II SAB/Gd 24/13
WyrokWSA w Gdańsku2013-04-24
Skład orzekający: Janina Guść, Wanda Antończyk, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, jeśli po wniesieniu skargi na bezczynność udostępni żądaną informację, a sąd powinien orzec o rażącym naruszeniu prawa?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, rozpoznając skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, powinien orzec o rażącym naruszeniu prawa, nawet jeśli organ udostępnił żądaną informację po wniesieniu skargi. Wydanie informacji przez organ po wniesieniu skargi nie wyklucza możliwości stwierdzenia, że wcześniejsza bezczynność stanowiła rażące naruszenie prawa, co jest istotne dla ewentualnego dochodzenia odszkodowania.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Kapitana Portu o udzielenie informacji publicznej w 14 punktach dotyczących m.in. zasad cumowania statków, oznakowania jednostek wycofanych z eksploatacji, składowania złomu na barce, stanu technicznego pomostów, oznakowania prac remontowych, przeciążania nabrzeży, przeglądów hydrobudowlanych, nadzoru nad wyładunkiem i załadunkiem, częstotliwości sprawdzania zanurzenia statków oraz wacht na statku szkolnym. Organ udzielił odpowiedzi na część pytań, inne uznał za niebędące informacją publiczną lub przekazał do innych podmiotów. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej żądania informacji o częstotliwości sprawdzania zanurzenia statków i wachtach na statku szkolnym, uznał pozostałe żądania za bezzasadne, a bezczynność organu za niebędącą rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
1. umarza postępowanie w sprawie w zakresie żądania udzielenia informacji jak często sprawdza się fizyczne zanurzenie statków handlowych oraz czy statek szkolny ma wachty całodobowe; 2. oddala skargę w pozostałym zakresie; 3. stwierdza, że bezczynność organu nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2013 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi P. M. na bezczynność Dyrektora Urzędu Morskiego w sprawie udzielenia informacji publicznej 1. umarza postępowanie w sprawie w zakresie żądania udzielenia informacji jak często sprawdza się fizyczne zanurzenie statków handlowych oraz czy statek szkolny ma wachty całodobowe; 2. oddala skargę w pozostałym zakresie; 3. stwierdza, że bezczynność organu nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa.
Wnioskiem z dnia 1 października 2012 r. P. M. zwrócił się do Kapitana Portu w D. w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), w związku z wszczęciem postępowania administracyjnego w sprawie cumowania jednostki pływającej do burty drugiej jednostki przy nabrzeżu P. należący do wnioskodawcy, o odpowiedź na następujące pytania:
1. dlaczego pozwala się na cumowanie jednostką do burty drugiej jednostki: na obrotnicy, przy lodowni w D., w basenie portowym koło stoczni oraz na torze wodnym koło barki w D.,
2. dlaczego jednostki cumowane na obrotnicy nie są usuwane z niej podczas obrotu statków handlowych (nawet pozagabarytowych powyżej dozwolonej długości wymagającej dodatkowej zgody Kapitana Portu),
3. dlaczego jednostki cumujące burta w burtę na torze wodnym w D. oraz na obrotnicy podczas wejścia lub wyjścia statków handlowych nie są usuwane (rosyjskie kutry w sezonie letnim koło lodowni w D. i polskie kutry J. na obrotnicy),
4. dlaczego jednostki wycofane z eksploatacji – barka byłego pływającego dźwigu portowego i jednostka utopiona w kanale byłego W.O.P. nie są odpowiednio oznaczone i nie posiadają zabezpieczeń zgodnie z przepisami jak jednostki wycofane z eksploatacji,
5. dlaczego na barce wycofanej z eksploatacji stojącej na torze wodnym przez dwa lata był magazynowany złom,
6. dlaczego pomost drewniany w D. na wysokości SAR nie jest odpowiednio oznakowany przed zagrożeniem i czy jest zgłoszenie do nadzoru budowlanego o jego fatalnym stanie (są w nim dziury, na których można połamać nogi lub wpaść w nie),
7. dlaczego prace remontowe między D. a D. (wbijanie larsenów) nie są prawidłowo oznakowane dla jednostek pływających,
8. dlaczego pozwala się na ponadnormatywne przeciążanie nabrzeża G. i G. przy składowaniu towarów,
9. czy Nabrzeże G. posiada aktualne przeglądy hydrobudowlane,
10. czy pomost drewniany koło SAR w D. posiada aktualne przeglądy budowlane,
11. dlaczego stale nie nadzoruje się wyładunku i załadunku statków handlowych, które zanieczyszczają środowisko – reaguje się przeważnie na zgłoszenia,
12. jak często sprawdza się fizyczne zanurzenia statków handlowych (ostatnio statek z balami drewnianymi wyszedł morze z zanurzeniem 4,30 m a zgłosił do kapitanatu 4,15 m, inny po rozładunku wapna wyszedł w morze z zanurzeniem 4,20 m i tak zgłosił,
13. dlaczego nie chce Pan wyrazić zgody na postój jednostek burta w burtę przy moich nabrzeżach,
14. dlaczego statek szkolny stoi przy nabrzeżu wycofanym z eksploatacji i czy ma wachty całodobowe?
Pismem z dnia 3 października 2012 r. Kapitanat Portu D. poinformował wnioskodawcę o przekazaniu jego wniosku do władz zwierzchnich Urzędu Morskiego w S. w celu rozpoznania sprawy.
W piśmie z dnia 28 listopada 2012 r. Dyrektor Urzędu Morskiego w S. odpowiedział wnioskodawcy na pytania sformułowane we wniosku.
W odpowiedzi na pytania od 1 do 3 wyjaśniono, że zgodnie z § 57 ust. 1 zarządzenia nr 2 Dyrektora Urzędu Morskiego w S. przy nabrzeżach usytuowanych przy torach wodnych, obrotnicach lub akwenach portowych, cumowanie statku przy burcie drugiego statku wymaga uzyskania zgody kapitana portu. Z ustaleń poczynionych w dniu 21 sierpnia 2009 r. wynika, że usuwanie statków cumujących przy nabrzeżach prywatnych właścicieli, przyległych do obrotnicy, może mieć miejsce na czas obracania statku ponadwymiarowego bądź trudnomarnewrowalnego. O konieczności usunięcia statków właściciele nabrzeży są informowani drogą telefoniczną, a jedynie wobec wnioskodawcy stosuje się pisemną formę powiadamiania dla celów dowodowych wobec notorycznego uchylania się od poleceń kapitana.
W odpowiedzi na pytanie nr 4 wyjaśniono, że przepisy nie wymagają specjalnego oznaczania jednostek wycofanych z eksploatacji. Jednostka zatopiona w kanale byłego basenu WOP nie stwarza utrudnienia i zagrożenia dla żeglugi, gdyż akwen ten znajduje się poza torem wodnym i dlatego też nie zarządza się jej wydobycia.
W odpowiedzi na pytanie nr 5 stwierdzono, że składowanie złomu na barce nie stwarzało zagrożenia dla żeglugi, ale co do przyczyn tego składowania to należy zwrócić się do właściciela.
W zakresie odpowiedzi na pytanie nr 6 skierowano po odpowiedź do władającego pomostem drewnianym Zarządu Portu w D..
Ustosunkowując się do pytania nr 7 stwierdzono, że przy pracach remontowych nabrzeży nie jest wymagane oznakowanie od strony wody. W zakresie pytania nr 8 Urząd wyjaśnił, że nabrzeża G. i G. przeznaczone są do składowania ładunków i nie odnotowano przypadków przeciążenia ich ładunkami.
W odniesieniu do pytania nr 9 i 10 wyjaśniono, że użytkownicy nabrzeży wskazanych w pytaniach przedstawili dokumenty potwierdzające dokonywanie okresowych kontroli i badań nabrzeży i urządzeń portowych zgodnie z wymogami prawa, w przeciwieństwie do wnioskodawcy.
W odpowiedzi na pytanie nr 11 wyjaśniono, że to na przeładowcy ciąży odpowiedzialność za prawidłowość prowadzonego załadunku i wyładunku. Władze portowe przeprowadzają doraźne kontrole tych prac i reagują na ujawnione nieprawidłowości wszczynając postępowania i nakładając kary pieniężne.
W zakresie pytania nr 12 wyjaśniono, że informacje o stanie zanurzenia statku podaje kapitanatowi kapitan statku i nie ma powodów na podważanie tych danych.
W odpowiedzi na pytanie nr 13 wyjaśniono, że o przyczynach odmowy wyrażenia zgody na cumowanie jednostek "burta przy burcie" przy nabrzeżach P. i G. wnioskodawca był kilkakrotnie informowany. Brak zgody wynika z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa przy manewrach statków handlowych na obrotnicy.
W odpowiedzi na pytanie nr 14 wskazano, że statek szkolny otrzymał zgodę na postój bez wacht pod określonymi warunkami, które są spełnione.
Organ wyjaśnił, że w jego ocenie żądane we wniosku informacje nie stanowią informacji publicznej. Wnioskodawca dąży do ich pozyskania na użytek prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie niedozwolonego cumowania jednostek "burta przy burcie".
P. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. skargę na bezczynność Kapitana Portu w D. w zakresie udzielenia informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 1 października 2012 r. zarzucając naruszenie art. 13 ust. 1 i 2, art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej poprzez nieudzielanie informacji zgodnie z żądanym zakresem. Skarżący wniósł o zobowiązanie Kapitana do udzielenia informacji zgodnie z wnioskiem oraz zobowiązanie Dyrektora Urzędu Morskiego w S. do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie. W uzasadnieniu skargi zajęto stanowisko o braku obowiązku wyczerpania środków zaskarżenia w przypadku skargi na bezczynność organu w zakresie informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Urzędu Morskiego w S. wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz o dopuszczenie dowodów z postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów portowych, z dokumentów dotyczących skarg P. M. z dnia 20 stycznia 2012 i z dnia 12 czerwca 2012 r. w trybie art. 227 k.p.a. oraz pisma informacyjnego z dnia 28 listopada 2012 r.
W uzasadnieniu organ zwrócił uwagę na błędne wskazanie organu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich RP dyrektor urzędu morskiego jest terenowym organem administracji morskiej realizującym kompetencje określone w art. 42 ust. 2 wskazanej ustawy przy pomocy urzędu morskiego, w skład którego wchodzą kapitanaty i bosmanaty portów. Kapitanatem portu kieruje kapitan portu, który w hierarchii wewnętrznej urzędu jest podporządkowany dyrektorowi urzędu morskiego. Z tego też powodu Kapitan Portu Darłowo uznając, że udzielenie odpowiedzi na pytania skarżącego przekracza jego kompetencje przekazał wniosek do Dyrektora Urzędu Morskiego w S..
Odnosząc się do merytorycznej strony skargi organ wyjaśnił, że wniosku skarżącego z dnia 1 października 2012 r. nie potraktowano jako wniosku o udzielenie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej i z tego względu nie podjęto działań we wskazanym trybie. Według organu, wniosek skarżącego stanowił jego reakcję na zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów portowych i został zakwalifikowany jako pismo wniesione w toku trwającego postępowania. Skarżący nie skorzystał z prawa do składania wyjaśnień w sprawie. Postępowanie zakończyło się decyzją wydaną dniu 12 listopada 2012 r., od której skarżący wniósł odwołanie. W tym stanie sprawy wniosek skarżącego dotyczący powyższych kwestii należy uznać za niedopuszczalny, albowiem nie zostały wyczerpane środki zaskarżenia – sprawa pozostaje w toku instancji.
Zdaniem organu, pytania sformułowane we wniosku z dnia 1 października 2012 r. nie są informacją publiczną. Część pytań z pkt 5 i 6 nie dotyczy kompetencji Dyrektora Urzędu Morskiego w S.. Pytania we wniosku nie dotyczą wytworzonych przez Urząd Morski informacji zawartych w danych publicznych w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej lecz dotyczą informacji o sposobach realizacji kompetencji służb portowych w podejmowaniu działań faktycznych. Większość pytań zawartych we wniosku, w szczególności w pkt 1-3, 5, 8-11, 13 i 14, stanowi powielenie pytań zawartych w skargach wnoszonych w trybie art. 227 k.p.a., na które Urząd Miejski w S. udzielał odpowiedzi odpowiednio pismami z dnia 9 lutego 2012 r. oraz z dnia 1 sierpnia 2012 r. oraz wyjaśniał w bieżącej korespondencji. Powtórzenie pytań w kolejnym wniosku z powołaniem się na dostęp do informacji publicznej nie może zmienić charakteru żądanej informacji. Organ uznał zatem, że wniosek skarżącego nosi znamiona skargi powszechnej w rozumieniu przepisów działu VIII k.p.a. i jako taki nie podlega kognicji sądów administracyjnych.
Zgodnie z wnioskiem Dyrektora Urzędu Morskiego w S. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. postanowieniem z dnia 7 stycznia 2013 r., w sprawie o sygn. akt II SAB/Sz 78/12, działając w trybie art. 59 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 13 § 2 powołanej ustawy, przekazał sprawę według właściwości Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w G..
W piśmie procesowym z dnia 29 marca 2013 r. skarżący podtrzymał skargę w całości twierdząc, że uzyskanie odpowiedzi na zadane pytania pozwoliłoby mu na wyjaśnienie poleceń Kapitana Portu w D., według których działając, naraził się na odpowiedzialność administracyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W rozpoznawanej sprawie skarżący wniósł skargę na bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr z 2012 r. nr 270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje, między innymi, orzekanie w sprawach na bezczynność organów w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1- 4 p.p.s.a., w których ustawodawca wymienia zaskarżalne akty i czynności z zakresu administracji publicznej.
Przez bezczynność organu należy rozumieć sytuację, w której organ, mimo ciążącego na nim obowiązku w terminie ustalonym przez obowiązujące przepisy, nie podjął jakichkolwiek czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, lecz nie zakończył go wydaniem w terminie stosownego aktu lub nie podjął właściwej czynności. Wniesienie skargi na tak rozumianą bezczynność organu jest uzasadnione nie tylko w razie niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także i w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie ocenił, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla stwierdzenia, więc czy zachodzi bezczynność organu niezbędne jest uprzednie ustalenie, że organ był zobowiązany na podstawie przepisów obowiązującego prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo podjęcia określonej czynności.
Problematyka dostępu do informacji publicznej uregulowana została w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) – zwanej dalej ustawą.
Bezczynność organu na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), zwanej dalej ustawą, polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje. Z kolei stanowisko organu o odmowie udzielenia informacji winno przybrać procesową formę decyzji administracyjnej, co uzasadnia stosowanie w tym zakresie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W przypadku udzielenia informacji publicznej uznać należy, że bezczynność organu może wystąpić tylko wówczas, gdy informacja wskazana we wniosku o jej udostępnienie jest informacja publiczną i jednocześnie żądanie jej udzielenia skierowane jest do podmiotu zobowiązanego do jej udostępnienia.
Sąd uznał, iż wniesiona w niniejszej sprawie skarga jest dopuszczalna, a wniosek organu o odrzucenie skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, które Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, skarga na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. W sprawach skarg na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie występuje wymóg wyczerpania środków zaskarżenia, określony w art. 52 § 1 p.p.s.a. (vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 262/08, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05, teza 1, LEX nr 236545). W orzecznictwie wyjaśniono, że ustawa o dostępie do informacji publicznej reguluje tryb postępowania w sprawie udzielenia informacji publicznej, ustawa ta w wąskim zakresie odsyła do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, jego uregulowania stosuje się jedynie w przypadku wydania decyzji. Regulacja ta nie zawiera przepisów, które dotyczyłyby bezczynności, w tym wymogu wyczerpania trybu polegającego na wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa lub wniesienia zażalenia na bezczynność organu. Ponadto, za brakiem wymogu wniesienia szeroko rozumianego środka zaskarżenia przemawia fakt, iż załatwienie wniosku przez organ nastąpić może w różnej formie, bądź poprzez udostępnienie informacji, które stanowi czynność materialno-techniczną, w którym to przypadku, zgodnie z art. 52 § 3 p.p.s.a. obowiązuje wymóg wezwania do usunięcia naruszenia prawa, bądź poprzez wydanie decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej, w którym to przypadku, zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a., obowiązuje wymóg wniesienia zażalenia. Wnoszący skargę nie znając stanowiska organu w tej kwestii, znajduje się w sytuacji, w której nie posiada wiedzy, jaki z powyższych wymogów winien wypełnić. Za dopuszczeniem wniesieniem skargi na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej, bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa bądź zażalenia, przemawia także fakt, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje znacznie skrócony w stosunku do unormować Kodeksu postępowania administracyjnego termin rozpatrzenia wniosku. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy, wniosek należy rozpoznać niezwłocznie, w terminie nie dłuższym niż 14 dni. Postulat jak najszybszego rozpatrzenia złożonego wniosku przemawia za uznaniem, iż wyczerpanie trybu zaskarżenia bezczynności organu przed wniesieniem skargi jest zbędne.
Fakt, czy żądana informacja jest informacją publiczną, podlega ocenie Sądu, droga sądowa była w zatem w rozpatrywanej sprawie dopuszczalna.
Brak było także podstaw do odrzucenia skargi z uwagi na toczące się w sprawie skarżącego postępowanie administracyjne, bowiem wniosek z dnia 1 października 2012 r. złożono w trybie przepisów ustawy o informacji publicznej, a nie na podstawie przepisów k.p.a. w toku prowadzonego postępowania administracyjnego.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej reguluje zarówno zakres podmiotowy jak i przedmiotowy, a także procedurę oraz tryb udostępniania informacji publicznej. Stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy, Urząd Morski w S., jako organ administracji publicznej (organ władzy publicznej) jest zobowiązany do podejmowania na jej podstawie działań w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Zgodnie z treścią art. 1 ust 1 ustawy każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym ustawą. Informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które władzę publiczną realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 1956/02, www.cbois.nsa.gov.pl). Informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, a od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego (art. 2 ustawy). Pojęcie informacji publicznej odnosi się do wszelkich faktów dotyczących spraw publicznych rozumianych jako działalność organów władzy publicznej.
W niniejszej sprawie rozważenia wymagało, czy złożony wniosek dotyczył żądania udzielenia informacji publicznej.
Organ władzy publicznej obowiązany jest do udostępnienia formacji publicznej będącej w jego posiadaniu. Udzielenie przez organ informacji publicznej winno nastąpić na podstawie posiadanych przez organ informacji zgromadzonych na nośnikach informacji w postaci dokumentów lub zapisów elektronicznych. Wnioskiem o udzielenie informacji może być objęte pytanie o określony stan istniejący na dzień udzielania odpowiedzi. Wniosek taki nie może też zmierzać do inicjowania działań ani dotyczyć przyszłych niesprecyzowanych zamierzeń. W trybie dostępu do informacji publicznej nie można również żądać interpretacji znanego stronie dokumentu (vide: I. Kamińska, M. Rozbicka – Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012, s. 14-15).
Charakter informacji publicznej miała informacja żądana w punkcie 12 wniosku. Organ posiadał informację publiczną w zakresie częstotliwość sprawdzania zanurzenia statków handlowych, której dotyczyło sformułowane w tym punkcie wniosku pytanie. Informacja taka wynikała z zapisów dziennika portowego. Jak wskazał pełnomocnik organu, ewentualne sprawdzanie zanurzenia statku handlowego przez urzędnika portowego byłoby uwidocznione w dzienniku portowym. Fakt takiego sprawdzania nie miał miejsca, co wynikało z treści dziennika portowego. Organ w tym zakresie udzielił skarżącemu odpowiedzi w piśmie z dnia 28 listopada 2012 r.
Żądaniem udzielenia informacji publicznej było także żądanie sformułowane w punkcie 14 wniosku dotyczące wskazania czy statek szkolny ma wachty całodobowe. Organ posiadał w swojej dokumentacji informację w tym zakresie. W aktach organu znajdowała się bowiem udzielona pisemna zgoda na postój statku bez wacht, o czym organ powiadomił skarżącego pismem z dnia 28 listopada 2012 r., po wniesieniu skargi.
Informacje w powyższym zakresie stanowiły informacje publiczne, dotyczące działania organu i wynikające ze znajdującej się w posiadaniu organu dokumentacji. Zarzut organu, iż żądana w tym przedmiocie informacja nie stanowiła informacji publicznej jest zatem bezzasadny. Okoliczność, że skarżący wystąpił z żądaniem informacji publicznej po wszczęciu przeciwko niemu postępowania administracyjnego nie zwalniała organu z obowiązku udzielenia informacji publicznej. Skarżący w swoim wniosku wyraźnie wskazał, że żąda udzielenia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Brak było w tym zakresie podstaw do odmiennej kwalifikacji przez organ złożonego wniosku. Organ był zatem zobowiązany do udostępnienia powyższych informacji.
W momencie rozpoznawania skargi przez Sąd organ nie pozostawał w bezczynności. W konsekwencji brak było podstaw do zastosowania trybu przewidzianego w art. 149 p.p.s.a. i orzekania zgodnie z żądaniem o obowiązku wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Postępowanie w zakresie wyznaczenia organowi terminu do rozpoznania wniosku w tej części stało się bezprzedmiotowe.
W związku z tym, Sąd na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie w zakresie dotyczącym żądania udzielenia informacji publicznej jak często sprawdza się zanurzenie statków handlowych oraz czy statek szkolny ma wachty całodobowe.
Udostępnienie informacji publicznej, nie zwalniało Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 p.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia czy bezczynność miała miejsce rażącym naruszeniem prawa.
Art. 149 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. (art. 149 § 2 p.p.s.a.) Z przepisu tego wynika, że rozstrzygając skargę na bezczynność sąd podjąć może trzy rozstrzygnięcia – odnośnie zobowiązania organu do dokonania czynności, odnośnie tego czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz odnośnie wymierzenia organowi grzywny. W przypadku bezprzedmiotowości nałożenia na organ zobowiązania do dokonania czynności z uwagi na jej wykonanie, organ winien rozstrzygnąć pozostałe przewidziane w przepisie kwestie - a więc, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz w przypadku zgłoszonego wniosku o wymierzenie grzywny, orzec w tym przedmiocie. Ustawodawca użył w treści przepisu zwrotu "jednocześnie", co mogło by wskazywać, że orzekanie o rażącym naruszeniu prawa i grzywnie może nastąpić jedynie w razie zobowiązania organu do dokonania czynności. Takie też stanowisko przyjmowane jest w części orzeczeń sądów administracyjnych. Jednak wykładnia językowa, zdaniem Sądu, w tym przypadku pozostaje w sprzeczności z wykładnią celowościową. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 26 lipca 2012 r. o sygn. akt II OSK 1360/12, wykładnia i zastosowanie art. 149 p.p.s.a. wymaga uwzględnienia celu zmian jakie zostały dokonane ustawami z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 11 kwietnia 2011 r.), z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r.) oraz z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 12 lipca 2011 r.). "Ratio legis tych zmian jest rozszerzenie środków przeciwdziałania bezczynności organu i przewlekłemu prowadzeniu postępowania administracyjnego oraz naruszaniu przez organ administracji terminów załatwienia spraw, a także umożliwienie efektywnego dochodzenia przez stronę postępowania odszkodowania za poniesioną szkodę od organu administracji z tytułu niewydania orzeczenia lub decyzji z naruszeniem prawa oraz ponoszenia przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialności majątkowej za zaniechania prowadzące do wyrządzenia szkody na skutek rażącego naruszenia prawa. Wprowadzenie tych zmian pozostaje w ścisłym związku z Konwencją o ochronie praw człowiek i podstawowych wolności oraz orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie przeciwdziałania przewlekłemu prowadzeniu postępowań administracyjnych i rekompensowania szkód wynikających z tego tytułu. Prawidłowa wykładnia art. 149 P.p.s.a. nie może zostać przeprowadzona w oderwaniu od celów tych zmian." (orzeczenie dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl Wykładnia art. 149 p.p.s.a., zgodnie z którą, wydanie przez organ pozostający w bezczynności aktu po wniesieniu skargi wyklucza możliwość orzeczenia o rażącym naruszeniu prawa przez organ, który dopuścił się bezczynności prowadziłaby do pozbawienia strony możliwości dochodzenia odszkodowania, o którym mowa w art. 4171 § 3 k.c., za szkodę, której źródłem jest niewydanie orzeczenia lub decyzji, a także wypaczałaby sens zmian wprowadzonych wskazanymi wyżej ustawami. Art. 4171 § 3 k.c., przewidujący odpowiedzialność władzy publicznej za szkodę wyrządzona przez niewydanie orzeczenia lub decyzji, gdy obowiązek ich wydania przewiduje przepis prawa stanowi, że naprawienia szkody można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Regulacja ta obowiązuje od 2004 r. i była związana z wejściem w tym czasie w życie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. 2004 nr 179 poz. 1843 ze zm.). W art. 16 tej ustawy wskazano, że strona, która nie wniosła skargi na przewlekłość postępowania, zgodnie z art. 5 ust. 1, może dochodzić - na podstawie art. 417 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm.) - naprawienia szkody wynikłej z przewlekłości, po prawomocnym zakończeniu postępowania co do istoty sprawy. W postępowaniu sądowym, nieskorzystanie przez stronę z możliwości złożenia skargi na przewlekłość i domagania się tą drogą przyspieszenia rozpoznania sprawy nie stanowi zatem przeszkody w dochodzeniu, po prawomocnym zakończeniu postępowania, naprawienia szkody spowodowanej przewlekłością. Odmienne zasady obowiązują na gruncie postępowania administracyjnego, gdzie żaden przepis odrębny nie umożliwia stronie dochodzenia odszkodowania za bezczynność organu bez stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem zaniechania organu. Przed wprowadzeniem zmian ustawodawczych w 2010 i 2011 r. uzyskanie w postępowaniu administracyjnym orzeczenia, stanowiącego prejudykat określony w art. 4171 § 3 k.c., było możliwe dopiero w razie wniesienia skargi na niewykonanie wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność, w trybie art. 154 p.p.s.a., na podstawie § 4 i 5 tego przepisu. Obecnie ustawodawca umożliwił stronie uzyskanie orzeczenia o rażącym naruszeniu prawa już na etapie orzekania o bezczynności organu. Działanie organu pozostającego w bezczynności, który po wniesieniu skargi wyda dany akt, nie może prowadzić do pozbawienia strony prawa uzyskania wyroku stanowiącego prejudykat w postępowaniu odszkodowawczym. Organ administracji pozostający w długotrwałej bezczynności, po wniesieniu skargi mógłby wydać akt w celu uniknięcia przyszłej odpowiedzialności. Zaistnienie przesłanki tej odpowiedzialności nie może zależeć od woli organu. Na poparcie tezy o możliwości orzeczenia o kwestii rażącego naruszenia prawa, mimo zakończenia stanu bezczynności organu, wskazać należy, że w art. 54 § 3 p.p.s.a. ustawodawca wskazał, że organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono, uwzględniając skargę w zakresie swojej właściwości, stwierdza jednocześnie, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. W tym przypadku wydanie aktu i ustanie stanu bezczynności nie powoduje zatem braku konieczności orzeczenia o rażącym naruszeniu prawa. Analogicznie oceniać należy sytuację unormowaną w art. 149 p.p.s.a.
Zatem wydanie przez organ decyzji w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi, nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz od obowiązku rozważenia ewentualnej zasadności wymierzenia organowi grzywny z tego tytułu. (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2012 r. o sygn. akt I OSK 2443/12, z dnia 18 września 2012 r. o sygn. akt II OSK 1953/12, (wyroki dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl)
Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa.
Wniosek skarżącego przekazano organowi pismem z dnia 3 października 2012 r. Organ udzielił skarżącemu odpowiedzi pismem z dnia 28 listopada 2012 r. Opóźnienie organu w stosunku do terminu 14-dniowego wynikającego z art. 13 ust. 1 ustawy nie było szczególnie znaczne. Zaniedbania organu w tym zakresie nie można zatem oceniać jako rażącego naruszenia prawa. Nadto Sąd uwzględnił, że złożony wniosek był obszerny, zawierał szereg żądań, z których jedynie część podlegała uwzględnieniu, a organ mimo to udzielił skarżącemu w odpowiedzi na wniosek wyczerpujących wyjaśnień w znacznie szerszym zakresie.
W pozostałym zakresie Sąd znał wniesioną skargę za bezzasadną.
Odnośnie zawartego w punkcie 9 i 10 wniosku żądania udzielenia informacji czy Nabrzeże G. posiada aktualne przeglądy hydrobudowlane oraz czy pomost drewniany koło SAR w D. posiada aktualne przeglądy budowlane, wskazać należy, że organ nie posiada dokumentacji w tym zakresie. W dyspozycji Dyrektora Urzędu Morskiego znajdują się jedynie dokumenty dotyczące przeglądów nabrzeży stanowiących własność Skarbu Państwa. Dokumentacja dotycząca pozostałych nabrzeży znajduje się natomiast u ich właścicieli i użytkowników. Nie istnieje też obowiązek ewidencjonowania ani znajdująca odzwierciedlenie w dokumentacji procedura sprawdzania przez organ czy podmioty te posiadają dokumentację z takich przeglądów. Żądania przez skarżącego informacja nie mogła być zatem przez organ udzielona. Informacja ta nie pozostawała w dyspozycji organu i nie stanowiła informacji publicznej.
Za niezasadne Sąd uznał także żądania udzielenia informacji publicznej zawarte w pozostałych punktach wniosku.
Treść wniosku zawierała szereg pytań dotyczących wyjaśnienia przyczyn danego stanu rzeczy, uznawanego przez skarżącego za nieprawidłowy. Tryb udzielania informacji publicznej służy udostępnianiu zainteresowanemu informacji znajdującej się w posiadaniu organu, wynikającej z określonego nośnika informacji. Służy on udzielaniu informacji na temat istniejących faktów. Skarżący domagał się natomiast wyjaśnień faktycznych i prawnych dotyczących przyczyn danego stanu rzeczy (punkty 1-8, 11, częściowo pkt 14 wniosku), bądź wytłumaczenia przez organ motywów jego działań (jak to ma miejsce w przypadku zawartego w punkcie 13 pytania dlaczego nie wyrażono zgody na postój jednostek burta w burtę przy nabrzeżu skarżącego). Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stanowią podstawy do składania wniosków w zakresie pytań i skarg dotyczących nieprawidłowości w działaniu organu. Wnioski takie mogą być natomiast złożone w trybie art. 227 k.p.a., który stanowi, że przedmiotem skargi mogą być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących. Sąd w tym zakresie w całości podzielił argumentację organu zawartą w odpowiedzi na skargę. Postawione we wniosku pytania nie dotyczyły sfery faktów, informacji wytworzonych przez Urząd Morski lub znajdujących się w posiadaniu Urzędu, jak również jakichkolwiek aktów administracyjnych, czy też innych rozstrzygnięć. Jak zasadnie podniesiono w odpowiedzi na skargę pytania te zmierzają do wyjaśnienia działań organu - służb portowych związanych z ruchem statków w porcie D. i związane są z bieżącą działalnością i reagowaniem służb portowych m.in. na sposób postoju statków w porcie.
W tym też zakresie, skarga, jako niezasadna, podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Sąd stwierdził, że w sprawie brak było podstaw do zasądzenia na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania - uiszczonego przez skarżącego wpisu sądowego w kwocie 100 zł. Skarga w zdecydowanej większości zgłoszonego żądania została bowiem oddalona (w zakresie 12 z 14 zgłoszonych żądań). Nadto wskazać należy, że w związku z otrzymaniem przez skarżącego żądanej informacji publicznej dotyczącej częstotliwości sprawdzania zanurzenia fizycznego statków handlowych oraz wacht na statku szkolnym w piśmie z dnia 28 listopada 2012 r., zasadnym było cofnięcie wniesionej skargi, co uprawniałoby skarżącego do uzyskania zwrotu całości uiszczonego wpisu na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło