II SA/Gd 335/09

WyrokWSA w Gdańsku2009-11-04

Skład orzekający: Jan Jędrkowiak, Katarzyna Krzysztofowicz, Dorota Jadwiszczok

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji jest ważna, jeśli odwołanie strony zostało wniesione w formie kserokopii bez oryginalnego podpisu i organ nie wezwał strony do uzupełnienia tego braku formalnego?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Wojewody jest dotknięta wadą nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa, ponieważ została wydana przez organ odwoławczy mimo braku prawidłowo wniesionego odwołania od decyzji organu I instancji. Kserokopia pisma z dnia 7 listopada 2007 r., uznana za odwołanie, nie spełniała wymogów formalnych określonych w art. 63 § 3 k.p.a. (brak oryginalnego podpisu), a organ odwoławczy nie wezwał strony do uzupełnienia tego braku zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. Rozpoznanie odwołania niespełniającego wymogów formalnych stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu Wojewody wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych przez T. A. Organ I instancji (Prezydent Miasta) wniósł sprzeciw, uznając, że roboty zostały zgłoszone po terminie rozpoczęcia. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. T. A. zaskarżył decyzję Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji z urzędu, uznając, że odwołanie strony nie zostało prawidłowo wniesione z powodu braku oryginalnego podpisu na kserokopii pisma.
Rozstrzygnięcie
Stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Wojewody oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego T. A. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Jędrkowiak Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Dobroń po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2009 r. na rozprawie sprawy ze skargi T. A. na decyzję Wojewody z dnia 21 kwietnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego T. A. kwotę 500,- (pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda - decyzją z dnia 21 kwietnia 2009 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.) oraz art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 25 października 2007 roku, nr [...], którą organ I instancji wniósł sprzeciw wobec dokonanego przez T. A. w dniu 16 października 2007 roku zgłoszenia zamiaru przebudowy chodnika i budowy 10 miejsc postojowych w pasie drogowym ulicy B. w G, Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że inwestor – T. A. w dniu 16 października 2007 roku dokonał zgłoszenia przebudowy chodnika i budowy 10 miejsc postojowych przy ul. B. w G. Prezydent Miasta - decyzją z dnia 25 października 2007 roku o numerze [...], wniósł sprzeciw w sprawie przyjęcia ww. zgłoszenia na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Od powyższej decyzji odwołał się T. A., kwestionując rozstrzygnięcie organu I instancji. Z akt sprawy wynika, że odwołanie zostało wniesione za pośrednictwem poczty w dniu 9 listopada 2007 roku, jednak w systemie rejestru dokumentów brak jest potwierdzenia wpływu ww. odwołania do Urzędu Miasta. Organ I instancji przekazał do organu odwoławczego akta sprawy wraz z kopią odwołania i potwierdzeniem wysyłki w placówce pocztowej. Uznając wniesiony przez organ I instancji sprzeciw za zasadny, organ odwoławczy wskazał na treść art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, który stanowi, że właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli budowa lub wykonanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania terenu lub inne przepisy. Organ odwoławczy uznał, iż w niniejszej sprawie należało wnieść sprzeciw na podstawie tego przepisu, ponieważ inwestor nie spełnił warunku z art. 30 ust. 5 ww. ustawy, który stanowi, że zgłoszenia zamierzenia inwestycyjnego należy dokonać przed terminem rozpoczęcia robót budowlanych. Do ich wykonania natomiast można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu. Jak wskazał bowiem organ II instancji, z akt sprawy wynika, że zgłoszenia dokonano w dniu 16 października 2007 roku, natomiast deklarowaną przez inwestora datą rozpoczęcia robót był 1 października 2007 roku. Dodatkowo w aktach sprawy znajdują się pisma mieszkańców z 12 i 15 października 2007 r., informujące organ I instancji o tym, że roboty budowlane związane z budową parkingu zostały już rozpoczęte przez inwestora. W skardze od powyższej decyzji T. A. wniósł o jej uchylenie i zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił: ▪ naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy - w tym art. 7 - 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 79 § 1, art. 80, art. 81 w zw. z art. 140 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego (w tym zawnioskowanego przez skarżącego w piśmie z dnia 15 grudnia 2008 roku), naruszenie uprawnień strony do udziału w tym postępowaniu oraz zaniechanie zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego; ▪ naruszenie prawa materialnego polegające na niewłaściwym zastosowaniu art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane poprzez uznanie, że sprzeciw organu I instancji był uzasadniony w sytuacji gdy w sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności wymienionych w tym przepisie. W uzasadnieniu skargi T. A. przytoczył treść art. 30 ust. 6 i 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane i stwierdził, że jeżeli organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zdania, że zgłoszone mu roboty budowlane zostały wykonane przed upływem 30 dni od ich zgłoszenia, to winien powiadomić o tym właściwy organ nadzoru budowlanego, który oceni, czy istnieją w związku z tym podstawy do zastosowania art. 49b ust. 1 lub 2 albo art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która to kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). Art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) stanowi, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd administracyjny jest obowiązany uwzględnić skargę także wtedy, gdy strona w toku postępowania sądowoadministracyjnego nie podniosła zarzutów będących podstawą wyeliminowania kontrolowanego aktu z obrotu prawnego. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd orzekł o nieważności zaskarżonej decyzji biorąc pod uwagę uchybienia, które stwierdził z urzędu, nie będąc związany granicami skargi. Jak wynika z przedłożonych sądowi wraz ze skargą akt administracyjnych, organ odwoławczy uznał za odwołanie skarżącego od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 25 października 2007 roku, nr [...], kserokopię pisma T. A. z dnia 7 listopada 2007 roku. Zgodnie z treścią art. 63 § 1, 2 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego odwołanie stanowi podanie, które w przypadku wniesienia go do organu w formie pisemnej powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adresu i żądania oraz powinno być podpisane przez wnoszącego. Podpis wnoszącego podanie składane pisemnie gwarantuje bowiem, że czynność procesowa została dokonana przez osobę określoną jako wnosząca podanie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 marca 2005 roku, sygn. akt V SA/Wa 1770/04, Baza Orzeczeń LEX nr 175366). Zdaniem Sądu, opisanych powyżej wymogów nie spełnia - uznana za odwołanie, kserokopia pisma z dnia 7 listopada 2007 roku, która nie została opatrzona oryginalnym podpisem strony. Należy w tym miejscu podkreślić, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że wprawdzie zasadą postępowania administracyjnego jest jego odformalizowanie, to jednak zasada ta nie może być przez organ odczytywana jako zwalniająca od przewidzianego w art. 64 k.p.a. trybu postępowania, zaś brak oryginału odwołania, skutkujący brakiem podpisu wnoszącego podanie, jest w świetle art. 63 k.p.a. brakiem formalnym podlegającym usunięciu w powyższym trybie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 roku, sygn. akt VI SA/Wa 1040/05, Baza Orzeczeń LEX nr 214085). Odwołanie bez oryginalnego podpisu strony, a więc niespełniające określonych w art. 63 § 3 k.p.a. wymogów, nie jest bowiem odwołaniem w rozumieniu art. 127 § 1 k.p.a. i art. 128 k.p.a., a jego rozpoznanie jest dotknięte wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyrok Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2005 roku, sygn. akt II SA/Wa 455/05, Baza Orzeczeń LEX nr 227667). Kserokopia pisma T. A. z dnia 7 listopada 2007 roku zawierała zatem brak w postaci braku podpisu wnoszącego pismo, który uniemożliwiał nadanie sprawie dalszego biegu (art. 63 § 3 k.p.a. w zw. z art. 64 § 2 k.p.a.). Brak ten organ winien był uzupełnić w trybie art. 64 § 2 k.p.a., poprzez wezwanie skarżącego do osobistego podpisania kopii pisma - czego jednak nie uczynił. Co za tym idzie - zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ wydał ją organ II instancji mimo braku prawidłowo wniesionego odwołania strony od decyzji organu I instancji. Sąd miał przy tym na uwadze, iż zgodnie z zasadą skargowości Wojewoda nie mógł działać w niniejszej sprawie z urzędu, charakter organu odwoławczego w danej sprawie uzyskuje bowiem dopiero w wyniku prawidłowo złożonego odwołania. Skoro zatem w niniejszej sprawie nie było prawidłowo wniesionego odwołania od decyzji organu I instancji, to uznanie za odwołanie kserokopii pisma nie podpisanej osobiście przez skarżącego spowodowało, że Wojewoda bez podstawy prawnej wystąpił w charakterze organu odwoławczego i utrzymał w mocy decyzję, która nie została skutecznie zaskarżona. W tej sytuacji należało stwierdzić, iż zaskarżona decyzja jest dotknięta wadą nieważności wskazaną w treści art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 maja 1994 roku, sygn. akt SA/Gd 2365/93, POP 1997, z. 3, poz. 62), co z kolei stanowiło podstawę do stwierdzenia jej nieważności przez Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). O kosztach postępowania w postaci wpisu od skargi (500 zł) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponownie rozpatrując niniejszą sprawę Wojewoda winien uzupełnić braki pisma T. A. z dnia 7 listopada 2007 roku - kierując się treścią art. 63 oraz art. 64 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło