III SA/Gd 630/25
WyrokWSA w Gdańsku2026-01-22
Skład orzekający: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka zarządzająca stadionem, której wspólnikami są spółki komunalne, może odmówić udostępnienia umów najmu i dzierżawy powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy, mimo że udostępniła dane finansowe z tych umów?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie wykazał w sposób należyty, iż żądane umowy stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Uzasadnienie decyzji było lakoniczne i nie zawierało konkretnych argumentów co do wartości gospodarczej informacji ani podjętych działań w celu zachowania ich poufności. Odpowiedź na skargę nie mogła uzupełnić braków uzasadnienia decyzji.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Arena Gdańsk Operator Sp. z o.o. o udostępnienie kopii aktualnie obowiązujących umów najmu i dzierżawy dotyczących nieruchomości i obiektów użytkowanych przez B. S.A. Spółka odmówiła, powołując się na klauzulę poufności i tajemnicę przedsiębiorcy, twierdząc, że umowy zawierają informacje techniczne, technologiczne, handlowe i organizacyjne stanowiące kluczową wartość dla jej konkurencyjności. Skarżący zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz naruszenie zasady jawności i obowiązku anonimizacji, wskazując na sprzeczność w działaniu organu, który udostępnił dane finansowe, a odmówił udostępnienia umów źródłowych.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od Arena Gdańsk Operator Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na rzecz skarżącego kwoty 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik, Protokolant: Specjalista Anna Zegan, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Arena Gdańsk Operator Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku z dnia 9 września 2025 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Arena Gdańsk Operator Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku na rzecz skarżącego K. M. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 9 września 2025 r. A. Sp. z o.o. (dalej: "organ" lub "spółka"), działając na podstawie art.16 ust.1 oraz art.5 ust.2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 902, dalej: "u.d.i.p") oraz na podstawie art.104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku K. M. (dalej: "wnioskodawca" lub "skarżący") z dnia 20 sierpnia 2025 r., doprecyzowanego w dniu 4 września 2025 r., odmówiła udzielenia informacji publicznej w zakresie przekazania kopii wszystkich aktualnie obowiązujących umów najmu oraz dzierżawy (lub umów o podobnym charakterze prawnym, niezależnie od ich nazwy), dotyczących nieruchomości i obiektów użytkowanych przez B. S.A., zawartych pomiędzy A. Sp. z o.o. a B. S.A.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu 20 sierpnia 2025 r. K. M. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej m.in. poprzez przekazanie przez spółkę kopii wszystkich aktualnie obowiązujących umów najmu oraz dzierżawy (lub umów o podobnym charakterze prawnym, niezależnie od ich nazwy) dotyczących nieruchomości i obiektów użytkowanych przez B. S.A., zawartych pomiędzy C. Sp. z o.o. a B. S.A. Wnioskodawca w dniu 4 września 2025 r. sprecyzował żądanie, wyjaśniając że przedmiotem wniosku są dokumenty spółki A. Sp. z o.o.
Po złożeniu wyjaśnień przez wnioskodawcę spółka stwierdziła, że w zakresie wniosku o przekazanie kopii wszystkich aktualnie obowiązujących umów najmu oraz dzierżawy (lub umów o podobnym charakterze prawnym, niezależnie od ich nazwy), dotyczących nieruchomości i obiektów użytkowanych przez "B"SA, zawartych pomiędzy "A" Sp. z o.o. a "B"S.A. występują przesłanki uzasadniające odmowę udzielenia informacji publicznej, o których mowa w art.5 ust.2 u.d.i.p.
Spółka podała, że umowy zawarte z "B"S.A. zawierają klauzulę poufności o następującej treści: "Każda ze Stron zobowiązuje się do zachowania w tajemnicy wszelkich materiałów, dokumentów oraz informacji, w szczególności technicznych, technologicznych, handlowych i organizacyjnych, otrzymanych od drugiej Strony w formie ustnej, pisemnej lub elektronicznej (zwanych dalej łącznie "Informacjami") w związku z wykonywaniem niniejszej umowy. Za Informacje objęte klauzulą poufności Strony uznają w szczególności niniejszą Umowę."
W ocenie organu treść klauzuli wyraźnie wskazuje, że objęte nią informacje, w tym też treść umów zawartych przez spółki stanowią tajemnicę przedsiębiorcy wyłączoną z obowiązku informacyjnego, zgodnie z art.5 ust.2 u.d.i.p. Treść tych umów spełnia bowiem zarówno przesłanki materialne, jak i formalne niezbędne do zakwalifikowania ich treści jako tajemnicy przedsiębiorstwa, o której mowa w art.11 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 1233 ze zm.).
Spółka podkreśliła, że treść umów zawiera informacje, które dotyczą zagadnień technicznych, technologicznych, handlowych i organizacyjnych związanych ze świadczeniem usług objętych umową, które są emanacją specyficznego modelu biznesowego spółki "A" Sp. z o.o., a co za tym idzie, stanowią dla niej kluczową wartość wpływającą na konkurencyjność usług świadczonych przez spółkę. Udostępnienie treści tych umów, skutkujące potencjalnym ich upublicznieniem, mogłoby narazić spółkę "A" Sp. z o.o. na niepowetowane szkody. Jednocześnie spółka podjęła niezbędne działania w celu oznaczenia określonych informacji - w tym przypadku treści umów zawartych ze spółką "B"S.A. - jako informacji poufnych, stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa spółki "A" Sp. z o.o.
Zdaniem spółki w przedmiotowej sprawie nie występują okoliczności wyłączające stosowanie ograniczenia (żadna ze stron tych umów nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne i żadna z nich nie zrezygnowała z przysługującego im prawa do ochrony tajemnicy przedsiębiorcy).
W podsumowaniu stwierdzono, że zastosowanie środka ograniczającego dostęp do informacji publicznej wynikającego z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w celu zabezpieczenia podlegających ochronie informacji spółki "A" Sp. z o.o. było w pełni uzasadnione.
W skardze do WSA w Gdańsku skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, tj.
1. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 61 Konstytucji RP, poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne zastosowanie przesłanki "tajemnicy przedsiębiorcy" w sytuacji, gdy organ sam ujawnił kluczowe dane finansowe z umów;
2.art. 2 ust. 1 u.d.i.p., poprzez zaniechanie udostępnienia informacji publicznej prostej (kopii umów) z naruszeniem zasady jawności i obowiązku anonimizacji.
W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zobowiązanie "A" Sp. z o.o. do rozpatrzenia wniosku z dnia 20 sierpnia 2025 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku, zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym opłaty od skargi w wysokości 200 zł.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że gwarantowane w art. 61 Konstytucji RP prawo do informacji publicznej jest jednym z kluczowych praw obywatelskich, umożliwiającym realną kontrolę społeczną nad działaniem organów władzy i sposobem dysponowania przez nie majątkiem publicznym. Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest narzędziem realizacji tego konstytucyjnego prawa, a jej przepisy muszą być interpretowane w sposób, który urzeczywistnia, a nie ogranicza zasadę jawności. Zaskarżona decyzja jest wynikiem postępowania prowadzonego w sposób sprzeczny z fundamentalną zasadą jawności życia publicznego, a jej argumentacja jest wewnętrznie sprzeczna.
Skarżący zaznaczył, że organ w toku postępowania udostępnił szczegółowe dane finansowe, w tym dokładne kwoty przychodów, jakie uzyskał z tytułu umów z klubem "B"S.A. w latach 2023 i 2024. Jednocześnie odmówił udostępnienia dokumentów źródłowych (umów), z których te dane pochodzą, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy. Działanie to jest skrajnie nielogiczne.
Zdaniem skarżącego nawet gdyby hipotetycznie przyjąć istnienie chronionych fragmentów, to organ miał ustawowy obowiązek dokonać ich anonimizacji i udostępnić dokument w pozostałym zakresie. Odmowa udostępnienia całej umowy jest rażącym naruszeniem przepisów, a argumentacja o "niepowetowanej szkodzie" jest gołosłowna i nie została w żaden sposób udowodniona.
Skarżący wskazał również, że w ramach prowadzonych badań naukowych uzyskał analogiczne umowy od ponad 50 podmiotów publicznych w całej Polsce. Żadnych problemów z transparentnością nie miały urzędy w W., K., S., P. i wszystkich innych dużych miastach, gdzie kluby są podmiotami w pełni prywatnymi.
W odpowiedzi na skargę organ stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i winna zostać oddalona w całości.
Odnosząc się do argumentacji podniesionej uzasadnieniu skargi, organ wskazał, że skarżący dokonał nieuzasadnionej kwalifikacji danych finansowych jako "danych kluczowych", stanowiących "sedno tajemnicy handlowej", których ujawnienie miałoby wyłączać ochronę "pozostałych warunków umowy" w oparciu o przesłankę z art.5 ust.2 u.d.i.p. Tymczasem organ wykazał w odpowiedzi z dnia 17 września 2025 r., że taka kwalifikacja jest nieuzasadniona. Informacje finansowe, przekazane w sposób zbiorczy, bez rozbicia na poszczególne strumienie przychodów czy kategorie kosztów, nie są informacjami, których udostępnienie mogłoby skutkować negatywnymi konsekwencjami dla organu. Informacje te nie dają wglądu w architekturę finansową umów zawartych z B. S.A., czy też w marże stosowane przy odsprzedaży na rzecz B. S.A. usług nabywanych od osób trzecich w celu realizacji zobowiązań wynikających z umów zawartych z B. S.A. Nie dają też wglądu w strukturę rozliczeń pomiędzy spółkami. Natomiast ryzyko powstania negatywnych konsekwencji dla organu niesie ze sobą ujawnienie postanowień umów zawartych z B., które regulują takie kwestie jak forma i termin płatności, organizacja pracy, zakres i sposób rozliczania usług świadczonych na terenie stadionu, czy też odpowiedzialność stron.
Nieuzasadnione jest także oczekiwanie skarżącego, że organ winien "udowodnić", że ujawnienie postanowień umów zawartych z B. S.A. spowoduje niepowetowane szkody dla organu. Pojęcie dowodu jest nierozerwalnie związane z okolicznościami faktycznymi, które już wystąpiły- dowód można bowiem przeprowadzić wyłącznie w odniesieniu do faktów, czyli zdarzeń, które już nastąpiły. W ocenie organu nie można przeprowadzić dowodu na potencjalną szkodę, której organ może doznać w przypadku gdy na skutek udostępnienia określonych informacji dojdzie do ich upublicznienia lub przekazania podmiotom, które mogą użyć tych danych w sposób szkodliwy dla organu.
Odnosząc się do kwestii związanych z anonimizacją umów wskazano, że to pojęcie dotyczy przesłanki ochrony prywatności osoby fizycznej, a nie przesłanki tajemnicy przedsiębiorcy.
W kwestii argumentu opartego na zachowaniu innych podmiotów, organ podniósł, że zachowanie tych podmiotów nie powinno mieć znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy. Umowy zawarte przez organ ze spółką "B"S.A. nie powstały bowiem w oparciu o jakiś wzór lub standard, na podstawie którego można by dokonać porównania tych umów z innymi umowami pozyskanymi przez skarżącego oraz oceny postanowień tychże umów w kontekście tajemnicy przedsiębiorcy.
Przechodząc do podstawy prawnej skargi przywołanej przez skarżącego, organ wskazał, że zarzut naruszenia art.2 ust.1 u.d.i.p. jest nietrafiony, gdyż wyrażona w nim zasada dostępności informacji publicznej nie jest zasadą bezwzględnie obowiązującą. W kwestii zarzutu naruszenia art.5 ust.2 u.d.i.p. w zw. z art.61 Konstytucji RP organ zaznaczył, że jakkolwiek art.2 ust.1 u.d.i.p. nakłada na podmioty polegające jej przepisom obowiązek udostępniania zainteresowanym osobom informacji publicznych, których zakres został szeroko opisany w art.6 u.d.i.p., to jednak obowiązek ten nie jest bezwzględny i ulega ograniczeniom wynikającym z art.5 ust.2 u.d.i.p.
Według organu ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. rozwija przyjętą w Konstytucji RP zasadę proporcjonalnego ważenia praw i wolności różnych podmiotów. Z jednej strony ustawa ustanawia prawo powszechnego dostępu do informacji publicznej, z drugiej zawiera też ograniczenia tego prawa, jeżeli jego realizacja prowadziłaby do nieproporcjonalnego pokrzywdzenia podmiotu, którego ta informacja dotyczy. Ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej przez wzgląd na zabezpieczenie pewnej sfery informacyjnej człowieka oraz sfery informacyjnej przedsiębiorcy należy traktować jako wyraz dostrzegania przez prawodawcę zasad prawa wyrażonych jako gwarancje dla prywatności osoby fizycznej oraz wolności i praw przedsiębiorców.
W tym kontekście, uznając gwarancyjną rolę art. 5 ust.2 u.d.i.p., organ stwierdził, że konstytuuje on pierwszeństwo prywatności osoby fizycznej oraz wolności i praw przedsiębiorców przed prawem dostępu do informacji publicznej. Ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej wymaga łącznego wystąpienia przesłanek formalnych i materialnych. Przesłanka formalna wyraża się w zamanifestowaniu woli konkretnego przedsiębiorcy utajnienia określonych informacji. Manifestacja ta nie ogranicza się jednak wyłącznie do stosownego oznaczenia danych informacji, lecz również wymaga podjęcia przez przedsiębiorcę działań mających na celu możliwe zawężenie kręgu osób uprawnionych do zapoznania z treścią informacji stanowiących tajemnicę, np. poprzez zastosowanie systemu zabezpieczeń dostępu do miejsca przechowywania informacji, rozwiązań organizacyjnych oraz zobowiązań umownych.
Mając powyższe na uwadze, organ stwierdził, że w sprawie przesłanka formalna została spełniona. Umowy zawarte z B. S.A. zawierają jasny i czytelny dla stron przepis wskazujący, że zarówno cała umowa jak i zawarte w niej informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorcy w odniesieniu do obu stron tej umowy. Nie ulega też wątpliwości, że w spółce "A" Sp. z o.o. podjęte zostały działania faktyczne i organizacyjne mające na celu ograniczenie kręgu osób posiadających dostęp do tych umów - umowy przechowywane są w sposób uniemożliwiający swobody dostęp osób nieupoważnionych, są udostępnianie pracownikom i współpracownikom spółki "A" Sp. z o.o. wyłącznie w razie potrzeby wykonania czynności związanych z tymi umowami i są przez nich zwracane niezwłocznie po zakończeniu tych czynności, zaś wszyscy pracownicy i współpracownicy są związani obowiązkiem zachowania poufności informacji, które pozyskują w trakcie wykonywania czynności związanych z usługami świadczonymi przez nich na rzecz spółki.
Organ podniósł także, że przesłanka materialna wymaga wykazania, że dane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, stanowiącą dla niego obiektywną wartość gospodarczą. W ustawie o dostępie do informacji publicznych brak jest definicji tajemnicy przedsiębiorcy, a zatem przy interpretacji tego terminu sięga się do zdefiniowanej w przepisach prawa zbliżonej kategorii, jaką jest tajemnica przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Organ zaznaczył, że w orzecznictwie podnosi się, że tajemnica przedsiębiorcy i tajemnica przedsiębiorstwa to pojęcia synonimiczne lub co najmniej bardzo zbliżone, ale nietożsame, dlatego też nie powinny być rozumiane tak samo, gdyż racjonalny ustawodawca terminom różnie brzmiącym nie przypisuje tego samego znaczenia; elementem odróżniającym tajemnicę przedsiębiorcy od tajemnicy przedsiębiorstwa jest przesłanka gospodarczej wartości informacji. Tajemnica przedsiębiorcy nie jest bowiem wartością będącą celem samym w sobie, lecz ma chronić przedsiębiorcę przed negatywnymi skutkami, jakie mogłoby dla prowadzonej przez niego działalności wywołać udzielenie określonych informacji, żądanych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Oceny wartości informacji, w tym przede wszystkim jej wartości gospodarczej, należy dokonywać z perspektywy innych przedsiębiorców. Informacja ma dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą (ekonomiczną, handlową) wówczas, gdy jej wykorzystanie przez innego przedsiębiorcę zaoszczędziłoby mu wydatków, zwiększyło zyski czy umożliwiłoby pozyskanie nowych klientów.
Konkretne informacje, aby mogły być uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa, muszą z natury swojej dotyczyć kwestii, których ujawnianie obiektywnie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy z wyłączeniem informacji, których upublicznienie wynika np. z przepisów prawa. Nie każda więc informacja (wiadomość) technologiczna i handlowa mieści się w pojęciu tajemnicy przedsiębiorstwa; chociażby zakresem tajemnicy przedsiębiorstwa nie mogą być objęte informacje powszechnie znane lub takie, o których treści każdy zainteresowany może się legalnie dowiedzieć. Wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które odnoszą się do szeroko rozumianego gospodarowania przez przedsiębiorcę jego mieniem, jak i szczegółów organizacyjnych, technicznych czy technologicznych dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej. Ujawnienie takich informacji powodowałoby zatem utratę ich poufnego charakteru, a podmiot, który wszedłby w ich posiadanie, mógłby wykorzystać te informacje do prowadzenia własnej konkurencyjnej działalności gospodarczej.
Analizując umowy pod tym kątem, organ stwierdził, że zawierają one informacje dotyczące: szczegółowego opisu przedmiotu umowy, szczegółowego zakresu usług dodatkowych, harmonogramu oraz procedury przekazywania i zwrotu obiektu, relacji pomiędzy terenem przekazanym B. S.A. a szeroko pojętym otoczeniem w granicach obiektu [....], rozwiązań komunikacyjnych i organizacji przestrzeni, rozwiązań technicznych służących obsłudze meczów B., ograniczeń wynikających z faktycznych i prawnych uwarunkowań związanych z działalnością obiektu [...], odpowiedzialności oraz szczegółowych warunków rozliczeń finansowych, w tym terminów płatności, świadczeń wzajemnych, marży, itp. Zarówno te informacje, jak również relacje pomiędzy poszczególnymi zagadnieniami poruszonymi w umowie - które zostały uzewnętrznione w skonkretyzowanej strukturze umowy - są efektem negocjacji prowadzonych przez strony jak również specyficznej wiedzy, doświadczenia i umiejętności posiadanych przez pracowników i współpracowników spółki "A" Sp. z o.o. Finalny kształt umowy i treść jej postanowień stanowią spójną całość spełniającą oczekiwania B. S.A. jak i spółki "A" Sp. z o.o., wpływając jednocześnie na ich stosunki z podmiotami trzecimi. Stanowią też szczegółowy, obszerny wgląd w techniczne, organizacyjne i finansowe praktyki spółki "A" Sp. z o.o., które pozwalają jej na utrzymanie rentowności działalności, objętej umowami zawartymi z B. S.A.
Organ podkreślił, że udostępnienie umowy w całości, jak również jej kluczowych elementów - takich jak np. rozliczenia finansowe - będzie skutkować ryzykiem ujawnienia tych informacji podmiotom, które mogą wykorzystać te informacje do celów własnej działalności, konkurencyjnej wobec działalności spółki "A" Sp. z o.o. lub wpływającej na relacje i rozliczenia pomiędzy spółką a B. S.A. Posiadając te informacje podmioty takie będą mogły wpływać na relacje i rozliczenia pomiędzy spółkami. Będą mogły podejmować działania wpływające negatywnie na przepływy finansowe pomiędzy spółkami, jak również na sposób wykonania obowiązków przez strony umów - i w konsekwencji na ich ewentualną odpowiedzialność, tak wobec siebie jak i wobec osób trzecich lub organów administracji. W końcu - co równie ważne - uzyskają możliwość korzystania z dokumentów i rozwiązań będących efektem wielu lat pracy i doświadczeń pracowników i współpracowników spółki "A" Sp. z o.o. Umowa oraz poszczególne zawarte w niej rozwiązania stanowią odpowiedź na problemy i zagadnienia, które pojawiały się w praktyce w trakcie wielu lat działalności spółki, która - dzięki swoim pracownikom i współpracownikom - mogła wyciągnąć z tych problemów i zagadnień wnioski na przyszłość, uwzględniane przy kontynuacji współpracy z B. S.A. oraz przy organizacji innych wydarzeń na [...]. Podmiot, który uzyskałby dostęp do umów i zawartych w nich rozwiązań, uzyskałby również możliwość czerpania korzyści z know-how wypracowanego przez spółkę.
W podsumowaniu organ stwierdził, że zarówno cała treść umów zawartych z B. S.A., jak i ich poszczególne postanowienia, spełniają przesłanki materialne niezbędne do zastosowania art.5 ust.2 u.d.i.p.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Przy czym prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3).
Konkretyzacja tak kształtującego się konstytucyjnego prawa do informacji publicznej znajduje wyraz w ustawie o dostępie do informacji publicznej regulującej zasady i tryb dostępu do informacji mających walor informacji publicznych, wskazując, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione.
W świetle art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie.
W myśl art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p. każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, zwane dalej "prawem do informacji publicznej" (ust.1). Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego (ust. 2).
Stosownie do art. 3 ust. 1 i 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
1) uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego;
2) wglądu do dokumentów urzędowych;
3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów (ust. 1).
Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych (ust. 2).
Z kolei w myśl art. 4 ust. 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
1) organy władzy publicznej;
2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych;
3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa;
4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego;
5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.d.i.p. określone powszechne prawo do informacji publicznej, podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.).
Powyższe ograniczenia wynikają wprost z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenie prawa do informacji publicznej może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.
Zaakcentować należy, że celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zapewnienie transparentności życia publicznego przez wprowadzenie elementu kontroli społecznej. W wyroku z dnia 5 czerwca 2025 r.; sygn. akt III OSK 1271/22 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym, które jest fundamentem budowy materialnej demokracji nie ograniczanej tylko do procedur, ale oznaczającej rzeczywisty wpływ społeczeństwa na bieg spraw publicznych. Elementem tego prawa jest zatem nie tylko kontrola wykonywania zadań publicznych, ale również kontrola wydatkowania środków publicznych jako pochodzących z wpłat na rzecz dobra wspólnego od wolnych obywateli, suwerennych właścicieli swojego majątku. Stąd art. 4 u.d.i.p. jest tak skonstruowany, aby prawo do informacji publicznej zawsze "podążało" tam, gdzie są wykonywane zadania publiczne lub tam, gdzie wydatkowane są pochodzące z wpłat wolnych obywateli środki publiczne.
Należy odnotować, że omawiana ustawa wymienia trzy formy załatwienia sprawy w przedmiocie udzielenia informacji na wniosek zainteresowanego podmiotu. Mianowicie organ do którego wniesiono wniosek, winien udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej (art. 10 u.d.i.p.) bądź też odmówić jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) albo umorzyć postępowanie (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.).
W okolicznościach niniejszej sprawy jest poza sporem, że "A" sp. z o.o., do której skarżący wystąpił z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Wspólnikami "A" sp. z o.o. są dwa podmioty, a mianowicie C. sp. z o.o., będąca spółką komunalną [...] i D. sp. z o.o. - również będąca spółką komunalną, gdzie jedynym udziałowcem jest Gmina [...].
Bezsporne jest również, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej. Spółka zarządza stadionem [...], nad którym nadzór właścicielski sprawuje spółka komunalna C. sp. z o.o. Z art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. wynika, że informacją publiczną jest informacja o majątku publicznym, w tym o majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego, a także majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w 6 ust. 1 pkt 5 lit. a-c u.d.i.p., oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach, a także o dochodach i stratach spółek handlowych, w których ww. podmioty mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych, oraz dysponowaniu tymi dochodami i sposobie pokrywania strat.
Co do zasady więc informacja żądana przez skarżącego, powinna zostać udostępniona, chyba że zachodziłyby okoliczności uzasadniające odmowę jej udostępnienia, przy czym zgodnie z art. 5 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p. – prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu tajemnicę przedsiębiorcy.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że treść rozważań prawnych zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest wyjątkowo lakoniczna. Sprowadza się do twierdzenia, że umowy zawarte z "B"S.A. zawierają klauzulę poufności obejmującą ich całą treść, która spełnia zarówno przesłanki materialne, jak i formalne niezbędne do zakwalifikowania ich treści jako tajemnicy przedsiębiorstwa, o której mowa w art.11 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 1233 ze zm.). W ocenie organu treść klauzuli wyraźnie wskazuje, że objęte nią informacje, w tym też treść umów zawartych przez spółki stanowią tajemnicę przedsiębiorcy wyłączoną z obowiązku informacyjnego, zgodnie z art.5 ust.2 u.d.i.p. Wskazano, że treść umów zawiera informacje, które dotyczą zagadnień technicznych, technologicznych, handlowych i organizacyjnych związanych ze świadczeniem usług objętych umową, które są emanacją specyficznego modelu biznesowego spółki "A" Sp. z o.o., a co za tym idzie, stanowią dla niej kluczową wartość wpływającą na konkurencyjność usług świadczonych przez spółkę. Udostępnienie treści tych umów, skutkujące potencjalnym ich upublicznieniem, mogłoby narazić spółkę "A" Sp. z o.o. na niepowetowane szkody. Jednocześnie spółka podjęła niezbędne działania w celu oznaczenia określonych informacji jako informacji poufnych.
Uzasadnienie zaskarżonej decyzji stanowi zatem opis stanu faktycznego, przytoczenie przepisów prawa oraz zbiór ogólników, którego nie można uznać za wyjaśnienie podstawy prawnej w rozumieniu art. 107 §3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji nie wyjaśnia na czym polega "specyficzny model biznesowy spółki "A" Sp. z o.o.", ani jakich to "zagadnień technicznych, technologicznych, handlowych i organizacyjnych" dotyczą postanowienia umów, których udostepnienia domagał się skarżący i dlaczego ujawnienie tych informacji miałoby spowodować niepowetowane szkody dla spółki. Spółka nie przedstawiła także rozpoznającemu sprawę sądowi dokumentów umów rozpoznającemu sprawę sądowi (z zastosowaniem zastrzeżenia "tajemnicy przedsiębiorcy", pozwalającej na nieudostępnianie opatrzonych takim zastrzeżeniem dokumentów innym osobom). Brak możliwości zapoznania się przez Sąd z żądanymi przez skarżącego umowami i wyjątkowo ogólnikowy charakter wywodów prawnych zawartych w uzasadnieniu decyzji uniemożliwiał sądowi dokonanie oceny trafności stanowiska organu co do objęcia tajemnicą przedsiębiorcy dokumentów określonych we wniosku dostępowym.
Należy zwrócić uwagę, że dopiero w odpowiedzi na skargę pojawiła się dodatkowa argumentacja, stanowiąca próbę uzupełnienia stanowiska organu zawartego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji została zawarta. Odpowiedź na skargę nie może jednak uzupełniać zaskarżonej decyzji, poprzez zamieszczenie w niej ocen i rozważań, które zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. powinny obejmować uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji. Stwierdzić należy, że pismo procesowe, jakim jest odpowiedź na skargę, nie może konwalidować nieprawidłowości uzasadnienia zaskarżonej decyzji z dnia 9 września 2025 r. Kompetencja sądu administracyjnego obejmuje bowiem kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego aktu, a nie stanowiska organu wyrażonego w pismach procesowych. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym akcentuje się, że podniesienie dopiero w odpowiedzi na skargę okoliczności, które powinny być zamieszczone w uzasadnieniu danego aktu wydanego przez organ, należy uznać za wadę postępowania skutkującą wyeliminowaniem wadliwego aktu z obrotu prawnego. Strona zostaje bowiem pozbawiona możliwości ustosunkowania się do tych okoliczności (zob. w tej materii wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2017 r.; sygn. akt I OSK 2574/15). Rolą sądu administracyjnego nie jest wyręczanie organu w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia. To na organie spoczywa obowiązek prawidłowego uzasadnienia decyzji. Tym samym to organ winien wykazać w uzasadnieniu decyzji, a nie w odpowiedzi na skargę, iż w sprawie ziściły się przesłanki do uznania żądanej informacji za tajemnicę przedsiębiorcy.
Stosownie do treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p., który był podstawą wydania zaskarżonej decyzji, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
W obecnym stanie prawnym tajemnicę przedsiębiorcy określa się na użytek ograniczenia dostępu do informacji publicznej, przez odesłanie do art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, według którego tajemnica przedsiębiorstwa to informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności.
W orzecznictwie sądowym, na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji formułuje się tezę, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się dwa elementy: materialny (informacja o określonej treści, mająca wartość gospodarczą) oraz formalny - wola utajnienia danych informacji. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich w poufności. Informacja staje się "tajemnicą", kiedy przedsiębiorca przejawia wolę zachowania jej jako niedostępnej dla osób trzecich. Zastrzeżenie tajemnicy przedsiębiorstwa nie zwalnia osoby zobowiązanej do udzielenia informacji od dokonania oceny złożonego przed drugą stronę zastrzeżenia pod kątem istnienia tajemnicy przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Oba te elementy - przesłanki uznania określonej informacji za tajemnicę przedsiębiorstwa - mają charakter obiektywny. Stwierdzenie ich zaistnienia nie może się opierać wyłącznie na przekonaniu samego przedsiębiorcy, wymaga odwołania się do konkretnych okoliczności faktycznych. Uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, powinno zatem zawierać argumentację polegającą na przytoczeniu okoliczności wskazujących, że informacja zasługująca na ochronę ma dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą i że przedsiębiorca podjął odpowiednie kroki zapewniające zachowanie jej w poufności. Nie jest wystarczające samo oświadczenie przedsiębiorcy, że informacje stanowią dla niego wartość gospodarczą i w czym się ona wyraża (zob. w tej materii wyroki NSA z 27 października 2017 r.; sygn. akt I OSK 3176/15, z 10 stycznia 2014 r.; sygn. akt I OSK 2143/13).
Należy zwrócić uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny wyroku z dnia 12 lutego 2015 r.; sygn. akt I OSK 759/14 podkreślił, że tajemnica przedsiębiorcy musi być oceniana w sposób obiektywny, oderwany od woli danego przedsiębiorcy. W innym przypadku, tajemnicą przedsiębiorstwa byłoby wszystko, co arbitralnie przedsiębiorca za nią uzna, także w drodze czynności kwalifikowanych (np. poprzez zamieszczenie odpowiedniej klauzuli w umowie, bądź poprzez wyrażenie zastrzeżenia w złożonym oświadczeniu). Co więcej, mając na uwadze konstytucyjną rangę dostępności do informacji publicznej, nie każda tajemnica przedsiębiorcy będzie uzasadniać odmowę jej udostępnienia. Znaczenie danej tajemnicy musi być bowiem proporcjonalnie większe, niż racje przemawiające za udostępnieniem informacji publicznej. Ograniczenia wolności gospodarczej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia mechanizmu proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP).
Jak wskazano na wstępie, w zaskarżonej decyzji argumentację uzasadniającą zachowanie treści całej umowy najmu w poufności oparto na ogólnikowym wskazaniu, że umowy zawarte ze spółką "B"S.A. zawierają klauzulę poufności. Spółka zaznaczyła, że treść umów zawiera informacje, które dotyczą zagadnień technicznych, technologicznych, handlowych i organizacyjnych związanych ze świadczeniem usług objętych umową, które są emanacją specyficznego modelu biznesowego spółki "A" Sp. z o.o., a co za tym idzie, stanowią dla niej kluczową wartość wpływającą na konkurencyjność usług świadczonych przez spółkę "A" Sp. z o.o. Udostępnienie treści tych umów, skutkujące potencjalnym ich upublicznieniem, mogłoby narazić spółkę "A" Sp. z o.o. na niepowetowane szkody.
Spółka nie rozważyła, czy w okolicznościach analizowanej sprawy zasadnie powołuje się na tajemnicę klauzul umownych ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy jako podstawy do odmowy udostępnienia żądanej informacji. Nie wskazano w uzasadnieniu decyzji kiedy konkretnie i w jakim dokumencie/dokumentach strony wyraziły wolę objęcia tajemnicą zapisów umownych. Organ nie podał także, w jaki konkretnie sposób zabezpieczono dostęp do miejsca przechowywania informacji i jakie przyjęto w tym zakresie rozwiązania organizacyjne. Wskazać przy tym należy, że przesłanka formalna związana z tajemnicą przedsiębiorcy jest spełniona wówczas, gdy zostanie wykazane, że przedsiębiorca podjął działania w celu zachowania poufności tych informacji. To na nim spoczywa bowiem w razie sporu ciężar wykazania, że określone dane stanowią tajemnicę przedsiębiorcy.
Należy odnotować, że drugim kryterium przesądzającym o bycie tajemnicy przedsiębiorcy jest bardziej ocenny element materialny, odnoszący się do jej wartości gospodarczej, w tym technicznej, technologicznej lub organizacyjnej. W ocenie Sądu, również w tym aspekcie spółka nie uzasadniła w prawidłowy sposób, że informacja, której domaga się skarżący, ma charakter tajemnicy przedsiębiorcy. Adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie może dowolnie, wedle sobie tylko znanych kryteriów kwalifikować informacji jako informacji objętych tajemnicą przedsiębiorcy. Muszą to być konkretne, racjonalne i weryfikowalne motywy. Trafnie skarżący podniósł, że argumentacja spółki o "niepowetowanej szkodzie" jest gołosłowna.
Wskazać należy, że niewątpliwie rodzaj chronionych przez art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a co za tym idzie, także art. 5 ust. 2 u.d.i.p., wiadomości jest różny: jedne mają charakter techniczny lub technologiczny, inne zaś obejmują pewne informacje istotne z punktu widzenia organizacji przedsiębiorstwa jako takiego (jego struktury, przepływu dokumentów, sposobu kalkulacji cen, zabezpieczenia danych itp.). Wyliczenie ustawowe zawarte w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie jest przy tym wyczerpujące (tak: M. Du Vall i E. Nowińska w "Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz", wyd. VI, opublikowano: LexisNexis 2013; komentarz do art. 11). Należy dodać, że wartość gospodarczą na pewno mogą posiadać dla przedsiębiorcy te dane, które świadczą o prowadzonej przez firmę polityce finansowej, obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów, dotyczą wierzytelności, odnoszą się do inwestycji czy oszczędności, a także świadczą o poziomie wykonywanych przez firmę usług. Wartość gospodarczą mogą mieć więc wszelkie informacje, jakie dotyczą szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a także sposobu wykonywania przez daną firmę działalności gospodarczej. Istotne przy tym jest to, że ww. informacje winny być na tyle szczegółowe, aby istniał bezpośredni związek pomiędzy nimi a prowadzoną przez danego przedsiębiorcę działalnością gospodarczą. Innymi słowy, ważne jest, aby określone dane w sposób obiektywny obrazowały szczegóły prowadzonej działalności gospodarczej przedsiębiorcy i przekładały się na istnienie interesu przedsiębiorcy w ich utajnieniu.
Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wykazano, że wnioskowane informacje odnoszą się do ustaleń umownych, mających bezpośredni związek z prowadzoną przez przedsiębiorców działalnością (danych technicznych, technologicznych, organizacyjnych oraz know-how), które mogłyby zachwiać pozycją przedsiębiorców czy spółki na rynku. Spółka nie wyjaśniła, dlaczego ujawnienie tych informacji w aktualnej sytuacji przedsiębiorcy i konkretnych realiach rynkowych, mogłoby wywołać negatywne skutki dla prowadzonej działalności. Spółka nie dokonała analizy spornych umów, w tym umowy najmu, w zakresie jej poszczególnych postanowień, ażeby stwierdzić, które z nich stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Umowy najmu ze swej istoty, oprócz treści odnoszących się do wysokości stawek czynszu oraz okresu trwania umowy, zawierają również inne postanowienia, które właściwe są dla umów cywilnych tego rodzaju.
W orzecznictwie wskazuje się, że umowy najmu zawarte przez spółkę wykonującą zadania publiczne lub gospodarującą mieniem publicznym, zwłaszcza której jedynym udziałowcem jest podmiot publiczny, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c, d i e u.d.i.p. Zawierają bowiem informację o gospodarowaniu (wykorzystaniu) majątkiem publicznym (zob. w tej materii wyrok NSA z 12 lutego 2015 r.; sygn. akt I OSK 759/14 oraz wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2015 r.; sygn. akt I OSK 1603/14).
Wymaga zatem zaakcentowania, że zasadą jest, że informacja o majątku publicznym, którym dysponują również podmioty inne niż jednostki sektora finansów publicznych podlega udostępnieniu podmiotowi zainteresowanemu. Dostęp do informacji publicznej wspiera zasadę jawności gospodarowania i dysponowania środkami publicznymi. Co do zasady zatem treść umów, którymi wiążą się podmioty gospodarujące majątkiem publicznym z innymi podmiotami, powinny być jawne i transparentne, tym bardziej gdy chodzi o pożytki uzyskiwane przez podmioty, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., pochodzące z dysponowania majątkiem publicznym. Odstępstwo od tej zasady wprawdzie uzasadnia tajemnica przedsiębiorcy, poparta jednak wykazaniem, że rzeczywiście mamy do czynienia z tajemnicą przedsiębiorcy w sensie materialnym i przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu jej zachowania (w sensie formalnym). Jednocześnie Sąd nie przesądza, czy w sprawie należy udostępnić informację, czy też jej odmówić na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., Zakwestionowaniu podlegają jedynie po pierwsze wykazane wyżej braki uzasadnienia zaskarżonej decyzji, a po drugie braki w zakresie przedłożonego sądowi materiału dowodowego polegające na zaniechaniu przedłożenia sądowi dokumentów, których dotyczyła zaskarżona decyzja. Argumentacja spółki w świetle powyższych braków uniemożliwia Sądowi merytoryczną ocenę prawidłowości działania spółki.
Konkludując, w niniejszej sprawie nie zostało w prawidłowy sposób wykazane, że ziściły się warunki uzasadniające odmowę udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a więc z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorcy. Braki w uzasadnieniu decyzji powodują, że Sąd nie mógł należycie zweryfikować merytorycznej zasadności odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej.
Ponownie rozpatrując sprawę, podmiot zobowiązany uwzględni stanowisko zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu, w szczególności dokona prawidłowej, opartej na utrwalonym i częściowo powołanym wyżej orzecznictwie sądów administracyjnych, wykładni przepisów prawa dotyczących tajemnicy przedsiębiorcy i warunków, w jakich można się na nią powołać w celu ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej i albo udostępni żądaną przez skarżącego informację w całości albo w wykaże w szczegółowym i konkretnym uzasadnieniu wydanej decyzji odmownej, że informacja ta lub jej cześć objęta jest tajemnicą przedsiębiorcy, zarówno w aspekcie formalnym, jak i materialnym. Dopiero taka argumentacja organu, w połączeniu z udostępnionymi sądowi administracyjnemu materiałami źródłowymi, umożliwi ocenę zasadności zastosowanych przesłanek utajnienia wnioskowanej informacji publicznej.
W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Wobec uwzględnienia skargi orzeczono o kosztach postępowania na podstawie art. 200 P.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło