II SA/Gd 499/25

WyrokWSA w Gdańsku2026-01-21

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Dariusz Kurkiewicz, Justyna Dudek - Sienkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba zakaźna, zwolnienie lekarskie i zabieg operacyjny mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli strona nie wykazała, że choroba uniemożliwiała jej dokonanie czynności procesowych lub skorzystanie z pomocy osób trzecich?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sam fakt choroby, nawet udokumentowany, nie jest wystarczający do przywrócenia terminu, jeśli strona nie wykaże, że choroba uniemożliwiała jej dokonanie czynności procesowych lub skorzystanie z pomocy innych osób, a także że nie istniała możliwość ustanowienia pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) nakazującej rozbiórkę części ogrodzenia. Skarżący powołali się na długotrwałą chorobę zakaźną, zwolnienie lekarskie i zabieg operacyjny jako przyczyny uchybienia terminu. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy, ponieważ mimo choroby odbierali korespondencję, zmieniali miejsce pobytu i odbywali konsultacje lekarskie, a także mogli skorzystać z pomocy osób trzecich lub ustanowić pełnomocnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Justyna Dudek - Sienkiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku w dniu 21 stycznia 2026 r. w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. M. i P. M. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 23 kwietnia 2025 r., nr WOP.7721.21.2025.GD w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. E. M. i P. M. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego, w następującym stanie sprawy: Po przeprowadzeniu czynności kontrolnych w zakresie budowy ogrodzenia na terenie działek nr [...] i [...] w J., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Nowodworskim zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie budowy w sposób odbiegający od warunków i ustaleń planu miejscowego, jednocześnie informując o treści art. 41 k.p.a. Zawiadomienie zostało doręczone w dniu 24 lipca 2024 r., co potwierdzają podpisy na zwrotnych potwierdzeniach odbioru. W dniu 29 lipca 2024 r. skarżącemu udostępniono akta sprawy w siedzibie organu. Następnie, 30 lipca 2024 r. oboje skarżący złożyli w placówce pocztowej wniosek o umorzenie postępowania. Pismem z 27 sierpnia 2024 r. PINB poinformował skarżących o możliwości skorzystania z uprawnień z art. 10 § 1 k.p.a. Odrębnym pismem poinformowano, że brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia wniosku o umorzenie postępowania. Pisma zostały nadane w placówce pocztowej za potwierdzeniem odbioru i po dwukrotnym awizowaniu zostały zwrócone nadawcy. Decyzją z 8 listopada 2024 r. PINB nakazał skarżącym rozbiórkę części wybudowanego ogrodzenia z prefabrykatów betonowych usytuowanego bezpośrednio przy zachodniej granicy działki nr [...], położonej przy ul. [...] w miejscowości J., gm. S., bezpośrednio przy granicy działki nr [...] poprzez demontaż prefabrykowanych przęseł ogrodzenia. Decyzja została nadana w placówce pocztowej za potwierdzeniem odbioru. Przesyłki po dwukrotnym awizowaniu w dniach 12 listopada 2024 r. i 20 listopada 2024 r. zostały zwrócone nadawcy w dniu 27 listopada 2024 r. W dniu 17 grudnia 2024 r. dokonano kontroli wykonania decyzji, stwierdzając, że zobowiązani nie wykonali ww. decyzji. Pismem z 19 grudnia 2024 r. PINB wystosował upomnienie, które także zostało nadane w placówce pocztowej za potwierdzeniem odbioru i po dwukrotnym awizowaniu zostało zwrócone nadawcy. W dniu 17 stycznia 2025 r. dokonano kontroli wykonania decyzji, stwierdzając, że zobowiązani dalej nie wykonali ww. decyzji. W dniu 14 lutego 2025 r. skarżący zapoznał się z aktami sprawy w siedzibie organu. W dniu 17 lutego 2025 r. skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji wskazując, że o jej wydaniu dowiedzieli się w dniu 10 lutego, kiedy otrzymali tytuł wykonawczy i postanowienie w sprawie nałożenia grzywny z 27 stycznia 2025 r. Jednocześnie skarżący wyjaśnili, że na przełomie września i października zachorowali nagle i nieprzewidzianie na chorobę zakaźną. Podjęli natychmiastowe leczenie, decydując się na przeniesienie z J. do miasta, w którym znajdują się ośrodki lecznicze, gdyby nastąpiło pogorszenie stanu zdrowia. Kontrolowane leczenie trwa nadal. Skarżący wskazali dalej, że P. M. miał wizytę lekarską w W., gdzie w grudniu przeszedł operację obu kończyn dolnych. W rezultacie do E. skarżący wrócili w styczniu 2025 r. Skarżący wyjaśnili, że mają na utrzymaniu i opiekują się osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji, która wyjechała ze skarżącymi. Stałym opiekunem jest przy tym skarżąca. Od 27 września 2024 r. skarżący pozostaje na zwolnieniu lekarskim. Jednocześnie skarżący złożyli odwołanie od decyzji. Do wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania skarżący załączyli zaświadczenie lekarskie, potwierdzające konsultację w dniu 16 listopada 2024 r. i przeprowadzenie zabiegu u skarżącego na obu kończynach dolnych w dniu 9 grudnia 2024 r. Skarżący przedłożyli także zaświadczenie lekarskie potwierdzające zgłoszenie się przez nich lekarza rodzinnego w dniach 27 września 2024 r., 30 września 2024 r. oraz 3, 4 i 5 października 2024 r. i potwierdzające zachorowanie na chorobę zakaźną oraz objęcie ich opieką lekarską, która trwa nadal. Wdrożono wielotygodniowe leczenie. W zaświadczeniu wskazano, że pacjenci mają wyznaczoną, ustaloną kilka miesięcy wcześniej, konsultację lekarską w szpitalu. Na dzień wydania zaświadczenia zachorowanie trwa nadal. Skarżąca nie otrzymała zwolnienia lekarskiego, gdyż sprawuje ustawową opiekę nad osobą niepełnosprawną, skarżący otrzymał natomiast zwolnienie lekarskie od 27 września 2024 r. do 28 lutego 2025 r. W ocenie lekarza wystawiającego zaświadczenie leczenie mogło uniemożliwić branie udziału w postępowaniu, a szczególnie na początku choroby, przez kilka pierwszych tygodni. Postanowieniem z 23 kwietnia 2025 r. WINB odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB z 8 listopada 2024 r. wskazując, że sam fakt przebywania na długim zwolnieniu lekarskim nie stanowi uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Organ podkreślił, że w trakcie zwolnienia lekarskiego skarżący odbierał i nadawał korespondencję, zmieniał miejsce pobytu i odbywał konsultacje lekarskie w W. Zatem, w ocenie organu, nie sposób przyjąć, że nie mógł odebrać w dniu 12 listopada 2024 r. decyzji PINB. Z reguł doświadczenia życiowego wynika, że w tak długim okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim konieczne jest korzystanie z pomocy osób trzecich, np. przy zakupie produktów żywnościowych i leków. Wobec tego wnioskodawca mógł korzystać z pomocy innej osoby i upoważnić ją do odbioru korespondencji. W skardze na ww. postanowienie zarzucono naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.p.a., art. 7 i art.77 § 1 k.p.a. a także zasady zaufania do organów administracji publicznej, wyrażonej w art. 8 § 1 k.p.a. Mając na uwadze powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Skarżący ponownie złożyli wyjaśnienia w zakresie dotyczącym choroby uzupełniając, że kontrolowane leczenie trwa nadal, skarżący dalej pozostaje na zwolnieniu lekarskim, a oboje nadto mają zaplanowaną wizytę w Szpitalu. Wyjaśnili także, że skarżąca sprawuje opiekę nad osoba niezdolną do samodzielnej egzystencji. Skarżący podkreślili, że z chwilą dowiedzenia się o decyzji - niezwłocznie podjęli działania mające na celu ochronę ich praw. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 129 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) dalej jako "k.p.a.", odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Przepisy szczególne mogą przewidywać inne terminy do wniesienia odwołania. Przedmiotem skargi skarżący uczynili postanowienie WINB odmawiające P.M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB z 8 listopada 2024 r. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że przesyłka zawierająca decyzję PINB została nadana na podany przez skarżących adres i po dwukrotnym awizowaniu w dniach 12 listopada 2024 r. i 20 listopada 2024 r. - została zwrócona nadawcy w dniu 27 listopada 2024 r. Skarżący zostali przy tym pouczeni w doręczonym im 24 lipca 2024 r. piśmie o treści art. 41 k.p.a., który stanowi, że w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, a także, że w razie zaniedbania ww. obowiązku - doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Tym samym, mając na uwadze art. 44 k.p.a., należało uznać decyzję za doręczoną 26 listopada 2024 r. Wskazany w art. 129 k.p.a. termin czternastu dni na wniesienie odwołania. Liczony od dnia doręczenia decyzji stronie upływał zatem 10 grudnia 2024 r. (wtorek). Odwołanie natomiast, wraz w wnioskiem o przywrócenie terminu, wniesiono 17 lutego 2025 r., zatem z uchybieniem terminu wskazanego powyżej. Przesłanki oceny wniosku o przywrócenie terminu określa art. 58 k.p.a. Zgodnie z jego treścią, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). Nie budzi wątpliwości, że strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu w zakreślonym ustawą terminie oraz wraz z nim złożyła odwołanie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie było zatem to, czy wskazywane przez stronę skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania okoliczności, uzasadniały przyjęcie, że do uchybienia terminu doszło bez winy strony skarżącej. Zgodzić się należy z wyrażonym w orzecznictwie poglądem, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (za: wyrok NSA z 4 lutego 2025 r., sygn. akt II OSK 1388/22, CBOSA). Warunkiem koniecznym do uwzględnienia podania o przywrócenie terminu jest brak jakiejkolwiek winy strony. Na gruncie art. 58 § 1 k.p.a. każdy stopień winy, nie wyłączając lekkiego niedbalstwa, uzasadnia wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. Dla przywrócenia terminu niezbędne jest wykazanie, że uchybienie terminu zostało spowodowane przyczynami niezawinionymi przez stronę, a nadto przeszkód w dochowaniu terminu nie można by było usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (za: wyrok NSA z 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt III OSK 6703/21, CBOSA). Jak wynika z okoliczności niniejszej sprawy, strona skarżąca jako powód uchybienia terminowi podała długotrwałą chorobę zakaźną obojga skarżących, która została zdiagnozowana na przełomie września i października 2024 r., przy czym pierwsze zgłoszenie do lekarza miało miejsce 27 września 2024 r. Strona skarżąca przedstawiła przy tym zaświadczenie lekarskie w tym zakresie. Nadto skarżący w dniu 16 listopada 2024 r. miał wizytę lekarską, a następnie w dniu 9 grudnia 2024 r. - przeprowadzono u niego zabieg operacyjny, co potwierdza przedłożone przez stronę skarżącą zaświadczenie lekarskie. Sam fakt choroby nie jest jednak potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Nawet choroba poświadczona zaświadczeniem lekarskim nie jest okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy, gdyż trzeba uprawdopodobnić, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności, a co więcej - że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób przy jej dokonaniu. Zdaniem Sądu, skarżący nie sprostali tej konieczności. Nie budzi bowiem wątpliwości fakt choroby u obojga skarżących. Nie wykazali oni jednak w żaden sposób, żeby była to choroba umożliwiająca im dokonywanie czynności procesowych, a tym bardziej – udzielenie innej osobie umocowania do reprezentowania ich w postępowaniu przed organem administracji. Okoliczności sprawy bowiem jednoznacznie potwierdzają, że skarżący mieli pełną świadomość toczącego się postępowania, znali jego przedmiot i byli pouczeni o przysługujących im prawach procesowych, jak również obowiązkach. Sąd podziela stanowisko orzecznictwa, że zainteresowany podmiot musi uprawdopodobnić, że dla zachowania terminu korzystanie ze zwolnienia lekarskiego było okolicznością nie do przezwyciężenia, mimo dopełnienia reguł należytej staranności. To z kolei wymaga wskazania konkretnych faktów, które mogłyby przemawiać za tym, że rodzaj choroby, jej przebieg, czy też zalecenia medyczne dotyczące leczenia uniemożliwiły dokonania wskazanej czynności procesowej oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu (por. wyrok NSA z 30 czerwca 2020 r., sygn. I GSK 471/20, CBOSA). Z akt sprawy wynika, że doręczenie skarżonej decyzji PINB (w dniu 26 listopada 2024 r.) miało miejsce niemal dwa miesiące po rozpoczęciu leczenia choroby zakaźnej. Przesyłka była awizowana w dniach 12 listopada 2024 r. i 20 listopada 2024 r., a następnie została zwrócona do nadawcy 27 listopada 2024 r. Termin na wniesienie odwołania upływał natomiast 10 grudnia 2024 r. Tak długi upływ czasu nie pozwala na uznanie choroby zakaźnej za nagłą. Co więcej, doświadczenie życiowe wskazuje, że tak długi, około dwumiesięczny okres choroby, pozwala na takie zorganizowanie życia codziennego, by dochować terminu do wniesienia odwołania, choćby z pomocą osób trzecich. Skarżący mógł i powinien był w takich okolicznościach sprawy korzystać z instytucji ustanowienia pełnomocnika, tym bardziej, że na gruncie k.p.a., zgodnie z art. 33, może nim być każda osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych, a więc zarówno członek rodziny, jak i sąsiad. Co prawda skarżący w dniu 9 grudnia 2024 r. miał wykonany zabieg operacyjny, zabieg ten został jednak zaplanowany wcześniej, zatem nie uniemożliwiało to podjęcia działań prowadzących do dochowania terminu. Skarżący nie wykazał, że nie był w stanie w tym okresie udzielić pełnomocnictwa skarżącej (żonie), czy nawet innej osobie fizycznej (np. sąsiadowi, czy innemu członkowi rodziny). Skarżąca przy tym nie przebywała w analizowanym okresie na zwolnieniu lekarskim, zajmując się inną osobą, niezdolną do samodzielnej egzystencji. Nie budzi wątpliwości Sądu, że tak długi okres zwolnienia związany z chorobą zakaźną, która zasadniczo nie wyklucza z możliwości funkcjonowania w życiu społecznym, gdyż nie wiąże się z izolacją, powinien skutkować zabezpieczeniem własnych spraw urzędowych, które są w toku. Temu właśnie służy instytucja pełnomocnictwa. Brak skorzystania z niej stanowi o braku dbałości o własne sprawy, a w konsekwencji – świadczy o wystąpieniu winy w uchybieniu terminowi. W tym miejscu przywołać należy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 17 kwietnia 2023 r., sygn. I OSK 1032/22, gdzie Sąd ten wskazał, że nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym (a więc i administracyjnym – przyp. Sądu), nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Już na marginesie wskazania zatem wymaga, że skarżący także w dacie wniesienia skargi do sądu, wedle przedłożonego przez nich zaświadczenia, nadal chorowali na chorobę zakaźną. Skarżący zaś nadal pozostawał na zwolnieniu lekarskim (od 27 września 2024 r. do 28 lutego 2025 r.). Powyższe nie stanowiło jednak przeszkody do osobistego podejmowania przez skarżącego kolejnych czynności, jakimi były złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wniesienie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, czy też wcześniejsze stawienie się skarżącego w siedzibie organu administracji. Konkludując, podkreślić należy, że nie kwestionując długotrwałej choroby skarżących, ostatecznie nie wykazali oni, że całkowicie wykluczała ona możliwość wyręczenia się w dokonywaniu czynności procesowych inną osobą. Z akt sprawy nie wynika też, by choroba, na którą powołują się skarżący, w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania, miała charakter nagły. Tymczasem tylko choroba nagła, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania czynności (por. wyrok NSA z 19 listopada 2021 r., sygn. I OSK 628/21, CBOSA). Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że istniały podstawy do przyjęcia, że wskazywane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Wydane w sprawie postanowienia organów administracji są tym samym zgodne z prawem. Wobec powodów wyjaśnionych powyżej, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143) orzekł, jak w sentencji wyroku. Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 119 pkt 3 powyższej ustawy, zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło