I OSK 31/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-30
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Monika Nowicka, Ewa Kręcichwost-Durchowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zrzeczenie się przez właściciela prawa do odszkodowania za nieruchomość przeznaczoną pod drogę publiczną, dokonane przed uzyskaniem ostateczności przez decyzję zatwierdzającą podział nieruchomości, jest prawnie skuteczne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zrzeczenie się przez właściciela prawa do odszkodowania za nieruchomość przeznaczoną pod drogę publiczną, dokonane przed uzyskaniem ostateczności przez decyzję zatwierdzającą podział nieruchomości, jest prawnie skuteczne. Sąd oparł się na stanowisku Sądu Najwyższego, zgodnie z którym uzgodnienia dotyczące odszkodowania mają charakter cywilnoprawny i mogą być dokonywane przed ostatecznością decyzji podziałowej, a ocena ich skuteczności należy do sądu cywilnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za działkę gruntu przeznaczoną pod drogę publiczną, która powstała w wyniku podziału nieruchomości należącej do G. G. Właściciel zawarł z Gminą W. porozumienie, w którym zrzekł się prawa do odszkodowania przed uzyskaniem ostateczności przez decyzję zatwierdzającą podział. Po latach G. G. wystąpił o wypłatę odszkodowania, co doprowadziło do postępowania administracyjnego i sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając skargę Gminy W. za zasadną. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną G. G. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Protokolant starszy asystent sędziego Małgorzata Ziniewicz po rozpoznaniu w dniu 30 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 czerwca 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 394/16 w sprawie ze skargi Gminy W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2016 r. (sygn. akt IV SA/Wa 394/16), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") i po rozpoznaniu skargi Gminy W. – uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w części, w jakiej utrzymywała ona w mocy pkt 1-4 decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, G.G. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
1) art. 98 ust. 3 w związku z art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 z późn. zm.; dalej - u.g.n.) - poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że prawnie skuteczne będzie zrzeczenie się prawa do odszkodowania za działki gruntu, które powstały w wyniku podziału nieruchomości, przed uzyskaniem cech ostateczności przez decyzję administracyjną zatwierdzającą projekt podziału tej nieruchomości, a także na uznaniu, iż zrzeczenie się roszczenia o odszkodowanie, za grunty wydzielone pod drogi, może nastąpić przed przejściem - z mocy prawa - danej nieruchomości na własność gminy (uzyskanie cech ostateczności przez decyzję podziałową) oraz przed podjęciem rokowań przewidzianych w ust. 3 art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami,
2) art. 98 ust. 3 u.g.n. w związku z art. 2 § 1 i 3 k.p.a. - poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że organ administracji, prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania na podstawie art. 98 ust. 3 u.g.n., nie jest uprawniony do oceny, czy porozumienie o zrzeczeniu się odszkodowania za działki gruntu, które powstały w wyniku podziału nieruchomości, będzie skuteczne i wywoła skutki prawne, jeśli zostało zawarte przed uzyskaniem cech ostateczności przez decyzję administracyjną zatwierdzającą projekt podziału tej nieruchomości.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Gmina W. wnosiła o jej oddalenie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Zostały one oparte wyłącznie na podstawie kasacyjnej, określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., bowiem skarżący G. G. zarzucił Sądowi Wojewódzkiemu obrazę prawa materialnego, polegającą na błędnej wykładni art. 98 ust. 3 w związku z art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 z późn. zm.; dalej - u.g.n.), oraz art. 98 ust. 3 u.g.n. w związku z art. 2 § 1 i 3 k.p.a., gdyż zaskarżony wyrok uwzględniał skargę Gminy W., wniesioną na tę część decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2015 r., w jakiej utrzymywała ona w mocy pkt 1-4 decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...] orzekającej o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość (działka nr [...]), która – z mocy prawa - przeszła na własność Gminy. W analizowanej sprawie Wójt Gminy W. - działając na zasadzie art. 96 ust. 1 w zw. z art. 97 ust. 1 u.g.n. - decyzją z dnia [...] grudnia 1999 r. nr [...], a która stała się ostateczna w dniu 26 stycznia 2000 r., zatwierdził bowiem projekt podziału nieruchomości stanowiącej działkę gruntu nr [...] o powierzchni [...] m kw, uregulowanej w księdze wieczystej KW IV Nr [...], będącej własnością G.G.. W wyniku tego podziału powstała zaś m. in. działka o powierzchni [...] m kw, oznaczona nr [...], która została przeznaczona pod drogę (publiczną). Podkreślić przy tym trzeba, że w dniu 18 stycznia 2000 r. została zawarta pomiędzy Gminą W. a G.G. umowa (nazwana "Porozumienie"), w której strony, powołując się na w/w decyzję o zatwierdzeniu podziału nieruchomości, stwierdziły, iż w wyniku powyższej decyzji Gmina W. stała się – z mocy prawa – właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] i w związku z tym G. G.oświadczył, że (cyt.): "nie otrzymał odszkodowania przewidzianego w art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami (§ 3 pkt 1 i 2 umowy). Następnie G. G. oświadczył również (cyt.): "że zrzeka się praw do odszkodowania, o którym mowa w § 3 pkt 2 niniejszego porozumienia, za działkę o nr ew. [...] o pow. [...] m2, w zamian za odstąpienie Gminy W. od naliczania opłat, o których mowa w uchwale Rady Gminy W. Nr [...] z dnia [...].07.1997 r. w sprawie zatwierdzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Ł." (§ 4 umowy). Przedstawiciele Gminy wyrazili zaś na powyższe zgodę (§ 5 umowy), po czym strony zgodnie przyjęły, że w sprawach nie uregulowanych w niniejszym porozumieniu będą miały zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego (§ 6) a ewentualne spory wynikłe z postanowień niniejszego porozumienia, rozstrzygane będą przez właściwy terytorialnie Sąd Rejonowy (§ 7 ).
Pomimo jednak faktu zawarcia w/w umowy G. G. wystąpił w dniu 2 lipca 2014 r. do Gminy o (cyt.): "uzgodnienie wysokości oraz wypłaty odszkodowania" zauważając, że m. in. w/w działka "prawdopodobnie" przeszła na własność Gminy. W związku zaś z treścią pisma Wójta Gminy, w którym powołano się na fakt zawarcia przedstawionej wyżej umowy z dnia 18 stycznia 2000 r., były właściciel nieruchomości zainicjował przedmiotowe postępowanie administracyjne o ustalenie i przyznanie mu stosowanego odszkodowania.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, skarga Gminy W., wniesiona na decyzję Wojewody [...] w tej części, w jakiej utrzymywała ona w mocy decyzję organu I instancji uwzględniającą powyższy wniosek, była uzasadniona. Sąd podzielił bowiem pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, który w wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r. (sygn. akt II SA/Po 998/14) uznał, że w stosunku do osoby ubiegającej się o podział nieruchomości, ekspektatywa maksymalnie ukształtowana powstaje z chwilą doręczenia jej decyzji organu I instancji, albowiem z tą chwilą zarówno sam podział nieruchomości jak i nabycie prawa do odszkodowania za nieruchomość, wydzieloną pod drogi publiczne, zostaje prawnie zabezpieczona i zasadniczo jest już nieodbieralna; w okresie pomiędzy doręczeniem stronie decyzji, którą orzeczono o podziale nieruchomości na jej wniosek, a uzyskaniem przez nią przymiotu ostateczności nie sposób bowiem odmówić dotychczasowemu właścicielowi nieruchomości prawa do swobodnego dysponowania swoimi prawami majątkowymi, w tym maksymalnie ukształtowaną ekspektatywą prawa do odszkodowania za utraconą na rzecz gminy nieruchomość; obejmuje to również rezygnację z tego prawa.
Sąd Wojewódzki podkreślił przy tym, że w art. 98 ust. 3 zd. 1 u.g.n., prawodawca przewidział niejako mieszany, to jest cywilno - administracyjnoprawny system zaspokajania roszczeń z tytułu wywłaszczenia, wobec zasady przejścia w pewnych przypadkach gruntu na własność publiczną, w następstwie wydania decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości. Powiązanie dwóch reżimów odszkodowawczych nastąpiło poprzez wyrażenie zasady, że o odszkodowaniu, w ramach trybu administracyjnego, orzeka się jedynie, gdy nie doszło do osiągnięcia porozumienia. Następnie Sąd I instancji wyraził pogląd, że skoro prawodawca danej czynności przypisał formę cywilnoprawną (porozumienie) to nie sposób domniemywać w danym zakresie ograniczeń, niewynikających z reguł, właściwych danej dziedzinie prawna – prawa cywilnego a w związku z tym, iż (cyt.): " generalnie - okoliczność wydania decyzji i jej doręczenia, w myśl art. 110 K.p.a., rodzi tego rodzaju skutki prawne, że nie sposób z gruntu regulacji administracyjnych kwestionować możliwości skutecznego rozporządzenia prawami przez strony. Oceny takiej nie zmienia wzgląd na okoliczność, że dopiero uostatecznienie się decyzji w przedmiocie podziału skutkuje określonymi zmianami w sferze praw rzeczowych, w myśl art. 98 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie może to prowadzić do ograniczenia prawa do rozporządzenia prawem do odszkodowania przez uprawnionego, skoro jego uzyskanie może być uważane za pewne. Wydano bowiem stosowną decyzję administracyjną, której wykonanie jest jedynie wstrzymane do czasu przewidzianego na złożenie odwołania (art. 30 § 1 K.p.a.) zaś prawo jego złożenia przysługuje danej osobie, jako jedynej stronie postępowania zaś przewłaszczenie i prawo do odszkodowania wynika bezpośrednio ex lege. Przyjęcie przeciwnej koncepcji prowadzi z kolei do skutków faktycznych trudnych do zaakceptowania w ramach aksjologii przyjętej w państwie prawnym. Otóż - jak rozpatrywanym przypadku - jedynie przez wzgląd na fakt, że co do jednej działki zawarto porozumienie przed dniem, gdy decyzja w przedmiocie podziału stała się ostateczna zaś, co do drugiej po tym dniu, wywłaszczonemu należne byłoby odszkodowanie za jedną działkę, choć okoliczności faktyczne obu zdarzeń były analogiczne – wyraził on jednoznacznie wolę zrzeczenia się praw do odszkodowania."
Z tych powodów Sąd Wojewódzki przyjął, że powyższa argumentacja nie pozwalała podzielić - jako trafnego - stanowiska organu odwoławczego, zgodnie z którym (cyt.): "sam termin uostatecznienia decyzji w przedmiocie podziału mógł być kluczową cezurą dla oceny skuteczności zrzeczenia roszczeń odszkodowawczych przez wywłaszczonych".
Z powyższym poglądem nie zgadzał się skarżący, który w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, wskazując na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których przyjęty został odmienny pogląd, podnosił, że ustawowy obowiązek wypłaty odszkodowania w omawianej sytuacji powstaje dopiero w momencie, kiedy decyzja o zatwierdzeniu podziału dokonanego na wniosek właściciela nieruchomości, stanie się ostateczna bo dopiero ta decyzja rozstrzyga o wydzieleniu działki gruntu pod drogę publiczną. Okoliczność ta zaś oznacza, że wcześniejsze zrzeczenie się przez właściciela nieruchomości odszkodowania nie może wywołać skutku prawnego, ponieważ strony nie zawarły jeszcze umowy przenoszącej własność przedmiotowych działek w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Z wykładni art. 98 ust. 1 i ust. 3 u.g.n. wynika natomiast, że może to nastąpić dopiero po uzyskaniu cechy ostateczności przez decyzję administracyjną zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości. Dopiero zatem w tym dniu (to jest po uzyskaniu przez decyzję waloru ostateczności) może mieć zastosowanie przepis art. 98 ust. 3 u.g.n., który mówi, że (cyt.): "byłemu właścicielowi przysługuje roszczenie o odszkodowanie". W związku z tym, zdaniem skarżącego, dopiero również wtedy mogą, rozpocząć się uzgodnienia co do wysokości odszkodowania pomiędzy uprawnionym, a właściwym organem administracji.
Ze stanowiskiem skarżącego polemizowała uczestniczka postępowania – Gmina W., która w odpowiedzi na skargę kasacyjną, akcentowała, że zarówno prawo cywilne, jak i prawo administracyjne dopuszcza rozporządzanie prawami czy wierzytelnościami przyszłymi (mogą być one przedmiotem sprzedaży czy cesji). Powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2007 r. (sygn. akt I OSK 1485/06) i Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 lutego 2008 r. (sygn. akt II Sa/Po 1/08), twierdziła, że roszczenie byłego właściciela o ustalenie i wypłatę odszkodowania jest wierzytelnością (prawo majątkowe) a ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie wprowadza żadnych ograniczeń co do możliwości zbywania roszczenia o odszkodowanie z tytułu utraty własności gruntu zajętego pod drogę. Tym samym, z tego punktu widzenia przelew wierzytelności należy uznać za dopuszczalny. Biorąc powyższe pod uwagę – w ocenie uczestniczki postępownaia - nie można było zgodzić się ze stwierdzeniem, że przepis art. 98 ust. 3 u.g.n. nie daje podstaw do odstąpienia od ustalenia odszkodowania za działkę powstałą w wyniku podziału, w przypadku gdy nie został jeszcze zatwierdzony podział. Skoro bowiem dopuszcza się rozporządzanie prawami przyszłymi, w tym prawem do odszkodowania, to dopuszczalne jest również zrzeczenie się tego prawa i to przed momentem kiedy działka gruntu przeszła na własność gminy. Zatem – w ocenie Gminy - słusznie Sąd I instancji unał, że przyszłe prawo do odszkodowania zostało już w decyzji podziałowej i w porozumieniu stron dokładnie ukształtowane, a strony umowy zostały określone.
W związku z powyższym, przechodząc do oceny przedstawionych wyżej stanowisk, przypomnieć należy, że zgodnie z art. 98 ust. 1 u.g.n., działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Przepis ten stosuje się także do nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek użytkownika wieczystego, z tym że prawo użytkowania wieczystego działek gruntu wydzielonych pod drogi publiczne wygasa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Przepis stosuje się odpowiednio przy wydzielaniu działek gruntu pod poszerzenie istniejących dróg publicznych (ust. 1). Po myśli natomiast ust. 3 tegoż artykułu, za działki gruntu, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.
Analizując treść powyższej regulacji prawnej skład orzekający uznał, że zgodzić się trzeba z Sądem Wojewódzkim, iż regulacja ta zawiera mieszany, to jest cywilno- administracyjny system zaspokajania roszczeń przysługujących z tytułu przejścia – z mocy prawa – własności wydzielonych, w wyniku zatwierdzenia podziału nieruchomości, działek gruntu jako przeznaczonych pod drogi publiczne. Okoliczność tę przesądził zresztą Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I OSK 596/13), stwierdzając, iż przyjąć należy, że art. 98 ust. 3 przewiduje dwa odrębne tryby ustalenia odszkodowania za przejęte grunty. Pierwszy z nich polega na uzgodnieniu przez właściciela lub użytkownika wieczystego z właściwym organem wysokości odszkodowania i ma charakter cywilnoprawny, podczas, gdy drugi tryb polega na ustaleniu odszkodowania przez organ administracyjny w trybie decyzji administracyjnej. Wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie odszkodowania jest możliwe, gdy wysokość odszkodowania nie zostanie ustalona w wyniku uzgodnień.
W świetle zatem wyżej przedstawionego i wydaje się niespornego poglądu, pierwszy etap omawianej procedury, jak wynika z treści art. 98 ust. 3 u.g.n., polega na prowadzeniu uzgodnień pomiędzy: właściwym organem a właścicielem lub użytkownikiem wieczystym gruntu a nie jak twierdził autor skargi kasacyjnej z jego (cyt.): " byłym właścicielem". Powyższe zaznaczenie, odnoszące się do prawidłowego określenia stron, które mają prowadzić w tym przypadku uzgodnienia, jest przy tym istotne. Jak zaakcentował bowiem Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 stycznia 2018 r. (sygn. akt V CSK 261/17, Biul. SN 2018/6/10 ), nie jest trafne stanowisko sądów administracyjnych, sprowadzające się do poglądu, że uzgodnienie wysokości odszkodowania za nieruchomość wydzieloną pod drogę publiczną, dokonywane między właścicielem a właściwym organem, nie może mieć miejsca przed dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna. Sąd Najwyższy zwrócił przy tym m. in. właśnie uwagę, na fakt, że – po myśli art. 98 ust. 3 u.g.n. - uzgodnienia te winien prowadzić właściciel nieruchomości a nie jej były właściciel. Po uostatecznieniu się natomiast decyzji o zatwierdzeniu podziału, dotychczasowy właściciel nieruchomości przeznaczonej pod drogę publiczną nie jest zaś jej właścicielem (własność przeszła już z mocy prawa). Ponadto, w ocenie Sądu Najwyższego, zwłaszcza w sytuacji, w której wniosek o odszkodowanie składany jest w związku ze wspólnym przedsięwzięciem właściciela podlegającej podziałowi nieruchomości i gminy to nawet wręcz wskazane byłoby, aby m. in. uzgodnienie wysokości odszkodowania nastąpiło w takim przypadku w umowie stron zawartej jeszcze przed wydaniem decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Ostatecznie zatem Sąd Najwyższy sformułował tezę, że wysokość odszkodowania za nieruchomość wydzieloną pod drogę publiczną może być uzgodniona między właścicielem nieruchomości a właściwym organem przed dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna. W dalszej części omawianego wyroku Sąd Najwyższy odniósł się także do kwestii tzw. zrzeczenia się przez właściciela nieruchomości odszkodowania poprzez pryzmat instytucji zwolnienia z długu przyszłego (art. 508 kodeksu cywilnego), ale skoro w rozpoznawanej sprawie, nie można było mówić o zrzeczeniu się prawa w ścisłym tego słowa znaczeniu, bo G. G. zrezygnował w umowie z 2000 r. z prawa do uzyskania odszkodowania w zamian za nie obciążanie go rentą planistyczną, to analizowanie w tej części rozważań zawartych w uzasadnieniu powyższego wyroku w tym przypadku było zbędne.
W związku z powyższym skład orzekający uznał, że wprawdzie w wielu orzeczeniach sądy administracyjne, w tym i Naczelny Sąd Administracyjny, przyjmowały, iż skoro prawo do odszkodowania za działkę, która w wyniku zatwierdzenia podziału nieruchomości – z mocy prawa – stała się własnością jednostki samorządu terytorialnego, powstaje wówczas, gdy decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stanie się ostateczna to uzgodnienia, o których mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n., mogą mieć miejsce dopiero po przejściu prawa własności nieruchomości przeznaczonej pod drogę publiczną (vide np. wyroki NSA z dnia: 8 grudnia 2010 r. sygn. akt I OSK 203/10, 22 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 382/09, 2 kwietnia 2009 r. sygn. akt I OSK 506/08, 26 lutego 2008 r. I OSK 238/07) to – w świetle treści wyżej przedstawionego wyroku Sądu Najwyższego – pogląd ten winien ulec weryfikacji.
Do oceny skuteczności uzgodnień, o których mowa w art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami a więc instytucji cywilnoprawnej, muszą mieć zastosowanie regulacje właściwe prawu cywilnemu. Skoro więc strony zawrą umowę w kwestii dotyczącej odszkodowania za nieruchomość, której własność przeszła - z mocy prawa - na rzecz jednostki publicznoprawnej, to ocena ważności i skuteczności tej umowy, w tym warunki, jakie ona winna spełniać i ustalenie treści stosunku prawnego, jaki umowa ta między stronami tworzy, należy do drogi cywilnej. W tym zakresie organ nie może zatem kwestionować, że umowa zawierająca owe uzgodnienia została zawarta np. w niewłaściwym czasie (to jest przed dniem, w którym decyzja o zatwierdzeniu podziału nieruchomości stała się ostateczna) albo, że inna była rzeczywista treść porozumienia stron aniżeli wynika to wprost z treści umowy lub, że umowa ta dotknięta jest jedną z wad oświadczenia woli. W przypadku sporu między stronami rozstrzyganie o tego rodzaju kwestiach należy bowiem do kompetencji sądu cywilnego (art. 2 § 1 kodeksu postępowania cywilnego). Organ przed wszczęciem postępowania administracyjnego musi ustalić więc jedynie czy w ogóle miały miejsce uzgodnienia w omawianym zakresie i jaka ich treść wynika z tekstu umowy. W świetle bowiem przytoczonego wyżej stanowiska Sądu Najwyższego nie może zachodzić rozbieżność poglądów pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi w kwestii dotyczącej zagadnienia cywilnoprawnego.
Z tych powodów niezasadne okazały się zarzuty kasacyjne, w których zarzucono Sądowi Wojewódzkiemu obrazę art. 98 ust. 3 w związku z art. 98 ust. 1 u.g.n. oraz art. 98 ust. 3 u.g.n. w związku z art. 2 § 1 i 3 k.p a. Wprawdzie bowiem Sąd Wojewódzki nie co inaczej uzasadniał swój pogląd , tym niemniej zaskarżony wyrok odpowiadał prawu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło