II SA/Gd 231/21
WyrokWSA w Gdańsku2021-05-19
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protokół uzgodnień z dnia 4 września 2002 r. dotyczący ustalenia odszkodowania za działkę nr [..] o powierzchni 1453 m2, która miała przejść na własność Gminy na mocy decyzji z dnia 31 lipca 2002 r. (która została następnie uchylona), może stanowić przeszkodę do ustalenia odszkodowania w drodze decyzji administracyjnej na podstawie późniejszej decyzji z dnia 12 czerwca 2003 r. zatwierdzającej podział tej nieruchomości, której powierzchnia wynosiła 1464 m2?Ratio decidendi
Protokół uzgodnień dotyczący odszkodowania, sporządzony przed ostatecznością decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, może być skuteczny. Jednakże, jeśli decyzja, na podstawie której nastąpiło przejście własności nieruchomości na rzecz gminy, została uchylona, to uzgodnienia dotyczące odszkodowania na jej podstawie tracą moc prawną. W związku z tym, protokół z 2002 r. nie może stanowić przeszkody do ustalenia odszkodowania na podstawie późniejszej decyzji z 2003 r., zwłaszcza gdy różni się powierzchnia działki.Stan faktyczny
Gmina wniosła sprzeciw od decyzji Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty o umorzeniu postępowania w sprawie odszkodowania za działkę przeznaczoną pod drogę gminną. Starosta umorzył postępowanie, uznając, że odszkodowanie zostało już ustalone w drodze protokołu uzgodnień z 2002 r. Wojewoda uchylił tę decyzję, stwierdzając, że uzgodnienia nie mogły być dokonane przed ostatecznością decyzji podziałowej, a ponadto protokół dotyczył innej powierzchni działki niż ta wynikająca z późniejszej decyzji podziałowej z 2003 r. Gmina zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, kwestionując stanowisko Wojewody co do możliwości prowadzenia rokowań przed ostatecznością decyzji oraz błędne przyjęcie, że różnica powierzchni działki uniemożliwia ustalenie odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw Gminy od decyzji Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2021 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu Gminy na decyzję Wojewody z dnia 11 marca 2020 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania z tytułu pozbawienia prawa własności nieruchomości nieruchomości oddala sprzeciw.
Gmina (wiejska; dalej jako "Gmina"), reprezentowana przez Wójta, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku sprzeciw od decyzji Wojewody (dalej jako "Wojewoda") z dnia 11 marca 2021 r., nr [..], którą uchylono decyzję Starosty (dalej jako "Starosta"), wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia 25 sierpnia 2020 r., i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia 31 lipca 2002 r. Wójt Gminy (dalej jako "Wójt Gminy") zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w G., oznaczonej m.in. jako działka nr [..], która stanowiła własność Z.K. i Z. K. Zgodnie z pkt. 2 decyzji powstałe z podziału działki nr [..] i nr [..] będą stanowić drogę gminną. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 2 grudnia 2002 r.
Następnie, w dniu 4 września 2002 r. spisano protokół uzgodnień nr [..] dotyczący ustalenia odszkodowania za działkę nr [..] o pow. 1453 m2, która na mocy ww. decyzji przeszła na własność Gminy. Zgodnie z tym dokumentem, Gmina zobowiązała się do wypłaty byłym właścicielom kwoty 1453 zł tytułem odszkodowania, zaś właściciele oświadczyli, że wynegocjowane odszkodowanie w pełni ich satysfakcjonuje i nie będą w przyszłości rościć co do wysokości otrzymanego odszkodowania.
W dalszej kolejności, decyzją z dnia 27 maja 2003 r. Wójt uchylił ostateczną decyzję własną z dnia 31 lipca 2002 r., zgodnie z wolą właścicieli działek, którzy nie chcieli tworzyć na działce współwłasności drogowej, lecz ustanowić służebność drogową. W konsekwencji powyższego organ decyzją z dnia 12 czerwca 2003 r. zatwierdził projekt podziału m.in. działki nr [..] wskazując, że powstałe z podziału działki nr [..] i [..] stanowić będą drogę gminną. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 10 lipca 2003 r.
Z wnioskiem o ustalenie odszkodowania w związku z przejściem na własność Gminy działki nr [..] wystąpili w dniu 31 grudnia 2019 r. Z. K. i Z. K.
Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w dniu 10 marca 2020 r., a decyzją z dnia 25 sierpnia 2020 r. Starosta orzekł o umorzeniu postępowania wskazując, że odszkodowanie, o które ubiegają się wnioskodawcy, zostało już ustalone w trybie cywilnoprawnym, na co wskazuje protokół uzgodnień z dnia 4 września 2002 r.
Na skutek rozpoznania odwołania Wojewoda decyzją z dnia 11 marca 2021 r. uchylił rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że nie było dopuszczalne przyjęcie, iż uzgodnienia dotyczące wysokości odszkodowania poczynione przed wydaniem decyzji o podziale i uzyskaniem przez nią waloru ostateczności, są prawidłowe. Zdaniem organu odwoławczego negocjacje dotyczące odszkodowania mogły być prowadzone dopiero, gdy decyzja podziałowa stała się ostateczna. Takie ustalenia nie mają więc mocy prawnej. Ponadto, jak zauważył Wojewoda, w protokole uzgodnień z dnia 4 września 2002 r. ustalono odszkodowanie za działkę nr [..] o pow. 1453 m2, natomiast na skutek podziału z dnia 12 czerwca 2003 r. działka nr [..] ma powierzchnię 1464 m2. Nie jest to więc ta sama nieruchomość, co do której przeprowadzono uzgodnienia w 2002 r.
W konsekwencji Wojewoda uznał, że nie można przyjąć, iż na mocy protokołu z dnia 4 września 2002 r. byli właściciele uzgodnili z organem wysokość odszkodowania za działkę nr [..], gdyż skutek w postaci jej przejścia z mocy prawa na własność Gminy nastąpił dopiero na podstawie decyzji Wójta z dnia 12 czerwca 2003 r.
Z kolei badając pozostałe przesłanki, od których art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 65 ze zm.), dalej jako u.g.n., uzasadnia możliwość ustalenia odszkodowania za przejętą działkę drogową w drodze decyzji administracyjnej, organ odwoławczy stwierdził, że decyzja podziałowa jest ostateczna, w księdze wieczystej ujawniono prawo własności Gminy, a działka aktualnie stanowi drogę gminną – ulicę B. Wobec tego spełnione zostały przesłanki do ustalenia odszkodowania za odjęte prawo własności.
W sprzeciwie Gmina zarzuciła naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez uznanie że Starosta dokonał błędnej wykładni prawa w postaci art. 98 u.g.n. poprzez przyjęcie, iż rokowania cywilnoprawne dotyczące odszkodowania za drogę przejętą z mocy prawa na skutek podziału nieruchomości na wniosek właściciela, mogą toczyć się przed wydaniem decyzji, a w ocenie Wojewody rokowania takie mogą się toczyć dopiero, gdy decyzja zatwierdzająca podział stanie się ostateczna. Ponadto organ odwoławczy błędnie przyjął, że wobec różnicy powierzchni działki drogowej wskazanej w protokole z rokowań z dnia 4 września 2002r. oraz obecnie w rejestrze gruntów, nie jest to ta sama działka, bez dokonania samodzielnych ustaleń w rejestrze gruntów odnoszących się do przyczyn istnienia różnicy w powierzchni.
Gmina nie zgodziła się z twierdzeniem, że rokowania cywilnoprawne dotyczące odszkodowania za drogę przejętą z mocy prawa na skutek podziału nieruchomości na wniosek właściciela, mogą się toczyć dopiero, gdy decyzja zatwierdzająca podział stanie się ostateczna. Stanowisko to jest niezgodne z aktualnym orzecznictwem sądów administracyjnych, opartym na wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2018 r., sygn. akt V CSK 261/17. Zdaniem skarżącej, prawidłowo więc Starosta umorzył postępowanie, gdyż wnioskodawcy nigdy nie kwestionowali faktu podpisania protokołu rokowań, w wyniku których uzgodniona została wysokość odszkodowania. W związku z tym zawarta w roku 2002 umowa cywilnoprawna stanowi przeszkodę do ustalenia odszkodowania w drodze administracyjnej.
Nie jest tez zasadny pogląd Wojewody o tym, że wobec różnicy powierzchni działki drogowej wskazanej w protokole z rokowań z dnia 4 września 2002 r. oraz obecnie w rejestrze gruntów, nie jest to ta sama działka. Zdaniem Gminy, obecnie wskazana wielkość działki inna niż w protokole z rokowań i wstępnym projekcie podziału może wynikać z późniejszych zmian powierzchni, co bez trudu organ odwoławczy mógł ustalić w ramach postępowania odwoławczego, sprawdzając historię tej działki w rejestrze gruntów. W ocenie strony bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy odszkodowania za działkę przejętą z mocy prawa w wyniku ostateczności decyzji zatwierdzającej podział na wniosek jej właścicieli, jest kwestia późniejszych zmian w jej powierzchni. Odszkodowanie ustala się w oparciu o zatwierdzony projekt podziału, który wskazuje powierzchnię działki drogowej.
W konsekwencji, w niniejszej sprawie, nie było podstaw prawnych do uznania, że organ pierwszej instancji wadliwie zebrał materiał dowodowy, czy też nieprawidłowo go ocenił oraz, że dokonał błędnej wykładni prawa, a organ odwoławczy mógł w własnym zakresie uzupełnić dane dotyczące przyczyn zmiany powierzchni działki na przestrzeni lat 2003 - 2020, na podstawie art. 136 k.p.a.
W odpowiedzi na sprzeciw Wojewoda wniósł o jego oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.
Jak stanowi art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Przy czym, na mocy art. 64e p.p.s.a., kontrola sądowoadministracyjna ze sprzeciwu na decyzję ograniczona jest do badania kwestii proceduralnych związanych z istnieniem bądź nieistnieniem w badanej sprawie przesłanek do uchylenia przez organ odwoławczy decyzji wydanej w pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zgodnie zaś z treścią art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Sprzeciw nie jest zatem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi.
Niemniej jednak, choć ustawodawca wąsko zakreślił granice tej kontroli, to jednak należy mieć na uwadze, że zakres postępowania wyjaśniającego determinują przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie (por. wyroki NSA z: dnia 28 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 1299/17; z dnia 28 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2465/14 i I OSK 2411/14; z dnia 12 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 2386/13, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA). W związku z tym, przepisy materialnoprawne mają znaczenie w sprawie sądowoadministracyjnej dotyczącej sprzeciwu od decyzji, jednakże wyłącznie w związku z przepisami postępowania określającymi jego aspekt wyjaśniający. To, co organ ma wyjaśnić, rekonstruowane jest na podstawie przesłanek rozstrzygnięcia sprawy (hipotezy normy prawnej stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia), bowiem tylko okoliczności relewantne z perspektywy tych przesłanek można uznać za mające wpływ na wynik sprawy (zob. wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2045/18, dostępny jw.).
Innymi słowy, przeprowadzana przez sąd administracyjny kontrola decyzji kasacyjnej organu odwoławczego może wymagać odniesienia się do przepisów danej ustawy szczególnej, jeżeli jej przepisy - tak procesowe, jak i materialnoprawne - wpływają na ocenę, czy organ pierwszej instancji wyjaśnił i ustalił wszystkie doniosłe prawnie okoliczności sprawy i właściwie zastosował przepisy postępowania. W rozpoznawanym przypadku, zdaniem sądu, konieczne zaś było odniesienie się także do kwestii materialnych, bowiem przepisy te mają wpływ na ocenę postępowania organu pierwszej instancji. Do zbadania kwestii materialnych uprawniony był także organ odwoławczy.
Rozpoznając więc sprawę w tak zakreślonych granicach sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które skutkują koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego, gdyż wskazane przez Wojewodę okoliczności uzasadniały zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Decyzja Starosty z 25 sierpnia 2020 r. wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma niewątpliwie istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Przedmiotem postępowania był wniosek byłych właścicieli działki nr [..] w G., która powstała w wyniku podziału z przeznaczeniem pod drogę gminną, o ustalenie odszkodowania za odjęte prawo własności. Podstawa prawną roszczenia był art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 65 ze zm.), dalej jako u.g.n., który stanowi, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, tj.
gdy odszkodowania za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, i które przeszły z mocy prawa na własność podmiotu publicznego nie ustalono w drodze uzgodnień między właścicielem, a właściwym organem.
W niniejszej sprawie Starosta decyzją z dnia 25 sierpnia 2020 r. umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania stając na stanowisku, że protokół uzgodnień z dnia 4 września 2002 r., gdzie ustalono odszkodowanie za działkę nr [..], stanowi przeszkodę do ustalenia tego odszkodowania w trybie administracyjnym. o
Tymczasem Wojewoda stwierdził, że uzgodnienia co do wysokości odszkodowania nie mogły zostać przeprowadzone przed uzyskaniem przez decyzję podziałową waloru ostateczności, zatem protokół uzgodnień z dnia 4 września 2002 r. nie może przesądzać, iż odszkodowanie zostało już w przeszłości ustalone, a ponadto protokół ten nie dotyczy tej samej nieruchomości, która była przedmiotem decyzji podziałowej z dnia 12 czerwca 2003 r. Zdaniem sądu, powyższe stanowisko nie jest w pełni zasadne, co jednak nie wpływa na pozytywną ocenę wydanej decyzji kasatoryjnej.
Nie sposób się bowiem zgodzić z twierdzeniem organu odwoławczego, co trafnie zarzuca Gmina, że do uzgodnienia odszkodowania nie może dojść przed wydaniem decyzji podziałowej i uzyskaniem przez nią waloru ostateczności. W tym zakresie sąd podziela stanowisko, wypracowane na gruncie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2018 r., w sprawie o sygn. akt V CSK 261/17 i zaakceptowane także w wyroku NSA z dnia 30 października 2018 r., sygn. akt
I OSK 31/17, że wysokość odszkodowania za nieruchomość wydzieloną pod drogę publiczną może być uzgodniona między właścicielem a właściwym organem przed dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. W tym kontekście należało uznać, że ewentualne negocjacje i ustalenia w sprawie wysokości odszkodowania, co do zasady, byłyby skuteczne i mogły stanowić przeszkodę do aktualnego ustalenia takiego odszkodowania na wniosek zainteresowanych w drodze aktu administracyjnego.
Niemniej jednak, możliwość taka obarczona jest pewnym zastrzeżeniem. Mianowicie konieczne jest odpowiednie skonkretyzowanie sytuacji prawnej, z której roszczenie o odszkodowanie ma wynikać, tj. przede wszystkim oznaczenie działki, za którą jest przyznawane odszkodowanie, poprzez podanie jej numeru i powierzchni. W związku z tym, choć błędnie założył Wojewoda, iż uzgodnienia przeprowadzone przed ustatecznieniem się decyzji podziałowej nie mogą wywoływać skutków prawnych, to trafnie przyjął, że protokół z dnia 4 września 2002 r. nie stanowił uzgodnień dotyczących odszkodowania związanego z decyzją podziałową, na mocy której własność działki nr [..] została odebrana wnioskodawcom i przeszła na rzecz Gminy, tj. decyzji z dnia 12 czerwca 2003 r.
Nie może budzić wątpliwości, że skutek w postaci odjęcia prawa własności wnioskującym o podział i jego przejściu na rzecz jednostki samorządu terytorialnego nastąpił nie na podstawie decyzji z dnia 31 lipca 2002 r., gdyż ta została wyeliminowana z obrotu prawnego, lecz decyzji z dnia 12 czerwca 2003 r. Potwierdza to w szczególności treść księgi wieczystej nr [..], gdzie w dziale II jako właściciel jest wpisana Gmina, której prawo zostało ujawnione właśnie na podstawie decyzji z roku 2003.
W tej sytuacji należy uznać, że wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji podziałowej z 2002 r. musiało spowodować skutki także w odniesieniu do czynności podjętych na podstawie tego aktu, jak uzgodnienie odszkodowania. Bez tej decyzji pozbawione podstaw byłoby bowiem dokonywanie jakichkolwiek uzgodnień odszkodowawczych, a jego ewentualna wypłata musiałaby być rozważana jako bezpodstawne wzbogacenie. Analiza treści art. 98 ust. 3 u.g.n. prowadzi do wniosku, że odjęcie prawa własności na podstawie decyzji podziałowej i uzgodnienia w zakresie odszkodowania są czynnościami wzajemnie powiązanymi, dlatego też utrata mocy prawnej przez decyzję uniemożliwia wywodzenie skutków materialnoprawnych z podjętych na jej podstawie uzgodnień.
Zdaniem sądu, opisana w art. 98 u.g.n. procedura stanowi całość, tj. ustalenie odszkodowania następuje dopiero po wydaniu decyzji odejmującej prawo własności i przejściu z mocy prawa tej własności na podmiot publiczny. Przy czym, nie można skutków czynności, o których mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n. rozciągać w sposób nieograniczony w czasie i przypisywać im waloru wiążącego do innych sytuacji prawnych, rozumianych jako wydanie nowej decyzji administracyjnej o podziale. Skoro w niniejszej sprawie decyzja podziałowa z 2002 r., do której odnosił się protokół, co wskazano wprost w jego treści, utraciła swój byt prawny, to nie można było przyjąć zawartych w tym protokole uzgodnień do jakiejkolwiek innej decyzji. Z analizy spornego dokumentu jednoznacznie bowiem wynika, jakiej decyzji on dotyczy, zaś zaakceptowanie odszkodowania ustalonego w związku z decyzją administracyjną, która nie istnieje, czego domaga się Gmina, musiałoby zostać uznane za rażące naruszenie prawa. W takim bowiem wypadku odszkodowanie takie nie miałoby bowiem swojej podstawy prawnej, którą jest konkretna decyzja administracyjna.
Ponadto, uzgodnienia z dnia 4 września 2002 r. odnosiły się do konkretnej sytuacji nie tylko prawnej, przejścia na podstawie określonego aktu administracyjnego własności nieruchomości, ale także faktycznej, tj. dotyczyły działki o oznaczonych parametrach. Sytuacja ta w roku 2002 odnosiła się do działki nr [..] o powierzchni 1453 m2, natomiast zgodnie z decyzją podziałową z dnia 12 czerwca 2003 r. jedna z wydzielonych działek wprawdzie uzyskała ten sam nr [..], lecz różna była powierzchnia, gdyż na skutek ponownego podziału wynosiła ona 1464 m2, co wynika z rejestru gruntów. Okoliczność ta ma wpływ na wysokość ewentualnego odszkodowania, skoro jak wynika z protokołu uzgodnień z dnia 4 września 2002 r. stawka odszkodowania wynosiła 1 zł/m2, a więc w wyniku podziału z 2003 r. odszkodowanie to powinno wynieść 1464 zł, a nie 1453 zł.
Okoliczności tej nie zmienia podnoszony przez Gminę fakt zmiany powierzchni wydzielonej działki po podziale i możliwość ustalenia zmian w tym zakresie przez Wojewodę w trybie art. 136 k.p.a. Ewentualna zmiana powierzchni działki w późniejszym czasie jest bowiem kwestią drugorzędną wobec odrzucenia poglądu o możliwości zastosowania do nowej decyzji podziałowej uzgodnień, które dotyczyły innego aktu prawnego. Nie sposób zatem zarzucić skutecznie Wojewodzie, że nie przeprowadził dodatkowego postępowania wyjaśniającego dotyczącego tego, czy powierzchnia działki wydzielonej w roku 2003 jest taka sama jak w decyzji z dnia 31 lipca 2002 r.
Mając to na uwadze sąd uznał, że w brew twierdzeniom Starosty, nie zaistniał stan powagi rzeczy osądzonej związany z uprzednim ustaleniem odszkodowania za wywłaszczoną działkę, bowiem wnioski podziałowe, które doprowadziły do wydania decyzji z 2002 r. i z 2003 r. kreowały odmienne sprawy administracyjne. W związku z tym, w każdej z tych spraw konieczne było przeprowadzenie procedury określonej w art. 98 u.g.n. i niewątpliwie taka miała miejsce w odniesieniu do podziału z roku 2002. Natomiast w roku 2003 organ wydał wyłącznie decyzję o podziale, jednakże brak jest dowodów, aby przeprowadzono procedurę wymaganą prawem, o której mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n. W konsekwencji więc uzgodnienia z dnia 4 września 2002 r. i wniosek o odszkodowanie złożony na podstawie art. 129 ust. 3 pkt 1 u.g.n. dotyczą odmiennych spraw administracyjnych i nie można przyjąć, iż protokół uzgodnień stanowi przesłankę negatywną do merytorycznego rozpoznania wniosku byłych właścicieli z dnia 31 grudnia 2019 r.
Powyższych okoliczności nie uwzględnił i nie rozważył należycie organ pierwszej instancji, błędnie przyjmując, że odszkodowanie za działkę nr [..] zostało już ustalone w drodze uzgodnień z dnia 4 września 2002 r. Oznacza to, że wydana decyzja jest przedwczesna, gdyż Starosta nie przeprowadził wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w zakresie jednej z kluczowych kwestii związanych z możliwością ustalenia w drodze administracyjnej odszkodowania za wywłaszczone działki powstałe w wyniku podziału z przeznaczeniem pod drogę, tj. uprzedniego ustalenia tego odszkodowania. W związku z tym rozstrzygnięcie to narusza przepisy prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, skoro jak ustalił Wojewoda, pozostałe przesłanki do ustalenia odszkodowania na wniosek zostały spełnione, co otwierało drogę do merytorycznego załatwienia wniosku.
Jak natomiast wskazano, zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Ponadto, stosownie do treści art. 130 ust. 2 u.g.n. ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości. Rodzaje metod i technik wyceny nieruchomości, sposoby określania wartości nieruchomości, wartości nakładów i szkód na nieruchomości oraz sposób sporządzania, formę i treść operatu szacunkowego określa natomiast rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r. Nr 207, poz. 2109). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się natomiast, że konieczność sporządzenia operatu szacunkowego bądź nowego operatu szacunkowego w toku postępowania administracyjnego wykracza poza obręb postępowania odwoławczego i uzasadnia wydanie decyzji kasacyjnej (por. wyroki NSA z dnia 5 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK 4132/18; z dnia 11 lutego 2010 r. sygn. akt I OSK 564/09, dostępne w CBOSA).
W tym stanie rzeczy sąd uznał za niezasadne zarzuty strony skarżącej co do naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. Wskazane przez Wojewodę wady w postępowaniu organu pierwszej instancji w istocie uniemożliwiły wydanie w postępowaniu odwoławczym rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, a zakres koniecznego do przeprowadzenia postępowania nie mieści się w kompetencji organu odwoławczego określonej w art. 136 § 1 k.p.a.
Z przedstawionych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. oddalił sprzeciw jako bezzasadny.
Sąd orzekał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 64d § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło