III SA/Gd 462/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-09-13
Skład orzekający: WSA Jolanta Sudoł, WSA Bartłomiej Adamczak, WSA Paweł Mierzejewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo odmówił przyznania dozorcy zwrotu koniecznych wydatków związanych z dozorem pojazdu, a także prawidłowo ustalił wysokość wynagrodzenia za ten dozór, opierając się na stawkach stosowanych przez inne podmioty prowadzące parkingi strzeżone?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ egzekucyjny prawidłowo odmówił przyznania dozorcy zwrotu koniecznych wydatków, ponieważ dozorca nie wykazał ich wysokości ani sposobu wyliczenia, mimo wezwań organu. Sąd uznał również, że wysokość wynagrodzenia za dozór została prawidłowo ustalona na podstawie stawek stosowanych przez inne podmioty prowadzące parkingi strzeżone, zgodnie z art. 836 Kodeksu cywilnego, po uwzględnieniu specyfiki dozorowanego pojazdu (roweru) i długiego okresu przechowywania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła żądania dozorcy M. G. zwrotu koniecznych wydatków i wynagrodzenia za dozór nad rowerem usuniętym z drogi. Organy administracji przyznały początkowo różne kwoty, jednak WSA uchylił te postanowienia, wskazując na naruszenie przepisów KPA i UPEA. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Starosta odmówił zwrotu wydatków, a przyznał wynagrodzenie w niższej kwocie. SKO utrzymało to postanowienie w mocy w zakresie odmowy zwrotu wydatków. M. G. zaskarżył postanowienie SKO do WSA, kwestionując odmowę zwrotu wydatków i sposób ustalenia wynagrodzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 września 2018 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 17 stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór nad pojazdem oddala skargę.
Postanowieniem wydanym w dniu 30 czerwca 2016 r. nr [...] Starosta [...] przyznał dozorcy M. G. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w P. (zwanemu dalej "stroną" albo "skarżącym") kwotę 7.471,53 zł tytułem zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór sprawowany nad pojazdem – rowerem, w okresie od dnia 7 marca 2008 r. do dnia 19 lipca 2013 r. włącznie.
Postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2016 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. uchyliło zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji i przyznało M. G. tytułem zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór sprawowany nad wskazanym rowerem 10.452,13 zł.
Powyższe postanowienie Kolegium zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku przez Prokuratora Okręgowego w [...].
Wyrokiem z dnia 30 marca 2017 r. wydanym w sprawie o sygnaturze III SA/Gd 59/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił oba postanowienia. W ocenie Sądu organy obu instancji naruszyły art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej w skrócie: "k.p.a.") oraz art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1619 ze zm.; dalej w skrócie: "u.p.e.a."), co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 102 § 2 u.p.e.a. organ egzekucyjny przyzna, na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Powołana regulacja przewiduje zatem dwa odrębne rodzaje należności przysługujących dozorcy: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenie za dozór. Pierwszy rodzaj należności winien być utożsamiany z rzeczywistymi wydatki poniesionymi przez dozorcę w związku z wykonywaniem dozoru. W orzecznictwie podkreśla się, że wydatki konieczne związane z wykonywaniem dozoru muszą odnosić się do danego dozorcy i przedmiotu objętego dozorem.
Z dyspozycji art. 102 § 2 u.p.e.a., w którym użyto sformułowania "na żądanie dozorcy" wynika, że dozorca nie tylko powinien wskazać konieczne wydatki poniesione na dozór konkretnego pojazdu, ale musi również przedstawić sposób obliczenia tych kwot. Dopiero wtedy, gdy dozorca zgłaszający roszczenie z tytułu zwrotu wydatków koniecznych nie przedstawi żadnych dowodów i wyliczeń dotyczących wydatków poniesionych na dozór konkretnego pojazdu, konieczne jest ich ustalenie przez organ z urzędu w drodze możliwych do przeprowadzenia dowodów. Z kolei jeżeli chodzi o wynagrodzenie za dozór, w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że przepis art. 102 § 2 u.p.e.a. nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, co powoduje, że należy w tym zakresie stosować odpowiednio (subsydiarnie) przepisy ustawy – Kodeks cywilny (dalej w skrócie "k.c."), dotyczące umowy przechowania. Zgodnie z art. 836 k.c., jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach.
Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że w przypadku, gdy żądanie wynagrodzenia zgłasza jednostka wykonująca dozór pojazdów usuniętych z drogi nie wchodzi w grę wynagrodzenie określone w umowie albo w taryfie, będącej urzędowo ustalonym wykazem stawek opłat za przechowanie. Jednostkę tę wiąże bowiem z organem administracji publicznej stosunek administracyjnoprawny. Nie obowiązują więc unormowania umowne lub taryfowe, z istoty swej odnoszące się do stosunków cywilnoprawnych między stronami umowy przechowania. Nie jest taryfą – w rozumieniu powołanych przepisów uchwała rady powiatu wydana na podstawie art. 130a ust. 6 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Nie dotyczy ona bowiem stawek stosowanych przez podmioty świadczące usługę przechowania na podstawie przepisów prawa cywilnego.
W ocenie Sądu wysokość wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach w rozumieniu art. 836 k.c. powinna zostać ustalona na podstawie kryterium wynagrodzenia faktycznie stosowanego najczęściej przez innych przechowawców na terenie i w miejscu, gdzie przechowawca wykonuje umowę i dla rzeczy danego rodzaju. Na gruncie stosowania art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji orzecznictwo wskazuje, że uwzględniać należy zakres obowiązków przechowawcy (dozorcy) i okoliczności towarzyszące przechowaniu, jak: miejsce przechowania, warunki sprawowania pieczy nad zajętą ruchomością oraz wielkość składowanego przedmiotu, powierzchnię niezbędną do jego składowania w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności
Wyrażany jest nadto pogląd, że ustalając wysokość wynagrodzenia należnego jednostce wykonującej dozór pojazdów usuniętych z drogi, zasadne jest oparcie się przez organ na informacjach o wysokości opłat miesięcznych za przechowywanie pojazdów, pobieranych na parkingach strzeżonych na danym terenie tj. na informacjach pochodzących od podmiotów wykonujących działalność gospodarczą rodzajowo tożsamą z prowadzoną przez uczestnika, z uwzględnieniem miejsca wykonywania działalności.
Zdaniem Sądu, jednolity jest również pogląd, że przy obliczaniu wynagrodzenia za dozór nie ma podstaw do stosowania stawek określonych w uchwale rady powiatu, wydanej na podstawie art. 130a ust. 6 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
W stosunkach umownych przechowawca zobowiązany jest do należytego przechowania rzeczy (art. 842 k.c.). W komentowanej zaś sferze stosunków administracyjnoprawnych analogiczny wniosek należy wyprowadzić z brzmienia ab initio art. 102 § 1 u.p.e.a., który stanowi, że dozorca obowiązany jest przechowywać zajętą ruchomość z taką starannością, aby nie straciła na wartości, oraz wydać ją na wezwanie organu egzekucyjnego lub poborcy skarbowego. Bezsprzecznie wydłużony okres przechowania nie sprzyja zachowaniu wartości rzeczy, ponieważ czynnik czasu oddziałuje na jej techniczne zużycie, a nadto, jak podniesiono wyżej, wywiera wpływ na rozmiar poniesionych na dozór dodatkowych nakładów, które w tej sytuacji nie mogą być uznane za "konieczne" w rozumieniu normy § 2 art. 102 u.p.e.a., zaś do elementów wyznaczających wynagrodzenie dozorcy, które trzeba wziąć pod uwagę należeć powinno rozważenie, czy dozorca dopełnił wszelkich istotnych wymogów formalnoprawnych związanych ze sprawowaniem dozoru i mających wpływ na jego przebieg oraz wykonanie. Nałożone na dozorcę normami prawa publicznego obowiązki formalnoprawne mieszczą się w "wymaganych staraniach przy strzeżeniu rzeczy", które – według judykatury - stanowią jeden z czynników uwzględnianych przy ustalaniu należności z art. 102 § 2 u.p.e.a.
Za czas niewłaściwego sprawowania dozoru wskutek uchybienia prawem określonych obowiązków przez dozorcę, które przyczyniły się do wydłużenia okresu przechowania rzeczy z przyczyn leżących po stronie dozorcy, uzasadnione jest nieprzyznanie dozorcy zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia, o których mowa w art. 102 § 2 u.p.e.a.
Sąd podkreślił, że z uzasadnień wydanych postanowień nie wynikało, jaka kwota została dozorcy przyznana tytułem zwrotu koniecznych wydatków oraz jaka kwota odzwierciedla wynagrodzenie za sprawowany dozór.
W postanowieniach wydanych przez organy obu instancji wskazano bowiem kwoty łączne, obejmujące obie kategorie należności, o których stanowi art. 102 § 2 u.p.e.a. W ocenie Sądu dokonane przez organy swoiste "zsumowanie" tych należności jest, w świetle art. 102 § 2 u.p.e.a., nieuprawnione i rzutuje na transparentność dokonywanych ustaleń, zwłaszcza w odniesieniu do zwrotu koniecznych wydatków.
Dalej, Sąd wyjaśnił, że to na przechowawcy występującym do organu o zwrot wydatków (i wynagrodzenie za dozór) ciąży obowiązek wykazania poniesionych wydatków oraz wskazania nakładów związanych ze sprawowaniem dozoru, bowiem ma on najpełniejszą wiedzę w tym zakresie. Tym samym to dozorca winien przedstawić dowody na wysokość poniesionych wydatków. W przeciwnym wypadku zagadnienie to jest pozostawione organom, co skutkuje przerzuceniem na nich ciężaru ustalenia tych należności we własnym, ograniczonym zakresie (na przykład w oparciu o prowadzone przez organ ewidencje), ale z konsekwencjami ewentualnych niekorzystnych dla strony wyliczeń. Jeżeli dozorca nie wykaże, jakie poniósł wydatki lub nie wskaże sposobu ich wyliczenia, poza naprowadzeniem na stawki z uchwał rady powiatu, to stosowne, możliwe do przeprowadzenia we własnym zakresie ustalenia winien poczynić organ, który jednak nie jest związany żadnymi regułami poza zasadami postępowania dowodowego, wynikającymi z ustawy Kodeks postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu element określony w art. 102 § 2 u.p.e.a., to jest należność obejmująca wysokość poniesionych wydatków, winien odpowiadać rzeczywistym wydatkom poniesionym przez podmiot wykonujący dozór mienia przechowywanego na parkingu. Przy założeniu, że dozorcy przysługiwać winien zasadniczo wyłącznie zwrot wydatków związanych bezpośrednio z zabezpieczeniem dozorowanej ruchomości przed zniszczeniem uwzględniać w tej materii należy okoliczności towarzyszące przechowaniu, w tym miejsce przechowania, warunki sprawowania pieczy nad zajętą ruchomością oraz wielkość składowanego przedmiotu.
W aktach rozpatrywanej sprawy brak dowodów świadczących o ponoszeniu przez dozorcę określonych wydatków i ich kalkulacji uwzględniającej chociażby wyposażenie prowadzonego parkingu. Dozorca mimo wezwania organu z dnia 27 maja 2016 r. nie przedstawił bowiem zestawienia koniecznych wydatków ani dokumentów ich dotyczących. Zdaniem Sądu organ nie ma nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów potwierdzających wysokość kosztów wykonanego dozoru, jeżeli sam zainteresowany zignorował wezwanie organu w tym zakresie. W pewnych sytuacjach poszukiwanie faktów potwierdzających wysokość kosztów wykonanego dozoru będzie bowiem dla organu zwyczajnie niewykonalne. W takim przypadku strona postępowania administracyjnego nie może czuć się zwolniona od współdziałania z organem w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, zwłaszcza jeżeli nieudokumentowanie określonej czynności faktycznej może prowadzić do niekorzystnych dla niej rezultatów.
Jeżeli zatem dozorca nie przedstawia zestawienia koniecznych wydatków ani dokumentów ich dotyczących, a możliwe do przeprowadzenia we własnym zakresie ustalenia w kwestii zwrotu koniecznych wydatków winien poczynić organ, zasadne jest oparcie ustaleń w tym zakresie na wysokości stawek opłat miesięcznych (abonamentowych) przyjętych przez podmioty prowadzące parkingi strzeżone. Stawki te z założenia uwzględniają bowiem kwotę wydatków, jakie ponosi przedsiębiorca będący przechowawcą. Taka kalkulacja zwrotu koniecznych wydatków uwzględnia ponadto długi czas przechowywania pojazdu, w związku z tym jest bardziej miarodajna dla ustalenia rzeczywistych wydatków w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres.
Sąd uznał za wadliwe działania organów mające w swym założeniu ustalenie stawek wynagrodzenia za przechowywanie roweru "przyjętych w stosunkach danego rodzaju". Dla potrzeb niniejszego postępowania niewystarczające jest wybiórcze posłużenie się stawkami umownymi (jak to uczynił organ pierwszej instancji) czy też wyłącznie stawkami wynikającymi z umowy zawartej w dniu 17 sierpnia 2011 r. pomiędzy Powiatem [...] a M. G. oraz stawkami wynikającymi z dwóch umów tego samego rodzaju, zawartymi w dniu 29 grudnia 2011 r. i 10 grudnia 2012 r., stosowanymi przez innego przedsiębiorcę - bez dalszego ustalania stawek przyjętych w stosunkach danego rodzaju (jak to uczyniło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]).
Ustalając wysokość należnego wynagrodzenia za dozór pojazdu organy winny wziąć również pod uwagę zasady ustalania wynagrodzenia przez inne podmioty, w tym te prowadzące parkingi poza terenem Powiatu [...].
Celem ustalenia stawek opłat za dozór organ może posiłkować się danymi dotyczącymi kosztów parkowania pojazdów na innych parkingach, ale koszty dozorowania pojazdu przez dłuższy okres, z reguły przekraczający miesiąc, nie mogą być ustalone przy zastosowaniu stawek dobowych, te bowiem są dla klienta z reguły wyższe niż abonamentów okresowych. Nie można więc odnosić bezpośrednio stawek opłat za parkingi, w tym parkingi strzeżone, do opłat za dozorowanie pojazdów. Inna jest bowiem podstawa przechowywania oraz inny zakres odpowiedzialności. Stawki dobowe są właściwe wówczas, gdy umowa jest bardziej okazjonalna, trwająca przez krótki czas, a przez to opłata jest wyższa, bo nie gwarantuje stałego zysku. Zajmowanie miejsca przez dozorowany pojazd można uznać za równoznaczne ze stałym parkowaniem, podobnie jak wykupienie abonamentu na parkingu. Tym samym, skoro pojazd jest dozorowany przez dłuższy okres (jak w niniejszej sprawie), zasadne jest oparcie ustaleń na stawkach opłat miesięcznych (abonamentowych). Taka kalkulacja opłat uwzględnia bowiem długi czas przechowywania pojazdu, wobec czego jest także bardziej miarodajna dla ustalenia rzeczywistego, godziwego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres.
Na zakończenie Sąd wskazał, że w celu ustalenia należności tytułem zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór sprawowany nad pojazdem organ pierwszej instancji winien ponownie wezwać uczestnika postępowania do przedstawienia dokumentów wskazujących wysokość poniesionych koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru nad przedmiotowym pojazdem, przy jednoczesnym wskazaniu ich wysokości oraz sposobu wyliczenia żądanej kwoty, a także sposobu wyliczenia wysokości żądanego za dozór wynagrodzenia. Dokonując ponownego wezwania organ pierwszej instancji winien zastrzec, że nieprzedstawienie stosownych dokumentów oraz sposobu wyliczenia należności spowoduje przerzucenie na organ obowiązku ustalenia i wyliczenia koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu, zgodnie z zasadami postępowania dowodowego wynikającymi z ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Nadto organ winien skierować zapytania do przedsiębiorców, prowadzących parkingi strzeżone na terenie Powiatu [...] oraz na terenie powiatów ościennych, czy na prowadzonym przez nich parkingu obowiązują abonamenty miesięczne za przechowywanie roweru, jeżeli tak - to jaka była cena abonamentu miesięcznego za przechowywanie i dozór takiego pojazdu w latach 2008 – 2013. W celu ustalenia stawek miarodajnych organ winien nadto skierować stosowne zapytania do organów administracji publicznej - naczelników urzędów skarbowych oraz starostów powiatów ościennych, które to organy orzekały w przedmiocie ustalania zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór w latach 2008 - 2013. Zebrane w powyższy sposób dane winny pozwolić organowi pierwszej instancji na rzetelne dokonanie wyliczenia i ustalenie należności przysługujących uczestnikowi postępowania tytułem zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór nad pojazdem.
Sąd wskazał również, że w przypadku, gdyby żaden z wyżej wymienionych podmiotów nie przedstawił informacji dotyczących parkowania rowerów, organ winien dokonać wyliczenia stawki dobowej za dozór sprawowany nad rowerem w oparciu o ustalone - na wskazanych wyżej zasadach - stawki dobowe dotyczące pojazdu o dopuszczalnej masie do 3,5 t. Należałoby uczynić w tym przypadku założenie, że na miejscu jednego samochodu o dopuszczalnej masie do 3,5 t można przechowywać 5 rowerów (motorowerów), wobec czego stawka dla pojazdu o dopuszczalnej masie do 3,5 t powinna być podzielona przez 5.
Powyższy wyrok uprawomocnił się w dniu 27 czerwca 2017 r.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Starosta [...] postanowieniem z dnia 4 grudnia 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 102 § 2 i art. 174 u.p.e.a. oraz § 3 pkt 1 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 265 ze zm.), w związku z art. 130a ust. 5f, ust. 10, ust. 10f i ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 128), art. 10, art. 11 art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r., Nr 152, poz. 1018 ze zm.) postanowił:
odmówić przyznania dozorcy M. G. zwrotu koniecznych wydatków za dozór sprawowany nad pojazdem w postaci roweru, usuniętego z ulicy W. w miejscowości C., w okresie od dnia 7 marca 2008 r. do dnia 19 lipca 2013 r. włącznie;
przyznać dozorcy – M. G. kwotę w wysokości 1.432,69 zł brutto tytułem wynagrodzenia za dozór sprawowany nad pojazdem, o którym mowa w pkt 1 niniejszego postanowienia, w okresie od dnia 7 marca 2008 r. do dnia 19 lipca 2013 r. włącznie;
uznać kwotę, o której mowa w pkt 2 orzeczenia, za zapłaconą w związku z dokonaniem w dniu 6 września 2016 r. wypłaty dozorcy należności wynikającej z postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 3 sierpnia 2016 r., wydanego w sprawie prowadzonej pod znakiem [...], tytułem zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór sprawowany nad pojazdem, o jakim mowa w pkt 1 niniejszego postanowienia.
W uzasadnieniu postanowienia organ pierwszej instancji wskazał, że rower usunięto na podstawie dyspozycji wydanej przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w [...] w oparciu o art. 130a ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Wskazany pojazd był następnie przechowywany na parkingu strony do dnia 19 lipca 2013 r., to jest do momentu przekazania go uprawnionym pracownikom organu, zgodnie ze sporządzonym protokołem odbioru. W związku z nieodebraniem pojazdu z parkingu przez osobę uprawnioną w wyznaczonym terminie, wnioskiem z dnia 4 grudnia 2013 r. Starosta [...] wystąpił do Sądu Rejonowego w [...] o orzeczenie przepadku wymienionego pojazdu na rzecz Powiatu [...]ego, czego następstwem było wydanie przez sąd dnia 18 czerwca 2014 r. postanowienia orzekającego zgodnie z wnioskiem (sygn. akt [...]).
Organ zaznaczył, że wykładnia językowa art. 102 § 2 u.p.e.a. pozwala przyjąć, że przyznanie zwrotu koniecznych wydatków związanych ze sprawowaniem dozoru nastąpić może w przypadku wykazania przez dozorcę wysokości oraz wskazania sposobu wyliczenia wydatków, jakie poniesione zostały przez niego w stosunku do określonego przedmiotu dozoru. Na dozorcy ciąży obowiązek wykazania poniesionych przez niego kosztów, na co wyraźnie wskazuje utrwalone orzecznictwo. W kwestii wynagrodzenia za dozór, przepis ten nie wskazuje żadnego sposobu ustalania wysokości należnego dozorcy wynagrodzenia, natomiast w orzecznictwie utrwalił się pogląd, zgodnie z którym zarazem możliwym, jak i w pełni zasadnym jest posiłkowanie się art. 836 k.c.
Z umowy zawartej pomiędzy stroną a Powiatem [...] w dniu 17 sierpnia 2011 r. w zakresie świadczenia usług związanych z usuwaniem i przechowywaniem pojazdów usuniętych z drogi w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jednoznacznie wynika, że w przypadku przechowywania pojazdu przez okres trwający dłużej niż trzy miesiące i nieodebrania go przez prawidłowo powiadomionego właściciela z parkingu, po przejęciu pojazdu na rzecz powiatu, wykonawca otrzyma środki za dozór, ustalane na podstawie odrębnych przepisów. W związku z wyrokiem WSA w Gdańsku nie sposób uznać stawek wynikających z odpowiednich uchwał Rady Powiatu [...], ustalających wysokość obowiązujących stawek opłat za przechowywanie pojazdów, ponieważ określają one w zasadzie wysokość kosztów usuwania i przechowywania pojazdów na terenie danego powiatu, z uwzględnieniem konieczności sprawnej realizacji tych zadań, będących z mocy art. 130a ust. 5f ustawy - Prawo o ruchu drogowym zadaniem własnym powiatu. Stawki ustalone w drodze uchwały adresowane są do właściciela pojazdu usuniętego z drogi i w przypadku odbioru przez niego pojazdu z parkingu strzeżonego określają wysokość ciążącej na nim należności.
Dalej organ wyjaśnił, że w toku prowadzonego postępowania korespondencją z dnia 6 października 2017 r. organ po raz kolejny wezwał stronę do przedstawienia dokumentów wskazujących wysokość poniesionych koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru nad przedmiotowym pojazdem, przy jednoczesnym wskazaniu ich wysokości oraz sposobu wyliczenia żądanej kwoty, a także sposobu wyliczenia wysokości żądanego za dozór wynagrodzenia i przedstawienia stosownych dowodów w tym zakresie. W ocenie organu najpełniejszą wiedzę na temat rzeczywistych wydatków poczynionych w związku z dozorem przedmiotowej ruchomości posiadać powinien sam dozorca. Wysokości tych wydatków nie sposób ustalić bowiem w oparciu o wysokość przeciętnych wydatków ponoszonych przez podobnych przechowawców. Organ nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi dotyczącej wyszczególnionych w piśmie kwestii.
W konsekwencji, korespondencją z dnia 20 października 2017 r. organ wezwał stronę do złożenia wyjaśnień w zakresie zatrudniania przez prowadzoną przez stronę firmę pracowników, obowiązkiem których było sprawowanie bezpośredniego dozoru nad pojazdami usuniętymi w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym w okresie przechowywania na parkingu ruchomości będącej przedmiotem niniejszego postępowania, a w szczególności wskazania liczby takich pracowników, okresu zatrudnienia, wymiaru czasu pracy, zakresu obowiązków oraz wskazania kosztów zatrudnienia tych osób. Korespondencja ta, podobnie jak uprzednia, pozostała jednak bez odpowiedzi zwrotnej.
Dokonując analizy materiału dowodowego, organ po raz kolejny stwierdził, że strona w toku całego postępowania nie przedstawiła żadnych wyliczeń wskazujących wysokość koniecznych wydatków poniesionych przez dozorcę względem przedmiotowej ruchomości. Co więcej, nie przedstawiła również żadnych materiałów umożliwiających dokonanie wyliczenia wysokości poniesionych przez siebie koniecznych wydatków w związku z dozorem przedmiotowej ruchomości, jak również wysokości poniesionych przez stronę wydatków w związku z dozorem wszystkich ruchomości usuniętych z drogi w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, przechowywanych jednocześnie z przedmiotową ruchomością na prowadzonym parkingu. W związku z tym, stosownie do treści art. 77 § 1 k.p.a., celem ustalenia stanu faktycznego w sprawie z należytą starannością, organ poddał ponownej analizie materiał dowodowy pozyskany już w toku postępowania oraz postępowań w sprawach o analogicznym przedmiocie postępowania.
Organ podkreślił również, iż dowodzenie tych kwestii należy do dozorcy, dysponującego najpełniejszą wiedzę w tym zakresie. Z tego względu powinien on przedstawić dowody dokumentujące wysokość poniesionych wydatków, natomiast niedopełnienie tego obowiązku, skutkuje przerzuceniem ciężaru ustalenia tych należności na organ egzekucyjny, który czyni to we własnym, ograniczonym zakresie, przykładowo w oparciu o prowadzone przez organ ewidencje, jednakże z konsekwencjami ewentualnych niekorzystnych dla strony wyliczeń.
Zdaniem organu, nie ma on w tym przypadku nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów potwierdzających wysokość kosztów wykonanego dozoru, jeżeli sam zainteresowany zignorował wezwanie organu w tym zakresie. W pewnych sytuacjach poszukiwanie faktów potwierdzających wysokość kosztów wykonanego dozoru będzie bowiem dla organu zwyczajnie niewykonalne. W takim przypadku strona nie może czuć się zwolniona od współdziałania z organem w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, zwłaszcza jeżeli nieudokumentowanie określonej czynności faktycznej może prowadzić do niekorzystnych dla niej rezultatów.
W ocenie organu materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie nie wskazuje wysokości zwrotu poniesionych przez dozorcę koniecznych wydatków w związku z dozorem przedmiotowego roweru, ani nie dokumentuje ich wysokości w stosunku do tej ruchomości. Organ nie może zatem określić wysokości poniesionych przez stronę koniecznych wydatków względem danej ruchomości na podstawie kosztów dozorowania analogicznego rodzaju ruchomości ponoszonych przez samego dozorcę, a tym bardziej przez innych dozorców. Dozorca sam nie potrafi, bądź uchyla się od wykazania jakie konieczne wydatki poniósł względem pojedynczej ruchomości oraz określenia ich wysokości. Niemożliwym jest również ustalenie ich wysokości w oparciu o przeciętne koszty ponoszone przez inne podmioty gospodarcze o analogicznym przedmiocie działalności, bowiem konieczne wydatki, jak wskazano we wcześniejszej treści uzasadnienia niniejszego postanowienia, odnosić się muszą ściśle do konkretnej ruchomości, dozorowanej przez konkretnego dozorcę. Tym samym, w ocenie organu, w pełni zasadnym jest odmówienie dozorcy przyznania zwrotu koniecznych wydatków względem przedmiotowej ruchomości.
Strona nie wskazała ponadto wydatków poniesionych w tym zakresie oraz nie umożliwiła organowi wyliczenia wysokości należnego dozorcy wynagrodzenia za dozór sprawowany nad przedmiotowym pojazdem. Organ uznał zatem, że strona w konsekwencji wyraziła swoją aprobatę dla działania organu z urzędu w zakresie wyliczenia kwot żądanych przez stronę należności oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego w tymże zakresie.
Należało zdaniem organu przyjąć, że strona przerzuciła cały ciężar zgromadzenia materiału dowodowego w niniejszej sprawie na organ prowadzący postępowanie, wobec czego nie może negować kalkulacji stawek i oceny materiału zgromadzonego przez organ z urzędu. Właściwym jest zastosowanie art. 836 k.c., jednakże wyłącznie w zakresie, w jakim stanowi on o należnym wynagrodzeniu w danych stosunkach przyjętym. Zasadnym jest oparcie ustaleń na podstawie wysokości opłat miesięcznych, przyjętych przez podmioty gospodarcze prowadzące parkingi strzeżone, ponieważ uwzględniają one kwotę wydatków poniesionych przez przechowawcę oraz zazwyczaj długi czas przechowywania pojazdu na parkingu. Dokonując wyliczeń organ posłużył się uzyskanymi w toku postępowania informacjami na temat wysokości przyznawanego przez inne organy egzekucyjne wynagrodzenia za dozór pojazdów usuniętych w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym i nieodebranych przez osoby uprawnione w ustawowym terminie przed dniem 21 sierpnia 2011 r. oraz wysokości przeciętnego wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach, stanowiącego podstawę ich wyliczenia. Organ uwzględnił również informację uzyskaną ze strony innego przedsiębiorcy, prowadzącego płatny parking dla pojazdów w miejscowości C., w kwestii obowiązujących abonamentów miesięcznych za parkowanie pojazdów.
W rozpatrywanym przypadku pojazd bezsprzecznie przechowywany był długoterminowo, przy czym jego właściciel nie był zainteresowany jego odbiorem z parkingu. Pojazd ten, z racji swojej niskiej wartości oraz niewielkich rozmiarów nie stwarzał szczególnych trudności w zabezpieczeniu oraz narażony był na niewielkie ryzyko kradzieży. Z tego względu, jego dozorowanie nie wymagało ze strony dozorcy użycia kosztownych środków technicznych celem jego zabezpieczenia, ani nie wiązało się z koniecznością zajęcia pełnowymiarowego miejsca parkingowego do jego postoju.
Organ skupił swoją uwagę wyłącznie na wysokości wynagrodzeń miesięcznych za dozór i parkowanie pojazdów, przy czym w stosunku do ruchomości w postaci roweru bądź motoroweru organ nie uzyskał informacji w tym zakresie. Taki stan rzeczy utwierdził organ, że nie istnieje możliwość ustalenia miarodajnej wysokości przeciętnego wynagrodzenia, obowiązującego w danych stosunkach w przypadku parkowania roweru. Przyjął zatem, że zasadnym będzie wyliczenie wysokości przeciętnego wynagrodzenia za parkowanie pojazdu w postaci samochodu osobowego, a następnie odniesienie otrzymanej kwoty do zakresu obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszących przechowaniu, warunków sprawowana pieczy, wielkości miejsca niezbędnego do przechowywania oraz wielkości i wartości ruchomości w postaci roweru.
Ustalając średniej wysokości wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach za parkowanie samochodu osobowego na parkingu organ uwzględnił wynikające z uzyskanych w toku postępowania odpowiedzi stawki następującej wysokości abonamentów miesięcznych w wartości brutto: 97,60 zł, 195,20 zł, 146,40 zł, 50,00 zł, 100,00 zł, 100,00 zł, 150,00 zł, 92,00 zł i 70,00 zł. Wyliczenie średniej z powyższych wartości, pozwala na określenie przeciętnej wysokości wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach na poziomie 111,24 zł brutto za miesiąc parkowania samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. Wyliczając kwotę wynagrodzenia za dozór roweru organ dokonał tego jako iloczyn liczby pełnych miesięcy, w ciągu trwania których pojazd przechowywany był na parkingu i jednej piątej wysokości ustalonego przez organ przeciętnej wysokości abonamentu miesięcznego za parkowanie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 t. Kwota ta została powiększona o sumę należności wyliczonej proporcjonalnie do liczby dni, w których pojazd fizycznie znajdował się na parkingu w pierwszym i ostatnim miesiącu dozorowania, przy czym należność ta została wyliczona przez organ jako iloraz jednej piątej ustalonego przez organ przeciętnej wysokości abonamentu miesięcznego za parkowanie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 t i liczby dni przypadających odpowiednio w pierwszym i ostatnim miesiącu dozorowania, a następnie pomnożonej przez liczbę dni, w których pojazd fizycznie znajdował się na parkingu w każdym z tych miesięcy.
Przedmiotowy pojazd faktycznie znajdował się na parkingu od dnia 7 marca 2008 r. do dnia 19 lipca 2013 r. włącznie. W świetle powyższych ustaleń i wyjaśnień, w ocenie organu, przyznanie dozorcy wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu w tym okresie w wysokości 1.432,69 zł brutto należy uznać za właściwe i uzasadnione.
Wynikająca z niniejszego postanowienia należność została wypłacona dozorcy w dniu 6 września 2016 r., na mocy postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 3 sierpnia 2016 r. tytułem zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu. Wskazane rozstrzygnięcie zostało wprawdzie w całości uchylone prawomocnym wyrokiem, jednakże kwota należności przyznana dozorcy nie została dotychczas zwrócona organowi egzekucyjnemu.
M. G. reprezentowany przez pełnomocnika złożył zażalenie na postanowienie organu pierwszej instancji podnosząc zarzut rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez odmowę przyznania stronie zwrotu koniecznych wydatków, podczas gdy powinny one zostać określone co najmniej w sposób szacunkowy. Skarżący uznał jako dowolne rozważania organu dotyczące wyliczenia wynagrodzenia za dozór. Organ nie wskazał bowiem kto stosował stawki opłaty za dozór wykazane w postanowieniu i przyjęte do ustalenia wysokości wynagrodzenia, za co były to stawki (za dozór czy tylko za udostępnienie miejsca parkingowego). Ponadto, organ nie wskazał na żaden konkretny dowód znajdujący się w aktach sprawy - powinno to wynikać z uzasadnienia decyzji, nie zaś z akt sprawy. Zdaniem skarżącego, przyjęte przez organ stawki nie pozwalają na osiągnięcie nawet minimalnego zysku. Zakładając, że parking musi być monitorowany przez 24 godziny, co wymaga przynajmniej 5 etatów (koszt miesięczny to 13 tys. zł), przy uwzględnieniu stawki 100 zł/miesiąc, dopiero przechowywanie 130 samochodów pokrywałoby same koszty osobowe, oprócz tego występują także inne koszty związane z utrzymaniem placu, podatkami, oświetleniem itp.
Po rozpatrzeniu wniesionego zażalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. postanowieniem z dnia 17 stycznia 2018 r. nr [...] postanowiło uchylić punkt 3 postanowienia Starosty [...] z dnia 4 grudnia 2017 r. W pozostałym zakresie postanowienie wydane przez organ pierwszej instancji zostało utrzymane w mocy.
W pierwszym rzędzie organ odwoławczy stwierdził, że jest związany wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 marca 2017 r. (sygn. akt III SA/Gd 59/17) z uwagi na treść art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z użytego w art. 102 u.p.e.a. sformułowania "na żądanie dozorcy" wynika, że dozorca nie tylko powinien wskazać konieczne wydatki poniesione na dozór konkretnego pojazdu, ale musi również przedstawić sposób obliczenia tych kwot. Dopiero wtedy, gdy dozorca zgłaszający roszczenie z tytułu zwrotu wydatków koniecznych nie przedstawi żadnych dowodów i wyliczeń dotyczących wydatków poniesionych na dozór konkretnego pojazdu, konieczne jest ich ustalenie przez organ z urzędu w drodze możliwych do przeprowadzenia dowodów. Dowody te winny odnosić się do kosztów ponoszonych przez podmioty prowadzące tego rodzaju działalność. Nie można przy tym za zasadne uznać stanowiska wyrażonego w zażaleniu, jakoby prowadzący parking nie musiał wykazywać kosztów poniesionych w ramach przechowywania każdego konkretnego pojazdu. Przyjęcie takiego stanowiska prowadziłoby do oczywiście wadliwego wniosku, że każdorazowe złożenie żądania w sprawie dotyczącej konkretnego przecież pojazdu, upoważniałoby stronę do żądania zwrotu wszystkich wykazanych dokumentacją, poniesionych w ramach działalności kosztów - odnoszących się do wszystkich pojazdów znajdujących się na parkingu.
Organ podkreślił następnie, że ustalanie powierzchni zajętej przez przedmiotowy pojazd (rower) zostało dokonane zgodnie z wskazaniami wynikającym z orzecznictwa sądów administracyjnych i było prawidłowe. W całości podzielił też stanowisko wyrażone przez organ pierwszej instancji, zgodnie z którym związanie wyznaczonej do usuwania z dróg pojazdów i przechowywania ich na parkingu jednostki z organem administracji publicznej ma charakter stosunku administracyjnoprawnego, w związku z czym nie obowiązują w nim zapisy umowne i taryfowe, które odnoszą się do sfery stosunków cywilnoprawnych. Bez znaczenia pozostaje przy tym fakt, że jednostka ta została wyłoniona w drodze przetargu i zawarto z nią umowę cywilnoprawną. W wyniku nieodebrania pojazdu przez uprawnioną osobę w ustawowym terminie nie dochodzi do zawarcia umowy przechowania pojazdu, gdyż nowy właściciel (powiat) wstępuje jedynie w taki sam stosunek administracyjnoprawny, jaki łączył dotychczasowego właściciela z przedsiębiorcą prowadzącym parking strzeżony, a więc w stosunek administracyjnoprawny. Słusznie zatem uznano, że wysokość wynagrodzenia za dozór nie może wynikać, jak chce tego strona, z zapisów umów zawartych przez nią z Powiatem [...].
W związku z tym, że przepisy u.p.e.a. nie określają kryteriów ustalenia wysokości wynagrodzenia za dozór pojazdu zastosowanie powinien znaleźć art. 836 k.c, zgodnie z którym jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowywanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte, "chyba że z umowy lub z okoliczności wynika, że zobowiązał się przechować rzecz bez wynagrodzenia. Takie rozwiązanie nakłada na organ obowiązek przyjęcia wynagrodzenia w oparciu o ustalenia stosując metodę porównania, która pozwala na określenie wysokości wynagrodzenia na poziomie stawek innych podmiotów prowadzących tego rodzaju działalność".
W ocenie Kolegium, opartej na ugruntowanym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, wysokość wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach w rozumieniu art. 836 k.c. powinna zostać ustalona na podstawie kryterium wynagrodzenia faktycznie stosowanego najczęściej przez innych przechowawców na terenie i w miejscu, gdzie przechowawca wykonuje umowę i dla rzeczy danego rodzaju. Zasadne jest przy tym, aby organ dokonał porównania cen faktycznie stosowanych na innych parkingach na stricte lokalnym i ościennym terenie - miasta, powiatu - przy tego rodzaju usługach (to jest rozeznania co do występujących u innych przechowawców wynagrodzeń oraz metod ich ustalania) i dopiero na podstawie ustalonego w wyniku analizy porównawczej miernika - ustalić wynagrodzenie w sprawie. W ocenie organu odwoławczego Starosta w niniejszej sprawie dokonał tego w sposób prawidłowy. Z akt sprawy wynika, że organ do ustalenia wysokości stawki za dozór pojazdów przyjął kwoty w wysokości: 97,60 zł (Starosta W.), 195,20 zł (Starostwa K.), 146,40 zł (Starosta K.), 50 zł (Starosta D.), 100 zł, 100 zł, 150 zł (C.), 92 zł (Urząd Skarbowy w B,) i 70 zł ([...]). Wszystkie wymienione kwoty wynikają z odpowiedzi uzyskanych od innych jednostek samorządu terytorialnego, na terenie których prowadzono podobne sprawy. Prawidłowo organ przyjął do porównania stawki abonamentowe, wynikające z dłuższego przechowywania pojazdów. Koszty dozorowania pojazdu przez dłuższy okres, z reguły przekraczający miesiąc, nie mogą być ustalone przy zastosowaniu stawek dobowych, te bowiem są dla klienta z reguły wyższe niż abonamentów okresowych. Dla ustalenia wysokości wynagrodzenia organ niższej instancji podjął niezbędne działania celem ustalenia stawki za przechowywania pojazdu możliwe zbliżonej do rzeczywistej obowiązującej w stosunkach danego rodzaju i w danym miejscu, zwracając się do podmiotów świadczących usługi parkingowe. Na tej podstawie ustalono stawkę w wysokości 111,24 zł, a następnie podzielono ją przez 5, uwzględniając powierzchnię zajętą przez rower. Jako prawidłowy uznać należy także finalny sposób obliczenia wysokości wynagrodzenia dozorcy. Organ przyjął ilość dni dokonywania dozoru i dokonał matematycznego wyliczenia. W rezultacie ustalono właściwą kwotę wynagrodzenia w wysokości 1.432,69 zł.
Organ odwoławczy podkreślił nadto, że przepisy prawa nie przewidują rozstrzygnięcia, jakie zastosowano w punkcie 3 postanowienia organu niższej instancji. Jest to bowiem kwestia techniczna, dotycząca wypłaty ustalonej postanowieniem kwoty.
Odnosząc się do zarzutów zażalenia, organ odwoławczy wskazał, że to strona powinna wykazać, jakie koszty poniosła na przechowywanie konkretnego pojazdu. Strona powyższego nie wykazała, organ zasadnie więc odmówił zwrotu przedmiotowych kosztów. W zakresie zarzutu dotyczącego stawek, organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy ustalił wysokość stawek, uwzględniając wytyczne zawarte w wyroku WSA w Gdańsku, który wiązał organy w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu wydanego aktu nie wskazano co prawda skąd ustalono stawki przyjęte do ustalenia wysokości opłaty jednakże wynika to z akt sprawy. Pozwoliło to Kolegium na pełną kontrolę poprawności ich przyjęcia. Kolegium uznało również, że podniesiony w zażaleniu problem rentowności prowadzenia działalności nie może stanowić uzasadnionego zarzutu mogącego mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie.
M. G. reprezentowany przez pełnomocnika zaskarżył postanowienie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o uchylenie wydanych w sprawie rozstrzygnięć organów obydwu instancji.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia jest wzajemnie sprzeczne. Z jednej strony Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyznaje, że w razie braku wskazania przez stronę koniecznych wydatków na dozór pojazdu konieczne jest ich ustalenie przez organ z urzędu w drodze możliwych do przeprowadzenia dowodów oraz że dowody te winny odnosić się do kosztów ponoszonych przez podmioty prowadzące tego rodzaju działalność. Z drugiej strony Kolegium uznało, że nieprzyznanie skarżącemu kosztów koniecznych za dozór było prawidłowe. Takie stanowisko, zdaniem skarżącego, pozbawione jest jakiejkolwiek logiki. Nie powinno ulegać wątpliwości, że zawsze nadzór nad pojazdem wiąże się z wydatkami koniecznymi (opłata za plac parkingowy utrzymanie porządku na placu, podatek od nieruchomości, praca stróża), a jeżeli strona nie jest w stanie przyporządkować takich wydatków do konkretnego samochodów to organ musi tego dokonać w wyżej opisany sposób. Takie same stanowisko wyrażone jest w wyroku WSA w Gdańsku (sygn. akt III SA/Gd 59/17) dotyczącym przedmiotowej sprawy, zgodnie z którym w sytuacji gdy strona nie wykaże wydatków koniecznych poniesionych na dozór pojazdu to w takiej sytuacji manewry dowodowe organu administracji są w sposób oczywisty ograniczone i sprowadzają się w zasadzie do uzyskania informacji o stawkach stosowanych przez podobne podmioty w porównywalnych warunkach. Jako całkowicie dowolne, sprzeczne z prawem i zasadami doświadczenia życiowego skarżący uznał stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym przedstawiony przez organ pierwszej instancji sposób obliczenia stawki dobowej dla roweru, w części dotyczącej ustalenia przybliżonej do rzeczywistości powierzchni jaką zajmuje rower na parkingu, zasługuje na aprobatę. Stanowisko takie stoi w rażącej dysproporcji ze stawkami stosowanymi przez Radę Powiatu w stosownych uchwałach (gdzie nie występuje taka dysproporcja pomiędzy samochodem i rowerem jak 1 do 5 - z reguły dysproporcja taka nie jest większa niż 1 do 2). W ocenie skarżącego, gdyby za zgodne z prawem uznać stanowisko kolegium, to również w uchwale Rady Powiatu stawka za przechowywanie roweru powinna być 5 razy niższa niż za przechowywanie samochodu. Tymczasem tak nie jest (z reguły jest mniejsza nie więcej niż o połowę). W ocenie skarżącego przyjęte przez Kolegium proporcje są nie do pogodzenia z zasadą równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP. Trudno bowiem uzasadnić, że proporcjonalnie rażąco większą sankcję ma ponieść właściciel roweru niż właściciel samochodu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei w świetle art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia została dokonana w trybie uproszczonym. Orzekając zaś w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu na podstawie wyżej wymienionych ustaw Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 17 stycznia 2018 r. uchylające postanowienie Starosty [...]ego z dnia 4 grudnia 2017 r. w zakresie punktu 3, zaś w pozostałym zakresie utrzymujące je w mocy.
Należy w tym miejscu podkreślić, że zaskarżone postanowienie zostało podjęte w następstwie prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 marca 2017 r., uchylającego wcześniejsze postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 3 sierpnia 2016 r. nr [...] oraz poprzedzające je postanowienie Starosty [...] z dnia 30 czerwca 2016 r. nr [...].
Powyższy wyrok uprawomocnił się w dniu 27 czerwca 2017 r.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Wyjaśnić należy, że przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna dotyczy więc prawidłowości zastosowania w konkretnej sprawie określonych przepisów prawa, pozostających w logicznym związku z treścią rozstrzygnięcia. Zakres dokonanej oceny prawnej musi być oceniany w kontekście ustrojowej funkcji sądu administracyjnego, który co do zasady nie orzeka in merito, a dokonuje wyłącznie kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Związanie oceną prawną oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się w pełnym zakresie temu wyrokowi. Ocena prawna traci moc obowiązującą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych (tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2012 r.; sygn. akt II FSK 1328/10; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższego wynika, że zarówno organy administracyjne, których działanie było przedmiotem skargi, jak i sąd orzekający w sprawie, ilekroć dana sprawa będzie ponownie przez nie rozpoznawana, będą związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu tegoż sądu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy prawa, na podstawie których sąd orzekał. Oznacza to, że podmioty te muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak jak stwierdzono to w prawomocnym orzeczeniu i w kolejnych postępowaniach, w których się pojawia, nie może być ona, co do zasady, ponownie badana.
W tej sytuacji wykonywana przez sąd administracyjny kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to główne kryterium poprawności nowowydanego rozstrzygnięcia (zob. w tej materii: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 729/10; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl).
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone postanowienie oraz mając na uwadze wiążące wytyczne i ocenę zawartą w prawomocnym wyroku WSA w Gdańsku z dnia 30 marca 2017 r. (sygn. III SA/Gd 59/17) Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy mieć na uwadze, że w uzasadnieniu powyższego wyroku wskazano m.in., że wydatki konieczne związane z wykonywaniem dozoru muszą być konkretne. Winny nadto odnosić się do danego dozorcy i określonego pojazdu, a z uwagi na to, że art. 102 § 2 u.p.e.a. nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, należy w tym zakresie odwołać się do art. 836 k.c. Powyższe stwierdzenia przesądzały zatem o sposobie dalszego rozpoznania sprawy.
Sąd wskazał ponadto, że to na dozorcy występującym do organu egzekucyjnego o zwrot wydatków i przyznanie wynagrodzenia za dozór ciąży obowiązek wykazania poniesionych wydatków oraz wskazania trudów związanych ze sprawowaniem dozoru. Nadto, przy określaniu wynagrodzenia należało uwzględniać zakres obowiązków dozorcy i okoliczności towarzyszące przechowaniu, jego warunki, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną dla jego składowania. Dowodzenie tych kwestii należy do dozorcy, albowiem on ma wiedzę w tym zakresie i to on winien przedstawić dowody na okoliczność wysokości poniesionych wydatków, czy udokumentować owe trudy sprawowania dozoru.
W toku prowadzonego postępowania korespondencją z dnia 6 października 2017 r. organ pierwszej instancji po raz kolejny w niniejszej sprawie wezwał skarżącego do przedstawienia dokumentów wskazujących wysokość poniesionych koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru nad przedmiotowym pojazdem, przy jednoczesnym wskazaniu ich wysokości oraz sposobu wyliczenia żądanej kwoty, a także sposobu wyliczenia wysokości żądanego za dozór wynagrodzenia i przedstawienia stosownych dowodów w tym zakresie, jak również wskazanie sposobu zabezpieczenia przedmiotowej ruchomości w trakcie sprawowanego dozoru przed utratą wartości i działaniem szkodliwych warunków atmosferycznych oraz podanie powierzchni parkingu zajętej pod dozór pojazdu, opisania sposobu jego przechowywania i przedstawienie wszystkich dokumentów potwierdzających wykonanie obowiązku powiadomienia Skarbu Państwa o obowiązku przejęcia pojazdu oraz dokumentów potwierdzających należytą staranność przy poszukiwaniu właściciela pojazdu.
W uwagi na brak odpowiedzi ze strony skarżącego organ następnie pismem z dnia 20 października 2017 r. wezwał skarżącego do złożenia pisemnych wyjaśnień w sprawie przyznania zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu, w tym do udzielenia odwiedzi: czy firma skarżącego w okresie od września 2003 r. do sierpnia 2013 r. zatrudniała pracowników (stróżów), do których obowiązków należało sprawowanie bezpośredniego dozoru nad pojazdami usuniętymi z drogi w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym; wskazanie liczby takich pracowników; przedziałów czasowych, w jakich zatrudnieni byli poszczególni pracownicy oraz wymiaru czasu ich pracy; zakresu obowiązków pracowników; podanie kosztów zatrudnienia tych osób oraz przedstawienie dokumentów potwierdzających powyższe dane.
Ponadto, organ pierwszej instancji, mając na względzie wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku z dnia 30 marca 2017 r. celem uzupełnienia materiału dowodowego dołączył do akt odpowiedzi na zapytania wysłane do następujących organów: Starosty C., Starosty S., Starosty B., Starosty K., Starosty T., Starosty S., Starosty S., Starosty W., Starosty Z., Starosty Ś., Starosty T., Starosty G., Starosty L., Starosty S., Starosty W., Starosty K., Starosty P., Starosty M., Starosty S., Starosty K., Starosty N., Starosty D., Starosty Ś., Starosty B., Starosty P., Starosty B. W sporządzonych pismach zwrócono się o wskazanie zasad przyznawania dozorcom zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór pojazdów usuniętych z drogi w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym i nieodebranych przez osoby uprawnione w ustawowym terminie przed dniem 21 sierpnia 2011 r., w zakresie wysokości przyznanych dozorcom stawek tytułem zwrotu koniecznych wydatków i tytułem wynagrodzenia za sprawowany dozór oraz sposobu różnicowania tych stawek względem różnego rodzaju pojazdów.
Do akt dołączono również odpowiedzi na zapytania kierowane do Naczelników Urzędów Skarbowych w C., S., B., K., S., S., W., Z., Ś., T., P., L., S., W., K., P., M., K., D., B., P. oraz B.
Prowadząc postępowanie wyjaśniające organ pierwszej instancji uwzględnił m.in. informację od Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...], zgodnie z którą w 2012 r. przyznano na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór w okresie od 12 października 2005 r. do 31 listopada 2011 r. w wysokości 8.635,80 zł. Organ egzekucyjny wyjaśnił w tym samym piśmie, że ustalił wynagrodzenie za dozór w oparciu o ceny za tego samego rodzaju usługi obowiązujące u innych, prowadzących tego samego rodzaju działalność przedsiębiorców na terenie miasta [...]. Podmioty te wskazały, że stawka abonamentowa za przechowywanie pojazdu osobowego na ich parkingu wynosi: u dwóch właścicieli parkingów 100 zł, natomiast u jednego 150 zł (100 zł + 100 zł + 150 zł = 350 zł : 3), co daje średnią 116,67 zł. W związku z tym organ egzekucyjny wyliczając wynagrodzenie za dozór przyjął średnią stawkę ceny za tego samego rodzaju usługi w wysokości 116,70 zł za każdy rozpoczynający się miesiąc przechowywania pojazdu od 12 października 2005 r. do 30 listopada 2011 r. to jest 74 miesiące. Iloczyn zastosowanej stawki i liczba miesięcy daje kwotę 8.635,80 zł (116,70 x 74= 8.635,80 zł).
Starosta Powiatu B. w odpowiedzi na to samo pytanie podniósł, iż nie prowadził postępowań administracyjnych w przedmiocie zwrotu koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór pojazdów usuniętych z drogi. Należności dozorów zostały uregulowane w odmiennym trybie tj. zawarto umowy w roku 2010 r. anektowane w roku 2011, które to określały stawki za usuniecie pojazdów, ich przechowywanie oraz wysokość wynagrodzenia w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdów lub w trakcie ich usuwania. Stawki określono w sposób następujący: 1. usuniecie i przechowywanie: a) rower lub motorower - za usunięcie - 40 zł; za każdą dobę przechowywania - 8 zł, b) motocykl - za usunięcie - 90 zł; za każdą dobę przechowywania - 8 zł, c) pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t - za usunięcie - 320 zł; za każdą dobę przechowywania - 15 zł do 90 dni od dnia umieszczenia pojazdu na parkingu; za każdą dobę przechowywania - 9 zł po 90 dniu od dnia umieszczenia pojazdu na parkingu, za każdą dobę po wydaniu orzeczenia o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu B. - 2 zł; d) pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t - za usunięcie - 450 zł; za każdą dobę przechowywania - 25 zł, e) pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t - za usunięcie - 650 zł; za każdą dobę przechowywania - 45 zł, f) pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t - za usunięcie - 950 zł; za każdą dobę przechowywania - 70 zł, g) pojazd przewożący materiały niebezpieczne - za usunięcie - 1.200 zł; za każdą dobę przechowywania - 90 zł; 2. wysokość wynagrodzenia, w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu przed wydaniem dyspozycji usunięcia lub w trakcie usuwania pojazdu, jeżeli ustaną przyczyny jego usunięcia, wynosi: a) 50% stawek wynagrodzenia określonego w ust. 1 za usunięcie odpowiednio dla poszczególnych rodzajów pojazdów, gdy nie został rozpoczęty załadunek, b) 90% stawek wynagrodzenia określonego w ust. 1 odpowiednio dla poszczególnych rodzajów pojazdów, w pozostałych przypadkach. Przyjmującemu nie przysługuje wynagrodzenie za okres przechowywania pojazdu, w którym przyjmujący nie wywiązał się z obowiązku powiadomienia zlecającego o nieodebraniu pojazdu w terminie określonym w art. 130 a ust. 10 ww. ustawy. Okres ten liczony jest w następujący sposób: za każdy dzień po upływie 3 miesięcy i 3 dni na powiadomienie do dnia wpłynięcia powiadomienia od przyjmującego. Na rzecz przyjmującego przyznaje się wynagrodzenie miesięczne stanowiące iloczyn wynagrodzenia brutto za usunięcie oraz prowadzenie parkingu strzeżonego dla danego pojazdu oraz liczby usuniętych i przechowywanych pojazdów w danym miesiącu kalendarzowym.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w W. poinformował z kolei, że we wskazanym przez Starostę okresie prowadził sprawę w zakresie zwrotu wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz holowaniem pojazdów która dotyczyła okresów w latach 2004 do 2007 oraz 2007 do 2008. W przedmiotowym postępowaniu przyjął stawki usług zawarte w umowach przesłanych do niego przez Urząd Skarbowy w K., na terenie którego pojazdy były parkowane. Z umowy umowa z dnia 29 grudnia 1994 r. zawartej pomiędzy Urzędem Skarbowym w K., a [...] z siedzibą w G. wynika, że ceny netto usług wynoszą: a) w przypadku samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 t: holowanie za 1 km 2,00 zł; dojazd za 1 km 2,00 zł; załadunek i rozładunek 20,00 zł; parkowanie - doba 6,00 zł; powyżej 12 dni - abonament miesięczny 80,00 zł.
Natomiast Naczelnik Urzędu Skarbowego w B. poinformował, że na podstawie informacji uzyskanych od sześciu podmiotów prowadzących parkingi strzeżone na terenie B. ustalono, że stawki opłat miesięcznych za przechowanie pojazdów osobowych kształtowały się w wysokości od 60 zł do 120 zł. W związku powyższym organ likwidacyjny przyjął do przyznania zwrotu koniecznych wydatków i wynagrodzenia za dozór wyliczoną średnią stawkę w wysokości 92 zł za każdy miesiąc dozoru pojazdu.
Z informacji od Naczelnika Urzędu Skarbowego w D. wynika, że dokonując analizy rynku, w zakresie cen za usługi parkingowe pojazdów na parkingach strzeżonych jakie obowiązywały w latach 2006 - 2008 i 2009 wyszła średnia rzędu 35 zł – 50 zł miesięcznie za parkowanie pojazdu w zależności od danego okresu czasu.
Co nadto istotne, organ pierwszej instancji do akt sprawy dołączył również informację uzyskaną ze strony innego przedsiębiorcy – [...] Sp. z o.o. prowadzącego płatny parking dla pojazdów w miejscowości C., w kwestii obowiązujących abonamentów miesięcznych za parkowanie pojazdów. Zgodnie z treścią pisma z dnia 20 kwietnia 2017 r., stanowiącego odpowiedź na zapytanie organu z dnia 10 kwietnia 2017 r. stawka abonamentu miesięcznego za parkowanie samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 t wynosi 70 zł brutto. Za samochodów dostawczych powyżej 3,5 t – 80 zł brutto, samochody ciężarowe, naczepy, przyczepy, autobusy – 170 zł brutto. Natomiast cena za parkowanie motocykli, motorowerów i rowerów nie została ustalona ze względu na brak zainteresowania ze strony właścicieli tych pojazdów. Wysokość abonamentu miesięcznego jest stała i nie jest uzależniona od okresu w jakim następuje parkowanie pojazdu.
Uwzględniając powyższe okoliczności uznać należy, że analiza kontrolowanego obecnie rozstrzygnięcia uzasadnia stwierdzenie, że organy w pełni wywiązały się z obowiązku zastosowania oceny prawnej wyrażonej w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 marca 2017 r. Organy wypełniły wytyczne Sądu i zgromadziwszy materiał dowodowy dokonały jego wnikliwej i rzetelnej oceny.
Sąd podziela stanowisko orzekających w sprawie organów, że z uwagi iż skarżący w toku całego postępowania nie przedstawił żadnych wyliczeń wskazujących wysokość koniecznych wydatków poniesionych przez dozorcę względem przedmiotowej ruchomości, jak również nie przedstawił żadnych materiałów umożliwiających dokonanie wyliczenia wysokości poniesionych przez siebie koniecznych wydatków w związku z dozorem przedmiotowej ruchomości, czy wysokości poniesionych wydatków w związku z dozorem wszystkich ruchomości usuniętych z drogi w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, przechowywanych jednocześnie z przedmiotową ruchomością na prowadzonym parkingu, wobec czego nie może negować kalkulacji stawek i oceny materiału zgromadzonego przez organ z urzędu, ponieważ niejako zwalniając się z obowiązku aktywnej partycypacji z organem w tym zakresie, wyraziła wolę na samodzielne działanie organu egzekucyjnego.
Z kolei ustalenie przez organ należności z tytułu sprawowanego dozoru wymagało posiłkowania się w tym zakresie przepisem art. 836 k.c., regulującym stosunek prawny przechowania, jako że ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określa kryteriów ustalenia wysokości wynagrodzenia za przechowanie rzeczy. Przepis ten stanowi, że jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach. Zatem w świetle treści przytoczonego przepisu i braku udokumentowania przez skarżącego rzeczywistych kosztów poniesionych w związku z dozorem pojazdu, zadaniem organów było ustalenie w oparciu o przepis art. 836 k.c. odpowiedniego wynagrodzenia dla skarżącego, przy uwzględnieniu faktu, że skoro wysokość wynagrodzenia nie została określona w umowie albo w taryfie, a z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie, to dozorcy należy się wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte.
Ustalenie wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach wymagało zatem porównania cen stosowanych na innych parkingach, z uwzględnieniem zakresu obowiązku przechowawców (dozorców) i okoliczności towarzyszących przechowaniu, takich jak miejsce przechowania, jego warunki, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną do jego składowania w sposób zapewniający zachowanie jego właściwości.
Dokonując wyliczeń słusznie zaaprobowanych przez organ odwoławczy organ pierwszej instancji posłużył się uzyskanymi w toku postępowania szczegółowymi informacjami na temat wysokości przyznawanego przez inne organy egzekucyjne wynagrodzenia za dozór pojazdów usuniętych w trybie art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym i nieodebranych przez osoby uprawnione w ustawowym terminie przed dniem 21 sierpnia 2011 r. oraz wysokości przeciętnego wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach, stanowiącego podstawę ich wyliczenia. Co nadto istotne, organ pierwszej instancji uwzględnił również informację uzyskaną ze strony innego przedsiębiorcy, prowadzącego płatny parking dla pojazdów w miejscowości C., w kwestii obowiązujących abonamentów miesięcznych za parkowanie pojazdów.
Co oczywiste, nie można było przy ustaleniu stawki za przechowywanie pojazdu najbardziej zbliżonej do rzeczywiście obowiązującej w danych stosunkach oprzeć się na wysokości stawek wynikających z uchwał rady powiatu, o których mowa w art. 130a ust. 6 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Stawki te, jak wykazywano wcześniej, odnoszą się bowiem do podmiotów będących właścicielami pojazdów w chwili usunięcia ich z drogi, i jako takie nie mają waloru wiążącego wobec organów orzekających. W realiach rozpatrywanej sprawy nie było również możliwe wyliczenie wysokości wynagrodzenia w oparciu o uśrednioną stawkę umówioną pomiędzy organem pierwszej instancji a skarżącym w kolejnych latach sprawowania dozoru (2008 – 2013).
Sąd podziela stanowisko organów, że przechowywany pojazd z racji swojej niskiej wartości oraz niewielkich rozmiarów nie stwarzał szczególnych trudności w zabezpieczeniu oraz narażony był na niewielkie ryzyko kradzieży. Z tego względu, jego dozorowanie nie wymagało ze strony dozorcy użycia kosztownych środków technicznych celem jego zabezpieczenia.
Należy zwrócić uwagę, że organ pierwszej instancji podejmując stosowne czynności wyjaśniające nie uzyskał informacji odnośnie wysokości wynagrodzeń miesięcznych za dozór i parkowanie ruchomości w postaci roweru bądź motoroweru. Przedmiotowa okoliczność uzasadniała w ocenie Sądu przyjęcie do wyliczenia wynagrodzenia za dozór wysokości przeciętnego wynagrodzenia za parkowanie pojazdu w postaci samochodu osobowego, a następnie odniesienie otrzymanej kwoty do zakresu obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszących przechowaniu, warunków sprawowana pieczy, wielkości miejsca niezbędnego do przechowywania jak i wielkości i wartości pojazdu.
Ustalając zatem średnią wysokość wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach za parkowanie samochodu osobowego na parkingu organ zasadnie uwzględnił wynikające z uzyskanych w toku postępowania odpowiedzi stawki następującej wysokości abonamentów miesięcznych w wartości brutto: 97,60 zł, 195,20 zł, 146,40 zł, 50,00 zł, 100,00 zł, 100,00 zł, 150,00 zł, 92,00 zł i 70,00 zł.
W rozpatrywanej sprawie organy orzekające w sposób zasadny wzięły zatem pod uwagę okres sprawowania dozoru jako czynnik determinujący rodzaj miarodajnej do porównania opłaty i zasadnie dokonały ustaleń co do przyjętego w danych stosunkach wynagrodzenia za przechowanie pojazdu w oparciu o stawki abonamentowe.
Wyliczenie średniej z zebranych wartości, pozwalało na określenie przeciętnej wysokości wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach na poziomie 111,24 zł brutto za miesiąc parkowania samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. Za trafne należy uznać przyjęcie przez organy wobec wynagrodzenia za przechowywanie roweru współczynnika 1/5 wynagrodzenia z tytułu przechowywania samochodu. Oczywisty jest bowiem związek między wielkością przechowywanego przedmiotu i nakładem pracy i trudnością w sprawowaniu dozoru. Przyjęty współczynnik jest adekwatny do różnicy między samochodem osobowym i rowerem w kontekście wynagrodzenia za ich przechowywanie.
W związku z tym, iż pojazd objęty wnioskiem skarżącego był przechowywany (dozorowany) na prowadzonym przez niego parkingu przez dłuższy okres czasu, zasadnym było oparcie się na stawkach opłat miesięcznych (abonamentowych). Kalkulacja tych opłat uwzględnia bowiem czas przechowywania pojazdu. Stawki dobowe są właściwe wówczas, gdy umowa jest bardziej okazjonalna, trwająca przez krótki czas nieoznaczony. W przypadku jedynie kilkudniowego przechowywania pojazdu związane z tym opłaty są wyższe, bo nie gwarantują stałego zysku. W sytuacji zaś, gdy pojazd jest przechowywany przez dłuższy okres, co ma zawsze miejsce w przypadku przejęcia pojazdu na rzecz Skarbu Państwa (okres minimum 6 miesięcy), opłaty z tego tytułu są niższe. Składowanie takiego pojazdu nie wymaga bowiem zajęcia większej powierzchni ani przestrzeni manewrowej, gdyż pojazd nie jest w dowolnej chwili odbierany, a to wymaga zapewnienia stałego dostępu i odpowiedniej drogi dojazdowej oraz szerokości miejsca postojowego. Zajmowanie miejsca przez dozorowany pojazd można uznać za równoznaczne ze stałym parkowaniem, podobnie jak wykupienie abonamentu na parkingu, przy czym "abonamentowe" parkowanie nie jest równoznaczne z ciągłą rotacją, a raczej ze stałym zajmowaniem miejsca i strzeżeniem.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, wbrew zarzutom skargi, że wynagrodzenie za dozór pojazdu zostało w rozpatrywanej sprawie ustalone w sposób prawidłowy. Do przyjęcia takiego trybu ustalania wskazanej należności skłania treść art. 102 § 2 u.p.e.a. w zw. z art. 836 k.c.
Na uwzględnienie nie zasługiwał sformułowany z odwołaniem się do art. 32 Konstytucji RP i treści stosownych uchwał rady powiatu zarzut zaaprobowania przez organ odwoławczy znacznej dysproporcji pomiędzy stawką dobową dla roweru (należną dozorcy) a stawką przyjmowaną przez radę powiatu dla samochodu (adresowaną do właściciela). Po pierwsze, zarzut ten sformułowany został w sposób bardzo ogólny, co utrudnia ustalenie jego zakresu. Po drugie, w uzasadnieniu prawomocnego wyroku wydanego w sprawie o sygnaturze akt III SA/Gd 59/17 WSA w Gdańsku wskazał wprost, że w przypadku, gdyby żaden ze stosownych podmiotów nie przedstawił informacji dotyczących parkowania rowerów, organ winien dokonać wyliczenia stawki dobowej za dozór sprawowany nad rowerem w oparciu o ustalone - na wskazanych wcześniej zasadach - stawki dobowe dotyczące pojazdu o dopuszczalnej masie do 3,5 t. Sąd przyjął, że należałoby uczynić w tym przypadku założenie, że na miejscu jednego samochodu o dopuszczalnej masie do 3,5 t można przechowywać 5 rowerów (motorowerów), wobec czego stawka dla pojazdu o dopuszczalnej masie do 3,5 t powinna być podzielona przez 5. Niezależnie od powyższego należy nadto wskazać, że zgodnie z upoważnieniem ustawowym zawartym w art. 130a ust. 6 p.r.d., rada powiatu może określić opłaty obowiązujące w stosunku do właściciela pojazdu usuniętego z drogi, nie zaś wysokość kosztów dozoru i wynagrodzenia przyznawanego podmiotowi prowadzącemu parking strzeżony, na którym dany pojazd jest przechowywany.
Uznawszy w reasumpcji zarzuty podniesione w skardze za niezasadne jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie postanowienia naruszają prawo (zob.: art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło