II SA/Gd 112/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-09-23

Skład orzekający: Janina Guść, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, doręczając zawiadomienie o wydaniu decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej na adres ujawniony w katastrze nieruchomości, działa prawidłowo, nawet jeśli adres ten jest nieaktualny z powodu błędu organu prowadzącego ewidencję, a strona nie ponosi winy za uchybienie terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie zawiadomienia o wydaniu decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej na adres ujawniony w katastrze nieruchomości jest skuteczne, nawet jeśli adres ten jest nieaktualny z powodu błędu organu prowadzącego ewidencję. Strona skarżąca nie może powoływać się na wadliwość adresu w rejestrze nieruchomości jako podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ przepisy specustawy nakładają obowiązek doręczenia na adres wskazany w katastrze, a strona ma obowiązek dbać o aktualność danych w rejestrach publicznych. W przypadku braku winy w uchybieniu terminu, strona powinna wykazać brak możliwości pokonania przeszkody przy użyciu normalnie dostępnych środków, czego w tej sprawie nie uczyniono.
Stan faktyczny
Spółka A złożyła odwołanie od decyzji Starosty o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując na błędny adres siedziby w ewidencji gruntów. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie zawiadomienia o wydaniu decyzji za skuteczne na adres z ewidencji gruntów. Następnie Wojewoda stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Spółka wniosła skargi na oba postanowienia Wojewody. Sąd administracyjny połączył sprawy do wspólnego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił obie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 23 września 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na postanowienie Wojewody z dnia 22 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej oraz sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na postanowienie Wojewody z dnia 23 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej oddala skargi. UZASADNIENIA Decyzją z dnia 16 stycznia 2014 r. Starosta, działając w trybie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (tj.: Dz.U. z 2013 r., poz. 687), zwanej dalej specustawą, na wniosek Wójta Gminy, zezwolił na realizację inwestycji drogowej polegającej na budowie drogi gminnej nr [...] ul. G. w C. W dniu 13 października 2014 r. do Starosty wpłynęło odwołanie A., reprezentowanej przez prezesa Zarządu R. U. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przesyłkę nadano w placówce pocztowej w dniu 8 października 2014 r. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołujący wskazał, że wszelka korespondencja w sprawie przedmiotowej inwestycji przeznaczona dla Spółki jako użytkownika wieczystego działki nr [...] objętej w części planowaną inwestycją kierowana była na adres widniejący w rejestrze gruntów, czyli na ul. C. w G. Nie z winy Spółki w ewidencji gruntów ujawniono bowiem adres zamieszkania Prezesa Zarządu Spółki – R. U., a nie adres siedziby Spółki. Według wnioskodawcy to na organie spoczywa odpowiedzialność za błędne wskazanie adresu w katastrze nieruchomości. Adres ten wpisany został po przesłaniu aktu notarialnego do organu i zamiast aktualnego wówczas adresu siedziby Spółki w G. przy ul. M. wpisano adres jej prezesa. Według wnioskodawcy powyższe okoliczności uzasadniają brak winy Spółki w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, albowiem strona bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wojewoda, na podstawie art. 59 § 1 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, postanowieniem z dnia 22 grudnia 2014 r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając rozstrzygnięcie Wojewoda wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, że w toku postępowania administracyjnego o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej w zakresie budowy drogi gminnej nr [...] ul. G. w C., korespondencja dotycząca działki [...], a należącej do odwołującego, była kierowana na adres widniejący w ewidencji gruntów, który nie był adresem siedziby Spółki. Z art. 11d ust. 5 i art. 11f ust. 3 specustawy wynika, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego i zawiadomienie o wydaniu decyzji wysyła się dotychczasowemu właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu na adres wskazany w katastrze nieruchomości. Doręczenie zawiadomienie o wydaniu decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, nadanego na poczcie w dniu 17 stycznia 2014 na adres wskazany w katastrze nieruchomości jest więc skuteczne. Wobec faktu skutecznego doręczenia korespondencji na adres wskazany w katastrze, Wojewoda nie znalazł podstawy prawnej do uznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania za zasadny. Organ wskazał, że przepis art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj.:Dz.U. z 2010 r. nr 193, poz. 1287 ze zm.) stanowi, że podmioty, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt 1, zgłaszają właściwemu staroście zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni, licząc od dnia powstania tych zmian. Obowiązek ten nie dotyczy zmian danych objętych ewidencją gruntów i budynków, wynikających z aktów normatywnych, prawomocnych orzeczeń sądowych, decyzji administracyjnych, aktów notarialnych, materiałów zasobu, wpisów w innych rejestrach publicznych oraz dokumentacji architektoniczno-budowlanej przechowywanej przez organy administracji architektoniczno-budowlanej. Z powyższego przepisu wynika, że informacja o zmianie adresu właściciela działki winna być przez niego ujawniona w terminie 30 dni od daty zaistnienia zdarzenia. Na podstawie odpisu z rejestru przedsiębiorców, organ ustalił, że według stanu na dzień 16 maja 2014 r., widnieje w nim adres siedziby Spółki, ul. N. w G. Natomiast z zawiadomienia o zmianach w ewidencji gruntów i budynków wynika, że na wniosek Spółki z dnia 2 czerwca 2014 r. zmieniono adres siedziby Spółki na nowy - ul. N. , G. Organ wskazał, że zmiana adresu siedziby spółki w ewidencji gruntów nastąpiła bez wątpienia z uchybieniem terminu wynikającego z ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. W konsekwencji nieuprawnionym jest twierdzenie skarżącej, że nie z jej winy w katastrze widniał błędny adres siedziby Spółki. Organ wskazał, że z treści wniesionego odwołania, wynika, że w dniu 6 grudnia 2013 r. w siedzibie Spółki przy ul. N. w G. pojawił się pracownik Urzędu Gminy, który przekazał A. U., projekt oświadczenia o wyrażeniu zgody na podział nieruchomości. Natomiast z treści załączonej do odwołania kopii oświadczenia wynika, że A. U. działając w imieniu Spółki, nie wyraził zgody na wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej w zakresie budowy drogi gminnej nr [...] ul. G. w C. z uwagi na to, że projektowana droga jest zbyt blisko istniejących budynków, jednoczenie na dowodzie doręczenia z dnia 6 grudnia 2013 r. adresowanym do Spółki na ul. C. w G., widnieje podpis A. U. Z powyższego wynika, że Spółka powzięła już w grudniu 2013 r. informację o planowanym przedsięwzięciu, a zgłoszenia zmiany adresu siedziby Spółki dokonała dopiero w czerwcu 2014 r. Według organu, przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu przesłanki, wskazujące na brak możliwości wniesienia odwołania w ustawowym terminie, nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy, a wnioskodawca nie uprawdopodobnił wystarczająco braku możliwości dochowania określonych terminów nie z własnej winy. W konsekwencji wydania postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, Wojewoda postanowieniem z dnia 23 grudnia 2014 r., na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając to rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia stronie. Wojewoda uznał, że skuteczne doręczenie zawiadomienia o wydaniu decyzji nastąpiło w dniu 3 lutego 2014 r., w więc termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 17 lutego 2014 r. Wniesienie odwołania w październiku nastąpiło zatem po terminie, a wniosek o jego przywrócenie nie został przez organ uwzględniony. A. wniosła skargi na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, która została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Gd 132/15, i na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, którą zarejestrowano pod sygnaturą akt II SA/Gd 112/15. Postanowieniem z dnia 23 września 2015 r. sprawy te zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Obie skargi zawierają zbieżne zarzuty i argumentację. Skarżąca zarzuciła - naruszenie prawa materialnego tj. art. 22 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez nieuwzględnienie faktu, że zmian danych objętych ewidencją gruntów i budynków wynikających z aktów notarialnych nie zgłaszają podmioty, o których mowa art. 20 ust. 2 pkt. 1 tej ustawy, czyli, że to na organie ciąży umieszczenie błędnego adresu w katastrze, gdyż w akcie notarialnym z dnia 24 kwietnia 1996 r. adresem siedziby spółki w G. była ul. M., a nie ul. C., - błąd w ustaleniach faktycznych polegających na bezpodstawnym przyjęciu, że to z winy spółki widniał błędny adres w katastrze, podczas gdy wina leży na organie dokonującym wpisu z urzędu; skarżąca wskazała, że gdyby w katastrze widniał cały czas adres przy ul. M. w G. to spółka odebrałaby korespondencję, gdyż ul. M. i N. obsługuje jeden urząd pocztowy i spółka na bieżąca odbiera korespondencję kierowaną na poprzedni adres, - niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy dotyczących poinformowania spółki o inwestycji drogowej przez odebranie korespondencji kierowanej na ul. C. oraz kontaktowania się przedstawiciela Gminy w sprawie prowadzonej inwestycji ze Spółką w jej siedzibie. W uzasadnieniu obu skarg stwierdzono, że obowiązek wynikający z art. 22 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne uaktualniania danych adresowych znajdujących się w aktach notarialnych nie obciąża właściciela czy użytkownika wieczystego. Adresem siedziby Spółki wskazanym w umowie - akcie notarialnym - z dnia 24 kwietnia 1996 r. był adres ul. M., a nie ul. C.. Adres przy ul. M. w G. nigdy nie został wpisany przez organ do ewidencji gruntów. Według skarżącej to na organie spoczywa odpowiedzialność za błędne wskazanie adresu w katastrze. Zmiana adresu z ul. M. na ul. N. nie ma znaczenia w okolicznościach niniejszej sprawy, gdyż oba adresy obsługiwane są przez jeden urząd pocztowy, i spółka nadal pobiera korespondencję kierowaną do niej na adres na ul. M.. Podkreślono, że w aktach sprawy znajdują się dwa poświadczenia odbioru. Jedno z dnia 6 grudnia 2013 r., z którego wynika, że A. U. kwitujący odbiór otrzymał zawiadomienie z dnia 6 grudnia 2013 r., podczas gdy w tym dniu osoba podająca się za pracownika Urzędu Gminy przekazała mu - pod adresem w G. przy ul. N. - jedynie projekt oświadczenia o udzieleniu zgody na podział nieruchomości. Skarżąca wskazała, że nie otrzymała zawiadomienia z dnia 6 grudnia 2013 r. Z treścią tego pisma zapoznała się dopiero w dniu 1 października 2014 r. Zakwestionowała ona także otrzymanie zawiadomienia z dnia 23 grudnia 2013 r. W aktach sprawy znajduje się potwierdzenia odbioru zawiadomienia z dnia 23 grudnia 2013 r., zwrotka ta nosi jednak znamiona przerobienia lub/i podrobienia - adresat pierwotny jest zamazany korektorem, sygnatura nosi znamiona przerobienia, a data jest dopisana przez inną osobę. Analogicznie jak w przypadku zawiadomienia z dnia 6 grudnia 2013 r., zawiadomienie z dnia 23 grudnia 2013 r. do wszystkich uczestników postępowania miałoby zostać doręczone w dniu 23 grudnia 2013 r. Działający w imieniu strony A. U. stwierdził, że w dniu 23 grudnia 2013 r. nie kwitował odbioru żadnej korespondencji. Ze względu na bliskość Świąt Bożego Narodzenia nie był już w pracy tego dnia (ani pod adresem N., ani przy ul. C. - nieruchomość ta została zbyta przez R. U. wiele lat temu) i nie zajmował się sprawami służbowymi. Zakwestionowano prawdziwość tego potwierdzenia odbioru twierdząc, że może to być zwrotka z innego postępowania (wskazuje na to inna sygnatura, która jest częściowo przerobiona na sygnaturę tej sprawy oraz fakt zamazania korektorem pierwotnego adresata). W odpowiedziach na skargi Wojewoda wniósł o ich oddalenie, podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniach zaskarżonych postanowień. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) zadaniem sądu administracyjnego jest kontrola zaskarżonych aktów i czynności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, obowiązującym w dniu ich wydania. Dokonując oceny zaskarżonych postanowień Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością ich uchylenia lub stwierdzenia nieważności. Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie są dwa postanowienia, jedno o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wydane na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 k.p.a. i drugie, wydane w jego konsekwencji na podstawie art. 134 k.p.a., postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. organ obowiązany jest przywrócić termin, jeżeli jego uchybienie nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie przez stronę uprawdopodobniony. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r. (sygn. akt IV SA 1153/96, Lex 45637) brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Jak podkreśla się w orzecznictwie, braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu nie potwierdza nieznajomość prawa czy też wybranie innej drogi obrony interesu prawnego. Przy czym podkreślenia wymaga, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminowi nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy podjęciu największego w danych warunkach wysiłku. Z art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że strona, która uchybiła terminowi powinna uprawdopodobnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Jak wynika z twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu skarżąca Spółka kwestionuje prawidłowość dokonanego doręczenia zawiadomienia o wydaniu decyzji organu I instancji na adres Spółki, który był ujawniony w ewidencji gruntów. W ewidencji bowiem wpisano błędnie jako adres Spółki adres prywatny Prezesa Zarządu w G. przy ul. C., zamiast aktualnego wówczas adresu w G. przy ul. M. Skarżąca twierdziła, że wobec błędu organu, który w ewidencji ujawnił niewłaściwy adres Spółki, doręczenia nie można było uznać za prawnie skuteczne. W ocenie Sądu argumentacja ta nie zasługuje na uwzględnienie. Odmawiając przywrócenia terminu organ powołał się na przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (tj.: Dz.U. z 2013 r., poz. 687), zwanej dalej specustawą, w trybie której wydano kwestionowaną spóźnionym odwołaniem decyzję z dnia 16 stycznia 2014 r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, a w szczególności na zasady dokonywania doręczeń i zawiadomień w jej trybie. Art. 11f ust. 3 specustawy stanowi, że wojewoda w odniesieniu do dróg krajowych i wojewódzkich albo starosta w odniesieniu do dróg powiatowych i gminnych doręczają decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej wnioskodawcy oraz zawiadamiają o jej wydaniu pozostałe strony w drodze obwieszczeń, odpowiednio w urzędzie wojewódzkim lub starostwie powiatowym oraz w urzędach gmin właściwych ze względu na przebieg drogi, na stronach internetowych tych gmin, a także w prasie lokalnej. Ponadto wysyłają zawiadomienie o wydaniu decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dotychczasowemu właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu na adres wskazany w katastrze nieruchomości. Powyższy przepis oznacza, że organ prowadzący postępowanie w sprawie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej jest zobowiązany dokonywać zawiadomień o wydaniu decyzji w sposób tam wskazany, to jest na adres wskazany w katastrze nieruchomości, którego funkcję pełni ewidencja gruntów i budynków i to nawet w sytuacji, gdy znane mu są inne adresy stron (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 stycznia 2013 r., II SA/Gl 1336/12, Lex nr 1296120). Strona skarżąca twierdzi, że skoro organ prowadzący ewidencję gruntów na podstawie przedłożonego mu aktu notarialnego z dnia 24 kwietnia 1996 r. obejmującego sprzedaż działki nr [...], wskutek błędu wpisał do ewidencji zamiast ówczesnego adresu Spółki przy ul. M. adres prezesa zarządu, to skarżącego nie obciąża wina za uchybienie terminu do wniesienia odwołania, albowiem dokonane zawiadomienie o wydaniu decyzji nie było prawnie skuteczne. Stanowisko to nie jest zasadne. We wniosku o przywrócenie terminu strona może podnosić przede wszystkim okoliczności dotyczące braku możliwości dokonania czynności z przyczyn leżących po jej stronie jak np. choroba. Przyjmuje się, że strona może w tym trybie kwestionować także prawidłowość dokonanego doręczenia, powołując się na przykład na wadliwość awizowania przesyłki. Natomiast w niniejszej sprawie pismo zostało doręczone na prawidłowy adres wynikający z ustawy, a mianowicie adres ujawniony w rejestrze, i przesyłka jako prawidłowo awizowana została pozostawiona w aktach ze skutkiem doręczenia. Wadliwość adresu wskazanego w rejestrze nieruchomości i przyczyny zaistnienia tego stanu, nie mają zdaniem Sądu, znaczenia dla oceny złożonego wniosku. Charakter unormowań specustawy wskazuje, że ustawodawca dążył do zapewnienia szybkości i skuteczności prowadzonego postępowania, mając na uwadze cel ustawy jakim jest realizacja sieci drogowej. Regulacja art. 11f ust. 3 specustawy przewidująca doręczenie zawiadomienia nie na aktualny adres zamieszkania lub siedziby strony, lecz na adres ujawniony w katastrze nieruchomości, jest przez ustawodawcę zamierzona. Jej celem jest usunięcie wątpliwości co do aktualnego adresu właściciela nieruchomości i zapobieżenie poszukiwaniu tego adresu, co wpłynęłoby na przedłużenie prowadzonego postępowania. Przepis ten nie uzależnia skuteczności doręczenia od aktualności wpisu ujawnionego w katastrze. Niezależnie zatem od przyczyn ujawnienia w katastrze wadliwego lub nieaktualnego adresu strony doręczenie pod takim adresem zawiadomienia o wydaniu decyzji jest prawidłowe, a strona we wniosku o przywrócenie terminu nie może podnosić okoliczności związanych z wadliwością tego wpisu. Niezależnie od powyższego stanowiska, wskazać należy, że okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają stwierdzenia, że pozostawanie w rejestrze w dacie doręczenia zawiadomienia o wydaniu decyzji wadliwego adresu nastąpiło bez winy strony. Zgodnie z art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj.: Dz.U. z 2015 r., poz. 520), podmioty, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt 1, czyli właściciele nieruchomości (użytkownicy wieczyści), zgłaszają właściwemu staroście zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni, licząc od dnia powstania tych zmian. Co do zasady zatem to na właścicielach i użytkownikach wieczystych spoczywa obowiązek, a zatem i inicjatywa, powiadamiania organu prowadzącego ewidencję gruntów i budynków o zmianie danych nią objętych, w tym o miejscu pobytu stałego lub adresu siedziby tych podmiotów. Dane te są danymi istotnymi z punktu widzenia obrotu prawnego, albowiem jak wynika z art. 22 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, z doręczaniem na adres ujawniony w katastrze nieruchomości wiążą się doniosłe skutki prawne. Skutki te określa art. 44 § 4 k.p.a., zgodnie z którym w przypadku doręczenia zastępczego, gdy przesyłka nie zostanie podjęta po powtórnym zawiadomieniu, doręczenie uważa się za dokonane z upływem 14 dni od dnia pierwszego zawiadomienia. Stąd też w niniejszej sprawie skuteczne doręczenie zastępcze nastąpiło na adres ujawniony w katastrze nieruchomości w dniu 3 lutego 2014 r. Co prawda w zdaniu drugim przepisu art. 22 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego ustanowiono wyjątek, zgodnie z którym obowiązek informowania o zmianach danych nie dotyczy zmian danych objętych ewidencją gruntów i budynków, wynikających z aktów normatywnych, prawomocnych orzeczeń sądowych, decyzji administracyjnych, aktów notarialnych, materiałów zasobu, wpisów w innych rejestrach publicznych oraz dokumentacji architektoniczno-budowlanej przechowywanej przez organy administracji architektoniczno-budowlanej, jednakże wbrew twierdzeniom skarżącej Spółki nie odnosi się on do sytuacji faktycznej występującej w przedmiotowej sprawie. Z dokumentów ujawnionych w sprawie wynika, że po transakcji sprzedaży działki nr [...] dokonanej w dniu 24 kwietnia 1996 r., akt notarialny obejmujący tą transakcję został przekazany do ewidencji gruntów i budynków celem odnotowania zmiany danych istotnych dla ewidencji. Dotyczyło to przede wszystkim dokonanej zmiany podmiotowej w obrębie użytkownika wieczystego działki nr [...] i właściciela znajdujących się na niej zabudowań, którym stała się skarżąca Spółka. W dacie wydawania decyzji zezwalającej na realizację inwestycji i doręczania zawiadomienia o tym fakcie, w styczniu i lutym stycznia 2014 r., skarżąca Spółka nie miała już siedziby pod adresem wynikającym z aktu notarialnego z dnia 24 kwietnia 1996 r., albowiem z kopii wypisu z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że w dniu 11 października 2012 r. dokonano wykreślenia adresu siedziby Spółki przy ul. M. w G. i wpisano nowy adres siedziby w G. przy ul. N. Dokumentacja zgromadzona w toku postępowania nie potwierdziła, ażeby Spółka czyniąc zadość obowiązkowi z art. 22 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego dokonała zgłoszenia zmiany tych danych do ewidencji gruntów i budynków. W konsekwencji zatem, jeśli organ prowadzący rejestr dokonałby poprawienia popełnionego błędu, to wpisałby do ewidencji nieaktualny już adres siedziby Spółki, a za tym idzie organ wydający decyzję w zakresie inwestycji drogowej dokonałby zawiadomienia o wydaniu decyzji również na adres nieaktualny. Argument strony skarżącej, że w takiej sytuacji do doręczenia i tak by doszło, albowiem oba te adresy obsługuje jeden urząd pocztowy, ma charakter pozaprawny i nie może wpłynąć na zmianę oceny zaistniałej sytuacji. Błąd popełniony przez organ dokonujący wpisu nie powoduje ekskulpowania Spółki, która jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą winna była dołożyć należytej staranności we wskazaniu w rejestrze aktualnego adresu. Skarżąca nie może usprawiedliwiać się nieznajomością prawa, które w specustawie zobowiązuje organ do dokonywania doręczeń na adres podmiotów ujawniony w katastrze nieruchomości. Spółka winna kontrolować stany odnoszących się do niej wpisów w rejestrach publicznych i reagować prawnie stosownie do zaistniałych nieprawidłowości. Z akt postępowania nie wynika natomiast, ażeby Spółka podejmowała w tym zakresie jakąkolwiek inicjatywę. Wykładnia przepisu art. 22 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz przepisów rozporządzenia wykonawczego Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (tj.: Dz.U z 2015 r., poz. 542) uprawnia do wniosku, że legitymacja do wystąpienia z żądaniem dokonania zmian w ewidencji gruntów i budynków przysługuje przede wszystkim właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu), względnie organom i jednostkom organizacyjnym, o których mowa w § 10 i 11 rozporządzenia. Z istoty ewidencji gruntów i budynków, która sprowadza się do ciągłej aktualizacji w operacie ewidencyjnym zbioru informacji podmiotowych i przedmiotowych, wynika obowiązek organu prowadzącego ewidencję do utrzymywania operatu ewidencyjnego w stanie aktualności, tj. zgodności z dostępnymi dla organu dokumentami i materiałami źródłowymi. Niewątpliwie organ prowadzący ewidencję gruntów popełnił błąd wpisując niewłaściwy adres siedziby Spółki i błędu tego nie naprawił. Okoliczność ta nie ma jednak wpływu na ocenę stopnia zawinienia Spółki wobec jej obowiązków informacyjnych i tym samym zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wskazać także należy, że przesyłkę doręczono w rzeczywistości na adres miejsca zamieszkania jej prezesa. Zatem spółka nie była pozbawiona możliwości zapoznania się z jej treścią. Wszelkie wskazywane przez strony okoliczności faktyczne dotyczące informowania skarżącej o prowadzonym postępowaniu, sporne między stronami, nie miały, wobec przyjętej oceny prawnej, istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy . Z art. 129 § 2 k.p.a. wynika, że odwołanie od decyzji organu I instancji wnosi się za pośrednictwem tego organu do organu II instancji w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji organu I instancji, a w tym przypadku z mocy przepisu szczególnego specustawy od daty otrzymania zawiadomienia o wydaniu decyzji. W niniejszej sprawie zawiadomienie o wydaniu decyzji z dnia 16 stycznia 2014 r. wysłano skarżącej Spółce na adres ujawniony w ewidencji gruntów i budynków. Przesyłkę awizowano dwukrotnie: w dniu 20 stycznia 2014 r. i w dniu 28 stycznia 2014 r. Przesyłkę tą po 14 dniach pozostawienia w Urzędzie Pocztowym jako niepodjętą w terminie zwrócono do nadawcy w dniu 4 lutego 2014 r. Zachowanie wszelkich wymogów doręczenia zastępczego uprawniało do przyjęcia fikcji doręczenia i uznania go za skuteczne z dniem 3 lutego 2014 r. Zatem ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął dla Spółki w dniu 17 lutego 2014 r. Spółka wniosła natomiast odwołanie w dniu 8 października 2014 r., to znaczny z uchybieniem ustawowego terminu, którego organ prawidłowo nie przywrócił, albowiem Spółka nie zdołała uprawdopodobnić braku swojej winy w uchybieniu terminu. W sytuacji, gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego rozpoznania. Jeśli nastąpi wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w pierwszej kolejności następuje jego rozpoznanie i rozstrzygnięcie, które miało również miejsce w przedmiotowej sprawie. W razie przywrócenia terminu odwołanie podlega rozpoznaniu. Natomiast w przypadku, gdy następuje odmowa przywrócenia terminu, z którą mamy do czynienia w niniejszej sprawie, organ winien wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do złożenia odwołania, o którym mowa w art. 134 k.p.a. Przepis ten stanowi o obowiązku stwierdzenia w takim przypadku, postanowieniem (mającym walor postanowienia ostatecznego) uchybienia przez stronę terminu do wniesienia odwołania. Takie właśnie postanowienie, zgodne z treścią powyższego przepisu i wydane w okolicznościach wypełniających dyspozycję powyższego przepisu, zostało wydane w kontrolowanej przez Sąd sprawie. Za usprawiedliwiony obowiązującymi przepisami prawa należy uznać pogląd o obowiązku wynikającym z mocy przepisu ustawowego (art. 134 k.p.a.), wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, po uprzedniej odmowie w drodze postanowienia przywrócenia terminu do złożenia tego środka zaskarżenia. W przekonaniu Sądu orzekającego takie rozstrzygnięcie jest prawidłowe, co potwierdza liczne orzecznictwo sądowoadministracyjne (por. wyroki NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 272/10, z dnia 23 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 521/10, z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 120/09, z dnia 28 września 2007 r., sygn. akt II OSK 190/07, wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2006 r. II OSK 52/05, powołane w wyroku NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt I FSK 75/12, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznając zarzuty skargi za bezpodstawne, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), oddalił obie wniesione skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło