II SA/Gd 661/14

WyrokWSA w Gdańsku2015-02-25

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Tamara Dziełakowska, Dorota Jadwiszczok

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia może zostać wydana bez należytej oceny raportu o oddziaływaniu na środowisko, w szczególności w kontekście występowania chronionych gatunków wód?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji dopuściły się uchybień w ocenie raportu o oddziaływaniu na środowisko, które miały istotny wpływ na wynik sprawy. Kluczowym problemem było niewystarczające wyjaśnienie kwestii występowania minoga strumieniowego w rzece P., co wymagało podjęcia przez organ inicjatywy dowodowej w celu usunięcia rozbieżności między raportem a dowodami naukowymi. W związku z tym, organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy określającą warunki realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie, rozbudowie i modernizacji stawów rybnych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów dotyczących kwalifikacji przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko oraz niewłaściwą ocenę raportu o oddziaływaniu na środowisko, w szczególności w zakresie występowania chronionego gatunku minoga strumieniowego w rzece P. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił poprzednią decyzję SKO, wskazując na konieczność prawidłowej oceny materiału dowodowego i wyjaśnienia wątpliwości dotyczących minoga strumieniowego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez SKO, które uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, sprawa trafiła ponownie do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Tamara Dziełakowska, Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz, po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi F. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 1 sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę. Wójt Gminy - decyzją z dnia 14 lutego 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 77 ust. 1 i ust. 6, art. 78 ust. 4, art 79 ust. 1, art. 80 ust. 1 i 2, art. 81 oraz art. 82 w związku z art. 59, art. 72 ust. 1 pkt 1, 3 i 6, art. 72 ust. 3 i 4, art. 73 ust. 1, art. 85 oraz art. 173 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.) - dalej w skrócie jako "ustawa", oraz § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. nr 257, poz. 2573 ze zm.) – dalej w skrócie jako "rozporządzenie z 2004 r." w związku z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397 ze zm.) – dalej w skrócie jako "rozporządzenie z 2010 r.", po rozpatrzeniu wniosku F. T. z dnia 8 lutego 2010 r., określił warunki realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie, rozbudowie i modernizacji stawów rybnych przeznaczonych do chowu i hodowli ryb typu pstrągowego o produkcji do 60 t/rok na działkach o numerach: [...]-[...] (obręb W.), w miejscowości W., gmina W. Organ określił rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia, kwalifikując je na podstawie obowiązujących przepisów jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, które może wymagać sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r. Ustalił również warunki wykorzystywania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia. W szczególności nakazał udrożnić jaz piętrzący wodę na potrzeby hodowli ryb w W. zgodnie z koncepcją przedstawioną w uzupełnieniu raportu - budowa przepławki szczelinowej typu Vertical - Slot na prawym brzegu rzeki oraz udrożnienie bariery hydrotechnicznej za pomocą przepławki. Organ określił nadto wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wskazał, że wymogi w zakresie przeciwdziałania skutkom awarii przemysłowych, w odniesieniu do przedsięwzięć zaliczanych do zakładów stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnych awarii w rozumieniu ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska oraz wymogi w zakresie transgranicznego oddziaływania na środowisko nie dotyczą planowanej inwestycji. W decyzji stwierdzono także konieczność zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przez prowadzenie badań stanu i składu wód rzeki P. poniżej zrzutu wód poprodukcyjnych z planowanego przedsięwzięcia, z uwzględnieniem podstawowych wskaźników fizykochemicznych i biologicznych jakości wód, zgodnie z wymogami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 20 sierpnia 2008 r. w sprawie sposobu klasyfikacji stanu jednolitych części wód powierzchniowych (Dz. U. nr 162, poz. 1008), z określoną w decyzji częstotliwością, oraz określenie na podstawie wyników badań wpływu przedsięwzięcia na rzekę Piaśnicę i przedkładanie wyników badań w Urzędzie Gminy. Nałożono ponadto na inwestora obowiązek przedstawienia w Urzędzie Gminy analizy porealizacyjnej w zakresie wpływu planowanego przedsięwzięcia na stan wód rzeki P., przez przedłożenie wyników badań stanu i składu odprowadzanych wód poprodukcyjnych w terminie trzech miesięcy od dnia rozpoczęcia eksploatacji planowanego przedsięwzięcia oraz udokumentowania prawidłowości funkcjonowania przepławki jako urządzenia udrażniającego rzekę P. - korytarz ekologiczny przez przedłożenie opinii biegłego, w terminie roku od dnia rozpoczęcia eksploatacji planowanego przedsięwzięcia. W uzasadnieniu decyzji zakwalifikowano planowane przedsięwzięcie zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r. jako chów i hodowla ryb w stawach typu karpiowego, jeżeli produkcja przekracza 4 tony ryb z 1 ha powierzchni użytkowej stawów, oraz chów lub hodowla ryb w stawach typu pstrągowego, jeżeli produkcja przekroczy 1 tonę ryb przy poborze 1 l wody na sekundę w miejscu ujęcia wody, tzn. jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, które może wymagać sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Organ wyjaśnił, że teren, na którym będzie realizowane planowane przedsięwzięcie, nie jest objęty obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wskazując na treść art. 59 ust. 1 pkt 2 oraz art. 63 ust. 1 i art. 64 ust. 1 ustawy, organ stwierdził, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska (zwany dalej w skrócie "Regionalnym Dyrektorem") w postanowieniu z dnia 10 marca 2010 r. wskazał, że zachodzi konieczność przeprowadzenia procedury oceny oddziaływania na środowisko oraz określił zakres raportu o oddziaływaniu na środowisko zgodny z art. 66 ust. 1 ustawy. Natomiast Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. nie wydał opinii dotyczącej potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko na podstawie art. 64 ust. 1 ustawy. Organ pierwszej instancji uznał, że przedsięwzięcie należy do ujętych w § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r., ponieważ - zgodnie z kartą informacyjną przedsięwzięcia - planowana produkcja po rozbudowie obiektu przekracza 1 tonę ryb (wyniesie 60 ton/rok), a pobór wody przekroczy 1 l wody na sekundę w miejscu ujęcia wody (wyniesie 80 l/s wody ujmowanej z rzeki P.). W wydanym w dniu 19 kwietnia 2010 r. postanowieniu organ stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedmiotowego przedsięwzięcia oraz określił zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wskazując, że winien zawierać dane określone w art. 66 ust. 1 ustawy. Organ wskazał, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przedłożony został przez wnioskodawcę, zaś informacja o jego złożeniu została podana do publicznej wiadomości obwieszczeniem z dnia 30 czerwca 2010 r. W wyznaczonym terminie 21 dni nie wpłynęły żadne uwagi i wnioski od społeczeństwa dotyczące raportu oraz prowadzonego postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Organ wyjaśnił, że raport był sześciokrotnie uzupełniany, na wezwania Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Wójta Gminy, a uzupełnienia raportu były podawane przez Wójta Gminy do publicznej wiadomości w drodze obwieszczeń. W decyzji organ przedstawił udział społeczeństwa w postępowaniu środowiskowym, w tym treść uwag i wniosków J. S., E. i W. O. Stwierdził też, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia 11 marca 2011 r. uzgodnił realizację przedsięwzięcia, a warunki realizacji przedsięwzięcia określone w tym postanowieniu organ w całości uwzględnił w decyzji. W ocenie Regionalnego Dyrektora, realizacja przedmiotowej inwestycji wpłynie na poprawę stanu funkcjonowania rzeki P. jako korytarza ekologicznego (udrożni istniejącą barierę hydrotechniczną) oraz korzystnie wpłynie na objęte ochroną obszary położone w dolnym jej biegu (poprzez poprawę stanu czystości wody - zwiększenie efektywności oczyszczenia wód pohodowlanych). Ponadto Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wskazał, że z dokonanej przez autorów raportu analizy stanu zanieczyszczenia powietrza oraz hałasu wynika, że planowane przedsięwzięcie nie narusza standardów jakości powietrza, poza terenem do którego użytkownik posiada tytuł prawny, a także nie wpłynie na stan klimatu akustycznego. Wskazał, że w toku oceny oddziaływania na środowisko nie stwierdzono możliwości negatywnego oddziaływania na obszary Natura 2000 i kumulowania się oddziaływań. Ponadto uznał, że informacje dostępne w raporcie o oddziaływaniu na środowisko są wystarczająco szczegółowe, aby w pełni ocenić oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie wskazał potrzeby przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko. W związku z niewydaniem opinii w terminie określonym w art. 77 ust. 6 ustawy przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, organ w oparciu o art. 78 ust. 4 ustawy brak opinii potraktował jako brak zastrzeżeń. Organ ustalił, że projektowana przepławka wykracza zasięgiem poza teren inwestycji określony we wniosku i ma być zlokalizowana m.in. na działkach oznaczonych ewidencyjnie nr [...] oraz nr [...] obręb W., które nie stanowią własności inwestora. J. S. w piśmie z dnia 17 czerwca 2011 r. wskazał, że nie wyraża zgody na budowę przepławki na terenie działki nr [...]. Nadleśnictwo W. wyjaśniło, że do czasu uregulowania zasad udostępniania nieruchomości oraz ustanowienia dla nich właściwego zarządcy, nie będzie opiniowało projektów inwestycyjnych ani udostępniało nieruchomości na cele inwestycyjne. Wobec uwag stron pod adresem inwestycji organ pozyskał opinię biegłego do spraw hydrotechniki i ochrony środowiska, który jednoznacznie wypowiedział się o konieczności udrożnienia rzeki P. dla organizmów wodnych, określając cztery możliwe warianty lokalizacyjne. Inwestor przychylił się do koncepcji realizacji przedsięwzięcia w wariancie I, co organ zaakceptował. Po przeanalizowaniu stanowisk organów uzgadniających uzyskanych w ramach przeprowadzonej procedury oceny oddziaływania na środowisko, informacji zawartych w raporcie o oddziaływaniu na środowisko oraz jego uzupełnieniach oraz działając w oparciu o informacje własne organu, opinię biegłego, określono warunki realizacji przedsięwzięcia zawarte w decyzji. Odwołania od powyższej decyzji złożyli J. S., E. i W. O. oraz inwestor F. T. J. S. zarzucił przede wszystkim brak uwzględnienia w toku postępowania faktu bytowania w rzece P. gatunku ściśle chronionego - minoga strumieniowego, co potwierdzają badania naukowe. Zarzucił również brak rozważenia wpływu działalności obecnej i planowanej przez inwestora na wody rzeki P., które zasilają systemy korzenne drzew występujących na chronionych obszarach NATURA 2000 [...]. Zanieczyszczenie wód może doprowadzić do obumierania korzeni drzew stanowiących miejsce gniazdowania chronionego gatunku sowy włochatki. Nadto odwołujący się zakwestionował stanowisko organu o braku oddziaływania transgranicznego inwestycji, ze względu na to, że rzeka P. stanowi mały dopływ B. Odwołujący się E. i W. O. zakwestionowali stanowisko organu o braku wpływu działalności inwestora na strefę ochronną ujęcia wody pitnej będącego w ich użytku. Według odwołujących się, inwestycja będzie miała wpływ na ujęcie wody. Zarzucili również brak uwzględnienia uwarunkowań ochrony zabytków, gdyż nie wzięto pod uwagę, że planowana inwestycja jest usytuowana w miejscu znajdowania się XVII-wiecznych ruin (młyn i starobruk). Odwołujący się F. T. zakwestionował natomiast kwalifikację inwestycji jako przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, albowiem wskaźnik produkcji wynosi poniżej progu kwalifikacyjnego tj. 0,75 ton/l wody/sekunda, a głównym celem inwestycji jest poprawa warunków bytowych ryb oraz unowocześnienie produkcji i dostosowanie gospodarstwa do standardów i norm hodowli ryb pod kątem minimalizowania oddziaływań na środowisko. Inwestor zakwestionował również opinie wydawane w toku postępowania przez biegłego H. R. zarzucając im stronniczość. Wskazał, że przedkładał opinię R. B., z której wynika brak przesłanek do realizacji przepławki na rzece P. w W., gdyż nie była ona przedmiotem wniosku. Inwestor stwierdził, że biegły pojawił się w obrębie hodowlanym bez wiedzy i udziału właściciela. Po rozpoznaniu powyższych odwołań, Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z dnia 14 grudnia 2012 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję uznając ją za prawidłową i uzasadnioną zgodnie z wymogami ustawy. Potwierdziło prawidłowość kwalifikacji przedsięwzięcia, uwzględnienie ustaleń zawartych w raporcie i jego uzupełnieniach oraz warunków realizacji inwestycji wskazanych przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Skargę na powyższą decyzję wniósł J. S. zarzucając, że wydana została z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Wyrokiem z dnia 24 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 97/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 grudnia 2012 r., nr [...], jako naruszającą przepisy postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Sąd uznał, że organy orzekające w sprawie prawidłowo zakwalifikowały przedmiotowe przedsięwzięcie zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r. w związku z przepisem przejściowym § 4 rozporządzenia z 2010 r., jako chów lub hodowla ryb w stawach typu karpiowego, jeżeli produkcja przekracza 4 tony ryb z 1 ha powierzchni użytkowej stawu, oraz chów lub hodowla ryb w stawach typu pstrągowego, jeżeli produkcja przekroczy 1 tonę ryb przy poborze 1 l wody na sekundę w miejscu ujęcia wody, czyli jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko. Sąd stwierdził też, że tego typu przedsięwzięcia, zgodnie z dyspozycją art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy, wymagają uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd wyjaśnił, że zgodnie z dyspozycją art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy i wskazał, że w przedmiotowej sprawie Wójt Gminy - postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2010 r., po zasięgnięciu opinii Regionalnego Dyrektora, stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia oraz określił zakres raportu. Sąd wyjaśnił, że przez ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko według art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy rozumie się postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, obejmujące w szczególności: - weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, - uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień, - zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu. Sąd, wskazując na art. 62 ust. 1 ustawy, zważył, że ocena oddziaływania na środowisko jest etapem prowadzącym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i pozwala organowi jedynie zorientować się, jakie ewentualnie zagrożenia dla środowiska mogą wystąpić. Powinno to pomóc organowi właściwie określić uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Ustalenie w decyzji środowiskowej warunków, pod którymi może zostać zrealizowana planowana inwestycja, nie przesądza jeszcze o jej faktycznej realizacji. Określa jedynie kształt inwestycji z punktu widzenia wymogów ochrony środowiska, dopuszcza jej realizację w wariancie dla środowiska najkorzystniejszym. Dopiero na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego, tj. w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i o udzielenie pozwolenia na budowę następuje konkretyzacja i materializacja warunków określonych w decyzji środowiskowej. Innymi słowy, decyzja środowiskowa statuuje ograniczenia realizacji przedsięwzięcia konieczne ze względu na wymogi ochrony środowiska w różnych jego aspektach. Jak wskazał Sąd, wyżej opisanej oceny organ dokonuje kierując się przede wszystkim danymi zawartymi w sporządzonym raporcie, który poddaje weryfikacji wedle obowiązujących zasad postępowania dowodowego. Raport ma charakter dokumentu prywatnego inwestora, będącego dowodem w postępowaniu administracyjnym i podlega ocenie, tak jak każdy inny dowód. Raport jest jednym z ważniejszych środków dowodowych w postępowaniu o ustalenie środowiskowych uwarunkowań, pozostając środkiem dowodowym podlegającym ocenie w świetle pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zgodnie z zasadami postępowania dowodowego wspólnymi dla pozostałych dowodów. Sąd uznał, że organy dopuściły się takich uchybień w ocenie raportu, które miały wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu uchybienia te sprowadzały się do następujących kwestii: Sąd wykazał, że w raporcie w pkt 3.6. stwierdzono, że "(...) w ostatnich latach w cieku (czyli rzece P.) nie odnotowano występowania minoga strumieniowego, który zaliczany jest do gatunków wymienionych w Załączniku II Dyrektywy Rady 92/43/EWG". Na stronie 37 raportu wskazano natomiast, że "(...) ekologiczna wartość P. jako korytarza ekologicznego byłaby istotna w razie stwierdzenia takich gatunków jak minóg strumieniowy, który podlega ścisłej ochronie zarówno w prawie krajowym, jak też według przepisów Unii Europejskiej. Tego gatunku w rzece P. na odcinku w okolicach osady W. nie odnotowano od co najmniej 5 lat". Zdaniem Sądu, ze względu zatem na wpływ występowania minoga strumieniowego w P. na wymagany stopień ochrony jej wód ze względu na istniejącą tam ichtiofaunę, kwestia ta miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tym bardziej, że skarżący J. S. w toku całego postępowania administracyjnego, jeszcze przed wydaniem decyzji w pierwszej instancji, kategorycznie sprzeciwiał się tezie o braku minoga strumieniowego w P. i zmierzał do wykazania środkami dowodnymi jej nieprawidłowości. Wskazywał on bowiem, że w P. występuje gatunek podlegający ochronie ścisłej - minóg strumieniowy, co wymagało uwzględnienia przy dokonywaniu oceny możliwości realizacji przedsięwzięcia. Ustalenie, że minóg strumieniowy bytuje w wodach rzeki P., wymagałoby bowiem szczegółowego uwzględnienia przy ocenie oddziaływania inwestycji na środowisko i przy ustalaniu środowiskowych uwarunkowań jej realizacji. Sąd stwierdził, że w toku postępowania przed organem pierwszej instancji skarżący przedłożył opracowanie naukowe sporządzone przez naukowców z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, Zakładu Ryb Wędrownych, G. R., R. B., P. D. i M. S., opublikowane w Rocznikach Naukowych Polskiego Związku Wędkarskiego 2010, t. 23, s. 79-96, zatytułowane "Ichtiofauna Małych Cieków Polskiego Wybrzeża B.". Opracowanie to powstało w oparciu o badania naukowe, którymi objęto ichtiofaunę małych cieków dorzecza B., w tym największy wśród nich ciek – rzekę P. Występowanie gatunków ryb i minogów określono na podstawie elektropołowów prowadzonych w latach 2002 – 2008 na ogółem 41 stanowiskach połowowych. Wyniki tych badań potwierdziły, że na 3 stanowiskach połowowych powyżej jeziora Ż. najliczniej występował minóg strumieniowy i narybek (s. 88 publikacji) w wyższych źródliskowych partiach cieków (s. 94). W ocenie Sądu z powyższego wynika, że skarżący J. S. przedłożył dowód w sposób oczywisty podważający tezę autorów raportu o braku w P. minoga strumieniowego. Sąd podkreślił, że stwierdzenie z raportu opiera się na ocenie tego samego okresu, który objęty był wskazanymi badaniami naukowymi. Wystąpiła zatem sprzeczność, którą należało wyjaśnić. Sąd wskazał też, że inwestor - wezwany do uzupełniania raportu i wyjaśnienia kwestii fauny i flory występującej w obszarze objętym zakresem przewidywanego oddziaływania inwestycji, w tym do podania źródeł, na podstawie których ustalono skład gatunkowy ichtiofauny rzeki P. w rejonie stawów hodowlanych, w tym źródła informacji o braku stwierdzeń w rzece od 5 lat minoga strumieniowego - w uzupełnieniu raportu z sierpnia 2010 r. w punkcie 2. wyjaśnił, że źródłem informacji na temat składu gatunkowego ichtiofauny rzeki Piaśnicy na etapie sporządzania raportu były informacje uzyskane od inwestora, który jest dzierżawcą obwodu rybackiego rzeki P. nr 1. Dalej inwestor wskazał, że aktualnie dane te uściślone zostały na podstawie informacji zamieszczonych w "Operacie Rybackim obwodu rybackiego rzeki P. nr 1", według którego w wodach obwodu występuje: pstrąg potokowy, głowacz białopłetwy, troć wędrowna, śliz, ciernik. Wymienione gatunki zostały stwierdzone w trakcie odłowów kontrolnych. Według operatu występowanie minoga było sporadycznie stwierdzane przez inwestora w latach 2005-2006. Szczegółowe odłowy kontrolne od tego czasu nie były jednak prowadzone, dlatego nie można jednoznacznie i z całą pewnością wykluczyć występowania tego gatunku w wodach rzeki P. Podkreślono, że zaprzestanie obserwacji minoga zbiegło się z masowym skażeniem wód rzeki P., do jakiego doszło w 2006 r., związanym z wytruciem całego stada hodowlanego i większości hydrobiontów rzeki P. Sąd uznał, iż powyższe prowadzi do wniosku, że skoro od 2006 roku nie były prowadzone odłowy kontrolne minoga to ustalenia raportu w tym zakresie są wątpliwe. Dodatkowo wiarygodność ich podważają dane z badań naukowych prowadzonych w latach 2002 – 2008 przez naukowców z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, które potwierdzają występowanie w P. minoga strumieniowego. Sąd podkreślił, że dane, o których mowa w przywołanym operacie rybackim, nie mogą stanowić miarodajnych informacji stanowiących podstawę do twierdzeń zawartych w raporcie, albowiem przy sporządzaniu raportu oceny oddziaływania na środowisko bierze się pod uwagę stan faktyczny istniejący w dacie jego sporządzenia. Z tego względu organy administracji rozstrzygając sprawę w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia nie mogą brać pod uwagę faktów zaistniałych później. W ocenie Sądu wyjaśnienia inwestora o tym, że wiedzę o braku występowania w P. minoga strumieniowego oparł na swoich obserwacjach, są niewystarczające do uznania tego faktu za udowodniony. Zdaniem Sądu, kolejne uzupełnienie raportu z września 2010 r. również powstałych wątpliwości nie wyjaśniło. Inwestor powtórzył bowiem, że od około 5 lat nie notowano w wodach rzeki P. występowania minoga strumieniowego, a wcześniej był sporadycznie widywany w lagunie osadnikowej gospodarstwa, aż do zatrucia wody na wielką skalę, do jakiego doszło na przełomie 2000 i 2001 r. Podkreślenia wymaga, że pierwotnie jako datę skarżenia wód wskazano w tym uzupełnieniu raportu lata 2004 i 2005 r. Następnie poprawiono te daty na lata 2000 i 2001 r., a korekta ta została opatrzone podpisem. W ocenie Sądu powyższe uzupełnienie raportu nie wniosło nic nowego w zakresie źródeł informacji na temat braku występowania minoga w wodach P., a dodatkowo spotęgowało istniejące już rozbieżności. Wyjaśnienia zawarte w uzupełnieniach raportu z sierpnia 2010 r. i września 2010 r. wykluczają się wzajemnie. W sierpniu 2010 r. inwestor wyjaśnił, że w 2006 r. nastąpiło skażenie wód, które spowodowało masowe wytrucie ryb z hodowli i innych żyjących w rzece. Natomiast miesiąc później, we wrześniu 2010 r., inwestor poinformował, że zatrucie wód miało miejsce na przełomie 2000 i 2001 roku. Sąd zważył, że wszystkie te informacje powodują, iż stwierdzenia raportu w zakresie braku występowania w wodach rzeki P. minoga strumieniowego, bez dokładnego wyjaśnienia ich podstaw, nie mogą być uznane za wiarygodne, a tym samym nie mogą stanowić miarodajnego materiału do ustalania środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Organ winien był podjąć inicjatywę dowodową mającą na celu usunięcie rozbieżności pomiędzy informacjami wynikającymi z dwóch różnych źródeł dowodowych, tj. raportu pochodzącego od inwestora oraz opinii naukowej przedstawionej przez skarżącego. Takiej inicjatywny organ nie podjął, czym naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., doprowadzając w efekcie do tego, że kontrolowana decyzja środowiskowa nie może się ostać. W ocenie Sądu, organ odwoławczy nie podjął rzetelnej analizy przedstawionej opinii naukowej w kontekście twierdzeń raportu w odniesieniu do fauny i flory rzeki P. Ocena raportu w świetle innych dowodów zgromadzonych w sprawie oraz zarzutów odwołania w wykonaniu organu odwoławczego była niepogłębiona, co potwierdza lakoniczne uzasadnienie decyzji odwoławczej w tym zakresie. Na przeszkodzie dokonaniu takiej oceny nie mógł stać braku podpisu pod przedłożoną opinią, albowiem skarżący J. S. przedstawił artykuł opublikowany w Rocznikach Naukowych Polskiego Związku Wędkarskiego na podstawie przeprowadzonych badań naukowych. Taki dokument nie wymaga opatrzenia go podpisem autorów, albowiem ma on formę powszechnie dostępnego opracowania naukowego. Inaczej natomiast przedstawia się sytuacja w przypadku dokumentu przedstawionego przez skarżącego J. S. wraz z pismem z dnia 10 stycznia 2012 r. Skarżący ten przedłożył bowiem do akt opracowanie dotyczące stanu wód rzeki P., nieopatrzone podpisem ani żadnymi innymi danymi identyfikującymi autora tego opracowania oraz niezawierające informacji o źródłach, w oparciu o które zostało sporządzone, ani o celu opracowania. Wobec tego nie budzi zastrzeżeń Sądu ocena organu odwoławczego wskazanego opracowania jako pozbawionego wartości dowodowej, albowiem ze względu na brak wskazania autora i źródeł tego opracowania nie można było poddać go weryfikacji. Sąd zwrócił również uwagę na nieścisłości w zestawieniu uzupełnień, które inwestor sporządził do raportu. Analiza akt sprawy ujawnia, że brak w nich uzupełnienia raportu z dnia 15 listopada 2010 r. Uzupełnienie z tej daty wskazane jest w wyliczeniu uzupełnień raportu zawartych w decyzji organu pierwszej instancji z dnia 14 lutego 2012 r., a także uzgadniającym postanowieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 11 marca 2011 r. W ponowionym postępowaniu odwoławczy organ winien wyjaśnić wskazaną kwestię. Odnosząc się natomiast do kwestii udrożnienia jazu piętrzącego wodę na rzece P., które według skarżącego J. S. będzie miało niekorzystny wpływ tak na środowisko, jak i na korzystanie przez niego z własnej nieruchomości, Sąd wyjaśnił, że postanowieniem z dnia 11 marca 2012 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska uzgodnił realizację przedmiotowej inwestycji m.in. pod warunkiem udrożnienia jazu piętrzącego wodę na potrzeby hodowli ryb w W. zgodnie z koncepcją przedstawioną w uzupełnieniu raportu, czyli poprzez budowę przepławki szczelinowej typy Vertical-Slot na prawym brzegu rzeki i przy zachowaniu wytycznych do projektowania przepławek wskazanych w uzupełnieniu raportu ze stycznia 2011 r. Regionalny Dyrektor określił, że udrożnienie jazu nastąpić ma równolegle z budową, rozbudową i modernizacją istniejących stawów rybnych. Sprecyzowanie tego warunku nastąpiło po uprzednim przedłożeniu przez inwestora koncepcji udrożnienia jazu na potrzeby realizacji planowanej inwestycji. Według Regionalnego Dyrektora realizacja przedmiotowej inwestycji w ograniczonej uwarunkowaniami - sprecyzowanymi w postanowieniu - formie wpłynie na poprawę funkcjonowania rzeki P. jako korytarza ekologicznego oraz korzystnie wpłynie na objęte ochroną obszary położone w dolnym jej biegu poprzez poprawę stanu czystości wody. Przepławki są właśnie urządzeniami mającymi zapewnić rybom, których środowiska bytowe podzielono urządzeniami typu jazy, restytucję na miejsca tarlisk. Tego typu urządzenia zatem przywracają korytarz ekologiczny a nie na odwrót. Sąd wyjaśnił przy tym, że w myśl art. 80 ust. 1 pkt 1 ustawy uzgodnienie, w przeciwieństwie do opinii, jest formą o znaczeniu stanowczym, bowiem wiąże organ administracyjny rozstrzygający w postępowaniu głównym. Treść stanowiska zajętego przez organ uzgadniający może zatem przesądzić o treści decyzji, która wydawana jest po uzgodnieniu przez organ decydujący. W ocenie Sądu nie można było zatem zarzucić organom orzekającym uchybień przepisom procesowym bądź materialnym w powyższym zakresie, w sytuacji związania rozwiązaniami określonymi w postanowieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, tym bardziej, że skarżący J. S. nie przedstawił dowodów opozycyjnych, które obalałyby twierdzenia Regionalnego Dyrektora o tym, że udrożnienie jazu, poprzez budowę przepławki, ma charakter korzystny dla środowiska. Sąd wyjaśnił także, iż nie jest uprawniony do kwestionowania merytorycznej zawartości ani raportu, ani postanowienia uzgodnieniowego, gdyż może je oceniać tylko pod kątem poprawności formalnej, tj. zgodności treści raportu i postanowienia o uzgodnieniu z przepisami określającymi sposób sporządzenia, oraz prawidłowości przeprowadzenia oceny dowodowej tych dokumentów, czyli pod kątem logiki i kompletności wywodów oraz weryfikacji w kontekście pozostałych środków dowodowych. Sąd nie dostrzegł również uchybień mających wpływ na wynik sprawy w dokonanej przez organy administracji ocenie kwestii: wpływu inwestycji na zabytki, oddziaływania transgranicznego, sposobów ograniczania emisji do wód rzeki materiału pohodowlanego oraz wpływu na warunki bytowania sowy włochatki. We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd stwierdził, że organ odwoławczy powinien przeprowadzić prawidłową ocenę materiału dowodowego z uwzględnieniem opinii naukowej przedłożonej przez skarżącego w formie artykułu i w oparciu o te ustalenia podjąć właściwe rozstrzygnięcie, kierując się wykładnią przepisów przyjętą przez Sąd. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z dnia 1 sierpnia 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta Gminy z dnia 14 lutego 2012 r. w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium, wskazując na treść art. 71 ust. 1, art. 72 ust. 1 pkt 1, 3 i 6, a także art. 63 ust. 1, art. 82, art. 73 ust. 1, art. 77 ust. 1, art. 78, art. 80 ustawy, wyjaśniło, że wymogi formalne jakie winien spełniać prawidłowo sporządzony raport o oddziaływaniu na środowisko ustawodawca wymienił w przepisie art. 66 ustawy. W rozumieniu przepisów ustawy raport poprzedzający wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych powinien w sposób kompleksowy odnosić się do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją przedsięwzięcia, wskazywać na obowiązujące standardy ochrony środowiska oraz określać czy zamierzona inwestycja mieści się w ich ramach co z kolei - w kolejnych etapach procesu inwestycyjnego, pozwoli na skuteczne i prawidłowe uwzględnienie konkretnych wymagań ochrony środowiska. Kolegium przedstawiło wynikający z akt sprawy przebieg postępowania przed organem pierwszej instancji. Wskazało, że pismem z dnia 22 stycznia 2014 r. zwróciło się do F. T. o uzupełnienie raportu o oddziaływaniu na środowisko w zakresie potwierdzenia ustalenia występowania w rzece P. gatunku chronionego - minóg strumieniowy i ewentualnego wpływu na wymagany stopień ochrony wód rzeki P. ze względu na istniejącą w rzece ichtiofaunę. W odpowiedzi na powyższe F. T. przedłożył wyjaśnienia przy piśmie z dnia 12 lutego 2014 r. stwierdzając, że raport o oddziaływaniu na środowisko wraz z uzupełnieniami jest kompletny, co potwierdził Wójt Gminy w wydanej decyzji środowiskowej oraz organy uzgadniające i opiniujące w sprawie. Odnosząc się do zapisu raportu, w którym autor podał, że w ostatnich latach w cieku nie odnotował występowania minoga, inwestor wyjaśnił, iż fakt ten nie oznacza, że wody rzeki P. nie mogą stanowić siedliska potencjalnego występowania minoga strumieniowego. Dalej inwestor wyjaśnił, że minóg strumieniowy zamieszkuje wyłącznie wody słodkie, głównie górne i środkowe odcinki niewielkich rzek i strumieni, zarówno nizinnych, podgórskich jak i górskich, o czystej, dobrze natlenionej wodzie i naturalnym korycie z piaszczystym lub żwirowym dnem, miejscami mulistym. W ocenie inwestora, zgodnie z charakterystyką przyrodniczego obszaru realizacji oddziaływania planowanego przedsięwzięcia określoną w raporcie, teren ten ograniczony jest do działek wchodzących w skład gospodarstwa rybackiego i jego rozbudowy, tym samym rzeka P. nie jest objęta bezpośrednim obszarem oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Inwestor przyznał, że rzeka P. – ze względu na swój charakter hydrologiczny i środowiskowy jako rzeka przymorska, jest ekosystemem stwarzającym dogodne warunki do bytowania w niej minoga strumieniowego. Powołując się na liczne badania, publikacje i literaturę fachową F. T. podał, że nie ma sposobu na dokonanie szczegółowych badań na poziomie naukowym wszystkich komponentów środowiska na etapie opracowania raportu. Operat rybacki zagospodarowania wód obwodu rybackiego rzeki P. nr 1, dokumentujący stan ichtiofauny w rzece P., został uzgodniony z Wydziałem Nauk o Środowisku Uniwersytetu i spełnia wymogi prawne. Odnosząc się do artykułu zamieszczonego w Rocznikach Naukowych PZW zatytułowanego "Ichtiofauna małych cieków polskiego wybrzeża B." inwestor podał, że w artykule przedstawione zostały wyniki występowania gatunków ryb i minogów na podstawie elektropołowów przeprowadzonych w latach 2002-2008 podczas których na wszystkich stanowiskach odłowiono 8 953 sztuk ryb i minogów reprezentujących 24 gatunki. Jednak z artykułu nie wynika jednoznacznie by minóg strumieniowy występował w bezpośrednim sąsiedztwie jego hodowli. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w jednym z zaleceń środowiskowych uwarunkowań wskazał m.in. budowę przepławki dla ryb i innych hydrobiontów. Charakterystyka przyrodnicza przedstawiona w raporcie obejmuje obszar realizacji i oddziaływania planowanej inwestycji oraz jej bezpośrednie sąsiedztwo i nie obejmuje rzeki P. W załączeniu do wyjaśnień inwestor przedłożył kopię opinii Uniwersytetu w O. Wydziału Nauk o Środowisku z dnia 7 grudnia 2013 r., dotyczącą operatu rybackiego zagospodarowania wód obwodu rybackiego rzeki P. nr 1, sporządzoną przez dr hab. J. K. prof. Uniwersytetu W. W dniu 3 marca 2014 r. J. S. - ustosunkowując się do wyjaśnień przedłożonych przez inwestora, oświadczył, że od 1999 roku nie prowadzi zakładu przetwórstwa rybnego, a od 2006r zakład nie funkcjonuje. Wszelkie zatrucia i zanieczyszczenia rzeki P. pochodziły i pochodzą z nielegalnej hodowli pstrągów F. T. Załączył do pisma opinię biegłego sądowego, dotyczącą oceny warunków oraz zagrożeń i zanieczyszczenia wód rzeki P., sporządzoną do sprawy z wniosku F. T. skierowanego do Prokuratury w W. Ponadto strony postępowania E. i W. O. (pismem z dnia 26 lutego 2014 r.) wniosły o uzupełnienie raportu o ocenę wpływu hodowli pstrąga na korytarz ekologiczny rzeka P. i rynna J. Ż., łączący dwa obszary Natura 2000 "[...]. W związku z proponowanym zwiększeniem wysokości piętrzenia z 23,05m n.p.m. do 25,05m n.p.m. strony wniosły o przeprowadzenie badań technicznych mostu, na którym znajduje się piętrzenie, dodając, że most ten jest częścią drogi publicznej, a jego dewastacja jest wynikiem nielegalnego piętrzenia rzeki P. przez inwestora i stanowi zagrożenie życia dla jego użytkowników. Ponadto - zdaniem ww. stron, forma składowania odpadów przedstawiona przez inwestora będzie zabójcza dla położonego w odległości 2 km obszaru Natura 2000. W toku postępowania odwoławczego Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska przekazał organowi odwoławczemu kopię postanowienia z dnia 14 maja 2014 r., nr [...], uzgadniającego warunki realizacji planowanego przedsięwzięcia. Organ uzgadniający postanowił o uzgodnieniu realizacji przedmiotowej inwestycji szczegółowo określając warunki umożliwiające realizację tej inwestycji zmierzające do zapewnienia minimalizacji oddziaływania inwestycji na środowisko przyrodnicze, maksymalnego ograniczenia emisji do powietrza oraz ochrony środowiska gruntowo-wodnego, wskazując działania, jakie należy podjąć w trakcie budowy oraz działania podjęte w celu minimalizacji emisji hałasu. Organ uzgadniający przedstawił też etapy eksploatacji przedsięwzięcia, wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w projekcie budowlanym, określił obowiązki inwestora w zakresie zapobiegania, ograniczenia oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, potwierdzając swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie podał, że planowanie zamierzenie inwestycyjne nie będzie znacząco negatywnie oddziaływać na środowisko i nie spowoduje negatywnych dla środowiska skutków. Stwierdził nadto, że z przeprowadzonej analizy wynika, iż planowana inwestycja nie będzie negatywnie oddziaływać na wskazane obszary Natura 2000. Z kolei Państwowy Inspektor Sanitarny - udzielając odpowiedzi organowi odwoławczemu, w piśmie z dnia 18 czerwca 2014 r. stwierdził, że podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone wcześniej przy piśmie z dnia 10 marca 2010 r., zgodnie z którym inwestycja rozbudowy i modernizacji istniejącego gospodarstwa hodowli ryb, w wyniku której zwiększona zostanie wielkość produkcji ryb pstrągowatych z 10 ton na rok - obecnie do 60 ton na rok przy poborze wody w ilości Od=80 l/s, jest inwestycją, która nie została wymieniona w rozporządzeniu z 2004 r. obowiązującym w dniu złożenia wniosku. Mając powyższe na uwadze Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że nadal nie zostały wyjaśnione rozbieżności w ustaleniach dotyczących występowania w rzece P. gatunku chronionego - minóg strumieniowy. Przekazane przez inwestora, przy piśmie z dnia 12 lutego 2014 r., wyjaśnienia wraz z opinią dotyczącą operatu rybackiego zagospodarowania wód obwodu rybackiego rzeki P. nr 1 nie stanowią wyczerpującej odpowiedzi na pytanie odnośnie występowania objętego ochroną minoga strumieniowego w wodach rzeki P. W ocenie organu odwoławczego, skoro raport o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko nie dość precyzyjne odnosił się do wskazanej kwestii (o czym mowa w piśmie do inwestora z dnia 22 stycznia 2014 r., stanowiącym prośbę o dołączenie do akt sprawy uzupełnienia raportu o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko w zakresie potwierdzenia ustalenia występowania w rzece P. minoga strumieniowego) to autorzy raportu winni w sposób wyczerpujący i wszechstronny zbadać i wykazać czy w rzece P. występuje ten gatunek chroniony czy też nie występuje. Tymczasem – jak wyjaśnił organ odwoławczy - z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że wedle ostatnich wyjaśnień przedłożonych przez inwestora, popartych ustaleniami wynikającymi z raportu oraz załączoną opinią, w ostatnich latach w cieku rzeki P. nie odnotowano występowania minoga co nie oznacza, że w przyszłości rzeka P. nie może stanowić potencjalnego siedliska dla tego gatunku. W ocenie Kolegium, przedłożona przez inwestora opinia, dotycząca operatu rybackiego zagospodarowania obwodu rybackiego rzeki P. nr 1, stanowi kompletną ocenę operatu rybackiego sporządzonego w trybie przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 marca 2002 r. w sprawie operatu rybackiego (Dz. U. nr 44, poz. 414). Kolegium zwróciło uwagę, że autor opinii potwierdził występowanie w wodach rzeki P. co najmniej 6 gatunków ryb i przedstawił propozycję zarybienia wód pstrągiem potokowym, jednak z analizy przedstawionej opinii nie wynika, by opiniujący wykluczył jednoznacznie występowanie gatunku - minóg strumieniowy. Przedłożona opinia, zgodnie z przywołanym wyżej rozporządzeniem, obrazuje wymagania jakie winny spełniać operaty rybackie i odnosi się, jak sam autor przyznaje, do elementów operatu rybackiego dla wód obwodu rybackiego rzeki P. nr 1, co oznacza, że charakter przedłożonej przez inwestora w sprawie opinii jest ogólny i pomocniczy. Kwestia występowania minoga strumieniowego w rzece P. podlega uwzględnieniu i analizie dokonanej przez autorów raportu sporządzonego na potrzeby badanej sprawy z inicjatywy inwestora, który - zdaniem Kolegium, w omawianym zakresie nie jest wystarczająco precyzyjny i nie znajduje poparcia w materiale źródłowym. Oceniając powyższe informacje w świetle danych przekazanych przez skarżącego J. S. wraz z publikacją "Ichtiofauna małych cieków polskiego wybrzeża B.", wskazującą na obecność minoga strumieniowego w górnym i środkowym odcinku rzeki P., kwestia ustaleń w zakresie występowania minoga strumieniowego w wodach rzeki P. wymaga ponownej i szczegółowej analizy, do której przeprowadzenia zobligowani, w ocenie Kolegium, są autorzy raportu o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Organ odwoławczy zwrócił przy tym uwagę, że badania na podstawie których sporządzona została w roku 2010 ww. publikacja obejmowały lata 2002, 2007, 2008 co potwierdza tabela nr 1, charakteryzująca określone stanowiska badań, tak więc przedstawione na dzień dzisiejszy dane są mało aktualne i nie można zgodzić się by przedstawione wyniki obrazowały obecny skład i liczebność ichtiofauny. Organ odwoławczy uznał nadto, że nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy są także informacje wniesione w toku postępowania odwoławczego, z których wynika, że wyniki badań przeprowadzanych w 2014 r. przez Uniwersytet potwierdzają występowanie minoga strumieniowego także w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej rozbudowy stawów pstrągowych (pismo E. i W. O. z dnia 6 czerwca 2014 r.). Dodał, że w postanowieniu z dnia 14 maja 2014 r. organ uzgadniający poddał analizie dodatkowe materiały dowodowe w postaci opinii obwodu rybackiego rzeki P. nr 1 z dnia 7 grudnia 2013 r., jak i publikacji zatytułowanej "Ichtiofauna małych cieków polskiego wybrzeża B.", przedłożonej w toku postępowania przed organem pierwszej instancji przez J. S. Zdaniem Kolegium rozpatrując ponownie sprawę organ pierwszej instancji winien uwzględnić powyższe. Podobnie wyjaśnienia – w ocenie Kolegium – wymagają powody, dla których dokument stanowiący uzupełnienie raportu o oddziaływaniu na środowisko z dnia 15 listopada 2010 r. nie został przekazany. W ocenie organu odwoławczego, z uwagi na dość długi okres prowadzonego w przedmiotowej sprawie postępowania, organ pierwszej instancji prowadzący ponownie postępowanie winien zwrócić uwagę na konieczność aktualizacji raportu o oddziaływaniu na środowisko planowanej inwestycji. Załączony do akt sprawy raport sporządzony został bowiem w 2010 r., tym samym dane w nim zawarte wymagają aktualizacji w całokształcie, w tym ze szczególnym uwzględnieniem kwestii związanej z występowaniem minoga strumieniowego w wodach rzeki P. W świetle przedłożonych w toku postępowania odwoławczego informacji i dokumentów, a także w związku z tym, że kwestia występowania tego gatunku chronionego w wodach rzeki P. nie została wyjaśniona, autorzy raportu winni w sposób wszechstronny zebrać informacje dotyczące m.in. występowania omawianego gatunku, a zebrane dane i informacje poprzeć stosownym materiałem źródłowym. Sam raport powinien zostać zaktualizowany i rozbudowany w ww. zakresie. W skardze na powyższą decyzję F. T. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, a także o stwierdzenie nieważności postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 10 marca 2010 r. oraz postanowienia Wójta Gminy z dnia 19 marca 2010 r., względnie ich uchylenie na podstawie przepisu art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającym ją – decyzji organu I instancji i ww. postanowieniom zarzucił rażące naruszenie przepisu § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r. przez przyjęcie, że ze sformułowania tego przepisu wynika, iż przekroczenie któregokolwiek z parametrów - produkcji 1 tony albo poboru wody 1 l wody na sekundę w miejscu ujęcia wody powoduje zakwalifikowanie przedsięwzięcia jako mogącego wymagać sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko - przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, podczas gdy przepis ten ustanawia graniczną proporcję produkcji na jednostkę poboru wody w miejscu ujęcia wody. Powyższe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w wyniku powyższego uchybienia, w sposób błędny, przedmiotem oceny organu jest raport oddziaływania na środowisko, do sporządzenia oraz oceny którego nie ma przesłanek prawnych. W uzasadnieniu skargi wskazano, że wydawanie przez organ odwoławczy jakichkolwiek dyspozycji dotyczących oceny, czy uzupełnienia raportu jest pozbawione podstaw prawnych, albowiem raport w ogóle w niniejszej sprawie nie powinien był zostać wykonany i złożony, a zatem i oceniany. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r. dla stawów typu pstrągowego, istotna z punktu widzenia sporządzenia raportu jest relacja między wolumenem rocznej produkcji do przepływu wody na sekundę w miejscu jej ujęcia. Ustawodawca wskazał wyraźnie, że parametrem istotnym jest wolumen produkcji przy poborze wody 1 l/s. W przypadku skarżącego, w karcie informacyjnej przedsięwzięcia wyraźnie wskazano, że produkcja wynosić będzie 0,75 t przy poborze 1 l/s, co wynika z relacji 80 t produkcji całkowitej do całkowitego poboru wody 80 l/s. W niniejszej sprawie, wskutek rażącego naruszenia ww. przepisu rozporządzenia z 2004 r., przeprowadza się ocenę oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia niewymienionego w rozporządzeniu, a więc ocena taka nie ma podstaw prawnych. Wydanie natomiast zaskarżonej decyzji, gdzie nakazuje się przeprowadzić jeszcze bardziej wnikliwą ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, dla przedsięwzięcia, które takiej ocenie w ogóle nie podlega, stanowi naruszenie prawa, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Organ drugiej instancji winien był zatem uchylić decyzję organu pierwszej instancji i umorzyć postępowanie wobec jego bezprzedmiotowości. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. z 2014 r., poz. 1647). Z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) wynika, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Rozpatrując ponownie sprawę, wojewódzki sąd administracyjny, a także organ, którego działalność była przedmiotem zaskarżenia, związani są zatem nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez sąd, który poprzednio rozpoznawał sprawę, ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania (podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt I SA/Sz 161/08, Baza Orzeczeń LEX nr 393265). Przy czym ocena prawna, o jakiej mowa powyżej, dotyczyć może nie tylko wykładni prawa materialnego, ale także braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 1177/97, Baza Orzeczeń LEX 47301). Zawarte w art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stwierdzenie, że "ocena prawna wyrażona w orzeczeniu wiąże w sprawie ten sąd" oznacza zatem, że ilekroć dana sprawa ponownie jest przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, jest on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt II OSK 427/09 - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r., sygn. akt III RN 130/97, OSNAPiUS 1999, nr 1, poz. 2 z aprobującą glosą B. Adamiak, OSP 1999, nr 5, poz. 101). Przez "ocenę prawną" rozumie się przy tym wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawa i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawa oraz sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz jest zobowiązany do podporządkowania się temu poglądowi w pełnym zakresie (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt II OSK 427/09 oraz we wskazanym w tym orzeczeniu wyroku z dnia 22 marca 1999 r., sygn. akt IV SA 527/97 - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W powoływanym powyżej wyroku z dnia 8 października 2009 roku, sygn. akt II OSK 427/09, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "(...) obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciążący na organie administracyjnym i na sądzie może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego w drodze rewizji nadzwyczajnej (...)". W związku z powyższym wskazać należy, że przedmiotowa sprawa była już rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który - prawomocnym wyrokiem z dnia 24 września 2013 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 97/13, uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 grudnia 2012 r. (utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia 14lutego 2012 r.) uznając, że decyzja ta wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z omówionym powyżej przepisem art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dokonując badania legalności zaskarżonej decyzji w niniejszej sprawie, Sąd miał zatem obowiązek dostosowania się do oceny prawnej, wyrażonej w tym wyroku, którego strony nie zaskarżyły i który jest prawomocny. W wyroku z dnia 24 września 2013 r. Sąd uznał za prawidłową kwalifikację przedmiotowego przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, albowiem w ocenie Sądu jego charakterystyka wypełnia dyspozycję § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r. w związku z przepisem przejściowym § 4 rozporządzenia z 2010 r. W związku z wyrażeniem takiej oceny prawnej, którą związane są zarówno organy, jak i Sąd rozpoznający niniejszą skargę, jako bezzasadny należało ocenić zawarty w niej zarzut naruszenia § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia z 2004 r., z którego to naruszenia skarżący usiłował wywodzić brak przesłanek do sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w niniejszej sprawie, jak również dokonywania jego oceny przez organy rozpatrujące sprawę i w konsekwencji tego żądał umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego. Ocena prawna dokonana w wyroku z dnia 24 września 2013 r. jest w powyższym zakresie jednoznaczna. Należy też zauważyć, że w sprawie nie zachodzą żadne okoliczności wyłączające wiążący charakter tej oceny dla organów rozpatrujących sprawę, jak i Sądu ponownie orzekającego w sprawie. Jednocześnie stwierdzić trzeba, że Sąd w wyroku z dnia 24 września 2013 r. nie zakwestionował prawidłowości postanowienia Wójta Gminy z dnia 19 kwietnia 2010 r., który po zasięgnięciu opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia oraz określił zakres raportu. Uzasadniając zasadność nałożenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, Sąd wskazał, że ocena ta jest etapem prowadzącym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia i ma na celu właściwe określenie tychże uwarunkowań. Dodał, że w ramach postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dokonuje się w szczególności weryfikacji raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Brak było zatem podstaw do uwzględnienia stanowiska skarżącego F. T., który kwestionował zgodność z prawem postanowienia Wójta Gminy z dnia 19 kwietnia 2010 r. o stwierdzeniu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, jak i wydanego w sprawie postanowienia opiniującego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 10 marca 2010 r. Kwestia prawidłowości nałożenia na inwestora obowiązku przeprowadzenia oceny została objęta kontrolą Sądu w wyroku z dnia 24 września 2013 r., który nie znalazł podstaw do wyeliminowania ww. postanowień z obrotu prawnego. Dodać można jedynie, że organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest zobowiązany do zasięgnięcia opinii organów wymienionych w art. 64 ust. 1 ustawy, chociaż opiniami tymi nie jest związany, i do niego należy ostateczna ocena, czy niezbędne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, czy też nie ma takiej konieczności. W sytuacji wyrażenia sprzecznych opinii przez oba organy współdziałające, organ właściwy do wydania decyzji środowiskowej może przychylić się do stanowiska jednego z nich (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 698/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Sama zatem okoliczność, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w piśmie z dnia 10 marca 2010 r. zajął stanowisko o braku kompetencji do wydania opinii w niniejszej sprawie, nie mogła stanowić podstawy do stwierdzenia przez Wójta Gminy braku obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Ponadto postanowienie Wójta Gminy z dnia 19 kwietnia 2010 r., które podlegało zaskarżone zażaleniem na mocy art. 65 ust. 2 ustawy, nie było kwestionowane przez skarżącego F. T. w drodze zażalenia i stało się prawomocne. Dokonanie na obecnym etapie postępowania odmiennej oceny prawnej w zakresie kwalifikacji przedmiotowego przedsięwzięcia do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, jak i w zakresie zasadności stwierdzenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko oraz określenia zakresu raportu, stanowiłoby naruszenie wynikającej z art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasady związania oceną prawną zawartą w orzeczeniu sądu. Skoro bowiem w wyroku z dnia 24 września 2013 r. przesądzone zostało, że dla przedmiotowego przedsięwzięcia koniecznym jest przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko, to zasadnym było w niniejszej sprawie sporządzenie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i dokonanie jego oceny przez organy rozpatrujące sprawę. Należy również zauważyć, że już w powyższym wyroku Sąd wyjaśnił, że ustalenie, iż minóg strumieniowy bytuje w wodach rzeki P. wymagałoby szczegółowego uwzględnienia przy ocenie oddziaływania inwestycji na środowisko i przy ustalaniu środowiskowych uwarunkowań jej realizacji. Okoliczność występowania minoga strumieniowego w rzece P. ma wpływ na wymagany stopień ochrony jej wód, a tym samym kwestia ta ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W materiale dowodowym sprawy dotąd zgromadzonym Sąd ten dostrzegł sprzeczności w zakresie okoliczności występowania minoga strumieniowego w rzece P., zaś ustalenia raportu w tym zakresie były – w ocenie Sądu - wątpliwe, a wątpliwości te nie zostały usunięte w kolejnych uzupełnieniach raportu. W tym stanie rzeczy Sąd zważył, że stwierdzenia raportu w zakresie braku występowania w wodach rzeki P. minoga strumieniowego nie mogły być uznane za wiarygodne, a tym samym nie mogły stanowić miarodajnego materiału do ustalania środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Sąd ten wskazał, że organ winien był podjąć inicjatywę dowodową mającą na celu usunięcie rozbieżności pomiędzy informacjami wynikającymi z dwóch różnych źródeł dowodowych, tj. raportu pochodzącego od inwestora oraz opinii naukowej przedstawionej przez J. S. We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd ponadto stwierdził, że organ odwoławczy powinien przeprowadzić prawidłową ocenę materiału dowodowego z uwzględnieniem opinii naukowej przedłożonej przez J. S. w formie artykułu i w oparciu o te ustalenia podjąć właściwe rozstrzygnięcie, kierując się wykładnią przepisów przyjętą przez Sąd. W ocenie Sądu obecnie rozpoznającego sprawę, ocena prawna zawarta w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 97/13 - odnosząca się do nieprawidłowej oceny raportu w zakresie występowania minoga strumieniowego w rzece P. - powoduje, że obowiązkiem organu odwoławczego ponownie rozpatrującego odwołania wniesione od decyzji Wójta Gminy z dnia 14 lutego 2012 r., było dokonanie wnikliwego zbadania sprawy i wyjaśnienie, czy gatunek ten występuje w jej wodach, czy też nie występuje. W sposób oczywisty bowiem zachodzi bezpośredni związek pomiędzy występowaniem tego gatunku w wodach rzeki P., a stopniem ochrony jej wód, co winno znaleźć odzwierciedlenie w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Gatunek minoga strumieniowego podlega ochronie gatunkowej częściowej. Wynika to zarówno z obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 6 października 2014 r. o ochronie gatunkowej zwierząt (Dz. U. z 2014 r., poz. 1348) - § 1 pkt. 1 lit. b oraz § 2 i załącznik nr 2, jak również z obowiązujących w czasie prowadzenia przedmiotowego postępowania rozporządzeń Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (Dz. U. nr 220, poz. 2237) oraz z dnia 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz. U. nr 237, poz. 1419). W toku ponownie przeprowadzonego postępowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze podjęło czynności zmierzające do wyjaśnienia powyższej kwestii. Uzyskane w tym zakresie stanowisko inwestora (w odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko w zakresie ustalenia występowania minoga strumieniowego w rzece P. i jego wpływy na wymagany stopień ochrony jej wód) nie doprowadziło jednak do jej dostatecznego wyjaśnienia. Przeciwnie, inwestor w swoim stanowisku nie wykluczył możliwości występowania siedlisk dla minoga strumieniowego w wodach rzeki P. Również przedstawiona przez inwestora opinia dr. J. K. dotycząca operatu rybackiego zagospodarowania wód obwodu rybackiego rzeki P. nr 1 nie daje odpowiedzi na pytanie, czy w wodach rzeki P. występuje minóg strumieniowy. Wskazuje jedynie na treść operatu rybackiego, w którym stwierdzono występowanie co najmniej 6 innych gatunków ryb. Opinia ta została sporządzona w celu stwierdzenia, czy operat rybacki spełnia wymagania zawarte w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 marca 2002 r. w sprawie operatu rybackiego (Dz. U. z 2015 r., poz. 177). Również opracowanie pt. "Ichtiofauna małych cieków polskiego wybrzeża B." nie może być uznane za decydujące w kwestii występowania minoga strumieniowego w rzece P., albowiem opiera się na badaniach wykonanych w latach 2002, 2007 i 2008. Opracowanie to jest zatem nieaktualne, podczas gdy podstawą do ustalenia istotnych okoliczności faktycznych w sprawie winny być aktualne badania stanu elementów przyrodniczych. W ocenie Sądu kwestia występowania gatunku minoga strumieniowego w rzece P. powinna zostać szczegółowo wyjaśniona w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, który zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy powinien zawierać m.in. opis elementów przyrodniczych środowiska objętych zakresem przewidywanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, w tym elementów środowiska objętych ochroną na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Raport sporządzony w 2010 r., a następnie uzupełniany przez inwestora, nie może być obecnie traktowany jako miarodajny materiał dowodowy do ustalania środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia (na co wskazywał w sposób wiążący Sąd w wyroku z dnia 24 września 2013 r., dodając, że stwierdzenia raportu o braku występowania minoga strumieniowego w rzece P. są wątpliwe i zostały podważone innymi dowodami zawartymi w aktach sprawy), zaś czynności podjęte przez organ odwoławczy w toku ponownego postępowania odwoławczego nie doprowadziły do wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego, który pozwalałby na wydanie decyzji merytorycznej. W istocie dodatkowe postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ odwoławczy dostarczyło dalszych informacji wskazujących na istniejące wątpliwości co do zasadności twierdzenia raportu z 2010 r., że w wodach rzeki P. nie odnotowano występowania minoga strumieniowego. Z tych względów raport powinien być ponownie sporządzony, skoro pozostaje on w sprzeczności z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, a sprzeczność ta winna zostać wyjaśniona w celu prawidłowego załatwienia przedmiotowej sprawy. Całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, albowiem w sposób dowolny ocenił i zaakceptował twierdzenia raportu o niewystępowaniu minoga strumieniowego w wodach rzeki P. bez odniesienia się w szczególności do opracowania Instytutu Rybactwa Śródlądowego pt. "Ichtiofauna małych cieków polskiego wybrzeża B.". Nastąpiło to z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Postępowanie odwoławcze dostarczyło natomiast kolejnego materiału dowodowego, który winien być uwzględniony zarówno w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, jak również w decyzji organu pierwszej instancji. Ponowna analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że stan faktyczny sprawy wymaga ponownego ustalenia w znacznym zakresie, natomiast specyfika postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach polega na tym, że niezbędnym dowodem w sprawie jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W niniejszej sprawie zatem następuje konieczność zbadania sprawy w szerszym zakresie, niż zostało to uczynione w raporcie z 2010 r., zachodzi bowiem konieczność znacznego uzupełnienia i poszerzenia raportu, który powinien odnosić się także do materiałów źródłowych zawartych w aktach. W konsekwencji należy uznać, że skoro w sprawie zaistniała konieczność znaczącego, zasadniczego zweryfikowania i uzupełnienia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, to nie jest możliwe usunięcie tego braku w postępowaniu odwoławczym, przy wykorzystaniu możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w trybie art. 136 k.p.a. W takiej sytuacji prawidłowo zatem organ odwoławczy zastosował art. 138 § 2 k.p.a. Koniecznym jest bowiem wskazanie, że ponownie sporządzony raport będzie podlegał dalszej ocenie zarówno przez organy współdziałające jak i przez organ prowadzący postępowanie główne. Uzasadnieniem dla zastosowanie przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 2 k.p.a. jest ten oczywisty fakt, że formalna prawidłowość i treść (rzetelność, kompletność, jasność) raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wpływa bezpośrednio na treść decyzji kształtującej prawa i obowiązki stron postępowania, które przy tym muszą mieć możliwość pełnego i wyczerpującego ustosunkowania się do takiego dowodu. W ocenie Sądu brak jest w takim przypadku podstaw do zastosowania przez organ odwoławczy art. 136 k.p.a. Przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego z przekroczeniem granic wynikających z art. 136 k.p.a. powodowałoby bowiem naruszenie zasady dwuinstancyjności określonej w art. 15 k.p.a., zaś stosowanie przepisu art. 138 k.p.a. powinno następować z poszanowaniem tej podstawowej zasady postępowania administracyjnego (por wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Po 408/13, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl oraz powołany w jego uzasadnieniu wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 1004/12, Baza Orzeczeń Lex nr 1348407). Należy przy tym dodać, że jakkolwiek obowiązkiem organu drugiej instancji jest co do zasady merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy (art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a.), to jednak postępowanie odwoławcze jest - w zakresie gromadzenia dowodów i ustalenia stanu faktycznego, postępowaniem weryfikującym rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i ewentualnie w niezbędnym zakresie uzupełniającym materiał dowodowy zgromadzony przed organem niższej instancji. Postępowanie odwoławcze nie może zatem przejmować roli postępowania administracyjnego ogólnego załatwiającego sprawę strony, ponieważ naruszałby to prawo strony do rzetelnej kontroli rozstrzygnięć organów niższego rzędu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 2086/10, Baza Orzeczeń LEX nr 1149301). Słusznie zatem, jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyjęło przepis art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przepis art. 138 § 2 k.p.a. konstytuuje dwie przesłanki, które łącznie warunkują wydanie decyzji kasacyjnej. Pierwszą z nich jest wydanie decyzji I-instancyjnej z naruszeniem przepisów postępowania. Drugą natomiast, wystąpienie konieczności wyjaśnienia sprawy w takim zakresie, że ma to istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, czyli naruszenie przepisów regulujących postępowanie wyjaśniające przed organem pierwszej instancji, w stopniu uniemożliwiającym jego sanowanie w drodze uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w trybie art. 136 k.p.a., gdyż prowadziłoby to do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania." (zob. J. P. Tarno "Uprawnienia decyzyjne organu odwoławczego w świetle znowelizowanego art. 138 k.p.a." w: "Analiza i ocena zmian Kodeksu postępowania administracyjnego w latach 2010-2011" pod red. M. Błachucki, T. Górzyńska, G. Sibiga, Warszawa 2012, s. 231). Zatem sytuacja opisana w art. 138 § 2 k.p.a. zachodzi wtedy, kiedy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, przez co pozbawiano by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Trzeba bowiem mieć na uwadze to, że art. 136 k.p.a. przewiduje możliwość przeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego lub zalecenie jego przeprowadzenia organowi I instancji. To postępowanie może mieć jedynie charakter uzupełniający, co oznacza, że niedopuszczalne jest prowadzenie tego postępowania w całości lub znacznej części, gdyż naruszałoby to właśnie zasadę dwuinstancyjności. Kwestionowanie ustaleń stanu faktycznego sprawy byłoby w takiej sytuacji niemożliwe na drodze postępowania w trybie zwyczajnym. (W. Chróścielewski, Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r., Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 4 (37) 2011, s. 19). Przytoczyć w tym miejscu należy także pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 3063/13 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl), w którym Sąd ten stanął na stanowisku, że: "Jeżeli (...) ulegają zmianie (...)chociażby tylko niektóre podstawowe informacje o danym przedsięwzięciu, to jest oczywiste, że powinny być one także uwzględnione w uzupełnionym z tej przyczyny raporcie o oddziaływaniu tego przedsięwzięcia na środowisko, biorąc pod uwagę zakres przedmiotowy tych zmian i wynikające z tego skutki prawne /por. wyrok NSA z 23 listopada 2010 r., sygn. II OSK 1848/10, Lex nr 787129/. Ponadto przedmiotowe zmiany (...) po opracowaniu raportu o oddziaływaniu takiego przedsięwzięcia na środowisko wymagają, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania ponownej oceny prawnej, w pierwszej kolejności przez organ I instancji w przedmiocie konieczności ewentualnego ponownego »wypowiedzenia się« organów współdziałających – odnośnie tych zmienionych przesłanek jego realizacji – w ramach ich właściwości rzeczowej zgodnie z dyspozycją art. 77 ust. 1, 2 i 4 ustawy środowiskowej oraz art. 80 ust. 1 ustawy środowiskowej." Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, podzielają powyższy pogląd, przyjął, że również w przedmiotowej sprawie zachodzi konieczność przeprowadzenia ponownego postępowania przez organ pierwszej instancji właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Na skutek konieczności sporządzenia w istocie nowego raportu o odziaływaniu na środowisko (poszerzonego i zaktualizowanego), niezbędnym będzie bowiem ponowne uzyskanie stanowiska organów współdziałających, co nastąpić może wyłącznie przed organem pierwszej instancji. Wynika to z tego, że treść raportu będzie oparta na zaktualizowanych i rozszerzonych danych, a w konsekwencji również opinie i uzgodnienia właściwych organów współdziałających będą mogły zawierać odmienną treść, niż dotychczasowe stanowiska organów. Przeprowadzenie postępowania w takim zakresie oznacza w zasadzie, że wyjaśnienia wymaga niemal całość istotnych okoliczności sprawy. Organ pierwszej instancji - oceniając treść ponownie sporządzonego raportu o oddziaływaniu na środowisko, winien przy tym mieć na uwadze całość dostępnego materiału dowodowego, również zgromadzonego w toku ponownego postępowania odwoławczego, w tym przedłożone przez E. i W. O. wyniki badań przeprowadzonych w 2014 r. przez Uniwersytet. Mając powyższe na uwadze Sąd - na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - skargę jako bezzasadną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło