III SA/Gd 45/13
WyrokWSA w Gdańsku2013-07-11
Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Felicja Kajut, Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy za naruszenie warunków określonych w zezwoleniu, polegające na zatrzymaniu pojazdu w miejscu niebędącym przystankiem i zmianie trasy przejazdu, jest zgodne z prawem, nawet jeśli naruszenie nastąpiło z powodu awarii pojazdu lub utrudnień w ruchu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej było zgodne z prawem, ponieważ przedsiębiorca wykonujący przewóz regularny osób jest zobowiązany do zatrzymywania się wyłącznie na przystankach określonych w rozkładzie jazdy i stosowania się do ustalonej trasy. Awaria pojazdu lub utrudnienia w ruchu nie usprawiedliwiają naruszenia tych warunków, chyba że wystąpią okoliczności niezależne od przedsiębiorcy uniemożliwiające wykonanie przewozu, co wymaga decyzji organu. Przedsiębiorca nie wykazał, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Straży Granicznej zatrzymał pojazd należący do firmy skarżącego, którym kierował kierowca wykonujący przewóz osób na rzecz skarżącego. Stwierdzono, że pojazd zatrzymał się w miejscu niebędącym przystankiem, a pasażerowie zostali przesadzeni do innego pojazdu. Ponadto, jeden z pojazdów poruszał się po innej trasie niż wskazana w zezwoleniu. Organy nałożyły na skarżącego karę pieniężną. Skarżący wniósł skargę do sądu, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, a także niewspółmierność kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.) Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2013 r. sprawy ze skargi Z. M. na decyzję Komendanta Straży Granicznej z dnia 28 listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę.
W dniu 25 sierpnia 2011 r. w miejscowości W. na ul. [...] funkcjonariusz Straży Granicznej zatrzymał do kontroli pojazd marki Mercedes o nr rej. [...], należący do firmy "A", którym kierował D. S. – wykonujący przewóz osób na rzecz Z. M., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Usługi Transportowe "A" Z. M.
Decyzją z dnia 21 października 2011 r. nr [....] Komendant Placówki Straży Granicznej, działając na podstawie art. 93 ust.1 oraz art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), nałożył na Z. M. - prowadzącego działalność gospodarczą, której przedmiotem jest transport drogowy – karę pieniężną w kwocie 3000 zł za wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków.
Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej decyzją z dnia 23 lutego 2012 r. nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Orzekając ponownie w sprawie Komendant Placówki Straży Granicznej decyzją z dnia 8 października 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 92a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), nałożył na Z. M. - prowadzącego działalność gospodarczą, której przedmiotem jest transport drogowy - karę pieniężną w kwocie 3000 zł za wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenie zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków zgodnie z l.p. 2.2.3 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( j.t. Dz. U. z 2007r. Nr 125, poz. 874 ze zm.).
W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ wskazał m.in., że D. S. do kontroli okazał wypis nr [...] z zezwolenia nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na trasie R. – P. – H. wraz z załącznikiem, tj. rozkładem jazdy firmy "A" na trasie R. – P. – H. – R. Z przedstawionych do kontroli dokumentów wynikało, że wykonywany rejs firmowym autobusem winien rozpoczynać się w m. R. o godz. 10:10, a planowy odjazd z m. W. miał nastąpić o godz. 10:40. Kierowca podstawił wspomniany pojazd na przystanek na dworcu PKS we W. o godzinie 10:40, by następnie zatrzymać się na ul. [...]. O godz. 11:05 podjechał kolejny autobus firmy "A", do którego przesiedli się pasażerowie z pojazdu poddawanego kontroli.
W wyniku postępowania odwoławczego Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej decyzją z dnia 28 listopada 2012 r. nr [...] utrzymał powyższą decyzję w mocy.
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia wskazano m.in. art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 92a ust. 1, art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy przedstawiając dotychczasowy przebieg postępowania i powołując treść przepisów ustawy o transporcie drogowym podał, że pojazd, którym wykonywany jest transport regularny osób, może zatrzymywać się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy i tylko w tych miejscach może zabierać i wysadzać pasażerów. Podmiot wykonujący przewóz regularny osób zobowiązany jest również do stosowania się do obowiązującego go rozkładu jazdy.
Natomiast w sprawie z rozkładu jazdy, będącego załącznikiem do zezwolenia nr [...], jednoznacznie wynikało, że kierowca pojazdu zatrzymanego do kontroli o nr rej. [...], wykonujący na rzecz Z. M. regularny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym winien rozpocząć przewóz osób firmowym pojazdem z przystanku w m. R. o godzinie 10.10, następnie odbyć kurs z zatrzymaniem na przystankach w m. W., S., B., P. P. n.ż., P., D.A., P. PZM, S. oraz W. n.ż. i W. ul. [...], a następnie zatrzymać się na przystanku na dworcu PKS w miejscowości W. o godzinie 10:40, by wyruszyć w kierunku H.
Organ ustalił, że pojazd rozpoczął kurs na przystanku PKS w m. W. o godz. 10:40 zabierając pasażerów z tego przystanku i kończąc ten kurs również we W. na ul. [...]. Tam dokonano wymiany pasażerów z pojazdu kontrolowanego do rejsowego busa o nr rej. [...], który wykonywał kurs zgodnie z rozkładem jazdy, tj. z rozpoczęciem w m. R. natomiast z pominięciem przystanku na dworcu PKS we W. Przy ul. [...] we W. w miejscu kontroli, w którym również nastąpiło przejście pasażerów z busa kontrolowanego do busa rejsowego, nie znajduje się przystanek ujęty w rozkładzie jazdy firmy "A". Miejsce to nie było w ogóle oznaczone jako przystanek do zatrzymywania się pojazdów wykonujących regularny przewóz osób.
Dalej organ podał, że w jego ocenie nie mogło też dojść do awarii pojazdu o nr rej. [...] uniemożliwiającej prawidłową jazdę zgodnie z rozkładem jazdy, a nawet gdyby doszło do wymiany jakichkolwiek bezpieczników nie usprawiedliwiało to do zmiany trasy i wysadzania pasażerów w miejscu niebędącym przystankiem. Nadto, jak wynika z zapisów tachografu tego pojazdu realizował on kurs z R. do m. H. bez przeszkód, nie ma bowiem na nim zapisu, który świadczyłby o długotrwałej przerwie w trakcie jazdy.
W związku z tym nastąpiło naruszenie warunków przewozu osób, określonych w udzielonym przedsiębiorstwu zezwoleniu.
Co do dalszych podniesionych w odwołaniu zarzutów organ wskazał, że nie miały one żadnego wpływu na rozpatrzenie sprawy przez organ pierwszej instancji. Ponadto w sprawie nie zachodziła żadna z przesłanek uzasadniająca stwierdzenie nieważności decyzji tego organu.
Dalej organ podał, że uprawnienia funkcjonariuszy Straży Granicznej do kontroli z zakresu transportu drogowego wynikają z ustawy o transporcie drogowym. Ponadto decyzja została wydana na podstawie obowiązujących przepisów prawnych w dniu jej wydania, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy i została skierowana do przedsiębiorcy Z. M., zgodnie z wymienionym w zezwoleniu podmiotem, a przewóz był realizowany na jego rzecz.
Decyzja organu odwoławczego została zaskarżona przez Z. M. skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Skarżący domagał się uchylenia decyzji. Skarga została uzupełniona przez skarżącego pismami z dnia 16 lutego 2013 r., 18 lutego 2013 r. i 20 czerwca 2013 r.
Zarzucając organowi naruszenie art. 105 i 107 k.p.a., wniósł o umorzenie postępowania w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub stwierdzenie nieważności decyzji na mocy art. 156 § 1 pkt 1, 2, 4, 5 i 7 k.p.a.. Zarzucił również naruszenie art. 225 k.p.a. powołując się przy tym na treść art. 7-9 i 35 k.p.a., jak również przepisów k.p.a. dotyczących wyłączenia pracownika. Zdaniem skarżącego R. P. wydający z upoważnienia Komendanta PSG po raz kolejny decyzję w pierwszej instancji, winien być wyłączony od rozpoznawania sprawy.
Powołując treść art. 70 ust. 1a i 74 ustawy o transporcie drogowym skarżący wywiódł, że protokół kontroli winien być podpisany przez osobę, na którą w przyszłości zostanie nałożona grzywna. W sprawie protokół kontroli podpisał D. S. – kierowca, a skarżący został obciążony grzywną, co nie było zgodne z prawem. Ponadto w jego ocenie nieaktualny jest z mocy prawa protokół z dnia 25 sierpnia 2011r., gdyż winien on był być sporządzony w świetle aktualnych przepisów ustawy o transporcie drogowym. Z tej też przyczyny wcześniej dokonane ustalenia są nieważne. Nadto są one błędne.
W ocenie skarżącego nałożona kara jest rażąco niewspółmierna, zaś szkodliwość społeczna czynu jest mała. Organy orzekając w sprawie nie zwróciły przy tym uwagi na fakt, że zdarzenie miało miejsce w sezonie letnim, gdy na trasie po której odbywany był kurs występują utrudnienia w ruchu – korki.
Ponadto skarżący wniósł o "odroczenie terminu wraz z zawieszeniem postępowania", w myśl art. 49, 50 i 56 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniósł również o przesłuchanie w charakterze świadka Dyrektora Wydziału Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa , Z. M. K., jak również przesłuchania skarżącego.
W toku postępowania skarżący złożył również wniosek o przeprowadzenie postępowania mediacyjnego, wskazując na fakt istniejącego względem skarżącego zadłużenia Straży Granicznej w kwocie 5000 zł.
W odpowiedzi na skargę Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nie odrzucenia skargi o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając zaskarżoną decyzję w oparciu o ww. kryterium, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności, odnosząc się do wniosku organu o odrzucenie skargi z uwagi na jej braki formalne ( brak pełnomocnictwa i brak możliwości prezentowania skarżącego przez osobę wnoszącą w jej imieniu skargę), stwierdzić należy, że na wezwanie Sądu braki skargi zostały przez skarżącego uzupełnione przez własnoręczne podpisanie skargi. Brak było zatem podstaw do odrzucenia skargi.
Stosownie do art. 92a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji), dalej zwanej "ustawą", podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. Wykaz naruszeń oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6).
Przyczyną nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł było naruszenie warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 ustawy wykonywanie przewozów regularnych wymaga uzyskania zezwolenia, w którym określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów, przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, a także miejscowości w których znajdują się przystanki. Załącznikiem do zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy (art. 20 ust. 1a u.t.d.).
W art. 18 b ust. 1 określone zostały zasady wykonywania przewozów regularnych, wśród których wymieniono w pkt 3, że wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy, zaś w myśl pkt 7 przewozy regularne winny być wykonywane zgodnie z warunkami przewozu osób określonymi w zezwoleniu.
Zgodnie z art. 18b ust. 2 ustawy podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy (pkt 3), jak również naruszania warunków przewozu określonych w zezwoleniu ( pkt 5). Z załącznika nr 3 do ustawy wynika, że naruszenie warunków zezwolenia polegające na zmianie ustalonej trasy przejazdu lub ustalonych przystanków podlega karze pieniężnej w wysokości 3000 zł ( l.p. 2.2.3.).
Warunków określonych w zezwoleniu nie stosuje się jedynie w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych lub blokad drogowych, z tym że jeżeli te okoliczności trwają dłużej niż 14 dni, właściwy organ wyda na wniosek przedsiębiorcy decyzję w sprawie odstąpienia od warunków określonych w zezwoleniu (art. 20a ust. 1 i 2 ustawy).
Z powyższego wynika, że pojazd wykonujący transport regularny osób może zatrzymywać się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy i tylko w tych miejscach może zabierać i wysadzać pasażerów. W zezwoleniu na wykonywanie transportu drogowego określa się bowiem miejscowości, w których znajdują się przystanki (art. 20 ust. 1 pkt 3 u.t.d.).
Ustawowa definicja "przystanku" zawarta jest w art. 4 pkt 8a) ustawy – to miejsce przeznaczone do wsiadania lub wysiadania pasażerów na danej linii komunikacyjnej, oznaczone w sposób określony w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, z informacją o rozkładzie jazdy, z uwzględnieniem godzin odjazdów środków transportowych przewoźnika drogowego uprawnionego do korzystania z tego miejsca.
Prawidłowe oznaczenie przystanku jest istotne z uwagi na fakt, że w jego okolicach obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego.
Określenie w zezwoleniu miejscowości, w których znajdują się przystanki, oznacza więc, że przewoźnik jest uprawniony do zabierania i wysadzania pasażerów wyłącznie na oznaczonych i wyposażonych we wskazany sposób przystankach i obowiązuje go zakaz zabierania i wysadzania pasażerów w innych miejscach (patrz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 września 2011r. sygn. akt II SA/Bd 867/11, LEX 1152400).
Z kolei, w zezwoleniu określa się przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, tym samym, poruszanie się pojazdu wykonującego przewóz osób po innej trasie, niż wskazanej w zezwoleniu, stanowi naruszenie o którym mowa w art. 18b ust. 2 pkt 5 ustawy.
W niniejszej sprawie stan faktyczny ustalony przez organy nie budzi wątpliwości. Z protokołu kontroli drogowej, notatki funkcjonariusza Straży Granicznej, jak również z dokonanych w toku postępowania wyjaśniającego ustaleń wynika jednoznacznie, że w dniu 25 sierpnia 2011 r. w miejscowości W. dwa pojazdy należące do skarżącego zatrzymały się na ul. [...] w miejscu, które nie było oznaczone w rozkładach jazdy obu pojazdów jako przystanek. Co więcej, miejsce to nie było w ogóle oznaczone jako przystanek do zatrzymywania się pojazdów wykonujących regularny przewóz osób. W ww. miejscu doszło do zatrzymania obu pojazdów po to, by umożliwić pasażerom jednego z pojazdów przejście do drugiego pojazdu.
Nadto ustalono, że jeden z ww. pojazdów poruszał się po innej trasie, niż wskazanej w zezwoleniu nr [...]. Kierujący pojazdem o nr rej. [...] winien był rozpocząć przewóz osób z przystanku w m. R. o godz. 10.10, przejeżdżając przez kolejne miejscowości dojechać do przystanku na dworcu autobusowym we W., skąd o godz. 10.40 miał wyruszyć w kierunku H. Tymczasem ww. pojazd zabrał pasażerów z tego przystanku, dowożąc ich jedynie do miejsca zatrzymania przy ul. [...], gdzie przesiedli się do pojazdu o nr rej. [...] wykonującego kurs na trasie R. – H.
Tych ustaleń skarżący nie kwestionował, zaś w protokole zaznajomienia z dnia 21 grudnia 2011 r. zeznał, że jadący z R. rejsowy bus (nr rej. [...]) ze względu na awarię utknął w korku, lecz jego kierowca po odebraniu pasażerów z busa jadącego z centrum W., przekazał mu informację, że samodzielnie dokończy swój kurs, z pominięciem przystanku znajdującego się we W. na dworcu autobusowym. Odnosząc się do wyjaśnień skarżącego, Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że mającą miejsce awaria bezpieczników nie usprawiedliwiała i nie uzasadniała takiego działania podmiotu wykonującego przewóz drogowy. Tym bardziej, że z zapisu tachografu pojazdu, w którym miała ona miejsce, jak również wyjaśnień złożonych przez kierowcę ww. pojazdu, nie wynika by była to awaria, które uniemożliwiała dalszą jazdę – była ona kontynuowana. Nadto, z uwagi na ochronę bezpieczeństwa ruchu drogowego, niedopuszczalne jest zatrzymywanie się pojazdów w innych, poza przystankami autobusowymi, miejscach. Przystanki autobusowe znajdują się w określonych, specjalnie oznaczonych miejscach – zatoczkach, zaś obowiązujące przepisy ruchu drogowego wymuszają na uczestnikach ruchu drogowego zachowania zapewniające szczególne bezpieczeństwo w takich miejscach. Zatrzymywanie się poza nimi może nastąpić jedynie w nadzwyczajnych sytuacjach, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nie można tym samym zarzucić organom, jak to uczynił skarżący w skardze, że orzekając w sprawie nie uwzględniły, że zdarzenie miało miejsce w okresie letnim, kiedy na trasie przejazdu występują znaczne utrudnienia w ruchu – korki ( podobnie por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2012 r. sygn. akt II GSK 24/12, LEX nr 1218387).
Powołane przez skarżącego okoliczności nie należą tym samym do kategorii niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, o których mowa w art. 20 a ust. 1 ustawy.
Skarżący nie przedłożył również dowodów na okoliczności objęte hipotezą art. 92c ust. 1 ustawy, z których wynikałoby, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń czy okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, z którym Sąd w pełni się zgadza, że okoliczności objęte hipotezą powinien udowodnić przedsiębiorca, bowiem to on wywodzi skutki prawne z nich wynikające (por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08 , pobl. LEX nr 563516).
W podsumowaniu powyższego Sąd stwierdza, że nie ma wątpliwości, że nałożenie kary pieniężnej na skarżącego nastąpiło zgodnie z prawem. Odnosząc się do stanowiska skarżącego, w którym zarzuca, że nałożona kara jest rażąco niewspółmierna, zaś szkodliwość społeczna czynu jest mała, należy zauważyć, że z uwagi na treść mających zastosowanie w sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym, brak było możliwości nałożenia na skarżącego kary w niższej wysokości bądź w ogóle odstąpienia od jej nałożenia. Załącznik nr 3 do ustawy jest wykazem naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych, przy czym ich wysokość ustalono w sposób sztywny, bez możliwości ich zmiany przez organ.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów podnoszonych w skardze i pismach będących jej uzupełnieniem Sąd stwierdza, że są one niezasadne.
Mając na uwadze przedstawione powyżej stanowisko, wskazać należy, że brak było podstaw do umorzenia przez organy postępowania w całości na mocy wskazanego w skardze art. 105 k.p.a., bowiem postępowanie w sprawie nie było bezprzedmiotowe. Sąd nie stwierdził również, by wydane w sprawie decyzje dotknięte były takim wadami, które dawałyby podstawę do stwierdzenia ich nieważności – skarżący wskazywał tutaj na art. 156 § 1 pkt 1, 2, 4, 5 i 7 k.p.a., nie podając przy tym szczegółowego uzasadnienia swojego żądania.
Sąd nie podziela również stanowiska skarżącego, że decyzję wydano z naruszeniem art. 107 k.p.a. Treść zaskarżonej decyzji, w tym jej uzasadnienie odpowiada wymogom określonym w kodeksie postępowania administracyjnego, a Sąd zgadza się z jej argumentacją. Sąd nie podziela przy tym stanowiska skarżącego, że organ odwoławczy nie odniósł się do podniesionych w odwołaniu zarzutów.
Kolejny zarzut naruszenia art. 225 k.p.a. z powołaniem na treść art. 7-9 i 35 k.p.a. skarżący łączy z powstałym pomiędzy nim a Urzędem Marszałkowskim Województwa sporem o zwrot na jego rzecz kwoty 5000 zł. Zdaniem skarżącego placówka Straży Granicznej we W. jest jego dłużnikiem, bowiem jej funkcjonariusze korzystali z ulg w przejazdach wykonywanych przez pojazdy skarżącego. Powyższe, zdaniem skarżącego, stanowi naruszenie art. 225 k.p.a.
Art. 225 § 1 stanowi, że nikt nie może być narażony na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku albo z powodu dostarczenia materiału do publikacji o znamionach skargi lub wniosku, jeżeli działał w granicach prawem dozwolonych. Zgodnie z § 2 art. 225 organy państwowe, organy jednostek samorządu terytorialnego i inne organy samorządowe oraz organy organizacji społecznych są obowiązane przeciwdziałać hamowaniu krytyki i innym działaniom ograniczającym prawo do składania skarg i wniosków lub dostarczania informacji - do publikacji - o znamionach skargi lub wniosku.
Celem powołanego wyżej przepisu jest ochrona osób składających skargi i wnioski w trybie Działu VIII k.p.a. "Skargi i wnioski", tak by nie poniosły one z tego tytułu żadnego uszczerbku. Przepis ten nie miał zastosowanie w niniejszej sprawie, nie mogło zatem dojść do jego naruszenia przez organy orzekające w sprawie. Zauważyć jeszcze należy, że kwestia istniejącego sporu pomiędzy skarżącym a Urzędem Marszałkowskim nie była, wbrew twierdzeniom skarżącego zawartym w piśmie z dnia 18 lutego 2013 r., przedmiotem niniejszego postępowania, na co słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji.
Nie ma też racji skarżący twierdząc, że R. P. wydający z upoważnienia Komendanta PSG po raz kolejny decyzję w pierwszej instancji, winien być wyłączony od rozpoznawania sprawy.
Zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu prawidłowo organy uznały, że w sprawie nie zachodziła ww. przesłanka wyłączenia pracownika organu pierwszej instancji od rozpoznania sprawy. Z brzmienia tego przepisu wynika, że ma on zastosowanie w toku postępowania przed organem drugiej instancji, w związku ze złożonym odwołaniem, bądź przed organem, do którego wniesiono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy ( art. 127 § 3 k.p.a.). Przepis ten wyłącza pracownika z udziału w postępowaniu odwoławczym, jeżeli uczestniczył uprzednio w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, w którym wydano zaskarżoną odwołaniem decyzję.
Skarżący nie wskazał również okoliczności, które stanowiły podstawę do uznania, że zachodzą wątpliwości co do bezstronności pracownika ( art. 24 § 3 k.p.a.).
Powołując się na treść art. 70 ust. 1a i 74 ustawy o transporcie drogowym skarżący wywiódł, że protokół kontroli winien być podpisany przez osobę, na którą w przyszłości zostanie nałożona grzywna. W sprawie protokół kontroli podpisał D. S. – kierowca, a skarżący został obciążony grzywną, co jego zdaniem, nie było zgodne z prawem. Ponadto w jego ocenie nieaktualny jest z mocy prawa protokół z dnia 25 sierpnia 2011 r., gdyż winien on być sporządzony zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami ustawy o transporcie drogowym. Z tej też przyczyny wcześniej dokonane ustalenia są nieważne, a nadto są one błędne.
Odnosząc się do tych zarzutów, w pierwszej kolejności należy zauważyć, że do wszczęcia postępowania w sprawie doszło w związku mającym miejsce w dniu 25 sierpnia 2011 r. zdarzeniem. Pierwsza decyzja w sprawie została wydana przez organ pierwszej instancji w dniu 21 października 2011 r. i skarżący złożył od niej odwołanie. W dniu 1 stycznia 2012 r. weszła w życie ustawa z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw( Dz.U. nr 244, poz. 1454), dalej zwana "ustawą zmieniającą", która zawiera art. 10, na mocy którego przepisy ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie. Uwzględniając powyższe organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji, by umożliwić ponowne rozpatrzenie sprawy w oparciu o przepisy ustawy o transporcie drogowym w nowym brzmieniu. Należy przy tym zauważyć, że wprowadzone ustawą zmieniającą zmiany przepisów mających zastosowanie w niniejszej sprawie nie wiązały się z ich diametralną zmianą, na co wskazał organ odwoławczy. Najistotniejsza z nich wiązała się ze zmianą treści art. 92 ustawy, na który powołał się organ pierwszej instancji w podstawie prawnej swojej decyzji. Ww. ustawą zmieniającą wprowadzono do ustawy art. 92a i w chwili obecnej to ten przepis reguluje odpowiedzialność o charakterze administracyjnym podmiotu wykonującego przewóz drogowy. Prawidłowo zatem to na ten przepis powołały się organy wydając ponownie rozstrzygnięcia w sprawie.
Warto przy tym zauważyć, że zmiana przepisów ustawy nie spowodowała wprowadzenia innych zasad czy zakresu odpowiedzialności za naruszenie przez skarżącego warunków przewozu drogowego, co zaś najistotniejsze, nie spowodowała zwiększenia wysokości kary za naruszenie warunków zezwolenia polegającego na zmianie ustalonej trasy przejazdu lub ustalonych przystanków, które obecnie podlega karze pieniężnej w wysokości 3000 zł. W załączniku do ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu przed dniem 1 stycznia 2012 r. kara za takie naruszenie również wynosiła 3000 zł ( l.p. 2.2.3.).
Z treści powołanego wyżej art. 10 ustawy zmieniającej wynika, że czynności takie jak protokół z dnia 25 sierpnia 2011 r. i wszelkie inne czynności podjęte od momentu wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie, po dniu 1 stycznia 2012 r. pozostały skuteczne.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, gdzie podważa on prawidłowość ww. protokołu. Skarżący twierdzi, że winien on był być sporządzony zgodnie z aktualnymi przepisami ustawy o transporcie drogowym. Zauważyć w tym miejscu należy, że treść art. 70 ust. 1 a oraz art. 74 ustawy, na naruszenie których wskazuje skarżący, nie uległa zmianie w związku z wejściem życie ustawy zmieniającej. Wbrew twierdzeniom skarżącego - protokół kontroli został sporządzony zgodnie z przepisami prawa. W myśl art. 74 ust. 2 ustawy protokół podpisują inspektor i kontrolowany, w niniejszej sprawie był nim kierowca kontrolowanego pojazdu, który protokół podpisał. Zgodnie natomiast z treścią art. 73 ust. 3 ustawy kopię protokołu doręczono przedsiębiorcy ( pismo z dnia 26 sierpnia 2011 r.).
Oddalając na rozprawie w dniu 11 lipca 2013 r. wnioski zawarte w skardze, jak również w pismach z dnia 16 lutego 2013 r., 18 lutego 2013 r. i 20 czerwca 2013 r. Sąd miał na uwadze, co następuje.
Sąd nie uznał za konieczne zawieszenia postępowania, nie zachodziła bowiem żadna z przesłanek obligatoryjnego zawieszenia postępowania określonych w art. 124 § 1 p.p.s.a. Nie zachodziła również konieczność odroczenia rozprawy. Stosownie do art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba, że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. Taka sytuacja nie miała w niniejszej sprawie miejsca. Skarżący w swoich pismach nie wyjaśniał przyczyn swojego żądania, zaś na rozprawie przed Sądem Z. M. K., którego Sąd nie dopuścił do udziału w postępowaniu w charakterze pełnomocnika skarżącego, uzasadnił wniosek o odroczenie tym, że skarżący nie może się stawić w Sądzie z uwagi na kolizję terminów.
Zdaniem Sądu, zaistniała kolizja terminów nie mogła być potraktowana jako przeszkoda, której skarżący nie mógł przezwyciężyć. Okoliczność, że skarżący ma inne obowiązki związane ze sprawą toczącą się przed innym organem i w związku z tym zachodzi kolizja terminów sama w sobie nie może powodować konieczności odroczenia rozprawy przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Skoro obecność na rozprawie nie jest obowiązkowa i zależy od woli i możliwości uczestników postępowania, to podstawy do odroczenia rozprawy nie mogą wykraczać poza okoliczności określone w art. 109 p.p.s.a.
Sąd oddalił też wnioski o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków oraz strony. Sąd administracyjny zgodnie z treścią art. 133 § 1 p.p.s.a. orzeka na podstawie akt sprawy, a więc bierze pod uwagę także złożone do tych akt na piśmie twierdzenia, wyjaśnienia, oświadczenia stron. Sąd administracyjny - w przeciwieństwie do sądu powszechnego - na rozprawie nie może prowadzić dowodu z zeznań stron bądź świadków, a jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Udział w rozprawie nie jest jedyną formą zapewnienia stronie możliwości obrony jej interesów ( wyrok Naczelnego Sądu administracyjnego z dnia 17 października 2006 r. sygn. akt I OSK 1367/05, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) Skarżący składał poza skargą pisma w sprawie w dniach 16 lutego 2013 r., 18 lutego 2013 r. i 20 czerwca 2013 r. i w każdym z tych pism mógł złożyć stosowne wyjaśnienia, w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy.
W toku postępowania skarżący złożył również wniosek o przeprowadzenie postępowania mediacyjnego, wskazując na fakt istniejącego względem skarżącego zadłużenia Straży Granicznej w kwocie 5000 zł. Pełnomocnik organu nie wyraził zgody na przeprowadzenie postępowania mediacyjnego. Sąd wniosek ten oddalił - mając na uwadze przedmiot niniejszego postępowania, nie zachodziły, zdaniem Sądu, okoliczności wskazujące na celowość przeprowadzenia takiego postępowania. Na rozprawie Sąd wydał również postanowienie, którym nie dopuścił do udziału w sprawie w charakterze pełnomocnika skarżącego Z. M. K.
Zgodnie z art. 35 § 1 p.ps.a. pełnomocnikiem strony może być adwokat lub radca prawny, a ponadto inny skarżący lub uczestnik postępowania, jak również rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne. § 2 stanowi, że pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego. Wyliczenie osób mogących pełnić funkcje pełnomocnika, zawarte w art. 35 p.p.s.a., ma charakter wyczerpujący.
Jak wynika ze złożonego na rozprawie oświadczenia Z. M. K., jak również przedłożonego przez niego wniosku – zlecenia i pełnomocnictwa z dnia 1 grudnia 2010 r., nie spełnia on wymagań oznaczonych w ww. przepisach, nie może zatem działać jako pełnomocnik procesowy skarżącego w postępowaniu przed sądem administracyjnym.
W związku z tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie uznał zarzutów zawartych w skardze za zasadne jak i nie dostrzegł naruszeń prawa, które w prowadzonym postępowaniu powinny być wzięte pod uwagę z urzędu, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił wniesioną skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło