II SA/Gd 473/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-12-05

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Jolanta Górska, Mariola Jaroszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozstrzygnięcie nadzorcze stwierdzające nieważność uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest zgodne z prawem, w szczególności w kontekście zarzutów dotyczących naruszenia terminów, procedury, błędnej wykładni przepisów oraz istotności naruszeń prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody stwierdzające nieważność uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest zgodne z prawem. Pomimo stwierdzenia naruszenia procedury (brak umożliwienia gminie złożenia wyjaśnień), sąd uznał, że nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd podzielił stanowisko Wojewody co do istotnych naruszeń prawa, takich jak nieprawidłowe ustalenie ilości miejsc parkingowych oraz dopuszczenie możliwości korekt linii rozgraniczających stref funkcyjnych, co stanowiło istotne naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Stan faktyczny
Gmina L. wniosła skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody, które stwierdziło nieważność uchwały Rady Gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu wsi K. Wojewoda uznał uchwałę za niezgodną z prawem z kilku powodów, w tym z powodu wadliwej prognozy skutków finansowych, nieprawidłowych zapisów dotyczących ochrony środowiska oraz niejasnych ustaleń dotyczących miejsc parkingowych i linii rozgraniczających stref funkcyjnych. Gmina zarzuciła Wojewodzie m.in. naruszenie terminów, procedury, błędną wykładnię prawa oraz stwierdzenie nieważności uchwały z powodu nieistotnych naruszeń prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Górska, Sędzia WSA Mariola Jaroszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Maria Flisikowska, po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 5 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi Gminy L. na decyzję Wojewody z dnia 12 czerwca 2012 r., nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia nadzorczego w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Rozstrzygnięciem nadzorczym z 12 czerwca 2012 r. Wojewoda na podstawie art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. Nr 142 z 2001 r., poz. 1591, ze zm.) w związku z art. 28 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) stwierdził nieważność uchwały nr [...] Rady Gminy z dnia 27 kwietnia 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu wsi K.o, gmina L., ze względu na niezgodność tej uchwały z prawem. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Wojewoda wskazał na: 1. niezgodności planu miejscowego z art. 16 ust. 2, art. 17 pkt 5, art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 4 pkt 9 i pkt 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. nr 164, poz. 1587). Wojewoda wskazał, że sporządzona prognoza skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego jest nieprawidłowa. W bilansie terenów dla tej prognozy podano, że 29,4 ha terenu objętego planem, przeznaczonego na cele niepubliczne stanowią "tereny własności administracji państwowej, na których nie następuje wzrost wartości gruntów". Jest to teren oznaczony w planie 2.ZL, dla którego uchwalono jednak 1 % stawkę opłaty planistycznej. Taką samą stawkę uchwalono dla pozostałych terenów, ujętych w bilansie jako tereny przeznaczone na gminne cele publiczne, mimo zapisu w prognozie skutków finansowych, że "nie będzie naliczana renta planistyczna". Dalej Wojewoda wskazał, że w punkcie 4 prognozy oraz w załączniku nr 2 do uchwały, rozstrzygającym o sposobie realizacji zapisanych w planie inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy oraz zasadach ich finansowania napisano, że finansowanie infrastruktury technicznej gmina realizuje w oparciu o każdorocznie uchwalony budżet obejmujący wysokość i przedmiot finansowania. Każdego roku gmina występuje również o pozyskanie środków celowych (dotacje i inne fundusze związane z ochroną środowiska, w tym fundusze unijne). W załączniku podano, że dla przedmiotu planu nie występuje konieczność realizacji inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy. Tymczasem na terenie oznaczonym w planie miejscowym 01.PT, określonym jako pas techniczny, dopuszcza się lokalizację obiektów i urządzeń oraz wydzielenie terenów o funkcji publicznej z zakresu infrastruktury technicznej i drogowej. Sprzeczne jest to z wymienionymi wyżej dokumentami, gdyż jeśli plan przewiduje infrastrukturę publiczną winna być ona określona zgodnie z wyżej przytoczonym przepisem rozporządzenia, a także zostać ujęta jako zadania własne gminy, niezależnie czy będzie finansowana bezpośrednio z budżetu gminy, czy z pozyskanych dotacji. Skoro cały teren przeznaczony w planie pod zainwestowanie jest terenem publicznym to inwestorem na tym terenie będzie gmina, zatem wszelkie planowane inwestycje powinny być ujęte w załączniku nr 2. 2. W pkt. 8 ustaleń ogólnych ustala się zapewnienie parkingów – "w granicach działki lub terenu należy zapewnić minimalną ilość miejsc parkingowych w liczbie określonej w ustaleniach szczegółowych". Ustalenia szczegółowe jednak tej ilości nie określają, odsyłając do bliżej nie wskazanej "technologii i użytkowania obiektów". 3. We wszystkich kartach terenu wprowadzono zapisy dotyczące ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego, łącznie z terenem pasa technicznego, gdzie "należy objąć ochroną naturalne i półnaturalne ekosystemy: torfowiska, murawy, solniska, linie brzegowe wód, doliny rzeczne, źródła, źródliska; w celu zapewnienia trwałości i różnorodności genetycznej dzikich roślin, zwierząt i grzybów zgodnie z przepisami odrębnymi, w tym m.in. ... " i tu wymienia się 4 ustawy i 3 rozporządzenia z dziedziny ochrony środowiska, obowiązujące w danym momencie. Zapisanie ich w kartach terenu czyni z nich prawo miejscowe, zatem będą obowiązywały nawet po ich zmianie czy wycofaniu. 4. W § 6 ust. 2 planu ustala się, że "linie rozgraniczające stref funkcyjnych mogą ulegać korektom, jeżeli konieczność taka wyniknie z rozwiązań technicznych lub ochrony istniejących walorów przyrodniczo-kulturowych oraz w przypadku istniejącego zainwestowania". Plan jako sposób zagospodarowania ustala tereny rolne i las, więc trudno wnioskować jakie zainwestowanie oraz walory mogą wchodzić w grę. Zdaniem Wojewody linie rozgraniczające w planie nie mogą podlegać zmianom, a na korekty jest czas w trakcie prac planistycznych. Plan miejscowy po wejściu w życie będzie stanowił prawo lokalne. Tymczasem analizowany plan dopuszcza, że nieokreślony podmiot wykona w nieokreślonej przyszłości nieokreślone działania, dla których można wykonać nieokreśloną infrastrukturę, dowolnie ustalając przebieg linii rozgraniczających. W świetle powyższego i na podstawie art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stwierdzając naruszenie trybu postępowania przy opracowywaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Wojewoda Pomorski stwierdził nieważność opisanej uchwały. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniosła Gmina. W skardze zarzucono: naruszenie art. 91 ustawy o samorządzie gminnym, poprzez wydanie rozstrzygnięcia po zawitym terminie 30 dni od dnia otrzymania uchwały przez organ nadzoru; naruszenie art. 91 ust. 5 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 10 i art. 61 k.p.a. poprzez wezwanie do zajęcia stanowiska przez gminę, bez umożliwienia gminie złożenia wyjaśnień; naruszenie prawa poprzez jego błędną wykładnię, które ma wpływ na wynik postępowania przez przyjęcie, że uchwała narusza art. 16 ust. 2, art. 17 pkt 5, art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w sytuacji, gdy nie zostało to wykazane w rozstrzygnięciu nadzorczym; naruszenie art. 91 ust. 1 i 4 ustawy o samorządzie gminnym, poprzez stwierdzenie nieważności uchwały, w sytuacji gdy miało miejsce nieistotne naruszenie prawa, t.j. przyjęcie, że niekonsekwencje i niepotrzebne zapisy w planie stanowią naruszenie prawa; naruszenie art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędną wykładnię t.j. przyjęcie, że został naruszony tryb postępowania przy tworzeniu prawa bez wykazania w jaki sposób i czy naruszenie trybu postępowania miało istotny charakter; naruszenie art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przyjęcie, że nie ujęcie w prognozie skutków finansowych uchwalenia planu kosztów urządzenia infrastruktury, stanowi naruszenie prawa przy sporządzaniu planu, w sytuacji gdy prognoza skutków nie jest elementem planu; naruszenie zasad oceny planu miejscowego pod kątem jego zgodności z prawem poprzez dokonywanie tej oceny w oderwaniu od charakteru terenu jakim objęty był plan t.j. bez uwzględnienia, iż jest to plan, w którym zainwestowaniu mogą podlegać tylko dwie działki: pas techniczny i działka przeznaczona pod usługi, tereny sportu i rekreacji, a pozostały teren to las nie zmieniający swego przeznaczenia, a ponadto, że są to działki, w zamierzeniu gminy mające pozostać w jej władaniu jako tereny publiczne. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że prognoza skutków finansowych tak naprawdę nie jest elementem planu i jej prawidłowość nie może skutkować wyeliminowaniem uchwały o planie, zaś żadne ze wskazanych przez Wojewodę naruszeń nie można kwalifikować jako istotnych uzasadniających podjęte rozstrzygniecie. Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. W odniesieniu do zarzutów strony skarżącej stwierdził, że brak jest podstaw do ich uwzględnienia. Odnosząc się do zarzutu uchybienia terminowi do wydania rozstrzygnięcia wskazał, że przedmiotowa uchwała przekazana została Wojewodzie 15 maja 2012 r., zaś rozstrzygnięcie nadzorcze nadane zostało na poczcie w dniu 13 czerwca 2012 r. W ocenie Wojewody 30 dniowy termin do podjęcia rozstrzygnięcia nadzorczego został zachowany. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Na podstawie art. 3 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd administracyjny jest właściwy do kontroli zgodności z prawem aktów nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego. Ponadto, stosowanie do art. 134 § 1 cytowanej ustawy, Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż w granicach danej sprawy, sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Legalność aktów nadzoru nad działalnością organów jednostek terytorialnego badana jest tak pod względem formalnym, jak i materialnoprawnym. Zgodnie z art. 148 cytowanej powyżej ustawy sąd administracyjny uwzględniając skargę jednostki samorządu terytorialnego na akt nadzoru uchyla ten akt. Przeprowadzona według powyższych kryteriów kontrola legalności zaskarżonego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody przez Sąd wykazała, że odpowiada ono przepisom prawa. Odnosząc się kolejno do zgłoszonych w skardze zarzutów w pierwszej kolejności rozważenia wymaga kwestia wydania rozstrzygnięcia nadzorczego z przekroczeniem ustawowego terminu. Zgodnie z art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, o nieważności uchwały organ nadzoru orzeka w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia. Termin 30 dni do podjęcia rozstrzygnięcia przez organ nadzoru zgodnie w orzecznictwie uznawany jest za termin o prekluzyjnym charakterze, który nie podlega przywróceniu ani przedłużeniu, zaś jego upływ skutkuje utratą przez organ kompetencji do wydania rozstrzygnięcia nadzorczego. Sąd podziela stanowisko organu nadzoru wyrażone w odpowiedzi na skargę, że 15 maja 2012 r. Wojewoda otrzymał uchwałę, zaś 12 czerwca 2012 r. datowane jest rozstrzygnięcie nadzorcze. Termin bezspornie został zachowany i ten zarzut jest nieprawdziwy. Dla zachowania 30-dniowego terminu wystarczające jest orzeczenie w tym terminie o nieważności uchwały. Brak jest natomiast przepisów, z których mogłoby wynikać, że dla zachowania tego terminu niezbędne byłoby wysłanie lub doręczenie rozstrzygnięcia nadzorczego. Kolejny zarzut dotyczy naruszenia art. 91 ust. 5 ustawy o samorządzie gminnym w związku z art. 10 i art. 61 k.p.a. poprzez wezwanie do zajęcia stanowiska przez gminę, a następnie, bez umożliwienia gminie złożenia wyjaśnień, wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego. W tym zakresie Sąd zgadza się, że do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania doszło, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje bowiem pogląd, że w kwestii zawiadomienia o wszczęciu postępowania znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy k.p.a. (art. 91 ust. 5 u.s.g.). Celem takiego zawiadomienia jest przede wszystkim danie organowi jednostki samorządu terytorialnego możliwości udziału w tym postępowaniu poprzez umożliwienie złożenia dodatkowych informacji i wyjaśnień (por. wyrok NSA z 26 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 466/07, wyrok NSA z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 401/07, wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 54/11, a także uchwała NSA z 21 października 2002 r., sygn. akt OPS 9/02). W powołanych orzeczeniach podkreślono jednak, że uchybienie w tym zakresie miało istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że dotarcie do wiadomości skarżącej zawiadomienia o wszczęciu postępowania nadzorczego po wydaniu tego rozstrzygnięcia pozostał bez jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. W tej sytuacji naruszenie przez organ nadzoru procedury nie może samo w sobie prowadzić do uwzględnienia skargi. Sąd zauważa przy tym, że naruszenie tego rodzaju jest naruszeniem standardów stosowania prawa i sprawowania władzy przez organy administracji publicznej, co nie powinno mieć miejsca w demokratycznym państwie prawa. Tym niemniej, z przyczyn wyżej wskazanych , naruszenie to w niniejszej sprawie nie prowadziło do wyeliminowania kontrolowanego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. W kolejnym punkcie Gmina podniosła naruszenie prawa poprzez jego błędną wykładnię, które ma wpływ na wynik postępowania przez przyjęcie, że uchwała ta narusza art. 16 ust. 2, art. 17 ust. 5, art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w sytuacji gdy nie zostało to wykazane w rozstrzygnięciu nadzorczym Ustosunkowywanie się do tego zarzutu wypada poprzedzić przytoczeniem wskazanych w nim przepisów. Treść art. 16 ust. 2 stanowi upoważnienie ustawowe dla ministra właściwego do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej do określenia, w drodze rozporządzenia, wymaganego zakresu projektu planu miejscowego w części tekstowej i graficznej, uwzględniając w szczególności wymogi dotyczące materiałów planistycznych, skali opracowań kartograficznych, stosowanych oznaczeń, nazewnictwa, standardów oraz sposobu dokumentowania prac planistycznych. Przepis art. 17 ust. 5 zobowiązuje wójta, burmistrza albo prezydenta miasta do sporządzenia prognozy finansowej uchwalenia planu miejscowego w toku procedury planistycznej. Natomiast przepis art. 20 ust. 1 określa, że plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji zapisanych w planie inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy, oraz zasad ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Część tekstowa planu stanowi treść uchwały, część graficzna oraz wymagane rozstrzygnięcia stanowią załączniki do uchwały. Zarzut w istocie stanowi odpowiedź na twierdzenie Wojewody jakoby stwierdzona przez niego wadliwość prognozy skutków finansowych uchwalenia planu mogła prowadzić do konieczności wyeliminowania uchwały o planie z obrotu prawnego. W tej kwestii skład orzekający Sądu nie popiera stanowiska Wojewody, a za zasadny uznaje zarzut skarżącej. Skłonić się tutaj należy do stanowiska prezentowanego w orzecznictwie, że nieskuteczny jest zarzut naruszenia trybu sporządzenia planu z uwagi na wady prognozy skutków finansowych, bowiem prognoza skutków nie jest załącznikiem do planu, a zatem nie ma charakteru wiążącego i pełni jedynie funkcję informacyjną. Stąd dokonywanie oceny czy prognoza została sporządzona w prawidłowy sposób czy też jej zapisy odpowiadają określonym przepisami wymogom jest zbędne w świetle uznania, że wadliwość prognozy nie ma wpływu na prawidłowość procedury sporządzania planu i samego planu. Kolejny zarzut skarżącej Gminy dotyczy naruszenia art. 91 ust. 1 i 4 ustawy o samorządzie gminnym, poprzez stwierdzenie nieważności uchwały, w sytuacji gdy miało miejsce nieistotne naruszenie prawa, t.j. przyjęcie, że niekonsekwencje i niepotrzebne zapisy w planie stanowią naruszenie prawa. Wojewoda wskazał w swoim rozstrzygnięciu na zamieszczenie w przedmiotowej uchwale wskazań zakresie ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego poprzez odwołanie do obecnie obowiązujących ustaw w tym zakresie z podaniem ich daty, nazwy i publikatora. Sad uznaje, że zarzut ten jest zasadny aczkolwiek nie mógłby samoistnie prowadzić do stwierdzenia nieważności niniejszej uchwały. Powyższa konstatacja wynika tak z istoty upoważnienia ustawowego do regulacji konkretnej materii w drodze uchwał o miejscowych planach, jak i z prawa adresatów norm prawnych do dobrej legislacji. Powszechnie uznawane zasady postępowania legislacyjnego zawarte zostały w rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz.U. nr 100, poz. 908), określającym sposób tworzenia i redagowania aktów normatywnych. Wprawdzie akt ten jest wiążący dla rządowego prawodawcy, niemniej jednak, jako że zawarte w nim dyrektywy określają podstawowe zasady tworzenia poprawnej legislacji oraz, że nie ma żadnych racjonalnych argumentów na odstąpienie od reguł w nim wyrażonych odnośnie sposobu tworzenia aktów normatywnych przez innego prawodawcę i, że w związku z tym zarówno doktryna jak i orzecznictwo sądowe powołuje się na nie w szerokim zakresie, zdaniem Sądu mogą one stanowić podstawę do oceny legalność zaskarżonej uchwały, jako aktu prawa miejscowego wydanego przez radę gminy w świetle zasady poprawnej legislacji, która to zasada stanowi element demokratycznego państwa prawnego i jest związana z zasadą pewności i bezpieczeństwa prawnego oraz zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Rada gminy uchwalając więc przepisy prawa miejscowego winna to czynić w zgodzie z postanowieniami wskazanego rozporządzenia, stanowiącego w myśl art. 87 ust. 1 Konstytucji RP, źródło powszechnie obowiązującego prawa. A zatem winna ona uwzględnić regulacje § 115 i § 135 w zw. z § 143 załącznika do wskazanego rozporządzenia, z których wynika, że w akcie wykonawczym zamieszcza się tylko przepisy regulujące sprawy przekazane do unormowania w przepisie upoważniającym. Powinna także wziąć pod uwagę przepisy § 118 i § 137 w zw. z § 143 załącznika do rozporządzenia stanowiące, że w akcie wykonawczym nie powtarza się tego, co zostało wcześniej przez prawodawcę unormowane w przepisie powszechnie obowiązującym (w ustawie upoważniającej lub w innym akcie normatywnym – innej ustawie, ratyfikowanej umowie międzynarodowej, czy rozporządzeniu) oraz przepisy § 116 i § 136 w zw. z § 143 określające, że w akcie wykonawczym nie zamieszcza się przepisów prawnych niezgodnych ze wskazanymi aktami normatywnymi, a więc i przepisów modyfikujących ich treści. Tym samym nie może zostać pozytywnie ocenione zawarcie w przedmiotowej uchwale odwołań do regulacji w randze ustawy. Zasadnie zatem Wojewoda podkreślił wadliwość w tym zakresie skarżonej uchwały. Nie zasługują na aprobatę argumenty Rady Gminy, że w przedmiotowym planie przytoczono ustawy i rozporządzenia szczegółowe w zakresie ochrony środowiska wskutek zalecenia organu uzgadniającego plan - Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który uzgodnił projekt planu i nakazał te przepisy wprowadzić dodatkowo dla terenu leśnego, dla którego pierwotnie tych zapisów nie umieszczono. Odpowiedzialność za jakość i treść uchwały spoczywa na jej autorze, a wiec na skarżącej. Następny zarzut skargi dotyczy wadliwego uznania przez Wojewodę za niezgodne z prawem ustalenia ilości miejsc postojowych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Odnosząc się do tego zarzutu skarżąca podkreśliła, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w § 4 pkt 9 określa wymóg ustalania miejsc postojowych w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych albo powierzchni obiektów usługowych i produkcyjnych, lecz jednocześnie nie zabrania ustalenia ich w sposób zapisany w przedmiotowym planie tj. poprzez ustalenie liczby miejsc parkingowych wynikającej z technologii i użytkowania obiektów, a więc stosownie do przeznaczenia działki i jej zabudowy, co jest zgodne z przepisami rozdziału 3, § 18 ust. 1 Rozporządzenia Ministra w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W przypadku tego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zapis taki jest podyktowany faktem, iż skarżąca gmina, na etapie opracowywania planu miejscowego, nie wie jeszcze jakiej powierzchni zabudowy będzie potrzebowała do obsługi terenu przeznaczonego na usługi i tereny sportu i rekreacji. Została bowiem określona tylko maksymalna powierzchnia zabudowy w stosunku do powierzchni działki, zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W związku z tym nie można powiedzieć, iż w zapisach szczególnych planu nie została określona ilość miejsc postojowych, gdyż zostało to określone poprzez odwołanie do przepisów w/w rozporządzenia, które na etapie projektowania budynków wskaże niezbędną ilość miejsc parkingowych dla realizowanych inwestycji. Tymczasem zostało to określone jako niekonsekwencja, a jako taka niekonsekwencja winno zostać potraktowana jako nieistotne naruszenie prawa i w związku z tym nie powinno skutkować nieważnością uchwały. Sąd jednak uznaje powyższy zarzut za bezzasadny, a rację przyznaje organowi nadzoru, że zapis planu statuujący w sposób inny niż nakazany regulacje w zakresie ilości miejsc parkingowych stanowi istotne naruszenie prawa. Sama skarżąca wskazała w treści skargi, że rozporządzenie regulujące zakres projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określa wymóg ustalania miejsc postojowych w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych albo powierzchni obiektów usługowych i produkcyjnych. Zapis jest konkretny i jednoznaczny, ilość takich miejsc powinna być wskazana w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych albo powierzchni obiektów usługowych i produkcyjnych, a to joznacza, ze odwołanie się do jakichkolwiek innych parametrów stanowiło będzie o niezgodności najpierw projektu a potem uchwały o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z obowiązującymi przepisami. Kolejny zasadny zarzut pod adresem przedmiotowej uchwały dotyczy § 6 ust. 2, gdzie ustalono, że "linie rozgraniczające stref funkcyjnych mogą ulegać korektom, jeżeli konieczność taka wyniknie z rozwiązań technicznych lub ochrony istniejących walorów przyrodniczo-kulturowych oraz w przypadku istniejącego zainwestowania". Konsekwencją takiego zapisu jest dopuszczenie możliwości poszerzania stref funkcyjnych określonych w planie na podstawie bliżej nieokreślonych przesłanek. Tymczasem rolą planu jest ostateczne przesądzenie co na której nieruchomości może zostać zbudowane, jak może zostać ona zainwestowana. W sytuacji, gdy przesunięć w zakresie wskazania stref dopuszczalnych sposobów zainwestowania mógłby dokonać bliżej nieokreślony podmiot zbędny byłby plan miejscowy. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy. Oznacza to, że w oparciu o obowiązujący na danym terenie plan zagospodarowania możliwe powinno być ustalenie określonych w tym przepisie warunków i ograniczeń w użytkowaniu danego terenu, w tym zakazów zabudowy. Należy podzielić stanowisko organu nadzoru, że ten wymóg w odniesieniu do granic terenów objętych uregulowaniem zaskarżonej uchwały nie został spełniony, co stanowi istotne naruszenie wynikających z art. 15 ust. 2 ustawy zasad sporządzania planu w rozumieniu art. 28 ust. 1 przedmiotowej ustawy. Zawarty w planie zapis prowadzi także do niemożności skontrolowania w zakresie takich zmian plan jest bądź będzie po ich dokonaniu zgodny z ustaleniami studium. Przyjęcie zapisów planu miejscowego niezgodnych z obowiązującymi ustaleniami studium stanowi naruszenie zasad sporządzania planu, co w konsekwencji powoduje nieważność tych zapisów w całości lub części – art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Taka zaś niezgodność prowadzi do obligatoryjnego wyeliminowania takiej uchwały z obrotu prawnego, w tym konkretnym przypadku całości uchwały, gdyż takie zapis nie może zostać wyeliminowany samodzielnie. Z tych podanych powyżej powodów, pomimo przyjęcia, że niektóre zarzuty skargi są słuszne uznając, że rozstrzygnięcie Wojewody nie narusza przepisów prawa, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) oddalił skargę

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło