II SA/Gd 510/17

PostanowienieWSA w Gdańsku2017-08-23

Skład orzekający: Adam Osik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą, posiadająca znaczący majątek (nieruchomości, samochód) i zaciągnięte kredyty, może zostać uznana za osobę uprawnioną do częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych został oddalony, ponieważ skarżący, jako osoba prowadząca działalność gospodarczą generującą znaczące przychody, właściciel nieruchomości o dużej wartości i posiadacz samochodu, a także osoba pozostająca we wspólnym gospodarstwie domowym z osobą osiągającą stały dochód, nie może być uznany za osobę ubogą. Posiadanie majątku i aktywność gospodarcza wskazują na możliwość wygospodarowania środków na koszty sądowe, a priorytetowe pokrycie kosztów pełnomocnika zamiast wpisu sądowego stanowi niedopuszczalne przeniesienie konsekwencji wyboru strony na budżet państwa.
Stan faktyczny
Skarżący T. S. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej opłaty adiacenckiej. Wnioskodawca oświadczył, że prowadzi działalność gospodarczą z niewielkim dochodem, mieszka z żoną, posiada mieszkanie i nieruchomość rolną o znacznej wartości, a także samochód. Wśród zobowiązań wykazał kredyty hipoteczne. Do wniosku dołączył zeznanie podatkowe za 2016 rok.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono wnioskodawcy przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Adam Osik po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku T. S. o przyznanie prawa pomocy w sprawie z jego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 czerwca 2017 r., nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej postanawia: odmówić wnioskodawcy przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sadowych. Skarżący T. S., reprezentowany przez adwokata, wniósł wraz ze skargą, sporządzony na formularzu urzędowym PPF, wniosek o przyznanie prawa pomocy żądając zwolnienia od kosztów sądowych. Wniosek uzasadnił brakiem dochodu z prowadzonej działalności gospodarczej, co wynika z załączonego do wniosku zeznania podatkowego za 2016 rok. Odnośnie stanu rodzinnego oświadczył, że prowadzi gospodarstwo domowe wraz z żoną. Wnioskodawca jest właścicielem mieszkania o wartości 120.000 zł oraz nieruchomości rolnej o pow. 7.700 ha o wartości szacunkowej 231.000 zł. Nadto posiada samochód osobowy Toyota RAV4 o wartości 15.000 zł. Wyjaśnił, że miesięcznie osiąga dochód z działalności gospodarczej w wysokości 600 zł, zaś jego żona z tytułu wynagrodzenia za pracę w wysokości 2.700 zł. Wśród stałych zobowiązań i wydatków wnioskodawca wykazał kredyty hipoteczne w wysokości 377.000 zł oraz koszty na mieszkanie (600 zł), opłaty za media (400 zł), koszty bytowe wyżywienia (2.000 zł) oraz koszty leczenia (300 zł). Dodał, że w utrzymaniu pomaga mu pełnoletni syn, nie wskazując wysokości oraz rodzaju tej pomocy. Do wniosku skarżący dołączył zeznanie podatkowe za 2016 rok, z którego wynika osiągnięty przychód w wysokości [...] zł oraz strata w wysokości [...] zł. Wnioskodawca nie wykazał żadnych oszczędności, papierów wartościowych, wierzytelności, ani innych przedmiotów o wartości powyżej 5.000 zł. Stosownie do treści art. 245 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 cytowanej ustawy). Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która ma gwarantować możliwość realizacji konstytucyjnego prawa do sądu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. W związku z tym, że w przypadku przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywane są z budżetu Państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt II GZ 83/11, Lex 783924). Instytucja ta określana jest mianem "prawa ubogich", gdyż przewidziana została dla osób ubogich, które z uwagi na stan swoich dochodów oraz majątku nie są w stanie ponosić kosztów postępowania w sprawach sądowych – przykładowo do takich osób można zaliczyć osoby bezrobotne bez prawa do zasiłku lub osoby ze względu na okoliczności życiowe pozbawione całkowicie środków do życia - generalnie wymagające wsparcia socjalnego ze środków publicznych. Użycie w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi słowa "wykazanie" oznacza, że o ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza przesłanka zobiektywizowana, która nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego. Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wywodzi uprawnienie do zastosowania wobec niej prawa pomocy, ciąży na stronie. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319). Posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości wyklucza w zasadzie możliwość zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04, niepubl.). Jak już wyżej wskazano udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, gdy zdobycie przez stronę środków na koszty postępowania w inny sposób jest rzeczywiście (obiektywnie) niemożliwe. To, że strona korzysta z majątku nieruchomego w sposób nieprzynoszący dochodu, nie zmienia faktu, że może on być wykorzystany jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli właścicielowi brakuje pieniędzy na koszty postępowania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I OZ 826/12, LEX nr 1247208). Ponadto przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy należy brać pod uwagę wysokość obciążeń finansowych, jakie strona zobowiązana jest ponieść w konkretnym postępowaniu sądowym. Na obecnym etapie postępowania sądowego skarżący zobowiązany jest do uiszczenia kwoty 100 zł tytułem wpisu sądowego od skargi. Z dokumentów przedłożonych przez wnioskodawcę wynikało, że prowadzi działalność gospodarczą, która w 2016 r. przyniosła – wskazany na wstępie - przychód w wysokości wielokrotnie przewyższającej nie tylko ww. kwotę wpisu od skargi, ale również kwotę ustalonej w stosunku do skarżącego opłaty adiacenckiej w sprawie objętej skargą ([...] zł). Wnioskodawca wykazał nadto, że jego żona osiąga stały dochód w wysokości 2.700 zł ze stosunku pracy, a nadto w utrzymaniu pomaga wnioskodawcy jego pełnoletni syn. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że deklarowany przez skarżącego dochód z prowadzonej działalności w wysokości 600 zł nie może być miarodajny przy ocenie możliwości płatniczych wnioskodawcy będącego aktywnym przedsiębiorcą. Również podnoszona okoliczność poniesienia straty za rok 2016 nie oznacza sama w sobie zasadności wniosku. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z prowadzonej działalności, a nie dochody (bądź strata), będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). W obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie świadczy o braku środków finansowych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FZ 327/13, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Powyższe oznacza, że prowadzenie przez wnioskodawcę działalności gospodarczej generuje powstanie realnych środków finansowych, które znacznie przekraczają zarówno wykazane stałe koszty utrzymania wnioskodawcy i jego rodziny, jak również należne na obecnym etapie postępowania w niniejszej sprawie koszty sądowe w postaci wpisu sądowego od skargi (100 zł), czy ewentualne dalsze koszty (100 zł opłaty kancelaryjnej, 100 zł wpisu od ewentualnej skargi kasacyjnej). Nie można przy tym pominąć zadeklarowanej okoliczności zaciągnięcia przez skarżącego kredytów w wysokości 377.000 zł, przy jednoczesnym braku uprawdopodobnienia w treści wniosku, aby regulowanie obciążeń z tytułu tychże zobowiązań napotykało u skarżącego jakiekolwiek trudności. Co więcej, skarżący podaje wśród stałych wydatków jego gospodarstwa domowego koszty w wysokości równej zadeklarowanych dochodów (tj. 3300 zł), nie wskazując jednocześnie wysokości spłacanych przez niego rat z tytułu zaciągniętych kredytów. Oświadczenie skarżącego o wysokości osiąganego dochodu w jego rodzinie nie może zatem być uznane za wiarygodne. W konsekwencji powyższego przyjąć zatem należało, że skarżącego, jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą na dużą skalę (przychód w wysokości [...] zł za 2016 rok), będącego właścicielem nieruchomości o znacznej wartości (231.000 zł), pozostającego we wspólnym gospodarstwie domowym z osobą uzyskującą stały dochód z tytułu wynagrodzenia za pracę, nie można uznać za osobę ubogą, która z posiadanych środków finansowych, czy też przy wykorzystaniu swego majątku nieruchomego, nie mogłaby wygospodarować kwoty niezbędnej na pokrycie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Nie mniej istotny, dla oceny zasadności wniosku, jest ponadto fakt, że skarżący samodzielnie podjął decyzję o pokryciu kosztów udziału w sprawie zawodowego pełnomocnika w pierwszej kolejności, tj. przed zabezpieczeniem środków na opłacenie wpisu sądowego od wnoszonej skargi. Stwierdzić przy tym należy, że dla wszczęcia postępowania przed sądem administracyjnym pierwszej instancji nie jest konieczny, w przeciwieństwie do uiszczenia wpisu sądowego, udział zawodowego pełnomocnika. Przyznanie skarżącemu w takiej sytuacji zwolnienia od kosztów sądowych stanowiłby niedopuszczalne przeniesienie na budżet państwa i ogół podatników ewentualnych konsekwencji wyboru dokonanego w przez skarżącego w powyższym zakresie, tj. braku środków pieniężnych na opłacenie m. in. wpisu sądowego od skargi. Jednocześnie trudno przyjąć - uwzględniwszy zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego - aby wnioskodawca z zadeklarowanego dochodu, przy uwzględnieniu, że dochód ten pokrywa całość miesięcznych kosztów utrzymania, był w stanie opłacić ustanowionego przez niego pełnomocnika. Z uwagi na powyższe referendarz sądowy, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło