II SO/Gd 1/16

PostanowienieWSA w Gdańsku2016-09-14

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych zażalenia, jeśli strona nie odebrała korespondencji sądowej z powodu choroby i pobytu pod inną opieką, a nie powiadomiła sądu o zmianie adresu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych zażalenia, uznając, że niedoręczenie korespondencji sądowej z powodu choroby i pobytu pod inną opieką, bez powiadomienia sądu o zmianie adresu, stanowi niedbalstwo strony. Brak winy w uchybieniu terminu można stwierdzić jedynie w przypadku przeszkody nie do przezwyciężenia, a strona ma obowiązek dbać o odbiór korespondencji pod wskazanym adresem lub powiadomić o zmianie.
Stan faktyczny
Skarżący K. Z. złożył wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych zażalenia na postanowienie sądu z dnia 11 marca 2016 r. Zarządzeniem z dnia 12 kwietnia 2016 r. wezwano go do usunięcia braków, jednak przesyłka została uznana za doręczoną w trybie art. 73 PPSA w dniu 4 maja 2016 r. Skarżący nie odebrał pisma, wskazując na chorobę, pobyt u narzeczonej i brak awiza. Wcześniejsze zażalenie na postanowienie z dnia 11 marca 2016 r. zostało odrzucone postanowieniem z dnia 6 lipca 2016 r. z powodu nieusunięcia braków formalnych.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 marca 2016 r.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 września 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 14 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K. Z. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 września 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego postanawia: odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 marca 2016 r. Skarżący K. Z. wniósł zażalenie na wydane w niniejszej sprawie postanowienie z dnia 11 marca 2016 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Zarządzeniem z dnia 12 kwietnia 2016 r. zobowiązano skarżącego do usunięcia braków formalnych zażalenia poprzez złożenie odpisu zażalenia. Przesyłka zawierająca odpis zażalenia została uznana za doręczoną w dniu 4 maja 2016 r. w trybie art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zaś postanowieniem z dnia 6 lipca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił zażalenie na postanowienie z dnia 11 marca 2016 r. Odpis postanowienia z dnia 6 lipca 2016 r. doręczono skarżącemu w dniu 24 sierpnia 2016 r. W dniu 31 sierpnia 2016 r. skarżący wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych zażalenia na postanowienie z dnia 11 marca 2016 r. Jako przyczynę uchybienia terminu skarżący wskazał niedoręczenie mu awiza informującego o próbie doręczenia zarządzenia wzywającego do usunięcia braków formalnych zażalenia. Wyjaśnił, że z tego powodu pismo to nie może być uznane za skutecznie doręczone. Skarżący dodał, że w okresie dokonywania prób doręczenia mu zarządzenia przebywał poza miejscem zamieszkania, tj. miejscem doręczania pism. Wyjaśnił, że cierpi na przewlekłą chorobę stawów, której objawy nasiliły się w kwietniu 2016 r. Z tych przyczyn zamieszkał w innej miejscowości u narzeczonej, która sprawowała nad skarżącym opiekę. Skarżący wskazał, że przy pomocy narzeczonej starał się kontrolować zawartość skrzynki pocztowej, jednak żadnego awiza w skrzynce, ani w drzwiach wejściowych, czy na posesji, nie znalazł. Skarżący wyjaśnił, że nie mógł przewidzieć znacznego pogorszenia swego stanu zdrowia i konieczności przebywania poza miejscem zameldowania pod stałą opieką innej osoby. Natomiast jedyny domownik, z którym skarżący zamieszkuje wspólnie, tj. ojciec skarżącego, przeprowadził się do siostry skarżącego. Z kolei narzeczona skarżącego nie była w stanie odbierać lub kontrolować korespondencji kierowanej do skarżącego na adres zameldowania podany dla doręczeń w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), określanej dalej w skrócie jako "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W ugruntowanym na tle tego przepisu orzecznictwie sądowym i piśmiennictwie prawniczym wyjaśnia się, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku ustalenia, że dopełnienie obowiązku nie było możliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2010 r., sygn. akt I OZ 655/10, LexPolonica nr 2387928). Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 329), czy też mylne poinformowanie strony o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt I OZ 1663/15, dostępny na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 maja 2008 r., sygn. akt I FSK 695/07, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie przyjmuje się, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. W świetle powyższego, wskazane przez skarżącego okoliczności nie uzasadniały przywrócenia terminu. Skarżący miał świadomość prowadzonego na skutek jego wniosku postępowania sądowoadministracyjnego. Z powodu nieodebrania korespondencji, zawierającej opisane wyżej zarządzenie z dnia 12 kwietnia 2016 r. wzywające do usunięcia braków formalnych zażalenia, Sąd był uprawniony do uznania przesyłki za doręczoną w trybie art. 73 p.p.s.a. Adres, na który wysłano zarządzenie jest adresem korespondencyjnym wskazanym przez skarżącego we wniosku wszczynającym postępowanie. Wskazanie Sądowi adresu do korespondencji wiąże się z obowiązkiem jej odbioru pod podanym adresem bez względu na okoliczność przebywania w danym miejscu. Zatem obowiązkiem skarżącego było takie zorganizowanie odbioru korespondencji sądowej, aby to nie wywołało dla niego negatywnych konsekwencji procesowych. Należycie dbając o swoje interesy, skarżący powinien był zatem przedsięwziąć takie działania, aby zaistniałej sytuacji tj. uznaniu nieodebranej korespondencji za doręczoną zapobiec. Okoliczność zamieszkania skarżącego w danym okresie u narzeczonej nie zwalniała go zatem z konieczności kontrolowania przesyłanej mu na wskazany w toku postępowania adres korespondencji, czy też z obowiązku powiadomienia Sądu o zmianie adresu do doręczeń. Również okoliczność wyprowadzenia się ojca skarżącego z miejsca zamieszkania nie zwalniała skarżącego z obowiązku zadbania o odbieranie korespondencji pod wskazanym we wniosku adresem. Przywrócenia terminu nie mogła także uzasadniać choroba skarżącego. Przede wszystkim nie miała ona charakteru nagłego, co potwierdza opis choroby zawarty w karcie wypisowej ze szpitala (k. 6 i 66). Skarżący sam we wniosku wyjaśnił, że choruje przewlekle, co skutkuje częstymi pobytami w szpitalu. Dodatkowo, nie sposób twierdzić, że stan zdrowia skarżącego wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą do odbioru korespondencji, czy też wskazania innego adresu do doręczeń, choćby w miejscu zamieszkania narzeczonej, która sprawowała nad nim opiekę Sam fakt, że skarżący – ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia w kwietniu 2016 r. przeprowadził się do narzeczonej – nie oznacza bowiem, że podany przez niego adres przestał być aktualnym adresem do doręczeń, skoro skarżący zaniechał obowiązku powiadomienia o innym adresie, pod którym mógłby odbierać korespondencję bez przeszkód. Z powyższych względów Sąd przyjął, że niezachowanie 7-dniowego terminu do usunięcia braków formalnych zażalenia na postanowienie z dnia 11 marca 2016 r. - spowodowane nieodebraniem przesyłki sądowej zawierającej wezwanie w tym zakresie - było działaniem zawinionym przez skarżącego noszącym cechy niedbalstwa. Taka ocena wykluczała możliwość przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło