II SA/Gd 740/13

WyrokWSA w Gdańsku2014-01-15

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Janina Guść, Krzysztof Ziółkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odwoławczego uchylające postanowienie o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego i przekazujące sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, wydane na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., jest zgodne z prawem, gdy organ pierwszej instancji odmówił wznowienia postępowania, opierając się na nieprawidłowo ustalonej przesłance braku przymiotu strony?
Ratio decidendi
Zaskarżone postanowienie organu odwoławczego, uchylające postanowienie o odmowie wznowienia postępowania i przekazujące sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, jest zgodne z prawem. Organ pierwszej instancji istotnie naruszył przepisy postępowania, odmawiając wznowienia postępowania bez należytego zbadania, czy wnioskodawcy posiadają przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, zwłaszcza w sytuacji bezpośredniego sąsiedztwa ich nieruchomości z inwestycją. Ustalenie kręgu stron wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a odmowa wznowienia była przedwczesna.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A Spółki z o.o. na postanowienie Wojewody, które uchyliło postanowienie Starosty odmawiające wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej. Wojewoda uznał, że Starosta błędnie ustalił krąg stron, nie badając wystarczająco interesu prawnego wnioskodawców (G. i H. B.), których nieruchomość graniczyła z terenem inwestycji. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie zasad postępowania, w tym art. 10 § 1 k.p.a. przez brak czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Protokolant Sekretarz Sądowy Izabela Adamowicz po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na postanowienie Wojewody z dnia 21 sierpnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę. Postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2013 r. Wojewoda uchylił postanowienie Starosty z dnia 5 lipca 2013 r., podjęte na podstawie art. 149 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), zwanej dalej k.p.a., odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty z dnia 12 października 2012 r. nr [[...]] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę na działce nr [[...]], położonej w miejscowości S., elektrowni wiatrowej [[...]] wraz z infrastrukturą techniczną oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Wojewoda opisał dotychczasowy przebieg sprawy i ustalił, że przedmiotowe postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem G. B. i H. B., w którym stwierdzili, że winni być stroną w postępowaniu zakończonym opisaną decyzją o pozwoleniu na budowę elektrowni wiatrowej. Organ pierwszej instancji przyjął, że wnioskodawcom nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu dotyczącym wydania spornego pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej [[...]] wraz z infrastrukturą techniczną, ponieważ ich nieruchomość nie znajduje się w strefie technicznej osi wieży tej elektrowni, która w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu została ustalona na 55 m od osi wieży, a fakt ten został potwierdzony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 236/11. Na powyższe rozstrzygnięcie G. B. i H. B. złożyli zażalenie twierdząc, że organ pierwszej instancji błędnie ustalił krąg osób mających status strony w postępowaniu, nie mógł również powoływać się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, ponieważ plan miejscowy ustalający strefy techniczne został unieważniony wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 373/11. Uzasadniając rozstrzygnięcie wojewoda wskazał, że chcąc uzyskać status strony w postępowaniu administracyjnym wnioskodawcy muszą wykazać się interesem prawnym, znajdującym oparcie w przepisach prawa materialnego, przy czym interes ten musi być rzeczywiście istniejący i konkretny. Źródłem interesu, na który powołali się wnioskodawcy jest prawo własności. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623, ze zm.) stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Wprowadzenie do ustawy pojęcia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego miało na celu precyzyjne zdefiniowanie interesu prawnego osób trzecich (właściciela, użytkownika wieczystego oraz zarządcy sąsiednich nieruchomości) w ramach postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Szczegółowe określenie który z podmiotów, poza inwestorem, posiada legitymację do występowania jako strona w danym postępowaniu, możliwe jest wyłącznie na podstawie przepisów odrębnych, w tym techniczno-budowlanych, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Ustalając krąg osób posiadających interes prawny należy mieć na względzie, czy są one uprawnione do żądania zapewnienia im ochrony uzasadnionych interesów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 i 9 i ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Według wojewody w ramach ustalania kręgu podmiotowego w sprawie o pozwolenie na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji obowiązkiem organu jest każdorazowo ustalenie wszystkich przepisów odrębnych, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczenie terenu w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. O wyznaczeniu tego obszaru decydują indywidualne cechy obiektu budowlanego, powiązane z analizą jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu oraz wpływu na sąsiednie nieruchomości. Przy czym nie ma znaczenia, czy działki objęte oddziaływaniem inwestycji graniczą bezpośrednio z działką, na której zaprojektowano budowę obiektu budowlanego, skoro obszar oddziaływania obiektu może obejmować dalej położone tereny. Wskazano, że Starosta powołał się na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 236/11, w którym stwierdzono, że linie rozgraniczające strefę techniczną ustalono w odległości 55 m od osi wieży elektrowni. Wynikało to z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji Parku Wiatrowego [[...]] w miejscowościach M. – S. w gminie U. uchwalonym przez Radę Gminy uchwałą z dnia 29 września 2006 r. nr [[...]] (Dz. Urz. Woj. Pom. z 2007, nr 49, poz. 729). Zgodnie z treścią § 4 ust. 2 pkt 3 lit. a - d tej uchwały, w celu umożliwienia właściwej eksploatacji, zapewnienia warunków bezpieczeństwa oraz ochrony środowiska wyznaczono wokół projektowanych elektrowni wiatrowych strefy techniczne. Linie rozgraniczające teren strefy technicznej ustalono w odległości 55 m od osi wieży poszczególnej elektrowni wiatrowej. Teren strefy technicznej winien być wolny od obiektów i obszarów objętych ochroną, o których mowa w § 4 ust. 2 pkt 1. Jako przeznaczenie podstawowe terenu strefy technicznej ustalono rolnicze wykorzystanie gruntów. W granicach strefy technicznej obowiązuje zakaz zabudowy nie związanej z budową i eksploatacją elektrowni wiatrowych, w tym również zabudowy związanej z produkcją rolniczą. Wojewoda ustalił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 373/11 stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy z 29 września 2006 r. nr [[...]] uchwalającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji Parku Wiatrowego Nr [[...]] w miejscowościach M. – S. w gminie U., wobec czego ustalenia dotyczące strefy technicznej są nieważne. Tym samym doszło do naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 77 § 1 k.p.a., albowiem dowody w sprawie nie zostały zebrane w sposób wyczerpujący i w ich całokształcie nie zostały rozpatrzone. Wojewoda stwierdził, że rozstrzygając sprawę organ pierwszej instancji uchybił w sposób istotny przepisom procedury administracyjnej. Wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ pierwszej instancji zobowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i oceny okoliczności sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W szczególności do ustalenia prawomocności wyroku sądu stwierdzającego nieważność omawianego wyżej planu miejscowego oraz ustalenia kręgu stron postępowania. Swoje stanowisko organ winien uzasadnić zgodnie z art. 107 k.p.a. Podjęcie decyzji przez organ pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego nie może być sanowane w postępowaniu odwoławczym, ponieważ naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności, której istota polega na dwukrotnym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. W takim przypadku organ drugiej instancji ma tylko kompetencje kasacyjne (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 349/08). Konkludując stwierdził Wojewoda, że zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Ponieważ w przeprowadzonym postępowaniu właściwy organ powinien zachować wymogi procedury administracyjnej, należało zwrócić sprawę Staroście do ponownego rozpoznania. Przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, co Wojewoda uczynił. Skargę na powyższe postanowienie wniosła A., inwestor elektrowni wiatrowych, domagając się jego uchylenia. W skardze zarzuca się naruszenie zasad postępowania administracyjnego zawartych w art. 6, 7, 8 k.p.a. Podkreśla się, że miało miejsce także uchybienie zasadzie zawartej w art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezapewnienie czynnego udziału w postępowaniu przed organem odwoławczym, gdyż strona skarżąca nie została powiadomiona w żaden sposób o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym oraz aktami postępowania w niniejszej sprawie przed jego zakończeniem przez organ drugiej instancji. W związku z powyższym została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń oraz złożenia wyjaśnień. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik przedmiotowej sprawy. Wyznaczenie stronie odpowiedniego terminu do zapoznania się i wypowiedzenia w sprawie zebranego materiału dowodowego ma istotne znaczenie również z punktu widzenia zasady prawdy materialnej, gdyż okoliczność faktyczna - stosownie do art. 81 k.p.a. - może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Wskazano na błędne ustalenie organu co do tego, że plan miejscowy ustalający strefy techniczne został unieważniony wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wydanym w sprawie sygn. akt II SA/Gd 373/12. Wyrok ten jest nieprawomocny, gdyż został zaskarżony skargą kasacyjną przez Radę Gminy. Uniemożliwienie stronie, choćby w przywołanym wyżej zakresie inicjatywy dowodowej, doprowadziło do merytorycznie błędnego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ zasady czynnego udziału strony w postępowaniu określonego w art. 10 k.p.a., organ wyjaśnił, że niepowiadomienie strony o materiale dowodowym nie miało wpływu na wynik sprawy. Powołał się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 2 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 575/10, według którego zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. W piśmie procesowym z dnia 9 stycznia 2014 r. G. B. i H. B. wyrazili krytyczne stanowisko w kwestii działań Starosty związanych z budową turbin wiatrowych w gminie U. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, zważył co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni i zastosowania. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W sprawie niniejszej zdaniem sądu uchybienia tej wagi nie wystąpiły, co czyni skargę nieuzasadnioną. Zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, pomimo częściowo wadliwego uzasadnienia. Przedmiotem oceny sądu w rozpatrywanej sprawie był postanowienie Wojewody z 21 sierpnia 2013 r., wydane na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylające do ponownego rozpatrzenia postanowienie o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego, wydane na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 149 k.p.a. złożenie podania o wznowienie postępowania wszczyna postępowanie wstępne, które powinno zakończyć się wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania (§ 1) lub odmową wznowienia postępowania (§ 3). Natomiast zgodnie z § 2 postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia postępowania oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Ponadto zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia, a zgodnie z § 2 termin do złożenia podania o wznowienie podania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 (gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Ustawodawca przewidział w przepisie art. 151 § 1 k.p.a., że stwierdzenie jednej z podstaw wznowienia postępowania określonych w art. 145 § 1 k.p.a. i 145a k.p.a. może nastąpić dopiero po przeprowadzeniu postępowania wstępnego w trybie art. 149 § 1 i 2 k.p.a. Jedną z wymienionych we wskazanych przepisach podstaw wznowieniowych stanowi przesłanka polegająca na tym, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Formalną przesłanką o charakterze podmiotowym, która uzasadnia wydanie, w obecnym stanie prawnym - postanowienia o odmowie wznowienia postępowania, stanowi wniesienie podania przez podmiot, który nie był stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną. Oznacza to jednak, że odmowa wznowienia postępowania z tej przyczyny podmiotowej następuje tylko i wyłącznie wówczas, gdy jednoznacznie i niewątpliwie wiadomo, że podmiot składający podanie nie może być uznany za stronę postępowania i nie trzeba w tym zakresie przeprowadzać postępowania wyjaśniającego. Wymaga podkreślenia, że we wstępnej fazie tego postępowania, obejmującej badanie dopuszczalności wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną, organ bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie opiera się na którejś z ustawowych przesłanek z art. 145 lub art. 145a k.p.a., czy w świetle twierdzeń w nim zawartych został on złożony przez podmiot uznający się za stronę postępowania i czy został zachowany termin z art. 148 k.p.a. Tylko gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego podania o wznowienie wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, że wniosek składa podmiot niebędący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany organ wydaje postanowienie o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.). W przeciwnym wypadku musi wznowić postępowanie (art. 149 § 1 k.p.a.) i przeprowadzić je zarówno co do rzeczywistego istnienia przyczyn wznowienia, jak i pozostałych kwestii dotyczących dopuszczalności wznowienia, a także co do istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.). Stwierdzenie w tej kolejnej fazie postępowania, że z wnioskiem wystąpił podmiot niebędący w rzeczywistości stroną albo, że nie zaistniały przesłanki wznowienia skutkuje - zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. - odmową uchylenia decyzji dotychczasowej. Odmowa wznowienia postępowania w myśl art. 149 § 3 k.p.a. może nastąpić zatem z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych. Może do niej dojść także wtedy, gdy w sposób oczywisty można z twierdzeń stron wyprowadzić wniosek o braku związku między podstawą wznowienia a treścią decyzji. Jeśli zaś istnieją wątpliwości co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, gdy zachodzi potrzeba badania tej legitymacji na gruncie akt sprawy, to wydanie postanowienia winno być poprzedzone postanowieniem, o jakim mowa w art. 149 § 1 k.p.a., a to z uwagi na konieczność przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania, co do przyczyn wznowienia, a więc realizacji dyspozycji przepisu art. 149 § 2 k.p.a. W kontekście powyższych rozważań stanowisko Wojewody o konieczności wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest uzasadnione. Postanowienie Starosty narusza przepisy postępowania w sposób istotny, gdyż opiera się na argumentach wykraczających poza dopuszczalny na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. zakres orzekania. Mając na uwadze treść wniosku o wznowienie postępowania należy uznać, że powinnością organu pierwszej instancji było zbadanie, czy G. B. i H. B. przysługuje zindywidualizowany interes prawny uzasadniający nadanie im przymiotu stron w rozumieniu art. 28 ust 2 ustawy Prawo budowlane w postępowaniu, którego przedmiotem jest zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie A. pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej [[...]] wraz z infrastrukturą techniczną, w miejscowości S., na działce nr [[...]]. Przeprowadzenie postępowania w tym zakresie będzie zaś wymagać wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 1 k.p.a. Natomiast odmowa wznowienia musiałaby się opierać się na jednoznacznym wykazaniu braku przymiotu strony, czego organ pierwszej instancji nie uczynił, ograniczając się do stwierdzenia, że wnioskodawcy nie są właścicielami nieruchomości przeznaczonych pod budowę elektrowni wiatrowych, ani też nie znajdują się w strefie technicznej elektrowni wiatrowych wskazanych we wniosku. Nie dopatrzył się organ tej istotnej okoliczności, że działka skarżących, co wynika z dokumentacji projektowej – projektu zagospodarowania terenu, bezpośrednio graniczy z działką inwestowaną. Ograniczenia w wykonywaniu prawa własności – sposobu zagospodarowania nieruchomości będących własnością skarżących – nie muszą wynikać jedynie z treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ustalającego strefę techniczną elektrowni wiatrowej. Przepisy odrębne, o których mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, statuującego pozycję strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę zgodnie z art. 28 ust. 2 tej ustawy, wynikają również z innych aktów prawnych: poza przepisami techniczno – budowlanymi są to także w szczególności przepisy z zakresu ochrony środowiska. Już sam zakres tych przepisów odrębnych, które mogą wyznaczyć obszar oddziaływania inwestycji, szczególnie w sytuacji bezpośredniego sąsiedztwa z działką inwestowaną, przemawia za stanowiskiem, że ustalenie braku u skarżących przymiotu strony postępowania zakończonego ostateczną decyzja z dnia 12 października 2012 r. było przedwczesne i wadliwe, co doprowadziło do istotnego naruszenia przepisu art. 149 k.p.a. Chybione było przy tym powołanie się przez organ pierwszej instancji na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 236/11, podjęte we wpadkowej kwestii dopuszczenia do udziału w sprawie sądowoadministracyjnej, w której przedmiotem kontroli sądu była inna decyzja o pozwoleniu na budowę, a inwestycja usytuowana na innej działce. O ile zatem nie budzi wątpliwości zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie można jednak pominąć, że uzasadnienie postanowienia wojewody wykracza poza opisany zakres sprawy. Skoro bowiem postanowienie o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego uprawnione jest wyłącznie wówczas, gdy wniosek nie został oparty na jednej z przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. lub gdy wniosek ten nie został wniesiony w terminie, o którym mowa w art. 148 k.p.a., to pewne wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia uznać należy za zbyt daleko idące. Przedmiotem sprawy na obecnym jej etapie nie jest bowiem kwestia merytorycznych podstaw wniosku H. B. i G. B., szczegółów planu miejscowego, ani też kwestia prawomocności wyroku tutejszego sądu stwierdzającego nieważność uchwały Rady Gminy z dnia 29 września 2006 r., nr [[...]] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji Parku Wiatrowego Nr [[...]] w miejscowości M. – S. w gminie U.. Na marginesie sąd tylko zaznacza, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 373/11 nie jest prawomocny, ale ten fakt organ Wojewoda mógł i powinien ustalić z urzędu. Podkreślić ponownie należy, że w przypadku wskazania w podaniu przesłanki wznowienia wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ rozpatrujący podanie o wznowienie postępowania nie bada, czy podmiot domagający się wznowienia istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta będzie przedmiotem ustaleń i oceny w postępowaniu prowadzonym po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Tylko gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, organ wydaje postanowienie o odmowie wznowienia postępowania. W sprawie niniejszej okoliczności takich organ pierwszej instancji nie wykazał i na tej wadliwości winno skupiać się uzasadnienie postanowienia drugiej instancji. Prawidłowo natomiast stwierdził wojewoda, że G. B. i H. B. swój status jako strony zakończonego postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wywodzą z prawa własności nieruchomości znajdującej się w ich ocenie w obszarze oddziaływania inwestycji, co w sytuacji zaakceptowania terminu do wniesienia podania winno prowadzić do oceny zaistnienia formalnych przesłanek wznowienia. Sąd zauważa również, że w końcowej części uzasadnienia organ odwoławczy przytacza treść art. 138 § 2 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 11 kwietnia 2011 r., to jest przed datą wejścia w życie ustawy z dnia 3 grudnia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 6, poz. 18, ze zm.). Treść tego przepisu brzmi obecnie następująco: "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". Przepis ten podlega zastosowaniu w odniesieniu do postanowień, na mocy art. 144 k.p.a. Błędne przywołanie treści art. 138 § 2 k.p.a. nie miało jednak istotnego wpływu na zasadność rozstrzygnięcia, ponieważ konieczność ponowionego postępowania i dalszego w związku z tym procedowania przed organem pierwszej instancji, mające na celu ustalenie zaistnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 w kontekście posiadania bądź nieposiadania przez małżonków B. przymiotu stron postępowania ustalanego na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, wymagało podjęcia rozstrzygnięcia kasacyjnego przez organ drugiej instancji. Niewątpliwie zakres koniecznego do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym względzie przekraczał ramy wyznaczone przepisem art. 136 k.p.a. W zaskarżonym rozstrzygnięciu zawarto również wskazania co do dalszego postępowania. Zarzuty skargi sąd natomiast ocenia jako nietrafne. W kontrolowanej sprawie nie doszło do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w sposób, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy. Akcentowany szczególnie zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. jest o tyle nieistotny, że organ odwoławczy nie przeprowadził dodatkowego postępowania dowodowego wymagającego konieczności zapoznania się z aktami sprawy i wywołującego możliwość wniesienia dodatkowych dowodów. Sąd podziela przy tym pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 575/10 (dostępny w Internecie na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl), a wcześniej wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05 (ONSAiWSA z 2006 r., nr 6, poz. 157) i również twierdzi, że niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i brak możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków mogłoby odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że uchybienie to uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Tymczasem w skardze jedynym problemem w związku z tym podniesionym jest kwestia na tym etapie postępowania nieistotna – braku prawomocności wyroku z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 373/11 stwierdzającego nieważność uchwały o planie miejscowym. Sąd zresztą już zaznaczył, że fakt nieprawomocności tego wyroku na dzień zaskarżonego postanowienia powinien być ustalony przez organ z urzędu, przy czym nie wymagało to żadnego postępowania dowodowego, wystarczające było sprawdzenie w dostępnej w internecie Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych. Niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 81 k.p.a. poprzez nieumożliwienie skarżącemu zapoznanie się w dowodami zgromadzonymi w sprawie. Strona była powiadamiana o czynnościach organu – pełnomocnikowi spółki doręczono postanowienie organu pierwszej instancji, a dostęp do akt był zapewniony. To od strony zależało, czy w związku z postanowieniem dla niej korzystnym (odmawiającym wznowienia postępowania w sprawie udzielonego spółce pozwolenia na budowę) zapozna się z aktami sprawy. Jak to już zostało zaznaczone organ drugiej instancji dodatkowych dowodów nie przeprowadził. Nie wskazała też skarżąca spółka na czym konkretnie miało polegać naruszenie zasad postępowania wynikających z treści art. 6, 7 i 8 k.p.a. Sąd kontrolując legalność postanowienia kasacyjnego nie dopatrzył się zaś naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, uznając zarzuty skargi za chybione, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako bezzasadną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło