II SA/Gd 99/15
WyrokWSA w Gdańsku2015-06-23
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Jacek Hyla, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy montaż dodatkowego skrzydła drzwiowego otwierającego się na klatkę schodową w budynku wielorodzinnym, które po całkowitym otwarciu zmniejsza szerokość drogi ewakuacyjnej poniżej wymogów określonych w przepisach, stanowi podstawę do wydania nakazu usunięcia nieprawidłowości na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, nawet jeśli drzwi te zostały zamontowane na podstawie skutecznego zgłoszenia?Ratio decidendi
Montaż dodatkowego skrzydła drzwiowego otwierającego się na klatkę schodową, które po całkowitym otwarciu zmniejsza szerokość drogi ewakuacyjnej poniżej wymogów określonych w przepisach (tj. poniżej 93,3 cm dla budynku z ponad 20 mieszkańcami), stanowi podstawę do wydania nakazu usunięcia nieprawidłowości na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, nawet jeśli drzwi zostały zamontowane na podstawie skutecznego zgłoszenia. Kluczowe jest zapewnienie obiektywnej możliwości bezpiecznej ewakuacji, a nie jedynie zgodność z przepisami dotyczącymi całkowitego otwarcia drzwi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej usunięcie nieprawidłowości w postaci montażu dodatkowego skrzydła drzwiowego do mieszkania nr 1, które otwierało się na klatkę schodową. Organ pierwszej instancji uznał, że drzwi zostały zamontowane zgodnie z prawem i nie stanowią zagrożenia. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił poprzednią decyzję organu odwoławczego, wskazując na konieczność ponownej analizy zgodności z przepisami dotyczącymi dróg ewakuacyjnych. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ odwoławczy ponownie utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że szerokość drogi ewakuacyjnej jest zachowana. Wspólnota Mieszkaniowa wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących dróg ewakuacyjnych i niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 19 grudnia 2014 r. oraz zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 19 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej A. kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 15 lutego 2013 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego orzekł o braku podstaw do wydania nakazu na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) – dalej jako "ustawa – Prawo budowlane", w sprawie montażu w mieszkaniu nr 1 skrzydła drzwiowego otwieranego w kierunku spocznika klatki schodowej w wielorodzinnym budynku mieszkalnym przy ul. D. w S.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że E. O. zgłosiła w dniu 28 marca 2012 r. zamiar wykonania montażu dodatkowego skrzydła drzwiowego do powyższego mieszkania, które to zgłoszenie zostało zaakceptowane przez Prezydenta Miasta. Stwierdził, że dodatkowe skrzydło drzwiowe zostało zamocowane do istniejącej ościeżnicy drzwiowej, bez zmiany wymiarów otworu drzwiowego. Skrzydło drzwi do tego mieszkania, otwierane w kierunku spocznika klatki schodowej, inwestor wyposażył w samozamykacz i opaskę – ograniczniki szerokości otwarcia drzwi. W przedmiotowym budynku klatka schodowa stanowi drogę ewakuacji. Dodatkowe skrzydło drzwiowe do mieszkania nr 1 otwierane jest w kierunku drogi ewakuacyjnej. Szerokość przejścia pomiędzy dodatkowymi drzwiami do mieszkania nr 1 z uwzględnieniem samozamykacza i listwy ograniczającej i najdalej wysuniętym w kierunku drzwi do mieszkania nr 1 elementem tych drzwi
– opaską drzwi do mieszkania nr 2, wynosi nie mniej niż 100 cm. Organ podkreślił, że w opinii przedłożonej przez inwestora wymiar ten opisano jako 106 cm, a w czasie wizji stwierdzono, że pomiędzy klamką drzwi mieszkania nr 1 i opaską drzwi mieszkania nr 2 wymiar ten wynosi 103 cm. Organ wyjaśnił też, że wskazywany przez Wspólnotę Mieszkaniową wymiar 35 cm dotyczy sytuacji, gdy drzwi do mieszkania nr 1 są otwarte do ich oparcia się o ościeżnicę drzwi do mieszkania nr 2. Obecnie taka sytuacja nie jest możliwa z uwagi na zamontowanie samozamykacza i listwy wokół drzwi do mieszkania nr 1. Wskazując na przepisy § 242 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.) – dalej w skrócie jako "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych", oraz
§ 16 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. nr 109, poz. 719) – dalej w skrócie jako "rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej", organ pierwszej instancji ocenił, że roboty budowlane wykonane przez inwestora, polegające na zainstalowaniu dodatkowego skrzydła drzwiowego do mieszkania nr 1, zostały zrealizowane zgodnie z prawem. Dlatego brak jest podstaw do wszczynania odrębnego postępowania w sprawie ww. prac na podstawie art. 51 ustawy – Prawo budowlane.
Natomiast odnośnie zastosowania nakazów z art. 66 ustawy – Prawo budowlane organ pierwszej instancji wyjaśnił, że zamocowanie w mieszkaniu nr 1 dodatkowych drzwi wejściowych nie stanowi naruszenia norm w stopniu pozwalającym stwierdzić zagrożenia dla ewakuacji osób wychodzących z mieszkania nr 2. Organ podał, że w jego ocenie szerokość istniejących w budynku dróg ewakuacyjnych wynosi 109 cm (szerokość biegu schodowego od wejścia do budynku do spocznika w poziomie parteru). Skrzydła drzwi, stanowiących wyjście na drogę ewakuacyjną, nie mogą, po ich całkowitym otwarciu, zmniejszać wymaganej szerokości tej drogi. Drzwi do mieszkania nr 1 faktycznie nie mogą całkowicie się otwierać, gdyż - bez zainstalowanych ograniczników otwarcia, opierają się o listwę mocowaną do ościeżnicy drzwi wejściowych do mieszkania nr 2. Według założeń opinii technicznej z lutego 2013 r., zainstalowane ograniczniki otwarcia tych drzwi zapewniają wystarczające warunki do ewakuacji, co prowadzi do wniosku o braku podstaw do orzeczenia na podstawie art. 66 ustawy – Prawo budowlane.
W odwołaniu od powyższej decyzji Wspólnota Mieszkaniowa w S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podniosła, że decyzja ta sankcjonuje zagrożenie życia ludzi poruszających się w budynku, wynikające z § 241 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych oraz § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Skarżąca wskazała, że szerokość dróg poziomych nie może być, stosownie do powołanych przez organ przepisów, mniejsza niż 140 cm, a użytkowany budynek uznaje się za zagrażający życiu ludzi, gdy występujące w nim warunki techniczne nie zapewniają możliwości ewakuacji ludzi, gdy szerokość przejścia określona w przepisach budowlanych jest zmniejszona o więcej niż 1/3. W konsekwencji szerokość przejścia w budynku mniejsza niż 93,3 cm powoduje zagrożenie dla życia ludzi. Ponadto Wspólnota argumentowała, że w budynku od wielu lat mieszka więcej niż 20 osób, co zostało całkowicie pominięte przez organ w ustaleniach faktycznych.
Po rozpoznaniu powyższego odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego - decyzją z dnia 16 lipca 2013 r. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy przyznał, że zgodnie z przywołanymi w odwołaniu i decyzji przepisami, minimalna szerokość poziomej drogi ewakuacyjnej nie może być mniejsza o ponad jedną trzecią od określonej w przepisach techniczno-budowlanych, tj. od 1,4 m, zatem nie może być mniejsza od 93 cm. Uznał też, że przedmiotowe skrzydło drzwi po całkowitym otwarciu nie zmniejsza wymaganej przepisami szerokości drogi ewakuacyjnej. Organ odwoławczy zauważył nadto, że przedmiotowe drzwi zostały wykonane po skutecznie przyjętym zgłoszeniu z dnia 28 marca 2012 r. przez odpowiedni organ architektoniczno-budowlany. W takiej zaś sytuacji, zgodnie z poglądem przyjętym w orzecznictwie sądów administracyjnych, norma art. 66 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane nie daje podstaw do nakazania usunięcia stanu niezgodnego z przepisami techniczno-budowlanymi, jeżeli stan ten został zaakceptowany w decyzji o pozwoleniu na budowę lub niezakwestionowanym we właściwym trybie zgłoszeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi Wspólnoty Mieszkaniowej w S., wyrokiem z dnia 4 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 684/13, uchylił powyższą decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 lipca 2013 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, że możliwość nałożenia obowiązków, o jakich mowa w art. 66 ustawy – Prawo budowlane powiązana jest z nieprawidłowościami powstałymi w trakcie użytkowania budynku. W niniejszym stanie faktycznym przedmiotem analizy z punktu widzenia przesłanek zastosowania ww. przepisu jest okoliczność posadowienia przez właścicielkę mieszkania nr 1 skrzydła drzwiowego otwierającego się na zewnątrz klatki schodowej w budynku wielorodzinnym, położonym przy ul. D. w S., który to sposób zamontowania – z uwagi na ograniczenie drogi ewakuacji - może powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców budynku.
Zdaniem Sądu, zarzuty podniesione przez Wspólnotę Mieszkaniową wymagały analizy zgodności rozwiązań zastosowanych przez inwestora drzwi zewnętrznych do lokalu nr 1 z przepisami techniczno–budowlanymi, dotyczącymi bezpieczeństwa drogi ewakuacji. Sąd zacytował przepisy § 242 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych oraz § 16 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej i stwierdził, że przedstawione w uzasadnieniu skarżonej decyzji ustalenia dotyczące istotnych w niniejszej sprawie okoliczności, pozwalających na dokonanie oceny zgodności zastosowanych przez inwestora rozwiązań z tymi przepisami budzą poważne wątpliwości natury procesowej, naruszając zasady postępowania administracyjnego sformułowane w art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", oraz - w konsekwencji – w art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu, organ nie ustalił w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, jaka jest faktycznie szerokość przejścia na klatce schodowej, stanowiącej wyjście ewakuacyjne w związku z zamontowaniem dodatkowych drzwi przez właścicielkę lokalu nr 1 oraz spocznika klatki schodowej służącej ewakuacji. Organy obu instancji, akceptując w uzasadnieniu decyzji ustalenia (wyniki pomiarów), wynikające z protokołu oględzin z dnia 18 grudnia 2012 r., zobowiązane były – mając pełną świadomość sprzeczności ustaleń z pomiarem odległości zaprezentowanym przez skarżącą – wyjaśnić z jakich powodów nie dają wiary dowodom (szkicom) przedstawionym przez Wspólnotę, takich zaś rozważań zabrakło w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji.
Sąd stwierdził, że dokonując oceny w zakresie szerokości przejścia na podstawie wyżej zacytowanych przepisów technicznych organ powinien był uwzględnić, że szerokość poziomych dróg ewakuacyjnych należy obliczać proporcjonalnie do liczby osób mogących przebywać jednocześnie na danej kondygnacji budynku, przyjmując co najmniej 0,6 m na 100 osób, lecz nie mniej niż 1,4 m. Skoro organ nie poczynił ustaleń w zakresie liczy osób mogących przebywać jednocześnie na danej kondygnacji budynku (a była to okoliczność sporna między stronami), to zasadnie powinien był przyjąć, że szerokość ta nie może być mniejsza od 1,4 m. Uwzględniając zaś przepis § 16 ust. 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej dotyczący szerokości przejścia ewakuacyjnego albo biegu bądź spocznika klatki schodowej służącej ewakuacji, która nie może być mniejsza o ponad jedną trzecią od określonej w przepisach techniczno-budowlanych, tj. od 1,4 m, oznacza to, że szerokość ta musi wynosić co najmniej 93,8 cm. W ocenie Sądu, zebrany materiał dowodowy w jego całokształcie nie prowadził w sposób niebudzący wątpliwości do wniosku, że - przez zamontowanie przedmiotowego skrzydła drzwi w lokalu nr 1, szerokość taka została zachowana. Przeczyły temu pomiary wynikające z czterech różnych szkiców sytuacyjnych (inwentaryzacji pomiarów), znajdujących w aktach sprawy, wskazujące na różnice w pomiarach rzędu 21 cm (pomiędzy 85 cm a 106 cm). Jest to różnica, której w żaden sposób nie można potraktować w kategoriach dopuszczalnego marginesu błędu pomiarów.
Sąd dodał, że organy winny były również – w kontekście zarzutów Wspólnoty - ocenić, czy fakt zamontowania przez inwestora ogranicznika kąta otwarcia drzwi w lokalu nr 1 w sposób dostateczny gwarantuje zachowanie wymogów bezpieczeństwa ewakuacji, określonych w wyżej wymienionych przepisach technicznych. Organy nie ustosunkowały się w żaden sposób do argumentu, że zachowanie zmniejszonego kąta otwarcia tych drzwi w istocie jest uzależnione wyłącznie od dobrej woli właściciela lokalu nr 1, co w warunkach znaczącego skonfliktowania członków Wspólnoty może nie gwarantować zachowania minimalnych wymogów co do szerokości drogi ewakuacji, które mają charakter obiektywny.
Sąd zauważył również, że zarówno przepisy art. 61 ustawy – Prawo budowlane, jak i art. 66 tej ustawy odnoszą się wyłącznie do pewnych stanów faktycznych, czyli zmierzają do doprowadzenia obiektu budowlanego do należytego stanu technicznego. Celem powołanych przepisów nie jest natomiast doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, bowiem w tym zakresie zastosowanie ma art. 51 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Z tych względów, akceptując co do zasady prawidłowość oceny niniejszego stanu faktycznego z puntu widzenia przesłanek z art. 66 ustawy – Prawo budowlane, Sąd nie odnosił się do podniesionego przez skarżącą zarzutu zamontowania przedmiotowych drzwi w warunkach samowoli budowlanej, gdyż okoliczność ta wykracza poza ramy przedmiotowej sprawy administracyjnej. Sąd nakazał aby organ odwoławczy, rozpoznając ponownie sprawę, ustalił w sposób jednoznaczny odległości, których zachowanie gwarantuje zachowanie wymogów określonych w przepisach technicznych stosownie do liczby mieszkańców, a następnie - stosownie do tych ustaleń – podjął decyzję w sprawie. Nakazał także aby organ odwoławczy ocenił fakt zamontowania ogranicznika w kontekście zachowania tych wymogów.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego - decyzją z dnia 19 grudnia 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
i art. 66 ustawy – Prawo budowlane, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 15 lutego 2013 r.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że liczba mieszkańców przedmiotowego budynku jest większa niż 20 osób (wynosi 28 osób), zatem przy założeniu, że wszystkie osoby z budynku znajdą się jednocześnie na omawianej kondygnacji, zastosowanie będzie miał § 242 ust. 1 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych i przepisy § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Organ uznał, że minimalna szerokość drogi ewakuacyjnej mierzona przy całkowitym otwarciu drzwi mieszkania nr 1 - wynosząca 93,3 cm - jest zachowana, skoro organ pierwszej instancji ustalił w toku oględzin w dniu 18 grudnia 2012 r., że odległość całkowicie otwartych drzwi mieszkania nr 1 do poręczy schodów wynosi 99,7 cm, zaś do ościeżnicy drzwi mieszkania nr 2 wynosi 97,5 cm. Dodał też, że przepis § 242 ust. 1 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dotyczy szerokości mierzonej przy całkowitym otwarciu drzwi, a nie w trakcie ich otwierania.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zamontowana listwa ogranicza kąt otwarcia przedmiotowych drzwi do kąta mniejszego niż 90 stopni, natomiast samozamykacz powoduje samoczynne zamykanie drzwi, co sprawia, że drzwi te nie są nigdy otwarte na stałe a tylko w momencie wejścia/wyjścia. Wymiar 35 cm nie występuje z powodu zamontowania ww. listwy i samozamykacza, natomiast wymiar 85 cm nie może być brany pod uwagę przy ustalaniu minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej, gdyż ustalono go w trakcie otwierania przedmiotowych drzwi, czyli przy ich niecałkowitym otwarciu. Z kolei wymiar 93,5 cm stanowi odległość od całkowicie otwartych drzwi mieszkania nr 1 do ościeżnicy drzwi nr 2, która została zmierzona już po zamontowaniu listwy ograniczającej i samozamykacza i spełnia przesłankę § 242 ust. 1 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W tym miejscu organ odwoławczy stwierdził też, że wymiar całkowicie otwartych drzwi mieszkania nr 1 do ościeżnicy drzwi nr 2 wynosi 106 cm i wymiar ten spełnia przesłankę ww. rozporządzenia dotyczącą całkowicie otwartych drzwi. Różnica w tym zakresie może wynikać z faktu, że wymiar 97,5 cm był mierzony do klamki drzwi mieszkania nr 1.
Organ odwoławczy zauważył przy tym, że w celu jednoznacznego wyjaśnienia wystąpienia różnicy w powyższych pomiarach w oparciu o art. 136 k.p.a. zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego. W toku tego postępowania organ pierwszej instancji z udziałem stron postępowania przeprowadził w dniu 16 października 2014 r. oględziny, w toku których dokonano pomiarów. Zdaniem organu odwoławczego wszystkie pomiary wskazują na to, że zachowana jest minimalna szerokość drogi ewakuacyjnej dla omawianej klatki schodowej mierzona przy całkowitym otwarciu drzwi mieszkania nr 1, która - zgodnie z § 242 ust. 1 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych oraz § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej - powinna wynosić 93,3 cm.
Organ dodał, że z opinii technicznej autorstwa inż. arch. E. K. wynika, iż zamontowanie dodatkowego skrzydła do drzwi wejściowych do lokalu nr 1 nie spowodowało warunków, które mogłyby ograniczyć możliwości ewakuacji ludzi, zatem nie istnieje zagrożenie życia ludzi. Jak wykazały pomiary dokonane przy zdemontowanym samozamykaczu, przedmiotowe skrzydło drzwi jest skutecznie zabezpieczone przed otwarciem ich pod kątem większym niż 90 stopni przede wszystkim za pomocą listwy zamontowanej na framudze drzwi nr 1, natomiast jedyną funkcją zamontowanego samozamykacza jest samoczynne zamykanie otwartych drzwi.
Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, że rozporządzenie w sprawie warunków technicznych dotyczy budynków nowoprojektowanych. Natomiast budynek przedmiotowy, który powstał wiele lat temu i w którym również bieg schodowy o szerokości 109 cm nie spełnia wymogów § 242 ww. rozporządzenia, spełnia jedynie wymogi dotyczące minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej, która wynosi 93,3 cm, podobnie jak przedmiotowe drzwi po ich całkowitym otwarciu.
Organ odwoławczy podkreślił, że roboty związane z montażem przedmiotowych drzwi były wykonane na podstawie skutecznego zgłoszenia, oraz że omawiane drzwi nie ograniczają minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej. Odnośnie wymaganej minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej klatki schodowej omawianego budynku organ odwoławczy wyjaśnił, że wielkość ta, zgodnie z przytoczonymi wcześniej przepisami, mierzona jest przy całkowitym otwarciu drzwi. W tym konkretnym przypadku jest to odległość od barierki schodów do krawędzi drzwi mieszkania nr 1 przy ich całkowitym otwarciu (przy zamontowanym samozamykaczu i z istniejącą listwą zamontowaną na framudze drzwi nr 1 ograniczającą ich otwarcie), która wynosi 100,5 cm, a zatem jest większa od wymaganej minimalnej szerokości 93,3 cm. W związku z tym brak jest podstaw do wydania decyzji nakazowej na podstawie
art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane.
Organ odwoławczy stwierdził również, że pomiar wskazujący na odległość 92,7 cm nie mógł być uznany za wiarygodny, gdyż pomiar ten był dokonany przy przytrzymywaniu (naciąganiu) drzwi podczas dokonanego pomiaru. Ponadto wymiar ten dotyczy odległości od framugi drzwi mieszkania nr 2 do klamki drzwi mieszkania nr 1 przy całkowitym otwarciu drzwi mieszkania nr 1, przy zdemontowanym samozamykaczu ale z istniejącą ww. listwą, zatem dotyczy drogi ewakuacyjnej jedynie dla mieszkańców lokalu nr 2, czyli siedmiorga zameldowanych tam osób, a zatem mniejszej liczby niż 20, dla których wymiar ten – zgodnie z § 242 ust. 2 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych oraz § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej - winien być mniejszy od 80 cm. W tym stanie rzeczy wymiar 92,7 cm jest większy niż 80 cm, zatem spełnia wymogi ww. przepisu. Natomiast pozostałe wymiary uzyskane w toku oględzin w dniu 24 lipca 2014 r. są większe od minimalnej szerokości wymaganej przepisami tj. 93,7 cm.
Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, że - podobnie jak dla lokalu nr 2 - minimalna szerokość drogi ewakuacyjnej dla lokalu nr 1 (liczba osób zameldowanych 4, czyli mniejsza niż 20) wynosi 80 cm. Z protokołu oględzin z dnia 24 lipca 2014 r. wynika, że szerokość drogi ewakuacyjnej dla mieszkańców lokalu nr 1 (pomiar 9 i 10) wynosi 85 cm i 87,5 cm, zatem jest zgodna z ww. przepisami dotyczącymi minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej obliczonej dla mniej niż 20 osób.
W skardze na powyższą decyzję Wspólnota Mieszkaniowa w S. wniosła o jej uchylenie i zasądzenie na rzecz skarżącej od organu odwoławczego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie:
1. art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że można nakazać usunięcie drzwi do lokalu nr 1 tylko w przypadku wystąpienia zagrożenia życia, o którym mowa § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej, podczas gdy
art. 66 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane przewiduje taką możliwość także w przypadku zagrożenia zdrowia ludzi;
2. § 242 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych poprzez jego błędną wykładnię oraz § 236 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych poprzez jego niezastosowanie przejawiające się w tym, że organ odwoławczy uznał część poziomej drogi ewakuacyjnej stanowiącej spocznik klatki schodowej na piętrze, na którym znajduje się lokal nr 2, za drogę ewakuacyjną jedynie dla mieszkańców lokalu nr 2, której minimalna szerokość określona jest nie w ustępie 1., ale w ustępie 2. § 242 ww. rozporządzenia, dopuszczając ograniczenie szerokości tej drogi przez otwarte drzwi do lokalu nr 1 do zaledwie 80 cm;
3. § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez organ odwoławczy, że przepis ten odsyła do § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych lub - ewentualnie, naruszenie § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez organ odwoławczy, iż skrzydła drzwi, stanowiących wyjście na drogę ewakuacyjną, nie mogą zmniejszać wymaganej szerokości tej drogi tylko po ich całkowitym otwarciu, oraz że zmniejszenie wymaganej szerokości drogi ewakuacyjnej jest dopuszczalne w czasie otwierania drzwi;
4. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 85 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a.
i art. 136 k.p.a. poprzez ustalenie stanu faktycznego w oparciu o wadliwie przeprowadzony przez organ odwoławczy dowód z oględzin z dnia 16 października 2014 r. i tolerowanie nieprawidłowości, których w trakcie oględzin dopuścił się organ I instancji;
5. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 67 § 1 i § 2 pkt 3, art. 72 i art. 76a k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez dokonanie istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych w oparciu o notatkę urzędnika – K. T. na temat przebiegu oględzin z dnia 24 lipca 2014 r., znajdującą się w aktach jedynie w formie faksu, i to wbrew treści protokołu z tych oględzin;
6. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. i art. 136 k.p.a. poprzez uznanie przez organ odwoławczy, że z notatki urzędnika – K. T. wynika, że strona lub osoby trzecie w sposób niedozwolony wpływały na wyniki oględzin z dnia 24 lipca 2014 r. poprzez "naciąganie" drzwi do lokalu nr 1;
7. art. 67 § 1 i § 2 pkt 3, art. 68 § 1, art. 70, art. 85 § 1 i art. 86 k.p.a. w związku z art. 140 k.p.a. i art. 136 k.p.a. poprzez pominięcie dowodu z oględzin z dnia 24 lipca 2014 r. na podstawie pisma strony – E. O. z dnia 26 sierpnia 2014 r., bez przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony i pomimo tego, że strona ta podpisała protokół oględzin z dnia 24 lipca 2014 r. i nie wniosła do niego żadnych zastrzeżeń,
8. art. 7, art. 78 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 i art. 136 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie i niewypowiedzenie się przez organ odwoławczy co do wniosku strony skarżącej o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków L. M. zawartego w piśmie z dnia 1 grudnia 2014 r.
W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że sposób posadowienia drugich drzwi do lokalu nr 1, otwieranych na zewnątrz klatki schodowej w budynku wielorodzinnym przy ul. D. w S., zagraża zdrowiu lokatorów. Przepisy prawa nie wskazują wprost, kiedy do takiego zagrożenia dochodzi, inaczej niż w odniesieniu do zagrożenia życia zdefiniowanego w § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Należy jednak przyjąć, w ślad za orzecznictwem (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 796/08; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1867/07), że zagrożenie zdrowia zachodzi w przypadku naruszenia wymogów określonych w § 239 ust. 1 i § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Tymczasem organ odwoławczy nie analizował przedmiotowej sprawy w zakresie zagrożenia zdrowia ludzi, a jedynie zagrożenia ich życia w oparciu o § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej.
W ocenie strony skarżącej z zebranych dowodów wynika, że zagrożenie zdrowia występuje w niniejszej sprawie. Drzwi do lokalu nr 1 tak w trakcie otwierania, jak i przy ich całkowitym otwarciu, zmniejszają szerokość drogi ewakuacyjnej na klatce schodowej poniżej 140 cm. Co więcej, zamontowana na ościeżnicy listwa ogranicza kąt otwarcia drzwi do lokalu nr 1 tak, że przejście przez te drzwi w najszerszym miejscu ma 87 cm (pomiar z dnia 24 lipca 2014 r.), czyli o 3 cm mniej niż wymagane 90 cm, skoro w lokalu mieszkają 4 osoby. Kąt ten, a co za tym idzie szerokość, jest jeszcze mniejsza przy zamontowanym samozamykaczu. W opinii skarżącej, do naruszenia § 239 ust. 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dochodzi zarówno wtedy, gdy szerokość drzwi w świetle ościeżnicy jest zwężona jak i wówczas, gdy światło drzwi jest przysłonięte (por. uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 marca 2009 r., II SA/Łd 796/08). Wynika to z § 9 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, albowiem nowo zamontowane drzwi zewnętrzne do lokalu nr 1 nie otwierają się nawet do kąta 90 stopni, przez co szerokość skrzydła drzwi zmniejsza wymiar szerokości otworu w świetle ościeżnicy, czego cytowany przepis zabrania. Ponadto w § 239 ust. 1 jak i § 9 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych mowa jest o szerokości w świetle ościeżnicy a nie szerokości ościeżnicy. Wynika z tego, że ustawodawcy chodziło o zachowanie faktycznej, funkcjonalnej szerokość przejścia przez drzwi a nie tylko wymiarów wewnątrz ościeżnicy. Przedmiotowe drzwi zewnętrzne do lokalu nr 1 są nowym urządzeniem/obiektem, przez co podlegają aktualnie obowiązującym normom techniczno-budowlanym.
Strona skarżąca podkreśliła, że w toku postępowania powoływała się na okoliczności stanowiące o zagrożeniu zdrowia ludzi. Chodziło gównie o mieszkańców lokalu nr 2, w tym niepełnosprawne dzieci i osoby starsze (co w ocenie skarżącej jest faktem bezspornym), którzy - pomimo zamontowania na drzwiach do lokalu nr 1 listwy i samozamykacza, wciąż mają poważne trudności w omijaniu tej ruchomej przeszkody celem wydostania się na zewnątrz budynku. Strona skarżąca podnosiła także, że drzwi do lokalu nr 1 stanowią zagrożenie dla innych mieszkańców, którzy mogą zostać uderzeni przez otwierane drzwi w czasie poruszania się w dół klatki schodowej.
W ocenie skarżącej wskazane naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem gdyby organ odwoławczy właściwie zinterpretował przepis art. 66 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, mógłby on nakazać usunięcie spornych drzwi ze względu na zagrożenie zdrowia ludzi, ku czemu istniały podstawy faktyczne.
Strona skarżąca wyjaśniła, że drogą ewakuacyjną jest - zgodnie z § 236 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych - droga komunikacji ogólnej z pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi na zewnątrz budynku, które to pomieszczenia nie mają bezpośredniego wyjścia na zewnątrz budynku. Jeżeli zatem kilka pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi ma wyjścia jedynie na drogę komunikacji ogólnej, jaką jest klatka schodowa, to ta droga komunikacji ogólnej stanowi drogę ewakuacyjną dla wszystkich tych pomieszczeń. Przepis nie daje podstaw do dzielenia tej drogi na oddzielne strefy przeznaczone do ewakuacji poszczególnych pomieszczeń. Przepisu tego organ odwoławczy nie zastosował przy wykładni § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, który też posługuje się pojęciem "drogi ewakuacyjnej". Gdyby było inaczej, organ odwoławczy nie nazwałby części spocznika klatki schodowej przysłoniętej otwartymi drzwiami do lokalu nr 2 "drogą ewakuacyjną dla mieszkańców lokalu nr 2". Co więcej, wbrew temu co twierdzi organ odwoławczy, § 242 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych nakazuje obliczać minimalną szerokość poziomych dróg ewakuacyjnych proporcjonalnie do liczby osób mogących przebywać jednocześnie na danej kondygnacji budynku. Skoro spocznik klatki schodowej jest drogą ewakuacji poziomej, to minimalna jej szerokość zależy tylko i wyłącznie od ilości osób mogących przebywać na danej kondygnacji. Przepisy § 242 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia w żaden sposób nie uzależniają sposobu liczenia szerokości poziomej drogi ewakuacyjnej od ilości osób, które z danego pomieszczenia mogą wyjść na kondygnację. Interpretacja organu odwoławczego, który doszukuje się w ramach spocznika klatki schodowej "drogi ewakuacyjnej jedynie dla mieszkańców lokalu nr 2" kłóci się zatem z treścią § 242 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia. Ponadto jest to interpretacja zupełnie dowolna i sztuczna. Dowolna, gdyż organ odwoławczy dzieli w ten sposób klatkę schodową na drogi ewakuacyjne dla każdego lokalu z osobna, których linie podziału są trudne do umiejscowienia w przestrzeni i które przebiegać miałyby według nieostrych kryteriów. Sztuczna, bo skoro drzwi do lokalu nr 2 i lokali sąsiednich wychodzą bezpośrednio na spocznik klatki schodowej, to jest oczywistym, że spocznik jest przestrzenią wspólną, którą w razie ewakuacji mieszkańcy lokalu nr 2 dzielić będą ze wszystkimi sąsiadami.
W ocenie skarżącej wskazane naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem gdyby organ odwoławczy prawidłowo uznał cały spocznik klatki schodowej za poziomą drogę ewakuacji dla całego budynku, a więc dla ponad 20 osób, mógłby nakazać usunięcie spornych drzwi ze względu na zmniejszenie szerokości tej drogi poniżej 93,3 cm pomiędzy klamką całkowicie otwartych drzwi do lokalu nr 1 a futryną drwi do lokalu nr 2.
Podstawą rozstrzygnięcia organu odwoławczego było, że przedmiotowe skrzydło drzwi do lokalu nr 1 po całkowitym otwarciu nie zmniejsza wymaganej przepisami szerokości drogi ewakuacyjnej, która w omawianym przypadku nie może być mniejsza niż 93,3 cm. Zdaniem skarżącej, ustalenie to dokonane zostało z naruszeniem prawa materialnego w postaci art. 66 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo budowlane w związku
z § 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej oraz § 242 ust. 1 i 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Przesłanką zastosowania normy z art. 66 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo budowlane jest zagrożenie zdrowia lub życia ludzi. To, kiedy obiekt budowlany lub jego użytkowanie zagraża życiu ludzi, określa § 16 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej a nie § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Przepis § 16 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej odsyła jedynie do przepisów techniczno-budowlanych i to tylko w takim w zakresie w jakim "określają one szerokość przejścia, dojścia lub wyjścia ewakuacyjnego albo biegu bądź spocznika klatki schodowej służącej ewakuacji". Nie ma zatem podstaw do stosowania wprost całego § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, gdyż może to mieć miejsce w tylko w ramach odesłania. Ustęp 4. § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych nie "określa" w sposób pozytywny szerokości drogi ewakuacyjnej, a jedynie zawiera zakaz zmniejszenia tej szerokości przez drzwi, wobec czego nie ma podstaw do uznania, że norma z ustępu 4. § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych objęta jest odesłaniem z § 16 ust. 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej.
Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy miesza przesłanki z rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej oraz rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a są to dwa odrębne akty prawne wydane w oparciu o zupełnie różne ustawy, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że § 16 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej oraz § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych kreują co do zasady dwie odrębne normy prawne. Paragraf 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w ustępie 1. określa jaka powinna być szerokość dróg ewakuacyjnych, w niniejszej sprawie 1,4 m, i w ustępie 4. doprecyzowuje, że szerokość tych dróg, a więc 1,4 m wynikające z ustępu 1., nie może być zmniejszona po całkowitym otwarciu drzwi. Z kolei § 16 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej określa jaka musi być minimalna szerokość dróg ewakuacyjnych, poniżej której dochodzi do zagrożenia życia. W żaden sposób przepis ten nie uzależnia obowiązku zachowania tej szerokości od otwarcia drzwi lub innych warunków. Mając na uwadze, że rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej zostało wydane w oparciu o przepisy ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2009 r., nr 178, poz. 1380 ze zm.), uznać należy, że szerokości dróg ewakuacyjnych określona w § 16 tego rozporządzenia ma charakter bezwzględny i zawsze musi być zachowana. Uzależnianie zachowania tej szerokości od całkowitego otwarcia drzwi prowadzi do zaniżenia minimalnych norm bezpieczeństwa, albowiem pomniejszona o 1/3 szerokość drogi ewakuacyjnej może być jeszcze zmniejszona na skutek otwarcia drzwi. Wadliwość rozumowania organu odwoławczego można – zdaniem skarżącej - zobrazować pytaniem: co się stanie jak w trakcie pożaru częściowo otwarte drzwi do lokalu nr 1 ulegną zablokowaniu w tej pozycji?
Skarżąca zarzuciła także, że organ odwoławczy dokonał błędnej wykładni § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych i nawet gdyby uznać, że przepis ten objęty jest odesłaniem z § 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej, to jego zastosowanie nie może prowadzić to akceptacji przez organ odwoławczy stanu faktycznego, jaki występuje w niniejszej sprawie. Zakaz z § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych interpretować należy bowiem z uwzględnieniem celu tego przepisu. Skoro drzwi całkowicie otwarte nie mogą zmniejszać szerokości dróg przeznaczonych do ewakuacji ludzi, to tym bardziej nie mogą tego czynić drzwi otwarte tylko trochę lub do połowy. W okolicznościach ewakuacji poza ludzką kontrolą jest czy drzwi zostaną otwarte tylko w części, czy w całości, zaś zapis o "całkowitym otwarciu" ma zapewnić, że nawet wówczas drzwi tej szerokości nie uszczuplą a nie, że tylko wówczas. Treść przepisu nie jest jednoznaczna i odwołanie się do wykładni celowościowej jest konieczne. W czasie otwierania drzwi może bowiem dojść do bardzo dużego zmniejszenia szerokości przejścia ewakuacyjnego, znacznie poniżej standardów, przez co na tle przepisu powstaje oczywista wątpliwość czy sam fakt, że po całkowitym otwarciu szerokość przejścia się zwiększa, wystarczy, aby taki stan faktyczny zaaprobować jako niezagrażający życiu ludzi w warunkach ewakuacji.
Z tych względów skarżąca uznała, że słusznie domaga się nakazania demontażu skrzydła drzwiowego do lokalu nr 1 otwieranego w kierunku spocznika klatki schodowej. Otwarcie tych drzwi powoduje bowiem zmniejszenie drogi ewakuacyjnej poniżej 1/3 szerokości przewidzianej w § 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, czyli zmniejszenie poniżej 93,3 cm, co stanowi naruszenie przepisu
§ 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej i powoduje stan zagrażający życiu zgodnie z § 16 ust. 1 tego rozporządzenia, uzasadniający wydanie decyzji w oparciu o art. 66 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo budowlane. Według oględzin z dnia 24 lipca 2014 r. w czasie otwierania drzwi do lokalu nr 1 w najwęższym miejscu pomiędzy balustradą a krawędzią drzwi odległość wynosi 82 cm, a więc poniżej szerokości 93,3 cm wymaganej przez przepis § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Gdyby zatem organ odwoławczy przyjął prawidłową wykładnię § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej lub, ewentualnie, § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, prezentowaną powyżej, musiałby on uznać, że w przedmiotowej sprawie nie została zachowana minimalna szerokość drogi ewakuacyjnej i doszło do narażenia na niebezpieczeństwo życia ludzi, co skutkowałoby koniecznością wydania przez organ odwoławczy decyzji o usunięciu spornych drzwi w trybie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane.
Skarżąca zarzuciła nadto, że oględziny z dnia 16 października 2014 r. (podczas których dokonano pomiarów uznanych przez organ za wiarygodne) przeprowadzone zostały z naruszeniem przepisów prawa oraz wymogów staranności i wiedzy technicznej, co powoduje, że dowód ten jest nierzetelny. Drzwi do lokalu nr 1 przytrzymywane były przez urzędnika jednym palcem, co wyklucza pozostawanie ich w czasie wszystkich, trwających ponad godzinę, pomiarów w tej samej pozycji. Oględziny wykonywane były bez zastosowania środków technicznych, umożliwiających dokładny pomiar w poziomie. Nie skorzystano z miernika laserowego do zmierzenia odległości w istotnym miejscu, tj. przy zdjętym samozamykaczu od klamki drzwi do lokalu nr 1 do ościeżnicy drzwi lokalu nr 2, gdzie - w czasie badania w dniu 24 lipca 2014 r. stwierdzono szerokość 92,7 cm, a więc taką, która kwalifikowała sporne drzwi do usunięcia. Swoje zastrzeżenia strona skarżąca ujęła w protokole oględzin, a także w swoim piśmie z dnia 1 grudnia 2014 r., jednak organ odwoławczy nie ustosunkował się do tych zarzutów w zaskarżonej decyzji.
Skarżąca zarzuciła też, że treść notatki pracownika organu pierwszej instancji K. T. dotyczy przebiegu oględzin z dnia 24 lipca 2014 r., z których - zgodnie z art. 67 § 2 pkt 3 k.p.a. – sporządzono protokół. Uwagi zawarte w tej notatce w istotny sposób wpłynęły na rozstrzygnięcie sprawy, albowiem notatka ta posłużyła organowi odwoławczemu jako podstawa do całkowitego pominięcia oględzin z dnia 24 lipca 2014 r. jako dowodu oraz do przeprowadzenia nowych oględzin dnia 16 października 2014 r., w wyniku których ustalono odmiennie stan faktyczny. Notatka ta nie ma jednak żadnej mocy dowodowej i nie może być podstawą ustaleń faktycznych organu odwoławczego w niniejszej sprawie, gdyż dotyczy okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, dla których utrwalenia ustawa zastrzega formę protokołu.
Ponadto skarżąca wskazała, że z treści notatki pracownika K. T. wynika jedynie, iż "osoby uczestniczące w kontroli przy niektórych pomiarach przytrzymywały skrzydło drzwi, będących przedmiotem oględzin." Z treści notatki nie wynika, że owe "przytrzymywanie" doprowadziło do nierzetelności wyników pomiarów, że polegało ono na "naciąganiu" drzwi do lokalu nr 1. W notatce nie określono, przy jakich konkretnie pomiarach "przytrzymywanie" miało miejsce. Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że właśnie do "naciągania" drzwi doszło wówczas, kiedy dokonywano pomiaru nr 4, tj. pomiaru odległości między klamką całkowicie otwartych drzwi do lokalu nr 1, przy zdjętym samozamykaczu, a framugą drzwi lokalu nr 2. Takie ustalenia organu II instancji uznać należy za bezpodstawne i dokonane z obrazą przepisów postępowania.
Skarżąca dodała, że na oględzinach dnia 24 lipca 2014 r. obecne były wszystkie zainteresowane strony, w tym E. O. Popisała ona protokół i wszystkie jego załączniki oraz nie wniosła żadnych zastrzeżeń pod adresem wyniku lub sposobu prowadzenia pomiarów. Natomiast organ odwoławczy zignorował wniosek skarżącej o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka na okoliczność nieprawidłowości oględzin z dnia 16 października 2014 r.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 13 maja 2015 r. uczestniczka postępowania E. O. wniosła o oddalenie skargi. W jej ocenie zaskarżona decyzja oraz decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają obowiązujących przepisów. Przepisy prawa budowlanego dopuszczają bowiem montaż drzwi otwierających się na zewnątrz mieszkania, a ograniczenie następuje tylko wówczas, gdy takie rozwiązanie stoi w kolizji z wymaganiami bezpieczeństwa ludzi określonymi w przepisach dotyczących zagrożeń przeciwpożarowych, w szczególności, jeżeli sposób umieszczenia i otwierania drzwi zawęża drogę ewakuacyjną (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2000 r., sygn. akt II SA/Gd 980/98, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 387/06). W sytuacji występującej w niniejszej sprawie słusznie zatem organy badały czy drzwi te spełniają warunki określone w przepisach rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dotyczących dróg ewakuacyjnych tj. § 236 - 257 i prawidłowo oceniły, że warunki te zostały zachowane. Przepisy tego rozporządzenia - stosownie do jego § 2, zasadniczo mają zastosowanie do projektowania, budowy, przebudowy oraz przypadków zmiany sposobu użytkowania budynków. Wyjątek wprowadza przepis § 207 ust. 2, który stanowi, że przepisy tego rozporządzenia dotyczące bezpieczeństwa pożarowego, wymiarów schodów, o których mowa w § 68 ust. 1 i 2, a także oświetlenia awaryjnego, o którym mowa w § 181, stosuje się, z uwzględnieniem
§ 2 ust. 2 i 3a, również do użytkowanych budynków istniejących, jeżeli zagrażają one życiu ludzi. Z cytowanego wyżej przepisu wynika zatem, że ustawodawca wprawdzie dopuszcza możliwość stosowania w określonym zakresie przepisów tego rozporządzenia do użytkowanych budynków istniejących, jednakże tylko wówczas, gdy wykazane zostanie, że dany budynek zagraża życiu ludzi. Innymi słowy, dopiero zaistnienie (wykazanie) tej przesłanki, daje możliwość organowi do stosowania przepisów tegoż rozporządzenia do istniejących użytkowanych budynków. Tak więc w niniejszej sprawie organ odwoławczy prawidłowo, wbrew zarzutom skargi, nie analizował zgromadzonych dokumentów w zakresie zagrożenia zdrowia ludzi, a jedynie zagrożenia ich życia.
Uczestniczka postępowania wskazała na treść § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej i stwierdziła, że prawnym ograniczeniem w montażu drzwi mieszkania prowadzących na klatkę schodową, której korytarz stanowi jednocześnie drogę ewakuacyjną dla mieszkańców budynku, jest zmniejszenie wymaganej szerokości drogi ewakuacyjnej - mierzonej po całkowitym otwarciu drzwi na zewnątrz - poniżej wartości podanej w § 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, tj. 93,3 cm. Nie jest dozwolony montaż drzwi otwierających się na zewnątrz, jeżeli te drzwi po całkowitym otwarciu przesłonią drzwi (tj. wyjście ewakuacyjne) innego pomieszczenia mieszkalnego, zwężając szerokość tego wyjścia poniżej szerokości podanej w § 239 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (90 cm lub 80 cm, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, w przypadku drzwi służących do ewakuacji 2 osób w pełni sprawnych, faktycznie zamieszkujących w lokalu nr 2, położonym w przedmiotowym budynku), lub też, jeżeli po całkowitym otwarciu zmniejsza szerokość klatki schodowej (poziomej drogi ewakuacyjnej) opisaną
w § 242 ust 1 ww. rozporządzenia, tj. poniżej 93,3 cm. Z materiału dowodowego sprawy niniejszej nie wynika, aby drzwi mieszkania uczestnika postępowania otwierające się na zewnątrz stwarzały niebezpieczeństwo dla lokalu sąsiedniego oraz aby naruszały któryś z wymienionych przepisów. Organy rozpoznające niniejszą sprawę prawidłowo zatem ustaliły i dokonały oceny w zakresie wymogów dotyczących szerokości drogi ewakuacyjnej w sytuacji otwarcia drzwi uczestniczki postępowania na zewnątrz.
Dodatkowo uczestniczka postępowania podniosła, że organ odwoławczy słusznie stwierdził, że dla oceny zgodności z przepisami przedmiotowych drzwi nie ma znaczenia szerokość drogi ewakuacyjnej przy otwarciu drzwi pod kątem. Z treści § 242 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych wynika bowiem wyraźnie, że istotne znaczenie ma jedynie szerokość drogi ewakuacyjnej po całkowitym otwarciu drzwi, a nie po ich uchyleniu pod jakimś kątem (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 769/12). Prawidłowa wykładnia pojęcia "całkowite otwarcie drzwi" w rozumieniu § 242 ust. 4 ww. rozporządzenia nie sprowadza się do ustalenia, w jakim maksymalnym stopniu dochodzi do zmniejszenia "światła drogi ewakuacyjnej". Już literalna treść tego przepisu nie upoważnia do takiej interpretacji. Z treści § 242 cyt. rozporządzenia wynika bowiem wyraźnie, że prawne znaczenie ma jedynie szerokość drogi ewakuacyjnej ustalana po całkowitym otwarciu drzwi, a nie ich uchylenie pod jakimś innym kątem.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta - co do zasady - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, polega zatem na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Zaskarżona decyzja wydana została w oparciu o art. 66 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) – dalej jako "ustawa – Prawo budowlane". Zgodnie z tym przepisem, w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany:
1) może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo
2) jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku, albo
3) jest w nieodpowiednim stanie technicznym, albo
4) powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia
- właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku (ust. 1).
W decyzji, o której mowa w ust. 1 pkt 1-3, właściwy organ może zakazać użytkowania obiektu budowlanego lub jego części do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Decyzja o zakazie użytkowania obiektu, jeżeli występują okoliczności, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, podlega natychmiastowemu wykonaniu i może być ogłoszona ustnie (ust. 2).
Należy przy tym wyjaśnić, że z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) wynika, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Rozpatrując ponownie sprawę, wojewódzki sąd administracyjny, a także organ, którego działalność była przedmiotem zaskarżenia, związani są zatem nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez sąd, który poprzednio rozpoznawał sprawę, ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania (podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt I SA/Sz 161/08, Baza Orzeczeń LEX nr 393265). Przy czym ocena prawna, o jakiej mowa powyżej, dotyczyć może nie tylko wykładni prawa materialnego, ale także braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 1177/97, Baza Orzeczeń LEX 47301).
Zawarte w art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stwierdzenie, że "ocena prawna wyrażona w orzeczeniu wiąże w sprawie ten sąd" oznacza zatem, że ilekroć dana sprawa ponownie jest przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, jest on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt II OSK 427/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r., sygn. akt III RN 130/97, OSNAPiUS 1999, nr 1, poz. 2 z aprobującą glosą B. Adamiak, OSP 1999, nr 5, poz. 101). Przez "ocenę prawną" rozumie się przy tym wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawa i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawa oraz sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz jest zobowiązany do podporządkowania się temu poglądowi w pełnym zakresie (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt II OSK 427/09 oraz we wskazanym w tym orzeczeniu wyroku z dnia 22 marca 1999 r., sygn. akt IV SA 527/97, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W powoływanym powyżej wyroku z dnia 8 października 2009 roku, sygn. akt II OSK 427/09, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "(...) obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciążący na organie administracyjnym i na sądzie może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego w drodze rewizji nadzwyczajnej (...)".
W związku z powyższym wskazać należy, że przedmiotowa sprawa była już rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który
- prawomocnym wyrokiem z dnia 4 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 684/13, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 lipca 2013 r., utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 15 lutego 2013 r., na mocy której organ pierwszej instancji orzekł o braku podstaw do wydania na podstawie art. 66 ustawy – Prawo budowlane nakazu w sprawie montażu skrzydła drzwiowego otwieranego w kierunku spocznika klatki schodowej w wielorodzinnym budynku mieszkalnym przy ul. D. w S.
Zgodnie z omówionym powyżej art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dokonując badania legalności decyzji zaskarżonej w niniejszej sprawie, Sąd miał zatem obowiązek dostosowania się do oceny prawnej wyrażonej w tym wyroku, którego strony nie zaskarżyły i który jest prawomocny.
W wyroku z dnia 4 grudnia 2013 r. Sąd - uchylając decyzję organu odwoławczego - uznał, że nie zostały wyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności, dające podstawę do stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uznał również, że prawidłowo organy - jako podstawę oceny montażu przedmiotowego skrzydła drzwiowego, przyjęły przepisy art. 66 ustawy – Prawo budowlane. Sąd zaznaczył przy tym, że nie mają w tej sprawie znaczenia kwestie dotyczące legalności wykonanych robót, ponieważ przepisy te zmierzają do doprowadzenia obiektu budowlanego do należytego stanu technicznego. Celem regulacji zawartych w art. 66 ustawy – Prawo budowlane nie jest natomiast doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, bowiem w tym zakresie zastosowanie ma art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane.
W wyroku z dnia 4 grudnia 2013 r. Sąd stwierdził także, iż zarzuty podniesione przez Wspólnotę Mieszkaniową wymagały analizy zgodności rozwiązań zastosowanych przez inwestora drzwi zewnętrznych do lokalu nr 1 z przepisami techniczno - budowlanymi dotyczącymi bezpieczeństwa drogi ewakuacji. Dla dokonania tej oceny Sąd uznał za niezbędne zastosowanie przepisów § 242 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.) – dalej jako "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych", oraz przepisów
§ 16 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. nr 109, poz. 719) – dalej w skrócie jako "rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej".
Zgodnie z ww. przepisami, szerokość poziomych dróg ewakuacyjnych należy obliczać proporcjonalnie do liczby osób mogących przebywać jednocześnie na danej kondygnacji budynku, przyjmując co najmniej 0,6 m na 100 osób, lecz nie mniej niż 1,4 m (§ 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych). Dopuszcza się zmniejszenie szerokości poziomej drogi ewakuacyjnej do 1,2 m, jeżeli jest ona przeznaczona do ewakuacji nie więcej niż 20 osób (§ 242 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych). Skrzydła drzwi, stanowiących wyjście na drogę ewakuacyjną, nie mogą, po ich całkowitym otwarciu, zmniejszać wymaganej szerokości tej drogi (§ 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych).
Z przepisów § 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej wynika natomiast, że użytkowany budynek istniejący uznaje się za zagrażający życiu ludzi, gdy występujące w nim warunki techniczne nie zapewniają możliwości ewakuacji ludzi. Podstawą do stwierdzenia, że w budynku występują warunki techniczne, o których mowa w ustępie 1., z zastrzeżeniem § 45, może być m.in. sytuacja, gdy szerokość przejścia, dojścia lub wyjścia ewakuacyjnego albo biegu bądź spocznika klatki schodowej służącej ewakuacji, mniejsza jest o ponad jedną trzecią od określonej w przepisach techniczno-budowlanych.
Z powyższych przepisów Sąd skonstruował w wyroku z dnia 4 grudnia 2013 r. normę prawną, zgodnie z którą: co do zasady – zgodnie z § 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych – szerokość poziomej drogi ewakuacyjnej, w sytuacji niedokonania ustaleń co do liczby osób mogących przebywać jednocześnie na danej kondygnacji budynku, nie może być mniejsza niż 1,4 m, przy czym - uwzględniając przepis § 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej, szerokość ta musi wynosić co najmniej 93,3 cm (w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 grudnia 2013 r. podano 93,8 cm, co – zdaniem Sądu obecnie rozpoznającego tę sprawę - stanowi oczywistą omyłkę pisarską).
Sąd nie wyjaśnił przy tym w jaki sposób tak ustalona minimalna szerokość drogi ewakuacyjnej winna zostać zmierzona (tzn. nie wskazał jaki pomiar, tj. pomiędzy jakimi punktami jest istotny). Uznał natomiast, że zebrany materiał dowodowy nie mógł być podstawą do wniosku, że przez zamontowanie przedmiotowego skrzydła drzwiowego lokalu nr 1, szerokość taka została zachowana. Z materiału dowodowego wynikały bowiem różnice w pomiarach, których to rozbieżności organ nie wyjaśnił.
Ponadto Sąd uznał, że organy nie oceniły, czy fakt zamontowania przez inwestora ogranicznika kąta otwarcia drzwi lokalu nr 1 w sposób dostateczny gwarantuje zachowanie wymogów bezpieczeństwa ewakuacji, określonych
w ww. przepisach technicznych, skoro nie odniosły się w żaden sposób do argumentu skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej, że zachowanie zmniejszonego kąta otwarcia tych drzwi jest uzależnione od dobrej woli właściciela lokalu nr 1.
We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd podał, że organ odwoławczy powinien ustalić w sposób jednoznaczny odległości, których zachowanie gwarantuje zachowanie wymogów określonych w przepisach technicznych stosownie do liczby mieszkańców, jak również ocenić fakt zamontowania ogranicznika w kontekście zachowania tych wymogów.
Ponownie rozpatrując niniejszą sprawę organ odwoławczy zobowiązany był zatem ustalić, czy na skutek zamontowania dodatkowego skrzydła drzwiowego przez właściciela mieszkania nr 1 w budynku przy ul. D. w S. wystąpiła którakolwiek z przesłanek wymienionych w art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, uzasadniająca ingerencję organu nadzoru budowlanego.
Wydając wyrok z dnia 4 grudnia 2013 r. Sąd nie ograniczył bowiem zakresu badania sprawy jedynie do przesłanki z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane i to jeszcze dodatkowo ograniczonej do przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany stanowi zagrożenie życia ludzi. Niewątpliwie jest to najistotniejsze zagrożenie wskazane w tym przepisie i jego zaistnienie wyklucza konieczność badania dalszych przesłanek w nim wskazanych, jednak aby orzec o braku podstaw do wydania nakazu na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane w niniejszej sprawie organ musiał stwierdzić, że w sprawie nie zachodzi żadna z czterech przesłanek wymienionych w ww. przepisie. Z art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane wynika jednoznacznie, na co wskazywał Sąd w ww. wyroku, że wystąpienie którejkolwiek z przesłanek w nim wskazanych uzasadnia ingerencję organu nadzoru budowlanego. Jeżeli zatem organ nadzoru budowlanego stwierdzi, że obiekt budowlany może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska, albo jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku, czy też jest w nieodpowiednim stanie technicznym, albo powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia, obowiązany jest do wydania decyzji zawierającej odpowiednie nakazy. W każdym z tych przypadków organ obowiązany jest do wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego. Jak to już bowiem wyjaśnił Sąd w wyroku z dnia 4 grudnia 2013 r., decyzje podejmowane na podstawie art. 66 ustawy – Prawo budowlane mają charakter związany. Oznacza to, że jeżeli wystąpi choćby jedna z przesłanek określonych w art. 66 ust. 1 pkt 1-4, to organ nadzoru budowlanego jest nie tylko uprawniony, lecz jest obowiązany do wydania decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lipca 1998 r., sygn. akt IV SA 1420/96, Baza Orzeczeń Lex nr 43224). Niezasadnie zatem w piśmie procesowym z dnia 13 maja 2015 r. uczestniczka postępowania E. O. wywodziła, że w tej sprawie organ powinien ograniczyć się jedynie do badania, czy przedmiotowy budynek (na skutek zamontowania spornych drzwi) zagraża życiu ludzi.
Fakt zaistnienia przesłanek obligujących organ nadzoru budowlanego do wydania decyzji na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, jak również brak wystąpienia tychże przesłanek, skutkujących wydaniem decyzji o braku podstaw do wydania nakazu określonego w tym przepisie, musi wynikać z ustaleń poczynionych przez ten organ w przeprowadzonym postępowaniu i znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Celem art. 66 ustawy – Prawo budowlane jest zapewnienie właściwego bezpiecznego stanu technicznego istniejących obiektów budowlanych oraz użytkowania ich w sposób niezagrażający wskazanym w nim dobrom chronionym. Możliwość orzeczenia nakazów określonych w art. 66 ustawy – Prawo budowlane jest konsekwencją obowiązków wynikających z art. 61 tej ustawy, a obciążających właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego, a zatem te podmioty mogą być adresatem decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości. Niemniej jednak w sytuacji, gdy budynek użytkowany jest w sposób zagrażający dobrom chronionym wymienionym w art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane lub też pozostaje w nieodpowiednim stanie technicznym na skutek nieprawidłowości wynikających z działania podmiotów mających tytuł prawny do części obiektu budowlanego (jak np. lokal mieszkalny) wówczas uzasadnionym jest skierowanie decyzji do właściciela lokalu. Zasadnie zatem organy w tej sprawie rozważały konieczność skierowania nakazu do właściciela lokalu mieszkalnego nr 1 w budynku przy ul. D. w S., który zamontował sporne drzwi.
W niniejszej sprawie w pierwszej kolejności wymagało ustalenia, czy przedmiotowe drzwi powodują, że budynek wielorodzinny, w którym zostały zamontowane, stał się obiektem budowlanym, który może zagrażać życiu ludzi.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że co do zasady przepisy prawa budowlanego dopuszczają montaż drzwi otwierających się na zewnątrz mieszkania. Niewątpliwie jednak ograniczenie takiej możliwości następuje wówczas, gdy takie rozwiązanie stoi w kolizji z wymaganiami bezpieczeństwa ludzi określonymi w przepisach szczególnych, w tym dotyczących zagrożeń przeciwpożarowych, w szczególności, jeżeli sposób umieszczenia i otwierania drzwi zawęża drogę ewakuacyjną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2000 r., sygn. akt II SA/Gd 980/98, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl).
Analizując przepisy wskazane w wyroku z dnia 4 grudnia 2013 r. jako znajdujące zastosowanie w sprawie dla oceny tej kwestii, Sąd obecnie rozpoznający sprawę doszedł do wniosku, że z łącznego odczytania przepisów § 242 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych oraz § 16 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej wynika, że minimalną szerokością drogi ewakuacyjnej w przedmiotowym budynku zapewniającą warunki techniczne wykluczające zagrożenie życia ludzi jest szerokość 93,3 cm. W sprawie prawidłowo ustalono bowiem, że przedmiotowe drzwi zamontowano na parterze budynku, w którym zamieszkuje ponad 20 osób. Oceniana droga ewakuacyjna jest zatem przeznaczona do ewakuacji więcej niż 20 osób. Co za tym idzie, zgodnie z przepisami § 16 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej, szerokość tej drogi ewakuacyjnej nie może być mniejsza o ponad jedną trzecią od szerokości określonej w § 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Należy dodać, że tak określona wartość minimalna nie może być w żaden sposób ograniczona, a zatem w sytuacji takiej jak w przedmiotowej sprawie, w której drogę ewakuacyjną stanowi klatka schodowa budynku przy ul. D. w S. oraz usytuowany w jej ciągu spocznik, to bez względu na to, w jakim położeniu będą znajdować się otwarte drzwi mieszkania nr 1, tak rozumiana droga ewakuacyjna, dla uznania, że nie stanowi zagrożenia życia ludzi, a zatem zachowuje wymogi warunków bezpieczeństwa pożarowego wynikające z § 16 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej w związku z § 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, musi mieć w każdym miejscu szerokość nie mniejszą niż 93,3 cm.
W ocenie Sądu nie jest przy tym dopuszczalne, aby tak ustaloną minimalną szerokości drogi ewakuacyjnej mierzyć stosując dodatkowo przepis § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, zgodnie z którym: "Skrzydła drzwi, stanowiących wyjście na drogę ewakuacyjną, nie mogą, po ich całkowitym otwarciu, zmniejszać wymaganej szerokości tej drogi." Przepis ten odnosi się bowiem jedynie do wymaganej szerokości drogi ewakuacyjnej określonej w § 242 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia.
Aby zatem w niniejszej sprawie uznać, że zamontowane skrzydło drzwi
- otwierające się w kierunku drogi ewakuacyjnej, nie stanowi zagrożenia życia ludzkiego, należało ustalić, że nie zmniejsza ono wymaganej szerokości tej drogi, która – w myśl § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej
– wynosić musi co najmniej 93,3 cm. Za zagrażający życiu ludzi należy bowiem uznać użytkowany budynek istniejący, gdy występujące w nim warunki techniczne nie zapewniają możliwości ewakuacji ludzi, a za takie warunki techniczne należy uznać rozwiązanie, w którym otwierające się w kierunku drogi ewakuacyjnej skrzydło drzwi zmniejsza szerokość tej drogi o mniej niż 93,3 cm. Uchybienie tego rodzaju zagraża życiu ludzi, ponieważ powoduje znaczne utrudnienie ewakuacji ludzi na zewnątrz budynku w razie wystąpienia pożaru lub zagrożenia pożarem.
Przedstawiona powyżej wykładnia § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej w związku z § 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, niedopuszczająca żadnych dodatkowych ograniczeń minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej wynikającej z ich zestawienia, wynika z charakteru przepisów dotyczących ochrony przeciwpożarowej oraz wagi dóbr chronionych na podstawie tych przepisów.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2009 roku, nr 178, poz. 1380 ze zm.) - dalej zwanej w skrócie "u.o.p.", ochrona przeciwpożarowa polega na realizacji przedsięwzięć mających na celu ochronę życia, zdrowia, mienia lub środowiska przed pożarem, klęską żywiołową lub innym miejscowym zagrożeniem poprzez: 1) zapobieganie powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia; 2) zapewnienie sił i środków do zwalczania pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia; 3) prowadzenie działań ratowniczych. W myśl art. 3 u.o.p., każda osoba fizyczna, osoba prawna, organizacja lub instytucja korzystająca ze środowiska, budynku, obiektu lub terenu są obowiązane zabezpieczyć je przed zagrożeniem pożarowym lub innym miejscowym zagrożeniem (ust. 1); właściciel, zarządca lub użytkownik budynku, obiektu lub terenu, a także podmioty, o których mowa w ust. 1, ponoszą odpowiedzialność za naruszenie przepisów przeciwpożarowych, w trybie i na zasadach określonych w innych przepisach (ust. 2). Jednocześnie, w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 i 4 u.o.p., właściciel budynku, obiektu budowlanego lub terenu, zapewniając ich ochronę przeciwpożarową, jest obowiązany m.in. przestrzegać przeciwpożarowych wymagań techniczno-budowlanych, instalacyjnych i technologicznych oraz zapewnić osobom przebywającym w budynku, obiekcie budowlanym lub na terenie, bezpieczeństwo i możliwość ewakuacji.
Sposoby i warunki ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów określa minister właściwy do spraw wewnętrznych w drodze rozporządzenia (art. 13 ust. 1 u.o.p.). W rozporządzeniu tym uwzględnia się m. in.:
- czynności, których wykonywanie w obiektach budowlanych oraz na terenach przyległych do nich jest zabronione ze względu na możliwość spowodowania pożaru lub jego rozprzestrzeniania się albo możliwość wystąpienia utrudnień w prowadzeniu działań ratowniczych lub ewakuacji,
- odpowiednie warunki ewakuacji oraz warunku, w których użytkowany budynek istniejący uznaje się za zagrażający życiu ludzi (art. 13 ust. 2 pkt 1 i 4 u.o.p.).
Dnia 7 czerwca 2010 roku Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji – działając na podstawie art. 13 ust. 1 u.o.p. - wydał przywoływane już wyżej rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 16 tego rozporządzenia, w obiektach oraz na terenach przyległych do nich jest zabronione wykonywanie czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, w tym m.in. lokalizowanie elementów wystroju wnętrz, instalacji i urządzeń w sposób zmniejszający wymiary drogi ewakuacyjnej poniżej wartości wymaganych w przepisach techniczno-budowlanych.
Z § 15 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej wynika, że z każdego miejsca w obiekcie, przeznaczonego do przebywania ludzi, muszą zostać zapewnione odpowiednie warunki ewakuacji, umożliwiające szybie i bezpieczne opuszczanie strefy zagrożonej lub objętej pożarem, dostosowane do liczby i stanu sprawności osób przebywających w obiekcie oraz jego funkcji, konstrukcji i wymiarów, a także muszą zostać zastosowane techniczne środki zabezpieczenia przeciwpożarowego polegające m.in. na: 1) zapewnieniu dostatecznej liczby, wysokości i szerokości wyjść ewakuacyjnych, 2) zachowaniu dopuszczalnej długości, wysokości i szerokości przejść i dojść ewakuacyjnych. Zgodnie zaś z § 15 ust. 2 cyt. rozporządzenia, odpowiednie warunki ewakuacji określają przepisy techniczno-budowlane. W przepisach § 16 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia określono natomiast, w jaki sposób stwierdza się, że użytkowany budynek istniejący uznaje się za zagrażający życiu ludzi. Kryterium, które pozwala określić to zagrożenie, stanowi zapewnienie możliwości prawidłowej ewakuacji ludzi.
W ocenie Sądu brak jest podstaw, aby domniemywać występowanie innych, poza wyraźnie określonymi w przepisach dotyczących ochrony przeciwpożarowej (ww. ustawa i rozporządzenie wykonawcze), dopuszczalnych możliwości zmniejszania szerokości określonej nimi drogi ewakuacyjnej. Zatem parametr wynikający z przepisu § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej nie może być w jakikolwiek sposób pomniejszany poza dopuszczalną minimalną szerokość drogi ewakuacyjnej, wynoszącą - dla budynku o liczbie mieszkańców przekraczającej 20 osób – 93,3 cm. Nie można go zatem również pomniejszać, stosując przy badaniu jego zachowania przepis § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Niezależnie od powyższego, dodać należy, że zgodnie z § 236 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, z pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi powinna być zapewniona możliwość ewakuacji w bezpieczne miejsce na zewnątrz budynku lub do sąsiedniej strefy pożarowej, bezpośrednio albo drogami komunikacji ogólnej, zwanymi dalej drogami ewakuacyjnymi. Drogi ewakuacyjne zapewniać mają możliwość bezpiecznego opuszczenia budynku w przypadku wystąpienia pożaru lub jego zagrożenia. Wykładnia § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych powinna zatem również prowadzić do rezultatów, które pozwalałyby na realizację celów przepisów o ochronie przeciwpożarowej, to jest ochrony dóbr chronionych na mocy tych przepisów, jak również spełnienia wymogów dotyczących zapewnienia bezpiecznej ewakuacji. W ocenie Sądu, realizacja tych celów jest możliwa jedynie przy takiej wykładni tego przepisu, która zapewni wymaganą minimalną szerokość drogi ewakuacyjnej na całej jej długości, przy każdym położeniu skrzydła drzwi, stanowiącego wyjście na drogę ewakuacyjną, aż do jego całkowitego otwarcia.
Z tych względów Sąd w obecnym składzie orzekającym nie podziela poglądów prezentowanych w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak również przez organ odwoławczy i uczestniczkę postępowania E. O. w niniejszej sprawie, z których wynika, że szerokość drogi ewakuacyjnej wskazaną w § 242 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych należy ustalać tylko w momencie gdy skrzydło drzwi, stanowiących wyjście na drogę ewakuacyjną, jest całkowicie otwarte.
Zdaniem Sądu, przepis § 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych ma zapobiegać takim sytuacjom, w których inwestor zainstaluje skrzydło drzwi otwierane w kierunku drogi ewakuacyjnej w ten sposób, że po jego częściowym otwarciu zachowane będą wymogi minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej, i taki stan inwestor przedstawi organowi jako zgodny z prawem (z przepisami techniczno-budowlanymi), mimo że przy całkowitym otwarciu drzwi będą zawężały drogę ewakuacyjną w sposób naruszający te przepisy. W sytuacji jednak gdy jest odwrotnie, a więc gdy drzwi zapewniają spełnienie wymogu szerokości drogi ewakuacyjnej przy całkowitym ich otwarciu, a nie zapewniają tego przy ich częściowym uchyleniu, brać należy pod uwagę przy ocenie zachowania norm określających szerokość drogi ewakuacyjnej najmniejszy – najwęższy wymiar drogi ewakuacyjnej uzyskany w trakcie otwierania drzwi, aż do ich całkowitego otwarcia. Jedynie bowiem takie rozumienie tego przepisu zapewnia zachowanie bezpieczeństwa ewakuacji, któremu mają służyć także normy gwarantujące minimalne szerokości dróg ewakuacyjnych.
Przyjmując zatem, że klatka schodowa w przedmiotowym budynku i istniejące w jej biegu spoczniki, jako jedyny ciąg komunikacyjny umożliwiający ewakuację na zewnątrz budynku dla osób przebywających na wszystkich piętrach tego budynku, stanowi drogę ewakuacyjną w rozumieniu przepisów techniczno-budowlanych, należało stwierdzić, że powinna ona spełniać wymogi określone powyżej, a tego – w ocenie Sądu – jak wynika z dotąd poczynionych przez organy ustaleń, w wyniku zamontowania spornych drzwi, nie czyni. Z oględzin przeprowadzonych w dniu 18 grudnia 2012 r., których protokół został bez zastrzeżeń podpisany zarówno przez inwestora, jak i inne osoby uczestniczące w oględzinach, wynika bowiem, że przedmiotowe drzwi - przy ich częściowym uchyleniu - zmniejszają szerokość drogi ewakuacyjnej do wartości 82,5 cm (odległość od skrzydła drzwi do poręczy zamocowanej na klatce schodowej), a więc o ponad 10 cm mniej niż dopuszczalna wartość 93,3 cm. Potwierdza to pomiar przedstawiony przez właścicielkę lokalu nr 1 – E. O. przy piśmie z dnia 27 listopada 2012 r. (vide k. 26 akt administracyjnych organu I instancji).
Należy przy tym dodać, że prezentowana przez organ wykładnia przepisu
§ 242 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, zgodnie z którą istotny jest jedynie pomiar szerokości drogi ewakuacyjnej przy całkowicie otwartych drzwiach, pozwala na różne manipulacje szerokością otwieranych drzwi, których przykład zresztą mamy w tej sprawie w postacie zainstalowania przez inwestora listwy oraz samozamykacza, ograniczających pełne otwarcie przedmiotowego skrzydła drzwi, a co za tym idzie – wpływających na zachowanie parametrów technicznych badanych w sprawie. Tutejszy Sąd już w wyroku z dnia 4 grudnia 2013 r. zwrócił organowi odwoławczemu uwagę, że zastosowanie przez inwestora ww. ograniczników, pozwalających na zachowanie zmniejszonego kąta otwarcia drzwi, w istocie jest uzależnione wyłącznie od dobrej woli właściciela lokalu nr 1, co - w warunkach znaczącego skonfliktowania członków Wspólnoty Mieszkaniowej - może nie gwarantować zachowania minimalnych wymogów co do szerokości drogi ewakuacji, które przecież mają charakter obiektywny. W ocenie Sądu obecnie rozpoznającego sprawę organ odwoławczy nadal nie rozpatrzył kwestii ograniczników zamontowanych na drzwiach prawidłowo, skoro bowiem uważał, że powinien dokonywać pomiarów szerokości drogi ewakuacyjnej po całkowitym otwarciu drzwi, to winien był wyjaśnić z jakich przyczyn przy dokonywaniu tych pomiarów nakazał zdemontować jedynie jeden z dwóch ograniczników, tzn. samozamykacz, a pozostawił listwę. Wyjaśnienie tej kwestii było niezwykle istotne, ponieważ pomiary dokonane bez listwy ograniczającej wykazały, co jest w sprawie bezsporne, że przedmiotowe skrzydło drzwi przesłania drzwi do lokalu nr 2 - pozostawiając w ich świetle jedynie 35 cm wolnej przestrzeni (vide: k. 11 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Taki stan narusza natomiast wymagania dotyczące minimalnej szerokości wyjścia ewakuacyjnego. Drzwi mieszkań w budynku wielomieszkaniowym prowadzące na klatkę schodową, zgodnie z treścią § 236 ust. 1 i 3 oraz § 239 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, stanowią bowiem wyjścia ewakuacyjne na drogę ewakuacyjną. Zgodnie zaś
z § 239 ust. 1 tego rozporządzenia, minimalna szerokość wyjścia ewakuacyjnego powinna wynosić 0,9 m, a w przypadku drzwi służących do ewakuacji do 3 osób
– 0,8 m. Nawet pomniejszając te parametry o 1/3 (zgodnie z § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej) otrzymuje się minimalne szerokości wyjść ewakuacyjnych znacznie większe niż 35 cm.
Dodać też trzeba, że droga ewakuacyjna, w świetle § 236 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, to droga komunikacji ogólnej, co oznacza, że służy ona do przemieszczania się ogółu osób zamieszkujących dany budynek. Droga ewakuacyjna w przedmiotowym budynku jest zatem jedna, a mieszkańcy wychodzą na nią przez wyjścia ewakuacyjne (por. § 236 ust. 1 i § 239 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych).
Co za tym idzie, szerokość drogi ewakuacyjnej w tej sprawie powinna być mierzona jako odległość od krawędzi skrzydła drzwi mieszkania nr 1 (w każdym jego położeniu) do barierki schodów oznaczonej na szkicu stanowiącym załącznik do pisma organu odwoławczego z dnia 28 marca 2014 r. (akta administracyjne organu II instancji).
Z powyższego wynika też, że organ odwoławczy błędnie zastosował w tej sprawie parametry dotyczące minimalnej szerokości drogi ewakuacyjnej do indywidualnych wyjść ewakuacyjnych, to jest do drzwi prowadzących z poszczególnych mieszkań na wspólną klatkę schodową (organ odwoławczy bezzasadnie przyjął, że istnieją w budynku co najmniej trzy drogi ewakuacyjne – jedna ogólna, a dwie dla mieszkańców odpowiednio lokalu nr 1 i lokalu nr 2). W szczególności błędnie zastosował § 242 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych do poszczególnych wyjść z lokali mieszkalnych położonych w budynku i przyjął, że skoro w mieszkaniu zamieszkuje mniej niż 20 osób, wystarczające jest zachowanie szerokości drogi ewakuacyjnej o wartości 80 cm (po pomniejszeniu wartości 120 cm na mocy § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej).
Należy podkreślić, że inne są parametry dla wyjścia ewakuacyjnego
(vide § 239 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych), a inne dla drogi ewakuacyjnej (vide § 242 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych). Ponadto jedynie dopuszczalna minimalna szerokość drogi ewakuacyjnej jest uzależniona od ilości osób mogących przebywać jednocześnie na danej kondygnacji. Ilość ta nie stanowi natomiast kryterium dla ustalenia minimalnej szerokości wyjścia ewakuacyjnego, którą ustala się w zależności od liczby osób mogący przebywać równocześnie w pomieszczeniu, z którego wyjście ewakuacyjne prowadzi na drogę ewakuacyjną.
Odmienna interpretacja ww. przepisów prawa materialnego dokonana przez organ odwoławczy stanowi ich naruszenie, które miało wpływ na wynik sprawy. W sytuacji bowiem, gdy otwarte drzwi lokalu nr 1 "zachodzą" na drzwi sąsiedniego lokalu (nr 2), organ winien był ustalić, czy osoby mieszkające w lokalu nr 2 nie zostały narażone na niebezpieczeństwo utrudnienia ewakuacji z tego lokalu i nie zostały naruszone przepisy regulujące te kwestie. W szczególności organ powinien był poczynić ustalenia, czego nie uczynił, czy sytuacja ta nie powoduje zmniejszenia rozmiarów wyjścia ewakuacyjnego z lokalu sąsiadującego z lokalem inwestora poza wielkość wymaganą przepisem § 239 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2009 r., sygn. akt VIII SA/Wa 355/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl).
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja wydana została z istotnym naruszeniem przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności z naruszeniem § 242 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w związku z § 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej, poprzez ich błędną wykładnię. Naruszenie to niewątpliwie miało istotnym wpływ na wynik sprawy, ponieważ z dotąd zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowe drzwi zawężają szerokość drogi ewakuacyjnej - ustaloną na podstawie ww. przepisów - w niedopuszczalny sposób, zagrażający życiu ludzi w rozumieniu § 16 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Prawidłowe zastosowanie ww. przepisów – w dotąd ustalonym stanie faktycznym sprawy, winno skutkować zastosowaniem art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane i orzeczeniem określonych w tym przepisie nakazów usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości.
Zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja o braku podstaw do wydania nakazu na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane wydana została ponadto z naruszeniem przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1, art. 80
i art. 107 § 1 i 3 k.p.a., ponieważ organ odwoławczy nie poczynił jakichkolwiek ustaleń odnośnie pozostałych przesłanek określonych w art. 66 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, których spełnienie uzasadniać może orzeczenie przewidzianych w tym przepisie nakazów.
Organ naruszył ww. przepisy postępowania także w ten sposób, że rozpatrując sprawę pominął całkowicie treść pisma skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej z dnia 1 grudnia 2014 r., w którym Wspólnota w sposób szczegółowy odnosiła się do sposobu przeprowadzenia postępowania dowodowego w przedmiotowej sprawie, w szczególności do sposobu przeprowadzenia w trybie art. 136 k.p.a. oględzin nieruchomości przy ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ odwoławczy. Organ odwoławczy słusznie uznał, że oględziny przeprowadzone w dniu 11 kwietnia 2014 r. nie mogą być uwzględnione jako dowód w sprawie, albowiem dokonane zostały bez udziału wszystkich stron postępowania. Kolejne oględziny - przeprowadzone w dniu 24 lipca 2014 r. - zostały jednak przeprowadzone z udziałem wszystkich stron postępowania, zaś protokół tychże oględzin został bez zastrzeżeń podpisany przez wszystkie strony postępowania, w tym przez E. O. Jednakże na skutek pisma inwestora (E. O.) z dnia 25 sierpnia 2014 r., w którym, mimo podpisania protokołu, wniosła ona zastrzeżenia do ustaleń poczynionych w toku tych oględziny, organ odmówił wydania decyzji w oparciu o pomiary dokonane podczas tych oględzin. Z kolei ustalenia poczynione w trakcie kolejnych oględzin przeprowadzonych w dniu 16 października 2014 r. zostały przyjęte jako podstawa faktyczna zaskarżonej decyzji, mimo że już w ich trakcie (jak wynika z protokołu oględzin) pełnomocnik skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej wniósł zastrzeżenia co do techniki i sposobu dokonania pomiarów, wskazując m.in. na konieczność dokonania pomiaru w najwęższym miejscu pomiędzy balustradą spocznika klatki schodowej a krawędzią drzwi mieszkania nr 1. Swoje zastrzeżenia pełnomocnik Wspólnoty Mieszkaniowej powtórzył i rozwinął szeroko w ww. piśmie z dnia 1 grudnia 2014 r. Brak jakiegokolwiek wyjaśnienia zastrzeżeń, jakie strona postępowania wniosła do sposobu przeprowadzenie istotnych dowodów w sprawie, oznacza, że stan faktyczny w sprawie nie został dokładnie wyjaśniony na podstawie wyczerpująco zebranego materiału dowodowego, poczynione ustalenia noszą cechy dowolności, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji dotknięte jest uchybieniem polegającym na zaniechaniu dokonania pełnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów z wyjaśnieniem, jakim dowodom organ dał wiarę, a jakim nie dał wiary i dlaczego, z jednoczesnym uwzględnieniem uwag podnoszonych w tym zakresie przez stronę postępowania. W szczególności organ nie wyjaśnił, dlaczego w toku oględzin w dniu 16 października 2014 r. odmówiono dokonania pomiarów wskazywanych przez pełnomocnika strony i dlaczego odmówił wiarygodności oględzinom z dnia 24 lipca 2014 r., a dał wiarę tym z dnia 16 października 2014 r. Wadliwość pomiarów dokonanych w dniu 16 października 2014 r. pełnomocnik strony chciał wykazać w drodze zaoferowanego dowodu z zeznań świadka L. M., który był obecny przy tych oględzinach, jednak dowodu tego organ odwoławczy nie przeprowadził, a w uzasadnieniu decyzji nie wyjaśnił z jakich przyczyn tego nie uczynił.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (tak Barbara Adamiak w: "Kodeks postępowania administracyjnego – Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67). Stosownie natomiast do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organ odwoławczy naruszył ww. przepisy albowiem przyjął za podstawę swoich rozstrzygnięć materiał dowodowy, co do którego zastrzeżenia wnosiła strona postepowania, bez wyjaśnienia tychże zastrzeżeń. Oparcie decyzji na takich dowodach oznacza, że organ – rozstrzygając sprawę - nie zebrał całego materiału dowodowego istotnego dla podjęcia prawidłowej decyzji w sprawie. Oparcie zaś rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym czyni ustalenia faktyczne dowolnymi, które nie stanowią wypełnienia, określonej
w art. 80 k.p.a., zasady swobodnej oceny dowodów.
Należy dodać, że w uzasadnieniu decyzji administracyjnej powinny zostać zawarte wszelkie dane umożliwiające weryfikację prawidłowości stanowiska organu. Brak w zaskarżonej decyzji należytego uzasadnienia stanowiska organu odwoławczego w opisanym wyżej zakresie stanowi naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a., zgodnie z którym każda decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne, zawierające wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz uzasadnienie prawne, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Dotyczy to nie tylko decyzji organu pierwszej, lecz także drugiej instancji. Prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienia decyzji administracyjnej ma kardynalne znaczenie dla stosowania zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 tego aktu prawnego. Organ administracyjny jest zobowiązany tą zasadą do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. Elementem decydującym o przekonaniu strony co do trafności rozstrzygnięcia jest uzasadnienie decyzji. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 180/05, Baza Orzeczeń LEX 166546). Jak słusznie wskazał przy tym Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 roku (sygn. akt SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106), obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw, stanowi jeden z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji. Motywy podjęcia przez organ decyzji powinny znaleźć swój wyraz w jej uzasadnieniu faktycznym i prawnym, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do Sądu. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z warunków sine qua non skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych. Przy czym uzasadnienie prawne decyzji powinno polegać nie tylko na powołaniu przez organ artykułu czy też paragrafu przepisu prawa, ale także na dokonaniu umotywowanej oceny stanu faktycznego sprawy w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazaniu jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia. Natomiast uzasadnienie faktyczne decyzji - zgodnie
z art. 107 § 3 k.p.a. - powinno zawierać przede wszystkim wskazanie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, które organ uznał za udowodnione (zob. także glosę Jana Zimmermanna do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 1997 r., sygn. akt V SA 1512/96, OSP 1998, z. 2, poz. 29).
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję jako wydaną z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
O kosztach postępowania w postaci wpisu od skargi (500 zł) oraz kosztów zastępstwa procesowego (wynagrodzenie pełnomocnika - 480 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa - 17 zł), Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz w związku z przepisami § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c w zw. z § 2 ust. 1 i 2 oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490), uwzględniając niezbędny nakład pracy pełnomocnika oraz przyczynienie się pełnomocnika do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia.
Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ II instancji obowiązany będzie uwzględnić treść powyższych rozważań Sądu przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Zgodnie bowiem z cytowanym już art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Wydana przez organ decyzja winna przy tym odpowiadać wymogom określonym zarówno w przepisach postępowania, jak i być zgodna z przepisami prawa materialnego znajdującymi zastosowanie w sprawie, interpretowanymi zgodnie z oceną prawną zawartą w tym wyroku oraz poprzednio wydanym w sprawie wyroku tutejszego Sądu z dnia 4 grudnia 2013 r.,
sygn. II SA/Gd 684/13.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło