I SA/Gd 850/15
WyrokWSA w Gdańsku2016-09-21
Skład orzekający: Zbigniew Romała, Janina Guść, Irena Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim z adnotacją "chory może chodzić", stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, jeśli strona nie wykazała, że stan zdrowia uniemożliwiał jej podjęcie działań lub skorzystanie z pomocy innych osób?Ratio decidendi
Choroba strony, nawet potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie wykazano, że jej rodzaj i przebieg uniemożliwiały dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innych osób. Kluczowe jest wykazanie braku winy poprzez udowodnienie dołożenia należytej staranności w przezwyciężaniu przeszkody, a sama możliwość poruszania się przez chorego, wskazana w zwolnieniu lekarskim, wyklucza przyjęcie, że stan zdrowia uniemożliwił podjęcie działań.Stan faktyczny
Skarżący M. W. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego, twierdząc, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu leczenia szpitalnego i choroby. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przedstawione zwolnienia lekarskie z adnotacją "chory może chodzić" nie uprawdopodabniają braku winy. Skarżący zaskarżył postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących przywrócenia terminu oraz wniosków dowodowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Irena Wesołowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Fabińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 21 września 2016 r. sprawy ze skargi M. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w z dnia 23 marca 2015 r. nr [...] do [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 23 marca 2015 r. Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu wniosku M. W. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 1 sierpnia 2014 r., odmówił przywrócenia terminu.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z dnia 1 sierpnia 2014 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego - dalej jako "Naczelnik", orzekł o odpowiedzialności M. W. za zaległości podatkowe spółki z o.o., której był członkiem zarządu.
Powyższa decyzja została wysłana na adres strony.
Z uwagi na nieobecność adresata pod wskazanym adresem, w dniu 5 sierpnia
2014 r. przesyłka zawierająca ww. decyzję została pozostawiona na okres 14 dni do dyspozycji adresata w placówce pocztowej. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Powtórne zawiadomienie
o nadejściu i możliwości odbioru przesyłki zawierającej ww. decyzję nastąpiło w dniu
13 sierpnia 2014 r.
W związku z powyższymi okolicznościami organ uznał przedmiotową decyzję
za doręczoną, w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) - dalej jako "Ordynacja podatkowa", w dniu 19 sierpnia 2014 r.
W dniu 19 stycznia 2015 r. M. W., reprezentowany przez pełnomocnika - doradcę podatkowego [...], nadał w urzędzie pocztowym pismo zawierające odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu do jego złożenia.
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony, ponieważ w terminie do złożenia odwołania M. W. nie posiadał wiedzy o wydaniu decyzji, bowiem z powodu leczenia szpitalnego był nieobecny pod adresem, na który została wysłana korespondencja. Podkreślono, że podatnik nie mógł osobiście wnieść odwołania oraz ustanowić pełnomocnika w okresie leczenia szpitalnego "długotrwałej, ciężkiej choroby", potwierdzonego zaświadczeniami lekarskimi przedstawionymi organowi podatkowemu. Wskazano również, że wnioskodawca nie miał obowiązku ustanowienia pełnomocnika w okresie hospitalizacji - niezdolności do pracy stwierdzonej zaświadczeniami lekarskimi przedstawionymi organowi podatkowemu.
Pełnomocnik wskazał, że M. W. był hospitalizowany, nadal się leczy i jest bardzo poważnie chory i niezdolny do pracy, czego potwierdzeniem jest m.in. dokumentacja medyczna znajdująca się w aktach sprawy tj. zaświadczenia lekarskie, pisma kierowane do Naczelnika informujące o stanie zdrowia oraz kserokopie dokumentów załączonych do wniosku. Podkreślono, że z akt sprawy oraz treści decyzji z dnia 1 sierpnia 2014 r. wprost wynika, iż strona poinformowała organ podatkowy o swojej chorobie i przedstawiła stosownie zaświadczenie lekarskie oraz dokumentację medyczną. Zdaniem pełnomocnika, nie można wymagać od wnioskodawcy, aby w czasie hospitalizacji stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim brał czynny udział w postępowaniu, odbierał korespondencję urzędową, zachował termin do wniesienia odwołania, czy też ustanowił pełnomocnika, ponieważ jego schorzenia, leczenie, przyjmowane lekarstwa i stres wywołany chorobą mogą pozbawić go woli i możności zajmowania się własnymi sprawami.
Wskazano, że informację o wydaniu decyzji z dnia 1 sierpnia 2014 r. strona uzyskała w wyniku skontaktowania się z organem podatkowym w dniu 12 stycznia 2015 r., a zatem termin do złożenia wniosku biegnie od tego dnia, tj. od daty zapoznania się przez stronę w treścią decyzji.
Końcowo wniesiono o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych lekarzy w celu potwierdzenia, że stan zdrowia strony wykluczał sporządzenie i wniesienie odwołania w terminie, przesłuchanie strony - w przypadku wątpliwości organu, iż stan jego zdrowia wykluczał wniesienie odwołania w terminie oraz o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego z udziałem operatora pocztowego w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z doręczeniem i awizowaniem przesyłki zawierającej decyzję.
Postanowieniem z dnia 23 marca 2015 r. Dyrektor Izby Skarbowej - dalej jako "Dyrektor", odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ przytoczył treść art. 162 Ordynacji podatkowej, wskazując
że jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Opierając się na orzecznictwie sądowym Dyrektor podniósł, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Jednakże sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu przeszkody. W przypadku choroby trzeba zatem wykazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy domowników lub innych osób w jej dokonaniu.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy Dyrektor stwierdził,
że M. W. nie wykazał okoliczności, które świadczyłyby o braku winy w niedotrzymaniu terminu do złożenia odwołania i które w sposób obiektywny uzasadniałyby przywrócenie tego terminu. Organ zwrócił uwagę, że z przedłożonych przez wnioskodawcę kart informacyjnych leczenia szpitalnego oraz zaświadczeń lekarskich (zwolnień lekarskich na drukach ZUS ZLA) wynika, iż strona była hospitalizowana w dniach od 6 do 9 maja 2014 r. i od 10 do 13 lipca 2014 r. oraz że przebywała na zwolnieniu lekarskim od 6 maja 2014 r. do 16 grudnia 2014 r. Zgodnie z zawartym na tych zaświadczeniach kodem numerycznym w rubryce "wskazania lekarskie" wpisano cyfrę 2, co oznacza "chory może chodzić". Organ podał również, że z zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego niezdolność do pracy w okresie od 10 lipca 2014 r. do 12 września 2014 r. wynika, że M. W. przebywał w szpitalu przez 4 dni, co potwierdza przedłożona karta informacyjna leczenia szpitalnego (pobyt w szpitalu trwał od 10 do 13 lipca 2014 r.).
Mając na uwadze powyższe okoliczności organ stanął na stanowisku, że M. W. nie uprawdopodobnił, aby z uwagi na stan zdrowia nie mógł od daty pierwszego awizo, tj. od dnia 5 sierpnia 2014 r., do dnia 19 sierpnia 2014 r. odebrać przesyłki zawierającej decyzję. Dyrektor zauważył, że strona w okresie przebywania z tych samych powodów zdrowotnych na zwolnieniu lekarskim do dnia 16 grudnia 2014 r. nadała za pośrednictwem poczty w dniach 10 listopada 2014 r. i 2 grudnia 2014 r. pisma do Naczelnika informujące o stanie zdrowia. A zatem, powyższej czynności strona dokonała w okresie obowiązywania zwolnienia lekarskiego, co świadczy o tym, że choroba nie stanowiła przeszkody do podjęcia działań polegających na przygotowaniu przesyłek i ich nadaniu lub w celu wyręczenia się osobą trzecią przy ich składaniu.
Organ zaznaczył, że powołując się na okoliczność choroby, jako fakt uniemożliwiający dokonanie czynności procesowej, strona powinna wykazać, że rodzaj
i przebieg choroby rzeczywiście pozbawiał ją możliwości podjęcia działania, w tym także przez inną osobę. W rozpatrywanej sprawie strona nie przedłożyła stosownych dowodów potwierdzających, że w dacie doręczenia decyzji i biegu terminu do wniesienia odwołania przebywała w szpitalu. Organ przyznał, że ustanowienie pełnomocnika jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem strony, jednakże w przypadku niemożności uczestniczenia
w postępowaniu, jego strona, która dokłada należytej staranności w dbałości o swoje interesy, powinna rozważyć kwestię ustanowienia pełnomocnika. Wykluczenie winy
w uchybieniu terminu wymaga bowiem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym.
Odnosząc się do wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych lekarzy Dyrektor stanął na stanowisku, że w aktach sprawy znajduje się kompletny materiał dowodowy umożliwiający wydanie postanowienia w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu, okoliczność braku uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy zainteresowanego, została wystarczająco udokumentowana materiałem dowodowym w sprawie, tj. zaświadczeniami lekarskimi (zwolnieniami lekarskimi) wystawionymi na drukach ZUS ZLA, do których odczytania nie są wymagane wiadomości specjalne.
Za bezpodstawne organ uznał również wnioski o przesłuchanie strony i przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z udziałem operatora pocztowego w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z doręczeniem i awizowaniem przesyłki zawierającej decyzję.
W skardze na powyższe postanowienie M. W., reprezentowany przez pełnomocnika - doradcę podatkowego [...], wniósł o jego uchylenie w całości i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez niewłaściwe zastosowanie;
Uzasadniając ten zarzut powtórzono w całości argumentację zaprezentowaną we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
2. art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 w zw. z art. 197 § 1 i art. 199 w zw. z art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niewłaściwe zastosowanie;
Uzasadniając ten zarzut podniesiono, że organ: nie rozpatrzył wniosku strony zawartego w piśmie z dnia 18 marca 2015 r. o przedłużenie terminu do dostarczenia dowodów, nie rozpatrzył w formie odrębnych postanowień wniosków dowodowych sformułowanych we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania,
nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie szczegółowego postępowania wyjaśniającego z udziałem operatora pocztowego w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z doręczeniem i awizowaniem przesyłki zawierającej decyzję
i zweryfikowania prawidłowości doręczenia decyzji objętej wnioskiem o przywrócenie terminu w czasie niezdolności strony do pracy (zweryfikowania wymagają m.in. awiza
i adnotacje poczty), nie uwzględnił wniosków o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych lekarzy i przesłuchania strony w celu potwierdzenia, że stan zdrowia strony wykluczał sporządzenie i wniesienie odwołania w terminie.
Zdaniem pełnomocnika, pominięcie wniosków dowodowych stanowi niewątpliwe naruszenie zasady zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu podatkowym wynikającej z art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej.
Zarzucono również, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ - sprzecznie ze stanem faktycznym - stwierdził, iż skarżący w okresie leczenia mógł chodzić. Pełnomocnik podniósł, że - wbrew ocenie organu, opartej na niewłaściwej analizie dokumentacji medycznej - skarżący w okresie od marca 2014 r. do końca grudnia 2014 r. niemal wcale nie był w stanie poruszać się. W tym czasie, najpierw
w maju, a następnie w lipcu 2014 r., miał wykonane operacje chirurgiczne prawego kolana. Niestety nie przyniosły one pozytywnego rezultatu i w konsekwencji w dniu
16 grudnia 2014 r. skarżący otrzymał skierowanie na protezy obu stawów kolanowych, a w dniu 13 stycznia 2015 r. następne skierowanie do szpitala (skarżący oczekuje
w kolejce i zabiega o przyspieszenie operacji).
3. art. 217 § 1 i 2 w zw. z art. 210 § 4 w zw. z art. 219 w zw. z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niewłaściwe zastosowanie.
Zdaniem strony, zaskarżone postanowienie zawiera błędne uzasadnienie faktyczne
i prawne, które nie spełnia przesłanek ustawowych. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ błędnie przyjął, że nie wystąpiły przesłanki do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania.
Dyrektor w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia
25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) - dalej jako "P.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane
w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty.
W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia,
że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został
w skardze podniesiony.
Oceniając zaskarżone postanowienie z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, że zostało ono wydane bez naruszenia prawa.
Zgodnie z art. 162 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek: uchybienie terminowi, złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany.
Jeśli chodzi o przesłankę dotycząca uprawdopodobnienia przez stronę, że nie dokonała czynności bez własnej winy, to winę pojmuje się w sposób obiektywny - wymagając od strony staranności. Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać
i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez skarżącego. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, by w warunkach
z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych (por. E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 1970 r., s. 136).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy
w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 marca 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 295/10, LEX nr 670948; i wyrok NSA z dnia 14 lipca 2010 r. sygn. akt I FZ 226/10, LEX
nr 658416).
W przedmiotowej sprawie jako okoliczność, która spowodowała uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika z dnia 1 sierpnia 2014 r., M. W. wskazał na brak wiedzy o jej wydaniu, gdyż z powodu leczenia szpitalnego był nieobecny pod adresem, na który została wysłana korespondencja.
W judykaturze przyjmuje się, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie, jak dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie NSA z dnia
11 czerwca 2014 r. sygn. akt I OZ 414/14, LEX nr 1480920). Podkreśla się również,
że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Wniosek o przywrócenie terminu będzie skuteczny, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 27 maja 2014 r. sygn. akt II GZ 223/14, LEX nr 1465314). Natomiast długotrwała niedyspozycja nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej, np. sporządzenia pisma określonej treści i nadania go za pośrednictwem poczty - osobiście lub przez domownika (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r. sygn. akt I SA 1072/00, LEX nr 55307; wyrok NSA z dnia
1 marca 1999 r. sygn. akt II SA 45/99, LEX nr 46785).
W orzecznictwie akcentuje się również, że sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia braku winy
w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy
w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać również to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą (por. wyrok NSA z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt
II FSK 1425/13, LEX nr 1569230).
Należy również wskazać, że orzekając w przedmiocie przywrócenia uchybionego terminu organ nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania organu o przynajmniej prawdopodobieństwie zaistnienia faktów, na które powołuje się strona domagająca się przywrócenia terminu. Przekonanie powinno opierać się przy tym na obiektywnych przesłankach, wynikających
z przytoczonych we wniosku twierdzeń. W razie wątpliwości co do okoliczności, które były przyczyną uchybienia terminu, może zaistnieć potrzeba przeprowadzenia dowodów mających na celu udowodnienie twierdzenia strony, że bez swojej winy nie dochowała terminu. Jednakże o tym decydują zawsze okoliczności danej sprawy (por. wyrok NSA
z dnia 27 marca 2014 r. sygn. akt II FSK 1016/12, LEX nr 1487934).
Odnosząc powyższe uwagi do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że przedstawione przez skarżącego zaświadczenia lekarskie, dokumentujące chorobę powodującą niezdolność do pracy, nie nasuwały wątpliwości. W każdym
z zaświadczeń, w stosownej rubryce, znajdowało się wskazanie lekarza prowadzącego,
że "chory może chodzić". Taka treść zaświadczeń - jak trafnie przyjął organ administracji - wykluczała przyjęcie ustalenia o tak intensywnym przebiegu choroby we wskazanym okresie (leczenie poza szpitalem), który uniemożliwiałby skarżącemu samodzielne działanie lub ewentualnie wyręczenie się inną osobą przy dokonywaniu czynności procesowej (np. skorzystanie z pomocy osób, z którymi zamieszkiwał). Nie sposób tym samym stwierdzić, że ograniczona niedyspozycja skarżącego w tym czasie była przeszkodą nie do przezwyciężenia. Potwierdza to również okoliczność - na co trafnie zwrócił uwagę organ administracji - że w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim skarżący nadał za pośrednictwem poczty w dniach 10 listopada 2014 r. i 2 grudnia 2014 r. pisma do Naczelnika informujące o stanie zdrowia.
Należy podkreślić, że zaświadczenie lekarskie - jako dokument urzędowy sporządzony w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej - stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej), tj. także ocenę stanu zdrowia osoby badanej. Dowód taki - jak każdy dowód w sprawie - podlega ocenie na tle całego materiału dowodowego (art. 191 Ordynacji podatkowej).
Zawartość merytoryczna przedłożonych przez skarżącego zaświadczeń lekarskich nie była kwestionowana. Zaświadczenia te dokumentowały stan jego zdrowia, a z ich treści wyprowadzony został uprawniony wniosek, że w sensie obiektywnym dokonanie przez skarżącego wymaganych czynności procesowych nie było wykluczone. Wniosku takiego - na tle całego materiału dowodowego - nie sposób ocenić jako dowolnego,
tj. nieznajdującego oparcia w tymże materiale dowodowym. Nie do podważenia w tym kontekście było stanowisko, jakie zajął organ administracji, tj. że uznając stan choroby skarżącego za okoliczność udowodnioną, stosownie do art. 188 Ordynacji podatkowej, był on zwolniony z obowiązku prowadzenia na tę okoliczność postępowania dowodowego.
Za chybione uznać tym samym należało zarzuty związane z nieprzeprowadzeniem przez organ administracji zgłoszonych we wniosku o przywrócenie terminu dowodów
z opinii biegłych lekarzy i przesłuchania strony. Kluczowe znaczenie miała w tej sprawie ocena należytej staranności przy dochowaniu terminu, która - co jeszcze raz należy podkreślić - należy do organu podatkowego. Oceny takiej organ podatkowy dokonuje zaś na podstawie całokształtu okoliczności sprawy. Ocena stanu zdrowia skarżącego została wyrażona w wystawionych zaświadczeniach lekarskich. Wynikało z nich zaś jednoznacznie, że jego stan zdrowia nie był na tyle poważny, aby wykluczał wykonanie czynności procesowych.
Za bezzasadny uznać również należało zarzut dotyczący nieuwzględnienia przez organ administracji wniosku o przeprowadzenie szczegółowego postępowania wyjaśniającego z udziałem operatora pocztowego w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z awizowaniem i doręczeniem przesyłki zawierającej decyzję.
W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym pocztowy dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym, potwierdzającym fakt i datę doręczenia pisma zgodnie z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Taki charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może zostać obalone. Nie można jednak przyjąć, by do obalenia tego domniemania wystarczyło twierdzenie strony,
że doręczenie przesyłki było nieskuteczne bądź że przy doręczeniu doszło do jakichś (bliżej niesprecyzowanych przez stronę) nieprawidłowości. Ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia pisma spoczywa na zainteresowanym, zgodnie z ogólną zasadą, że ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto
z określonego faktu wywodzi skutki prawne (por. postanowienie NSA z dnia 31 marca
2010 r. sygn. akt I FSK 1929/09, LEX nr 576563).
Podsumowując należy wskazać, że to na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu spoczywa obowiązek przedstawienia stosownej argumentacji w tym zakresie.
W kontekście postępowania prowadzonego na podstawie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej braki takiej argumentacji mogą być ocenianie jedynie jako wykazanie bądź brak wykazania prawdopodobieństwa braku winy w uchybieniu terminu. Stąd też nie można podzielić zarzutu skargi dotyczącego naruszenia przez organ administracji przepisów art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 w zw. z art. 197 § 1 i art. 199 w zw.
z art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez niewyjaśnienie wątpliwości w przedmiocie zawinienia w uchybieniu terminu. Skoro bowiem organ uznał, że strona nie wykazała prawdopodobieństwa braku winy w uchybieniu terminu, to konsekwencją prawną takiej oceny powinna stać się odmowa przewrócenia terminu, a nie poszukiwanie przez tenże organ okoliczności, które uprawdopodobnią brak winy strony w uchybieniu terminu.
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę uznając ją za bezzasadną.[pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło