I SA/Gd 903/13

PostanowienieWSA w Gdańsku2013-12-09

Skład orzekający: Małgorzata Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu było spowodowane opóźnieniem lotu pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że opóźnienie lotu pełnomocnika strony nie stanowiło przyczyny niezawinionej przez niego. Pełnomocnik, jako profesjonalny uczestnik postępowania, powinien wykazać się podwyższoną starannością, odpowiednio organizując pracę i zabezpieczając interesy klienta na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak opóźnienie lotu. Odłożenie czynności procesowej na ostatnią chwilę przed upływem terminu zostało uznane za niedbalstwo, za które odpowiedzialność ponosi strona.
Stan faktyczny
Skarżąca Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który został oddalony wyrokiem WSA w Gdańsku. Pełnomocnik Spółki argumentował, że uchybienie terminu było spowodowane niezawinionym i nieprzewidywalnym opóźnieniem lotu z Warszawy do Gdańska, co uniemożliwiło mu dotarcie na czas i złożenie wniosku. Opóźnienie lotu było spowodowane procedurami bezpieczeństwa związanymi z niezidentyfikowanym pakunkiem.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono stronie skarżącej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 16 maja 2013 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem postanawia: odmówić stronie skarżącej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wyrokiem z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 903/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę wniesioną przez A Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 16 maja 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem. Pismem wniesionym w dniu 27 listopada 2013 r. skarżąca Spółka reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. W uzasadnieniu pełnomocnik Spółki wskazał, że niezłożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku było skutkiem niezawinionej przez niego i nieprzewidywalnej przerwy w komunikacji w dniu 20 listopada 2013 r. W tym dniu pełnomocnik strony po wykonaniu czynności zawodowych przed Sądem Rejonowym w L. przebywał we W.. Zgodnie z wykupionym środkiem komunikacji – lotem z W. do G. przez W., powinien być w G. o godzinie 23.30, co umożliwiłoby mu złożenie stosownego wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w niniejszej sprawie jeszcze w tym samym dniu. Jednakże lot z W. do W. został opóźniony (z powodu odnalezienia przez pracowników linii lotniczych niezidentyfikowanego pakunku i wszczęcia procedury jego sprawdzenia), w konsekwencji czego pełnomocnik nie dotarł do G. w dniu 20 listopada 2013 r. W zaistniałej sytuacji o godzinie 23.00 pełnomocnik pozbawiony zarówno komputera, akt sprawy, jak również jakichkolwiek innych dokumentów, chociażby kalendarza na rok 2013 z odnotowanymi sprawami, w mieście, gdzie nie wykonuje zawodu, bez komunikacji i dostępu do Internetu, nie był w stanie złożyć wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w niniejszej sprawie. Opisane okoliczności dotyczące opóźnienia lotu uprawdopodobnione zostały przez pełnomocnika załączonymi do wniosku kartą pokładową na lot z W. do G. w dniu 20 listopada 2013 r. oraz dokumentem wystawionym przez przewoźnika wskazującym na zwrot należności uiszczonej za bilet z powodu odwołania lotu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl jego § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy. W związku z powyższym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, Lex nr 30748). Zasada ta, mająca zastosowanie wobec osób niebędacych organami czy profesjonalnymi pełnomocnikami, ma znacznie silniejszy wydźwięk w sytuacji, gdy to właśnie tego typu podmioty domagają się przywrócenia uchybionego terminu. Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Należy nadto zauważyć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika konsekwencje procesowe ponoszą strony postępowania. W ocenie Sądu we wniosku nie podniesiono okoliczności wskazujących na brak winy pełnomocnika strony w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wydanego w niniejszej sprawie. Nie można bowiem przyjąć, że pełnomocnik strony wykazał się należytą dbałością o sprawy swego mocodawcy odkładając kwestię sporządzenia wniosku o uzasadnienie wyroku, jego podpisania i nadania na poczcie nie tylko do ostatniego dnia terminu, ale wręcz do ostatnich minut tego terminu. Wszak jak należy wywieść z wyjaśnień pełnomocnika, twierdzącego, że nie miał żadnego dostępu do danych dotyczących prowadzonych spraw, zamierzał on wylądować na lotnisku w G. o godzinie 23.30 i zdążyć przed północą dojechać do Kancelarii, sprawdzić akta, sporządzić wniosek i dojechać na pocztę celem nadania przesyłki do Sądu. Odkładanie czynności procesowej na tzw. "ostatnią chwilę" przed północą, nie może być jednak uznane za staranne (por. postanowienie NSA z dnia 15 maja 2013 r., I OZ 370/13, dostępny w internecie www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA). Rzeczą profesjonalnego pełnomocnika jest takie zorganizowanie pracy, by odpowiednio zabezpieczyć interesy swoich klientów na wypadek np. nagłej choroby lub innych nieprzewidzianych zdarzeń losowych, takich właśnie jak opóźnienie w transporcie. Postępowanie pełnomocnika standardów tych nie spełniło. Z wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, aby wyjazd służbowy do W. był wyjazdem nagłym, a to oznacza, że należyta staranność w dbaniu o interesy swego mocodawcy wymagała od pełnomocnika zadbania o wcześniejsze sporządzenie i złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku wydanego w niniejszej sprawie, skoro planowo samolot powrotny miał wylądować w G. dopiero o 23.30, tj. na pół godziny przed upływem terminu do dokonania czynności procesowej. Doświadczenie życiowe nakazuje bowiem przewidzieć możliwość opóźnienia samolotu, co wszak często się zdarza. Zwlekanie z dokonaniem czynności procesowej do ostatnich minut przed północą oznacza nieusprawiedliwione niedbalstwo. Opóźnienie samolotu nie może więc zostać uznane za przyczynę niezłożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie, nawet bowiem gdyby samolot wylądował w G. o zaplanowanej godzinie 23.30, to i tak biorąc pod uwagę czas niezbędny na dojazd do Kancelarii, sprawdzenie akt, sporządzenie wniosku, dojazd do czynnej całodobowo poczty, szansa na złożenie wniosku przed północą dnia 20 listopada 2013 r. była znikoma. Przy ocenie braku winy przyjąć należy tzw. obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, a tym bardziej od profesjonalnego pełnomocnika będącego adwokatem. Ocena winna się odbywać z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy. Należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły pełnomocnikowi dokonanie czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez pełnomocnika działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W tym przypadku zaniedbanie przedstawiciela strony polegające na nieprofesjonalnym i wielce ryzykownym odłożeniu dokonania czynności do ostatniej minuty, nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Strona bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw. Kwestia oceny postępowania pełnomocnika polegającego na nadmiernym zwlekaniu z dokonaniem czynności procesowej i braku należytej staranności w tym zakresie była przedmiotem orzekania przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 27 maja 2011 r., sygn. akt II FSK 147/10 (dostępny: CBOSA) uznał, że powierzenie ważnego pisma procesowego aplikantowi na kilka godzin przed upływem terminu na jego złożenie, w sytuacji gdy aplikant udaje się w podróż samochodem do oddalonego klienta, jest wyrazem braku należytej staranności, jakiej należy oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika, bowiem doświadczenie życiowe nakazuje przewidzieć możliwość awarii samochodu. Pogląd ten należy też odnieść do sprawy niniejszej, w której pełnomocnik zwleka z dokonaniem czynności procesowej do ostatnich minut przed północą, mimo że mógł i powinien, wiedząc o wyjeździe służbowym, albo wcześniej sporządzić i wysłać do sądu wniosek o uzasadnienie wyroku, albo też powierzyć dokonanie tej czynności któremuś ze swych współpracowników (wszak pełnomocnik strony prowadzi działalność w formie spółki cywilnej). Niezależnie od powyższego Sąd zauważa, że twierdzenie pełnomocnika, iż nie mógł on nadać wniosku o sporządzenie uzasadnienia na poczcie we W. jest nieprawdopodobne. Pełnomocnik wracał z wyjazdu służbowego, co wynika z jego wyjaśnień, nieprawdopodobne jest więc, że nie posiadał "kalendarza na 2013 rok z odnotowanymi sprawami" ani jakichkolwiek innych dokumentów, ale nawet jeżeli tak było, nic nie stało na przeszkodzie zwróceniu się o pomoc w sprawdzeniu sygnatury sprawy bądź nawet w dokonaniu czynności procesowej, do któregoś ze współpracowników. Skoro więc - jak pełnomocnik twierdzi - mógł nadać przesyłkę zawierającą wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku na poczcie w G. przed godziną 24.00, to tym bardziej mógł ją nadać wcześniej na poczcie we W.. Skutki niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego ponosi w pełni strona. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, co stanowi warunek niezbędny dla przywrócenia terminu. Z powyższych względów Sąd nie znalazł podstaw do przywrócenia terminu i na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło