III SA/Gd 348/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-06-26
Skład orzekający: Anna Orłowska, Elżbieta Kowalik-Grzanka, Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny niedosłuch fluktuacyjny, spowodowany czynnikami innymi niż hałas w miejscu pracy, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na hałas w środowisku pracy?Ratio decidendi
Schorzenie może zostać uznane za chorobę zawodową tylko wtedy, gdy jest ono ujęte w wykazie chorób zawodowych i zostało spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. W przypadku obustronnego niedosłuchu fluktuacyjnego, jeśli badania lekarskie wykluczą jego związek z hałasem w miejscu pracy i wskażą inne przyczyny, a schorzenie nie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych, nie można go uznać za chorobę zawodową, nawet jeśli pracownik był narażony na hałas.Stan faktyczny
Skarżący M. B. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że zdiagnozowany u skarżącego niedosłuch fluktuacyjny nie jest spowodowany hałasem w miejscu pracy, a wynika z innych schorzeń, oraz nie jest ujęty w wykazie chorób zawodowych. Skarżący podnosił, że pracował w warunkach narażenia na hałas i inne czynniki szkodliwe, a pomiędzy nimi a chorobą słuchu istnieje związek przyczynowo-skutkowy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę M. B.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Protokolant Starszy sekretarz sądowy Hanna Tarnawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 19 marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia 19 marca 2014 r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. 2011 Nr 212, poz. 1263 ze zm.) oraz § 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 2013, poz.1367), po rozpatrzeniu odwołania M. B. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 22 stycznia 2014 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Jak ustaliły organy, M. B. w okresach od 1 października 2007 r. do 12 maja 2008 r. i od 1 lipca 2008 r. do 17 sierpnia 2008 r. był zatrudniony w zakładzie A. w B., kolejno na stanowisku lakiernika (0,25 etatu) i mechanika - lakiernika (pełen etat). Następnie od 3 listopada 2008 r. do 4 kwietnia 2009 r. pracował w pełnym wymiarze godzin na stanowisku lakiernika w Przedsiębiorstwie Produkcyjno - Usługowym B. w S., a w okresach od 2 grudnia 2009 r. do 18 czerwca 2010 r. i od 3 listopada 2010 r. do 31 grudnia 2011 r. był zatrudniony jako lakiernik samochodowy w firmie C. w S. Czynności zawodowe wykonywane przez M. B. w trakcie zatrudnienia polegały na montażu i demontażu wózków widłowych, pracach lakierniczych, malowaniu, szlifowaniu, szpachlowaniu, polerowaniu elementów laminatów i elementów karoserii samochodowej. Na podstawie karty narażenia zawodowego przyjęto, że występowanie czynników szkodliwych w postaci hałasu oraz czynników chemicznych w środowisku pracy M. B. w trakcie zatrudnienia było prawdopodobne.
Wydane wobec M. B. decyzje, organy inspekcji sanitarnej oparły na orzeczeniach lekarskich o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wystawionych przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy (orzeczenie nr [...] z dnia 30 kwietnia 2013 r.) i Instytut Medycyny Pracy (orzeczenie nr [...] z dnia 25 listopada 2013 r.) oraz karcie oceny narażenia zawodowego, sporządzonej w dniu 10 grudnia 2013 r.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił, że WOMP w G. i IMP w Ł. rozpoznały u M. B. obustronny niedosłuch fluktuacyjny. Nie stwierdziły jednak choroby zawodowej, wykluczając na podstawie badań oraz historii choroby aby niedosłuch mógł być spowodowany hałasem. Choroba na którą cierpi M. B. nie figuruje zatem w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku M. B. wniósł o uchylenie decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.
Skarżący wskazał, że pracował w warunkach w których był narażony na hałas, działanie toksycznych substancji chemicznych oraz wibracje. Podkreślił, że powyższego ustalenia nie kwestionują również organy. Pomimo tego wobec skarżącego wydana została decyzja o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący podtrzymał stanowisko, że pomiędzy istniejącymi w jego środowisku szkodliwymi czynnikami, a chorobą słuchu istnieje związek przyczynowo skutkowy. W ocenie skarżącego dolegliwości na które cierpi, w postaci zawrotów głowy, częściowej utraty słuchu oraz objawami zespołu wibracyjny, pojawiły się właśnie w związku z warunkami jakie panowały w środowisku pracy, a skarżący był z tego powodu wielokrotnie hospitalizowany. Jeśli zaś w konkretnym stanie faktycznym występuje zbieg okoliczności, który uniemożliwia stwierdzenie, że warunki pracy, a nie inne czynniki wywołały chorobę zawodową, wątpliwość taka musi być tłumaczona na korzyść pracownika.
Organ w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W myśl zaś art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) za chorobę zawodową uważa się schorzenie ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy zwanych "narażeniem zawodowym". Jak wynika z treści przywołanego przepisu, aby określone schorzenie mogło być uznane za chorobę zawodową, muszą zostać spełnione łącznie dwie przesłanki: po pierwsze, rozpoznane schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych; po drugie, winno być spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi na stanowisku pracy osoby zainteresowanej, albo w związku ze sposobem wykonywania przez nią pracy.
W związku z powyższym organy inspekcji sanitarnej rozpoznając sprawę dotyczącą stwierdzenia choroby zawodowej winny postępowanie wyjaśniające ukierunkować na ustalenie takich okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia, jak:
1) stwierdzenie istnienia u danej osoby jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych;
2) określenie rodzaju pracy i warunków, w jakich osoba ta wykonywała bądź wykonuje pracę, wskazujących na występowanie w środowisku pracy obiektywnych czynników wpływających (narażających) na powstanie choroby zawodowej;
3) wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonymi warunkami wykonywanej pracy bądź sposobem jej wykonywania a wpływem tych okoliczności na powstanie u danej osoby choroby zawodowej.
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ Kodeksu pracy, Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 2013.1367 ze zm.), które określa sposób i tryb postępowania dotyczący rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych.
W niniejszej sprawie zaskarżeniu do sądu administracyjnego poddano decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który w oparciu o § 8 ww. rozporządzenia nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej.
W związku z powyższym przedmiotem sądowej kontroli jest ocena prawidłowości postępowania organów administracji oraz zasadności przesłanek, na których oparto wydane w sprawie rozstrzygnięcia.
Stosownie do postanowień § 2 powołanego rozporządzenia wykaz chorób zawodowych określa załącznik do rozporządzenia. Pod pozycją 21 tego załącznika wskazuje się jako chorobę zawodową obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz
Wykaz chorób zawodowych, stanowiący załącznik do ww. rozporządzenia określa zamknięty katalog chorób zawodowych. Oznacza to, że za chorobę zawodową może zostać uznana wyłącznie choroba wymieniona w wykazie, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Okolicznością bezsporną w przedmiotowej sprawie jest, że skarżący cierpi na schorzenia narządu słuchu oraz że w okresach od 1 października 2007 r. do 12 maja 2008 r. i od 1 lipca 2008 r. do 17 sierpnia 2008 r. był zatrudniony w zakładzie A. w B., kolejno na stanowisku lakiernika (0,25 etatu) i mechanika - lakiernika (pełen etat), a od 3 listopada 2008 r. do 4 kwietnia 2009 r. pracował w pełnym wymiarze godzin na stanowisku lakiernika w Przedsiębiorstwie Produkcyjno - Usługowym B. w S., a w okresach od 2 grudnia 2009 r. do 18 czerwca 2010 r. i od 3 listopada 2010 r. do 31 grudnia 2011 r. był zatrudniony jako lakiernik samochodowy w firmie C. w S. W związku z wykonywaną pracą skarżący narażony był na hałas. U skarżącego zdiagnozowano schorzenie narządu słuchu. Kwestią sporną w sprawie jest jednak to, czy dolegliwości skarżącego można zakwalifikować jako chorobę zawodową, określoną w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 21.
W aktach sprawy znajdują się orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy (orzeczenie nr [...] z dnia 30 kwietnia 2013 r.) i orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy (orzeczenie nr [...] z dnia 25 listopada 2013 r.), w których wykluczono, aby stwierdzony u skarżącego obustronny niedosłuch fluktuacyjny mógł być spowodowany narażeniem na hałas. Wskazano, że niedosłuch rozwinął się w związku ze stwierdzoną u skarżącego chorobą Meniere’a oraz zaburzeniami równowagi pochodzenia naczyniowego i pozostaje bez związku z warunkami pracy skarżącego. Rozpoznany u skarżącego niedosłuch nie wykazuje charakterystycznej dla pohałasowego uszkodzenia słuchu dynamiki narastania niedosłuchu w miarę lat narażenia. Nie mieści się zatem w opisanej w poz. 21 załącznika kategorii tj. choroby słuchu spowodowanej hałasem. Skarżący niewątpliwie jest osobą dotkniętą ubytkiem słuchu. Jednak choroba słuchu na którą cierpi - obustronny niedosłuch fluktuacyjny - nie została ujęta w wykazie chorób zawodowych. Obie jednostki orzekły zatem zgodnie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
W tym miejscu podkreślić należy, że na podstawie wyżej wymienionych orzeczeń w niniejszej sprawie wydano decyzje stwierdzające brak podstaw do uznania u skarżącego wystąpienia chroboty zawodowej, z uwagi na fakt, że rozpoznane schorzenie nie mieści się w obowiązującym wykazie chorób zawodowych.
Odnosząc się do spornej w niniejszej sprawie kwestii należy w pierwszej kolejności wskazać, że zgodnie z § 5 w zw. z § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych, a więc do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania jest wyłączne lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach dotyczących służby medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I stopnia wymienionej w § 5 ust. 2, bądź w jednostce orzeczniczej II stopnia określonej w § 5 ust. 3 rozporządzenia. Wskazany lekarz wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności o wskazane orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu bądź o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz formularz oceny narażenia zawodowego, właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia (§ 8 ust. 1 rozporządzenia).
Należy podkreślić, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do samodzielnej oceny zebranej dokumentacji medycznej. W orzecznictwie administracyjnym wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma więc prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów oraz z faktu, że zgodnie z ww. przepisem § 5 ust. 1 rozporządzenia tylko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia, jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej. Organy administracji są zatem związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia danej osoby kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, czy wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 października 2010 r., opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje, że bez orzeczenia lekarskiego (opinii) bądź sprzecznie z nim organ nie może dokonać rozpoznania choroby, tym samym oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści specjalistycznego orzeczenia lekarskiego. Takie stanowisko, akceptowane przez Sąd w przedmiotowej sprawie, zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. (OPS 3/02). Jest ono w pełni aktualne mając na uwadze okoliczność, że w dniu 3 lipca 2009 r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, zastępujące mający za przedmiot tę samą materię, co akt normatywny z 2002 r.
Podkreślenia wymaga, że związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., w tym pod kątem spełnienia wymagań opinii biegłego.
Odnosząc poczynione uwagi do przedmiotu postępowania, należy wskazać, że w niniejszej sprawie organ II instancji nie miał podstaw do poddania w wątpliwość, w świetle wskazanych wyżej przepisów proceduralnych, orzeczeń lekarskich wydanych przez uprawnione jednostki orzecznicze tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy jako jednostkę orzeczniczą I stopnia oraz Instytut Medycyny Pracy, jako jednostkę orzeczniczą II stopnia. W toku postępowania organy dążyły do jak najpełniejszego i wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie. Orzeczenia lekarskie, na których oparto wydane w sprawie decyzje, są sporządzone w sposób wyczerpujący, przez uprawnionych lekarzy, zawierają jasne uzasadnienie, wskazują na przeprowadzone w sprawie badania lekarskie i ich wyniki oraz precyzyjnie wyjaśniają przyczyny braku rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy wskazano, że zarówno obecny, jak i udokumentowany w licznych wypisach z hospitalizacji rozwój fluktuacyjnego uszkodzenia słuchu skarżącego, przebiegającego z napadami zawrotów głowy, zaburzeń równowagi i szumem usznym nie jest charakterystycznym obrazem uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. W orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy dodatkowo wskazano, że skarżący cierpi na niedosłuch od wielu lat, a nawet przy założeniu, że w dwóch zakładach pracy tj. w firmie B. i C. był narażony na działanie hałasu, to okres tego narażenia był zbyt krótki aby wywołać stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu o wielkości 55-60 db, ponieważ ubytek tej wielkości w warunkach zawodowego narażenia na hałas powstaje po kilkudziesięciu latach takiego narażenia.
Reasumując, w ocenie Sądu organy podjęły w sprawie rozstrzygnięcie w oparciu o prawidłowo zgromadzony i wiarygodny materiał dowodowy, który nie potwierdził wystąpienia u skarżącego choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 21. Orzeczenia lekarskie o braku rozpoznaniu choroby zawodowej wyłączyły możliwość wydania przez organy innej decyzji niż o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Zatem pomimo ustalenia, że skarżący cierpi na schorzenie narządu słuchu i że w pracy zawodowej wykonywanej w dwóch zakładach pracy prawdopodobnie narażony był na hałas, nie było podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej. Nie każde bowiem schorzenie narządu słuchu jest jednoznaczne z koniecznością rozpoznania choroby zawodowej - ta ostatnia okoliczność ma bowiem miejsce jedynie w sytuacji, gdy dane schorzenie będzie objęte wykazem chorób zawodowych, zawartym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. W przypadku skarżącego tą możliwość wykluczyła okoliczność, że stwierdzone u niego schorzenie narządu słuchu to obustronny niedosłuch fluktuacyjny, który nie jest charakterystycznym obrazem uszkodzenia słuchu spowodawnego działaniem hałasu.
Majac na uwadze powyższe Sąd oddalił skargę M. B. na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło