II SA/Gd 824/18

WyrokWSA w Gdańsku2018-12-19

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, czy też powinien był rozpoznać sprawę merytorycznie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił sprzeciw, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd podkreślił, że wcześniejszy wyrok WSA w Gdańsku z dnia 19 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Gd 761/17 jednoznacznie zakwestionował prawidłowość pomiarów hałasu i ustaleń poczynionych przez organ pierwszej instancji, co uzasadniało konieczność ponownego przeprowadzenia całego postępowania dowodowego, w tym ponownych pomiarów hałasu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu E. T. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z dnia 25 października 2018 r., która uchyliła decyzję Starosty z dnia 9 stycznia 2017 r. ustalającą dopuszczalny poziom hałasu dla piekarni J. P. i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Starosta pierwotnie ustalił dopuszczalne poziomy hałasu na podstawie pomiarów z sierpnia 2016 r., stwierdzając przekroczenia. SKO utrzymało decyzję Starosty w mocy, jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gdańsku wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2018 r. uchylił decyzję SKO, wskazując na wadliwość pomiarów hałasu i brak odniesienia się do zarzutów skarżącego. SKO, rozpoznając sprawę ponownie, uchyliło decyzję Starosty i przekazało ją do ponownego rozpoznania, co następnie zostało zaskarżone sprzeciwem E. T. do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2018 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu E. T. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 października 2018 r., nr [...] w przedmiocie określenia dopuszczalnego poziomu hałasu oddala sprzeciw. Decyzją z dnia 9 stycznia 2017 r. wydaną na podstawie art. 115a ust. 1, 3 i 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2016 r., poz. 672 ze zm.) - dalej w skrócie jako "p.o.ś.", oraz § 1 pkt 1 lit. f, pkt 2 i 3, § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r., poz. 112) – dalej jako "rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku", Starosta ustalił dla J.P. dopuszczalny poziom hałasu w środowisku emitowany z zakładu położonego przy ul. [..] w W., w wysokości równoważnego poziomu dźwięku A: w godzinach 6.00 - 22.00 /pora dnia/ LAeq D = 55dB, w godzinach 22.00-6.00 /pora nocy/ LAeq N = 45 dB, dla terenów chronionych akustycznie o zabudowie mieszkaniowo-usługowej otaczających Zakład. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że przedmiotowy zakład (piekarnia) prowadzony jest przez J. P. w ramach działalności gospodarczej pod nazwą A. Podstawą wydania decyzji były pomiary hałasu przeprowadzone w dniu 9 sierpnia 2016 r. w porze dziennej i w dniach 9 i 10 sierpnia 2016 r. w porze nocnej w ramach czynności kontrolnych przeprowadzonych na podstawie art. 379 ust. 1 p.o.ś. Na terenie zakładu zidentyfikowano, jako źródło hałasu w porze dziennej, myjkę ciśnieniową (mycie pojemników), znajdującą się na zewnątrz budynku, na działce nr 336 (południowy fragment nieruchomości). Pomiary wykazały, że w punkcie P1 wskaźnik hałasu wyniósł 51,7 dB, natomiast dla punktu P2 – 68,5 dB. Pomiary hałasu w porze nocnej przeprowadzono w tych samych dwóch miejscach jak podczas pomiarów w porze dziennej. W porze nocnej zidentyfikowano, jako źródła hałasu: wentylatory hali – w budynku piekarni zlokalizowanym na terenie działki nr [..], załadunek skrzyń (dostawy towaru) na samochody dostawcze oraz pracujące silniki samochodów dostawczych. Pomiary wykazały wskaźnik hałasu w punkcie P1 wynoszący 55,3 dB, natomiast dla punktu P2 – 67,2 dB. Jak wyjaśnił organ pierwszej instancji, pomiary poziomu hałasu w porze dziennej i nocnej przeprowadzono zgodnie z "Metodyką referencyjną wykonywania okresowych pomiarów hałasu w środowisku, pochodzącego od instalacji lub urządzeń, z wyjątkiem hałasu impulsywnego", zawartą w załączniku nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów i ilości pobranej wody (Dz. U. z 2014 r., poz. 1542) – dalej jako: "rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r.". Na podstawie ww. czynności kontrolnych Starosta stwierdził przekroczenia wskaźników hałasu w ciągu dnia oraz w porze nocnej, wobec czego - pismem z dnia 9 września 2016 r. - zawiadomił strony o wszczęciu postępowania z urzędu w trybie art. 115a p.o.ś. w sprawie wydania J. P. decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu przenikającego do środowiska powodowanego działalnością zakładu zlokalizowanego przy ul. [..] w W. Jak zaznaczył organ pierwszej instancji, wbrew twierdzeniom J.P., w niniejszej sprawie nie było przeszkód do przeprowadzenia planowanej kontroli zakładu. W toku postępowania Starosta uzyskał bowiem od Naczelnika Urzędu Skarbowego, Państwowej Inspekcji Pracy - Okręgowy Inspektorat Pracy oraz Urzędu Kontroli Skarbowej informację o prowadzonych w 2016 r. przez te organy kontrolach działalności gospodarczej strony. Na podstawie tych informacji Starosta stwierdził, że w dniach 8 - 12 sierpnia 2016 r. nie były prowadzone inne kontrole, jak też nie został przekroczony czas trwania wszystkich kontroli, tj. 12 dni w ciągu roku. Organ wyjaśnił przy tym, że zapis art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2017 r., poz. 2168 ze zm.) dotyczy jednego organu, a nie organów kontroli. Kontrola przeprowadzona przez organ pierwszej instancji trwała natomiast 5 dni. Organ pierwszej instancji ustalił nadto, na podstawie uzyskanego w dniu 22 września 2016 r. z Urzędu Miejskiego wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowaniu przestrzennego miasta W., zatwierdzonego Uchwałą nr IIIk/XXXV/379/2001 Rady Miasta z dnia 18 grudnia 2001 r. (Dz. Urz. Woj.. z 2012 r., poz. 4569 ze zm.) oraz pisma z Urzędu Miejskiego z dnia 25 października 2016 r., że teren otaczający zakład należy zakwalifikować jako mieszkaniowo-usługowy, z uwzględnieniem zastrzeżeń określonych dla jednostki terytorialnej T9. Zdaniem organu, tereny mieszkaniowo-usługowe, tj. otaczające zakład, podlegają ochronie akustycznej, co w przypadku stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu uprawnia organ do wydania przedmiotowej decyzji. Jak wskazał organ pierwszej instancji, w toku postępowania jego strony: J. P., E. M. oraz E. i M. T., składały swoje uwagi do przeprowadzonych czynności kontrolnych. Natomiast I. P. - pismami z 26 września 2016 r. oraz 7 listopada 2016 r. - złożyła wyjaśnienia na temat historii zakładu, jak i wyraziła wątpliwości w zakresie wykonanych pomiarów hałasu, a także zgłosiła uwagi dotyczące nieprzesyłania jej korespondencji – zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Ustosunkowując się do żądań dowodowych J.P. w zakresie przeprowadzenia ponownych pomiarów hałasu z uwagi na fakt trwania w sierpniu 2016 r. innych kontroli oraz E. M. w zakresie przeprowadzenia ponownych pomiarów hałasu i oględzin terenu działki nr [..], obr. [..] w W., Starosta - postanowieniami z 21 i 22 listopada 2016 r. - odmówił uwzględnienia ww. żądań. W postanowieniu z dnia 22 listopada 2016 r. organ dodatkowo wyjaśnił, że kwestia legalności w świetle przepisów ustawy – Prawo budowlane istniejących budynków piekarni została przekazana do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Odnosząc się zaś do zarzutów kontrolowanego, podniesionych do protokołu z pomiaru hałasu z dnia 12 sierpnia 2016 r., organ pierwszej instancji wyjaśnił, że przy analizie wykonanych pomiarów hałasu uwzględnił podane przez stronę informacje dotyczące czasu pracy myjki ciśnieniowej w porze dziennej i nocnej, lecz nawet przy wskazanych cyklach pracy stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w badanym okresie. Ponadto Starosta stwierdził, że zestaw pomiarowy, którym wykonano pomiary hałasu, spełnia warunki zawarte w części C załącznika nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r., posiada aktualne dokumenty potwierdzające zgodność z wymaganiami w zakresie wzorcowania i legalizacji. Odnośnie zarzutu wykonania jednostkowego pomiaru hałasu (próbki) w czasie 10 s, organ pierwszej instancji wyjaśnił, że pomiary wykonano zgodnie z metodyką zawartą w części E załącznika nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. Natomiast zarejestrowany poziom dźwięku na poziomie ok. 94 dB podczas kalibracji świadczy o tym, że zestaw pomiarowy był sprawny w momencie wykonania pomiarów. Jak stwierdził organ, wykonane pomiary własne wykazały przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w porze dziennej i nocnej. Nawet, jeśli wątpliwości budzi pomiar nocny poprzez zaistnienie podnoszonych przez kontrolowanego zakłóceń, to wobec stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu również w porze dziennej, uzasadnione jest wydanie decyzji. Dodatkowo, jak wyjaśnił organ pierwszej instancji, w trakcie wykonywania pomiarów hałasu wykonano – w tym samym dniu, o tej samej porze doby i w podobnych warunkach meteorologicznych jak przy pomiarze poziomu emisji hałasu źródła - pomiary tła akustycznego. Tło akustyczne tworzą wszystkie dźwięki występujące w danym punkcie pomiarowym, a które nie pochodzą z zakładu, instalacji, urządzeń aktualnie badanych, zaś w protokołach z pomiarów hałasu, spisanych przez pracowników Starostwa, nie stwierdzono innych źródeł pochodzących z terenu Zakładu oprócz tych, które są zgłaszane przez mieszkańców od kilku miesięcy. Nadto organ pierwszej instancji dokonał porównania rzeczywistych wyników pomiarów hałasu (próbki) - mycie koszy myjką na otwartej przestrzeni wykonanych przez organ w porze dziennej dla punktu P2 z pomiarami hałasu przedstawionymi w "Sprawozdaniu z badań środowiskowych na stanowisku pracy nr 100/16" z dnia 7 czerwca 2016 r., wykonanych przez spółkę B., przedłożone przez J. P. w sądzie powszechnym. W ramach analizy organ stwierdził, że rzeczywiste pomiary są na podobnym poziomie, a mianowicie powyżej 70 dB. Odnosząc się do zastrzeżeń sformułowanych przez I.P. organ pierwszej instancji wyjaśnił, że wszystkie strony postępowania, w tym również I. P., otrzymały zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 9 września 2016 r. Wszelka korespondencja była wysyłana do wszystkich stron postępowania za potwierdzeniem odbioru. Tym samym organ nie znalazł podstaw do umorzenia niniejszego postępowania. Czynny udział I.P. w postępowaniu administracyjnym świadczy o tym, że posiadała wiedzę o niniejszym postępowaniu, a zatem brała w nim udział w myśl art. 10 k.p.a. Organ dodał, że ze względu na charakter akustycznego oddziaływania na środowisko nie zachodzi potrzeba prowadzenia przez zakład innych pomiarów hałasu niż te, o których mowa w art. 147 i art. 148 p.o.ś. Decyzją z dnia 18 września 2017 r., nr [..], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 115a i art. 113 ust. 2 pkt 1 p.o.ś., Samorządowe Kolegium Odwoławcze, jak wskazało - po rozpoznaniu odwołania J. P., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że analiza wykonanych pomiarów hałasu wykazała, iż dla punktu pomiaru P2 wskaźnik hałasu wyniósł 70,2 dB i tym samym przekraczał dopuszczalny poziom hałasu w porze dziennej. Jako nietrafny ocenił organ odwoławczy zarzut błędnego wykonania pomiarów w zakresie lokalizacji punktów pomiarowych. Według Kolegium pomiary zostały przeprowadzone zgodnie z wytycznymi zawartymi w części B "Kryteria lokalizacji punktów pomiarowych" załącznika nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r., albowiem dla punktu P2 wykonano pomiar zgodnie z regułą wymienioną w punkcie 2 ppkt 2 lit. b ww. części B załącznika nr 7, który stanowi, że na terenie zabudowanym punkty pomiarowe lokalizuje się na terenach otaczających budynki objęte ochroną przed hałasem w związku z wypełnianiem funkcji, dla których realizacji teren został objęty ochroną przed hałasem, na wysokości 4 m +/- 0,2 m nad powierzchnią terenu. Kolegium wyjaśniło, że skoro na terenie wokół zakładu jest więcej niż jeden budynek, zastosowanie tej reguły było uzasadnione. Jako niezasadny oceniło Kolegium zarzut naruszenia art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 k.p.a., polegający na oddaleniu wniosku dowodowego złożonego przez skarżącego o przeprowadzenie drugiego pomiaru hałasu. Skoro prawidłowo dokonano pomiarów hałasu, powtarzanie pomiarów było niecelowe i sprzeczne z ekonomiką postępowania. Zdaniem organu odwoławczego, brak było też podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie pomiarów w porze dziennej, kiedy to miało miejsce mycie posadzek, oraz w porze nocnej, kiedy to inny podmiot emitował istotne hałasy wpływające na wynik pomiarów. Okoliczności te nie miały bowiem wpływu na przeprowadzony pomiar, a jedynie mogły stanowić dla niego tło akustyczne. Nadto - w ocenie Kolegium - wiarygodność oświadczenia K. B., który podawał, że w godzinach 24.00 - 2.00 zmieniał koło i przy tej zmianie był duży hałas, budzi wątpliwości. Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że przekroczony został dopuszczalny poziom hałasu zarówno w porze dziennej, jak i nocnej. Wobec powyższego zasadne było wydanie decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu dla ww. działalności. Kolegium stwierdziło nadto, że zarzuty odwołania I. P. są niezasadne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący J. P.i I.P. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Podtrzymali zarzuty podniesione w odwołaniu J. P. w zakresie wadliwości pomiarów hałasu dokonanych w dniu 9 sierpnia 2016 r., jak również zarzut naruszenia art. 115a p.o.ś. polegającego na wydaniu zaskarżonej decyzji na podstawie wadliwych pomiarów. Skarżący zarzucili nadto zaskarżonej decyzji naruszenie art. 8, art. 11, art. 77, art. 80, art. 81 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na pominięciu zarzutu J.P. dotyczącego wykonania przez organ pomiarów hałasu w oparciu o przyjętą metodykę, która została zastosowana m.in. do źródeł hałasu impulsowego. Ponadto w skardze zarzucono, że Kolegium zaniechało wyjaśnienia - dlaczego nie zostały uznane za uzasadnione zarzuty odwołania skarżącej I.P. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że pominięcie w zaskarżonej decyzji zasadniczego zarzutu odwołania J. P., tj. zarzutu przyjęcia do pomiarów metodyki, która nie mogła być zastosowana, jak również pominięcie uzasadniania oceny zarzutów odwołania I.P., narusza wskazane w petitum skargi przepisy postępowania. Skarżący, rozwijając zarzuty stawiane przyjętej przez organ metodzie i sposobie dokonania pomiarów, stwierdzili, że źródło hałasu w porze dziennej miało charakter impulsowy, albowiem nie dotyczyło pracy urządzenia, tj. dźwięku emitowanego przez samo urządzenie, a hałas był wywołany przez uderzenie strumienia wody w skrzynki. Z kolei w porze nocnej wśród trzech źródeł hałasu wskazano załadunek skrzyń (dostawy) na samochody dostawcze, który również nie jest hałasem pochodzącym z instalacji czy urządzeń, a jest hałasem impulsowym. W ocenie skarżących, wobec zastosowania metodyki do kilku źródeł hałasu, wśród których część z nich pochodziła z urządzeń (wentylatory, czy silniki samochodów), a część miała charakter impulsowy (uderzenie wody z myjki w skrzynki, czy załadunek samochodów), to zbiorcze dokonanie pomiarów wszystkich tych źródeł według zastosowanej przez organ metody jest wadliwe, a dokonany pomiar nie może stanowić wiarygodnego dowodu na poziom hałasu. Skarżący zarzucili nadto, że punkty pomiarowe winny zostać umieszczone przy nieruchomości sąsiednich, tj. nieruchomości Państwa T., w odległości 0,5 - 2 m od elewacji budynków mieszkalnych, zwłaszcza wobec specyficznego kształtu tej nieruchomości. Tymczasem punkty te umieszczono przy granicy z nieruchomością skarżącego, przy zabudowaniu gospodarczym, z całkowitym pominięciem wskazań zawartych w zastosowanej metodyce, co zakłóciło wyniki pomiarów. Nietrafne - zdaniem skarżących - jest także stwierdzenie organu odwoławczego, że istnienie w tracie pomiarów innych emiterów hałasu nie miało wpływu na uzyskane wyniki, bowiem stanowiły one tło akustyczne. W ocenie skarżących prawidłowość ustalenia poziomu tła akustycznego również ma znaczenie dla prawidłowości późniejszego ustalenia poziomu hałasu. W protokołach pomiarów nie zawarto szczegółowych wyjaśnień, w jaki sposób pomiary tła wykonano, czy też - jak potraktowano ww. hałasy. Skarżący zarzucili również brak odniesienia się przez organ odwoławczy do zarzutów zawartych w odwołaniu J. P., a dotyczących braku w protokole wyjaśnienia dokładnych zasad sporządzenia pomiarów, tj. czy zastosowano metodę próbkowania, którą należy zastosować przy większej ilości źródeł hałasu, jak również kwestionowania dokonywania próbek pomiarów przez 10 sekund. Ponadto skarżący zakwestionowali zasadność porównania poziomu hałasu mierzonego rzekomo prawidłowo na nieruchomościach zabudowanych mieszkaniami do sprawozdania z badań 100/16 na stanowiskach pracy. Zdaniem skarżących, nie ma możliwości aby pomiar przy uchu pracownika był zbieżny z pomiarem dokonanym w tej sprawie. Gdyby tak było, wskazywałoby to jedynie na wadliwie wykonane pomiary przez organ pierwszej instancji. W ocenie skarżących wadliwość pomiarów organu pierwszej instancji potwierdza również wynik pomiarów hałasu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który nie wykazał przekroczeń, a protokół tych badań znajduje się w aktach sprawy. Wyrokiem z 19 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Gd 761/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium Odwoławczego z dnia 18 września 2017 r.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że zasadniczym dowodem pozwalającym na zastosowanie normy art. 115a ust. 1 p.o.ś. jest dowód w postaci pomiarów hałasu. Z tego względu sposób przeprowadzenia dowodu z pomiarów hałasu oraz przyjęte na jego podstawie wnioski nie mogą budzić jakichkolwiek wątpliwości, a jeżeli wątpliwości takie się pojawiają, powinny być w sposób jednoznaczny wyjaśnione w toku postępowania, a następnie w treści uzasadnienia decyzji, czy też wyeliminowane poprzez wykonanie ponownego pomiaru hałasu. W szczególności w sytuacji, gdy strona postępowania podnosi określone zastrzeżenia co do sposobu przeprowadzenia pomiaru hałasu, powinny być one w sposób wyczerpujący omówione, ocenione i wyjaśnione. Zauważył Sąd, że nie został w żaden sposób oceniony zarzut skarżącego błędnego zastosowania przy dokonywaniu pomiarów hałasu "Metodyki referencyjnej wykonywania okresowych pomiarów hałasu w środowisku, pochodzącego od instalacji lub urządzeń, z wyjątkiem hałasu impulsowego" zawartą w załączniku nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r., podkreślając, że ww. metodyka referencyjna nie ma zastosowania do hałasów impulsowych. Skarżący stanął na stanowisku, że stwierdzone przez organ źródło hałasu w porze dnia - obejmujące mycie pojemników za pomocą myjki ciśnieniowej oraz źródło hałasu w porze nocy - obejmujące załadunek skrzyń na samochody dostawcze, mają charakter hałasu impulsowego. Zarzucił zatem wadliwość dokonania pomiarów hałasu polegającą na zastosowaniu ww. metodyki referencyjnej do pomiarów hałasu o charakterze impulsowym. Organ odwoławczy nie odniósł się w żaden sposób do zarzutu skarżącego, że przy dokonywaniu pomiarów hałasu umiejscowił punkty pomiarowe niezgodnie z przyjętą metodyką referencyjną. Skarżący podnosił bowiem, że punkty pomiarowe umieszczono przy granicy z kontrolowaną nieruchomością, przy zabudowaniu gospodarczym, a powinny być umieszczone w odległości 0,5 - 2 m od elewacji budynków mieszkalnych, zwłaszcza wobec specyficznego kształtu nieruchomości Państwa T. Natomiast uczestniczka postępowania E. T. w toku postępowania przed Sądem stwierdziła, że punkt pomiarowy P1 umieszczony był w świetle okna jej mieszkania - na wysokości 8 m, w odległości ok. 1,2 m od elewacji, natomiast punkt pomiarowy P2 – ok. 1,5 m od elewacji budynku wielorodzinnego (przy ul. [..]), na wysokości 4 m. Sprzeczności w opisanych twierdzeniach skarżącego oraz uczestniczki postępowania nie sposób usunąć w oparciu o treść protokołów pomiarów hałasu, albowiem z ich treści wynika jedynie, że punkty pomiarowe zlokalizowano na działkach nr [..] i [..] o zabudowie mieszkalnej wielorodzinnej. Nie wskazano jednak odległości punktów pomiarowych od elewacji budynków. Kwestie te winny być zatem przez Kolegium wyczerpująco wyjaśnione, w szczególności wobec zaprezentowanej w odwołaniu J. P. argumentacji. Dodatkowo Sąd wskazał, że okoliczność, iż na terenie kontrolowanego zakładu jest więcej niż jeden budynek nie ma wpływu na stosowanie kryteriów lokalizacji punktów pomiarowych na terenie zabudowanym. W pkt drugim części B załącznika nr 7 jest mowa o lokalizowaniu punktów pomiarowych - przy elewacji budynków (lit. a), na terenach otaczających budynki (lit.b) objęte ochroną przed hałasem. W ocenie Sądu zasadne jest stwierdzenie, iż dla prawidłowości wyników pomiarów hałasu, nie jest wymagane, aby punkty pomiarowe zostały zlokalizowane według każdej z reguł określonych w pkt 2ppkt. 2 części B załącznika nr 7 do ww. rozporządzenia, bowiem należy mieć na względzie, że decyzja wydana na podstawie tego przepisu ma na celu ochronę otoczenia przed przekroczeniem przez dany zakład dopuszczalnego poziomu hałasu. Zatem wystarczy jednorazowe przekroczenie tych poziomów, by mogła być wydana decyzja zgodna z tym przepisem, mająca zabezpieczać prawa osób, na które szkodliwie oddziałuje działalność kontrolowanego zakładu. Sąd podkreślił, że z treści załącznika nr 7 nie wynika wymóg dokonywania pomiarów we wszystkich punktach pomiarowych wymienionych w pkt drugim części B tego załącznika (kryteria lokalizacji punktów pomiarowych) łącznie. Zgodnie z tym przepisem, punkty pomiarowe należy lokalizować na terenach objętych ochroną przed hałasem w ten sposób, aby przeprowadzone w nich pomiary pozwoliły na ustalenie miejsca o największym oddziaływaniu źródeł hałasu, których pomiary dotyczą, z uwzględnieniem tych reguł. Zatem skoro w przepisie wskazano, że punkty pomiarowe należy lokalizować tak, aby przeprowadzone na nich pomiary pozwoliły na ustalenie miejsca o największym oddziaływaniu źródeł hałasu, to oczywistym jest, że w przypadku ustalenia przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu w jednym z tych punktów, dokonanie pomiarów w innych punktach tej sytuacji już nie zmieni. Okoliczność, czy był to punkt pomiarowy przy elewacji budynku, czy na terenach otaczających budynki pozostaje w tym przypadku bez znaczenia. Znaczenie ma jedynie prawidłowość lokalizacji punktów pomiarowych zgodnie z ww. regułami. Odnośnie zarzutu skarżącego, że pominięto istnienie w trakcie dokonywania pomiarów źródeł hałasu nie pochodzących z działalności prowadzonej przez skarżącego zarówno w porze dnia jak i nocy (tj. mycie posadzek w porze dnia oraz zmiana koła w samochodzie przez osobę trzecią w porze nocy), Kolegium wyjaśniło, że opisane okoliczności nie miały wpływu na wyniki pomiaru, a mogły co najwyżej stanowić tło akustyczne, przy czym oświadczenie osoby trzeciej o zmianie koła w godzinach 24.00 - 2.00, budzi wątpliwości. Odnosząc się do tych wyjaśnień Kolegium, Sąd stwierdził, że Kolegium nie wyjaśniło jednak, w jaki sposób w toku dokonywania pomiarów hałasu zmierzono wartość tła akustycznego. Protokoły pomiaru hałasu nie zawierają wyjaśnienia, co stanowiło źródło tła akustycznego, wskazują bowiem jedynie godziny pomiarów tła akustycznego. Zatem brak podstaw, aby w sposób uzasadniony twierdzić, że opisywane przez skarżącego źródła hałasu mogły być zaliczone do tła akustycznego. Dodatkowo Sąd wskazał, że Kolegium nie wyjaśniło, czy okoliczności opisywane przez skarżącego, rzeczywiście - jak to twierdził skarżący - należy zaliczyć do źródeł hałasu niezwiązanych z działalnością zakładu, w szczególności zabrakło wyjaśnienia, czy czynności te były podejmowane na terenie zakładu, na zlecenie jego właściciela. W ocenie Sądu, przyjąć bowiem należy, że istotne dla wyników pomiarów są nie tylko hałasy związane z zasadniczą działalnością zakładu (tutaj piekarni), lecz wszelkie hałasy emitowane z terenu tego zakładu, które mają związek z jego funkcjonowaniem. Zdaniem Sądu, zasadnie skarżący kwestionowali zasadność porównywania wyników pomiarów hałasu dokonanych w toku tego postępowania z wynikami pomiarów hałasu zawartymi w sprawozdaniu z badań nr 100/16 na stanowiskach pracy. Niewątpliwie, z uwagi na odmienny cel badania hałasu na stanowiskach pracy, wyniki tego rodzaju badań nie powinny mieć znaczenia dla ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku. Nadto, Sąd wskazał, ze organ odwoławczy nie rozpoznał należycie zarzutów wniesionych przez skarżącą I. P. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. u chyliło zaskarżoną decyzje Starosty z 9 stycznia 2017 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Podkreślając związanie organu odwoławczego treścią zacytowanego wyżej wyroku z dnia 19 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Gd 761/17 wskazało Kolegium, że wątpliwości w zakresie prawidłowości lub nie wyznaczenia punktów pomiaru hałasu w sprawie nie da się wyjaśnić w toku postępowania odwoławczego, w szczególności biorąc pod uwagę sprzeczne twierdzenia skarżącego J. P. oraz E. T. - uczestniczki postępowania, złożone przed Sądem. Z tego względu Kolegium postanowiło uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji winien ponownie wykonać pomiar hałasu, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów pobieranej wody (Dz. U. z 2014 r. poz. 1542). Szczególną uwagę organ I instancji winien zwrócić na udokumentowanie przeprowadzenia pomiaru hałasu zgodnie z ww. przepisami prawa, w tym udokumentowanie lokalizacji punktów pomiaru hałasu zgodnie z regułami wskazanymi w części B załącznika nr 7. Dokonując oceny wyników pomiaru hałasu organ I instancji winien wziąć pod uwagę, iż istotne dla wyników pomiarów są nie tylko hałasy związane z zasadniczą działalnością zakładu (w tym przypadku piekarni), czyli np. hałas powodowany przez wentylatory, lecz wszelkie hałasy emitowane z terenu tego zakładu, które mają związek z jego funkcjonowaniem. O ile zatem elementem funkcjonowania zakładu jest mycie pojemników, załadunek towaru na samochody dostawcze, czy też mycie posadzek dokonywane przez firmę zewnętrzną, ale na zlecenie prowadzącego zakład i na terenie zakładu, to hałas spowodowany tymi elementami winien być uwzględniony jako dotyczący funkcjonowania zakładu. Wynik pomiaru winien zostać skorygowany o wpływ tła akustycznego, przy czym protokół pomiaru hałasu winien także określać, co organ I instancji przyjął jako tło akustyczne. O miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu strony postępowania powinny być zawiadomione zgodnie z art. 79 § 1 i 2 k.p.a., (tj. przynajmniej na 7 dni przed terminem). Odnosząc się do zarzutów J. P. dotyczących błędnego zastosowania do oceny natężenia hałasu "Metodyki referencyjnej wykonywania okresowych pomiarów hałasu w środowisku, pochodzącego od instalacji lub urządzeń, z wyjątkiem hałasu impulsowego, zawartej w załączniku nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów i ilości pobranej wody (Dz. U. z 2014 r. poz. 1542). - zarzut ten jest nieuzasadniony. W ocenie skarżącego - metodologię tę organ zastosował m.in. do źródeł hałasu impulsowego, bowiem organ ustalił, iż źródłami hałasu są m.in. załadunek skrzyń (dostawy na samochody dostawcze), a zatem hałas nie pochodzący z instalacji lub urządzeń, czy też mycie skrzynek, tj. hałas nie wywodzący się z pracy samego urządzenia rozumiany jako dźwięk silnika lub sprężarki powodowany przez urządzenie typu Karcher, bądź hałas uderzenia wody o skrzynki. Twierdzenie skarżącego jest błędne. Rozróżnia się hałasy ciągłe o nieznacznych zmianach natężenia i widma częstotliwości w czasie (np. szum) oraz hałasy impulsowe (np. huk, trzask). Hałas impulsowy to hałas składający się z jednego lub wielu zdarzeń dźwiękowych każde o czasie trwania mniejszym niż 1 s. Skarżący nietrafnie ocenił ww. zdarzenia powodujące hałas jako źródła hałasu impulsowego. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu przez I. P., stwierdziło Kolegium, że zarzuty te dotyczą w istocie rzeczy naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., tj. zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. W ocenie Kolegium zarzuty są nieuzasadnione. Strona była informowana o czynnościach podejmowanych przez organ I instancji, co znajduje potwierdzenie w aktach sprawy – I. P. jako strona postępowania jest wymieniona w rozdzielniku pism, zawiadomień, postanowień, decyzji kierowanych do stron postępowania. Brała także czynnych udział w postępowaniu, zgłaszała swoje stanowisko w sprawie (np. pismo z dnia 26.09.2016 r. dot. postanowienia Starosty nr [..] z dnia 19.09.2016 r.) Tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez pozbawienie strony możliwości udziału w postępowaniu i obrony swych praw. Sprzeciw od powyższej decyzji wniosła E. T. kwestionując prawidłowość decyzji kasacyjnej, gdyż w jej ocenie nie ma w przepisach wymogu określenia w protokole z pomiaru hałasu odległości punktu tego pomiaru od elewacji budynków. Zaznaczyła skarżąca, że w protokołach podano natomiast zgodnie z wymogami, wysokość na której umieszczono urządzenie pomiarowe, oraz i przede wszystkim, dokładną lokalizację punktów pomiarowych poprzez wskazanie współrzędnych geograficznych w układzie WGS-84. Punkty te zaznaczono także na mapie - zał. 1 do protokołu (zdjęcie satelitarne). Zdaniem skarżącej skoro w protokole zawarto stwierdzenie, iż (cyt.) "Pomiary wykonano zgodnie z metodyką referencyjną rozporządzenia" to zapis ten jest wystarczający, aby uznać iż wszelkie czynności związane z pomiarami wykonano zgodnie między innymi także z załącznikiem 6 rozdz. B ust. 2 pkt 2) a) i b) powołanego wyżej rozporządzenia i nie ma sprzeczności w uprzednich stwierdzeniach skarżącej co do ustaleń dokonanych i zawartych w protokołach z kontroli, natomiast twierdzenia właściciela zakładu piekarniczego, jakoby punkty pomiarowe umieszczono niezgodnie z obowiązującymi zasadami są gołosłowne i nie znajdują potwierdzenia w faktach i dokumentach. Pomimo tak oczywiście sprzecznych z udokumentowanymi faktami twierdzeń, twierdzenia te zostały uwzględnione i miały wpływ na wydaną decyzję przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Wyjaśniła skarżąca, iż kontrola miała na celu określenie wysokości immisji hałasu generowanego przez zakład do otaczającego środowiska. Nie można ujmować w zakresie tła akustycznego mycia posadzki, bo taka czynność w trakcie pomiaru nie była wykonywana, a właściciel zakładu uprzedzony był o terminie kontroli wiele dni wcześniej. W ocenie skarżącej nie można deprecjonować dokumentów jakimi są prawidłowe i sporządzone zgodnie z rozporządzeniem protokoły z pomiaru hałasu z powodu niesprawdzonych i niewiarygodnych informacji i oświadczeń właściciela zakładu, które w sposób całkowicie nieuzasadniony podważają wiarygodność i kompetencje organów kontrolnych. Jak wynika z protokołów w trakcie wykonywania pomiarów hałasu, wykonano pomiary tła akustycznego. Tło akustyczne tworzą wszystkie dźwięki występujące w danym punkcie pomiarowym, a które nie pochodzą z zakładu, instalacji, urządzeń aktualnie badanych. Zakład piekarniczy zlokalizowany jest w obszarze miasta. Tło akustyczne w obszarze miasta to konglomerat dźwięków pochodzących z bardzo wielu źródeł i nie możliwe jest w racjonalny sposób określić dokładne źródła pochodzenie tych dźwięków a potrzeba ustalenia tego jest w świetle przepisów obowiązującego rozporządzenia bardzo wątpliwa. Uważa skarżąca, że pomiar tła akustycznego przeprowadzono zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem, a za tło akustyczne przyjęto wszystkie słyszalne i zarejestrowane w punktach pomiaru dźwięki pochodzące z obszaru miasta. Nie ma bowiem żadnych dowodów na to, iż tak nie było. W ocenie skarżącej dowód w postaci protokołu z pomiaru hałasu został wykonany rzetelnie i zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. W ocenie skarżącej decyzja kasacyjna jest wadliwa i winna zostać uchylona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Wniesiony sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W dniu 1 czerwca 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017 r., poz. 935) - zwana dalej "ustawą nowelizującą". Wprowadziła ona zmiany między innymi do ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej: p.p.s.a. Zgodnie z art. 9 pkt 7 ustawy nowelizującej w dziale III ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi po rozdziale 3 dodano rozdział 3a o tytule "Sprzeciw od decyzji". W myśl nowowprowadzonego art. 64a od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1). Skróceniu uległy też terminy procesowe: sprzeciw wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji (art. 64c. § 1), organ, który wydał zaskarżoną decyzję przekazuje sprzeciw od decyzji sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy w terminie czternastu dni od dnia jego otrzymania (art. 64c § 4), a Sąd rozpoznaje sprzeciw od decyzji w terminie trzydziestu dni od dnia wpływu sprzeciwu od decyzji (art. 64d § 1). Ustawą nowelizującą wprowadzono również do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 151a o brzmieniu: "§ 1. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. § 2. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw. § 3. Od wyroku, o którym mowa w § 1, nie przysługuje środek odwoławczy, z tym że na zawarte w wyroku postanowienie w przedmiocie grzywny przysługuje zażalenie." Przyczyną wprowadzenia przyspieszonego trybu rozpoznawania sprzeciwów od decyzji kasatoryjnych był istniejący po stronie ustawodawcy zamiar zmniejszenia liczby decyzji kasatoryjnych wydawanych przez organ odwoławczy zbyt pochopnie, mimo obiektywnej możliwości załatwienia sprawy merytorycznie i wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 1 pkt 1 lub 2 K.p.a. W uzasadnieniu projektu ustawy silnie zaakcentowano potrzebę rozpoznawania przez organ odwoławczy sprawy merytorycznie, wskazując że "wydanie decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., powinno bowiem stanowić absolutny wyjątek – następować jedynie w sytuacji, gdy wydanie decyzji in meriti godziłoby w zasadę dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.)." Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (zob. wyrok NSA z dnia 14.02.2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15, baza orzeczeń nsa.gov.pl). Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Natomiast konieczność uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15.12.2016 r., sygn. akt II OSK 1427/16). Kontrola zgodności z prawem decyzji objętej sprzeciwem oznacza zatem konieczność dokonania przez sąd oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ drugiej instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej będzie przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., a więc odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9.05.2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15). Oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji należy uwzględnić okoliczność, że zaskarżona decyzja została wydana w następstwie uchylenia wcześniejszej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 września 2017 r. w przedmiocie określenia dopuszczalnego poziomu hałasu wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 761/17. W związku z tym, w rozpatrywanej sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Reguła wyrażona w art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Przez ocenę prawną, o której mowa w przywołanym przepisie, powszechnie rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 153, WK 2016). W orzecznictwie podkreśla się, że rozwiązanie to stanowi gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej obowiązku związania orzeczeniem sądu. Działania naruszające tę zasadę muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych m.in. z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także sądu administracyjnego (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 1350/12; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 października 2013 r. sygn. akt I SA/Bk 332/13, oba orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - CBOSA). Dodać ponadto należy, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Ratio legis tej regulacji polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy. Moc wiążąca orzeczenia określona w tym przepisie w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. W kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (zob. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, op. cit., Komentarz do art. 170). Przypomnieć zatem trzeba stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który uznał, że decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma prawidłowe przeprowadzenie pomiarów poziomu hałasu generowanego przez zakład (piekarnię) prowadzony przez J. P. Sąd zakwestionował prawidłowość pomiaru poziomu hałasu z dnia 12 sierpnia 2016 r. i wskazał, że wątpliwości budzi zgodność z przepisami umiejscowienie punktów pomiaru hałasu. Podkreślić należy, że skarżona decyzja Kolegium z 25 października 2018 r. stanowi następstwo zakwestionowania przez Sąd prawidłowości ustaleń poczynionych przez Starostę przed wydaniem decyzji z dnia 9 stycznia 2017 r. Z powodu tego, że wydany uprzednio wyrok w całej rozciągłości zakwestionował ustalenia poczynione przed wydaniem decyzji Starosty ustalającej dopuszczalne poziomy hałasu to teraz całość postępowania dowodowego musi zostać przeprowadzona od początku. Na nowo winny zostać wykonane pomiary, opisane umiejscowienie punktów tych pomiarów, organy muszą odnieść się do wszelkich zastrzeżeń stron postępowania i dopiero wówczas, po zebraniu kompletnego materiału dowodowego, będzie mogła zostać wydana decyzja. Obecne twierdzenie skarżącej E. T., że pomiary zostały wykonane prawidłowo nie mogą mieć znaczenia w sprawie, gdyż na mocy prawomocnego wyroku z 19 kwietnia 2018 r. zostało jednoznacznie i ostatecznie stwierdzone, że są one wadliwe. Chcąc kwestionować takie stanowisko powinna była skarżąca wnieść skargę kasacyjną od wyroku, natomiast na obecnym etapie postępowania wiążące są zalecenia ze wspomnianego wyroku. Konkludując, ponownie rozpoznając sprawę organ drugiej instancji uwzględnił uwagi i wskazania zawarte w wyroku z dnia 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 761/18, a przez to w sposób właściwy ocenił materiał dowodowy zgromadzony przez organ pierwszej instancji, co znalazło swój wyraz w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wobec czego, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w wyroku o oddaleniu sprzeciwu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło