I SA/Gd 708/24
PostanowienieWSA w Gdańsku2024-11-08
Skład orzekający: Sędzia NSA Alicja Stępień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodabniała brak winy w uchybieniu terminu chorobą psychiczną (schizofrenią), która uniemożliwiała jej samodzielną egzystencję i zapoznanie się z treścią przesyłki sądowej?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Samo powołanie się na stan chorobowy, nawet potwierdzony orzeczeniem lekarskim, nie jest wystarczające do przywrócenia terminu, jeśli nie wykazano, że choroba w konkretnym momencie uniemożliwiała podjęcie czynności procesowej i że strona dołożyła wszelkich starań, aby termin dochować.Stan faktyczny
Skarżący K.G. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Zarządzeniem z dnia 29 sierpnia 2024 r. został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 500 zł w terminie 7 dni od doręczenia, które nastąpiło 10 września 2024 r. W piśmie z 5 października 2024 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, uzasadniając go chorobą psychiczną (schizofrenią), która uniemożliwiała mu samodzielną egzystencję i zapoznanie się z treścią przesyłki.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 listopada 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Stępień po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2024 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi K.G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 27 czerwca 2024 r., nr 2201-IEW.4123.4.2024/BK, 2201-IEW.4121.1.2024/BK, 2201-IEW.4120.1.2024/BK w przedmiocie orzeczenia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi
K.G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 27 czerwca 2024 r., w przedmiocie orzeczenia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki.
Zarządzeniem z dnia 29 sierpnia 2024 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 500 zł wraz z pouczeniem, że nieuczynienie zadość wezwaniu w terminie 7 dni od doręczenia odpisu zarządzenia skutkować będzie odrzuceniem skargi. Przesyłka zawierająca zarządzenie została doręczona w dniu 10 września 2024 r.
W piśmie nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 5 października 2024 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Uzasadniając złożony wniosek skarżący podał, że z powodu choroby psychicznej (schizofrenii) został zaliczony do pierwszej grupy inwalidzkiej i nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji. Strona wskazała następnie, że w momencie gdy listonosz dostarczył przesyłkę, z powodu złego samopoczucia skarżący odłożył ją do szafy i o niej zapomniał. Z powodu choroby i zażywania silnych leków nie kojarzył wszystkich faktów, nie wiedział co zawiera koperta gdyż nie był w stanie jej przeczytać. Wnioskujący dodał również, że w ciągu dwóch ostatnich lat przebywał kilkukrotnie w szpitalu psychiatrycznym. Kopertę z wezwaniem otworzył natomiast w dniu 3 października, kiedy lepiej się poczuł; wówczas zrozumiał, że został zobowiązany do uiszczenia wpisu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935) - dalej w skrócie zwanej p.p.s.a., czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
Przepisy art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. stanowią, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu, i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest zatem łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a. tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1), dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4). Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
Wskazać należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Aby uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek o przywrócenie terminu, strona powinna uwiarygodnić swoją staranność przy prowadzeniu własnych spraw, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i niedającej się przezwyciężyć, usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Chodzi więc o wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie nie leżało po stronie wnioskodawcy, a uniemożliwiło mu dopełnienie czynności procesowej w terminie. Przy ocenie braku winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, przy uwzględnieniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (zob. np. postanowienie NSA z 2.12.2014 r., II GZ 786/14). Dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności. (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 lutego 2023 r., sygn. akt III OZ 71/23).
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie strona nie uprawdopodobniła okoliczności, które miałyby przemawiać za stwierdzeniem, że uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu od skargi miało charakter niezawiniony.
Skarżący braku winy w niedokonaniu czynności postępowania upatruje w istnieniu stanu chorobowego, który uniemożliwiał zapoznanie się z treścią przesyłki przesłanej z sądu, jak również podjęcie odpowiednich działań w celu uiszczenia wpisu.
Należy mieć na uwadze, że wnioskujący o przywrócenie terminu powinien wykazać, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w postaci istnienia choroby, lecz także wykazanie, że powoływana choroba stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Oznacza to, że konieczne jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że jego stan zdrowia był takiego rodzaju, iż nie pozwalał na osobiste wykonanie czynności.
W ocenie Sądu takich wniosków nie można wywieść z przywołanej argumentacji strony, wskazującej na istnienie stanu chorobowego, wymagającego przyjmowania leków. Poza powołaniem się na stan chorobowy nie wykazano bowiem, aby na danym etapie postępowania był on tego rodzaju, że uniemożliwiał stronie podejmowanie czynności procesowych. Nie każda choroba jest bowiem przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Dlatego powołanie się przed Sądem na okoliczność choroby wymaga wykazania, że była to taka choroba, która uniemożliwiła stronie działanie. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania, tj. że skarżący, z uwagi na stan zdrowia nie był w stanie dochować terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W niniejszej sprawie okoliczności te nie zostały w żaden sposób wykazane.
Istnienie stanu chorobowego, potwierdzonego wypisem z orzeczenia komisji lekarskiej nie musi być równoznaczne z tym, że skarżący nie był w stanie działać w chwili, w której otrzymał z sądu wezwanie do uiszczenia wpisu. Już choćby sam fakt złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz wniosku o przyznanie prawa pomocy wskazuje, że strona mimo istniejącej choroby jest w stanie podejmować działania procesowe ukierunkowane na uzyskanie określonego celu (przywrócenia terminu czy też zwolnienia od obowiązku ponoszenia kosztów postępowania). Nie jest zatem tak, jak próbuje przekonać wnioskodawca, że choroba uniemożliwia mu samodzielną egzystencję.
Nie negując faktu istnienia samego stanu chorobowego nie można jednak przyjąć, że to właśnie zły stan zdrowia był przyczyną uchybienia terminu do uiszczenia wpisu. Wypada wskazać, że strona nie uprawdopodobniła choćby tego, że w okresie, w którym otrzymała wezwanie z sądu zażywała określone, przepisane przez lekarza silne środki farmakologiczne uniemożliwiające podejmowanie decyzji czy też, że w tym czasie przebywała na zwolnieniu lekarskim, z powodu złego stanu zdrowia. Brak uprawdopodobnienia takich okoliczności nie pozwala stwierdzić, że strona uchybiła terminowi bez swej winy.
W związku z tym Sąd uznał, że nie wystąpiły okoliczności uzasadniające przywrócenie uchybionego terminu i w konsekwencji, na podstawie art. 86 § 1 orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło