III SA/Gd 505/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-11-27

Skład orzekający: Elżbieta Kowalik-Grzanka, Alina Dominiak, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z pobytu stałego jest zasadne, gdy osoba ta nie zamieszkuje w lokalu z powodu uniemożliwienia jej dostępu przez syna, ale nie podjęła kroków prawnych w celu odzyskania posiadania lokalu?
Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu przez osobę zameldowaną na pobyt stały ma charakter dobrowolny i trwały, nawet jeśli nastąpiło ono w wyniku działań innych osób uniemożliwiających dostęp, pod warunkiem, że osoba ta nie podjęła skutecznych kroków prawnych w celu odzyskania posiadania lokalu. Samo zaniechanie takich działań oznacza akceptację stanu rzeczy i rezygnację z koncentracji spraw życiowych w danym lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania K. O. z pobytu stałego. Organ pierwszej instancji (Prezydent Miasta) orzekł o wymeldowaniu, wskazując na niezamieszkiwanie w lokalu od ponad 12 miesięcy i brak dobrowolnego wymeldowania. K. O. twierdził, że syn wymienił zamki i uniemożliwił mu dostęp do mieszkania, a jego rzeczy zostały wyrzucone. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, uznając opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe, ponieważ K. O. nie podjął kroków prawnych w celu odzyskania posiadania. K. O. zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając naruszenie zasad współżycia społecznego i bezczynność organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2014 r. sprawy ze skargi K. O. na decyzję Wojewody z dnia 11 kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1) oddala skargę, 2) przyznaje adwokatowi A. R. – W. od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku) kwotę 295,20 złotych (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) zawierającą należny podatek od towarów i usług – tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną skarżącemu z urzędu. Zaskarżoną decyzją z dnia 11 kwietnia 2014 r. (nr [...]) Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 28 lutego 2014 r. (nr [...]), którą organ orzekł o wymeldowaniu K. O. z pobytu stałego w G. przy ul. [...]. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 28 lutego 2014 r. (nr [...]) Prezydent Miasta, na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), orzekł o wymeldowaniu K. O. z pobytu stałego z G. przy ul. [...]. W uzasadnieniu organ wskazał że postępowanie wszczęto z urzędu na podstawie pisma [...] Zarządu Nieruchomości Komunalnych Biura Obsługi Mieszkańców Nr [...] w G. z dnia 26 listopada 2013 r., do którego załączono wypowiedzenie umowy najmu K. O. ze skutkiem na dzień 28 lutego 2014 r. (z powodu niezamieszkiwania przez okres dłuższy niż 12 miesięcy) oraz oświadczenia sąsiadów, że wymieniony w tym lokalu nie przebywa (widują tam jedynie jego syna). W toku postepowania K. O. oświadczył, że w przedmiotowym lokalu nie mieszka od dwóch lat ale nie opuścił go dobrowolnie. Podczas jego pobytu za granicą na kontrakcie, syn – A. O. wymienił zamki w drzwiach wejściowych i nie udostępnił mu nowych kluczy do mieszkania. Po powrocie był zmuszony zamieszkiwać w różnych miejscach. Od pół roku mieszka u przyjaciółki w innym lokalu. Podkreślił, że syn wyrzucił z mieszkania jego rzeczy osobiste i meble twierdząc, ze robi remont. Ponieważ nie chciał zaogniać sytuacji z synem zrezygnował z wymiany zamków i nie podejmował kroków prawych umożliwiających mu powrót do lokalu. Nie sądził, że syn uniemożliwi mu wejście do mieszkania. O wypowiedzeniu umowy najmu lokalu dowiedział się przypadkiem w sierpniu 2013 r. Próbował odzyskać umowę najmu na omawiany lokal lecz otrzymał w tej sprawie negatywną odpowiedź. Został poinformowany, że swoich praw o odzyskanie umowy najmu może domagać się w sądzie. Dobrowolnie nie dokona wymeldowania, gdyż zamierza tam wrócić. Z kolei A. O. zeznał, że ojciec nie mieszka w przedmiotowym lokalu od dwóch lat. Wcześniej przebywał w mieszkaniu lecz na stałe w nim nie mieszkał. Pomieszkiwał tylko dzień lub dwa, kiedy pokłócił się z partnerką. Dwa lata temu zaczął remont mieszkania i wymienił drzwi wejściowe. Kluczy do mieszkania nie udostępnił ojcu, gdyż o to nie prosił. Pół roku temu ojciec wspomniał o kluczach ale nie udostępnił mu ich, ponieważ ojciec nie mieszkał pod wskazanym adresem i nie posiadał tam swoich rzeczy. Dodał, że ojciec od dziesięciu lat mieszka ze swoją partnerką i przez ten czas nie ponosi kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania. Meble, które usunął z mieszkania były stare, zniszczone, zawilgocone sprzed ponad trzydziestu lat. Ojciec wyprowadzając się nie chciał ich zabrać. Obecnie nie zamierza wpuszczać ojca do mieszkania. Zeznał, że ojciec miał wypowiedzianą umowę najmu mieszkania z uwagi na zadłużenie. A. O. spłacił zadłużenie za ojca i umowa została przywrócona. Mimo wniosku pełnomocnika K. O. organ uznał za bezcelowe przesłuchanie dodatkowych świadków, bowiem nie ulega wątpliwości, że K. O. miał utrudniony dostęp do mieszkania. Przesłuchanie świadków na tę okoliczność prowadziłoby do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Organ zauważył, że za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy uznać sytuację, w której osoby dotychczas zameldowane zostały usunięte z lokalu i nie są do niego dopuszczone, lecz nie skorzystały z przysługujących im środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Okoliczność utrudniania zamieszkiwania, na którą powołuje się K. O., nie może być zaliczona do działań pozbawiających opuszczenie lokalu cech dobrowolności, gdy wymieniony nie podejmuje działań zmierzających do odzyskania utraconego posiadania. Sam fakt braku jakichkolwiek działań w tym kierunku oznacza, że pogodził się z zaistniałą sytuacją, a opuszczenie mieszkania ma charakter dobrowolny i trwały. Z pewnością przedmiotowy lokal nie jest jego centrum życiowym, tj. miejscem gdzie stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe. W odwołaniu od tej decyzji K. O. kwestionował ustalenia organu zarzucając m.in., że syn go oszukał i pod jego nieobecność zawłaszczył mieszkanie. Kłamliwe są oświadczenia sąsiadów, natomiast zadłużenie mieszkania nastąpiło z winy jego byłej żony, która nie płaciła swojej części czynszu. Wbrew twierdzeniom syna to odwołujący spłacił w końcu zadłużenie. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia 11 kwietnia 2014 r. (nr [...]), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2013 r., poz. 267) w związku z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych podmiotem decyzji o wymeldowaniu może być jedynie osoba, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Ponadto utrwalone orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazuje, iż przedmiotowe opuszczenie musi mieć charakter dobrowolny i trwały. Jak wynika z zeznań K. O. powodem niezamieszkiwania w lokalu była wymiana przez syna drzwi do lokalu i nieudostępnienie mu kluczy. Kilka razy był w lokalu, ale nie zamieszkał, ponieważ syn wyrzucił wszystkie jego rzeczy i nie miał na czym spać. Rozmowy z synem w sprawie udostępnienia kluczy nie odniosły rezultatu. Oświadczył, że nie podejmował kroków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. A. O. potwierdził niezamieszkiwanie ojca w lokalu od około 2 lat. Wyjaśnił, że ojciec kiedyś pomieszkiwał w lokalu, gdy pokłócił się z partnerką, lub gdy chciał spotkać się z kolegami. Ojciec od 10 lat mieszka ze swoją partnerką. Systematycznie zabierał swoje rzeczy i sprzęty. Organ odwoławczy podkreślił, że posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem w lokalu z zamiarem pobytu stałego. Oznacza to, że lokal stanowi miejsce, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby, a więc posiada ona w nim tzw. centrum życiowe, gdzie stale przebywa, nocuje, spożywa posiłki, przyjmuje gości. Zamiar przebywania osoby w takim lokalu musiałby być połączony z przebywaniem w tym lokalu z zamiarem pobytu stałego i koncentrowaniu w tym miejscu swoich interesów życiowych. W ocenie organu odwoławczego taka sytuacja nie występuje w przypadku K. O. Organ stwierdził, ze co prawda nie przebywa w spornym lokalu od dwóch lat a powodem tego jest wymiana drzwi przez syna i nieudostępnienie mu kluczy lecz nie podjął on działań prawnych umożliwiających mu powrót do przedmiotowego lokalu. Należy więc przyjąć, że zrezygnował z zamieszkiwania w lokalu i opuścił go w sposób dobrowolny i trwały. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że instytucja zameldowania ma wyłącznie charakter rejestracyjny i ewidencyjny, a celem zameldowania jest wyłącznie potwierdzenie zamieszkiwania w danym lokalu. Organ rozpatrując zarzuty zgłoszone w odwołaniu wskazał, że w ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy nie było istotne, czy wymieniony w przeszłości spłacił zadłużenie lokalu. Ustaleniom organu meldunkowego podlegało jedynie, czy mieszka w on w lokalu, lub w jaki sposób ten lokal opuścił. Nie ulega wątpliwości, że okoliczności te zostały wyjaśnione, wymieniony nie ma zamiaru zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, a niezamieszkiwanie jest dobrowolne i trwałe, skoro aprobuje taki stan od około 2 lat. Organ odwoławczy nie musiał posiłkować się dołączonymi do akt sprawy oświadczeniami mieszkańców budynku przy ul. [...], że wymieniony nie mieszka w spornym lokalu, ponieważ ta okoliczność nie stanowiła kwestii spornej. K. O. zaskarżył powyższą decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zarzucając jej, że podjęta została z naruszeniem zasad współżycia społecznego. Skarżący wskazał, że syn uniemożliwia mu zamieszkanie a nawet przebywanie w lokalu, stąd nie ma mowy o dobrowolnym jego opuszczeniu. W sprawie interweniował w urzędach i na Policji, dlatego gołosłowne są twierdzenia organów, że nie starał się o przywrócenie posiadania lokalu. Twierdził, że jest ofiarą działań syna i urzędników. Nie rozumie dlaczego jego syn będący sprawcą zaistniałej sytuacji pozostaje bezkarny i z korzyściami. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku stwierdzenia określonych naruszeń prawa sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla zaskarżony akt albo stwierdza jego nieważność lub wydanie z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 p.p.s.a.) bądź oddala skargę w razie jej nieuwzględnienia (art. 151 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej co do jej istoty a jedynie ocenia, czy postępowanie przeprowadzono prawidłowo i czy wydany akt pozostaje w zgodzie z prawem. Innymi słowy, sąd administracyjny bada prawidłowość kontrolowanego aktu pod względem jego zgodności z prawem czyli legalności, nie zaś pod kątem jego słuszności czy celowości w kontekście naruszenia przez organy zasad współżycia społecznego. W tak rozumianym zakresie kognicji, Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a. uznając tym samym, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialonoprawną podstawę rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej "ustawą". Zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Oznacza to, że do wymeldowania osoby zameldowanej na pobyt stały niezbędne jest spełnienie następujących przesłanek: 1/ faktyczne opuszczenie przez tę osobę miejsca pobytu stałego oraz 2/ niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. W tym kontekście należy przyjąć, że stwierdzenie istnienia przesłanki "faktycznego opuszczenia miejsca pobytu stałego" może nastąpić w przypadku ustalenia faktu nie zamieszkiwania danej osoby w lokalu, w którym posiada ona zameldowanie na pobyt stały, a następnie stwierdzenia, że opuszczenie przez tę osobę tego lokalu (miejsca pobytu stałego) miało charakter dobrowolny i trwały. Zagadnienie trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu jest bogato komentowane w judykaturze. Przyjmuje się, że o tym, czy opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego ma charakter trwały świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem ale zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt III SA/Kr 654/12, LEX nr 1305805; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III SA/GL 370/12, LEX nr 1253909; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1058/11, LEX nr 1109944). Z kolei aby uznać, że opuszczenie stałego miejsca pobytu ma charakter dobrowolny należy stwierdzić, iż wynika ono z własnej woli zainteresowanego, a nie z powodu presji czy bezprawnego działania innych osób. Innymi słowy o dobrowolności decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie zaś rezygnacja wywołana przymusem fizycznym czy psychicznym osoby trzeciej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądy Administracyjnego w Białymstoku z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Bk 468/12, LEX nr 1248682). Jednocześnie akcentuje się w orzecznictwie, że jako równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać również sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu bądź przymuszona do opuszczenia tego lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 346/14, LEX nr 1476445 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 31 stycznia 2012 r., II SA/Ol 674/11, LEX nr 1109021). Biorąc powyższe pod uwagę należy wskazać, że prowadzone przez organy administracji postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej wymeldowania każdorazowo musi być nakierowane na ustalenie, czy opuszczenie przez daną osobę lokalu nosi cechy trwałości i dobrowolności. W ocenie Sądu zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy został przez organy zebrany w sposób wystarczający, a przyjęte przez organy ustalenia faktyczne, istotne z punktu widzenia wydania orzeczenia w przedmiocie wymeldowania K. O. z pobytu stałego przy ul. [...] w G. wynikały z prawidłowo przeprowadzonej oceny zgromadzonych dowodów. Z ustaleń faktycznych dokonanych bezpośrednio na podstawie zeznań skarżącego wynikało, że nie mieszka on w przedmiotowym lokalu od dwóch lat. Skarżący przyznał, że nie opuścił lokalu dobrowolnie wskazując, że podczas jego pobytu za granicą na kontrakcie, jego syn wymienił zamki w drzwiach wejściowych, nie udostępniając mu nowych kluczy do mieszkania. Skarżący stwierdził również, że syn wyrzucił z mieszkania jego rzeczy osobiste i meble uzasadniając to tym, że robi remont. Ponieważ nie chciał kłótni z synem i wstydu sąsiadów fakt ten zgłosił na Policji i nie podejmował żadnych kroków prawych umożliwiających mu powrót do lokalu. W tym czasie pomieszkiwał w różnych miejscach, u kolegów, a od pół roku mieszka u przyjaciółki w innym lokalu. Jak zostało wcześniej wskazane, aby móc przyjąć, iż skarżący został zmuszony do opuszczenia przedmiotowego lokalu wbrew swojej woli (a więc nie opuścił miejsca stałego pobytu w sposób dobrowolny), to winien on podjąć określone działania prawne mające na celu obronę przed takim bezprawnym działaniem. Z ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu wynika natomiast, że skarżący mając świadomość pozbawienia go możliwości zamieszkiwania w lokalu znajdującym się przy ul. [...] w G., nie podjął żadnych działań prawnych umożliwiających mu skuteczny powrót do tego lokalu. Należy wskazać, że środkiem prawnym skierowanym przeciwko bezprawnemu uniemożliwieniu korzystania z lokalu, w którym dana osoba jest zameldowana, jest przysługujące jej roszczenie wystąpienia do sądu powszechnego z powództwem o przywrócenie posiadania lokalu. Skarżący – jak wynika z ustaleń organów - z takim powództwem nie wystąpił, a zatem należy przyjąć, iż godził się z zaistniałym i obiektywnie długotrwałym (bo ok. 2-letnim) stanem rzeczy, co w konsekwencji oznacza – jak słusznie uznały organy administracji – że opuszczenie przez niego lokalu, w którym posiadał meldunek na pobyt stały, należy uznać za trwałe i dobrowolne. W tym miejscu należy bowiem podkreślić, że podjęte przez skarżącego – na co wskazuje w skardze – "interwencje w urzędach i na Policji" nie mogły odnieść takiego skutku i w kontekście rozpoznawanej sprawy zostać poczytane za wystarczające działania mające na celu umożliwienie mu zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu. Wręcz przeciwnie, rezultat tych działań, czyli ich bezskuteczność winna skłonić skarżącego do poszukiwania innych skutecznych i dopuszczalnych prawnie sposobów powrotu do przedmiotowego lokalu (zwrócenia się do sądu z powództwem o przywrócenie utraconego posiadania lokalu). Należy raz jeszcze podkreślić, że opuszczenie lokalu jest to bowiem nie tylko fizyczne nieprzebywanie w nim, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów. Zaniechanie przez skarżącego przedsięwzięcia skutecznych działań przywracających jego prawo do zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu (przywrócenia jego prawa posiadania ww. lokalu) wskazuje na to, że skarżący w istocie godził się na zaistniały stan rzeczy, co w świetle pozostałych okoliczności (braku rzeczy osobistych w przedmiotowym lokalu, zamieszkiwania w innych miejscach m.in. u przyjaciółki) świadczy o tym, iż wyzbył się woli (zamiaru) koncentracji swoich spraw życiowych w przedmiotowym lokalu przenosząc je w inne miejsce. Kwestie majątkowych rozliczeń byłych współlokatorów (skarżącego i syna) czy też kwestia wypowiedzenia skarżącemu umowy najmu lokalu nie mogą mieć wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie o wymeldowanie. Sprawy meldunkowe (zameldowanie, wymeldowanie), należące do kategorii zagadnień prawa administracyjnego, służą wyłącznie rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego i nie mają wobec tego żadnego związku z ustalaniem prawa do lokalu, ani tym bardziej nie dotyczą uprawnień w zakresie ich przyznawania tudzież pozbawiania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Po 1184/13, LEX nr 1453023). Rolą organu administracji publicznej w takim postępowaniu jest bowiem ustalenie przesłanek wynikających z art. 15 ust. 2 ustawy, tj. czy doszło do opuszczenia danego lokalu i czy ma ono charakter trwały oraz dobrowolny, a te na gruncie dokonanych przez organy w postępowaniu, niezakwestionowanych ustaleń faktycznych należy uznać za spełnione. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, uznając kontrolowaną decyzję za zgodną z prawem, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło