II SA/Gd 548/24
WyrokWSA w Gdańsku2024-09-25
Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz, Sędzia WSA Diana Trzcińska, Asesor WSA Jakub Chojnacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rezygnacja z prowadzenia gospodarstwa rolnego przez wnioskodawczynię, która sprawuje opiekę nad niepełnosprawnym ojcem, może być uznana za podstawę do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, mimo że niepełnosprawność ojca istniała od wielu lat, a sama wnioskodawczyni nie wykazała znaczącego pogorszenia jego stanu zdrowia w momencie rezygnacji z pracy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji wadliwie oceniły związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją z pracy a sprawowaniem opieki. Wnioskodawczyni nie powinna być "karana" za próby pogodzenia pracy z opieką. Stan ojca, mimo braku nagłego pogorszenia, jest permanentnie ciężki i nie rokuje poprawy, a rezygnacja z pracy była uzasadniona, zwłaszcza w kontekście uzyskania przez matkę orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Ponadto, organy błędnie uznały, że obowiązek alimentacyjny siostry wnioskodawczyni ma wpływ na prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, a także nieprawidłowo oceniły charakter pracy w gospodarstwie rolnym.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z pracy w gospodarstwie rolnym w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym ojcem. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając brak bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z pracy a sprawowaną opieką, wskazując m.in. na długoletnią niepełnosprawność ojca i możliwość pogodzenia pracy z opieką. Skarżąca zarzuciła błędną wykładnię przepisów dotyczących świadczeń rodzinnych.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Sierakowice. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor WSA Jakub Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 25 września 2024 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi G. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 18 marca 2024 roku, nr SKO/Gd/5438/23 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy Sierakowice z dnia 4 września 2023 roku, nr DŚR.8252.47.2.2022; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej G. D. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
G. D. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z dnia 18 marca 2024 r., nr SKO Gd/5438/23, którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy Sierakowice (dalej jako: Wójt), z dnia 4 września 2023 r., nr DŚR.8252.47.2.2022, o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego.
Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Wnioskiem z dnia 31 października 2022 r. skarżąca zwróciła się do organu o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym ojcem, S. D.
Decyzją z dnia 7 czerwca 2023 r. Kolegium uchyliło decyzję Wójta z dnia 23 grudnia 2023 r., nr DŚR.8252.47.2.2022, odmawiającą stronie prawa do ww. świadczenia wskazując, iż w niniejszej sprawie należy ustalić jakie wykształcenie, staż pracy ma wnioskodawczyni, i jaką mogłaby podjąć pracę, gdyby nie sprawowanie opieki nad ojcem. Następnie organ miał ustalić w jaki sposób posiadane przez ojca schorzenia ograniczają go w wykonywaniu czynności życia codziennego, a mianowicie: czy jest w stanie samodzielnie wstać, usiąść, przemieszczać się po mieszkaniu; czy w razie potrzeby jest w stanie zadzwonić po pomoc; czy ma skłonność do podejmowania zachowań nieracjonalnych; czy w razie potrzeby jest w stanie sam skorzystać z toalety; w jaki sposób spędza czas, kiedy wnioskodawczyni wychodzi z domu oraz kto w tym czasie zajmuję się ojcem. Należało również ustalić dlaczego druga córka, tj.: H. W. nie sprawuje opieki nad ojcem.
W związku z tymi wytycznymi, organ I instancji w dniu 22 czerwca 2023 r. wezwał wnioskodawczynię do złożenia stosownych wyjaśnień. W odpowiedzi strona oświadczyła, iż z zawodu jest ceramikiem, ogólny staż jej pracy wynosi 22 lata (18 lat pracowała w gospodarstwie rolnym, pozostałe lata w ośrodku wypoczynkowym). Gospodarstwo rolne było o profilu roślinnym, prace polegały na sadzeniu (sianiu), doglądaniu wzrostu, nawożeniu, odchwaszczaniu roślin, które wnioskodawczyni wykonywała osobiście. W sierpniu 2022 r. wydzierżawiła gospodarstwo rolne, a tym samym zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej z uwagi na sprawowanie opieki nad rodzicami, a szczególnie nad ojcem. Wnioskodawczyni oświadczyła, iż ojciec S. choruje na niedowład lewostronny, dyzartię tj.: zaburzenia mowy, przeszedł udar niedokrwienny prawej półkuli mózgu, ma nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu II, przewlekłą niewydolność krążeniową i płucną, uchyłek dwunastnicy, zatorowość kończyn dolnych, kamicę pęcherza żółciowego. Ma problemy z poruszaniem się - potrzebuje pomocy i asekuracji drugiej osoby, nie jest w stanie samodzielnie wstać, usiąść, przemieszczać się po mieszkaniu. Na noc zakładane ma pieluchy. Wnioskodawczyni oświadczyła również, iż ojciec ma skłonność do nieracjonalnych zachowań - kiedy porusza się samodzielnie potrafi nie zakręcić wody; ma objawy demencji starczej. W razie konieczności nie byłby w stanie zadzwonić po pomoc, ponieważ nie potrafi obsłużyć telefonu. W przypadku, gdy wnioskodawczyni wychodzi z domu, rodzice zostają sami.
Jak wskazano, opiela polega na codziennej pomocy przy wykonywaniu czynności higienicznych, kąpielach, prowadzeniu do toalety, wymianie pieluchomajtek, smarowaniu kremami przeciwbólowymi, przygotowywaniu ubrań i ubieraniu, w razie konieczności pomoc przy ćwiczeniach fizycznych w celu rozruszania stawów, mierzenie ciśnienia oraz poziomu cukru, przygotowywanie oraz podawanie leków i posiłków, pomoc przy wyjściach na spacery, masaże, oklepywanie, układanie do snu, w razie konieczności czuwanie podczas snu, a także pozostałe czynności, tj. sprzątanie, pranie, prasowanie, pomoc przy organizacji wizyt lekarskich, opłacanie rachunków, robienie zakupów, realizacja recept, załatwianie spraw urzędowych.
Strona oświadczyła również, że jej siostra nie jest w stanie pomóc w opiece nad ojcem, ponieważ sama prowadzi działalność gospodarczą, ponadto ma swoją rodzinę i swoje zobowiązania.
W toku postępowania ustalono też, że ojciec wnioskodawczyni legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z dnia 2 lutego 2012 r. - wydanym przez Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Kartuzach, z treści, którego wynika, iż nie da się ustalić daty powstania niepełnosprawności. Ojciec legitymuje się także orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 8 października 2019 r., z treści którego wynika, iż jest on trwale niezdolny do samodzielnej egzystencji (co jest tożsame ze znacznym stopniem niepełnosprawności), natomiast niepełnosprawność istniała na dzień 1 października 2019 r. - wówczas ojciec miał 83 lata. Organ I instancji ocenił, że zgodnie z art. 17 ust. 1b w ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 390 ze zm.), dalej jako "u.ś.r.", orzeczenia te nie spełniają przesłanek do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Ustalono też, że S.D. jest żonaty, a jego żona legitymuje się orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 19 lipca 2022 r. o trwałej niezdolności do samodzielnej egzystencji - co jest tożsame ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Rodzice ojca nie żyją, zatem to na wnioskodawczyni ciąży obowiązek alimentacyjny względem ojca. Druga córka nie może podjąć się opieki nad ojcem ze względu na swoje zobowiązania rodzinne oraz zawodowe (prowadzi działalność gospodarczą). Wnioskodawczyni obecnie nie jest aktywna zawodowo, jest zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku.
W tak ustalonym stanie faktycznym, ponownie rozpoznając wniosek strony, Wójt - decyzją z dnia 4 września 2023 r. - odmówił skarżącej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, powołując się m.in. na brak spełnienia przesłanki z art. 17 ust. 1b u.ś.r.
W odwołaniu od tej decyzji strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty, poprzez przyznaje wnioskodawcy prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Decyzji organu I instancji zarzuciła:
naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na wydanie przedmiotowej decyzji poprzez zastosowanie normy prawnej wyrażonej w art. 17 ust. 1b u.ś.r. bez uwzględnienia okoliczności, iż na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K38/13 doszło do uznania niekonstytucyjności części wskazanej normy prawnej w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, a przez to naruszenie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP,
naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r., poprzez przyjęcie, że sytuacja strony nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowani opieki nad osobą legitymizującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Na skutek rozpoznania odwołania, decyzją z dnia 18 marca 2024 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Zdaniem Kolegium Wójt prawidłowo odmówił stronie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, jednak nie z powodu niespełnienia przesłanki z art. 17 ust. 1b u.ś.r., gdyż aktualnie, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, wiek powstania niepełnosprawności u osoby wymagającej opieki nie powinien stanowić przesłanki negatywnej przyznania świadczenia. Natomiast Kolegium uznało, że w niniejszej sprawie brak jest bezpośredniego, ścisłego związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rezygnacją przez stronę z zatrudnienia lub niepodejmowaniem tej pracy, a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny.
Odnosząc się do powyższego organ wskazał, że wnioskodawczyni ma aktualnie 51 lat i zamieszkuje z niepełnosprawnym ojcem. Organ I instancji ustalił, że w okresie od 1 stycznia 2021 r. do 1 września 2022 r. za wnioskującą nie były opłacane składki na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne. Dopiero w dniu 1 września 2022 r. uzyskała ona uprawnienie do opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne przez Wójta Gminy Sierakowice. Uprawnienie do ubezpieczenia związane jest z uzyskaniem prawa do specjalnego zasiłku opiekuńczego od dnia 1 września 2022 r. Utrata uprawnienia nastąpiła dnia 1 marca 2023 r. We wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wskazała, że z pracy w gospodarstwie rolnym zrezygnowała w dniu 30 sierpnia 2022 r. Z informacji uzyskanych przez organ I instancji wynika natomiast, że dnia 9 maja 2023 r. strona zarejestrowała się jako bezrobotna. Nie uzyskała prawa do zasiłku. Dnia 27 czerwca 2023 r. stronie przedstawiono propozycję pracy na stanowisku "pracownik produkcji", propozycja została przyjęta. Strona ma wykształcenie zasadnicze zawodowe - ceramik wyrobów użytkowych i ozdobnych, pracowała jako technik technologii ceramicznej i pracownik produkcji. Wedle danych PUP była zatrudniona w latach 2009 - 2010. Od lipca do października 2023 r. strona zgłaszała się co miesiąc do doradcy w PUP. W piśmie z dnia 26 lipca 2023 r. strona podała, że jej staż pracy wynosi około 22 lata (18 lat w gospodarstwie rolnym, pozostałe lata w ośrodku wypoczynkowym). Gdyby nie konieczność opiekowania się rodzicami, strona mogłaby podjąć pracę w ośrodku wypoczynkowym jako obsługa lub pomoc kuchenna, lub w sklepie spożywczym jako sprzedawca. W ocenie strony wykonywanie pracy zarobkowej w jej przypadku jest całkowicie niemożliwe. Odnośnie pracy w gospodarstwie strona wyjaśniła, że praca w nim była przez stronę wykonywana osobiście, poza żniwami, kiedy wynajmowała robotnika. Praca polegała na sianiu roślin, doglądaniu, nawożeniu, odchwaszczaniu, pracach bieżących.
W trakcie wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 13 września 2023 r. ojciec podał, że córka opiekuje się nim prawidłowo. W ocenie strony ojciec nie może zostać sam w domu, gdyż obawia się wówczas o swoje zdrowie. W trakcie wywiadu strona opisała swój i ojca przeciętny dzień: o 7.00 budzi ojca, podaje mu tabletki, pomaga ubrać się, ścieli łóżko; o 8.00 podaje leki, mierzy ciśnienie, puls, poziom cukru, temperaturę; o 8.30 przygotowuje śniadanie; o 9.00 podaje śniadanie, czasem pomaga je spożyć, sprząta po śniadaniu, podaje leki. O 10.30 pomaga w toalecie oraz przebraniu bielizny. O 11.00 wykonuje oklepywanie pleców, pomaga w gimnastyce, o 11.30 sprząta, odkurza, układa rzeczy w szafach, a o 12.00 wychodzi na zakupy, załatwia konieczne sprawy na poczcie, w aptece, w Urzędzie Gminy. O 13.00 przygotowuje drugie śniadanie i podaje je, robi kawę, sprząta po posiłku, a następnie o 13.30 wychodzi z ojcem na spacer. Po powrocie, o 14.00 przygotowuje obiad, który jest podawany o 15.30 obiad. Czasem strona pomaga ojcu przy spożyciu posiłków, następnie podaje leki, sprząta po obiedzie, zmywa, sprząta kuchnię. O 16.00 wykonuje dalsze porządki domowe: odkurzanie, pranie, sprzątanie łazienki. Gdy jest ładna pogoda strona wychodzi z ojcem na spacer. Kolacja jest przygotowywana i podawana o 19.00, a po niej strona sprząta. O 20.00 podaje ojcu leki, oklepuje plecy, pomaga przy gimnastyce, zaś o 21.00 przygotowuje bieliznę, pomaga w kąpieli. O 22.00 ścieli łóżko, pomaga ojcu w położeniu się do łóżka.
W dalszych wyjaśnieniach, w piśmie z dnia 27 lipca 2023 r. strona podała, że w razie konieczności wyjścia z domu zostawia rodziców samych. Sadza ich wówczas na fotelu i włącza telewizor. Stara się, by jej nieobecność nie trwała dłużej niż 2 godziny. Ojciec nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować, strona pomaga mu w codziennym funkcjonowaniu i dba o to, by czuł się bezpiecznie. Opiekę sprawuje całodobowo i długoterminowo.
Odnosząc się do stanu zdrowia ojca w toku postępowania, na podstawie dołączonych wypisów ze szpitala z dnia z dnia 26 kwietnia 2012 r. oraz 6 maja 2014 r., ustalono, że ojciec cierpi na kamicę żółciową, przewlekłą niewydolność serca, niedomykalność zastawek, tętniaka przepony między-przedsionkowej, zatorowość kończyn dolnych oraz płucną, przemijający niedowład lewostronny, dyzartrię, nadciśnienie tętnicze, napadowe migotanie przedsionków oraz cukrzycę, przeszedł udar niedokrwienny prawej półkuli mózgu, jest po udarze lewej półkuli mózgu. W grudniu 2020 r. znalazł się w szpitalu z powodu zapalenia płuc i zakażenia SARS - Covid - 2. W trakcie wywiadu środowiskowego ustalono, że niepełnosprawny porusza się o kulach, często z pomocą strony. Nie jest osobą leżącą. Posiłki i leki, przygotowane wcześniej przez wnioskodawczynię, spożywa samodzielnie. Kiedy czuje się słabiej, wymaga pomocy przy jedzeniu. Jest pod opieką poradni urologicznej, diabetologicznej, kardiologicznej oraz pod opieką lekarza rodzinnego. W piśmie z dnia 27 lipca 2023 r. strona podała natomiast, że ojciec nie porusza się samodzielnie, wymaga pomocy strony i asekuracji, wymaga prowadzenia do toalety, na noc ma zakładane pielucho-majtki. Wskazała też, że ojciec sam nie byłby w stanie zadzwonić po pomoc, a często też podejmuje zachowania nieracjonalne - ma objawy demencji starczej.
Zdaniem Kolegium, strona byłaby w stanie pogodzić sprawowanie opieki nad ojcem z pracą w gospodarstwie rolnym, bowiem - wedle podanych przez stronę informacji, w gospodarstwie uprawiane były rośliny. Natomiast praca związana z uprawą roślin ma charakter sezonowy, inaczej niż ma to miejsce w przypadku hodowli zwierząt, przy których praca trwa przez cały rok. Oznacza to, że przez część roku, kiedy praca w gospodarstwie nie jest wykonywana lub wykonywana jest w niewielkim zakresie, strona mogłaby opiekować się ojcem, albo nawet obojgiem rodziców, bez konieczności całkowitej rezygnacji z pracy jako rolnik. W tych miesiącach, kiedy praca w gospodarstwie staje się intensywna, strona mogłaby natomiast zapewnić opiekę i przez osobiste starania (przed pracą i po pracy) oraz korzystając z usług profesjonalnego opiekuna lub świadczeń udzielanych z pomocy społecznej (przykładowo usługi opiekuńcze). Kolegium zauważyło też, że strona wydzierżawiła swoje gospodarstwo za bardzo niski czynsz – 100 zł rocznie, co jest zastanawiające. Osoba należycie dbająca o swoje interesy, która nagle traci możliwość zarobkowania własnymi siłami z powodu konieczności zapewnienia opieki niepełnosprawnemu członkowi rodziny, starałaby się wydzierżawić gospodarstwo za czynsz w takiej wysokości, by choć częściowo zrekompensować sobie utratę możliwości wykonywania pracy w tym gospodarstwie.
Dalej stwierdzono, że opis czynności, jakie strona wykonuje w ramach opieki nad ojcem, został tak skonstruowany, by zasugerować, że strona sprawuje opiekę od rana do wieczora i w związku z tym nie ma czasu na pracę zarobkową. Jednakże większość tych czynności ma taki charakter, że można je rozłożyć i zorganizować w ciągu dnia tak, by nie kolidowały z wykonywaniem pracy zarobkowej przez stronę. Są to czynności związane przede wszystkim z pomocą przy higienie osobistej, ubieraniu się i rozbieraniu, przygotowaniem posiłków i leków, podaniem insuliny, mierzeniem poziomu cukru i ciśnienia, dbałością o czystość i porządek w domu i wokół domu. Trudności niepełnosprawnego z poruszaniem się po domu nie stanowią natomiast takiej okoliczności, która dowodziłaby konieczności całkowitej rezygnacji przez stronę z pracy zarobkowej. Problem taki może bowiem zostać rozwiązany chociażby poprzez skorzystanie z pomocy profesjonalnego opiekuna. Nadto strona przyznaje, że zostawia oboje swoich rodziców samych w domu w razie konieczności wyjścia z domu, a ci oglądają wówczas telewizję. Nie jest zatem tak, że niepełnosprawny ojciec strony wymaga nieustannej obecności przy sobie opiekuna. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że ojciec strony jest niepełnosprawny w stopniu znacznym od 2012 r. Strona natomiast aktywność zawodową przerwała w sierpniu 2022 r., zatem 10 lat później. Strona nie wykazała przy tym, że w 2022 r. stan zdrowia ojca uległ znaczącemu pogorszeniu, w stopniu, który uniemożliwiał godzenie sprawowania opieki z pracą zarobkową.
Za niezrozumiałe Kolegium uznało oświadczenie strony zawarte w piśmie z dnia 27 lipca 2023 r. o chęci podjęcia pracy w sklepie lub ośrodku wczasowym, podczas gdy większość swego zawodowego życia strona pracowała jako rolnik i pracę tę wykonywała - jak podaje - do dnia 30 sierpnia 2022 r. Skoro strona miałaby wrócić do wykonywania pracy zarobkowej, należałoby się spodziewać, że będzie kontynuować pracę wykonywaną dotychczas.
Zdaniem Kolegium, nie bez wpływu na ocenę stanu faktycznego jest okoliczność, że siostra strony jest w równym co ona stopniu zobowiązana do zapewnienia niepełnosprawnemu ojcu opieki. Dla Kolegium oczywistym jest to, że strona oraz jej siostra powinny podzielić się obowiązkami związanymi z opieką nad ojcem lub zorganizować opiekę w taki sposób, by sprawowanie opieki nie kolidowało z wykonywaniem pracy zarobkowej przez żadną z nich. Wszystkie dzieci niepełnosprawnego są bowiem zobowiązane prawnie i moralnie do zapewnienia mu właściwej opieki i pomocy, natomiast z obowiązku alimentacyjnego względem członka rodziny nie można się zwolnić, gdyż jest on konsekwencją istnienia pokrewieństwa między rodzicem i dzieckiem. Odmowa realizacji tego obowiązku może skutkować sądowym ustaleniem alimentów.
Biorąc to pod uwagę organ odwoławczy stwierdził, że rezygnacja przez stronę z zatrudnienia lub z innej pracy zarobkowej lub niepodejmowanie przez nią zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej nie jest w żaden sposób związana z koniecznością zapewnienia opieki osobie niepełnosprawnej. Wnioskodawczyni nie spełnia więc wymogu wskazanego w art. 17 ust. 1 u.ś.r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku strona zarzuciła organom naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r, poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącą nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowani opieki nad osobą legitymizującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Wobec tego wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu wskazano, że podstawowym wymogiem uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, która nie musi być opieką całodobową. Przy czym warunku "stałej" opieki nie można rozumieć jako wykonywania opieki nieustannie i przez 24 godziny na dobę, lecz ma to być opieka stała w sensie trwałości, zaś "długotrwała" w sensie rozciągłości w czasie, jako opieka nad niepełnosprawną osobą, której zakres wyznaczony jest niepełnosprawnością osoby wymagającej opieki, a więc koniecznością wykonywania czynności warunkujących egzystowanie tej osoby w warunkach godności człowieka. Istotą opieki, o której mowa wart. 17 ust. 1 u.ś.r. jest więc nie tylko jej stałość i ciągłość, ale także zapewnienie zaspokojenia normalnych, codziennych potrzeb osoby, nad która jest sprawowana; zapewnienie jej egzystencji, której bez pomocy osób trzecich nie jest w stanie sobie sama zapewnić. Przede wszystkim nie sposób przyjąć, że skoro pomoc (opieka) świadczona przez skarżącego matce nie jest wykonywana przez całą dobę (a jedynie we wskazanych godzinach), to tym samym nie można mówić o opiece "stałej i długoterminowej" w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, zatem uwzględnia w granicach danej sprawy wszelkie naruszenia prawa a także przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozważanym wypadku. Jeżeli natomiast sąd nie dopatrzy się wskazanych naruszeń prawa, oddala skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Rozpoznając niniejszą skargę Sąd odszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja Kolegium oraz poprzedzająca ją decyzja Wójta są obarczone uchybieniami zarówno w zakresie przepisów procesowych, jak i materialnych, a ich zakres i waga dla rozstrzygnięcia sprawy powodują, że akty te muszą zostać wyeliminowany z obrotu prawnego.
Organy orzekające w sprawie procedowały w oparciu o przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 323.), dalej jako "u.ś.r.", w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2024 r., w szczególności podstawę decyzji stanowił art. 17 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności,
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Ponadto, w stanie prawnym obowiązującym w chwili składania wniosku o przedmiotowe świadczenie, przepis art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. stanowił, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. W niniejszej sprawie żona S. D. – G. D., legitymuje się orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 19 lipca 2022 r. stwierdzającym trwałą niezdolność do samodzielnej egzystencji, co jest równoznaczne z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Brak było więc przeszkód do tego, aby o świadczenie pielęgnacyjne ubiegała się córka S. D., mimo iż pozostaje on w związku małżeńskim.
Z przepisu art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika natomiast, że zasadniczym warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest to, aby opiekun osoby niepełnosprawnej nie podejmował lub rezygnował z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych związanych z niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z pracy, spowodowaną koniecznością sprawowania tej opieki (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1124/18, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl – CBOSA). Istotne jest przy tym, że omawiane świadczenie nie jest przyznawane jedynie za sam fakt sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia lub rezygnację z zatrudnienia, powodowane koniecznością sprawowania opieki.
Wnioskujący o świadczenie pielęgnacyjne musi zatem sprawować faktyczną i konieczną opiekę nad osobą niepełnosprawną i to w takim wymiarze, który uniemożliwia mu wykonywanie pracy zarobkowej. Z okoliczności sprawy musi więc wynikać, że sprawujący opiekę nie wykonuje aktywności zawodowej (tj. rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej) wyłącznie z uwagi na konieczność sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś z innych przyczyny, leżących głównie po stronie wnioskodawcy, i to w takim wymiarze (zakresie), który w okolicznościach danej sprawy wyklucza aby opiekun miał możliwość podjęcia jakiejkolwiek aktywności zawodowej.
Dlatego też analiza istnienia związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją z pracy (niepodejmowaniem zatrudnienia) wymaga ze strony organów dokonania oceny i zbadania kilku obszarów. Po pierwsze, znaczenie ma kwestia tego, kiedy opiekun zrezygnował z zatrudnienia i kiedy podjął się opieki, ewentualnie, czy nie podjął nowego zatrudnienia (kontynuował umowy zawartej na określony czas) ze względu na konieczność sprawowania tej opieki. Możliwa jest też sytuacja, że wnioskodawca od dłuższego czasu sprawuje opiekę i przez ten cały czas nie podejmował zatrudnienia, choć w tym wypadku konieczne jest zbadanie, czy w zdrowiu podopiecznego zaszły takie zmiany, które uzasadniały np. kilkuletnią bierność zawodową wnioskodawcy.
W rozważanym wypadku mamy do czynienia z sytuacją, w której ojciec wnioskodawczyni jest niepełnosprawny w stopniu znacznym od roku 2012 r., zaś strona zaprzestała zatrudnienia z dniem 30 sierpnia 2022 r., a wniosek o ustalenie prawa do przedmiotowego świadczenia złożyła w dniu 31 października 2022 r. Z powyższego organy wywiodły, że nie istnieje ścisły, bezpośredni związek między rezygnacją przez wnioskodawczynię z pracy, a sprawowaną opieką w szczególności, że strona nie wykazała, aby w sierpniu 2022 r. stan ojca nagle pogorszył się na tyle, iż konieczne było przejęcie przez nią całodobowej, pełnej opieki.
Odnosząc się do tej kwestii stwierdzić należy, że istotnie, w aktach brak jest dowodów (w szczególności dokumentacji medycznej), z których wynikałoby, że w sierpniu 2022 r. stan ojca wnioskodawczyni pogorszył się na tyle, iż od tego momentu sprawowana nad nim opieka przybrała charakter osobisty i całodobowy. Niemniej jednak należy uwzględnić, że S. D. w momencie składania przez stronę wniosku miał 86 lat i po przebytym w roku 2014 udarze niedokrwiennym prawej półkuli choruje na niedowład lewostronny, nadciśnienie tętnicze, przewlekłą niewydolność krążeniową, przewlekłą niewydolność płucną, zatorowość kończyn dolnych, tętniaka przepony międzyprzedsionkowej, niewydolność nerek, a także nie jest w stanie samodzielnie się poruszać. Dodatkowo, w roku 2020 r. przeszedł chorobę COVID-19, która – jak powszechnie wiadomo – była szczególnie trudna dla osób w podeszłym wieku i nawet u osób młodych i ogólnie zdrowych pozostawiała liczne powikłania, wpływając negatywnie na organizm i jego odporność na przyszłość. Wobec tych informacji, trudno oczekiwać, iż u osoby w takim wieku, jak ojciec skarżącej, zmagającej się z poważnymi zaburzeniami oddechowymi, krążeniowymi, z niedowładem, stan zdrowia się polepszył. Stan ten bowiem charakteryzuje się stopniowym ograniczeniem wydolności organizmu, nawet bez nagłych zdarzeń chorobowych.
W związku z tym nie sposób się zgodzić z organem, że rezygnacja przez wnioskodawczynię z zatrudnienia nie miała związku z koniecznością sprawowania opieki nad ojcem. Strona bowiem dotychczas starała się łączyć pracę z opieką, którą sprawowała już wcześniej, niemniej jednak w końcu okazało się to niemożliwe, zaś wnioskodawczy nie powinna być "karana" przez organ za to, że próbowała łączyć te dwie sfery swojego życia przez jakiś czas. W takiej też sytuacji nie jest tez zasadne oczekiwanie wykazania pogorszenia stanu zdrowia podopiecznego, gdyż nie ulega wątpliwości, że stan osoby zmagającej się ze schorzeniami, jak ojciec wnioskodawczyni, permanentnie jest ciężki i nie rokuje poprawy.
Ponadto, z akt wynika, że w dniu 19 lipca 2022 r., a więc 3 miesiące przed złożeniem wniosku, matka wnioskodawczyni uzyskała orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji, co stanowiło istotną zmianę w sytuacji rodziny, gdyż od tego czasu skarżąca stała się jedyną osobą, która mogła opiekować się ojcem. Taka zmiana również powinna zostać uwzględniona przez organy, jako zmiana sytuacji w wieloletniej opiece wnioskodawczyni nad ojcem, która uzasadniała jej rezygnację z pracy w sierpniu 2022 r. w celu sprawowania nad ojcem pełnej, całodobowej opieki.
Po drugie, przy ocenie związku przyczynowo - skutkowego istotna jest ocena zakresu czynności, które osoba podopieczna jest w stanie wykonać samodzielnie, a w jakim wymaga stałej i długotrwałej opieki. Przy czym ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza w żadnej mierze kwestionowania stanu jej zdrowia. Legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki określonym w stosownych przepisach orzeczeniem o niepełnosprawności nie może jednak wykluczać możliwości wywodzenia braku związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowaniem zatrudnienia a stopniem faktycznie sprawowanej opieki nad taką osobą (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 2859/20 i z dnia 18 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 275/21, dostępne w CBOSA).
W niniejszej sprawie ustalono, że ojciec strony jest osobą z niedowładem kończyn dolnych i nie porusza się samodzielnie – korzysta z kul i asysty skarżącej. Cierpi na poważne zaburzenia oddechowe, krążeniowe oraz cukrzycowe. Ponadto strona zgłasza problemy ojca z wymową oraz pamięcią. W chwilach zwiększonego osłabienia konieczne jest karmienie go i nadzór nad przyjmowaniem posiłków. Ojciec zażywa też liczne leki, których pomięcie lub błędne dawkowanie może mieć natychmiastowe negatywne skutki (np. insulina). W związku z tym, zdaniem Sądu, opieka nad tak schorowaną i ograniczoną w wyrażaniu swojej woli osobą wymaga wyjątkowego zaangażowania i stałej obecności opiekuna. Organy jednak zupełnie pominęły fakt, że ograniczona możliwość poruszania się, problemy z mową i pamięcią oraz pozostałe dolegliwości ojca, wpływają na jego samodzielność i możliwość pozostawienia ojca bez nadzoru.
Także czynności wykonywane przez skarżącą – czynności opiekuńcze, ale też czynności związane z codziennym funkcjonowaniem ojca wypełniają znaczną część dnia i stanowią konieczny element sprawowanej przez nią opieki. Fakt, że nie wszystkie podejmowane przez nią czynności związane są bezpośrednio z osobistą opieką nad chorym, nie wpływa na to, że są to czynności niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania osoby wymagającej opieki. Co więcej, choć nie jest to przedmiotem niniejszego postępowania, nie sposób pominąć, że żona S. D., matka wnioskodawczyni, legitymuje się orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS, od dnia 1 marca 2020 r. jest trwale niezdolna do samodzielnej egzystencji, co jest równoznaczne z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Jako, że małżonkowie zamieszkują razem i wnioskodawczyni również mieszka z rodzicami, logicznym jest przyjęcie, iż skarżąca w pewnym (nieustalanym w ramach tego postępowania) zakresie również opiekuje się matką. Sama zresztą wskazuje, że jeżeli musi wyjść z domu, to zostawia "rodziców" przed telewizorem, a więc organizuje czas łącznie dla rodziców, gdyż matka również nie może na dłużej sama zająć się sobą. Okoliczności te zostały pomięte przez organ, natomiast - zdaniem Sądu - mają istotne znaczenie dla oceny, czy skarżąca rzeczywiście dysponuje czasem – jak twierdzi Kolegium – aby podjąć zatrudnienie, kiedy nie wykonuje czynności stricte opiekuńczych przy ojcu.
Mając to wszystko na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że opieka, jaką skarżąca sprawuje nad ojcem, jest opieką, o jakiej mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r.
Podkreślenia także wymaga, w kontekście zarzutów Kolegium, iż w opiece nad ojcem powinna stronie pomagać jej siostra zobowiązana wobec ojca alimentacyjnie, że przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego ma niejako zastępować otrzymywanie przez opiekuna wynagrodzenia za pracę, które otrzymywałby, gdyby pracował. Podejmując decyzję o rezygnacji z zatrudnienia lub o jego niepodejmowaniu opiekun podejmuje zatem w tym zakresie decyzję indywidualnie. Nie musi jej uzgadniać z innymi członkami rodziny i uzależniać od otrzymywania od nich jakiegokolwiek wsparcia. Rezygnacja z formy aktywności, jaką jest wykonywanie określonego zawodu i możliwość w związku z tym wystąpienia o przyznanie świadczenia opiekuńczego nie jest więc – w tym sensie – uwarunkowana strukturą czy liczebnością danej rodziny. W związku z tym odmowa przyznania świadczenia opiekuńczego nie może być uzasadniania faktem, że w danym przypadku istniały jeszcze inne osoby, które mogłyby zaangażować się w pomoc w opiece nad osobą niepełnosprawną. Czym innym bowiem jest obowiązek alimentacyjny, uregulowany w art. 135 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a czym innym prawo do otrzymywania świadczenia opiekuńczego. W rezultacie, w sytuacji w której jeden z członków rodziny podejmuje się opieki nad osobą niepełnosprawną i z tego powodu występuje o przyznanie mu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, brak jest podstaw do odmowy tego świadczenia tylko z tego powodu, że w danej rodzinie istnieją jeszcze inne osoby, które taką opiekę mogły sprawować albo partycypować w kosztach wynagrodzenia dla opiekuna. W konsekwencji, choć w danym przypadku obowiązek alimentacyjny może obciążać kilka osób jednocześnie (jak miało to miejsce w niniejszej sprawie), to ponieważ brak jest regulacji prawnej, która przewidywałaby, że w takiej sytuacji wyłączone byłoby prawo do ubiegania się przez osobę sprawującą opiekę o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, argumentacja oparta na istnieniu obowiązku alimentacyjnego drugiej z córek S.D., nie miała znaczenia (por. wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2024 r., sygn. akt I OSK 1766/23, dostępny w CBOSA).
Podobnie nie ma znaczenia dla oceny zakresu opieki to, jaki rodzaj pracy wnioskodawczyni wykonywała przed podjęciem się opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, w szczególności organ nie może przesądzać, że w jego ocenie dany zawód umożliwia wnioskodawcy łącznie pracy z opieką. W niniejszej sprawie wnioskodawczyni prowadziła gospodarstwo rolne, w którym prace polegały na sadzeniu (sianiu) roślin, doglądaniu wzrostu, nawożeniu, odchwaszczaniu i pracach bieżących. Na podstawie tego opisu Kolegium wywiodło, że praca skarżącej miała charakter sezonowy i nie trwa cały rok, co oznacza, że przez tę część roku, kiedy praca w gospodarstwie nie jest wykonywana lub wykonywana jest w niewielkim zakresie, storna mogłaby opiekować się ojcem albo – jak sam organ przyznaje – nawet obojgiem rodziców, bez konieczności całkowitej rezygnacji z pracy jako rolnik. Jednakże nie sposób zaakceptować sytuacji, kiedy organ administracji decyduje za stronę postępowania, jak ma układać swoje obowiązki zawodowe. Ponadto zauważyć należy, że nie zawsze praca związana z roślinami jest pracą wyłącznie sezonową, i że w sezonie tzw. niskim, pracy tej jest mniej. Istnieją bowiem uprawy/gatunki roślin, które najwięcej zaangażowania wymagają poza sezonem wiosenno-letnim, jak również dane gospodarstwo może uprawiać kilka rodzajów roślin – jedne, które wymagają obsługi w sezonie wiosenno-jesienny, a inne w sezonie jesienno-zimowym. Co więcej, praca w gospodarstwie rolnym obejmuje nie tylko sianie roślin, doglądanie ich wzrostu i pielęgnację, lecz również często ich sprzedaż czy to w samym gospodarstwie, czy sprzedawcom zewnętrznym, konserwację maszyn i pomierzeń hodowlanych (namioty, folie) oraz logistykę zamówień nowych sadzonek. W związku z tym niezasadne są argumenty Kolegium, że dotychczasowy charakter pracy skarżącej umożliwiał jej łączenie zatrudnienia i opieki.
Jednocześnie Sąd zauważył, że w aktach sprawy znajduje się informacja z systemu AC Rynek Pracy, że dnia 27 czerwca 2023 r., a więc po wniesieniu odwołania, a przed wydaniem decyzji II instancji, stronie przedstawiono w Urzędzie Pracy propozycję pracy na stanowisku "pracownik produkcji" i propozycja ta została przyjęta. Powyższe mogłoby świadczyć o tym, iż w toku postępowania odwoławczego strona podjęła zatrudnienie. Przy czym z dalszych danych tego systemu wynika, że w dniach 20 lipca 2023 r., 22 sierpnia 2023 r. i 19 października 2023 r. skarżąca spotykała się w PUP z doradcą klienta, co może z kolei wskazywać, że strona jednak nadal jest bezrobotna. Także w rejestrze kolejnych zdarzeń ostatni wpis pochodzi z 9 maja 2023 r. – bezrobotny bez prawa do zasiłku. Konieczne jest więc wyjaśnienie, czy faktycznie propozycja pracy została przyjęta i skarżąca podjęła zatrudnienie po wydaniu decyzji I instancji, czy też nie, gdyż może to rzutować na dotychczasowe ustalenia i ocenę Sądu, że w sprawie co do zasady istnieje związek przyczynowo -skutkowy między rezygnacją i niepodejmowaniem pracy przez skarżącą a sprawowaną opieką, która wyklucza podjęcie przez nią pracy.
W związku z tym, zdaniem Sądu, konieczne jest ponowne przeprowadzenie postępowania w sprawie, ze względu na naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Zarówno Wójt, jak i Kolegium dokonali bowiem wadliwej, bo niepełnej oceny materiału dowodowego, w szczególności pominięto rodzaj i charakter schorzeń ojca wnioskodawczyni, fakt, iż strona zamieszkuje również z niepełnosprawną w stopniu znacznym matką oraz błędnie wywiedziono, że w opiece nad ojcem powinna stronie pomagać siostra, co umożliwiałoby jej kontynuowanie zatrudnienia. Ponadto, jak zauważono, bardziej szczegółowego wyjaśnienia wymaga kwestia zatrudnienia strony, gdyż o ile w ocenie Sądu fakt zaprzestania pracy w gospodarstwie rolnym był związany z koniecznością sprawowania opieki nad ojcem, a jej zakres wyklucza podjęcie zatrudnienia, to ewentualna okoliczność podjęcia przez skarżącą od dnia 27 czerwca 2024 r. zatrudnienia jako pracownik produkcji stanowiłaby przesłankę negatywną do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego od tej daty. W konsekwencji wydane decyzje naruszają zarówno przepisy prawa materialnego, jak i przepisy postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Ponownie prowadząc postępowanie organy zobowiązane będą do powtórnego przeanalizowania przesłanki związku przyczynowo - skutkowego, przede wszystkim konieczne jest wyjaśnienie, czy strona podjęła zatrudnienie czy też nie. Organ zobowiązane będą również uwzględnić uwagi Sądu dotyczące tego, iż rezygnacja skarżącej z pracy w gospodarstwie rolnym miała związek z opieką nad ojcem. Konieczne będzie też uwzględnienie rodzaju i charakteru schorzeń ojca oraz faktu, że skarżąca de facto sprawuje opiekę nad dwojgiem rodziców, co nie może pozostać bez wpływu na ocenę stanu faktycznego sprawy. Dopiero tak przeprowadzone postępowanie pozwoli organom na wydanie decyzji odpowiadającej przepisom prawa materialnego i procesowego.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.), zasądzając od Kolegium na rzecz skarżącej kwotę 480 zł, na którą składa się wynagrodzenie pełnomocnika ustalone w minimalnej kwocie.
Sąd orzekał na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 p.p.s.a., gdyż wniosek w tej sprawie złożyła skarżąca, a strona przeciwna nie zgłosiła sprzeciwu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło