II SA/Gd 40/15

PostanowienieWSA w Gdańsku2015-08-20

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych może zostać uwzględniony, jeśli strona posiada oszczędności w wysokości 20.000 zł oraz nieruchomość rolną, mimo deklarowanego braku stałych dochodów?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, ponieważ posiadanie oszczędności w wysokości 20.000 zł, mimo że zgromadzonych przez żonę, wchodzi w skład dochodów gospodarstwa domowego. Dodatkowo, posiadanie majątku, w tym nieruchomości rolnej, wyklucza możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych, gdyż majątek ten rzutuje na ocenę prawa do zwolnienia. Strona nie wykazała, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, aby uzasadniała wyjątkowe traktowanie.
Stan faktyczny
Skarżący A. G. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie ustalenia wysokości opłaty legalizacyjnej. Skarżący wskazał na brak stałych dochodów, posiadanie spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, nieruchomości rolnej, samochodu oraz oszczędności żony w wysokości 20.000 zł. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw, podnosząc m.in. kwestię majątku odrębnego małżonki i brak zbadania tej okoliczności przez sąd.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu A. G. przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 20 sierpnia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2015 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego A. G. o przyznanie prawa pomocy w sprawie z jego skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 grudnia 2014 roku, nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości opłaty legalizacyjnej postanawia: odmówić skarżącemu A. G. przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Skarżący A. G., wnioskiem z dnia 25 czerwca 2015 roku, złożonym na urzędowym formularzu PPF, wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Uzasadniając wniosek wskazał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną. Posiadają spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego o powierzchni 80 m2, nieruchomość rolną o powierzchni 1,59 ha, samochód osobowy o wartości 5.000 zł, zaś żona skarżącego posiada oszczędności w wysokości 20.000 zł. Oświadczył nadto, że wraz z żoną nie posiadają stałych dochodów, ponoszą koszty utrzymania gospodarstwa rolnego, które nie przynosi żadnego dochodu. Dodał, że nie mógł przygotować się na poniesienie kolejnych kosztów związanych ze sprawą, ponieważ nie posiada dochodów, z których mógłby poczynić nawet najmniejsze oszczędności. Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku – postanowieniem z dnia 13 lipca 2015 roku - odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżący podniósł, że zarówno on jak i jego małżonka są bezrobotni, nie mają więc stałego dochodu. Posiadają nieruchomość rolną o powierzchni 1,59 ha, która nie przynosi żadnych dochodów. Skarżący wskazał, że art. 33 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wymienia katalog przedmiotów należących do majątku odrębnego każdego z małżonków, dlatego też na jego mocy oszczędności małżonki mogłyby należeć do jej majątku odrębnego. Zarzucił, że Sąd tej okoliczności nie zbadał. Stwierdził też, że skoro wyłącznie skarżący jest stroną postępowania zainicjowanego skargą w niniejszej sprawie, to tylko on jest obowiązany do poniesienia kosztów sądowych z tytułu wpisu od skargi kasacyjnej w wysokości 750 zł, której to kwoty skarżący nie posiada. Ponadto wyjaśnił, że sam poniósł koszt ustanowienia zawodowego pełnomocnika, dlatego też nie stać już go na uiszczenie kosztów sądowych. Dodał, że nałożenie na skarżącego bezprawnej opłaty legalizacyjnej spowodowało już ogromne straty w jego majątku. Konieczne było wniesienie skargi kasacyjnej, którą sporządzić musiał zawodowy pełnomocnik, którego koszt poniósł skarżący. Zdaniem skarżącego, przepis art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wprowadza konstrukcję współpracy strony z sądem, która winna zostać zainicjowana przez Sąd i dopiero w momencie jej braku należałoby odmówić przyznania skarżącemu prawa pomocy. Sąd nie dopełnił wymaganych ustawą obowiązków w kwestii wezwania skarżącego do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy, błędnie zinterpretował przepisy oraz błędnie ustalił na tej podstawie stan faktyczny. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: W razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym (art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – w skrócie określanej jako "p.p.s.a."). Oznacza to, że Sąd nie dokonuje kontroli zgodności z prawem postanowienia referendarza sądowego wydanego w przedmiocie przyznania prawa pomocy, lecz rozpoznaje wniosek na podstawie wszystkich złożonych w tym zakresie przez wnioskodawcę oświadczeń i dowodów. Rozpoznając sprzeciw Sąd nie wydaje zatem rozstrzygnięcia o uchyleniu albo zmianie postanowienia wydanego przez referendarza sądowego. Prawo pomocy, zdefiniowane w art. 239 pkt 4 p.p.s.a., jako prawo do pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym w zakresie określonym w prawomocnym postanowieniu o przyznaniu tego prawa, stanowi uprawnienie strony do zwolnienia od kosztów sądowych (tj. opłat - wpisu i opłaty kancelaryjnej oraz zwrotu wydatków - art. 211 p.p.s.a.) oraz ustanowienia dla niej profesjonalnego pełnomocnika (art. 244 p.p.s.a.), o które może ubiegać się strona, która nie posiada dostatecznych środków umożliwiających jej prowadzenie sprawy przed sądem administracyjnym (art. 246 § 1 p.p.s.a.). Zwolnienie od kosztów sadowych, o co ubiegał się w niniejszej sprawie wnioskodawca, stanowi przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (art. 245 § 3 p.p.s.a.). Przyznanie prawa pomocy oznacza, że ciężar kosztów postępowania w zakresie objętym prawem pomocy poniesie, zamiast strony, budżet państwa, czyli faktycznie inni obywatele. Skutki przyznania prawa pomocy, polegającego na zwolnieniu od kosztów sądowych, znajdą bowiem odzwierciedlenie po stronie wydatkowej budżetu, ze względu na możliwe zwiększenie wydatków ze względu na konieczność pokrycia za stronę kosztów sądowych. Dlatego w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy dochodzi do konieczności dokonywania wyboru pomiędzy zapewnieniem prawa do sądu podmiotowi niemającemu dostatecznych środków, a odstąpieniem od zasady powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych (art. 84 Konstytucji RP), czego wyrazem na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego jest regulacja zawarta w art. 199 i art. 214 § 1 p.p.s.a. Zwolnienie - jako odstępstwo od tego obowiązku - należy traktować w sposób wyjątkowy (zob. na temat prawa pomocy H. Knysiak - Molczyk, Prawo pomocy w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, PS 2003, nr 11-12, s. 72-93; P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" (w:) J. Stelmasiak, J. Niczyporuk, S. Fundowicz (red.), Polski model sądownictwa administracyjnego, Lublin 2003, zob. także postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 7 września 2006 roku, sygn. II SA/Ol 588/06, Baza Orzeczeń LEX nr 191863; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 grudnia 2004 roku, sygn. akt FZ 507/04, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zwolnienie od kosztów sądowych, jak już wskazano powyżej, stanowi instytucję wyjątkową i dlatego może być stosowane jedynie wtedy, gdy strona istotnie nie posiada żadnych możliwości finansowych zapłaty tych należności, przy czym jej sytuacja finansowa jest tego rodzaju, że zapłata kosztów związanych z postępowaniem sądowym spowodowałaby utratę płynności finansowej i mogła przyczynić się do uszczerbku utrzymania koniecznego dla wnioskodawcy i jego rodziny. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej uzależnione jest w pierwszej kolejności od sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych wnioskodawcy i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Skoro przepisy dotyczące prawa pomocy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 p.p.s.a., który stanowi, że to strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, to rzeczą wnioskodawcy, jako zainteresowanego, jest wykazanie, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych przepisach. Tym samym, to na nim spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy, zaś rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane. Przepisy dotyczące przyznania prawa pomocy wymuszają na wnioskodawcy zawarcie we wniosku niezbędnych do oceny jego sytuacji majątkowej i rodzinnej danych. Powyższe wprost wynika z treści art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., który stanowi, iż przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W ocenie Sądu wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy odpowiadał wymogom formalnym, zaś oświadczenia w nim zawarte, jak również wyjaśnienia przedstawione w sprzeciwie, były wystarczające do oceny jego rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego. Brak było zatem – wbrew stanowisku zawartemu w sprzeciwie - podstaw do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w trybie art. 255 p.p.s.a. polegającego na wezwaniu strony do złożenia dodatkowych oświadczeń lub dokumentów źródłowych dotyczących jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Sąd rozpoznaje wniosek o przyznanie prawa pomocy na podstawie treści wniosku oraz przedstawionych przez wnioskodawcę dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych, o ile wnioskodawca był wzywany do ich złożenia. Sąd nie jest przy tym zobowiązany do samodzielnego poszukiwania dokumentów pozwalających na ustalenie sytuacji majątkowej skarżącego oraz osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Ciężar wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy spoczywa na samym wnioskodawcy. Wnioskodawca domagał się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, które na obecnym etapie postępowania sprowadzają się do kwoty wpisu sadowego od skargi kasacyjnej w wysokości 375 zł. Wnioskodawca nie wykazał jednak, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w tej wysokości bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie. W ocenie Sądu treść wniosku uzasadniała rozstrzygnięcie o odmowie przyznania prawa pomocy w wnioskowanym zakresie. Skarżący co prawda oświadczył, że zarówno on jak i jego żona nie osiągają nie żadnych dochodów, jak również nie przedstawił wysokości ponoszonych stałych wydatków, to jednak podana okoliczność posiadania oszczędności pieniężnych w wysokości 20.000 zł nie pozwalała na uwzględnienie wniosku. Oszczędności te, mimo że – według oświadczenia skarżącego – zgromadzone zostały przez jego żonę, wchodzą w skład dochodów gospodarstwa domowego wspólnie prowadzonego przez skarżącego wraz z małżonką. Z treści wniosku nie wynika bowiem, aby oszczędności te wchodziły w skład majątku osobistego małżonki skarżącego. Również w sprzeciwie – wniesionym przez zawodowego pełnomocnika – nie stwierdzono i nie wykazano, że oszczędności, o których wyżej mowa, stanowią składnik takiego majątku. Tymczasem to do strony należał obowiązek wykazania powyższej okoliczności. Samo stwierdzenie (zawarte w sprzeciwie), że oszczędności te mogłyby wchodzić w skład majątku osobistego małżonki skarżącego oraz powołanie się na art. 33 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego tej okoliczności nie potwierdza. Należy dodać, że skarżący oświadczył, iż jest właścicielem nieruchomości rolnej, oraz że przysługuje mu spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego o powierzchni 80 m2. Co prawda wyjaśnił też, że nieruchomość rolna nie przynosi dochodu, jednak - zgodnie z poglądami przyjętymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, które obecny skład tego Sądu w pełni podziela, posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, co ma miejsce w niniejszej sprawie, wyklucza możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych (m.in. postanowienie z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04, niepublikowane). Pod pojęciem stanu majątkowego należy bowiem rozumieć nie tylko zasób gotówki znajdujący się w posiadaniu strony, lecz również środki finansowe ulokowane w majątku ruchomym i nieruchomym. Z tego też względu majątek w postaci jakichkolwiek aktywów zawsze rzutuje na ocenę prawa do zwolnienia strony z kosztów sadowych. To od wnioskodawcy bowiem zależy, w jaki sposób gospodaruje swymi aktywami, w tym majątkiem nieruchomym, i czy podejmuje czynności w celu uzyskania z niego dochodów. Jak to już zaś wyżej wskazano, prawo pomocy stanowi instytucję szczególną, zarezerwowaną wyłącznie dla podmiotów znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, uniemożliwiającej pokrycie kosztów prowadzonego postępowania. Przyznanie prawa pomocy uzależnione jest bowiem od wykazania zupełnego braku środków, z których mogłyby zostać pokryte koszty postępowania sądowoadministracyjnego, jak również koszty udzielonej pomocy prawnej. Oznacza to, że sytuacja materialna wnioskodawcy musi być skrajnie ciężka, wykluczająca możliwość wygospodarowania środków na pokrycie tych kosztów (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 25 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 2/08, nie publikowane). Okoliczności wskazujące na tego typu sytuację wnioskodawcy powinny zaś wynikać bezpośrednio z treści wniosku lub informacji udzielonych przez wnioskodawcę. Zdaniem Sądu, w tej sprawie skarżący nie wykazał okoliczności przemawiających za przyznaniem mu prawa pomocy. Na bezzasadność wniosku wskazuje także to, że - mimo deklarowanego braku stałych dochodów, skarżący był w stanie pokryć zarówno koszty wpisu sądowego od skargi w wysokości 750 zł, jak również koszty ustanowienia pełnomocnika zawodowego z wyboru. Przy czym okoliczność, że skarżący opłacił koszty zastępstwa procesowego z własnych środków, nie może prowadzić do uwzględnienia wniosku. Przeznaczenie własnych środków finansowych na inny cel niż pokrycie kosztów zainicjowanego postępowania sądowoadministracyjnego nie może bowiem stanowić podstawy do zwolnienia skarżącego od obowiązku ponoszenia kosztów postępowania. Jednocześnie skarżący, inicjując postępowanie przed sądem administracyjnym, powinien zarezerwować środki na koszty z nim związane, również z wykorzystaniem posiadanych oszczędności, co do których nie wykazał, aby nie miał możliwości nimi dysponowania. Należy dodać, że kwestia zasadności skargi nie podlega ocenie w postępowaniu w przedmiocie przyznania prawa pomocy, zatem nie ma podstaw aby wniosek o zwolnienie od kosztów uzasadniać okolicznością, że w postępowaniu administracyjnym nałożono na skarżącego bezprawnie opłatę legalizacyjną. Z tych też przyczyn Sąd - na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło