II SA/Gd 441/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-08-27

Skład orzekający: Jolanta Górska, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, dotyczące wymierzania kar pieniężnych za usunięcie drzew lub zniszczenie drzew, są zgodne z Konstytucją RP, a jeśli nie, czy sąd administracyjny powinien uchylić decyzję wydaną na ich podstawie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że zostały wydane na podstawie przepisów art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją RP. Sąd podkreślił, że niezgodność ta stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego i uchylenia decyzji przez sąd administracyjny, nawet jeśli wyrok Trybunału zapadł po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej wymierzonej za zniszczenie brzozy brodawkowatej w wyniku niewłaściwych zabiegów pielęgnacyjnych. Organ pierwszej instancji wymierzył karę w wysokości 67.991,94 zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję w części dotyczącej wysokości kary i ustaliło ją na 67.312,62 zł. Skarżący podniósł liczne zarzuty dotyczące m.in. pomiaru drzewa, opisu, nierzetelności opinii, czasu przycięcia, braku uzasadnienia prawnego, błędnego materiału dowodowego oraz wpływu złych warunków atmosferycznych i robót ziemnych. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, opierając się na wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającym niezgodność z Konstytucją przepisów stanowiących podstawę wymierzenia kary.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, określono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok, Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Maria Flisikowska, po rozpoznaniu w Gdańsku II na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi W. P.-P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 października 2013 r., nr [...] w przedmiocie kary za zniszczenie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Burmistrza Miasta z dnia 14 stycznia 2013 r., nr [...], 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego W. P.-P. kwotę 1.500 zł (jeden tysiąc pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 14 stycznia 2013 r. Burmistrza Miasta [...] w punkcie pierwszym wymierzył współwłaścicielom działki nr [...] położonej przy ul. [...] w [...] tj. W. P. – P. i K. G. karę pieniężną w kwocie 67.991,94 zł za zniszczenia drzewa rosnącego na terenie w/w posesji z gatunku brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 180 cm, w wyniku niewłaściwego wykonania zabiegów pielęgnacyjnych. W punkcie drugim decyzji odroczono stronom termin płatności kary na okres 3 lat od daty wydania decyzji i jednocześnie w punkcie trzecim zobowiązano do przedłożenia w urzędzie protokołu z oględzin stanu drzewa po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji. W punkcie czwartym decyzji zawarto zapis zgodnie, z którym w razie stwierdzenia po upływie 3 lat braku żywotności zniszczonego drzewa lub nieodtworzenia się korony drzewa, że strony solidarnie uiszczą naliczona wyżej karę. Decyzja została wydana na podstawie art. 82 ust. 1a, art. 85 ust. 1 i 4, art. 88 ust. 1 pkt 3, art. 89 ust. 1, 6 i 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r. nr 151, poz. 1220 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że po otrzymaniu zgłoszenia od mieszkańców [...] organ wszczął w dniu 11 kwietnia 2011 r. z urzędu postępowanie administracyjne. Po zawiadomieniu stron w dniu 19 kwietnia 2011 r. przeprowadzono w terenie oględziny z ich udziałem. W trakcie oględzin stwierdzono m.in., że współwłaściciel nieruchomości W. P. – P. dokonał w okresie jesiennym 2010 r. wstępnej przycinki niektórych drzew, w tym kilku kasztanowców, natomiast w okresie wiosennym zakończył kompleksową przycinkę wszystkich drzew rosnących na terenie modernizowanej nieruchomości wokół zabudowy mieszkalno-gospodarczej usytuowanej w centrum posesji, w obrębie której znajdują się również przydomowe drzewa rosnące w większości na obrzeżach działki, w tym na skarpach od strony drogi publicznej tj. ul. [...] oraz przy rzece [...] i Kanale [...] w [...]. Zabiegi wśród zadrzewienia polegały głównie na znacznym obniżeniu koron wszystkich 11 sztuk drzew różnego gatunku i praktycznym ogłowieniu wcześniej nie formowanych oraz częściowo uszkodzonych drzew przez m.in. wiatr. Wskazano, że zabiegi nadmiernego skrócenia drzew w wieku powyżej 10 lat były przeprowadzone w sposób niewłaściwy i w obecnym stanie prawnym nie można ich zakalikować do niezbędnych zabiegów pielęgnacyjnych, co jest niezgodne z wymogami art. 82 ust. 1a ustawy o ochronie przyrody. Celem ustalenia faktycznego stanu zdrowotnego przyciętych drzew oraz określenia realnych możliwości zachowania ich żywotności w kolejnych latach zlecono niezależnej jednostce specjalistycznej w zakresie dendrologii drzew opracowanie stosownej opinii w tym zakresie. Wykonane w okresie letnim 2011 r. przez uprawnionego inspektora nadzoru z zakresu pielęgnacji i chirurgii drzew - mgr inż. A. P. opracowanie zawiera szczegółowe ustalenia potwierdzające negatywny wpływ nadmiernej i niefachowej przycinki koron drzew na ich stan zdrowotny oraz pogorszenie estetyki otoczenia w centrum miasta, w tym będącej przedmiotem niniejszego postępowania brzozy. Z przedłożonej opinii wynika również, że po przycince w pierwszym sezonie wegetacyjnym w najgorszym stanie zdrowotnym była nadmiernie przycięta jedna z brzóz brodawkowatych rosnąca na skarpie od strony ul. [...] w [...], gdzie rośnie również przedmiotowa brzoza. Zdaniem opiniodawcy mocno przycięta brzoza o obwodzie 180 cm z pozostawionymi 11 kikutami gałęzi i konarów została znacznie osłabiona zdrowotnie, co naruszyło wcześniej istniejącą równowagę pomiędzy nadziemną, a podziemną częścią drzewa. Ponadto gatunek ten jak wynika z opinii trudno znosi cięcia w koronie, a szczególnie niebezpieczne dla drzewa są cięcia wiosenne z uwagi na tzw. "płacz wiosenny" brzozy. W celu rzeczywistego stwierdzenia ewentualnej utraty żywotności zarówno przez to drzewo jak i pozostałe drzewa wskutek niewłaściwych zabiegów pielęgnacyjnych dokonanych przez współwłaściciela posesji, przedłużono okres obserwacji uszkodzonych drzew o następny okres wegetacyjny drzew. Podczas około dwuletniej obserwacji drzew nie stwierdzono całkowitej utraty żywotności żadnego przyciętego drzewa, pomimo różnego ich stanu zdrowotnego w tym okresie z wyjątkiem przedmiotowej brzozy, co potwierdzają załączone do dokumentacji zdjęcia drzew po przycince wiosną 2011 roku oraz ich widok pod koniec ostatniego okresu wegetacyjnego drzew z 2012 r. Wskazano, że w tym czasie współwłaściciel nieruchomości podejmował różne możliwe działania głównie w okresie letnim zmierzające do zachowania żywotności przez przycięte zadrzewienie m.in. dokonał wymiany i uzupełnienia wierzchniej warstwy ziemi wokół drzew oraz stosował niezbędne zabiegi pielęgnacyjne przy zadrzewieniu np. sukcesywne podlewanie w okresie suszy oraz w miarę potrzeby nawożenie terenu zieleni w obrębie własnej posesji. W związku z powyższym zlecono wykonanie kolejnej ekspertyzy i w dniu 24 września 2012 r. przeprowadzono ponowną wizję lokalną terenie z udziałem rzeczoznawcy tj. mgr inż. J. Sz. ze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa. Ustalenia z przeglądu drzew zawarto w opinii rzeczoznawcy z dnia 24 września 2012 r. Rzeczoznawca ocenił, że w odniesieniu do większości tj. 10 sztuk przyciętych drzew, biorąc pod uwagę zdolności regeneracji drzew, które zachowały w dobrym stanie system korzeniowy, pomimo niewłaściwie wykonanego zabiegu, szansa na przeżycie tych drzew jest duża i bardzo prawdopodobna z wyjątkiem brzozy brodawkowatej o obwodzie pnia 180 cm będącej przedmiotem niniejszego postępowania. Wskazał w opinii iż pomimo, że minął drugi sezon wegetacyjny, drzewo słabo regeneruje z pączków śpiących. W decyzji organ I instancji wskazał, że biorąc pod uwagę treść art. 88 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody oraz stwierdzając na podstawie opinii, że doszło do zniszczenia tego drzewa wskutek nieprawidłowej pielęgnacji polegającej na nadmiernej redukcji korony postanowił odroczyć na okres 3 lat od wydania niniejszej decyzji termin płatności naliczonej kary w stosunku do brzozy brodawkowatej, która najbardziej ucierpiała na przeprowadzonej przez współwłaściciela posesji przycince w okresie wiosennym. Natomiast w stosunku do pozostałych przyciętych drzew odstąpiono od naliczenia kary m.in. z uwagi na pozytywną opinię rzeczoznawcy. Od decyzji odwołanie wniósł W. P. – P., podnosząc liczne zarzuty: - wadliwie dokonany pomiar drzewa. Wskazał, iż obwód przedmiotowego drzewa na wysokości 130 cm ma 168 cm a nie jak podano 180 cm. Pomiar winien być dokładny co do centymetra skoro na jego podstawie ustalana jest kara, - błąd opisu i lokalizacji drzewa, za które wymierzono karę, co odnosi się do ilości kikutów konarów drzewa w liczbie 11, gdyż z obliczeń odwołującego się brzoza bliżej rzeki i mostu ma ich aż 14. Natomiast druga większa brzoza, która także uległa podobnemu przycięciu położona bliżej przy ul. [...] ma nieco mniej niż 11 sztuk, ale obwód nieco większy niż 180 cm, - nierzetelność opinii sporządzonej przez mgr inż. A. P. poprzez stwierdzenie "że wszystkie drzewa (11) prawdopodobnie uschną w ciągu 3 lat, a na pewno jedno". Zdaniem odwołującego wnioski w tym zakresie uznaje za niebezpieczne skoro w okresie 3 lat zawsze istnieje możliwość obumarcia drzew chorych, - ustalenia czasu przycięcia obu brzóz, zdaniem odwołującego przycięcia drzew dokonał jesienią 2010 r., zaś wiosną 2011 r. dokonał tylko niewielkich poprawek. Z uzasadnienia decyzji wynika natomiast, że jesienią dokonał przycięcia kasztanowców, a innych drzew wiosną (w tym brzozy) - co uznaje za błąd wpływający na dopuszczalność ustalenia kary, - brak wystarczającego uzasadnienia prawnego decyzji przez ogólne powołanie się na akty prawne zastosowane w sprawie, - błędne stwierdzenie w uzasadnianiu, że drzewa nie były wcześniej formowane (w tym brzoza), na co wskazywać ma analiza aktualnych zdjęć dwóch kasztanowców oraz brzozy. Błąd ten ocenia jako istotny, bo drzewa o kształtowanej koronie można przycinać. Ze zdjęć wynika w jego ocenie, że wszystkie drzewa w różnym zakresie miały wcześniej formowaną koronę, w tym przedmiotowa brzoza. Była ona przez wiele lat niewłaściwie przycinana, bo konsekwentnie przez lata usuwano jej dolne gałęzie wytwarzając nienaturalnie długi i goły pień, a co zostało pominięte w decyzji i uzasadnieniu, - błędny materiał dowodowy, tj. 2 protokołów, w których odmiennie oceniono ten sam stan faktyczny. Raz tj. jesienią 2010 r. sporządzono protokół i nie wszczęto w tej sprawie postępowania, a drugim razem wiosną 2011 r. sporządzono inny protokół, ze skutkiem w postaci nałożenia kary, pomimo że pomiędzy jesienią a wiosna nic istotnego w sprawie drzew (a zwłaszcza przedmiotowej brzozy) nie zmieniło się z wyjątkiem zmiany stanowiska organu, - brak uwzględnienia złych warunków atmosferycznych panujących w lutym 2012 r., wystąpiły bowiem anormalne warunki atmosferyczne łatwe do ustalenia, bo w kilku miejscach miasta, w tym na terenie posesji odwołującego obok brzóz zmarzła woda w wodociągach, co jak podnosi rzadko się zdarz, a co mogło wpłynąć na osłabienie i uschnięcie brzozy, - rażące naruszenie procedury, prawo wymaga wydania decyzji w terminie 2 miesiące i gdyby się tak stało to okres kwarantanny - obserwacji przedmiotowego drzewa nie trwałby 5 lat tylko 3 lata tak jak przewiduje to ustawa. Dodatkowe dwa lata oznaczają dla strony zablokowanie inwestycji w sąsiedztwie tego drzewa i utrudnia sprzedaż nieruchomości. Gdyby decyzja wydana była wcześniej to odwołujący mógłbym zaszczepić drzewa szczepionkami wewnątrzgatunkowymi, aby korony pełniej i szybciej się odbudowywały. W obecnej sytuacji, zadaniem odwołującego będzie to trudniejsze, bo drzewa ograniczyły swoją wegetację i szczepienia mogą się nie przyjąć. Odwołujący ponadto podniósł, iż w jego ocenie kara pieniężna jest niewspółmiernie wysoka. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia 15 maja 2013 r. w związku z zarzutami strony zleciło organowi I instancji uzupełnienie sporządzonej w sprawie przez rzeczoznawcę J. Sz. opinii poprzez wskazanie metody pomiaru drzewa; przeprowadzenie ponownie obserwacji stanu zdrowotnego drzewa; opisanie i ustalenie wpływu na stan drzewa zabiegów pielęgnacyjnych skutkujących zniszczeniem drzewa ze wskazaniem okresu w jakim zabiegi te wykonano; ustalenie, czy drzewo nosi ślady cięć w obrębie korony przed sierpniem 2010 r., a jeśli tak to, czy mogą mieć wpływ na obecny stan drzewa; ustalenie, czy cięcia w obrębie korony drzewa mogą być uznane za utrzymywanie formowanego kształtu korony drzewa, który nadano drzewu do lat 10 oraz ustosunkowanie się przez biegłego do zarzutów odwołania. Z kolei decyzją z dnia 4 października 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w części dotyczącej ustalenia wysokości wymierzonej kary i w to miejsce określiło jej wysokość w kwocie 67.312,62 zł, w pozostałym zaś zakresie utrzymało decyzję w mocy. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy wskazał, iż rozpatrując sprawę nie uwzględnił argumentacji strony i jej własnego pomiaru obwodu pnia drzewa. Z protokołu pomiaru z dnia 19 kwietnia 2011 r. wynika jasno, że czynności pomiaru były wykonywane przez osoby wyznaczone przez organ, mające doświadczenie zawodowe w tym względzie. Nie sposób podważyć tych ustaleń wobec braku możliwości ponowienia pomiaru przedmiotowej brzozy, gdyż skarżący uniemożliwił ponowny pomiar drzewa. Jednocześnie nie można było uwzględnić zarzutu strony i pomniejszenia obwodu pnia drzewa o jego korę. Ustawa o ochronie przyrody w żadnym z przepisów nie reguluje, aby pomiar drzewa mógł być dokonany po usunięciu kory, nawet jeśli chodziłoby o drzewo ścięte. Organ za bezprzedmiotowy uznał spór dotyczący opisu i umiejscowienia przedmiotowego drzewa. Z protokołu z 19 kwietnia 2011 r. wynika, że na działce są dwa drzewa typu brzoza o obwodzie 180 cm, będąca przedmiotem niniejszego postępowania oraz druga brzoza o obwodzie 200 cm. W protokole ponumerowano te drzewa i brzozie pierwszej odpowiada załączone do protokołu zdjęcie z nr drzewa 3. Zdjęcie opisano i z opisu wynika, że chodzi o brzozę "stojącą na skarpie o odsłoniętych korzeniach". Zdjęcie odpowiada opisowi z zaskarżonej decyzji i zgromadzonych w aktach opinii. Brzoza większa o obwodzie 200 cm oznaczona została na zdjęciu nr 1 i znajduje się dalej od rzeki i mostu. Drzewo oznaczone nr 3 w ocenie organu odpowiada wyglądowi drzewa, które udokumentował biegły w opinii uzupełniającej. Stąd nie może być wątpliwości, że ostatecznie organ prawidłowo wymierzył karę za brzozę o mniejszym wymiarze. Zdaniem organu nieistotne staje się rozważanie odnośnie błędu ustalenia drzewa i ilości odciętych kikutów po jego koronie. Ponadto nie mają znaczenia zarzuty odwołania dotyczące rzetelności opinii rzeczoznawcy mgr inż. A. P. W aktach znajduje się dokumentacja potwierdzająca jej uprawnienia zawodowe, w tym dyplom ukończenia studiów magisterskich z zakresu ogrodnictwa oraz zaświadczenie z 1998 r. potwierdzające kwalifikacje w zakresie pielęgnacji zieleni. Inną kwestią jest natomiast pomijanie przez stronę, iż opinia ta nie stanowiła wyłącznej podstawy wydania decyzji ustalającej karę, lecz została rozpatrzona przez organy obu instancji jako jeden z dowodów w sprawie Rolą jej było ustalenie, czy zachodzi podstawa do prowadzenia postępowania. Wnioski jej opracowania w pełni uprawniały do ponownej oceny stanu drzew po roku, co miało miejsce już w opinii rzeczoznawcy J. Sz. Dalej odnosząc się do zarzutów odwołania, organ odwoławczy wskazał, iż w świetle zgromadzonego wyczerpująco materiału dowodowego nie było wątpliwe, że przedmiotowe drzewo poddano nieprawidłowemu cięciu korony, gdyż została zredukowana o 90 %. W świetle art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody przedmiotem decyzji skarżonej decyzji jest wymierzenie kary za zniszczenia drzewa wskutek niewłaściwej pielęgnacji, co zostało stwierdzone przez powołanego w sprawie biegłego rzeczoznawcę J. Sz. W swojej opinii z dnia 24 września 2012 r. wskazuje na stan tych samych drzew, co ujęte w opracowaniu mgr inż. A. P. i choć wnioski obu rzeczoznawców są częściowo odmienne nie jest wykluczona prawidłowość pierwszej opinii zweryfikowanej po roku z upływem kolejnego okresu wegetacyjnego i odbudowy koron poszczególnych drzew. Ponadto powyższe wyjaśnienia czyniły bezprzedmiotowym uchylenie decyzji organu I instancji i dalsze uzupełnienie postępowania wyjaśniającego, gdyż w tym względzie wystarczające okazało się zlecenie co do stanu zabiegów dotyczących przedmiotowego drzewa i jego umiejscowienia, zaś za zbędne uznać należało słuchanie osoby, która na zlecenie strony dokonała redukcji koron. Zdaniem organu nie mają znaczenia zarzuty strony dotyczące kwestii wpływu na stan drzewa wcześniejszego cięcia przedmiotowego drzewa przez poprzednich właścicieli nieruchomości i zlecenia redukcji korony przez stronę mającej stanowić o kontynuacji formowania kształtu korony, skoro z porównania dokumentacji fotograficznej wynika, że cięcia były wykonywane najwcześniej po 16 września 2010 r. (data pierwszego protokołu oględzin wskazanego przez stronę jako jedyny dokument oględzin, który podpisała). Do ustalenia podstaw odpowiedzialności właścicieli działki jednoznacznym dowodem jest opinia uzupełniająca rzeczoznawcy J. Sz., która jasno potwierdza, że chodzi o redukcję niezgodną z zasadami pielęgnacji drzew, która polegała na zbyt drastycznej redukcji korony. Nie było podstaw do kwestionowania jej mocy dowodowej. Rzeczoznawca ten wskazał, że nie było możliwe badanie poprzednich cięć mogących świadczyć o formowaniu korony drzewa, gdyż zostały usunięte wraz z ostateczną jej redukcją (co potwierdza opinia uzupełniająca). Nawet przy tym, jeśli drzewo nosi ślady innych cięć, to zdaniem Kolegium poprawne są w tym względzie wnioski rzeczoznawcy, że zabiegi którym poddano przedmiotowe drzewo były niewłaściwe i szkodliwe. Także w podobnych sprawach co niniejsza w większości dla obumarcia drzew przy pielęgnacji korony drzewa decydujące znaczenia miała zbyt duża jej redukcja, niewłaściwa dla danego gatunku. Co do wysokości kary, zdaniem Kolegium należało zastosować stawkę względniejszą dla strony, o której mowa w art. 89 ust. 1 i art. 85 ust. 4 i 8 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z pierwszym z wymienionych przepisów administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Przepis art. 85 ust. 4 ustawy zawiera natomiast delegację ustawową, na podstawie której wydano rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. Nr 228, poz. 2306). W myśl natomiast art. 85 ust. 8 minister właściwy do spraw środowiska, w terminie do dnia 31 października każdego roku, ogłasza, w drodze obwieszczenia w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", wysokość stawek stanowiących podstawę ustalenia opłaty. W niniejszej sprawie organ I instancji zastosował obwieszczenie Ministra Środowiska z dnia 15 października 2010 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz stawek za zniszczenie zieleni na rok 2011. Dla brzozy brodawkowatej obwieszenie przewiduje stawkę 34,03 zł. Przeliczenie we wskazanym zakresie uznano za zasadne biorąc pod uwagę, że chodzi o cięcia wskazywane przez odwołującego się jako mające miejsce wobec drzew na działce stron między wrześniem 2010 r. a kwietniem 2012 r. i nie wykazano jednoznacznie, aby cięcie brzozy miało miejsce w 2011 r. Skoro strona wskazuje, że cięć dokonano jesienią 2010 r. to nie jest wykluczone, że chodzi zabiegi rozciągnięte w czasie, lecz ostatecznie w odniesieniu do poszczególnych drzew w tym brzozy nie jest wykluczone, że mające miejsce tak jak wskazuje to odwołujący. Zastosować należało zatem względniejsze obwieszczenie Ministra Środowiska z dnia 15 października 2010 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz stawek za zniszczenie zieleni na rok 2010 r. W 2010 r. przewidziano stawkę dla brzozy brodawkowatej 33,69 zł, a więc niższą niż w 2011 r. wynoszącą 34,03 zł. Wyliczono w związku z powyższym kwotę w wysokości 67.312,62 zł zmieniając decyzję organu I instancji w tym zakresie (33,69 zł stawka x 180 cm obwodu pnia x 3,70 współczynnik różnicujący opłatę x 3 krotność opłaty). Na koniec organ wskazał, iż na każdym etapie strony były przy tym informowane o przebiegu postępowania i jego wynikach, co uznać należy za uprawniające do przyjęcia zasadności wymierzenia im kary. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] do tutejszego Sądu złożył W. P. – P., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta [...]. W treści skargi powołał się na te same zarzuty, co w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ponadto wskazał, że po ostatnich oględzinach rzeczoznawcy, latem 2013 r. miasto jako inwestor rozpoczęło prace ziemne w bezpośrednim sąsiedztwie brzozy negatywnie wpływające na przedmiotowa brzozę, skutkiem których obcięto część korzeni brzozy, a także je odsłonięto. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o oddalenie skargi podtrzymując swą dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, co do zasady, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem i polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. W myśl natomiast art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, ocenia legalność decyzji administracyjnej w szerokim zakresie niezależnie od trafności zarzutów sformułowanych w skardze jak i ponad te zarzuty - w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego bądź postępowania mającego wpływ na wynik postępowania. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja wymierzająca karę pieniężną za zniszczenie drzewa spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3 i art. 89 ust. 1, 6 i 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej powoływana jako "u.o.p.". Burmistrz Miasta [...] decyzją z dnia 14 stycznia 2013 r. wymierzył tę karę współwłaścicielom działki nr [...] położonej przy ul. [...] w [...], tj. W. P. – P. i K. G. w kwocie 67.991,94 zł za zniszczenia drzewa rosnącego na terenie w/w posesji z gatunku brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 180 cm, w wyniku niewłaściwego wykonania zabiegów pielęgnacyjnych. Termin płatności kary odroczono na okres 3 lat od daty wydania decyzji i zobowiązano do przedłożenia protokołu z oględzin stanu drzewa po upływie 3 lat. Nadto orzeczono, że w razie stwierdzenia po upływie 3 lat braku żywotności zniszczonego drzewa lub nieodtworzenia się korony drzewa strony solidarnie uiszczą tę karę. Natomiast Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 4 października 2013 r., po rozpoznaniu sprawy w trybie odwoławczym, uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w części dotyczącej ustalenia wysokości wymierzonej kary i w to miejsce określiło jej wysokość w kwocie 67.312,62 zł, w pozostałym zaś zakresie utrzymało decyzję w mocy. Jak wynika z ustaleń dokonanych przez organ I instancji, jak również przez organ odwoławczy, współwłaściciel działki nr [...] położonej przy ul. [...] w [...], na terenie której znajduje się przedmiotowe drzewo z gatunku brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 180 cm tj. W. P. – P. dokonał w okresie jesiennym 2010 r. i wiosennym 2011 r. kompleksowej przycinki wszystkich drzew (11 sztuk) rosnących na terenie modernizowanej nieruchomości wokół zabudowy mieszkalno-gospodarczej usytuowanej w centrum posesji, w obrębie której znajdują się również przydomowe drzewa rosnące w większości na obrzeżach działki, w tym na skarpach od strony drogi publicznej tj. ul. [...] oraz przy rzece [...] i Kanale [...] w [...]. Zabiegi wśród zadrzewienia polegały głównie na znacznym obniżeniu koron wszystkich 11 sztuk drzew różnego gatunku. Na skutek wadliwych zabiegów pielęgnacyjnych poważnemu uszkodzeniu i zniszczeniu uległa w szczególności przedmiotowa brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 180 cm. Skarżący zakwestionował w skardze dokonane przez organy administracji ustalenia. Sporną kwestią w kontrolowanej sprawie było ustalenie czasu przycięcia przedmiotowej brzozy. W ocenie organów W. P. – P. dokonał w okresie jesiennym 2010 r. wstępnej przycinki niektórych drzew, w tym kilku kasztanowców, natomiast w okresie wiosennym 2011 r. zakończył kompleksową przycinkę wszystkich drzew rosnących na terenie nieruchomości wokół zabudowy mieszkalno-gospodarczej usytuowanej w centrum posesji, w tym na skarpach od strony drogi publicznej, tj. ul. [...] oraz przy rzece [...] i Kanale [...] w [...]. Natomiast zdaniem skarżącego przycięcia drzew dokonał jesienią 2010 r., zaś wiosną 2011 r. dokonał tylko niewielkich poprawek. Organ uzasadniając własne stanowisko oparł się na twierdzeniach rzeczoznawczy mgr inż. J. Sz. zawartych w opinii uzupełniającej. Rzeczoznawca ten wskazał, że nie było możliwe badanie poprzednich cięć mogących świadczyć o formowaniu korony drzewa wcześniej, gdyż zostały usunięte wraz z ostateczną jej redukcją. Zdaniem Kolegium takie stanowisko było wystarczające aby organ mógł w tym względzie przyjąć własne wnioski dotyczące okresu dokonania przycinki przedmiotowej brzozy. Ponadto organ nie odniósł się w żaden sposób do kwestii podnoszonej przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji, tj. istnienia ważnej decyzji z 2005 roku zezwalającej na wycięcie trzech drzew, w tym brzozy będącej przedmiotem niniejszego postępowania. Okoliczności te zostały również przywołane w skardze. Ponadto wskazano, że burmistrz wystąpił o zgodę na usunięcie tego drzewa także w 2012 roku. Nadto skarżący wskazał na prowadzone przez miasto roboty ziemne w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowej brzozy. Obowiązkiem organów było przeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia czy zaistniały powyższe okoliczności. Zgodnie z wynikającą z art. 7 k.p.a. zasadą prawdy materialnej w toku postępowania organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Natomiast na mocy art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji zobligowany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Art. 78 k.p.a. stanowi, że żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w art. 80 k.p.a. mówi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zgodnie z podzielanym przez tutejszy Sąd orzecznictwem, "zaniechanie przez organ administracji państwowej podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 1981 r. sygn. akt SA 234/81). W skardze zwrócono również uwagę na problem konstytucyjności przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. I właśnie w niniejszej sprawie kwestia ta ma pierwszoplanowe znaczenie. W wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 Trybunał Konstytucyjny orzekł bowiem, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczność takiego czynu - nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał orzekł jednocześnie, że przepisy te tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia wyroku. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał stwierdził, że wskazane przepisy przewidują czysto obiektywną odpowiedzialność, oderwaną od indywidualnych okoliczności dokonania tego deliktu. Wysokość kary, określona sztywno, nie pozwala uwzględnić stopnia uszczerbku w przyrodzie (w skrajnym przypadku może nie być żadnego uszczerbku), ciężkości naruszenia obowiązku ustawowego ani sytuacji majątkowej sprawcy deliktu. W niektórych przypadkach obowiązek zapłacenia kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych kary może doprowadzić sprawcę deliktu do ruiny finansowej odjęcia mu prawa własności. Z tych względów Trybunał uznał, że ograniczenia prawa własności, wynikające z zaskarżonych przepisów, nie spełniają testu proporcjonalności i tym samym są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. _@POCZ@__@KON@_Artykuł 89 ust. _@POCZ@__@KON@_1 stanowi, że administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Stosownie zaś do treści a_@POCZ@__@KON@_rt. 88 ust. _@POCZ@__@KON@_1 wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: _@POCZ@__@KON@_1) zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności; _@POCZ@__@KON@_2) usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia; _@POCZ@__@KON@_3) zniszczenie drzew, krzewów lub terenów zieleni spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych. W wyroku z dnia 1 lipca 2014 r. Trybunał orzekł o art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Wymiar kary na podstawie art. 89 ust. 1 odnosi się jednakże do wszystkich przypadków wymienionych w art. 88 ust. 1 pkt 1-3 i jest we wszystkich tych sytuacjach taki sam. I właśnie tenże wymiar kary został zakwestionowany przez Trybunał jako niekonstytucyjny. Nadto w sentencji wyroku Trybunału wskazano również wprost na zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu. Wyrok ten z całą zatem pewnością odnosi się do przepisów prawa stanowiących podstawę zaskarżonego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Art. 145 a § 1 kodeksu postępowania administracyjnego stanowi zaś, że można żądać wznowienia postępowania również w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja. Ponieważ stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi decyzja lub postanowienie podlega uchyleniu, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, to należy przyjąć zasadę, że sąd administracyjny uchyla zaskarżoną decyzję, jeżeli stwierdzi występowanie w sprawie przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego wynikającej z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niekonstytucyjności podstawy prawnej decyzji ( podobnie NSA w wyrokach z dnia 2 września 1999 r., IV SA 1360/97 oraz z 25 października 1999 r., II SA 1294/99 ). Przyjmuje się przy tym, że podstawa wznowienia określona w art. 145 a kpa jest podstawą uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd administracyjny także wtedy, gdy wyrok Trybunału zapadł po podjęciu zaskarżonej decyzji ( tak J. Zimmermann w glosie do wyroku NSA z dnia 6 stycznia 1999 r. III SA 4728/97, opublikowanej w OSP zeszyt nr 1 z 2000 r., poz. 16). Teza powyższa zachowuje aktualność w obowiązującym stanie prawnym. Artykuł 190 ust. 1 stanowi, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Z kolei z ust. 3 wynika, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a gdy chodzi o inny akt normatywny - dwunastu miesięcy. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, że przepis uznany przez Trybunał za niekonstytucyjny ma taki charakter od samego początku, tj. do dnia jego wejścia w życie. Nadto prezentowany jest pogląd, który podziela Sąd orzekający w niniejszej sprawie, że sąd może, a nawet powinien odmówić zastosowania przepisu niegodnego z Konstytucją w okresie odroczenie jego mocy obowiązującej (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 maja 2009 r. , Il OSK 115/09, w wyroku z dnia 16 lutego 2010 r., l FSK 2075/08, LEX nr 593807 i w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1145/11, LEX nr 1109088). Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09). Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt l OSK 1070/10 (Lex nr 1080864), w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu. Mając zatem na uwadze powyższe okoliczności, a zwłaszcza wskazane przez Trybunał Konstytucyjny wartości konstytucyjne objęte zakwestionowanymi przepisami, Sąd stwierdził, że zaskarżone w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie zostało podjęte na podstawie przepisu sprzecznego z normą konstytucyjną, mimo odroczenia utraty mocy obowiązywania zakwestionowanych przepisów. Wskazać przy tym należy, że odraczając termin wejścia Trybunał miał na uwadze toczące się prace legislacyjne zmierzające do zmiany zasad wymierzania kar administracyjnych za usuwanie drzew lub krzewów. Pogląd taki wyraził również w analogicznej sprawie dotyczącej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 18 lipca 2014 r., wydanym w sprawie II SA/ Kr 739/14, a także w sprawie dotyczącej kary pieniężnej za usunięcie drzew zakończonej wyrokiem z dnia 11 lipca 2014 r., II SA/Kr 738/14 (oba dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że wobec wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyżej opisanego wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., w niniejszej sprawie wystąpiła podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego, obligująca sąd administracyjny do uchylenia wydanych przez organy decyzji stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b oraz c, a także art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie art. 152 tej ustawy Sad orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana. Wobec uwzględnienia skargi Sąd na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania, przyjmując stosownie do treści art. 205 § 1 tej ustawy, że na koszty te składa się uiszczony przez skarżącego wpis sądowy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło