III SA/Gd 318/18
PostanowienieWSA w Gdańsku2018-10-25
Skład orzekający: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, posiadający znaczny majątek w postaci nieruchomości rolnej i domu, wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania, co uzasadniałoby przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania, co jest przesłanką niezbędną do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Sytuacja finansowa i majątkowa wnioskodawcy nie została wystarczająco wyjaśniona, a złożone dokumenty i oświadczenia wykazywały braki i sprzeczności. Posiadanie znacznego majątku w postaci nieruchomości, który może być źródłem pozyskania środków finansowych, wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
K. G. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy, żądając częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w związku ze skargą na decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej. Wnioskodawca oświadczył, że utrzymuje się z prac dorywczych i sprzedaży płodów rolnych, posiada dom w budowie i gospodarstwo rolne o łącznej wartości 500.000 zł, a jego miesięczny dochód wynosi 2.500 zł. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy z uwagi na sprzeczne i niewiarygodne oświadczenia wnioskodawcy oraz brak wystarczających dowodów potwierdzających jego sytuację finansową. Wnioskodawca złożył sprzeciw, zarzucając naruszenie przepisów PPSA i błędne ustalenia faktyczne.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak po rozpoznaniu w dniu 25 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu K. G. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 września 2018 r., sygn. akt III SA/Gd 318/18 w sprawie ze skargi K. G. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 6 marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
K. G. wniósł wniosek o przyznanie prawa pomocy żądając częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w zakresie kwoty wpisu sądowego od skargi w wysokości 9.800 zł.
Uzasadniając wniosek skarżący oświadczył, że nie posiada środków finansowych na zapłatę ww. kwoty. Utrzymuje się z prac dorywczych, uzyskując dochód miesięczny netto w wysokości 2.500 zł. Nie posiada oszczędności, ani przedmiotów wartościowych. Jako swoje zobowiązania i stałe wydatki podał koszty płaconych alimentów w wysokości 800 zł miesięcznie. Wskazując na swój majątek podał 1/2 udziału we współwłasności domu o pow. 170 m2 będącego w budowie, o wartości szacunkowej 200.000 zł, przy czym – jak zaznaczył - jest to nieruchomość trudno zbywalna, albowiem skarżący toczy rozmowy z żoną (drugim współwłaścicielem) w sprawie podziału majątku. Skarżący jest nadto właścicielem gospodarstwa rolnego o szacunkowej wartości 300.000 zł, na które składają się grunty orne o pow. 6,87 ha wraz z zabudowaniami (dom o pow. 120 m2, chlewnia, stodoła, garaż). Skarżący oświadczył, że gospodarstwo rolne nie jest wykorzystywane na prowadzenie działalności rolnej, albowiem skarżący nie uprawia ziemi. Dodał, że nieruchomość ta, z uwagi na zmiany w zakresie nabywania nieruchomości rolnych jest trudno zbywalna. Skarżący, zgodnie z oświadczeniem, nie ma również osób najbliższych w postaci rodziny i znajomych, które byłyby skłonne pożyczyć mu tak znaczną kwotę pieniędzy. Skarżący prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe.
Postanowieniem z dnia 18 września 2018 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku odmówił wnioskodawcy przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wskazano, że w trakcie postępowania wnioskodawca został wezwany do przedłożenia następujących dokumentów i oświadczeń:
a) odpisów wszystkich zeznań podatkowych wnioskodawcy złożonych za rok 2017, bądź stosownego zaświadczenia z właściwego urzędu skarbowego w przedmiocie wysokości wszystkich dochodów osiągniętych za ten rok;
b) kopii dokumentu potwierdzającego wysokość uzyskiwanych dochodów przez wnioskodawcę;
c) wyciągów i wykazów ze wszystkich posiadanych przez wnioskodawcę rachunków bankowych (w tym rachunków lokat terminowych oraz rachunków dewizowych), na których gromadzone są środki pieniężne, obrazujących historię (wszystkie wpłaty i wypłaty) oraz salda tych rachunków w okresie ostatnich trzech miesięcy, a w razie braku rachunku bankowego do oświadczenia w tym zakresie;
d) kopii dokumentów obrazujących wysokość ponoszonych w okresie ostatnich trzech miesięcy kosztów utrzymania wnioskodawcy oraz osób pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym (utrzymanie nieruchomości opisanych w rubryce 7.1. formularza urzędowego PPF, opłaty za wodę, energię elektryczną, gaz, ogrzewanie, telewizję, telefon, Internet, lekarstwa, inne),
e) kopii dokumentów potwierdzających opłacanie alimentów na rzecz dzieci wnioskodawcy w okresie ostatnich trzech miesięcy np. oświadczenia matki dzieci, potwierdzenia przelewów, odpisu umowy bądź wyroku sądu w przedmiocie alimentów;
f) oświadczenie, z jakich środków wnioskodawca ponosi koszty profesjonalnej obsługi prawnej zarówno w toku postępowania sądowoadministracyjnego, jak i w toku postępowania administracyjnego;
g) oświadczenia, czy skarżący w okresie ostatnich sześciu miesięcy korzystał z jakichkolwiek świadczeń pomocy społecznej (w tym świadczeń rodzinnych, wychowawczych); jeżeli tak – przedłożenia dowodów, z których wynikałby rodzaj, wysokość oraz okres na jaki pomoc została przyznana (kopie decyzji z pomocy społecznej);
h) oświadczenia, czy skarżący otrzymuje (jeśli tak, to w jakiej wysokości) pomoc finansową lub rzeczową od rodziny lub innych osób prywatnych; jeżeli tak – wskazania wysokości, rodzaju i częstotliwości udzielanej pomocy wraz z dowodami potwierdzającymi tę okoliczność (oświadczenie osoby udzielającej pomocy).
Pełnomocnik wnioskodawcy nadesłał pismo z dnia 3 września 2018 r., w którym sprecyzował wniosek jako obejmujący zwolnienie od kosztów sądowych w całości. Do pisma załączył wyjaśnienia wnioskodawcy, który oświadczył, że za 2017 r. nie składał deklaracji podatkowych, utrzymuje się z prowadzenia gospodarstwa rolnego i jest ubezpieczony w KRUS. Uzyskiwany przez niego dochód wynosi 2.500 zł wraz z dochodem z prac dorywczych. Z uwagi na prowadzoną działalność rolniczą nie posiada dokumentów potwierdzających wysokość uzyskiwanego dochodu. Wyjaśnił, że środki finansowe uzyskuje z tytułu sprzedaży płodów rolnych. Nadto oświadczył, że nie posiada żadnych rachunków bankowych. Wyjaśnił również, że część opłat jest wnoszona w imieniu jego ojca, który jest faktyczną stroną umów z dostawcami mediów. Alimenty opłaca do rąk matki dzieci, na potwierdzenie czego podpisuje ona listę. Wnioskodawca oświadczył, że nie rozliczył się ze swoim pełnomocnikiem, który zgodził się na otrzymanie zapłaty po zakończeniu postępowania. Nadto wnioskodawca oświadczył, że w okresie ostatnich 6 miesięcy nie korzystał z pomocy społecznej oraz że nie otrzymuje pomocy finansowej od członków rodziny.
Wnioskodawca dołączył do pisma fakturę na zakup węgla za kwotę 1.694 zł, rachunki za wodę, energię elektryczną, telefon, odbiór odpadów, zaświadczenie o posiadaniu gospodarstw rolnego, zaświadczenie o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu rolników.
W ocenie referendarza wnioskodawca złożył sprzeczne oświadczenia. Z jednej bowiem strony w formularzu urzędowym oświadczył, że posiadając gospodarstwo rolne nie prowadzi działalności rolnej, a utrzymuje się z prac dorywczych osiągając dochód w wysokości 2.500 zł, podczas gdy w piśmie z dnia 3 września 2018 r. wyjaśnił, że utrzymuje się z prowadzenia gospodarstwa rolnego (przedkładając zaświadczenia o posiadaniu gospodarstwa rolnego oraz podleganiu ubezpieczeniu społecznemu rolników), zaś uzyskiwany przez niego dochód wynosi ok. 2.500 zł wraz z dochodem z prac dorywczych. Na dochód ten składają się środki finansowe uzyskane ze sprzedaży płodów rolnych, jednak wnioskodawca nie posiada dokumentów potwierdzających wysokość uzyskiwanego dochodu. Jednocześnie oświadczył, że nie składał deklaracji podatkowych za 2017 r. Ze złożonych oświadczeń wynika zatem, że wnioskodawca utrzymuje się zarówno z działalności rolniczej, jak i z innych prac. Potwierdzeniem wysokości dochodu z działalności rolniczej mogą być chociażby dowody deklarowanej sprzedaży wytworzonych płodów rolnych, zaś dochód niezwiązany z prowadzeniem działalności rolniczej podlega zadeklarowaniu w zeznaniu podatkowym w podatku dochodowym od osób fizycznych. Dokumentów stwierdzających wysokość dochodu z deklarowanych we wniosku źródeł wnioskodawca jednak nie przedłożył, a tym samym nie wyjaśnił w sposób wystarczający wątpliwości co do jego sytuacji finansowej i możliwości płatniczych.
Nadto z tytułu prowadzenia działalności rolniczej należy odprowadzać podatek rolny, składki na ubezpieczenie społeczne rolników, dokonywać zakupów środków produkcji rolnej, czy też materiału siewnego, jednak tego rodzaju wydatków skarżący nie zadeklarował. Trudno również dać wiarę oświadczeniu wnioskodawcy, aby reprezentujący go pełnomocnik przez niemal jeden rok, działał w sprawie wnioskodawcy bez wynagrodzenia. Łączna kwota deklarowanych wydatków na utrzymanie gospodarstwa rolnego oraz na alimenty, która nie obejmuje ww. innych wydatków, wynosi w przeliczeniu na miesiąc ok. 1.250 zł. W konsekwencji poddać w wątpliwość należy wiarygodność złożonych przez wnioskodawcę oświadczeń, aby kwota deklarowanego - a przy tym w żaden sposób nieudokumentowanego - dochodu pokrywała wszystkie ciążące na skarżącym zobowiązania, koszty utrzymania prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego, koszty obsługi prawnej oraz inne niezbędne wydatki związane z zakupem odzieży, żywności i środków czystości. Nie sposób dać wiarę oświadczeniu wnioskodawcy o nieotrzymywaniu jakiejkolwiek pomocy finansowej od członków rodziny. Na tego rodzaju pomoc wskazywać może fakt wystawienia części rachunków dotyczących kosztów utrzymania gospodarstwa rolnego prowadzonego przez wnioskodawcę na jego ojca – R. G.
Wątpliwości budziło również oświadczenie skarżącego o nieposiadaniu rachunku bankowego, albowiem - jak ustalił to referendarz sądowy w oparciu o wykaz beneficjentów wspólnej polityki rolnej prowadzony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (publikowany na stronie internetowej beneficjenciwpr.minrol.gov.pl) - skarżący w 2017 r. otrzymał dofinansowanie z Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa w wysokości 7.061,68 zł, zaś w 2016 r. w wysokości 7.906,48 zł. Tymczasem zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1853) ewidencja producentów zawiera numer rachunku bankowego producenta lub osoby, o której mowa w pkt 5. Wnioskodawca, aby złożyć wniosek o przyznanie jakiejkolwiek płatności winien najpierw złożyć wniosek o wpis do ewidencji producentów wraz z podaniem m.in. rachunku bankowego, na który będą przesyłane przyznane płatności.
Kwestia posiadania środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku bankowym jest istotna dla oceny możliwości finansowych strony ubiegającej się o prawo pomocy, wobec czego wyjaśnienia w tym zakresie winny być zgodne ze stanem rzeczywistym i wyczerpujące, tj. w pełni obrazować stan jej pieniężnego posiadania. Poza tym dla rozpoznania wniosku o prawo pomocy nie jest tylko istotne, jaka jest wysokość środków zgromadzonych na rachunku bankowym, ale również jak wygląda obrót tymi środkami, czy strona nie wyzbywa się środków w związku z wezwaniem do złożenia oświadczenia w tym zakresie.
Ponadto z oświadczenia o majątku wynikało, że wnioskodawca jest właścicielem domu oraz gospodarstwa rolnego, przy czym łączna wartość szacunkowa tychże składników majątkowych wynosi 500.000 zł. Majątek powyższy może i powinien być źródłem pozyskania środków finansowych na pokrycie kosztów postępowania. W sprawie nie wykazano jednak, by posiadany przez wnioskodawcę majątek nie mógł służyć jako zabezpieczenie kredytu lub pożyczki na sfinansowanie kosztów niniejszego postępowania, bez konieczności przerzucania ciężaru sfinansowania tego postępowania na Skarb Państwa. Co więcej, nie wykazano jakichkolwiek obciążeń ustanowionych na posiadanych przez skarżącego nieruchomościach. Natomiast oświadczeń niepopartych odpowiednimi dokumentami, obejmujących twierdzenia o trudnościach w zbyciu nieruchomości, nie można uznać jako wykazanie podnoszonych okoliczności. Zaznaczono, że - jak podkreśla się w orzecznictwie - posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy. Także sytuacja, gdy strona korzysta z majątku nieruchomego w sposób nieprzynoszący dochodu, nie zmienia faktu, że może on być wykorzystany jako zabezpieczenie pożyczki, jeśli właścicielowi brakuje środków na pokrycie kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 18 lutego 2010 r., sygn. akt I OZ 110/10 – publ.: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl).
Zdaniem referendarza wnioskodawca mimo wezwania nie nadesłał wszystkich żądanych dokumentów, zaś złożone przez niego oświadczenia są niewiarygodne i niespójne, a w związku z tym nie można ustalić, jakie i w jakiej wysokości osiąga dochody oraz na jaki cel ponosi wydatki.
K. G. złożył sprzeciw od powyższego postanowienia referendarza sądowego zarzucając mu naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a.", poprzez jego niewłaściwą wykładnię i zastosowanie. Ponadto zarzucił oparcie się na błędnych ustalenia stanowiących przesłankę do odmowy zwolnienia wnioskodawcy z kosztów, wyrażającej się w ustaleniu, że wnioskodawca jest w stanie ponieść ciężar kosztów sądowych. Prawidłowa analiza sytuacji majątkowej skarżącego prowadzi do odmiennych wyników.
W uzasadnieniu sprzeciwu wskazał, że posiada stosunkowo niskie odchody odpowiadające jego kwalifikacjom zawodowym. Utrzymuje się bowiem z pracy dorywczej oraz częściowo ze sprzedaży plonów rolnych. Z dochodu w wysokości 2.500 zł miesięcznie musi pokrywać m.in. koszty utrzymania małoletnich dzieci w zakresie obowiązku alimentacyjnego. Nie zgodził się ze sformułowaniem referendarza sądowego, że brak rachunku bankowego budzi wątpliwości, gdyż posiadanie rachunku jest prawem a nie obowiązkiem. Gospodarstwo wnioskodawcy jest małe i zakupy środków ochrony roślin, środków na zasiewy itp. przeważnie odbywa się bez gromadzenia faktur.
Co do nieruchomości, które posiada podkreślił, że dom jest we współwłasności małżeńskiej i nadal jest w budowie. W związku z okolicznością, że nie został zakończony podział majątku, zbycie go jest utrudnione, podobnie jak uzyskanie kredytu hipotecznego (niezbędna jest zgoda współwłaściciela).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 260 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy, przy czym – stosownie do art. 260 § 2 zd. 2 p.p.s.a. – w sprawie wniesionego sprzeciwu sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Instytucja prawa pomocy uregulowana w art. 243 – 262 p.p.s.a. stanowiąc jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu umożliwia dostęp do sądu osobom, które obiektywnie nie mają wystarczających środków finansowych na poniesienie kosztów prowadzonego postępowania sądowoadministracyjnego.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 245 § 3 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym (obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu) następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Z treści cytowanego przepisu wynika, że to na podmiocie wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji materialnej i dochodowej uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Rozstrzygnięcie złożonego wniosku uzależnione jest zatem wyłącznie od tego, co zostanie przez stronę udowodnione. Jednocześnie podkreślić należy, że generalną zasadą postępowania sądowego jest ponoszenie przez stronę kosztów związanych z jej udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a.), dlatego też pomoc państwa, wyrażona w przepisach o prawie pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym, skierowana jest do osób, które albo mają bardzo niskie dochody, albo ich w ogóle nie posiadają, tj. do osób, które z uwagi na bardzo ciężką sytuację materialną, czy zdrowotną, często nie mają zaspokojonych nawet podstawowych potrzeb życiowych.
Zdaniem Sądu wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku swego koniecznego utrzymania, co stanowi przesłankę niezbędną do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Należy w pełni podzielić stanowisko referendarza sądowego wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, że sytuacja finansowa i majątkowa wnioskodawcy nie została wyjaśniona. Dokumenty i oświadczenia złożone przez niego wykazują braki oraz sprzeczności. Sąd wziął pod uwagę wskazane w zaskarżonym postanowieniu niespójności w oświadczeniach wnioskodawcy, co do źródeł i wielkości dochodów, jak i braki w zakresie dokumentacji dotyczącej kosztów utrzymania. Z przedłożonych oświadczeń i formularza PPF nie sposób wywieść jakie są rzeczywiste dochody wnioskodawcy. Wysokość 2.500 zł dochodów miesięcznie została zadeklarowana w formularzu i wskazana w sprzeciwie, niemniej jednak nie ma żadnych dokumentów pozwalających na przyjęcie tej wysokości. Brak jest tym samym udokumentowania źródeł tych dochodów. Oparcie się jedynie na oświadczeniu wnioskodawcy nie jest możliwe w sytuacji, gdy pozostałe oświadczenia budzą wątpliwości. Sąd zauważa przy tym, że wnioskodawca deklaruje, że wywiązuje się ze swoich zobowiązań alimentacyjnych oraz nie korzysta z żadnej pomocy rodziny czy pomocy społecznej, a zatem posiada środki na regulowanie swoich zobowiązań finansowych. Wstępując na drogę postępowania sądowoadministracyjnego strona powinna liczyć się z koniecznością przeznaczenia środków finansowych na koszty postępowania w sprawie i traktować je na równi z innymi należnościami wynikającymi z zaciągniętych zobowiązań prywatnoprawnych (por. np. postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2015 r., sygn. akt II GZ 387/15, publ. j.w.), bowiem zobowiązania prywatne nie mogą być uprzywilejowane w stosunku do zobowiązań publicznoprawnych, jakimi są np. koszty postępowania.
W zakresie posiadania rachunku bankowego Sąd dostrzega niekonsekwencję w oświadczeniu wnioskodawcy, który twierdzi, że nie posiada żadnych rachunków bankowych, a jednocześnie korzystał z dofinansowania do gospodarstwa rolnego, a zatem musiał spełnić wymóg wskazania nr rachunku bankowego, na który wypłacana była kwota dofinansowania (art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności). Takiego nr rachunku bankowego (własnego bądź osoby upoważnionej) - i w konsekwencji także potwierdzenia faktu wpłaty przedmiotowych dofinansowań na ten rachunek (np. poprzez dostarczenie wyciągu z tego rachunku obrazującego wskazane operacje finansowe) - wnioskodawca jednak nie przedstawił, co czyni, w ocenie Sądu, prezentowane w tym zakresie twierdzenia wnioskodawcy za nieprzekonujące.
W odniesieniu do dalszej argumentacji sprzeciwu Sąd zauważa, że jest ona mało precyzyjna i nie wskazuje żadnych dodatkowych okoliczności, które mogłyby wskazywać na spełnienie przesłanek przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Treść sprzeciwu nie zawiera dodatkowych informacji, które mogłyby pozwolić na inną ocenę wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych.
Warto też podkreślić, że wnioskodawca ma znaczny majątek w postaci gospodarstwa rolnego oraz domu, który został przez niego wyceniony na 500.000 zł.
Podsumowując Sąd stwierdza, że braki w zakresie udokumentowania sytuacji majątkowej i finansowej wnioskodawcy oraz zadeklarowane nieruchomości nie pozwalają na uznanie go za osobę zasługującą na pomoc państwa w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Z uwagi na powyższe Sąd, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło