III SA/Gd 579/15
WyrokWSA w Gdańsku2015-10-01
Skład orzekający: Anna Orłowska, Bartłomiej Adamczak, Alina Dominiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie Burmistrza o odwołaniu dyrektora szkoły podstawowej ze stanowiska w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia, oparte na zarzutach dotyczących zaginięcia uczennicy na wycieczce, prowadzenia prac remontowych w obecności uczniów, naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych oraz niezłożenia oświadczenia o stanie kontroli zarządczej, spełniało przesłankę "przypadku szczególnie uzasadnionego" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza o odwołaniu dyrektora szkoły, uznając, że przedstawione przez organ zarzuty nie spełniały kryteriów "przypadku szczególnie uzasadnionego" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Sąd podkreślił, że przepis ten wymaga wyjątkowych, nadzwyczajnych i nagłych zdarzeń, które obiektywnie destabilizują funkcjonowanie jednostki oświatowej. W ocenie Sądu, organ nie wykazał w sposób należyty i udowodniony, że opisane zdarzenia (zaginięcie uczennicy, prace remontowe, naruszenia RODO, niezłożenie oświadczenia) miały taki charakter i wagę, aby uzasadniały natychmiastowe odwołanie dyrektora w trakcie roku szkolnego.Stan faktyczny
Burmistrz odwołał dyrektora szkoły podstawowej ze stanowiska w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia, powołując się na "szczególnie uzasadnione przypadki", takie jak zaginięcie uczennicy na wycieczce, prowadzenie prac remontowych w obecności uczniów, naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych oraz niezłożenie oświadczenia o stanie kontroli zarządczej. Dyrektor wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując zasadność zarzutów i twierdząc, że nie kwalifikują się one do odwołania w trybie natychmiastowym.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonego zarządzenia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Orłowska Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Wioleta Gładczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 października 2015 r. sprawy ze skargi K. O. na zarządzenie Burmistrza z dnia 24 kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odwołania z funkcji dyrektora szkoły podstawowej stwierdza nieważność zaskarżonego zarządzenia.
Zarządzeniem nr [...] z dnia 24 kwietnia 2015r. Burmistrz , powołując się na treść art. 38 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5c pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz. U. z 2004 r. nr 256, poz. 594 ze zm.) oraz art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 591 ze zm.), po uzyskaniu pozytywnej opinii Kuratora Oświaty w G., odwołał K. O. ze stanowiska Dyrektora Szkoły Podstawowej w Ł. z dniem 24 kwietnia 2015r. bez wypowiedzenia.
W uzasadnieniu wskazano, że zachodzą przesłanki do odwołania dyrektora szkoły, noszące znamiona szczególnie uzasadnionych przypadków, o których mowa w art. 38 ustawy o systemie oświaty. W prowadzonym postępowaniu stwierdzono naruszenie prawa w zakresie niestosowania art. 34a ust. 1 ustawy o systemie oświaty, w szczególności zapewniania przez szkołę opieki i bezpieczeństwa uczniom podczas organizacji wycieczek. Zorganizowano wycieczkę, podczas której uczennica, będąca pod opieką dyrektora szkoły, zaginęła. Dziecko znalazła matka innego dziecka przy drodze wojewódzkiej, a strażnicy miejscy sami podjęli działania poszukiwawcze. Dyrektor nie poinformował o tym organu prowadzącego, organów ścigania i próbował zataić informacje o wydarzeniu. Dyrektor zapewniał, że zdarzenie miało charakter incydentalny. Wymierzono mu karę porządkową nagany. Przeprowadzona kontrola wykazała, że nie zachowywano norm bezpieczeństwa podczas wypoczynku dzieci, które organizowano 16 razy. Dyrektor preparował i zmieniał wstecz dokumentację dotyczącą wycieczek.
Kolejnym zarzutem było prowadzenie prac remontowych i naprawczych przez dyrektora w czasie obecności uczniów, podczas zajęć lekcyjnych oraz pozostawianie substancji chemicznych w miejscach ogólnodostępnych dla uczniów. Fakt ten ujawniono 25 marca 2015 r. , co potwierdził Państwowy Inspektor Sanitarny w dniu 30 marca 2015 r. Z powyższego wynika brak znajomości przepisów BHP oraz brak wyobraźni i umiejętności przewidywania sytuacji zagrażającej dzieciom.
Kolejnym zarzutem było nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów prawa i brak wdrożenia odpowiednich, wymaganych prawem procedur w zakresie ochrony danych osobowych i bezpieczeństwa informacji, stwierdzone raportem z audytu za okres od 3.03.2015r. do dnia 4.04.2015r. Potwierdza to zagrożenie interesu publicznego. Nieprzestrzeganie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych może spowodować sankcje karne i administracyjne.
Ponadto dyrektorowi zarzucono brak złożenia oświadczenia o stanie kontroli zarządczej za rok 2014r., zgodnie z zarządzeniem Burmistrza z dnia
9 grudnia 2011r. w sprawie określenia zasad kontroli zarządczej II poziomu w Gminie. Informacja taka miała być złożona według stanu na 31 grudnia do końca marca roku następnego. Kontrola jest nieodłącznym elementem zarządzania jednostkami budżetowymi.
Organ wskazał, że w okresie poddanym kontroli każdy proces organizowania i dokumentowania pracy dotknięty jest szeregiem nieprawidłowości. Nieznajomość i niewywiązywanie się z zadań udowadnia brak elementarnej wiedzy w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących organizacji szkoły. Całkowita utrata zaufania organu prowadzącego, waga naruszeń, ich ilość, stwierdzone zaniedbania i uchybienia stanowiły podstawę do odwołania dyrektora bez wypowiedzenia.
Pismem z dnia 8 maja 2015r. K. O. wezwał Burmistrza Gminy do usunięcia naruszenia prawa, poprzez uchylenie w/w zarządzenia. Skarżący nie zgodził się z postawionymi zarzutami twierdząc, że wskazane nieprawidłowości nie kwalifikują się do tego, by odwołać go z funkcji dyrektora w trybie natychmiastowym.
Następnie K. O. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na wyżej opisane zarządzenie Burmistrza Miasta , wnosząc o jego uchylenie. Nie zgodził się z podniesionymi zarzutami twierdząc, że nie były to przypadki szczególnie uzasadnione, kwalifikujące do odwołania go ze stanowiska w trybie natychmiastowym.
Skarżący zaprzeczył, by dziewczynka została odnaleziona przy drodze wojewódzkiej oraz by strażnicy miejscy sami podjęli działania poszukiwawcze. Cały incydent trwał kilka minut. O fakcie została poinformowana matka dziecka. Wymierzoną przez Burmistrza karę nagany przyjął, ale jego wątpliwości budzi sposób wyjaśniania tej sprawy - nie wie, od kogo burmistrz dowiedział się o wydarzeniu, nie został zapoznany się z tą wersją, nie przesłuchano nauczycielki, która również była opiekunem dzieci podczas wycieczki. W dokumentacji dotyczącej wycieczek brakowało jedynie jednej zgody rodzica i podpisu ucznia. Wizytator z tego wysnuł wniosek, że nie orientował się w liczbie osób biorących udział w wycieczce. Zaprzeczył, by inne wycieczki zorganizowane były niezgodnie z przepisami.
Skarżący zaprzeczył, by prowadził prace remontowe i naprawcze w obecności uczniów. Przeprowadzone kontrole takich sytuacji nie wykazały, a ostatnia kontrola odnotowana w dokumentach miała miejsce w dniu 13 listopada 2014 r.
Odnośnie zarzutu naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych skarżący podał, że podczas audytu został poinformowany, że celem kontroli było tylko poinformowanie dyrektora placówki, jakie braki ma usunąć, by przestrzegać przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004r. Dyrektorem placówki jest od 1 września 2014r., dlatego nie brał udziału w szkoleniu dyrektorów szkół w lipcu 2014r. W czasie sprawowania swojej funkcji nie otrzymał żadnej informacji, w jaki sposób przygotować i prowadzić politykę bezpieczeństwa informacji.
Brak złożenia oświadczenia o stanie kontroli zarządczej za rok 2014r. był uchybieniem w pełnionych obowiązkach, nie był to jednak czyn kwalifikujący się jako "przypadek szczególnie uzasadniony".
Skarżący stwierdził, że wskazane nieprawidłowości nie mogą stanowić podstawy do odwołania go ze stanowiska dyrektora w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia, bowiem nie są przypadkami szczególnie uzasadnionymi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.Dz. U. z 2014r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga jest zasadna.
Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie była prawidłowość i legalność zarządzenia Burmistrza, odwołującego K. O. z funkcji Dyrektora Szkoły Podstawowej w Ł. w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Zakwestionowane zarządzenie wydano na podstawie art.38 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5c pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty ( tj. Dz.U. 2004r., nr 256, poz. 2572 ze zm.) – zwanej dalej "ustawą".
Przepis art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy stanowi, że organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole lub placówce, w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty (...), może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Zatem powyższy przepis zezwala na odwołanie z funkcji dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, ale jedynie po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty oraz w sytuacji określonej jako "przypadek szczególnie uzasadniony".
Przepis ten nie ustanawia obowiązku , lecz jedynie upoważnia właściwy organ do odwołania dyrektora z funkcji kierowniczej, nie podając przy tym kryteriów oceny "szczególnie uzasadnionego przypadku".
Zauważyć wobec tego należy, że ustawodawca do zwrotu "uzasadniony przypadek" – używanego też w innych normach prawnych ustawy o systemie oświaty – dodał przysłówek "szczególnie". W tej sytuacji nie ma wątpliwości, że w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy ustawodawca położył nacisk na to właśnie określenie, świadomie zawężając zastosowanie przedmiotowej regulacji do sytuacji zupełnie wyjątkowych, nadzwyczajnych i nagłych, kiedy organ prowadzący ma prawo ocenić, czy dalsze kierowanie szkołą lub placówką oświatową stanowi istotne zagrożenie dla funkcjonowania tych jednostek lub z jakichkolwiek innych, obiektywnie ważnych przyczyn jest nie do przyjęcia. Użyte w omawianym przepisie pojęcie "szczególnie uzasadnionego przypadku" musi być rozumiane wobec tego wąsko (por.: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 marca 2012 r., sygn. IV SA/Po 1047/11,LEX nr 1139586 oraz wyrok WSA w Kielcach z dnia 15 grudnia 2011 r., sygn. II SA/Ke 681/11,LEX nr 1152698, wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 535/10, publ. LEX nr 953908).
Za przypadki szczególnie uzasadnione - w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy - należy uznać zdarzenia (działanie lub zaniechanie) o charakterze zupełnie wyjątkowym, nadzwyczajnym (wykraczającym poza działanie rutynowe, codzienne),
mające charakter niedopełnienia obowiązków lub naruszenia uprawnień, określonych prawem, przez nauczyciela – dyrektora szkoły, przy czym stwierdzone uchybienia są tego rodzaju, że obiektywnie powodują destabilizację pod względem dydaktycznym , wychowawczym czy oświatowym jednostki oświatowej kierowanej przez nauczyciela i dlatego konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji przez daną osobę, gdyż godziłoby to w interes szkoły jako interes publiczny (por. wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 2703/12 , publ. LEX nr 1336391, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. II SA/Bk 924/11, publ. LEX nr 1163108, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 18 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 209/13, publ. LEX nr 1340361).
Wskazać też należy, że szczególnie uzasadnione przypadki to takie, które powodują, że decyzja o pozbawieniu dyrektora funkcji kierowniczej musi być podjęta natychmiast. Tym samym odwołanie w szczególnie uzasadnionym przypadku powinno być natychmiastowe lub niezwłoczne do zdarzeń (okoliczności) je uzasadniających. NSA w wyroku z dnia 19 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 24448/12 ( publ. LEX nr 1339617) stwierdza, że "brak szybkiej reakcji organu prowadzącego szkołę na postępowanie dyrektora w naturalny sposób osłabia , a nawet z upływem czasu znosi możliwość odwołania go z tej funkcji na podstawie przepisu art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. Jest on bowiem przewidziany dla przypadków wymagających natychmiastowego działania".
Zaprezentowane poglądy Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela. Z celowo tak obszernie zaprezentowanego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, dotyczącego omawianej kwestii wynika, że w nie ma wątpliwości co do tego, jak rozumieć zwrot "szczególnie uzasadniony przypadek", użyty w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Co więcej – także organ w zaskarżonym skargą zarządzeniu powołuje się na orzecznictwo dotyczące omawianego przepisu. Nie oznacza to natomiast, że organ prawidłowo przepis ten zastosował.
Podkreślenia wymaga, że prawidłowość wydanego przez organ prowadzący zarządzenia o odwołaniu ze stanowiska dyrektora placówki oświatowej należy oceniać na podstawie faktów, które zostały wskazane w jej uzasadnieniu. Powołane okoliczności muszą być konkretne, dowiedzione w postępowaniu poprzedzającym wydanie zarządzenia oraz znajdować pełne potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że organ, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie wykazał, aby w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki uzasadniające odwołanie skarżącego z funkcji dyrektora w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Zdarzenie, dotyczące zaginięcia dziecka w czasie wycieczki zostało – w ocenie Sądu – w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia opisane w sposób nie zezwalający na uznanie, by przebieg zdarzenia miał oparcie w prawidłowo zebranym i ocenionym materiale dowodowym. Organ nie wskazał, na podstawie jakich dowodów ustalił przebieg zdarzenia , który różni się w istotnych kwestiach z wersją skarżącego. Znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty, dotyczące zaginięcia dziecka to notatka służbowa funkcjonariuszy straży miejskiej z dnia 17 lutego 2015 r., wyjaśnienia skarżącego z dnia 19 lutego 2015 r., pismo nauczycielki, która w wycieczce nie brała udziału oraz artykuł z bliżej nieokreślonej gazety.
Odnosząc się tylko do notatki służbowej straży miejskiej zauważyć należy, że relacja treści tej notatki w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia daleka jest od tego, co w notatce tej rzeczywiście się znajduje.
W notatce wskazano, że strażnicy zostali zatrzymani przez dyrektora szkoły , który prosił o podwiezienie w konkretne miejsce i pomoc w poszukiwaniu dziecka, które odłączyło się od grupy.
Tymczasem organ stwierdza, że strażnicy miejscy "sami podjęli działania poszukiwawcze", " z ich relacji wynikało, że dyrektor nie miał pojęcia w którym momencie i miejscu dziewczynka odłączyła się od grupy".
Ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów trudno zorientować się, jaki był faktyczny przebieg zdarzenia. Pewne jest, że dziecko odłączyło się od grupy i w jakimś przedziale czasowym nie pozostawało pod opieką nauczycieli. Jednak relacja tego zdarzenia przez organ nie przywołuje ani żadnych konkretnych dowodów, ani nie podaje, z jakiego powodu przyjęto taką, a nie inną wersję zdarzenia, a notatkę służbową straży miejskiej przeinacza.
Odnosi się wrażenie, że organ oparł swe przekonanie o przebiegu zdarzenia na treści pisma nauczyciela, nie będącego bezpośrednim świadkiem całego zdarzenia, bez dołożenia starań na dotarcie do osób, które mogły wypowiedzieć się w tej kwestii- choćby drugiego z nauczycieli, biorących udział w wycieczce, czy rodzica, który dziewczynkę spotkał na ulicy. Jak już wcześniej wskazano fragment zdarzenia ze strażą miejską organ zrelacjonował nierzetelnie. Okoliczności powyższe czynią wątpliwym ocenę organu, dotyczącą całego zdarzenia. Był to też jednorazowy incydent, nie mogący zdestabilizować funkcjonowania szkoły.
Z uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia wynika też, że "kontrola Kuratora Oświaty przeprowadzona w dniu 12-03-2015 r. wykazała, że w szkole w okresie sprawowania funkcji dyrektora przez pana K. O. w żadnym stopniu nie zachowywano norm bezpieczeństwa podczas wypoczynku dzieci, który organizowano 16 razy w okresie od 1 września 2014 r. do 12 marca 2015 r."
W aktach sprawy znajduje się co prawda protokół kontroli doraźnej z dnia wskazanego przez organ, lecz trudno na jego podstawie dojść do tak kategorycznych wniosków. Z protokołu wnioskować można, że przede wszystkim oceniano organizację wycieczki w dniu 5 lutego 2015r. Nie ujęto w nim żadnej liczby zorganizowanych wycieczek w okresie od września 2014 r. do marca 2015 r. Zalecenia ujęte w protokole pozostają w związku z opisem stanu faktycznego z punktu III protokołu, który dotyczy wycieczki z dnia 5 lutego 2015 r. W protokole wskazano co prawda ogólnie, że nie przestrzega się regulaminu wycieczek szkolnych, nie zapewnia właściwej opieki wychowawczej, jak również że stwierdzono niezgodność szkolnego regulaminu wycieczek z obowiązującym prawem oświatowym, jednak organ nie wyjaśnił - w tym kontekście- jak konkretne zaniedbania czy naruszenia przepisów można uznać za "szczególnie uzasadniony przypadek" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Ponadto zauważyć należy, że zaskarżone zarządzenie wydano w dniu 24 kwietnia 2015 r., a skarżący pismem z wcześniejszej daty- z dnia 16 kwietnia 2015 r. , które wpłynęło do Kuratorium Oświaty tego samego dnia- informował Kuratora o podjętych działaniach mających na celu realizację zaleceń pokontrolnych. Z uzasadnienia zarządzenia nie wynika, by organ podjął działania sprawdzające, czy wykonano zalecenia pokontrolne albo by ich wykonanie wziął pod uwagę.
Podkreślenia też wymaga, że uzasadniając swe stanowisko w omawianym zakresie organ powołuje się m.in. na niedołączone do akt publikacje prasowe ( dołączony do akt artykuł prasowy nie zawiera stwierdzeń zawartych na stronie 3 uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia, dotyczących stanowiska dyrektora w sprawie sposobu organizacji wycieczek i wyników przeprowadzonej kontroli). Organ nie zauważa, że nie jest to materiał dowodowy zebrany w sprawie, a mimo to omawia go i stawia na jego podstawie tezę o poświadczeniu przez skarżącego nieprawdy i wprowadzaniu w błąd opinii publicznej.
Zaginięcie, zagubienie dziecka na wycieczce szkolnej jest okolicznością, która nie powinna mieć miejsca. Niepożądana jest też niezgodność regulaminu wycieczek szkolnych z prawem oświatowym, czy naruszanie takiego regulaminu. Nie oznacza to jednak, by w okolicznościach niniejszej sprawy można było w tym kontekście mówić o "szczególnie uzasadnionym przypadku", w takim rozumieniu, jak przedstawiono to wyżej, który uprawniałby organ do odwołania skarżącego ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Kolejny zarzut dotyczył niezapewnienia przez szkołę bezpiecznych i higienicznych warunków w placówce. Skarżącemu zarzucono, że prowadził prace remontowo -naprawcze w obecności uczniów , podczas zajęć lekcyjnych , i że pozostawia farby, rozpuszczalniki w miejscach dostępnych dla uczniów.
Z protokołu z ustnego przyjęcia interwencji z dnia 9 października 2014 r. wynika, że rodzic ucznia prosił o interwencję w związku z wyczuwalnym zapachem farby , podając jedynie, że w szkole prowadzone są prace malarskie.
W notatce służbowej Państwowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej z tego samego dnia wskazano, że stwierdzono przechowywanie farb i lakierów malarskich w korytarzu ( stanowiącym jednocześnie szatnię dla uczniów) i zalecono usunięcie farb z terenu szkoły, wietrzenie pomieszczeń i nie przeprowadzanie remontów w czasie obecności uczniów. Nie ma tam jednak żadnego zapisu, by prace remontowe przeprowadzane były faktycznie w czasie obecności uczniów czy podczas zajęć lekcyjnych, a skarżący temu zaprzecza.
W protokole kontroli Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 13 listopada 2014 r. stwierdzono, że w dniu tym nie stwierdzono nieprawidłowości.
Organ powołał się w uzasadnieniu zarządzenia jedynie na – jak się wydaje, bowiem nie wskazano na nią wprost - notatkę z dnia 25 marca 2015 r. Naczelnika Wydziału Oświaty i Edukacji , w której znajduje się relacja rozmowy z I. Cz., który powiedział m.in., że dyrektor szkoły osobiście prowadził prace malarskie, co się nie spotkało ze zrozumieniem rodziców, którzy poskarżyli się do instytucji sanitarnych - oraz na "potwierdzenie" prowadzenia prac przez dyrektora w obecności uczniów przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w dniu 30 marca 2015 r. Jednak z pisma PPIS okoliczność taka – prowadzenie prac w obecności uczniów - w żadnym wypadku nie wynika. Przy piśmie tym przekazano jedynie dwa protokoły kontroli – z dnia 13 listopada 2014 r., opisany wyżej , i z dnia 28 sierpnia 2014 r.(skarżący nie pełnił wówczas obowiązków dyrektora szkoły), a także opisaną wyżej dokumentację dotyczącą anonimowej prośby o interwencję z dnia 9 października 2014 r.
Tak więc organ uznał za "szczególnie uzasadniony przypadek" zdarzenie, które opisał w sposób nie mający pełnego odzwierciedlenia w przywołanych dowodach. Zauważyć należy, że w aktach znajduje się e-mail skarżącego z dnia 15 października 2014 r. do PSSE y, informujący o wykonaniu poleceń Sanepidu.
Opisanej sytuacji nie można uznać za podstawę odwołania dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia nie tylko z powodu braku cech "szczególnie uzasadnionego przypadku" w rozumieniu omawianego przepisu, ale i z tego względu, że od zdarzenia dotyczącego prac malarskich upłynęło kilka miesięcy, nieprawidłowości dawno zostały usunięte, i nie mogły mieć one istotnego znaczenia dla funkcjonowania szkoły.
Kolejny zarzut zawarty w uzasadnieniu zarządzenia dotyczył nieprzestrzegania przepisów - ogólnie rzecz ujmując – dotyczących ochrony danych osobowych. Audyt, przeprowadzony w szkole kierowanej przez skarżącego wykazał niedopełnienie obowiązków związanych z ochroną danych osobowych. Oczywiście nie można uznać takiej sytuacji za prawidłową, ale nie można nie zauważyć, że skarżący pełnił funkcję dyrektora szkoły od 1 września 2014 r., a przywołana przez organ ustawa o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. ( tj. Dz.U. z 2014 r., poz.1182 ze zm.) weszła w życie 30 kwietnia 1998 r., zaś rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych ( Dz.U. z 2004r., Nr 100, poz.1024) - w dniu 1 maja 2004 r. Skoro – jak wskazuje organ – w szkole w Ł. nie wdrożono odpowiednich prawem procedur, to stan taki musiał istnieć – jak się wydaje - także długo przed objęciem przez skarżącego funkcji dyrektora szkoły. Choć fakt ten nie zwalnia skarżącego z obowiązku przestrzegania przepisów przywołanych wyżej aktów prawnych, niezrozumiałe w tej sytuacji jest, dlaczego organ właśnie w tym, a nie innym momencie uznał, że okoliczność taka powinna skutkować natychmiastowym odwołaniem dyrektora ze stanowiska. Audyt potwierdził przecież jedynie stan, który musiał trwać od dawna. Stan wdrażania odpowiednich procedur związanych z ochroną danych osobowych powinien być znany organowi, skoro organizowane były spotkania dla dyrektorów szkół związane z tą tematyką. Nie był to przypadek nagły, który mógłby usprawiedliwiać odwołanie dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Ponadto wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia pogląd, że nieprzestrzeganie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych może powodować sankcje karne, administracyjne i odpowiedzialność cywilną, nie jest równoznaczny z destabilizacją szkoły pod względem dydaktycznym, wychowawczym czy oświatowym.
W ocenie Sądu także nie złożenie przez skarżącego w terminie do końca marca 2015 r. informacji o stanie kontroli zarządczej według stanu na dzień 31 grudnia 2014 r., nie pociąga za sobą destabilizacji szkoły pod względem dydaktycznym, wychowawczym czy oświatowym. Organ nie wykazał w żaden sposób, by niedopełnienie przez skarżącego tego obowiązku przekładało się na jakieś faktyczne, obiektywnie negatywne konsekwencje dla kierowanej przez skarżącego szkoły.
Wskazać należy, że negatywna ocena działalności dyrektora szkoły w zakresie gospodarki finansowej czy zaniedbań w organizacji pracy szkoły nie mieści się w pojęciu szczególnie uzasadnionych przypadków i nie uzasadnia odwołania dyrektora szkoły w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy ( por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2269/2013 , publ .LEX nr 1356982).
Wobec powyższego, w ocenie Sądu, opisane wyżej dwa zarzuty postawione skarżącemu także nie mogą być uznane za "szczególnie uzasadniony przypadek" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Podkreślenia wymaga, że stwierdzenie nieważności zaskarżonego zarządzenia przez Sąd nie stanowi aprobaty dla stwierdzonych ( z zaznaczeniem, że w sposób bezsporny) uchybień czy naruszeń prawa przez skarżącego . Jednak art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy jest przepisem gwarantującym stabilność stosunku zatrudnienia nauczycieli, czego wyrazem jest obwarowanie możliwości odwołania nauczyciela ze stanowiska dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia szczególnymi wymogami.
W tej sytuacji ocena, że zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony, o jakim mowa w omawianym przepisie, nie może mieć charakteru dowolnego czy wręcz arbitralnego, a powinna być przez organ szczegółowo wskazana i uargumentowana.
W ocenie Sądu warunki te nie zostały w niniejszej sprawie spełnione, a zarzuty stawiane przez organ skarżącemu nie stanowią "przypadków szczególnie uzasadnionych" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Rozważenia wymaga jeszcze kwestia opinii kuratora oświaty. Przepis art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy pozwala na odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w przypadkach szczególnie uzasadnionych w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia- po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty. Zgodnie z art. 38 ust. 2 ustawy opinię taką wydaje się w terminie 5 dni roboczych od dnia otrzymania wystąpienia organu, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze. Niewydanie opinii w tym terminie jest równoznaczne z wydaniem opinii pozytywnej.
Organ - zgodnie z przywołanym przepisem - zasięgnął opinii Kuratora Oświaty , wystosowując pismo z dnia 31 marca 2015 r. , które wpłynęło do Kuratorium Oświaty w dniu 1 kwietnia 2015 r.
Kurator Oświaty nie wydał opinii , co w myśl art. 38 ust. 2 ustawy jest równoznaczne z wydaniem opinii pozytywnej.
Zauważyć w tej sytuacji należy, że analiza treści pisma organu do Kuratora Oświaty wskazuje na brak rzetelności organu w przedstawieniu sytuacji dotyczącej skarżącego. Nierzetelnie przedstawione zostały zdarzenia związane z zaginięciem dziewczynki i malowaniem szkoły. Organ przeinacza treść notatki urzędowej straży miejskiej ( podobnie jak w zaskarżonym zarządzeniu), podaje – nie wiadomo na jakiej podstawie - że dyrektor "preparował i zmieniał wstecz dokumentację dotyczącą wycieczek, angażując w ten proceder wiele osób pozostających z nim w stosunku służbowym, co może nosić znamiona mobingu wobec podwładnych", posługuje się sformułowaniem "doszło do sytuacji w której ofiara staje się głównym sprawcą zajścia" – prawdopodobnie w kontekście zaginięcia dziewczynki, ale nie wiadomo na jakiej podstawie organ stawia taką tezę. W kwestii dotyczącej malowania szkoły organ wskazuje- nie wiadomo na jakiej podstawie - że "Dyrektor nie zastosował się do wydanych zaleceń i nadal malował szkołę". W piśmie znalazły się też stwierdzenia, nie związane ze stawianymi skarżącemu w zarządzeniu zarzutami,
a dotyczące jakoby dyskredytowania przez skarżącego Kuratora Oświaty i Wizytatora Kuratorium Oświaty – w – bliżej nieokreślonych – publicznych wystąpieniach skarżącego.
W niniejszej sprawie kurator pozytywnie zaopiniował stanowisko organu. Jednak budzi poważne wątpliwości Sądu, czy opinia ta byłaby również opinią pozytywną, gdyby organ zarzuty stawiane skarżącemu przedstawił w sposób rzeczowy, rzetelny i właściwie udokumentowany.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a., uwzględnił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło