III SA/Gd 337/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-09-28

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Alina Dominiak, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że choroba skarżącego nie stanowiła wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, mimo przedstawienia zaświadczenia lekarskiego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może przedwcześnie odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, opierając się jedynie na zaświadczeniu lekarskim, bez podjęcia działań wyjaśniających, czy choroba faktycznie uniemożliwiała skarżącemu dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innych osób. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga jedynie uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia, a organ ma obowiązek wszechstronnie wyjaśnić okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący M. B. złożył odwołanie od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy po terminie. Wniósł o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę w okresie od 2 do 16 września 2016 r., popartą zaświadczeniem lekarskim. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie stanowiła wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy, wskazując na możliwość złożenia odwołania przed okresem choroby oraz brak informacji o obłożności choroby i braku możliwości skorzystania z pomocy innych osób. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał to postanowienie za wadliwe.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 24 lutego 2017 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 28 września 2017 r. sprawy ze skargi M. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 24 lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy uchyla zaskarżone postanowienie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. postanowieniem z dnia 24 lutego 2017 r. nr [...] wydanym na podstawie art. 58, art. 59 i art.129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej jako: "k.p.a.") odmówiło M. B. (dalej jako: "skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia 5 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania skarżącemu prawa jazdy kategorii B. Z uzasadnienia powyższego postanowienia wynika następujący stan faktyczny: Decyzją z dnia 5 sierpnia 2016 r. nr [...] Prezydent Miasta G. orzekł o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kategorii B. Przedmiotowa decyzja zawierająca prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia odwołania została doręczona skarżącemu za pośrednictwem poczty. Skarżący osobiście odebrał przesyłkę na poczcie w dniu 26 sierpnia 2016 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 10 września 2016 r. Organ wskazał, że odwołanie od powyższej decyzji skarżący złożył za pośrednictwem poczty w dniu 23 września 2016 r., a więc po upływie terminu do złożenia odwołania. Skarżący odwołanie od decyzji poprzedził wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wyjaśniając, że w dniach 2 - 16 września 2016 r. był chory i nie mógł złożyć odwołania w terminie. Do wniosku skarżący dołączył kopię zaświadczenia lekarskiego wystawionego przez lekarza medycyny A. C., w którym widnieje zapis, iż skarżący dnia 2 września 2016 r. zgłosił się do gabinetu lekarskiego "z powodu choroby rwa kulszowa, zapalenie korzonków nerwowych" i wymaga leczenia do dnia 16 września 2016 r. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. powołało się na treść art. 129 § 2 k.p.a., zgodnie z którym odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszenie ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej zostały sformułowane w art. 58 § 1 i 2 k.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Organ odwoławczy powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wyjaśnił, że brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. O braku winy można mówić tylko w przypadku, gdy strona w celu dochowania terminu zmuszona byłaby do podjęcia nadzwyczajnego wysiłku, przykładowo zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty. Nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość jego przywrócenia. Sam fakt choroby poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. W ocenie organu odwoławczego, nie może stanowić usprawiedliwienia uchybienia terminowi do złożenia odwołania podnoszona przez skarżącego okoliczność, że w dniach 2 - 16 września 2016 r. był chory, co potwierdził zaświadczeniem lekarskim z dnia 2 września 2016 r. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w okresie od odebrania przesyłki to jest od dnia 26 sierpnia 2016 r. do 2 września 2016 r., czyli przez okres 6 dni nie było żadnych przeszkód, aby odwołanie zostało przez skarżącego złożone. Z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego nie wynika również, iż choroba uniemożliwiała skarżącemu złożenie odwołania. Ponadto, skarżący zgłosił się do gabinetu lekarskiego. W związku z tym, zdaniem organu, choroba skarżącego nie była obłożna. Skarżący mógł także skorzystać z pomocy innych osób w dokonaniu uchybionej czynności. Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie organu, w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na powyższe postanowienie skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G., w której wskazał, że z powodu choroby nie mógł dopełnić obowiązku w terminie, gdyż w terminie, który sobie zaplanował aby wnieść odwołanie zgodnie z zaleceniem lekarza nie opuszczał domu. Nie miał także możliwości posłużenia się inną osobą. Skarżący podniósł, że złożył prośbę o przywrócenie terminu i jednocześnie dopełnił czynności, dla której określony był termin. W prośbie o przywrócenie terminu wykazał, że z powodu choroby nie mógł dopełnić obowiązku w terminie i załączył kopię zaświadczenia lekarskiego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia została dokonana w trybie uproszczonym. Orzekając w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu na podstawie wyżej wymienionych ustaw, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie skarżący uczynił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Instytucja przywrócenia uchybionego terminu została uregulowana w art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 59 § 2 k.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Zgodnie z powyższymi regulacjami o przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej decyduje łączne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu (1); wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (2); jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (3); we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania (4). Brak spełnienia jednego z wyżej wskazanych warunków uniemożliwia przywrócenie terminu. W ocenie Sądu podzielić należy stanowisko, zgodnie z którym, w postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu przepis art. 58 § 1 k.p.a. obciąża stronę ubiegającą się o przywrócenie terminu ciężarem wykazania, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, jednakże brak winy nie musi być udowodniony, lecz jedynie uprawdopodobniony. Uwzględniając dorobek judykatury i literatury przypomnieć należy, że uprawdopodobnienie jest niewątpliwie środkiem zastępczym dowodu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie. W odróżnieniu od udowodnienia, uprawdopodobnienie nie musi uczynić określonego faktu pewnym. Zasadnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu dla podjęcia czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym ma na celu stworzenie w świadomości organu orzekającego przekonania o prawdopodobieństwie, wiarygodności wskazywanych przez stronę okoliczności (zob. w tej materii m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 maja 2017 r.; sygn. akt II SA/Kr 437/17; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). W odniesieniu do owego uprawdopodobnienia podkreśla się, że brak jest podstaw prawnych by przyjąć, iż organ oprócz oceny okoliczności wskazanych przez wnioskodawcę winien z urzędu wyjaśniać powody naruszenia terminu i poszukiwać przyczyn uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu" (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 marca 2012 r.; sygn. akt II GSK 278/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednak podkreślenia wymaga przy tym, że to do organu orzekającego, a nie do strony należy ocena, czy nastąpiło uprawdopodobnienie uzasadniające uwzględnienie wniosku, względnie, czy jest ono wystarczające. To wielokrotnie przywoływane w literaturze i orzecznictwie twierdzenie jest tutaj bardzo istotne. Strona danego postępowania przedstawiając materiał, którym dysponuje dla uprawdopodobnienia braku winy, nie jest w stanie przewidzieć, czy dla organu jest to materiał wystarczający a zarazem przekonywujący. W związku z powyższym ocena wiarygodności twierdzeń strony nie może być dowolna i musi opierać się na obiektywnych przesłankach. Aby uniknąć zarzutu dowolności, organ prowadzący postępowanie powinien oprzeć ocenę materiału przedstawianego przez stronę na jego wszechstronnej analizie. W toku tej analizy organ nie może więc może pominąć jakiegokolwiek elementu, względnie budować twierdzeń nie opartych o ten materiał. Innymi słowy, sam fakt występowania w art. 58 § 1 k.p.a. instytucji uprawdopodobnienia braku winy przez zainteresowanego przywróceniem terminu nie zwalnia organu od podjęcia działań, których celem z uwagi na słuszny interes obywateli będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy i potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych. Wysoce prawdopodobna jest bowiem sytuacja, w której podmiot wnoszący o przywrócenie terminu, po powzięciu informacji o wątpliwościach organu administracji publicznej, będzie w stanie przedstawić okoliczności prowadzące do nabrania przez organ prowadzący postępowanie pewności co do istnienia okoliczności, uzasadniających przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że rozstrzygając kwestię przywrócenia terminu, organy z jednej strony nie są zobowiązane do poszukiwania z urzędu wszelkich okoliczności służących potwierdzeniu tezy strony. Z drugiej zaś strony, zgodnie z art. 7 k.p.a., w przypadku powzięcia wątpliwości co do treści przedstawianych materiałów służących uprawdopodobnieniu, zobowiązane są do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Z obowiązku tego wynika wspomniany już zakaz dokonywania przez organy dowolnych ustaleń faktycznych. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że okolicznością bezsporną jest, że w sprawie doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji. Przedmiotowa decyzja została przez skarżącego odebrana w dniu 26 sierpnia 2016 r., a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 10 września 2016 r. W tym terminie odwołanie nie zostało złożone. Z akt rozpatrywanej sprawy wynika, że odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 23 września 2016 r., natomiast do organu pierwszej instancji wpłynęło w dniu 27 września 2016 r. Skoro przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 16 września 2016 r. uznać należy, że został zachowany termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Przechodząc do kwestii merytorycznych wskazać należy, że skarżący nie kwestionuje faktu, że termin do złożenia odwołania minął w dniu 10 września 2016 r. Skarżący wskazywał jednak, że w okresie od 2 do 16 września 2016 r. był chory, co uniemożliwiło mu wniesienie odwołania w terminie. Na poparcie swoich twierdzeń skarżący przedstawił kserokopię zaświadczenia lekarskiego. W ocenie Sądu istotą problemu, który należy rozstrzygnąć w niniejszej sprawie jest to, czy organ administracji publicznej mógł zasadnie uznać, dysponując kserokopią zaświadczenia lekarskiego przedstawioną we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, że nie zachodzą okoliczności uprawdopodobniające brak winy skarżącego w uchybieniu terminu. Innymi słowy, należy ocenić czy organ zasadnie przyjął, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Jako przesłankę odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie organ uznał brak uprawdopodobnienia przez skarżącego, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Organ odwoławczy argumentował, że w okresie od odebrania przesyłki to jest od dnia 26 sierpnia 2016 r. do 2 września 2016 r., czyli przez okres 6 dni nie było żadnych przeszkód, aby odwołanie zostało przez skarżącego złożone. Z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego nie wynika również, iż choroba uniemożliwiała skarżącemu złożenie odwołania. Ponadto, skarżący zgłosił się do gabinetu lekarskiego. W związku z tym, zdaniem organu, choroba skarżącego nie była obłożna. Skarżący mógł także skorzystać z pomocy innych osób w dokonaniu uchybionej czynności. Po pierwsze, organ błędnie ocenił, że skoro przesyłka wraz z przedmiotową decyzją została odebrana przez skarżącego w dniu 26 sierpnia 2016 r. a okres choroby zaczął się dopiero od dnia 2 września 2016 r., to skarżący dopuścił się niedbalstwa zwlekając ze złożeniem odwołania, skoro przez okres 6 dni nie było żadnych przeszkód, aby odwołanie zostało przez niego złożone w terminie. Powyższe stanowisko należy uznać za błędne i sprzeczne z art. 7, art. 8, art. 9 i art. 77 k.p.a. Czynność procesowa dokonana w pierwszym dniu terminu jest tak samo skuteczna, jak czynność dokonana w ostatnim dniu terminu. Organ w sposób nieuprawniony ograniczył skarżącemu termin do złożenia odwołania, uznając, że "zwlekanie" z tą czynnością procesową stanowi wyraz niedbalstwa ze strony skarżącego. Należy na tym tle zauważyć, że ustanowienie terminu 14 -dniowego do wniesienia odwołania uprawnia stronę do podjęcia czynności w każdym dniu tego terminu, także w ostatnim, a okoliczność, że strona planowała dokonanie czynności nawet w ostatnim dniu terminu nie może stanowić podstawy do przyjęcia winy w uchybieniu terminu. Odmienny pogląd prowadzi w istocie do pozbawienia strony przysługującego jej prawa, w tym przypadku skorzystania z odwołania. Nie można bowiem wymagać od strony by przewidziała przeszkodę do wniesienia odwołania z odpowiednim wyprzedzeniem. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym zwlekanie z dokonaniem czynności nawet do ostatniego dnia terminu nie może być oceniane jako działanie zawinione przez stronę. Jeżeli więc zdarzenie uniemożliwiające jej dokonanie nastąpiło nawet w ostatnim dniu - niedokonanie czynności jest niezawinione. Odnosząc powyższe do realiów rozpatrywanej sprawy trudno jest zarzucać skarżącemu, że błędem z jego strony było to, że w okresie 26 sierpnia - 2 września 2016 r. nie złożył odwołania mimo, że miał taką możliwość. Takie zapatrywanie prowadzi do nieracjonalnego uznania, że skarżący powinien sobie uświadamiać datę swojej przyszłej niedyspozycji chorobowej. Po drugie, rozstrzygając wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia odwołania organ miał obowiązek dokonać oceny przyczyny uchybienia terminu wskazanej przez skarżącego, to jest choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim dołączonym do wniosku. Zdaniem organu sam fakt choroby skarżącego udokumentowany zaświadczeniem lekarskim nie jest wystarczający do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba bowiem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie określonej czynności oraz, że istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy, dokonując powyższej oceny, uczynił to przedwcześnie, a w efekcie z naruszeniem wskazanych powyżej przepisów k.p.a., bez uprzedniego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz z naruszeniem interesu skarżącego. Z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ nie poczynił w powyższym zakresie ustaleń i nie podjął żadnych czynności, które zmierzałyby do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Jeśli organ uznał, że wskazana przez skarżącego informacja wynikająca z zaświadczenia lekarskiego o ataku rwy kulszowej i zapaleniu korzonków nerwowych powodujące absencję czasową obejmującą termin na wniesienie odwołania nie jest wystarczająca do oceny czy mimo tych dolegliwości skarżący mógł złożyć odwołanie, powinien podjąć działania wyjaśniające i wezwać stronę do uzupełnienia wniosku poprzez podanie określonych okoliczności, które stanowiłyby odpowiedź na wątpliwości organu. Należy bowiem uznać, że strona dokumentując fakt choroby, która przecież powszechnie w orzecznictwie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niedochowanie terminu, może zasadnie oczekiwać, że podejmuje działania, które będą dla niej korzystne procesowo. Natomiast jeśli, jak w niniejszym przypadku, strona uprawdopodobni fakt choroby dokumentem, to twierdzenie organu, że skarżący mógł podjąć czynności zmierzające do złożenia odwołania, bez podjęcia jakiejkolwiek próby wyjaśnienia okoliczności choroby w kontekście możliwości podejmowania działań i posłużenia się inną osobą w celu wniesienia odwołania - musi zostać uznane jako dokonane z naruszeniem obowiązków wynikających z art. 7 i 77 k.p.a. Dopiero ustalenie tych faktów (lub próba ich ustalenia, gdyż oczywiście strona nie musi odpowiedzieć pozytywnie na wezwanie organu o dodatkowe wyjaśnienia) może prowadzić do konkluzji wyrażonej na wstępie, a zatem do uznania, że strona w sposób niewystarczający uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu. Sąd w tym miejscu podnosi, że doświadczenie życiowe wskazuje, że w ostrych stanach rwy kulszowej bóle występują zazwyczaj nagle i mogą przejawiać się w tak silnych atakach, że uniemożliwiają choremu wykonywanie najprostszych nawet czynności. Logiczne zatem i prawdopodobne są twierdzenia skarżącego, że w tym stanie nie wychodził z domu. W ten sam sposób - w ocenie Sądu - należy poczytywać twierdzenia, że stan zdrowia skarżącego uniemożliwiał mu sporządzenie i wniesienie odwołania w terminie. Nieuprawnione jest również wnioskowanie organu, że skoro skarżący udał się do lekarza to w istocie jego choroba nie była obłożna. Skarżący w zaistniałych okolicznościach musiał zasięgnąć porady lekarskiej, a treść uzyskanego w jej wyniku zaświadczenia lekarskiego w sposób wystarczający uprawdopodabnia, że podejmowanie innej aktywności, w tym udanie się na pocztę czy też samodzielne sporządzenie odwołania, nie było – wbrew przekonaniu organu – możliwe. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy nie został dokładnie wyjaśniony, a zaskarżone rozstrzygnięcie nie uwzględnia słusznego interesu skarżącego. Sposób prowadzenia postępowania nie wzbudza zaufania do organów administracji publicznej. W tym stanie rzeczy, skoro doszło do naruszenia wskazanych przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. działając na podstawie art. 145 § 1 punkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ powinien ponownie przeprowadzić postępowanie administracyjne mając na uwadze powyższe wywody i eliminując dotychczasowe uchybienia. W tym celu organ winien wyjaśnić czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, czy wystarczającym środkiem uprawdopodabniającym brak winy w uchybieniu terminu może być przedłożone zaświadczenie lekarskie i czy mógł posłużyć się pomocą innych osób. Dopiero po uzyskaniu wspomnianych wyjaśnień bądź bezskutecznym upływie terminu do ich złożenia organ wyda właściwe postanowienie w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia odwołania mając na uwadze wykładnię dokonaną w niniejszym wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło