III SA/Gd 628/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-09-29
Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Felicja Kajut, Elżbieta Kowalik - Grzanka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta miał obowiązek dokonać zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, która została uiszczona na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją RP i prawem UE?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata za wydanie karty pojazdu w wysokości 500 zł, pobrana na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., była nienależna, ponieważ przepis ten został uznany za niezgodny z Konstytucją RP i prawem UE. W związku z tym, czynność Prezydenta Miasta polegająca na odmowie zwrotu nadpłaty była bezskuteczna, a organ miał obowiązek dokonać zwrotu kwoty 425 zł na rzecz skarżącej.Stan faktyczny
Skarżąca B. K. wniosła o zwrot nadpłaty w wysokości 425 zł z tytułu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej w 2004 r. w wysokości 500 zł. Organ odmówił zwrotu, wskazując na brak podstaw prawnych i przedawnienie roszczenia. Skarżąca zaskarżyła czynność organu, domagając się stwierdzenia jej bezskuteczności i uznania obowiązku zwrotu opłaty. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności. 2. Uznaje obowiązek Prezydenta Miasta do dokonania na rzecz B. K. zwrotu kwoty 425 zł. 3. Zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędziowie Sędzia WSA Felicja Kajut ( spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kowalik - Grzanka, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 września 2016 r. sprawy ze skargi B. K. na czynność Prezydenta Miasta z dnia 12 kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za kartę pojazdu 1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności 2. uznaje obowiązek Prezydenta Miasta do dokonania na rzecz B. K. zwrotu kwoty 425 (czterysta dwadzieścia pięć) złotych stanowiącej część opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu dla samochodu marki Opel Astra, nr rej. [...], 3. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącej B. K. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia 31 marca 2016 r. B. K. (dalej jako: strona, skarżąca) wystąpiła do Prezydenta Miasta o zwrot nadpłaty w wysokości 425 zł powstałej z tytułu nienależnie uiszczonej opłaty za wydanie karty pojazdu nr [...] dla sprowadzonego z zagranicy samochodu marki OPEL ASTRA, numer rejestracyjny [...]. Wskazała, że w dniu 12 lipca 2004 r. zarejestrowała w Urzędzie Miejskim w S. sprowadzony z zagranicy samochód marki OPEL ASTRA. W związku z rejestracją pojazdu uiściła jednorazowo kwotę 500 zł.
W uzasadnieniu wniosku skarżąca powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04, w którym Trybunał orzekł, że opłata z tytułu wydania karty pojazdu przekraczająca kwotę 75 złote jako sprzeczna z prawem o ruchu drogowym i Konstytucją jest nienależna. Nadto postanowieniem z dnia 10 grudnia 2007 r., wydanym w sprawie C-134/07, Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że art. 110 akapit pierwszy TFUE (dawny art. 90 akapit pierwszy TWE) zakazuje pobierania opłat, takich jak ta przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu.
Prezydent Miasta odpowiedział na ww. wniosek w piśmie z dnia 12 kwietnia 2016 r.
Organ wskazał, że Trybunał Konstytucyjny w ww. orzeczeniu z dnia 17 stycznia 2006 r. uznał, że § 1 ww. rozporządzenia jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku - Prawo o ruchu drogowym (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Następstwem powyższego wyroku TK było ogłoszenie rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. z 2006 r. Nr 59, poz. 421), które obniżyło wysokość przedmiotowej opłaty do 75 zł. Dotyczy to jednak pojazdów samochodowych rejestrowanych po raz pierwszy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od dnia 15 kwietnia 2006 r. (data wejścia w życie rozporządzenia).
Dalej organ wyjaśnił, że w przypadku wniosków o zwrot opłaty pobranej za wydanie karty pojazdu, uznanej za zawyżoną, nie prowadzi się postępowań w trybie administracyjnym. Rozpatrywanie takich spraw może być prowadzone przed sądem powszechnym na drodze postępowania cywilnego.
Skarżąca w dniu 19 kwietnia 2016 r. wystąpiła do Prezydenta Miasta z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa polegającego na nieuprawnionej odmowie zwrotu kwoty 425 zł, nienależnie uiszczonej za wydanie karty pojazdu nr [...] dla sprowadzonego z zagranicy samochodu marki OPEL ASTRA, numer rejestracyjny [...], poprzez niezwłoczne dokonanie zwrotu ww. kwoty.
B. K. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku czynności Prezydenta Miasta polegającą na odmowie zwrotu opłaty za kartę pojazdu w wysokości 425 zł.
Zaskarżonej czynności zarzuciła naruszenie:
- §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie karty pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310) poprzez jego zastosowanie, podczas gdy przepis ten jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP;
- §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie karty pojazdu poprzez jego zastosowanie, podczas gdy pobieranie opłaty takiej jak przewidziana w tymże przepisie jest sprzeczne z art. 90 akapit pierwszy Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (aktualnie art. 110 akapit pierwszy Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej), a zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa unijnego organ krajowy stosując prawo obowiązany jest pominąć normę krajową w zakresie, w jakim jest ona sprzeczna z normą unijną.
Skarżąca wniosła o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności Prezydenta Miasta oraz uznanie obowiązku Prezydenta Miasta do dokonania zwrotu na rzecz skarżącej kwoty 425 zł odpowiadającej części nienależnie uiszczonej opłaty za wydanie karty pojazdu.
W uzasadnieniu skarżąca przytoczyła bogate orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące problematyki zwrotu zawyżonych opłat za kartę pojazdu. Twierdziła, że w sprawie nadpłaty nie mają zastosowania przepisy ustawy – Ordynacja podatkowa dotyczące przedawnienia zobowiązania podatkowego.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Jego zdaniem nie ma podstaw do zwrotu opłaty i nie może on również wydać decyzji administracyjnej w tej sprawie, gdyż brak jest podstawy prawnej. Dodał, że roszczenie o zwrot tej opłaty uległo przedawnieniu albowiem upłynął już 10-letni okres dochodzenia roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia, wynikający z art. 118 Kodeksu cywilnego. Organ nie zajął żadnego stanowiska w sprawie zawartego w skardze wniosku o0 rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Na wstępie należy wyjaśnić, że złożona w niniejszej sprawie skarga na została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Skarżąca zgłosiła taki wniosek w skardze, zaś organ w odpowiedzi na skargę nie zażądał przeprowadzenia rozprawy, zatem Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była czynność Prezydenta Miasta z dnia 12 kwietnia 2016 r., polegająca na odmowie zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu nr [...] dla samochodu marki OPEL ASTRA, numer rejestracyjny [...].
Bezspornym było, że opłata uiszczona przez skarżącą za wydanie karty pojazdu, poniesiona została w wysokości 500 zł, tj. w kwocie przewidzianej w przepisie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310), uznanym następnie za niekonstytucyjny wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04 (Dz. U. z 2006 r., nr 15, poz. 119).
Na wstępie trzeba zauważyć, że sprawa niniejsza mogła być rozpoznawana w postępowaniu sądowoadministracyjnym, albowiem o charakterze opłaty za kartę pojazdu i dopuszczalności zaskarżania do sądu administracyjnego aktów wydanych w związku z odmową jej zwrotu, jak również o formie procesowej takiego rozstrzygnięcia wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 (Lex nr 341207). NSA wyraził wówczas stanowisko, w myśl którego skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że wydanie karty pojazdu, tak jak wydanie dowodu rejestracyjnego, jest nierozerwalnie związane z wydaniem decyzji administracyjnej o zarejestrowaniu pojazdu i nie stanowi odrębnej sprawy. Z tego względu, także obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu i o jego istnieniu rozstrzyga organ w toku jej załatwiania. Ma on charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a organ jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej, gdyż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w ogóle nie reguluje spraw dotyczących zwrotu uiszczonych opłat, a z k.p.a. nie można wyprowadzić zasady, że każde żądanie skierowane do organu wymaga rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł przy tym, że do uiszczenia opłaty w toku zarejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustaw podatkowych, a w szczególności ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, ani ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Opłata ta, co do jej istoty nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia, sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 k.p.a., a nie egzekwowanie opłaty. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się do obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, które strona może poddać kontroli sądu administracyjnego.
Jak wynika z powyższego, rozpoznawana skarga dotyczy czynności podlegającej kontroli sądu administracyjnego i jest dopuszczalna z punktu widzenia właściwości rzeczowej sądu administracyjnego.
Zatem w dalszej kolejności należało zbadać, czy skarga została złożona z zachowaniem trybu przewidzianego w treści art. 52 § 3 p.p.s.a., dając tym samym podstawę do jej merytorycznego rozpoznania.
Zgodnie z tym przepisem, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a p.p.s.a. można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie 14 dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa.
Z załączonych do spraw akt administracyjnych wynika, że powyższy wymóg został przez skarżącą spełniony. Z zachowaniem terminu, po otrzymaniu pisma organu z dnia 12 kwietnia 2016 r., skarżąca skierowała bowiem do organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a następnie w ustawowym terminie wniosła skargę. Należy zaznaczyć, że organ nie udzielił odpowiedzi na wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Zatem wymogi formalne do wniesienia skargi zostały spełnione.
Przechodząc do merytorycznej oceny zasadności żądania, wskazać należy na stan prawny znajdujący zastosowanie w sprawie, który stanowią przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz przepisy wydanego na jej podstawie rozporządzenia.
Obowiązek uiszczenia ww. opłaty wprost określony został w treści art. 77 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym producent lub importer nowych pojazdów jest obowiązany wydać kartę pojazdu dla każdego pojazdu samochodowego wprowadzonego do obrotu handlowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do treści ust. 3 powołanego przepisu, kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej, właściwy w sprawach rejestracji starosta, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast ust. 4 pkt 2 ww. przepisu stanowi delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za kartę pojazdu zastrzegając, że w rozporządzeniu należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (ust. 5).
Wykonując powyższą delegację Minister Infrastruktury wydał rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310). Przepis § 1 ust. 1 tego rozporządzenia stanowił, że za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność wskazanego unormowania z przepisem art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 108, poz. 908 ze zm.) z uwagi na wykroczenie poza zakres upoważnienia zawartego w tych przepisach i w konsekwencji zawyżenie wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu. Kwestionowany przepis rozporządzenia niezgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy, dotyczącymi nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, ustalił opłatę uwzględniającą dodatkowe koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Dlatego też Trybunał uznał, że przepis ten jest niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustawy i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenia uprawnień ustawodawcy. Podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł, nie pozostaje w związku z kosztami świadczonej usługi i dlatego Trybunał uznał to za sprzeczne także z art. 217 Konstytucji.
Zatem, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. orzekł, iż § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP, ponieważ określona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł nie uwzględnia wytycznych ustawowych do określenia wysokości tej opłaty i jest zbyt wysoka. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zakwestionowany przepis rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006r.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że wymienione rozporządzenie z 2003r. jako naruszające przepisy ustawy i Konstytucji RP, nie mogło stanowić podstawy do nałożenia obowiązku świadczenia w wysokości 500 zł. Opłata w takiej wysokości, wynikającej z niekonstytucyjnego rozporządzenia z 2003 r., przekraczająca rzeczywiste koszty wytworzenia i dystrybucji kart, została zatem pobrana bez podstawy prawnej. Skoro zaś przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie przepisu, co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zarówno z ustawą, jak i z Konstytucją RP, to mimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do dnia 1 maja 2006 r. - uzasadnione jest stanowisko, że przepis ten był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania. Zatem, w oparciu o art.178 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom, Sąd orzekając w niniejszej sprawie odmówił zastosowania § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., co oznacza, że analizując sprawę przyjął, iż przepis ten w ogóle nie obowiązywał.
Tym samym Sąd uznał, że opłata pobrana w oparciu o ww. przepis rozporządzenia stanowi w istocie opłatę nienależną. Na podmiocie, który pobrał opłatę w wysokości zawyżonej ciąży więc obowiązek określenia wysokości i zwrotu nadpłaconej części. Za zasadne w konsekwencji Sąd uznał zarzuty skargi.
Przepis art. 8 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, że jest ona najważniejszym źródłem prawa w Rzeczypospolitej Polskiej i nakazuje stosowanie jej bezpośrednio (ust. 2). Oznacza to, że organy administracji publicznej, związane ustawą i Konstytucją mają obowiązek odmówić stosowania przepisów naruszających ustawę zasadniczą, co nie jest równoznaczne z naruszeniem przepisu art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Jednocześnie trzeba wyjaśnić, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być stosowany. Na mocy art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sąd może bowiem w toku rozpoznawania konkretnej sprawy oceniać, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. W sytuacji zaś gdy stwierdzi niekonstytucyjność takiego aktu prawnego (tj. aktu niższej rangi niż ustawa), może odmówić z tego powodu jego stosowania. Może odmówić jego stosowania również w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej tego przepisu, orzeczonej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Nie pozostaje to bowiem w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa wydanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. Orzeczenie Trybunału stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc obowiązującą, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje nadal w systemie prawnym. Trzeba tu odróżnić obowiązywanie przepisu rozumiane jako pozostawanie danego przepisu w systemie prawnym od stosowania bądź odmowy stosowania tego przepisu przez sąd w konkretnej sprawie ( zob. uzasadnienie Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w uzasadnieniu wyroku zapadłego w składzie siedmiu sędziów z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05 ONSAiWSA 2006, nr 2, poz. 39, czy wyrok NSA z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 818/12, Lex nr 1211431).
Niezależnie od powyższych uwag, należy również podzielić stanowisko reprezentowane przez skarżącą dotyczące sprzeczności omawianej regulacji z art. 90 TWE. W dniu 16 kwietnia 2003 r. Polska podpisała z Państwami Członkowskimi Unii Europejskiej Traktat o przystąpieniu do Unii Europejskiej (Dz. U. nr 90, poz. 864). Od dnia 1 maja 2004 r. normy prawa wspólnotowego stały się częścią polskiego porządku prawnego. Zgodnie z powyższymi uregulowaniami pierwszeństwo przed przepisami zawartymi w krajowym systemie prawa ma prawo wspólnotowe, w tym art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską.
Z treści tego przepisu wynika, że Państwa członkowskie nie nakładają bezpośrednio lub pośrednio na towary z Państw Członkowskich jakichkolwiek podatków wewnętrznych wyższych od tych, które nakładają bezpośrednio lub pośrednio na podobne towary krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Europejski Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007 r. w trybie prejudycjalnym w sprawie C-134/07 Piotr Kawala v. Gmina Miasta Jaworzna (Lex nr 354541) orzekł, że sporna opłata objęta jest zakazem z art. 90 akapit 1 TWE, co należy interpretować w ten sposób, że przepis ten sprzeciwia się opłacie takiej, jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., która to opłata jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeżeli jest on tam już zarejestrowany.
Powyższe wzmacnia pogląd Sądu o konieczności pominięcia w sprawie § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. jako przepisu nie tylko wykraczającego poza obszar regulacji ustawowej, ale także sprzecznego z art. 90 TWE.
Odmowa jego zastosowania oznacza zaś, że czynność organu z dnia 12 kwietnia 2016 r. polegająca na odmowie zwrotu skarżącej części opłaty za wydanie karty pojazdu, w wysokości przekraczającej koszty jej wytworzenia, jest nieskuteczna, bo nie znajduje oparcia w przepisach prawa.
Nie może też zasługiwać na aprobatę przedstawiony w odpowiedzi na skargę pogląd organu o przedawnieniu się roszczenia o zwrot kwoty 425 zł dochodzonej jako zwrot części dokonanej opłaty.
Poza sporem było w sprawie, że przedmiotowe opłaty zostały uiszczone przez skarżącą w lipcu 2004 r.
Nie budzi przy tym wątpliwości, że opłata za wydanie karty pojazdu stanowi obecnie, zgodnie z art. 60 pkt 7 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm.), niepodatkową należność budżetową o charakterze publicznoprawnym, do której na mocy art. 67, znajdują zastosowanie przepisy działu III Ordynacji podatkowej. Niemniej, w ocenie Sądu, obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy o finansach publicznych, dotyczące trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy.
W art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r., nr 157, poz. 1241 ze zm.) zawarto normę intertemporalną, wedle której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta z całą pewnością nie odnosi się do stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy wyłącznie spraw "w toku", a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał decyzyjnego trybu załatwienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zasadnie i zgodnie wskazuje się w omawianej kwestii, iż brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo, jednak regułą w tym zakresie nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie; należy brać także pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 dnia kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, ONSA i WSA z 2006 nr 3, poz. 71). W tym zakresie należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawnego. Tak też przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 2163/12 (Lex nr 1497294), zauważając, że gdyby do zwrotu należności pobranej pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie, stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych, przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine tej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa i - co istotne - skutkowałoby to koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Taka jednak wykładnia wymienionych przepisów byłaby sprzeczna z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które - jak wskazano już wyżej - nie obwarowywały czynności zwrotu opłaty jakimkolwiek terminem przedawnienia, a to prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego".
Należy przy tym podkreślić, że w uchwale z dnia 6 czerwca 2012 r. Sąd Najwyższy stanowczo stwierdził, że od dnia 1 stycznia 2010 r. opłata za wydanie karty pojazdu, o której mowa w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, stanowi w rozumieniu art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych środki publiczne będące nieopodatkowanymi należnościami budżetowymi o charakterze publicznoprawnym. "Nie ma to zastosowania do opłat nienależnie pobranych przed tym dniem i podlegających zwrotowi. Nie będą to nadpłaty w myśl przepisów Ordynacji podatkowej (art. 72), gdyż takimi stały się dopiero po dniu 1 stycznia 2010 r., lecz świadczenia pieniężne pobrane bez podstawy prawnej, która została zakwestionowana przez powołane orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego" (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III CZP 24/12, publ. OSNC 2013/1/5).
Brak jest podstaw w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy do zastosowania instytucji przedawnienia uregulowanej w art. 79 § 2 Ordynacji podatkowej (por. także wyroki NSA: z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2091/12 i z dnia 21 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 1282/12, zamieszczone w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu, sprawy zwrotu kwoty nadpłaconej przed dniem 1 stycznia 2010 r. z tytułu opłaty za kartę pojazdu, powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych. Obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, a wymuszające przez odesłanie do przepisów k.p.a. oraz Ordynacji podatkowej decyzyjną formę rozstrzygania w zakresie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jako niepodatkowej należności budżetowej, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym także do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy.
Konsekwencją przyjętego powyżej stanowiska jest więc konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w formie aktu lub czynności, na które następnie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. To też oznacza, że tego rodzaju nadpłata nie jest nadpłatą w rozumieniu przepisów Ordynacji podatkowej i nie znajduje do nie zastosowania przepis, zgodnie z którym prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty wygasa po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie podkreśla się oraz wskazuje na odrębność prawa administracyjnego i prawa cywilnego. Na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczenia można mówić jedynie wtedy, gdy przepis prawa administracyjnego wyraźnie tak stanowi. W przypadku zaś braku takiego unormowania nie mogą mieć zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisy kodeksu cywilnego, w tym przepisy o przedawnieniu roszczeń. Tym samym nie jest zasadny pogląd organu o przedawnieniu się roszczenia na podstawie art. 118 k.c.
W konsekwencji poczynionych rozważań nie może zasługiwać na uwzględnienie stanowisko organu reprezentowane w zaskarżonej czynności, jak i w odpowiedzi na skargę.
Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że naruszenie prawa przez organ administracji publicznej polegało w niniejszej sprawie na odmowie zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, która została uiszczona w oparciu o przepis rozporządzenia, który jest niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP oraz z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, obowiązujących w dacie pobrania opłaty. Stwierdzenie naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy sprawia, że skargę należało uwzględnić.
Mając to na uwadze Sąd działając w oparciu o treść art. 146 § 1 p.p.s.a. stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności (punkt 1 wyroku).
Orzekając w punkcie 2 wyroku o uznaniu obowiązku organu dokonania zwrotu stronie skarżącej części opłaty w wysokości 425 zł za kartę pojazdu (art. 146 § 2 p.p.s.a.), Sąd uwzględnił złożony przez skarżącą wniosek o zawarcie w wyroku takiego zobowiązania. Ponieważ uprawnienie skarżącej do zwrotu opłaty ponad kwotę wynikające z przepisów prawa (ustawy) ma charakter bezpośredni, a nie podlegało ono konkretyzacji w formie indywidualnego aktu prawnego, zachodziła potrzeba uznania obowiązku organu do zwrotu opłaty za kartę pojazdu w treści niniejszego orzeczenia (art. 146 § 2 p.p.s.a.).
Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyrokach z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 590/09 i I OSK 589/09. NSA stwierdził, że skoro żądanie zwrotu opłaty dotyczy obowiązku wynikającego z przepisów prawa, to podmiot, którego obowiązku dotyczy akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. ma prawo żądać, aby sąd orzekł o jego istnieniu lub nieistnieniu (art. 146 § 1 p.p.s.a.), dając Sądowi podstawę do uznania obowiązku organu do zwrotu opłaty za kartę pojazdu.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 146 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 i 2 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono w punkcie 3 sentencji wyroku w oparciu o przepis art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę kosztów - 697 zł składają się uiszczony wpis sądowy (200 zł) i opłata skarbowa (17 zł) oraz wynagrodzenie radcy prawnego (480 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło