II SA/Gd 658/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-12-03

Skład orzekający: Jolanta Górska, Janina Guść, Mariola Jaroszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że Wspólnota Mieszkaniowa A. nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?
Ratio decidendi
Wojewoda nieprawidłowo pozbawił Wspólnotę Mieszkaniową A. przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Bezpośrednie sąsiedztwo nieruchomości skarżącej z terenem inwestycji, a także potencjalny wpływ inwestycji na zagospodarowanie tej nieruchomości (np. dojazd, miejsca postojowe), uzasadniają uznanie wspólnoty za stronę postępowania. Umorzenie postępowania odwoławczego z powodu błędnego ustalenia kręgu stron było niezgodne z prawem.
Stan faktyczny
Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta Miasta zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, uznając, że Wspólnota Mieszkaniowa A. (skarżąca) nie jest stroną postępowania, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wspólnota Mieszkaniowa A. zaskarżyła tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego i k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie obszaru oddziaływania i w konsekwencji błędne umorzenie postępowania odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, orzekł, że decyzja nie może być wykonana i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej A. na decyzję Wojewody z dnia 8 sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, 3. zasądza od Wojewody na rzecz strony skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej A. kwotę 757 zł (siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zawrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia 8 marca 2014 r. nr [...] Wojewoda działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., nr 267), zwanej dalej k.p.a., oraz art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409) umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2014 r. nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę A. pozwolenia na budowę I etapu zamierzenia budowlanego: budowy dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych nr 1 i nr 2 z garażami podziemnymi, budowę budynku garażowego z indywidualnymi boksami garażowymi, budowę wewnętrznego układu drogowego wraz ze zjazdami drogi publicznej, przebudowę fragmentu ulicy L., a także budowę infrastruktury technicznej: budowę sieci wodociągowej z przyłączami, budowę sieci kanalizacji sanitarnej z przyłączami, budowę sieci kanalizacji deszczowej z przyłączami, przebudowę sieci ciepłowniczej, budowę sieci oświetleniowej, przebudowę linii kablowych elektroenergetycznych oraz przebudowę sieci teletechnicznych na działkach nr [...]-[...], obręb [...] przy ul. L. w G., w związku z odwołaniami wniesionym przez Wspólnotę Mieszkaniową A. oraz Wspólnotę Mieszkaniową B. w G. Organ odwoławczy uznał, że wnoszący odwołanie nie powinni być stroną opisanego postępowania administracyjnego. Organ przywołał ustalenia dokonane przez Prezydenta Miasta w decyzji z dnia 11 czerwca 2014 r., w związku z wnioskiem inwestora o udzielenie przedmiotowego pozwolenia na budowę. Oceniając przymiot jako strony niniejszego postępowania w sprawie pozwolenia na budowę odwołującej się Wspólnoty Mieszkaniowej A. oraz Wspólnoty Mieszkaniowej B. w G. przywołał treść art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane oraz § 13 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.). Powołał się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/06 (LEX nr 347949) oraz z dnia 14 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 75/06 (LEX nr 319183) w kwestii sposobu rozumienia i wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu. Następnie powołując się na projekt zagospodarowania terenu, z którego wynikają odległości między budynkami istniejącymi i projektowanymi oraz analizę nasłonecznienia - zawarte w projekcie budowlanym, ocenił organ odwoławczy, że planowana inwestycja nie ograniczy nawet ewentualnej rozbudowy istniejącego budynku mieszkalnego przy ul. S. w kierunku granicy z działką inwestora, jak również nie ograniczy prawem zagwarantowanego czasu nasłonecznienia. Uznał w konsekwencji organ, że spełnienie obu przedstawionych wymogów technicznych usytuowania budynków, a także brak ograniczeń wynikających z innych wskazanych w decyzji przepisów oznacza, że odwołujący nie znajdują się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Tym samym obie wspólnoty nieprawidłowo zostały uznane za strony postępowania przez organ pierwszej instancji. W skardze na opisaną decyzję Wojewody Wspólnota Mieszkaniowa A. w G. zarzuca organowi naruszenie: - art. 3 pkt 20 w związku z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez wadliwe uznanie, że skarżąca nie jest stroną postępowania z uwagi na fakt, że budynki wspólnoty nie znajdują się w obszarze oddziaływania, w sytuacji, gdy prawidłowo określony obszar oddziaływania prowadziłby do wniosku przeciwnego; - przepisu postępowania art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania odwoławczego wskutek wadliwego przyjęcia, że skarżąca nie jest stroną postępowania, albowiem nie ma interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2014 r. nr [...]. Domaga się w skardze uchylenia zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca przywołuje orzeczenia sądów administracyjnych dla poparcia tezy wadliwego przyjęcia przez organ zasięgu obszaru oddziaływania przedmiotowej inwestycji – wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Wr 560/08 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 2171/11. Skarżąca wspólnota twierdzi, że inwestycja prowadzona jest na działce nr [...], która przylega bezpośrednio do działki nr [...]. Zaproponowany projekt zagospodarowania terenu przewiduje takie poprowadzenie inwestycji, które uniemożliwi jakikolwiek dojazd do działki wspólnoty mieszkaniowej. W miejscu, które jest jedyną możliwością poprowadzenia dojazdu inwestor zaplanował wybudowanie parkingu podziemnego przylegającego do budynku nr [...], zaś na gruncie nie zaplanowano poprowadzenia drogi do granicy działki, tylko zagospodarowaniem terenem zielonym. Dodatkowym utrudnieniem będzie wybudowanie projektowanego obrzeża betonowego 8x30 cm oraz krawężnika betonowego 15x30 cm wystającego na wysokość 12 cm, graniczącego z działką [...]. Według skarżącej niemożliwy się stanie dojazd do działki nr [...], co bezpośrednio rzutuje na interesy wspólnoty mieszkaniowej. Wspólnota planuje na swojej działce wybudowanie miejsc postojowych dla swoich członków. Nie ma innej możliwości wybudowania miejsc postojowych, gdyż z drugiej strony przebiega ul. S. wraz z przyległym chodnikiem. Najbardziej optymalna drogą dojazdu do nieruchomości wspólnoty jest wytyczenie jej na niewielkiej części działki nr [...], co nie wpłynie negatywnie na użyteczność tej nieruchomości. Dokonanie zmian w projekcie w proponowanym zakresie nie spowodowałoby szeroko zakrojonych zmian architektonicznych oraz prowadzenia dużej ilości prac budowlanych przez inwestora. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Dla poparcia swego stanowiska powołuje się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 32/14. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Jak stanowi art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z przepisu tego wynika, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Kontroli legalności w niniejszym postępowaniu przed sądem poddana została decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w sprawie o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, przewidzianej na szeregu oznaczonych działek przy ul. L. w G. Przyczyną umorzenia postępowania odwoławczego wszczętego odwołaniami Wspólnoty Mieszkaniowej A. i Wspólnoty Mieszkaniowej B. w G. był według organu brak przymiotu stron tego postępowania, gdyż działki stanowiące własność odwołujących znajdują się poza obszarem oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Organ odwoławczy doszedł do przekonania, że oddziaływanie planowanej inwestycji nie będzie wprowadzało ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości odwołujących się, tym samym organ pierwszej instancji błędnie wyznaczył obszar oddziaływania projektowanych obiektów. Sąd zaznacza przy tym jako okoliczność niesporną, że obie odwołujące wspólnoty były stronami postępowania administracyjnego przed organem pierwszej instancji. Nadto w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest też, że nieruchomości skarżącej (jak i Wspólnoty B.) bezpośrednio sąsiadują z działkami, na których ma być realizowana planowana inwestycja. W dokumentacji projektowej znajduje się, na co zresztą powołał się wojewoda w zaskarżonej decyzji, projekt zagospodarowani terenu inwestycji wraz z zaznaczonym sąsiedztwem oraz analiza nasłonecznienia obejmująca budynki przy u. S. W świetle ujawnionego stanu faktycznego według sądu organ odwoławczy w sposób nieuprawniony pozbawił odwołujące się wspólnoty mieszkaniowe, w tym skarżącą, przymiotu strony niniejszego postępowania administracyjnego. Kwestię, kto jest stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę reguluje art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Powyższa norma stanowi urzeczywistnienie wyrażonej w art. 5 pkt 9 ustawy Prawo budowlane zasady poszanowania występujących na obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. W pierwszej kolejności za takie nieruchomości poza nieruchomością inwestowaną uznane mogą być nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji. W myśl art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Cytowany przepis nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do innych regulacji, przewidujących szczegółowe wymagania w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Oznacza to, że w ramach postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczając obszar oddziaływania obiektu, organ powinien uwzględniać funkcję, formę oraz konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11, LEX nr 1053177; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10, LEX nr 852306). W tym względzie sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, który przytoczył w zaskarżonej decyzji szereg starszych orzeczeń odnoszących się do sposobu ustalania obszaru oddziaływania obiektu. Niemniej organ wyciągnął zarówno z treści przywołanych przepisów jak i powołanego orzecznictwa błędne wnioski, nieprzystające do ustalonych okoliczności niniejszej sprawy. Przepisy odrębne, o których mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, są to wszystkie inne przepisy prawa powszechnie obowiązującego niż zawarte w ustawie Prawo budowlane, a także przepisy wykonawcze do tej ustawy, wydane w oparciu o upoważnienie z art. 7 ust. 2 tej ustawy. Przede wszystkim, co jest istotne w okolicznościach niniejszej sprawy, są to przepisy dotyczące wzajemnego sytuowania różnych obiektów budowlanych. Należą do nich m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne dla różnego rodzaju inwestycji, przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego, ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawa wodnego, zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków oraz dróg publicznych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 599/07, LEX nr 504650; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 370/09, LEX nr 597561; z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10, LEX nr 852306). Generalnie te właśnie przepisy powinny być przeanalizowane przez organy administracji, które mają zadecydować o uznaniu określonego podmiotu za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, oczywiście w takim zakresie, w jakim wymagają tego konkretne okoliczności sprawy. Istotne jest też, że nie można przy ocenie obszaru oddziaływania inwestycji ograniczyć się do poprzestania na zbadaniu jej odległości od granic z zabudową na działce sąsiedniej, albowiem nie przesądzają one same w sobie o wytyczeniu obszaru oddziaływania inwestycji. W niniejszej sprawie organ odwoławczy rozpatrując odwołania dwóch wspólnot mieszkaniowych uczestniczących w postępowaniu przed Prezydentem Miasta nie dostrzegł istoty sprawy polegającej na tym, że wskutek wyznaczonego przez ten organ obszaru oddziaływania projektowanych budynków, ustalonego na podstawie analizy nasłonecznienia i złożonego projektu zagospodarowania terenu określono krąg stron przedmiotowego postępowania, obejmując nim między innymi sąsiadujące z inwestycją działki szeregu wspólnot mieszkaniowych. Nie powinno umknąć wojewodzie, że przedmiotowy teren (ulice L. i S.) już jest zabudowany budynkami wielomieszkaniowymi i każda kolejna inwestycja musi uwzględniać wzajemny wpływ zabudowy projektowanej na sąsiednią zabudowę istniejącą (i odwrotnie), jak i na sposób zagospodarowania sąsiadujących działek. Taka idea jednoznacznie jawi się z dokumentacji zawartej w złożonym projekcie budowlanym, co trafnie dostrzegł organ pierwszej instancji ustalając krąg stron niniejszego postępowania i zawiadamiając ustalone podmioty pozostające w obszarze oddziaływania obiektów o jego wszczęciu. Organ odwoławczy nie rozpatrywał odwołań, bowiem ocenił, że odwołujący nie mieli przymiotu strony. Tym samym bezpodstawnie dokonał oceny merytorycznej skarżonej decyzji, skoro ocenił jako wadliwe postępowanie przed organem pierwszej instancji z uwagi na to, że obszar oddziaływania projektowanych obiektów ustalony został nieprawidłowo, gdyż przepisy odrębne nie wprowadzają ograniczeń w stosunku do sposobu zagospodarowania nieruchomości skarżącej i drugiej odwołującej wspólnoty mieszkaniowej. Tymczasem aby ustalić, czy projektowana inwestycja nie wprowadza niedopuszczalnych prawem ograniczeń (choćby jak w niniejszym przypadku poprzez analizę nasłonecznienia) w stosunku do zabudowań sąsiednich, należało określić jej obszar oddziaływania w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Skoro zatem skarżąca wspólnota znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji ustalonej przez organ pierwszej instancji, to twierdzenie organu odwoławczego, że nie posiada ona przymiotu strony postępowania w sprawie niniejszego pozwolenia na budowę wskutek ustalenia, że oddziaływanie to jest zgodne z prawem, należy uznać za błędne i całkowicie nieuprawnione. Nawet zachowanie normatywnych odległości między budynkami nie oznacza jeszcze, że osoby mające tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Jak wyjaśnia się w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1053/09 (https://orzeczenia.nsa.gov.pl), przy ocenie, czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługuje (podkreślenie sądu). Ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i nie może ograniczać się do kwestii zachowania warunków technicznych w zakresie usytuowania obiektu na działce. Biorąc zatem pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych w bezpośrednim sąsiedztwie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. W przedmiotowej sprawie podstawą dla uznania skarżącej wspólnoty za stronę postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę był wyznaczony przez organ pierwszej instancji obszar oddziaływania projektowanej inwestycji, obejmujący między innymi sąsiadujące działki zabudowane budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, w których właścicieli lokali mieszkalnych posiadających udziały w gruncie reprezentuje wspólnota mieszkaniowa. Według sądu organ drugiej instancji nie dokonał prawidłowej i wszechstronnej oceny uwarunkowań prawnych realizacji planowanej inwestycji przy uwzględnieniu interesów prawnych odwołujących się właścicieli działek sąsiednich. Tym samym pozbawienie przez organ odwoławczy statusu strony skarżącej wspólnoty mieszkaniowej bezpośrednio graniczącej z terenem objętym inwestycją i uniemożliwienie jej tym samym wzięcia czynnego udziału w postępowaniu w celu ochrony swoich interesów, czego nie należy utożsamiać z wyeliminowaniem decyzji o pozwoleniu na budowę z obrotu prawnego, należało uznać za niezgodne z prawem. Wojewoda odmawiając odwołującym się przymiotu strony i umarzając postępowanie odwoławcze z tego powodu nie rozważył należycie materiału dowodowego, wyciągnął błędne i nieuprawnione wnioski ze złożonej dokumentacji projektowej, która była podstawą ustalenia obszaru oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Naruszył przez to przepisy postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji tych naruszeń organ administracji dokonał błędnej wykładni art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane uznając, że podmiot pozostający w obszarze oddziaływania obiektu w istocie nie wykazał naruszenia interesu prawnego. Naruszono zaskarżoną decyzją również przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem nie było podstaw w niniejszej sprawie do umorzenia postępowania odwoławczego. Nietrafne jest też stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargę, przywołujące wyrok tut. sądu z dnia 19 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 32/14. Wymieniony wyrok wydany został w całkowicie odmiennych okolicznościach sprawy, w związku ze zmianą decyzji o pozwoleniu na budowę dotyczącą budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego ze zbiornikiem za ścieki, a zaskarżoną była decyzja kasacyjna. Sąd istotnie wyjaśnił w tym wyroku, że "statusu strony nie nabywa się przez doręczenie decyzji właściwego organu pierwszej instancji, a postępowanie przed organem odwoławczym ma reformatoryjny charakter, co oznacza, że organ ten może, a nawet powinien korygować ewentualne błędy organu pierwszej instancji, również dotyczące ustalenia kręgu stron postępowania w danej sprawie". Niemniej w niniejszej sprawie status strony postępowania nie został ustalony przez organ pierwszej instancji w sposób bezrefleksyjny, lecz z uwzględnieniem rodzaju i charakteru inwestycji, jej usytuowania w terenie i wzajemnego oddziaływania między obiektami – budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi istniejącymi a projektowanymi. O statusie stron tego postępowania decyduje zatem nie subiektywne przekonanie skarżących, lecz dowody zgromadzone przed organem pierwszej instancji, z których wojewoda wyprowadził błędne wnioski, naruszając przy tym przepisy materialnoprawne. Natomiast w odniesieniu do wskazanej w skardze, a wcześniej w odwołaniu i piśmie skarżącej złożonym w toku postępowania administracyjnego, jako inwestowanej działki nr [...] (bezpośrednio przylegającej do działki nr [...] należącej do członków wspólnoty), należy sądzić, że wskazana została omyłkowo, bowiem działka o tym numerze nie jest objęta ani wnioskiem inwestora, ani decyzją o pozwoleniu na budowę, ani wydaną wcześniej decyzją ustalającą warunki zabudowy. Organ pierwszej instancji odniósł się do zarzutu w decyzji z dnia 11 czerwca 2014 r. ustalając, że kwestia dojazdu do działki nr [...] od strony wschodniej dotyczy działek przyległych, o numerach [...] i [...] (objętych decyzją o pozwoleniu na budowę, których użytkownikiem wieczystym jest A., a właścicielem Skarb Państwa). Niemniej kwestia ta, jako istotna z punktu widzenia skarżącej wspólnoty, powinna zostać wyjaśniona w toku dalszego postępowania. Nie rzutuje ona natomiast na ocenę przymiotu skarżącej jako strony przedmiotowego postępowania, bowiem bezpośrednie sąsiedztwo działki skarżącej z działkami będącymi terenem inwestycji jest bezsporne, co wynika wprost z projektu zagospodarowania terenu jak i z projektu budowlanego zawierającego analizę nasłonecznienia obejmującą sąsiednie obiekty. Z przedstawionych przyczyn, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zaskarżoną decyzję uchylił. Na podstawie art. 152 tej ustawy sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 ustalając, że na koszty zasądzone od Wojewody na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej A. w G. składa się kwota 500 zł wpisu sądowego oraz wynagrodzenie adwokata wraz z opłatą od pełnomocnictwa w wysokości 257 zł. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewoda uwzględni przedstawioną ocenę prawną i rozpatrzy wniesione odwołania wydając stosowną decyzję na podstawie art. 138 k.p.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło