II SA/Gd 677/20

WyrokWSA w Gdańsku2021-03-04

Skład orzekający: Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spadkobierca właściciela nieruchomości, której sposób korzystania został ograniczony decyzją administracyjną wydaną na podstawie przepisów sprzed 1997 r., jest uprawniony do uzyskania odszkodowania na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r.? Czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości należy kwalifikować jako wywłaszczenie. W związku z tym, spadkobierca właściciela nieruchomości, któremu ograniczono sposób korzystania z niej, jest uprawniony do uzyskania odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. Sąd stwierdził również, że organ I instancji naruszył przepisy postępowania, nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym kwestii ustalenia i wypłaty odszkodowania w przeszłości oraz kręgu spadkobierców, co uzasadniało zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. przez organ odwoławczy.
Stan faktyczny
Spółka A SA wniosła sprzeciw od decyzji Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty odmawiającą ustalenia odszkodowania na rzecz spadkobierczyni byłego właściciela nieruchomości, na której posadowiono linię energetyczną. Spółka zarzuciła naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. przez organ odwoławczy, twierdząc, że roszczenia odszkodowawcze nie podlegają dziedziczeniu i nie można stosować przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami do stanów faktycznych sprzed jej wejścia w życie. Spółka kwestionowała również legitymację spadkobierczyni do złożenia wniosku o odszkodowanie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 marca 2021 r. sprawy ze sprzeciwu A SA z siedzibą w K. – J. na decyzję Wojewody z dnia 17 lipca 2020 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala sprzeciw. A. wniosła sprzeciw od decyzji Wojewody z dnia 17 lipca 2020 r., którą uchylono w całości decyzję Starosty z dnia 30 września 2019 r. o odmowie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Naczelnik Gminy decyzją z dnia 16 grudnia 1974 r., nr [..], zezwolił Zakładowi Energetycznemu na budowę linii energetycznej napowietrznej 400 kV w miejscowości L. przebiegającej m.in. przez działkę oznaczoną w dniu wydania decyzji numerem [..] będącą wówczas własnością B. W. i A.W. Po śmierci B. W., postanowieniem Sądu Rejonowego, z dnia 6 grudnia 1976 r. sygn. akt. [..], stwierdzono, że spadek po nim odziedziczyła żona A. W. i syn W. W., każde w 1/2 części spadku, z tym, że wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne położone w L., L., opisane w księdze wieczystej Kw [..] i [..] - karta [..] Państwowego Biura Notarialnego, dziedziczą z mocy testamentu żona A. W. i syn W. W., każde w 1/2 części. Następnie spadek po W. W., zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 28 listopada 1996 r. sygn. akt [..]) nabyły córki: G. W., R. W.i K. D. po 1/3 części spadku "z tym, że wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne położone w L., dla którego Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego prowadzi księgę wieczystą [..] na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza odziedziczyła córka G. M. W. w całości. A. W. zmarła w dniu 3 kwietnia 1997 r. Pismem z dnia 20 lutego 2019 r. G. K.(z domu W.) wniosła do Starosty, wykonującego zadanie z zakresy administracji rządowej, o wszczęcie postępowania oraz wydanie decyzji przyznającej odszkodowanie na jej rzecz, stosownie do posiadanego udziału w spadku po zmarłym ojcu W. W., synu B. W. właściciela działki nr [..] położonej w L. Roszczenie odszkodowawcze uzasadniono obniżeniem wartości nieruchomości wskutek wydania przez Naczelnika Gminy decyzji z dnia 16 grudnia 1974 r., na podstawie której na terenie nieruchomości została wybudowana napowietrzna linia elektroenergetyczna relacji [..]. Starosta decyzją z dnia 30 września 2019 r. odmówił ustalenia odszkodowania na rzecz G. K. z tytułu szkód powstałych na działce oznaczonej numerem ewidencyjnym [..] (obecnie działki nr [..]-[.]) położonej w obrębie L., gmina Ż. na skutek wydania przez Naczelnika Gminy decyzji z dnia 16 grudnia 1974 r. zezwalającej na budowę napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV. Starosta ustalił, że B. W. zmarł w dniu 5 marca 1976 r. Wchodzący w skład spadku po zmarłym udział w gospodarstwie rolnym położonym w L. na podstawie ustawy nabyli A. W. oraz W. W. A.W. zmarła w dniu 3 kwietnia 1997 r. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 28 listopada 1996 r, sygn. akt [..], wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne położone w L., dla którego w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego prowadzona była księga wieczysta KW Nr [..], odziedziczyła G. W., obecnie K. Organ powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne stanął na stanowisku, że spadkobiercy osoby, która na dzień wydania decyzji ograniczającej prawo własności była właścicielem nieruchomości, nie są uprawnieni do otrzymania odszkodowania, ponieważ odszkodowanie, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., jest odszkodowaniem należnym tylko podmiotowi wywłaszczonemu. W ocenie Starosty nie było zatem podstaw do ustalenia odszkodowania na rzecz G. K., gdyż nie była ona właścicielem działki nr [..] na dzień 16 grudnia 1974 r. Rozpoznając odwołanie G. K. Wojewoda decyzją z dnia 17 lipca 2020 r. uchylił w całości decyzję Starosty z dnia 30 września 2019 r. o odmowie ustalenia odszkodowania i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W ocenie Wojewody, ustalenie i wypłata odszkodowania na rzecz innej osoby niż ta, która była właścicielem bądź użytkownikiem wieczystym nieruchomości w dniu dokonania wywłaszczenia, jest możliwa także w odniesieniu do spadkobierców wywłaszczonego. W przypadku dziedziczenia na nabywcę przechodzi bowiem ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym także prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie względnie ograniczenie prawa własności nieruchomości. Prawo do odszkodowania nie wynika z samego faktu nabycia konkretnej nieruchomości, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków wywłaszczonego. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, w której adresatem decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości był B. W. Zgodnie jednak z aktem własności ziemi z dnia 22 listopada 1972 r., działkę nr [..] położoną w L., powiat K., nadano B. W. i A. W. Oboje więc byli osobami wywłaszczonymi jako współwłaściciele nieruchomości w dniu ograniczenia korzystania z nieruchomości. B. W. zmarł, a spadek po nim odziedziczyli żona A. W. i syn W. W. Spadek po W. W. nabyły córki: G. W. (obecnie K.), R. W. i K. D. Zdaniem Wojewody, Starosta powinien był ustalić, czy było przeprowadzone postępowanie spadkowe po zmarłej A. W., i kto oraz jakim tytułem nabył spadek, w skład którego wchodzi udział wynoszący 1/2, w postaci wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej gospodarstwo rolne. Ma to znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności, komu przysługuje prawo do odszkodowania, które przysługiwało za życia B. W. oraz A. W. jako osobom wywłaszczonym. Wojewoda za konieczne uznał także przeprowadzenie przez organ I instancji postępowania pod kątem odszukania decyzji orzekającej o ustaleniu odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej ówcześnie działkę nr [..]. Ustalenie bowiem odszkodowania na drodze administracyjnej oznacza, że drugi raz nie może toczyć się postępowanie w tym zakresie. Wojewoda wskazał Staroście, że ewentualne dokumenty w tej sprawie mogą być w posiadaniu Urzędu Gminy, Urzędu Wojewódzkiego czy Archiwum Państwowego. Organ I instancji powinien wystąpić do właściwego miejscowo w tym czasie Sądu Rejonowego o sprawdzenie, czy w związku z wydaną decyzją Naczelnika Gminy nr [..] z dnia 16 grudnia 1974 r. nie zostało złożone odszkodowanie do depozytu sądowego. W przypadkach bowiem odmowy przyjęcia odszkodowania przez osoby objęte decyzją o ograniczeniu korzystania z nieruchomości, kwoty te mogły trafić do depozytu sądowego. Wskazano też, że zgodnie z art. 130 ust. 2 u.g.n. ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego określającej wartość nieruchomości. Sporządzenie operatu szacunkowego powinno się odbyć na etapie postępowania I instancji, niedopuszczalne jest wykonanie go na etapie postępowania odwoławczego, naruszyłoby to bowiem zasadę dwuinstancyjności postępowania. Wojewoda z opisanych wyżej powodów uznał za konieczne uchylenie decyzji Starosty. W sprzeciwie od powyższej decyzji skarżąca Spółka wniosła o jej uchylenie zarzucając naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji pomimo niezaistnienia przesłanek do zastosowania tego przepisu. Nie było bowiem konieczności uzupełnienia materiału dowodowego, a organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, co w sprawie nie zaszło. Zdaniem skarżącej Spółki B. W. jako właściciel nieruchomości w dniu wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania (obecnie działki nr [..]-[..]), nie skorzystał z uprawnieninia do złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania z tytułu spadku wartości nieruchomości. Wobec tego obecnie obowiązująca ustawa o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r., nie może znaleźć zastosowania, gdyż nie został złożony wniosek przez uprawnionego do otrzymania odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości przedmiotowej działki na dzień wydania decyzji z dnia 16 grudnia 1974 r., nr [..]. Roszczenia wynikające z prawa administracyjnego nie podlegają dziedziczeniu, a przejściu na spadkobierców podlegają jedynie, gdy przewiduje to szczególny przepis. W polskim ustawodawstwie sukcesję administracyjną mortis causa zawiera m.in. art. 97 ordynacji podatkowej. Jest to jednak wyjątek od zasady. Nawet w przypadku uznania, że prawo do uzyskania odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości ma charakter cywilnoprawny, to wstąpienie w całą sytuację majątkową spadkodawcy w prawie cywilnym nie oznacza przejęcia praw ściśle związanych z osobą spadkodawcy, które co do zasady nie są dziedziczne. Także z treści art. 30 § 4 k.p.a. wynika, że w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania w miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni, jednak możliwość korzystania z uprawnień strony jest możliwa jedynie w przypadku wcześniejszego złożenia przez nią wniosku, a więc skonkretyzowania roszczenia. Mając na względzie dyrektywę interpretacyjną zakazującą interpretowania wyjątków od reguły w sposób rozszerzający, nie ma żadnych podstaw dla uznania, że do sukcesji uniwersalnej dochodzi również wobec roszczenia opartego na art. 129 u.g.n. W orzecznictwie dominuje, zdaniem Spółki, stanowisko, zgodnie z którym przy zastosowaniu do stanów dawnych art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uprawnionymi mogą być jedynie adresaci decyzji, nie ma bowiem przepisów szczególnych uzasadniających możliwość przejścia prawa. G. K., w ocenie Spółki, nie udowodniła, że jest uprawiona do uzyskania odszkodowania. Nie wykazała, że ma legitymację do złożenia wniosku o odszkodowanie. Wskazano też, że prawo do odszkodowania jest związane z uszczerbkiem w przysługującym konkretnej osobie prawie własności, nie przechodzi wraz z jej przeniesieniem na nowego właściciela nieruchomości, nie może także być przedmiotem czynności prawnej skutecznie legitymującej nabywcę do ubiegania się o jego ustalenie i wypłatę. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości czy też wierzytelności. Wobec tego Starosta prawidłowo stwierdził, że nie jest konieczne zlecenie, w niniejszej sprawie, wykonania operatu szacunkowego, gdyż nie istnieje żadna przesłanka świadcząca o konieczności ustalenia i wypłaty odszkodowania. Zatem Wojewoda powinien był utrzymać w mocy decyzję Starosty, gdyż nie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu, który czyniłby sprawę niewyjaśnioną w całości, a zebrane dowody nie przestały być aktualne ze względu na zmianę stanu faktycznego. W odpowiedzi na sprzeciw Wojewoda wniósł o jego oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Według art. 64b § 1 p.p.s.a., do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Przy czym, należy zauważyć, że kontrola sądowoadministracyjna ze sprzeciwu na decyzję ograniczona jest do badania kwestii proceduralnych związanych z istnieniem bądź nieistnieniem w badanej sprawie przesłanek do uchylenia przez organ odwoławczy decyzji wydanej w pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia (art. 64e p.p.s.a.). Trzeba mieć na uwadze, że o ile ustawodawca wąsko zakreślił granice uruchamianej sprzeciwem kontroli sądowoadministracyjnej decyzji kasacyjnej, bowiem nie dotyczy ona zgodności zaskarżonej decyzji ze wszystkimi przepisami prawa, lecz wyłącznie zgodności z art. 138 § 2 k.p.a., to zakres postępowania wyjaśniającego determinują przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie (por. wyroki NSA z: 28 listopada 2017 r., I OSK 1299/17; 28 lipca 2016 r., I OSK 2465/14 i I OSK 2411/14; 12 czerwca 2015 r. I OSK 2386/13, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z tym przepisy materialnoprawne mają znaczenie w sprawie sądowoadministracyjnej dotyczącej sprzeciwu od decyzji, jednakże wyłącznie w związku z przepisami postępowania określającymi jego aspekt wyjaśniający. To, co organ ma wyjaśnić, rekonstruowane jest na podstawie przesłanek rozstrzygnięcia sprawy (hipotezy normy prawnej stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia), bowiem tylko okoliczności relewantne z perspektywy tych przesłanek można uznać za mające wpływ na wynik sprawy (zob. wyrok NSA z 8 sierpnia 2018 r., I OSK 2045/18, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Innymi słowy, wykonywana przez sąd administracyjny kontrola decyzji kasacyjnej organu odwoławczego może wymagać odniesienia się do przepisów danej ustawy szczególnej, jeżeli jej przepisy - tak procesowe, jak i materialnoprawne - wpływają na ocenę, czy organ I instancji wyjaśnił i ustalił wszystkie doniosłe prawnie okoliczności sprawy i właściwie zastosował przepisy postępowania. W rozpoznawanej sprawie konieczne było odniesienie się do kwestii merytorycznych, albowiem przepisy prawa materialnego mają wpływ na ocenę postępowania organu I instancji. Rozpoznając sprawę w tak zakreślonych granicach sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które skutkowałyby koniecznością jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja kasacyjna Wojewody z 17 lipca 2020 r., nr [.], w sprawie dotyczącej ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Jak wynika z uzasadnienia decyzji Wojewody, główną przyczyną uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy Staroście do ponownego rozpatrzenia było stwierdzenie, że w postępowaniu na skutek dokonania wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie organ I instancji błędnie określił okoliczności prawotwórcze właściwe w sprawie, a w konsekwencji nie przeprowadził postępowania dowodowego w znacznej części mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Niewątpliwie więc w niniejszej sprawie przepisy materialne determinowały procesowe działania organu I instancji ocenione negatywnie przez Wojewodę. Jak wskazano, rozpoznając sprzeciw sąd powinien rozważyć, czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., tj. czy w sprawie zaistniały okoliczności, które należy wyjaśnić, a których wyjaśnienie przez organ II instancji przekraczałoby dopuszczalny zakres dodatkowego postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 136 k.p.a. W tym kontekście zaś należy odnieść się do przepisów prawa materialnego, które regulują postępowanie w sprawie wydania decyzji o odszkodowaniu za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Rozważania w tym zakresie doprowadziły orzekający sąd do wniosku, że wskazane przez Wojewodę okoliczności w pełni uzasadniały zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a., bowiem decyzja Starosty z dnia 30 września 2019 r. wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma niewątpliwie istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie był wniosek spadkobierczyni byłego właściciela nieruchomości stanowiącej w dacie wywłaszczenia działkę nr [..] (obecnie [..]-[..]) położoną w L., gmina Ż., o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości tej nieruchomości na skutek udzielenia zezwolenia na budowę na ich terenie linii energetycznej napowietrznej 400 kV. Podstawą prawną udzielonego w 1974 r. zezwolenia był art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz.U. Nr 10, poz. 64 ze zm.), zwanej dalej u.z.t.w.n., który w dacie wydania decyzji stanowił, że organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy - a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z kolei, zgłoszone roszczenie odszkodowawcze zostało oparte na obecnie obowiązującej ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 65 ze zm.), dalej jako u.g.n., i przepisach regulujących kwestie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. W pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii ustalenia, czy ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości dokonane w trybie art. 35 u.z.t.w.n. stanowi wywłaszczenie nieruchomości. Aktualnie w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 u.z.t.w.n. należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia, gdyż wiąże się z trwałością stanu, jaki stwarza decyzja organu, obejmując każdoczesnego właściciela nieruchomości, której dotyczy oraz każdoczesnego przedsiębiorcę przesyłowego wstępującego w miejsce pierwotnego adresata decyzji (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r., III CZP 116/09, OSP 2010/11/110; wyroki NSA m.in. z 18 czerwca 2008 r., I OSK 954/07, z 1 marca 2018 r., I OSK 2112/17, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Konsekwencją takiego wniosku jest stwierdzenie, że do stosunków zaistniałych pod rządami u.z.t.w.n. należy stosować przepisy u.g.n. W szczególności stwierdza się, że art. 35 u.z.t.w.n. odpowiada w swej treści przepisowi art. 124 ust. 1 u.g.n. Dlatego też nie budzi obecnie wątpliwości, że w sprawie wniosku o ustalenie odszkodowania za grunt wywłaszczony w trybie u.z.t.w.n. zastosowanie znajdzie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., który przewiduje, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. W uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492), która wprowadzała do ustawy o gospodarce nieruchomościami możliwość uzyskania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość bez ustalenia odszkodowania wskazano bowiem, że nowa regulacja dotyczy sytuacji, gdy wywłaszczenie już nastąpiło, ale bez ustalenia odszkodowania lub gdy nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego bez decyzji o wywłaszczeniu, np. z mocy prawa. W takich sytuacjach będzie wydawana odrębna decyzja tylko w sprawie odszkodowania (wywłaszczenie bowiem już nastąpiło), na co obecnie obowiązujące przepisy nie zezwalają. Propozycja ta pozwoli na rozwiązywanie konkretnych występujących problemów i umożliwi w ww. przypadkach realizację konstytucyjnej zasady słusznego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (zmiana 76 do art. 129, Sejm RP IV kadencji, Nr druku: 1421). Odnosząc się natomiast do kwestii stosowania przepisów u.g.n. do stanów zaistniałych przed wejściem w życie tego aktu, w tym rozważanej u.z.t.w.n., wskazać trzeba, że kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych nowej ustawy, należy przyjąć, że nowa ustawa ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy (zob. uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r., I OPS 1/06, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Reasumując, ugruntowane już orzecznictwo sądów administracyjnych przyjmuje, że art. 129 ust. 5 u.g.n. znajduje zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie tej ustawy i to nie tylko w sytuacji całkowitego pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, lecz również w wypadku ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości (zob. m.in. wyroki NSA z 9 listopada 2017 r., I OSK 23/16, 27 lutego 2018 r., I OSK 908/16, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli bowiem zarówno poprzednia ustawa, pod rządami której ograniczono prawo własności, jak i obecna ustawa, przewidują odszkodowanie z tego tytułu, nie sposób bronić poglądu o nieprzysługiwaniu tego odszkodowania (zob. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 147/13, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).). Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż doszło do ograniczenia w wykonywaniu prawa własności nieruchomości i trwa ono nadal na skutek realizacji budowy linii elektroenergetycznej. W związku z tym zgłoszone przez spadkobiercę właściciela roszczenie winno zostać rozpatrzone na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów regulujących kwestie odjęcia i ograniczenia prawa własności na skutek decyzji organów administracyjnych. Należy też zauważyć, że przepis u.z.t.w.n., który przewidywał odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości, dokonane na podstawie art. 35 ust. 1 tej ustawy, przewidywał dwa rodzaje odszkodowania – za straty wynikłe z działań związanych z zakładaniem i przeprowadzeniem na nieruchomościach m.in. przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej (art. 36 ust. 1) oraz za straty w zasiewach, uprawach i plonach (art. 36 ust. 2). Przy czym ustawodawca wskazał wyraźnie, że jedynie dochodzenie odszkodowania, o którym mowa w ust. 2, jest ograniczone w czasie do 3 lat od powstania szkody, z czego nie można jednak wywodzić generalnej zasady przedawnienia roszczenia odszkodowawczego przysługującego w związku z działaniami określonymi w art. 35 u.z.t.w.n. Wobec tego rozpatrując wniosek o ustalenie odszkodowania za wywłaszczenie dokonane na podstawie art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. organ winien rozpatrzyć, czy żądanie to zasadne jest zarówno w zakresie strat za działania, jak i strat za zasiewy. Natomiast jak trafnie wskazał Wojewoda, zawarte w art. 36 u.z.t.w.n. pojęcie "straty" może obejmować także zmniejszenie wartości nieruchomości. W orzecznictwie sądowoadministarcyjnym generalnie przyjmuje się, że odszkodowanie ustalane w drodze administracyjnej (decyzją administracyjną) nie podlega przedawnieniu. W świetle obecnie obowiązujących przepisów, przedawnieniu ulega wyłącznie odszkodowanie, które zostało już wcześniej ustalone, natomiast przedawnieniu nie podlega samo ustalenie odszkodowania, gdyż z woli ustawodawcy następuje to w formie decyzji administracyjnej. W prawie administracyjnym z przedawnieniem roszczenia mamy bowiem do czynienia tylko wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Tymczasem ani w ustawie z 1958 r. (u.z.t.w.n.), ani też w ustawie z 1997 r. (u.g.n.) takiego ogólnego przepisu nie zamieszczono. Powyższe oznacza zatem, że chociaż sama instytucja odszkodowania ma charakter cywilny i generalnie roszczenie odszkodowawcze podlega rygorom, zawartym w przepisach art. 117 – 125 kodeksu cywilnego (przedawnieniu), to jednak w sytuacji, gdy jest ono ustalane w postępowaniu administracyjnym, te zasady nie obowiązują, gdyż brak jest stosownej regulacji prawnej. Z tego względu należy uznać, że skoro roszczenie odszkodowawcze przysługujące właścicielowi nieruchomości zajętej pod elementy infrastruktury przesyłowej nie uległo przedawnieniu, to nie ma uzasadnionych przeszkód by mogło być ono dochodzone w każdym czasie. Na tym tle należy odnieść się do kluczowej w niniejszej sprawie kwestii dopuszczalności wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie spadkobierców osoby wywłaszczonej. Zagadnienie to nie zostało uregulowane przez ustawodawcę, stąd też przez lata powstała rozbieżność w orzecznictwie w tym zakresie. Przypomnieć należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku konsekwentnie stoi na stanowisku, że odszkodowanie za ograniczenie prawa własności przysługuje również spadkobiercom, a pogląd ten podziela również Wojewoda przytaczając w uzasadnieniu wybrane orzeczenia tutejszego sądu. W niniejszej sprawie zaś zarówno organ I instancji, jak i wnosząca sprzeciw Spółka uważają, że wniosek spadkobiercy nie jest dopuszczalny, na dowód czego wskazują wyroki sądów administracyjnych. Z uwagi właśnie na występującą w orzecznictwie sądowoadministracyjnym rozbieżność Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wystąpił wnioskiem z 7 sierpnia 2020 r. o podjęcie przez skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego uchwały wyjaśniającej: 1. Czy odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości? 2. Czy odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) również na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości? W oczekiwaniu na uchwałę tutejszy Sąd postanowieniem z 30 września 2020 r. zawiesił postępowanie sądowe w niniejszej sprawie na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W konsekwencji tego pytania Prezesa NSA, w dniu 22 lutego 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę w sprawie o sygn. akt I OPS 1/20 (dostępna na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdzając, że: 1. "Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.", 2. "Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.". W uzasadnieniu uchwały wskazano, że przyjęcie stanowiska, że osobą uprawnioną do otrzymania odszkodowania jest wyłącznie osoba wywłaszczona, rozumiana jako osoba pozbawiona prawa do nieruchomości lub ograniczona w wykonywaniu tego prawa, nie jest do zaakceptowania, ponieważ narusza konstytucyjną zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia oraz dopuszczalność wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem. Mogłoby bowiem dojść do sytuacji wywłaszczenia prawa bez ustalenia odszkodowania (np. w przypadku śmierci osoby wywłaszczonej, co spowodowałaby konieczność umorzenia postępowania dotyczącego ustalenia odszkodowania). Zdaniem NSA, z przepisów art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji RP wynika równorzędna ochrona własności i prawa dziedziczenia, gdzie ochrona prawa dziedziczenia stanowi uzupełnienie ochrony prawa własności i ochrony innych praw majątkowych. W konsekwencji, Konstytucja RP chroni więc prawa nabyte w drodze dziedziczenia, nie przesądzając jednak, kto w konkretnej sytuacji prawa te nabywa. W ocenie NSA, zasady konstytucyjne oprócz tego, że są adresowane do ustawodawcy, który stanowiąc prawo nie może ich naruszać, stanowią również podstawowe kryterium przy dokonywaniu wykładni przepisów prawa. Z uwagi na powyższe podejmując uchwałę skład orzekający uznał, że konieczne jest uwzględnienie powołanych powyżej zasad konstytucyjnych. Przypomniano, że konstytucyjna zasada ochrony prawa dziedziczenia stanowi uzupełnienie ochrony prawa własności i innych praw majątkowych, co ma szczególne znaczenie w przypadku wywłaszczenia, z uwagi na zachodzący związek pomiędzy chronionymi prawami, tj. prawem własności i prawem do odszkodowania z tytułu wywłaszczenia (stanowiącym prawo majątkowe o charakterze kompensacyjnym w związku z utratą prawa własności). Jak wywiódł NSA, z zasady tej wynika, że w przypadku śmierci właściciela nieruchomości w trakcie postępowania wywłaszczeniowego w jego miejsce wstępują spadkobiercy. Z zasady tej wynika również, że w przypadku gdy śmierć dotychczasowego właściciela nastąpiła po zakończeniu postępowania wywłaszczeniowego, ale przed ustaleniem odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, w miejsce zmarłego wstępują jego spadkobiercy. Za stanowiskiem, zgodnie z którym spadkobierca osoby wywłaszczonej jest podmiotem uprawnionym do uzyskania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego byłego właściciela przemawia przy tym nie tylko konstytucyjna zasada ochrony prawa dziedziczenia, ale również konstytucyjna zasada, zgodnie z którą wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Z zasady tej wynika bowiem, że wywłaszczenie może nastąpić tylko za słusznym odszkodowaniem. Tym samym przyjęcie stanowiska, że spadkobierca osoby wywłaszczonej nie jest osobą uprawnioną do uzyskania odszkodowania w miejsce właściciela, którego roszczenie odszkodowawcze nie zostało zaspokojone, pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że spadkobiercy osoby wywłaszczonej, którzy jako sukcesorzy pod tytułem ogólnym (uniwersalnym) wstępują w ogół praw i obowiązków zmarłego właściciela (w tym również praw i obowiązków związanych z wywłaszczoną już nieruchomością), pozbawieni zostaliby udziału w niezaspokojonych prawach majątkowych swojego spadkodawcy przysługujących mu z tytułu wywłaszczenia własności nieruchomości, a konsekwencją tego stanu rzeczy byłoby wywłaszczenie bez odszkodowania. Mając na uwadze treść wskazanej uchwały wskazać należy, że została ona podjęta na podstawie art. 264 § 2 i 3 w związku z art. 15 § 1 pkt 2 p.p.s.a. W myśl art. 15 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny podejmuje uchwały mające na celu wyjaśnienie przepisów prawnych, których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych. Cechą uchwał jest zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądowoadministracyjnego, co ma tworzyć stan pewności, stałości i bezpieczeństwa prawnego przy poszanowaniu zasady równości wobec prawa. W konsekwencji, sprawy stron znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej powinny zakończyć się takim samym rozstrzygnięciem. Bezspornie, ani uchwały Sądu Najwyższego ani uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego nie stanowią źródeł prawa powszechnie obowiązującego w Polsce. Natomiast nie można pominąć pośredniej mocy wiążącej uchwał abstrakcyjnych rozumianej w ten sposób, że stanowisko przyjęte przez Naczelny Sąd Administracyjny w treści danej uchwały będzie wiązało wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych do czasu, gdy nie nastąpi zmiana tego stanowiska (zob. R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 859 i przytoczona tam literatura). Tym samym będąc związanym stanowiskiem wyrażonym w uchwale NSA w sprawie o sygn. I OPS 1/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który w pełni aprobuje pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w powołanej uchwale, rozpoznając niniejszą sprawę podziela ocenę Wojewody co do dopuszczalności rozpoznania wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania na rzecz spadkobierców właściciela nieruchomości, któremu ograniczono sposób korzystania z niej w trybie art. 35 u.z.t.w.n. Z uwagi na przyjęcie odmiennego stanowiska przez organ I instancji, jak trafnie wskazał Wojewoda, w toku procedowania wniosku o odszkodowanie nie poczyniono ustaleń we wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestiach. Z zebranego w postępowaniu materiału dowodowego nie wynika bowiem, czy w odniesieniu do przedmiotowej działki nie zostało już wcześniej ustalone i wypłacone odszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Kwestia ta ma kluczowe znaczenie dla możliwości ustalenia wysokości należnego odszkodowania, bowiem przysługuje ono jednorazowo uprawnionym podmiotom – wywłaszczonemu właścicielowi, a w razie jego śmierci spadkobiercom. Przepisy prawa nie pozwalają natomiast na sytuację, gdy właściciel otrzyma już należne odszkodowanie, a po jego śmierci uzyskają je również jego spadkobiercy, gdyż w takim wypadku przyznane ponownie środki nie spełniałyby celu odszkodowania, które ma być "słuszne", a więc ma rekompensować odjęte prawo własności – wyrównywać uszczerbek w majątku wywłaszczonej osoby, a stanowiłyby bezpodstawne wzbogacenie się spadkobierców właściciela kosztem majątku publicznego. Należy podzielić również stanowisko Wojewody co do potrzeby poczynienia ustaleń w zakresie kręgu uprawnionych do odszkodowania po wywłaszczonych właścicielach B. W. i A. W., po której spadkobranie nie było przedmiotem jakichkolwiek ustaleń. Stwierdzić należy, że Starosta błędnie uznając, że ze względu na wystąpienie z wnioskiem przez spadkobiercę byłego właściciela brak jest podstaw prawnych do ustalenia przedmiotowego odszkodowania, w konsekwencji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego i nie wyczerpał inicjatywy dowodowej w kwestii ustalenia w przeszłości odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w związku z budową analizowanej linii energetycznej, naruszając tym samym istotnie przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a. Jak wynika z orzecznictwa, przy wykazywaniu czy odszkodowanie zostało ustalone, czy też nie, organy powinny rozważyć przeprowadzenie ewentualnych dodatkowych czynności dowodowych, przy czym mogą być w tym zakresie przydatne także dowody wnioskowane przez stronę. Jeśli jednak nie zostaną przeprowadzone dowody potwierdzające ustalenie należnego odszkodowania za pozbawienie własności nieruchomości, to rzeczą organu administracji będzie oparcie rozstrzygnięcia na stanie faktycznym wynikającym z istniejących dokumentów (zob. wyroku NSA z 17 kwietnia 2019 r., I OSK 2164/18, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd przychylił się także do stanowiska Wojewody w kwestii ewentualnej potrzeby sporządzenia operatu szacunkowego. Słusznie zauważa przy tym organ odwoławczy, że zlecenie wykonania operatu szacunkowego przez organ II instancji byłoby niedopuszczalne z punktu widzenia zasady dwuinstancyjności, skoro dowód z prawidłowo sporządzonego operatu szacunkowego wpływa bezpośrednio na treść decyzji ustalającej odszkodowanie w trybie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Na szczególne znaczenie operatu w postępowaniu dotyczącym odszkodowania za wywłaszczony grunt wskazuje bowiem jednoznacznie treść art. 156 ust. 1 u.g.n., który przewiduje, że opinię o wartości nieruchomości sporządza się na piśmie w formie operatu szacunkowego. Również Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał znaczenie prawidłowego stadium dowodowego, stwierdzając, że organ orzekający o ustaleniu odszkodowania jest zobowiązany ocenić przydatność dowodową opinii o wartości nieruchomości w ramach art. 80 k.p.a., przy czym ocena poprawności opinii przez organ nie może sprowadzać się do lakonicznego stwierdzenia jej zgodności z przepisami prawa, lecz musi wskazywać, czy przyjęte w tej opinii ustalenia zostały prawidłowo wyjaśnione, uzasadnione i udokumentowane (zob. wyrok NSA z dnia 6 września 2011 r., I OSK 1510/10, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro sporządzenie operatu szacunkowego oraz przeprowadzenie na jego podstawie dowodu co do wartości nieruchomości obejmuje zasadniczy zakres postępowania w przedmiocie ustalenia wysokości odszkodowania, konieczność jego wykonania uzasadnia zastosowanie przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 2 k.p.a., bowiem operat szacunkowy wpływa bezpośrednio na treść decyzji kształtującej prawa i obowiązki stron postępowania, które muszą mieć możliwość pełnego i wyczerpującego ustosunkowania się do takiego dowodu i dlatego należy zagwarantować im prawo do oceny tego operatu przez organy obu instancji. W trybie art. 136 k.p.a. może być zaś jedynie uzupełniona opinia biegłego, ale ponowne sporządzenie operatu szacunkowego lub wykonanie go po raz pierwszy oznacza w istocie przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w znacznej części i oznacza konieczność wydania przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej z art. 138 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., I OSK 226/10, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Reasumując, rozpatrując sprawę w zakresie wynikającym z art. 64e p.p.s.a., sąd stwierdził, że w następstwie popełnionych przez organ I instancji uchybień procesowych w zakresie zebrania i oceny dowodów, naruszających przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., Wojewoda doszedł do słusznych wniosków, że decyzję organu I instancji należy uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to, że zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. było w pełni uzasadnione. Jednocześnie przeprowadzenie postępowania w zakresie tych okoliczności nie mieści się w kompetencji organu odwoławczego wynikającej z art. 136 § 1 k.p.a., ponieważ przepis ten uprawnia jedynie do przeprowadzenia przez organ odwoławczy na żądanie strony lub z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, a nie do przeprowadzenia postępowania od nowa. Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., oddalił sprzeciw jako bezzasadny. Sąd rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym w myśl art. 64d § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło