnie przedłużał pobyt do 6 stycznia 2016 r., a w dniu 5 stycznia 2016 r. zgłosił powrót z czasowej emigracji. W związku z powyższym w jego ocenie powyższa decyzja nie została należycie doręczona. W dniu 5 stycznia 2016 r. w urzędzie skarbowym Skarżący dowiedział się, że podczas pięcioletniego pobytu za granicą przeprowadzono wobec niego kontrolę skarbową (2012 r.), wszczęto postępowanie podatkowe (2014 r.) i wydano decyzję (luty 2015 r.). Wyjaśnił, że nie miał żadnej wiedzy o toczącym się postępowaniu i na żadnym etapie - począwszy od kontroli skarbowej, a na egzekucji kończąc, nie został o tym poinformowany przez właściwy urząd skarbowy i nie doręczono mu żadnych wezwań ani pism procesowych. Czynności kontrolne zostały podjęte w październiku 2012 r., gdy od dwóch lat nie przebywał w kraju. Kontrolującym i prowadzącym postępowanie znany był fakt pobytu za granicą. Mimo to podjęto wobec niego czynności, pozbawiając go udziału w toczącym się postępowaniu. Zdaniem Skarżącego, jako obywatel dokonał należytej staranności i zgłosił swój wyjazd odpowiednim organom, a w dniu powrotu i zapoznania się z aktami sprawy, tj. w dniu 5 stycznia 2016 r. ustała przyczyna uchybienia, tym samym złożenie wniosku o przywrócenie terminu na odwołanie od decyzji organu podatkowego jest prawidłowe i zasługuje na uwzględnienie. Postanowieniem z dnia 29 marca 2016 r. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia 17 lutego 2015 r. W uzasadnieniu organ powołał treść art. 223 § 1 i § 2 pkt 1 oraz art. 162 § 1 - § 3 O.p. i wskazał na termin do wniesienia odwołania od decyzji oraz przesłanki dla przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a także art. 144, art. 145 § 2, art. 148 § 1, art. 150 § 1 pkt 1, § 1a, § 2 O.p. oraz regulacje ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe i uznał, że prawidłowość i skuteczność doręczenia Stronie decyzji wydanej przez Naczelnika US nie budzi zastrzeżeń, bowiem z akt sprawy wynika, że przesyłka pocztowa zawierająca wydaną decyzję została wysłana listem poleconym na wskazany adres zamieszkania wynikający z dokumentów rejestracyjnych, a Strona została prawidłowo zawiadomiona o nadejściu pisma oraz terminie i miejscu gdzie można je odebrać. Wobec powyższego nie budzi wątpliwości, że przedmiotowa decyzja została skutecznie doręczona w trybie art. 150 O.p., a doręczenie miało miejsce w dniu 6 marca 2015 r., zatem termin do wniesienia odwołania od decyzji, zakreślony przepisem art. 223 § 2 pkt 1 O.p., zaczął biec w dniu 7 marca 2015 r. i upłynął z dniem 20 marca 2015 r. W tym terminie Skarżący nie wniósł odwołania od decyzji. Wniesiono je w dniu 11 stycznia 2016 r. wraz z wnioskiem z dnia 8 stycznia 2016 r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Organ wyjaśnił, że adres, pod który organ pierwszej instancji skierował decyzję, był właściwy. W tym zakresie akta sprawy dowodzą, że adres, pod który została wysłana przedmiotowa decyzja, wynikał z dokumentacji podatnika, w tym m. in.: ze zgłoszeń z dnia 31 sierpnia 2010 r. o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług i ze zgłoszenia aktualizacyjnego osoby fizycznej nieprowadzącej samodzielnie działalności gospodarczej. Po dacie 15 września 2010 r. do urzędu skarbowego nie wpłynęły inne dokumenty w zakresie danych rejestracyjnych Podatnika. W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji prawidłowo dokonał również weryfikacji miejsca zamieszkania Skarżącego, kierując w dniu 5 lutego 2013 r. do MSWiA w Warszawie zapytanie o jego aktualny adres zamieszkania. W piśmie Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2013 r. potwierdziło adres zamieszkania Skarżącego widniejący w danych rejestracyjnych organu podatkowego, tj. [...], ul. [...] - adres pobytu stałego od 5 marca 2003 r. Z pisma tego wynika, iż jako miejsce pobytu czasowego w okresie od 24 grudnia 2011 r. do 31 lipca 2013 r. Skarżący wskazał Norwegię - poza nazwą kraju nie wskazano danych dotyczących adresu. Z akt sprawy wynika także, że organ w toku postępowania weryfikował dane adresowe przy użyciu dostępnych aplikacji dot. rejestracji podatników oraz ich adresów i jak wynika z uzyskanych informacji - jedynym aktualnym i znanym adresem zamieszkania Skarżącego był adres: [...], ul. [...]. Ponadto do protokołu przesłuchania w charakterze świadka w Komisariacie Policji przeprowadzonego w dniach 1 i 8 sierpnia 2011 r. (tj. w czasie kiedy podatnik, miał zgłoszony pobyt za granicą) Skarżący wskazał również adres zamieszkania w G., przy ulicy [...]. Jednocześnie nie wskazał adresata do doręczeń w kraju w przypadku osoby przebywającej za granicą. Konsekwencją potwierdzenia prawidłowości posiadanego adresu było skierowanie korespondencji na ul. [...] w G. Organ wyjaśnił, że nie jest w sprawie sporna okoliczność zgłaszania przez Podatnika w Urzędzie Miasta - stosownie do przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych - wyjazdu poza granice kraju. W ocenie organu odwoławczego, samo zgłoszenie wyjazdu nie stanowi dowodu potwierdzającego wyjazd z kraju. Wskazując na przepis art. 25 kc oraz przepisy ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1314 ze zm.) organ stwierdził, że w zgłoszeniu aktualizacyjnym NIP - 3 z dnia 30 sierpnia 2010 r., skierowanym przez Stronę do organu podatkowego, adres zamieszkania wskazano w G. przy ulicy [...]. Bezspornym jest, że Strona nie dokonała aktualizacji adresu miejsca zamieszkania według wzoru określonego przez Ministra Finansów, mimo twierdzeń, że nie przebywała pod adresem zamieszkania. Zaniechania podatnika do zgłaszania zmian danych ewidencyjnych nie mogą obciążać organów administracyjnych. Organ nie ma obowiązku poszukiwania aktualnego miejsca zamieszkania Strony, gdy z akt sprawy nie wynika, aby adres wskazany przez Stronę był nieaktualny, a innego adresu nie można ustalić. Nieodbieranie urzędowej korespondencji przez Podatnika pod adresem zamieszkania świadczy natomiast o braku staranności w prowadzeniu swoich spraw. Zdaniem organu nie było konieczności ustanowienia kuratora dla osoby nieobecnej w trybie art. 138 O.p., bowiem organowi podatkowemu znany był adres zamieszkania podatnika - wynikał on z dokumentacji rejestracyjnej oraz został potwierdzony przez Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA w Warszawie. W ocenie organu, mimo twierdzeń o niezamieszkiwaniu pod wskazanym adresem, podatnik nie wskazał aktualnego adresu zamieszkania. Wskazać należy ponadto, że we wniosku z dnia 8 stycznia 2016 r. w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, Skarżący posługuje się nadal podanym adresem. W ocenie organu odwoławczego żona Skarżącego zamieszkująca pod tym adresem mogła informować go o fakcie przechowywania w placówce pocztowej pism do niego kierowanych. W ocenie organu, Skarżący nie uprawdopodobnił, iż przekroczenie terminu nastąpiło bez jego winy. Wskazał jedynie na błędne doręczenie decyzji, które jest konsekwencją - w jego przekonaniu - nieprawidłowości w działaniu organu podatkowego, który skierował decyzję na adres, pod którym podatnik nie mieszkał. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej niewiarygodnym jest, aby Skarżący do dnia 5 stycznia 2016 r. nie miał wiedzy o wydaniu decyzji. Za uprawdopodobnione organ uznał stwierdzenie, że Skarżący co najmniej w dacie otrzymania przez małżonkę wezwania wraz z odpisami tytułów wykonawczych wiedział, że została wydana wobec niego decyzja z dnia 17 lutego 2015 r. We wniosku o przywrócenie terminu Skarżący sam zresztą wskazuje, że o postępowaniu dowiedział się osobiście od żony. Zdaniem organu wniosek o przywrócenie uchybionego terminu został złożony w dniu 11 stycznia 2016 r., co w kontekście art. 162 § 2 O.p. uzasadnia twierdzenie, że został on złożony po upływie terminu siedmiodniowego od daty powzięcia wiadomości o decyzji. W związku z powyższym, niezależnie od oceny okoliczności, jakie przyczyniły się do powstałego uchybienia terminu, którego przywrócenia Skarżący domagał się - wniosek nie może zostać uwzględniony. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 29 marca 2016 r., Skarżący wniósł o jego uchylenie w całości oraz uchylenie decyzji organu pierwszej instancji, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu Skarżący zarzucił naruszenie art. 162 § 1, art. 138 O.p. w związku z art. 25 kc oraz art. 9 ust. 1d i art. 5 ust. 5 ustawy o NIP - poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię oraz błędne ustalenia faktyczne materiału dowodowego, na którym powinno być oparte rozstrzygnięcie. W ocenie Skarżącego została naruszona również zasada proporcjonalności - poprzez wykroczenie poza środki niezbędne do osiągnięcia określonego celu, co jest niezgodne z art. 5 akapit 3 TWE. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że niezachowanie terminu do wniesienia odwołania wynikało z faktu, że decyzja Naczelnika US nie została mu skutecznie doręczona. Brak wiedzy o decyzji wynikał z błędów proceduralnych organu podatkowego podczas doręczenia. Powyższa decyzja została wysłana bowiem na adres w G., mimo że organ podatkowy wiedział, że nie jest to miejsce zamieszkania Skarżącego, który od kilku lat przebywał za granicą. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W świetle art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Przeprowadzając taką kontrolę stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przenosząc określone w przepisach p.p.s.a kryteria oceny zaskarżonego aktu administracyjnego na grunt przedmiotowej sprawy, Sąd uznał, iż zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa, w stopniu dającym podstawę do jego uchylenia. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 1 lutego 2012 r., III SA/Gl 972/11, LEX nr 1146040). Przyczyna uchybienia terminowi wskazana przez wnioskodawcę każdorazowo winna być poddana ocenie organu podatkowego. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Zauważyć należy, że uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminu, osoba zainteresowana musi wskazywać na takie okoliczności, które spowodowały uchybienie terminu, dotyczące jednak tylko tego okresu, w którym miała być dokonana czynność procesowa (por. Brolik Jacek i in., Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. V; opublikowano: LEX 2013). Odnosząc powyższe uwagi do niniejszej sprawy zgodzić się należy z konstatacją organu odwoławczego, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Argumentacja Skarżącego sprowadza się w zasadzie do powielania dotychczasowego stanowiska i stwierdzenia, że wiedzę o wydaniu przedmiotowej decyzji Skarżący uzyskał w dniu 5 stycznia 2016 r. Skarżący nie wykazał natomiast, że istniała konkretna, niemożliwa do usunięcia i niemożliwa do przewidzenia przeszkoda do wniesienia odwołania w terminie, która uprawdopodobniłaby brak winy Skarżącego w jego uchybieniu. Tym samym Skarżący nie uprawdopodobnił, iż przekroczenie terminu nastąpiło bez jego winy. Wskazał jedynie na błędne doręczenie decyzji, które w jego ocenie jest konsekwencją nieprawidłowości w działaniu organu podatkowego, który skierował decyzję na adres, pod którym podatnik nie mieszkał. Należy się zgodzić z organem, że okoliczności przywołanych przez podatnika nie cechuje obiektywny charakter. Nie są to też zdarzenia nagłe, ani trudne do przewidzenia, a od takich właśnie skuteczność wniosku z art. 162 § 1 O.p. uzależnia ustawodawca. Skarżący miał też możliwość uniknięcie uchybienia terminowi, gdyby zachował podstawy starannego działania, wymagane od osób należycie dbających o swoje interesy. Zdaniem Sądu zasadnie organ uznał, że Skarżący był w pełni świadomy toczącego się wobec niego postępowania podatkowego, gdyż w dniu 12 listopada 2015 r., małżonce Skarżącego zostało skutecznie doręczone wezwanie do zapłaty należności pieniężnych wskazanych w zajęciu nieruchomości dokonanej na podstawie wystawionych tytułów wykonawczych. We wniosku o przywrócenie terminu Skarżący osobiście przyznał, że o postępowaniu dowiedział się osobiście od żony. Przypomnieć należy utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, iż kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu z art. 162 O.p. Mając powyższe na uwadze, wskazać należy, że nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa. W ocenie Sądu organ przekonująco uzasadnił brak powodów do uwzględnienia wniosku. Z jednej bowiem strony świadomość podatnika o obowiązkach wobec organu w trakcie trwającego postępowania, a z drugiej - przerwy w nieobecności w miejscu zamieszkania, dyskwalifikują wiarygodność jego twierdzeń o niezawinieniu. Nieodbieranie urzędowej korespondencji pod adresem wskazywanym jako adres zamieszkania dowodzi, że zachowanie Skarżącego nosi znamiona winy polegającej na niedbalstwie i nie może skutkować przywróceniem terminu. Strona nie wykazała również, aby uchybienie terminowi do wniesienia odwołania spowodowane zostało przeciwnościami niemożliwymi do przezwyciężenia. W ocenie organu odwoławczego w sprawie objętej wnioskiem nie sposób również uznać, że przebywając za granicą, podatnik nie był w stanie realizować swoich uprawnień procesowych. Od strony dbającej o swoje interesy należy oczekiwać takiego ułożenia swoich spraw w przypadku długotrwałego pobytu za granicą, ażeby mogła ona dokonywać czynności np. poprzez ustanowionego pełnomocnika. Zauważyć należy, że każdy, kto wyjeżdża na pobyt czasowy poza swoje miejsce stałego zamieszkania, może upoważnić kogoś do odbioru korespondencji, w ten sposób zapewniając sobie pewność, iż nie umkną mu żadne istotne sprawy. Sąd zauważa, że Skarżący, mimo że uprawdopodobnił okoliczności przebywania poza granicami Polski, to jednak nie wskazał organom podatkowym właściwego adresu dla doręczeń, co także czyni zaskarżone postanowienie słusznym. Fikcja doręczenia określona w art. 150 O.p. jest prawnie skuteczna i pociąga za sobą wszelkie skutki doręczenia, w tym również rozpoczęcie terminu do wniesienia odwołania. Z przedstawionego stanu faktycznego wynika, iż przesyłka polecona zawierająca przedmiotową decyzję Naczelnika US została wysłana na znany organowi oraz wskazany przez Skarżącego adres zamieszkania, po czym z powodu braku możliwości doręczenia (w trybie art. 148 § 1 lub art. 149 O.p.) złożono ją na 14 dni w placówce pocztowej, o czym adresat został dwukrotnie powiadomiony, a następnie zwrócono ją do nadawcy z uwagi na niepodjęcie przez adresata. Zgodnie z informacją zawartą na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję - z powodu niemożności doręczenia adresatowi oraz dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy, przesyłkę pozostawiono w dniu 20 lutego 2015 r. na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma w tej placówce umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. W dniu 2 marca 2015 r. przesyłkę awizowano ponownie. Przesyłki nie podjęto w terminie i w dniu 16 marca 2015 r. została zwrócona do nadawcy z adnotacją "Zwrot do nadawcy. Nie podjęto w terminie", co znajduje potwierdzenie w aktach administracyjnych niniejszej sprawy (koperta - karta 184 akt administracyjnych). Doręczenie przedmiotowej decyzji uznać więc należy za skuteczne w dniu 6 marca 2015 r. wobec spełnienia przesłanek zawartych w art. 150 O.p. Tym samym 14. dniowy termin do wniesienia odwołania - jak już wyżej wskazano - upłynął w dniu 20 marca 2015 r. Wniosek z dnia 8 stycznia 2016 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie wskazuje w istocie żadnej przyczyny jego uchybienia. Ogranicza się jedynie do stanowiska, iż skierowanie decyzji organu pierwszej instancji na adres w G. było wadliwe, w efekcie czego nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji. Stanowisko Skarżącego, że w sprawie nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji stało się zasadniczym argumentem wniosku o przywrócenie terminu. Twierdzenie, że decyzja nie została doręczona, jest zaś zaprzeczeniem podejmowanych czynności na etapie postępowania administracyjnego, których wyrazem było złożenie wniosku o przywrócenie terminu i przyznanie w jego treści, że uchybiono terminowi. Odnosząc się do przywołanych okoliczności, które legły u podstaw wnioskowanego przywrócenia terminu Sąd uznał, że nie stanowią one przyczyn niezawinionych w rozumieniu art. 162 § 1 O.p., a Skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy, czyli nie uwiarygodnił stosowną argumentacją swojej staranności oraz faktu, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Wskazać również należy, że Skarżący mógł w trybie art. 9 ust. 1d i art. 5 ust. 5 ustawy o ewidencji podatników, złożyć na stosownym formularzu zgłoszenie zmiany adresu miejsca zamieszkania. Sąd stanął na stanowisku, że zawiadomienia o czasowym przebywaniu za granicą, zgłoszonego w urzędzie miasta zgodnie z przepisami o ewidencji ludności nie można utożsamiać ze zgłoszeniem adresu dla doręczeń w postępowaniu podatkowym. Sąd aprobuje wyjaśnienia i argumentację organu zaprezentowaną w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Istotne w sprawie jest również to, że Skarżący posługiwał i nadal posługuje się wskazanym adresem, co organ ustalił w toku postępowania np. na podstawie dokumentacji uzyskanych z Komisariatu Policji oraz potwierdzonych przez Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA. Również w aktualnie prowadzonej z organami korespondencji Skarżący wskazuje ten sam adres. Skoro organ dysponował adresem, który wskazał sam Skarżący, następnie potwierdzony w toku postępowania przez organy, a Skarżący nie poinformował organu o nowym, innym adresie dla doręczeń, to tym samym całkowicie niezrozumiały jest zarzut, że organ miał przewidziany w art. 138 O.p. obowiązek ustanowienia w sprawie kuratora dla osoby nieobecnej. W tej sytuacji zgodzić się należy z organem odwoławczym, że Skarżący nie podjął właściwych działań zmierzających do odbioru poczty, mimo wiedzy o toczącym się postępowaniu podatkowym. Ryzyko takiego działania obciąża Skarżącego i w żadnym razie nie może dowodzić staranności, a w konsekwencji świadczyć o braku jego winy. Nie sposób zatem przyjąć, że podatnik pozbawiony został czynnego udziału w toczącym się postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Zdaniem Sądu, nie można doszukać się w sprawie objętej skargą naruszenia art. 5 TWE. Postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami je normującymi. Organ wydający zaskarżone postanowienie działał na podstawie i w granicach prawa, a Skarżący nie może niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia utożsamiać z naruszeniem jego praw. Sprawa została rozstrzygnięta prawidłowo, a przesłanki wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostały zbadane wnikliwie, z poszanowaniem wskazanych przepisów prawa, co doprowadziło do wydania prawidłowego postanowienia, zawierającego w tym zakresie stosowne uzasadnienie. Końcowo Sąd stanął na stanowisku, że argument organu, iż Skarżący nie dopełnił warunku formalnego dotyczącego złożenia wniosku o przywrócenie terminu w terminie 7 dni od ustania przyczyny uniemożliwiającej realizację czynności procesowej jest chybiony, bowiem skoro organ twierdzi, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu nastąpiło z uchybieniem terminu określonego w art. 162 § 2 O.p., to rzeczą organu w toku prowadzonego postępowania było ustalenie ponad wszelką wątpliwość daty ustania przyczyny uchybienia terminu, a skoro organ rozpoznał merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu, to czynienie na tym etapie zarzutu, że wniosek został złożony po terminie jest niedopuszczalne. Jak stwierdził NSA w wyroku z dnia 27 lutego 2014 r. (sygn. akt II FSK 692/12, LEX 1447061), dopiero gdy wniosek o przywrócenie terminu spełnia wymogi określone przepisami prawa, możliwe jest jego merytoryczne rozpoznanie. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło