III SAB/Gd 343/25

WyrokWSA w Gdańsku2025-10-02

Skład orzekający: Janina Guść, Krzysztof Kaszubowski, Adam Osik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd uznał, że żądane przez skarżącego dokumenty, stanowiące podstawę wypowiedzi publicznej funkcjonariusza, mają charakter informacji publicznej i nie mogą być kwalifikowane jako dokumenty wewnętrzne.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni o udostępnienie opinii i dokumentów, na które powoływał się zastępca Prezydenta Miasta Gdańska podczas sesji Rady Miasta. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając je za niebędące informacją publiczną ani dokumenty wewnętrzne. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP, MPPOiP oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Dyrektora Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni do rozpoznania wniosku J. M. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku, stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądzono od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski, Asesor WSA Adam Osik, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 2 października 2025 r. sprawy ze skargi J. M. na bezczynność Dyrektora Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Dyrektora Gdańskiego i Zarządu Dróg i Zieleni do rozpoznania wniosku J. M. o udostępnienie informacji publicznej z dnia 30 czerwca 2025 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku, 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Dyrektora Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni na rzecz J. M. kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 30 czerwca 2025 r. J. M. zwrócił się do Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni o: 1. udostępnienie opinii, o których mówił P. G. podczas Absolutoryjnej Sesji Rady- Miasta Gdańska w dniu 26 czerwca 2025 r., odnosząc się opracowania P. słowami: "co mówią eksperci zarządu transportu miejskiego z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zielem o tej analizie"; 2. udostępnienie dokumentów będących podstawą tych wypowiedzi; udostępnienie informacji, czyja to jest to wypowiedź, kiedy została udzielona oraz czy stanowisko było prezentowane autorom koreferatu? 3. udostępnienie dokumentów, w wyniku których zostały sformułowane tezy niebezpieczeństwie pominięte w koreferacie P., tj. "pasażerowie w relacji [...] będą wysiadać z tramwaju na przystanku na ulicy [...] i następnie będą przebiegać przez dwie jezdnie, aby dotrzeć na istniejące przystanek [...] w ciągu [...] celem kontynuacji podróży tramwajem jadącym do strony O. oraz proponowany w koreferacie trzeci tor spod M. w dół [...] i następnie skręt w prawo do ulicy [...] jest bardzo niebezpieczny w sytuacji awarii układu hamulcowego tramwaju. Zjeżdżający tramwaj bez zatrzymywania skręci w prawo, bo tak go prowadzą szyny na skrzyżowaniu [...] z ulicą [...] i wbije się w ruch samochodowy i u ludzi oczekujących na chodnikach"; 4.udostępnienie uwag ZDIZ do koreferatu P., zgodnie z którym wariant przez ulicę [...] nie pogorszy sytuacji ruchowej w głównym ciągu komunikacyjnym a wariant przez [...] tę sytuację pogorszy na pewno i jest konieczność podjęcia różnorakich działań w celu zminimalizowania tych skutków; czy te uwagi ZDiZ zostały przedstawione autorom koreferatu? Kiedy i przez kogo miało to miejsce? Pismem z dnia 9 lipca 2025 r. organ poinformował, że zakres żądanych informacji nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.; dalej u.d.i.p.). Wobec powyższego informacje te nie mogą zostać udostępnione. Organ wyjaśnił przy tym, że nie stanowi informacji publicznej wykładnia wypowiedzi Zastępcy Prezydenta Miasta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki w trakcie sesji Rady Miasta Gdańska w dniu 26 czerwca 2025 r. Żadna interpretacja wypowiedzi składanych przez Prezydenta Miasta Gdańska lub jego zastępców nie mieści się w zakresie pojęcia informacji publicznej. W orzecznictwie i literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że informacją publiczną jest informacja o faktach. Aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej, to musi odnosić się do sfery faktów (czyli do istniejącego już stanu rzeczy oraz do czynności dokonanych już przez organ władzy publicznej), a nie do sfery przypuszczeń, bądź informacji, których organ nie wytworzył, nie jest w ich posiadaniu lub zdarzeń przyszłych. Ponadto organ wskazał, że z wniosku nie wynika w sposób jasny i jednoznaczny, jakich informacji publicznych wnioskodawca domaga się. Niezależnie od powyższego żądane informacje nie stanowią informacji publicznej również z uwagi na to, że są to dokumenty wewnętrzne. Organ podkreślił, że nie podlegają udostępnieniu jako informacje publiczne jakiekolwiek dokumenty wewnętrzne stanowiące opinie, uwagi, referaty, koreferaty, opracowania, poglądy lub analizy, niebędące stanowiskiem organu, a mające jedynie charakter pomocniczy i opiniodawczy do takiego ewentualnego stanowiska organu. Udostępnieniu nie podlegają też informacje na temat obiegu tychże dokumentów wewnętrznych pomiędzy jednostkami organizacyjnymi Gminy Miasta Gdańska. Pismem z dnia 27 lipca 2025 r. J. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administrującego w Gdańsku skargę na bezczynność Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący, zwalczając bezczynność organu, sformułował następujące zarzuty naruszenia: 1.art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (dalej jako: "MPPOIP") w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji; 2.art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji podlegającej udostępnieniu na wniosek; 3.art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku poprzez brak zastosowania, polegający na niezrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji; 4.art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim odmowa udostępnienia informacji następuje w drodze decyzji, poprzez niezastosowanie, skutkujące brakiem wydania decyzji administracyjnej w przypadku ograniczenia prawa do informacji. Wobec powyższego skarżący wniósł o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podał, że w dniu 30 czerwca 2025 r. złożył do organu za pośrednictwem platformy ePUAP wniosek o udostępnienie informacji w przedmiocie udostępnienie dokumentów, na które powoływał się zastępca Prezydenta Miasta Gdańsk P. G. w swoim publicznym wystąpieniu podczas absolutoryjnej sesji Rady Miasta Gdańsk w dniu 26 czerwca 2025 r. Jako sposób i formę udostępnienia wnioskowanych informacji wskazał udostępnienie w formie plików komputerowych. W odpowiedzi pismem z dnia 9 lipca 2025 r. Gdański Zarząd Dróg i Zieleni w sposób wymijający odmówił odpowiedzi na sformułowane we wniosku pytania. W tym zakresie nie została wydana decyzja administracyjna. Skarżący podkreślił, że wniosek był próbą uszczegółowienia informacji przedstawionych przez zastępcę Prezydenta Miasta. Wiceprezydent jako funkcjonariusz publiczny w trakcie oficjalnego posiedzenia organu kolegialnego (Rady Miasta) wygłosił publicznie konkretne tezy dotyczące realizacji zadania publicznego (budowy [...]). Skarżący zaznaczył, że we wniosku nie domagał się od organu stworzenia subiektywnej "interpretacji", czy "analizy" słów. Żądał udostępnienia istniejących, materialnych nośników informacji (dokumentów), na podstawie których funkcjonariusz publiczny oparł swoje publiczne wystąpienie. Pytania we wniosku służyły jedynie precyzyjnemu zidentyfikowaniu tych dokumentów. We wniosku nie domagał się od organu tworzenia "wykładni" czy "interpretacji". Wniosek dotyczył udostępnienia informacji publicznej w postaci konkretnych dokumentów (analiz, opinii, inwentaryzacji, koreferatów), na podstawie których funkcjonariusz publiczny sformułował swoje publiczne stanowisko. Informacja o tym, na jakich materiałach i danych opierają się organy władzy w swoich publicznych wystąpieniach, jest fundamentalną informacją o faktach i stanowi istotę transparentności władzy publicznej. Skarżący podniósł, że organ stwierdził, iż żądane informacje nie stanowią informacji publicznej również z uwagi na to, że są to "dokumenty wewnętrzne". W ocenie skarżącego, nie sposób zgodzić się z taką argumentacją. Dokumenty takie jak opinie ekspertów ZTM i ZDiZ, czy analizy dotyczące bezpieczeństwa, zostały wytworzone w celu realizacji kluczowego zadania publicznego. Zostały sfinansowane ze środków publicznych (bezpośrednio lub w ramach wynagrodzeń) i stanowią merytoryczną podstawę do podejmowania decyzji w sprawie o ogromnym znaczeniu dla mieszkańców. Sądy administracyjne wielokrotnie orzekały, że dokumenty analityczne, opiniodawcze i eksperckie, które dotyczą sposobu załatwiania spraw publicznych i stanowią podstawę do podejmowania decyzji, nie mogą być kwalifikowane jako "dokumenty wewnętrzne", nawet jeśli nie są ostatecznym aktem administracyjnym. Stanowią one informację publiczną. Skarżący wskazał na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. akt. II SAB/Wa 187/11), w którym podniesiono, że wszystkie opinie ekspertów, zarówno te wewnętrzne jak i zewnętrzne, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 i 6 ustawy. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjnego (sygn. akt. I OSK 1774/10) wypowiedział się, że informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i technicznie wytworzone przez organ administracji publicznej, ale przymiot taki będą posiadać także te, których organ używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań. Według skarżącego powoływanie się zatem przez organ na klauzulę "dokumentu wewnętrznego" jest bezprawne i stanowi próbę obejścia ustawy. Skarżący wskazał także, że organ sugeruje, że ujawnienie tych dokumentów zakłóciłoby "wewnętrzny proces kształtowania się stanowisk". W ocenie skarżącego, jest to argumentacja sprzeczna z samą istotą prawa do informacji. Kontrola społeczna nad władzą publiczną nie może ograniczać się do recenzowania gotowych decyzji. Obywatel ma prawo wiedzieć, jakie argumenty, analizy i opinie były brane pod uwagę w procesie dochodzenia do decyzji, kto je przedstawiał i jaki miały wpływ na ostateczne stanowisko. Tworzenie przez organ "strefy poufności" dla materiałów analitycznych jest niedopuszczalne. Dokumenty takie jak zamówione ekspertyzy czy formalne opinie wewnętrzne nie są "ulotnymi myślami" urzędników, lecz konkretnymi, zmaterializowanymi nośnikami informacji, które podlegają ocenie publicznej. Prawo do informacji publicznej obejmuje nie tylko ostateczne decyzje, ale również proces dochodzenia do nich. Końcowo skarżący podkreślił, że termin do udostępnienia przedmiotowej informacji upłynął zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Pomimo upływu tego terminu podmiot zobowiązany, do którego skierowano wniosek, nie udzielił jakiejkolwiek odpowiedzi. W odpowiedzi na skargę Gdański Zarząd Dróg i Zieleni wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Organ wyjaśnił, że skarżący wniósł o udostępnienie opinii, do których odnosił się P. G. podczas Rady Absolutoryjnej 26 czerwca 2025. Organ zaznaczył, że P. G. nie jest pracownikiem Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. DRMG nie ma co do zasady wiedzy, jakie opinie i ekspertyzy stanowiły podstawę jego wypowiedzi. Mogły być to dokumenty wewnętrzne rzeczywiście będące w posiadaniu przez DRMG, ale też zewnętrzne tj. nie będące w posiadaniu DRMG. DRMG nie miało obowiązku zwracania się do P. G. o wskazanie, na jakie opinie, czy ekspertyzy się powoływał w swojej odpowiedzi w celu ustalenia, czy DRMG jest w ich posiadaniu. Już powyższe stanowi, że wniosek złożony w sprawie nie miał podstaw do uwzględnienia. Organ podtrzymał stanowisko, że zakres żądanych przez skarżącego informacji nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Nie stanowi informacji publicznej wykładnia wypowiedzi Zastępcy Prezydenta Miasta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki P. G., podczas Rady Absolutoryjnej dniu 26 czerwca 2025 r. Organ zwrócił uwagę, że w orzecznictwie i literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że informacją publiczną jest informacja o faktach. Aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej, to musi odnosić się do sfery faktów (czyli do istniejącego już stanu rzeczy oraz do czynności dokonanych już przez organ władzy publicznej), a nie do sfery przypuszczeń, bądź informacji, których organ nie wytworzył, nie jest w ich posiadaniu lub zdarzeń przyszłych. Tym samym dokonywanie interpretacji, wykładni, oceny wypowiedzi osób, nawet jeśli wypowiedzi te zostały złożone w ramach pełnionych przez te osoby funkcji publicznych, nie mieści się w zakresie pojęcia "informacji publicznej", o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy. Prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania udzielenia informacji o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielania informacji. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów, a prawo dostępu do informacji publicznej oznacza dostęp do informacji już będącej w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i nie może być utożsamiane z prawem do inicjowania działań mających na celu wytworzenie informacji jakościowo nowej. Organ podniósł, że nawet jeżeli zgodzić się ze skarżącym, że przedmiotowe opinie i ekspertyzy nie stanowią dokumentów wewnętrznych, to jednak nie jest wiadome, na jakie konkretnie opinie i ekspertyzy w swojej wypowiedzi powołał się P. G., a zatem jakich dokumentów domagał się skarżący. Dopiero ich identyfikacja pozwoliłaby na ocenę, czy jest to dokument wewnętrzny, czy też nie. Organ podkreślił, że z uwagi na ogłoszenie przetargu ograniczonego dla przedmiotowej inwestycji wszelkie dokumenty stanowiące podstawę decyzji i działań w tym zakresie zostały udostępnione w ramach właściwej dokumentacji przetargowej, a skarżący miał do niej dostęp. Końcowo, organ podzielił stanowisko zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 grudnia 2019 r. sygn. akt. II SAB/Kr 400/19, że przedmiotem informacji publicznej są zagadnienia, które mają znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Celem ustawy nie jest zatem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji. Wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, nie odnoszą się bowiem do "sprawy publicznej". Zdaniem organu nie ulega zatem wątpliwości, że skarżący żąda udostępnienia informacji publicznej w celu prywatnym i realizacji własnych celów związanych z postępowaniami mającymi na celu zapobieżenie realizacji inwestycji w postaci budowy nowej linii tramwajowej, względnie do wykazania błędów w wypowiedzi Zastępcy Prezydenta Miasta. Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki P. G. Ponadto organ wskazał, że z uwagi na to, że żądanie nie dotyczyło informacji publicznej, to nie wydano decyzji o odmowie jej udzielenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Istotną dla możliwości stwierdzenia zaistnienia bezczynności kwestią jest ustalenie istnienia podstawy prawnej do podjęcia przez określony podmiot działania w zakresie zgłoszonego żądania. W rozpoznawanej sprawie - z uwagi na jej przedmiot określony żądaniem strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej - kwestie te regulują przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej o bezczynności możemy mówić, o ile adresatem wniosku jest podmiot zobowiązany do udzielania informacji publicznych, który jednocześnie pozostaje w zwłoce w rozpoznaniu wniosku w formie i terminach przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W sprawie poza sporem pozostawało, że Prezydent Miasta Gdańska jest organem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Ocenić zatem należało, czy wniosek strony został prawidłowo rozpoznany przez organ, w tym przeanalizowany pod katem tego, czy dotyczy informacji publicznej. Stosownie do art. 13 ust. 1 i art. 14 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku. Przy czym podmiot, do którego został skierowany wniosek o udzielenie informacji, może dokonać następujących działań: 1) udzielić informacji publicznej; 2) udzielić w formie pisma (zawiadomienia) odpowiedzi, że wniosek nie znajduje podstawy w przepisach prawa, gdyż żądanie nie dotyczy informacji publicznej albo organ nie jest w posiadaniu danej informacji lub obowiązuje inny tryb jej udostępniania; 3) odmówić udostępnienia informacji publicznej lub umorzyć postępowanie administracyjne w drodze decyzji administracyjnej. Decyzję administracyjną, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. o odmowie udostępnienia informacji, można zaś wydać jedynie w sytuacji, gdy żądana informacja ma charakter informacji publicznej, lecz z przyczyn określonych w ustawie – takich jak ochrona informacji niejawnych, ochrona prywatności, ochrona tajemnicy przedsiębiorcy, niewykazanie szczególnie istotnego interesu dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej – dana informacja publiczna nie może zostać udostępniona. Udzielenie informacji publicznej w formie wystosowanego do wnioskodawcy pisma zawierającego żądaną informację oraz wydanie decyzji administracyjnej o odmowie udzielenia informacji publicznej nie wyczerpują katalogu dostępnych organowi dopuszczalnych sposobów załatwienia wniosku złożonego z powołaniem się na przepisy u.d.i.p. Organ ten może bowiem w określonych sytuacjach poprzestać na pisemnym zawiadomieniu wnioskodawcy o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Taka formuła załatwienia wniosku o udzielenie dostępu do informacji publicznej znajdzie zastosowanie m.in. gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub gdy organ nie dysponuje żądaną informacją. Z powyższego wynika, że podjęcie określonych czynności przez organ w postaci udostępnienia informacji, wydania decyzji o odmowie udzielania informacji lub wystosowania pisma informacyjnego zależy od wcześniejszego rozstrzygnięcia przez organ jakiej informacji żąda wnioskodawca, to jest po pierwsze, czy jest to informacja publiczna, a jeżeli tak, to czy znajduje się w posiadaniu organu oraz jaki posiada charakter - w zakresie tego, czy jest przetworzona lub nieprzetworzona lub czy podlega wynikającym z ustawy wyłączeniem co do jej udostępniania z uwagi na prywatność osoby, tajemnicę przedsiębiorcy, czy ochronę informacji niejawnych. Dostęp do informacji w sprawach publicznych należy rozumieć nie tylko jako zapewnienie szerokiego dostępu do informacji, ale także zapewnienie społecznej (powszechnej) kontroli nad sposobem i trybem załatwiania spraw w znaczeniu ogólnym oraz nad funkcjonowaniem organów (podmiotów) władzy publicznej w sferach często niepoddanych ustawowo zinstytucjonalizowanym formom kontroli podejmowanej przez inne organy państwa. W przypadku uznania, że informacja nie jest informacją publiczną, jak i w przypadku uznania, że informacja jest informacją publiczną, lecz nie jest ona posiadana przez organ, do strony kierowane jest w obu tych przypadkach pismo informacyjne. Kwestia uzasadnienia wskazanego pisma, a zatem motywów jego wystosowania do strony ma istotne znaczenie dla oceny wystąpienia lub nie bezczynności w sprawie. Wskazuje bowiem na to, czy w okolicznościach danej sprawy organ podjął adekwatne czynności lub akty. Oceniając zarzut bezczynności Sąd winien bowiem rozważyć nie tylko to, czy w terminie 14 dni od otrzymania zapytania od wnioskodawcy została podjęte przez organ czynności, ale czy były to czynności adekwatne do okoliczności sprawy, w tym, czy organ rozważał i prawidłowo przyjął, że żądana informacja jest lub nie jest informacją publiczną. Wskazać należy, że wniosek skarżącego z dnia 30 czerwca 2025 r. zawiera kilka pytań, które zasadniczo odnoszą się do wypowiedzi publicznej P. G., Wiceprezydenta Miasta Gdańska, z dnia 26 czerwca 2025 r., wygłoszonej podczas 17 sesji Rady Miasta Gdańska (film z przebiegu sesji dostępny na oficjalnym portalu Miasta Gdańska w ramach informacji BIP), odnoszącej się do przebiegu linii tramwajowej - inwestycji planowanej na ul. [...] w G., zamiast jej lokalizacji przy ul. [...] w G. Skarżący w swoim wniosku cytuje wypowiedż P. G., w których Wiceprezydent Miasta Gdańska publicznie powoływał się na dokument, bez podania nazwy lub imiennego wskazania osób go sporządzających, ogólnikowo wskazując na opinię "ekspertów zarządu transportu miejskiego z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni". Skarżący wnosił o udostępnienie dokumentu będących podstawą publicznej wypowiedzi Wiceprezydenta Miasta Gdańska oraz wskazanie, czy autorom korefratu P., zostały przedstawione uwagi ZDiZ dotyczące lokalizacji inwestycji. Skarżącemu zależało na ujawnieniu dokumentu, na który powoływał się P. G. w swoim wystąpieniu na sesji Rady Miasta. Zostało to potwierdzone w skardze skierowanej do Sądu. Do wniosku skarżącego organ odniósł się w piśmie z 9 lipca 2025 r., wskazując, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej, bowiem nie stanowi informacji publicznej wykładnia wypowiedzi Wiceprezydenta Miasta Gdańska a ponadto, że żądany dokument stanowi dokument wewnętrzny. Podkreślić należy, że treść wniosku o udostepnienie informacji publicznej przeczy ocenie organu, że skarżący w złożonym wniosku domagał się dokonania przez organ wykładni wypowiedzi Wiceprezydenta Miasta Gdańska. Skarżący nie wnosił o wykładnię wypowiedzi lecz udostępnienie dokumentu, który został w tej wypowiedzi przywołany i był źródłem publicznie wygłoszonej argumentacji Wiceprezydenta Miasta Gdańska w kwestii dotyczącej przebiegu linii tramwajowej, stanowiącej inwestycję gminną. Podkreślić należy, że informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów dotyczących organu. Pojęcie dokumentu należy przy tym rozumieć w szerokim znaczeniu tego słowa, przyjętym w prawie do informacji publicznej oraz ugruntowanym stanowisku zarówno doktryny jak też i judykatury. Na potrzeby konstytucyjnego prawa do informacji publicznej za dokument w ogólności należy uznać każdą informację o działalności władzy publicznej lub o sprawach publicznych, wysłowioną i zobiektyzowaną na jakimś nośniku i najczęściej przybierającą postać pisemną. W najszerszym rozumieniu dokumentem będzie każdy nośnik danych, który może przybrać m.in. formę papierową, elektroniczną lub cyfrową (zob. W. Sokolewicz, L. Garlicki, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Warszawa 2005, t. IV, s. 35, wyrok WSA w Opolu z 18 maja 2020 r., II SAB/Op 26/20). Zgodnie z treścią art. 1 i 6 u.d.i.p. informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu wykonującego zadania publiczne, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Informacją publiczną jest więc zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez ww. podmioty jak i tych, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet jeżeli nie pochodzą wprost od nich (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 maja 2023 r. sygn. akt II SAB/Wa 97/23 i tam wskazane orzecznictwo). Za informację publiczną uznaje się m.in. treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, lecz wykonującego zadania publiczne. Są nią zarówno dokumenty bezpośrednio przez podmioty te wytworzone, jak i te, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich (por. wyroki NSA: z 22 listopada 2019 r. sygn. akt I OSK 1457/18, z 8 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 253/16, z 21 lipca 2011 r. sygn. akt I OSK 678/11, z 27 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 155/12, z 29 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 2215/11). Odnosząc te uwagi do niniejszej sprawy, wskazać należy, że za informację publiczną należy uznać treść wystąpień publicznych funkcjonariuszy publicznych, a takim jest Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska. Wystąpienie na absolutoryjnej sesji Rady Miasta Gdańska P. G. stanowiło informację publiczną, a elementem tego wystąpienia było powołanie się na określone dokumenty i opinie ekspertów. Opinia ekspertów transportu miejskiego z Gdańskiego ZDiZ o analizie P., stanowiąca podstawę publicznie wyrażonej argumentacji organu w istotnej społecznie kwestii przebiegu linii tramwajowej nie może być uznana za dokument wewnętrzny niepodlegający udostępnieniu. Opinia ta stała się jedną z podstaw podjęcia przez organ decyzji o przebiegu linii tramwajowej, a na realizację tej inwestycji został ogłoszony przetarg. Żądany we wniosku dokument stał się zatem podstawą wydania decyzji o lokalizacji gminnej inwestycji celu publicznego. Nie ma on charakteru dokumentu wewnętrznego, jakim byłby dokument o jedynie przygotowawczym czy pomocniczym charakterze. Podniesiona w odpowiedzi na skargę okoliczność, że dotycząca inwestycji dokumentacja przetargowa została udostępniona w BIP nie uzasadniała oddalenia wniesionej skargi. Przede wszystkim wskazać należy, że organ nie powoływał się na tę okoliczność w piśmie z dnia 9 lipca 2025 r., a skarżący nie składał wniosku dotyczącego dokumentacji przetargowej. W przypadku złożenia wniosku, podmiot do którego wniosek ten został skierowany, zobowiązany jest zawiadomić wnioskodawcę o braku stosowania trybu wnioskowanego w związku z ujawnieniem żądanej informacji w BIP wraz z podaniem precyzyjnego adresu internetowego, pod którym się ona znajduje. Na podkreślenie zasługuje jednakże, że wskazanie podmiotowi żądającemu udzielenia informacji publicznej strony Biuletynu Informacji Publicznej, jako jej źródła, stanowi prawidłowe załatwienie wniosku tylko i wyłącznie w przypadku, gdy informacje tam zawarte odnoszą się bezpośrednio (wprost) do przedmiotu i zakresu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a więc zawierają wszystkie dane istotne z punktu widzenia pytającego, a ich uzyskanie nie wymaga przedsięwzięcia dodatkowych czynności (por. wyroki NSA z dnia 17 lipca 2013 r. sygn. akt I OSK 562/13, 18 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 844/10, z 3 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2244/12). Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 30 czerwca 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku. Jednocześnie Sąd działając na podstawie z art. 149 § 1a p.p.s.a., stwierdził że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest więc wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Rażące naruszenie prawa oznacza zatem wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosku strony. Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie stoi na stanowisku, że orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów (por. wyrok NSA z dnia 22 października 2024 r., sygn. akt III OSK 1783/24). Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że bezczynność organu w tej sprawie nie podlega takiej podwyższonej kwalifikacji. W tym zakresie Sąd wziął pod uwagę, że organ nie zlekceważył wniosku strony i dokonał czynności w sprawie, pozostawał jednak w przekonaniu, że pismem z dnia 2 lipca 2025 r. terminowo rozpoznał wniosek strony. Powodem pozostawania w bezczynności było zatem błędne przekonanie organu, co do załatwienia wniosku strony. Wskazać także należy, że okres jaki upłynął od dnia otrzymania wniosku przez organ do czasu rozpoznania sprawy przez Sąd wynosił w granicach 3 miesięcy, takie naruszenie terminu rozpoznania wniosku nie stanowi rażącego naruszenia prawa. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie koszty postępowania objęły wpis uiszczony przez skarżącego w kwocie 100 złotych. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., ponieważ przedmiotem skargi była bezczynność organu. Powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło