III SAB/Gd 53/21

WyrokWSA w Gdańsku2021-08-19

Skład orzekający: Janina Guść, Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności lub przewlekłości w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się bezczynności, ponieważ nie załatwił sprawy w terminie określonym w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, a pierwsza czynność organu została podjęta po wielu miesiącach od złożenia wniosku. Bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ przekroczenie terminu było znaczne, a organ nie powiadomił strony o przyczynach zwłoki. Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu kończącego postępowanie w terminie 3 miesięcy, stwierdził rażące naruszenie prawa, zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 2500 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka Ukrainy, złożyła skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Zarzuciła organowi m.in. brak podjęcia czynności od lipca 2019 r., brak zawiadamiania o przedłużeniu terminu, niezachowanie terminów ponaglenia, a także błędne pozostawienie wniosku bez rozpoznania z powodu rzekomych braków formalnych (nieczytelny podpis pracodawcy). Skarżąca wskazała na znaczące negatywne konsekwencje bezczynności organu dla jej sytuacji życiowej i zawodowej.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Wojewodę do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie 3 miesięcy od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. stwierdzono, że bezczynność Wojewody miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 2500 zł, 4. oddalono skargę w pozostałym zakresie, 5. zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść (spr.), Sędziowie: Sędzia NSA Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi I. H. na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie z wniosku o udzielenie pozwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 1. zobowiązuje Wojewodę do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie 3 miesięcy od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. stwierdza, że bezczynność Wojewody miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej I. H. kwotę 2500 (dwa tysiące pięćset) zł, 4. oddala skargę w pozostałym zakresie, 5. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej I. H. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. I. H. - obywatelka Ukrainy złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynności i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Skarżąca zarzuciła organowi: rażące naruszenie art. 35 § 1-3, art. 36 § 1 i 2, art. 37 § 5 i 6 oraz art. 12 § 1 i 2 i art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), dalej powoływanej jako "k.p.a.", polegające - na braku podjęcia od lipca 2019 r. czynności faktycznie mających na celu rozpoznanie złożonego wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, - braku zawiadamiania strony o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy oraz przyczynach jej niezałatwienia w przepisanym terminie, - niezachowaniu przepisanych terminów w sprawie wniesionego ponaglenia, co stoi w całkowitej sprzeczności z naczelną zasadą wnikliwości, szybkości i prostoty postępowania administracyjnego oraz zasadą prawdy obiektywnej, która nakłada na organ prowadzący obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; rażące naruszenie art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 108 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 35 ze zm.), poprzez pozostawienie bez rozpoznania wniosku skarżącej o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych wniosku w wyznaczonym terminie, w sytuacji, gdy uprzednio Wojewoda umieścił w dokumencie podróży (paszporcie) skarżącej odcisk stempla potwierdzającego złożenie wniosku pobytowego, co może nastąpić wyłącznie wówczas jeżeli termin na złożenie wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy został zachowany i wniosek nie zawiera braków formalnych lub braki formalne zostały uzupełnione w terminie; ponadto, umieszczając odcisk stempla w paszporcie skarżącej organ niejako zagwarantował jej legalność pobytu do czasu wydania decyzji ostatecznej w sprawie; rażące naruszenie art. 64 § 2 k.p.a. poprzez pozostawienie wniosku skarżącej bez rozpoznania wskutek uznania, że skarżąca nie usunęła braków formalnych swojego wniosku w wyznaczonym terminie, bowiem w ocenie organu podpis osoby reprezentującej podmiot powierzający pracę znajdujący się w załączniku nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę jest nieczytelny, w sytuacji, gdy nie ulega wątpliwości, że został on złożony przez K. G. - prezesa zarządu spółki z o. o., która zatrudniała skarżącą, a podpis ten jest własnoręczny oraz zupełny - bowiem zawiera zarówno imię jak i nazwisko składającego; rażące naruszenie art. 7 pkt 1 ust. 1 lit. c ustawy o cudzoziemcach poprzez zaniechanie pouczenia skarżącej pisemnie w języku dla niej zrozumiałym (ukraińskim lub rosyjskim) o zasadach i trybie postępowania oraz o przysługujących jej prawach i ciążących obowiązkach, przeprowadzając całe postępowanie wyłącznie w języku polskim. W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła: 1. na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", o ustalenie, że Wojewoda dopuścił się bezczynności oraz przewlekłości postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w sprawie o sygn. akt [...] i że nastąpiło to z rażącym naruszeniem prawa; 2. na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., o zobowiązanie Wojewody do dalszego prowadzenia sprawy i wydania decyzji, wyznaczając mu termin rozstrzygnięcia nieprzekraczający 30 dni; 3. na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., o przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w maksymalnej wysokości przewidzianej przepisami prawa; 4. na podstawie art. 200 p.p.s.a., o przyznanie skarżącej od organu zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. 5. o rozpoznanie sprawy na rozprawie z udziałem skarżącej; o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów, tj.: a) poświadczonego za zgodność z oryginałem przez pracownika [...] Urzędu Wojewódzkiego w G. odpisu wniosku "A" Spółki z o.o. sp. k. z siedzibą w S. o wydanie zezwolenia na pracę typu A oraz zezwolenia typ A nr [...] Wojewody z dnia 10 grudnia 2021 r. wraz z załączonym do tego wniosku oświadczeniem podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi z dnia 1 października 2019 r.; b) poświadczonego za zgodność z oryginałem przez pracownika [...] Urzędu Wojewódzkiego w G. pełnomocnictwa z dnia 27 września 2019 r. udzielonego skarżącej przez K. G. reprezentującego "A" Sp. z o.o. sp. k. do reprezentowania firmy przed Wojewodą w sprawach wydawania zezwoleń na pracę, na okoliczność: - formy, rodzaju i czytelności podpisu złożonego przez prezesa zarządu ww. spółki, braku zastrzeżeń Wojewody co do czytelności podpisu w innej sprawie, braku wezwania strony do uzupełnienia braków formalnych w sytuacji, gdy podpis na wniosku o wydanie zezwolenia na pracę jest tożsamy z tym, który został złożony w załączniku nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Ewentualnie, na wypadek gdyby organ kwestionował prawdziwość załączonych dokumentów, lub kwestionował fakt, że wnioskodawca ("A" sp. z o.o. sp. k.) nie był wzywany do uzupełnienia braków formalnych swojego wniosku zarejestrowanego pod sygn. akt [...], w tym w szczególności do złożenia wniosku z czytelnym podpisem osoby uprawnionej do reprezentacji podmiotu powierzającego wykonywanie pracy, wniosła o zobowiązanie Wojewody do nadesłania odpisu akt sprawy toczącej się przed tym organem pod sygn. akt [...] w przedmiocie udzielenia skarżącej zezwolenia na pracę oraz przeprowadzenia dowodu z nadesłanych dokumentów, w tym w szczególności dokumentów wymienionych w punkcie poprzedzającym, na okoliczność tam wskazaną. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że w dniu 30 lipca 2019 r. złożyła do Wojewody wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Wniosek skarżąca złożyła w czasie jej legalnego pobytu na terytorium RP, gdyż ówcześnie obowiązująca wiza była ważna do dnia 31 października 2019 r. Wniosek zawierał wszelkie niezbędne dokumenty, w tym, m.in. kopie paszportu, 4 kolorowe fotografie, oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy, umowę o pracę, czy potwierdzenie posiadania ubezpieczenia i prawa do lokalu oraz załącznik nr 1 do wniosku. Jedynym brakiem formalnym, o którym skarżąca wiedziała, był brak osobistego złożenia wniosku i związanego z tym pobrania odcisków linii papilarnych. Zakładała, że będzie to polegało wyłącznie na obowiązku osobistego stawiennictwa, podczas którego zostaną od niej odebrane odciski palców. To rozumowanie skarżącej zostało potwierdzone przez Wojewodę, który w styczniu 2020 r. stwierdził, że wniosek jest kompletny, wszelkie braki formalne zostały uzupełnione w terminie, na potwierdzenie czego, w trakcie wizyty w urzędzie umieszczono w jej paszporcie odcisk stempla potwierdzający złożenie wniosku, do czego obligował organ art. 108 ustawy u cudzoziemcach. Umieszczenie stempla było swego rodzaju zapewnieniem ze strony organu, że wniosek zostanie rozpoznany, a rozstrzygnięcie sprawy nastąpi w drodze decyzji. Skarżąca zarzuciła, że bezzasadne w tej sytuacji było pismo od Wojewody z dnia 5 maja 2020 r. zawierające wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku o udzielenie zezwolenia pobytowego. Pismo to, zostało sporządzone ponad 9 miesięcy po wniesieniu wniosku. W ocenie skarżącej, nie powinno ono przybrać takiej formy i zostać opatrzone rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W sytuacji, gdy organ umieścił stempel w jej paszporcie i zagwarantował rozpoznanie sprawy oraz wydanie decyzji, niedopuszczalne jest wysyłanie kolejnych pism z wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych. Skarżąca wskazała, że organ zbagatelizował ciążący na nim obowiązek pouczania cudzoziemca pisemnie w języku dla niego zrozumiałym o zasadach i trybie postępowania oraz o przysługujących mu prawach i ciążących na nim obowiązkach (art. 7 pkt 1 ust. 1 lit. c ustawy o cudzoziemcach). Dalej skarżąca podkreśliła, że w wymaganym terminie przedłożyła stosowny załącznik nr 1, został on wypełniony i podpisany przez uprawnionego do reprezentacji podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemce - prezesa zarządu Spółki – K. G. Co więcej, prezes zarządu podpisał załącznik imieniem i nazwiskiem i podpis ten jest zgody z tym, jaki znajduje się w aktach rejestrowych spółki, co pozwala na zidentyfikowanie osoby go składającej. Skarżąca wskazała, że ustawodawca nie wymaga składania czytelnego podpisu. Tym samym, dla skuteczności złożonego oświadczenia wystarczy, że podpis złożony jest własnoręcznie, a nie czytelnie - jak wskazywał organ. Co więcej, złożenie takiego podpisu, który w ocenie organu byłby czytelny, mogłoby rodzic uzasadnione podejrzenia, że złożyła je osoba nieuprawniona, skoro odbiegałby on od wzoru znajdującego się w aktach rejestrowych. Skarżąca wskazała, że zarówno doktryna jak i judykatura prezentują zgodne stanowisko, że podpis ma być własnoręczny czyli charakterystyczny wyłącznie dla osoby go składającej. Podpisem strony jest podpis w rozumieniu art. 78 Kodeksu cywilnego który operuje pojęciem "własnoręcznego podpisu". Nie musi to być jednak podpis czytelny. W utrwalonej praktyce obrotu za ważny podpis uważa się nie tylko podpis imieniem i nazwiskiem lub podpis samym nazwiskiem, lecz także - i najczęściej - skrót podpisu (podpis nieczytelny), którego wystawca zwykle używa przy podpisywaniu dokumentów. Tym bardziej za skuteczny należy uznać podpis składający się z imienia i nazwiska, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Skarżąca podniosła, że w 2019 r. także do Wojewody wpłynął wniosek "A" Spółki z o.o. sp. k. z siedzibą w S. o udzielenie skarżącej zezwolenia na pracę typu A. Co istotne - wniosek został również podpisany własnoręcznie przez prezesa zarządu wymienionej spółki, tj. K. G. Podpis ten, jest tożsamy z tym, który został złożony również przez niego w załączniku nr 1 do wniosku o pobyt czasowy i pracę skarżącej. Ten sam prezes zarządu udzielił we wrześniu 2019 r. pełnomocnictwa skarżącej do reprezentowania firmy w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na pracę i go również opatrzył takim samym podpisem. W sprawie o zezwolenie na pracę toczącej się przed Wojewodą pod sygn. akt [...] organ w żaden sposób nie kwestionował czytelności podpisu, ani tego, czy został złożony przez osobę uprawnioną do reprezentacji. Wnioskodawca nie był wezwany do uzupełnienia braków formalnych jak skarżąca w swojej sprawie pobytowej, a zezwolenie wydano zgodnie z treścią żądania. Oznacza to, że Wojewoda w sposób wybiórczy i dowolny dokonał całkowicie odmiennej oceny tego samego podpisu, złożonego przez tę samą uprawnioną osobą w dwóch różnych, choć ściśle powiązanych ze sobą przedmiotowo i podmiotowo, sprawach. Tym samym, w ocenie skarżącej, jako błędne należy traktować nie tylko pozostawienie bez rozpoznania jej wniosku pobytowego, ale także poprzedzające je wezwanie do uzupełnienia braków formalnych nałożone pismem z dnia 5 maja 2020 r. Skarżąca zarzuciła, że przez 10 miesięcy organ nie podjął w istocie żadnych czynności w celu załatwienia sprawy. Swoje działania organ ograniczył jedynie do umieszczenia stempla w paszporcie, co wprowadziło skarżącą w błąd. Skarżąca wskazała, że gdyby organ procedował zgodnie z literą prawa i nawet pozostawił wniosek skarżącej bez rozpoznania w "miarę rozsądnym" terminie, miałaby ona możliwość złożenia ponownego wniosku pobytowego, gdyż jej wiza wygasła dopiero po upływie 3 miesięcy od dnia wniesienia wniosku, a dopuszczalny pobyt w ramach ruch bezwizowego kolejnych 90 dni później. Gdyby zatem organ postanowił pozostawić wniosek bez rozpoznania przynajmniej w ciągu 6 miesięcy od daty jego złożenia, to skarżąca miałaby możliwość podjęcia stosownych działań, które zalegalizowałyby jej pobyt. Mogłaby również swobodnie opuścić terytorium Polski w terminie, który nie budziłby jakichkolwiek wątpliwości co do legalności jej pobytu. Skarżąca wyjaśniła, że w przypadku wyjazdu z Polski przed rozstrzygnięciem sprawy mogła podlegać procedurze deportacyjnej. Taka możliwość spowodowała, że nie wyjechała na pogrzeb ojca na Ukrainę. Kolejną znaczącą trudnością była utrata pracy i brak jakichkolwiek szans na znalezienie nowego zatrudnienia. Od momentu otrzymania pisma o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania (lipiec 2020 r.) skarżąca pozostaje bez pracy i bez możliwości jej podjęcia. W tym stanie rzeczy wydała niemal wszystkie oszczędności, a następnie zmuszona była przejść na utrzymanie studiującego syna oraz prosić rodzinę o wsparcie finansowe, co było dla niej trudne i krępujące. Skarżąca stwierdziła, że skoro przez 12 miesięcy czekała na jakiekolwiek rozstrzygnięcie w sprawie oraz od 9 miesięcy nie ma możliwości podjęcia zatrudnienia powinna otrzymać maksymalną sumę pieniężną (art. 149 § w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a.), co stanowi rekompensatę rzędu 2.870 zł za każdy miesiąc pozostawania bez pracy. Jest to kwota zbliżona do minimalnego wynagrodzenia, jednak mniejsza niż wynagrodzenie u dotychczasowego pracodawcy. Skarżąca wskazała, że w dniu 13 października 2020 r. wniosła ponaglenie do organu drugiej instancji, czym zrealizowała warunek formalny umożliwiający złożenie skargi. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, że wezwał skarżącą do przedłożenia kompletnie wypełnionego załącznika nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy opatrzonego datą i czytelnym podpisem osoby upoważnionej do reprezentacji podmiotu zatrudniającego. W dniu 12 czerwca 2020 r. do Wojewody wpłynął egzemplarz załącznika nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, który został opatrzony nieczytelnym podpisem, co uniemożliwiło identyfikację osoby podpisującej. Przedkładając do organu prowadzącego sprawę tak wypełniony załącznik skarżąca nie zastosowała się do treści wezwania. Z uwagi na fakt nieuzupełnienia braków formalnych wniosku w wyznaczonym terminie, organ pozostawił wniosek bez rozpoznania. W związku z pozostawieniem wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy bez rozpoznania, strona wniosła ponaglenie na niezałatwienie w terminie sprawy. Postanowieniem z dnia 15 stycznia 2021 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił uznać ponaglenie za nieuzasadnione. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze organ wskazał, że wbrew twierdzeniu skarżącej składając wniosek przedłożyła załącznik nr 1 podpisany przez osobę nieupoważnioną, nie przedkładając pełnomocnictwa. Niedołączenie poprawnie wypełnionego załącznika nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę stanowi brak formalny wniosku, którego uzupełnienie stanowi obligatoryjny warunek merytorycznego rozpoznania sprawy. Organ wskazał, że podczas wizyty skarżącej w dniu 17 stycznia 2020 r. w Oddziale ds. Legalizacji Pobytu Cudzoziemców [...] Urzędu Wojewódzkiego w G. otrzymała ona pouczenie, w języku ukraińskim, o zasadach i trybie postępowania oraz o przysługujących jej prawach i ciążących na niej obowiązkach w sprawach o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, którego odbiór potwierdziła własnoręcznym podpisem. Organ stwierdził, że mając na uwadze treść art. 106 ust. 1a ustawy o cudzoziemcach, który jednoznacznie określa jakie informacje powinien zawierać przedmiotowy załącznik oraz które rubryki należy wypełnić obowiązkowo, jedynie kompletnie wypełniony i prawidłowo podpisany załącznik stanowi uzupełnienie braków formalnych złożonego przez stronę wniosku. Opatrzenie załącznika czytelnym imieniem i nazwiskiem lub parafą i pieczęcią imienną umożliwia organowi identyfikację osoby, która podpisała załącznik, a tym samym stwierdzenie czy dane w nim zawarte zostały potwierdzone przez osobę do tego uprawnioną. Złożenie pod załącznikiem nieczytelnego podpisu bądź samej parafy uniemożliwia dokonania takiej weryfikacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje: W myśl z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powołanej dalej jako "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 p.p.s.a., to jest mających za przedmiot w szczególności decyzje administracyjne, postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie, a także inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przepis art. 53 § 2b p.p.s.a. stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Skarżąca spełniła formalny wymóg wniesienia skargi, gdyż poprzedziła ją wniesieniem w dniu 13 października 2020 r. ponaglenia. Pojęcie bezczynności zdefiniowane zostało w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Bezczynność stanowi niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 tej ustawy. Organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Skarga ta ma na celu ochronę praw jednostki poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania, a w następstwie tego likwidację stanu opieszałości występującą po stronie tego organu. W niniejszej sprawie, w zakresie bezczynności organu, ocenie podlegały dwie kwestie bezczynność rozumiana jako zaniechanie wydania decyzji w wynikającym z przepisów ustawy terminie oraz bezczynność zaistniała w związku z pozostawieniem wniosku bez rozpoznania. Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w art. 35 k.p.a. Przepis art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie zasady ekonomiki postępowania wyrażonej w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Stosownie do 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5). Jednocześnie art. 35 § 4 k.p.a. stanowi, że przepisy szczególne mogą określać inne terminy niż określone w § 3 i § 3a. Przepisy ustawy o cudzoziemcach nie przewidują szczególnej regulacji w tym zakresie (terminy wydania decyzji przewidziane w art. 157h ust. 2, 157b ust. 3 ustawy dotyczą składania wniosku o pobyt czasowy w szczególnych celach, a termin przewidziany w art. 210 ustawy wniosku o zezwolenie na pobyt stały). Zgodnie z art. 105 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach jeżeli wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy nie został złożony przez cudzoziemca osobiście, wojewoda wzywa go do osobistego stawiennictwa w terminie nie krótszym niż 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Organ dopiero w dniu 8 stycznia 2020 r. sporządził pismo wzywające skarżącą do dopełnienia obowiązku osobistego złożenia wniosku – stawiennictwa w celu złożenia odcisków linii papilarnych. Od wpływu wniosku w dniu 30 lipca 2019 r., organ pozostawał zatem przez ponad 5 miesięcy w bezczynności. Termin załatwienia sprawy wynikający z art. 35 § 3 k.p.a. został przez organ przekroczony w sposób polegający w istocie na braku prowadzenia postępowania administracyjnego. Sporządzenie przez organ kierowanego do skarżącej wezwania z dnia 8 stycznia 2020 r. nastąpiło już po upływie ustawowego terminu na załatwienie sprawy. Naruszenie przez organ administracji publicznej terminów rozpoznania sprawy, który ustawodawca wyznacza, co do zasady, na jeden lub dwa miesiące, w szczególnie uzasadnionych przypadkach na dwa miesiące, było oczywiste. Brak przy tym jakichkolwiek przesłanek aby uznać, że tak długotrwała bezczynność miała uzasadnienie w okolicznościach nie leżących po stronie organu administracji publicznej. Mając świadomość wpływu dużej ilości wniosków do organu administracji należy stwierdzić, że okoliczność ta – będąca konsekwencją sposobu organizacji pracy organu administracji - nie może obciążać strony ani stanowić usprawiedliwienia tak istotnej zwłoki w działaniu organu. Sąd ma świadomość, że w przypadku postępowania w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, zachowanie terminu przewidzianego w art. 35 § 3 k.p.a., może być niemożliwe. Przepis art. 109 ust. 1 i 2 ustawy stanowi, że przed wydaniem decyzji o udzieleniu cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wojewoda zwraca się do komendanta oddziału Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także do konsula właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub do innych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Organy te przekazują informację w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku (termin ten może ulec przedłużeniu do 60 dni). Wynikający z powołanego przepisu obowiązek przeprowadzenia konsultacji może spowodować przedłużenie postępowania, przy czym ustawodawca przyjął rozwiązanie, że jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji w terminie 30 dni nie udzieli odpowiedzi, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (art. 109 ust. 4 ustawy). W niniejszej sprawie nie mamy jednak do czynienia z sytuacją, w której przedłużenie okresu rozpoznania sprawy wynikało z okoliczności związanych z podejmowaniem przez organ tych bądź jakichkolwiek innych czynności procesowych. Przeciwnie organ długo pozostał w bezczynności nie podejmując żadnych działań. Nadto skarżąca słusznie zarzucała, że w niniejszej sprawie organ, po upływie terminu rozpoznania sprawy, wbrew treści art. 36 § 1 k.p.a., nie powiadomił skarżącej o przyczynach zwłoki i nie wskazał nowego termin załatwienia sprawy. Zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Organ nie spełnił obowiązku wynikającego z tego unormowania. Niezależnie od bezczynności organu przejawiającej się brakiem podjęcia czynności w ustawowym terminie rozpoznania sprawy, w niniejszej sprawie mamy także do czynienia z bezczynnością spowodowaną niezasadnym pozostawieniem wniosku skarżącej bez rozpoznania. Przez załatwienie sprawy należy rozumieć wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę do istoty, albo w inny sposób kończącej sprawę w danej instancji. Zakończenie sprawy może polegać na pozostawieniu podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.). Czynność taka jak wynika z uchwały podjętej przez siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego 3 września 2013 r. sygn. akt I OPS 2/13 podlega kontroli w ramach skargi na bezczynność. Zgodnie z uzasadnieniem ww. uchwały w przypadku skargi na bezczynność organu przedmiotem kontroli sądowej nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, spośród wymienionych w przepisach art. 3 § 2 pkt 1 - 4a p.p.s.a., lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Prowadzi to do wniosku, że organ prowadzący postępowanie, który pozostawia podanie bez rozpoznania z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa (mimo że nie zaszły przesłanki wskazane w art. 64 § 2 k.p.a.), pozostaje w bezczynności, ponieważ bezzasadnie uchyla się od rozpoznania sprawy i wydania decyzji. Złożony przez skarżącą załącznik nr 1 do wniosku powinien być podpisany przez pracodawcę, a w przypadku osoby prawnej, osobę upoważnioną do jej reprezentowania. Sposób podpisania załącznika określono w wydanym, na podstawie art. 107 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy (Dz. U. z 2019 r. poz. 779). W określonej tym rozporządzeniem treści druku załącznika nr 1 znajduje się zapis, z którego wynika konieczność jego podpisania przez podmiot powierzający wykonywanie cudzoziemcowi pracy - podanie jego imienia i nazwiska. Przepisy ustawy oraz rozporządzenia nie wprowadzają wyraźnego wymogu czytelności podpisu. Podpis jest graficznym znakiem ręcznym umożliwianym identyfikację osoby go składającej. Podpis, jako napisany znak ręczny, powinien wskazywać osobę podpisującą się, odzwierciedlać zarówno charakter pisma jak i dane indywidualizujące tę osobę (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Bd 149/15). Nie jest konieczne, aby nazwisko składającego podpis napisano w pełnym brzmieniu, gdyż dopuszczalne jest jego skrócenie. Podpis powinien składać się z liter i umożliwiać identyfikację autora, a także stwarzać możliwość porównania oraz ustalenia, czy został złożony w formie zwykle przezeń używanej. Dopuszczalne jest zatem pominięcie niektórych liter, zwłaszcza samej końcówki nazwiska, co jest w praktyce obrotu prawnego powszechne (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 5 maja 2015 r. sygn. akt III SA/Łd 164/15, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Bd 149/15). Identyfikacja osoby składającej podpis jest możliwa jeżeli grafika podpisu - imienia i nazwisko osoby składającej podpis odpowiada graficznie imieniu i nazwisku wskazanej osoby upoważnionej do reprezentacji. W niniejszej sprawie z odpisu z KRS wynikało, że osobą upoważnioną do reprezentacji spółki jest członek zarządu K. G. Podpis zamieszczony pod załącznikiem zawiera oznaczenie imienia i nazwiska osoby składającej podpis i jest graficznie zbieżny z imieniem i nazwiskiem K. G., w związku z czym możliwa jest jego identyfikacja. Sąd uznał zatem za uzasadniony podniesiony w skardze zarzut, że w sprawie brak było podstaw do pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Podpis złożony na załączniku do wniosku przez prezesa zarządu spółki, będącej pracodawcą skarżącej zawiera imię i nazwisko i umożliwia identyfikację osoby, która ten podpis złożyła. Skarżąca założyła prawidłowo podpisany załącznik w terminie wynikającym z doręczonego jej wezwania. Za niezasadny Sąd uznał zarzut błędnego wezwania skarżącej przez organ do właściwego podpisania złącznika nr 1. Przepis art. 108 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach stanowi, że jeżeli termin na złożenie wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy został zachowany i wniosek nie zawiera braków formalnych lub braki formalne zostały uzupełnione w terminie wojewoda umieszcza w dokumencie podróży cudzoziemca odcisk stempla potwierdzającego złożenie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Niewątpliwie załącznik nr 1 nie został podpisany przez osobę upoważnioną do reprezentacji spółki, będącej pracodawcą skarżącej. W ocenie Sądu, norma 108 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach nie może być uznawana za wyłączają możliwość wezwania do uzupełnia braków, jeżeli organ mimo braków wniosku niewłaściwie wstawił odcisk stempla w dokumencie podróży cudzoziemca. Sytuacja taka jest z punktu widzenia normy prawnej niewłaściwa i niepożądana, i organ winien dołożyć staranności aby już przy pierwszym badaniu wniosku dokonać jego prawidłowej oceny. Nie można zaakceptować wykładni, w wyniku której organ będzie pozbawiony prawa wezwania do złożenia wniosku i zmuszony do rozpoznania wniosku zawierającego braki formalne, który powinien zostać pozostawiony bez rozpoznania. Skarżąca wskazywała, że w dniu 13 października 2020 r. wniosła ponaglenie. Zostało ono przekazane organowi właściwemu do jego rozpoznania w dniu 26 października 2020 r. (a więc z uchybieniem 7-dniowego terminu przewidzianego w art. 37 § 4 k.p.a.). Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie za nieuzasadnione postanowieniem z dnia 11 grudnia 2020 r. (z uchybieniem terminu 7-dniowego terminu przewidzianego w art. 37 § 5 k.p.a.). Postępowanie wywołane ponagleniem jest niezbędne do zainicjowania skargi na bezczynność, czas jego trwania nie podlega jednak ocenie w wywołanym ta skargą postępowaniu, dotyczącym rozpoznania wniosku. Niewłaściwe działanie organu nie ma wpływu na wniesienie skargi bowiem jego przesłanką nie jest wymóg rozpoznania lecz jest samo złożenie ponaglenia. Skarżąca zarzucała także brak pouczenia o jej prawach i obowiązkach w zrozumiałym dla niej języku. Organ wskazywał, że w dniu 17 stycznia 2020 r. w Oddziale ds. Legalizacji Pobytu Cudzoziemców [...] Urzędu Wojewódzkiego w G. otrzymała ona pouczenie, w języku ukraińskim, o zasadach i trybie postępowania oraz o przysługujących jej prawach i ciążących na niej obowiązkach w sprawach o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, którego odbiór potwierdziła własnoręcznym podpisem. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w aktach postępowania. Niezasadność kilku powyższych zarzutów pozostała bez wpływu na ocenę skargi, która co do zasady zasługiwała na uwzględnienie. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności. Organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. Ponieważ w związku z pozostawieniem wniosku bez rozpoznania organ nie prowadził postępowania, Sąd uznał, że w sprawie zachodzi bezczynność a nie przewlekłość, która ma miejsce w sytuacji gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Wobec stwierdzenia bezczynności organu, Sąd zobowiązał organ do wydania aktu kończącego postępowania w terminie 3 miesięcy od daty otrzymania akt wraz z odpisem prawomocnego wyroku. Orzekając o terminie rozpoznania sprawy, Sąd miał na uwadze unormowanie art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o cudzoziemcach, przewidujące obowiązek konsultacji z innymi organami przed wydaniem decyzji w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i wynikające z niego terminy udzielenia informacji przez te organy, które powodują wydłużenie postępowania o 30 lub 60 dni. Sąd stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Orzekając w zakresie uregulowanym w art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uwzględnił, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ terminów załatwienia sprawy, przekroczenie to powinno musi być znaczne (por. m.in. wyroki: WSA w Łodzi z 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Łd 13/17; WSA w Krakowie z 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17). W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że prawo naruszono w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z 26 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 2451/14). Niewątpliwe w sprawie nastąpiło przekroczenie maksymalnego terminu załatwienia sprawy. Przekroczenie to wiązało się z oczywistym brakiem podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności w okresie biegu terminu rozpoznania sprawy. Pierwsza czynność organu została bowiem podjęta już po wielu miesiącach od złożenia wniosku. W okolicznościach sprawy brak było jakiegokolwiek uzasadnienia dla takiego przedłużania postępowania. Dodatkowo, organ wbrew treści art. 36 k.p.a., nie powiadomił skarżącej o przyczynach zwłoki ani nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. Zaznaczyć należy, że okoliczność odmiennej oceny przez organ czytelności podpisu złożonego pod załącznikiem i pozostawienia wniosku bez rozpoznania nie była dla Sądu kluczowa przy ocenie bezczynności jako zaistniałej z rażącym naruszeniem prawa. Rażący charakter miała już bowiem uprzednia bezczynność organu, zaistniała do daty wydania tego aktu. Sąd ma świadomość, że wadliwość działania organu na etapie do czasu pozostawienia wniosku bez rozpoznania wynika z niedostosowania obsady urzędu do zakresu jego zadań i nie ulegnie istotnej poprawie bez zmiany ilości zatrudnionych w urzędzie pracowników. Organ w tej i innych sprawach, wielokrotnie od 2018 r. wskazywał, że podejmuje czynności w toku postępowania w takim terminie na jaki pozwala obciążenie pracowników liczbą prowadzonych postępowań oraz zasoby kadrowe komórki właściwej do spraw związanych z legalizacją pobytu cudzoziemców [...] Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku (por. np. wyroki WSA w Gdańsku z dnia 13 grudnia 2018 r. sygn. akt III SAB/Gd 62/18, z dnia 24 stycznia 2019 r. sygn. akt III SAB/Gd 75/18, z dnia 11 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SAB/8/19, z dnia 24 kwietnia 2020 r. sygn. akt III SAB/Gd 14/20, z dnia 25 marca 2021 r. sygn. akt III SAB/Gd 5/21) Niewątpliwe argumentacja ta nie mogła zostać uwzględniona przy stwierdzeniu zaistnienia bezczynności organu, ocena w tym zakresie jest bowiem dokonywana niezależnie od przyczyn zaniechania organu - o charakterze zawinionym lub niezawinionym. Powołane przez organ okoliczności nie powinny mieć także wpływu na ocenę charakteru zaistniałej bezczynności w kontekście rażącego naruszenia prawa. Nie usprawiedliwiają one zaistniałej w sprawie istotnej zwłoki w podjęciu przez organ pierwszej czynności i prowadzeniu postępowania administracyjnego. Skala wpływu wniosków do organu jest znana od dawna. Na okoliczność tą organ powołuje się od ponad dwóch lat. W tej sytuacji organ winien podjąć działania w celu dokonania zmian polegających na dostosowaniu jego organizacji i środków do zakresu realnie występujących zadań. Organ administracji nie powinien działać w warunkach, w których realizacja jego zadań w sposób uwzględniający wyznaczone przepisami prawa standardy czasu trwania postępowania administracyjnego jest z założenia niemożliwa. Zaniedbanie organów administracji rządowej w tym zakresie nie powinno być uznane za okoliczność przez te organy niezawinioną (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 2642/17, w którym wskazano, że brak sprawności organizacyjnej nie jest okolicznością niezależną od organu). Nie można uznać za właściwe akceptowanie stanu długotrwałego stałego naruszania przez organ administracji ustawowych uprawnień wnioskodawców. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, w której organy władzy wykonawczej nie realizujące swoich ustawowych obowiązków, nie ponosiłyby z tego tytułu przewidzianych unormowaniami ustawy negatywnych konsekwencji. Niewątpliwie celem wprowadzenia ustawowej regulacji przypadku bezczynności organów była ochrona stron postępowania administracyjnego i zapobieganie także takim sytuacjom, jak zaistniała w niniejszej sprawie. Sytuacja, w której strona czeka przez okres kilku miesięcy na podjęcie przez organ administracji pierwszej czynności w sprawie, wskazuje na rażące naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy zgodnie z zasadą szybkości postępowania wynikająca z art. 12 k.p.a. Zachowanie organu, prowadzącego w taki sposób postępowanie w sprawie udzielenia zgody cudzoziemca na pobyt czasowy na terenie Rzeczypospolitej Polskiej - nie zasługuje na aprobatę i podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.). Działanie takie w sposób oczywisty jest sprzeczne z wizją funkcjonowania organów realizujących kompetencje w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców, które z założenia, winny dążyć do zagwarantowania cudzoziemcom chcącym przebywać w Polsce wysokiej jakości procedur związanych z ich pobytem (por. https://udsc.gov.pl/urzad/misja-urzedu). Art. 149 § 2 p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zasadne jest zrekompensowanie skarżącej negatywnych przeżyć psychicznych związanych z zaistniałą sytuacją oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki, tym bardziej, że konsekwencje bezczynności były dla skarżącej istotne z punktu widzenia realizacji jej planów życiowych. W ocenie Sądu, suma pieniężna w wysokości 2 500 zł jest adekwatna do okoliczności sprawy, zaniedbania organu i stanowi właściwą administracyjna rekompensatę negatywnych przeżyć związanych z naruszeniem prawa skarżącej do rozpoznania sprawy w terminie. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej w pozostałej części, oddalając skargę w tym zakresie. Przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest środkiem o charakterze kompensacyjno-dyscyplinującym. Suma pieniężna stanowi formę rekompensaty dla skarżącego za zwłokę w załatwieniu sprawy. Suma ta, chociaż ma charakter kompensacyjny, nie ma jednak na celu naprawienia szkody. Odpowiedzialność za szkodę przewidzianą w art. 4171 § 3 kodeksu cywilnego wyklucza traktowanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., jako odszkodowania. Przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje także zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych. Stanowi ona swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 listopada 2019 r. sygn. akt II SAB/Go 188/19). Otrzymana kwota ma zrekompensować negatywne przeżycia związane z niezałatwieniem sprawy w terminie, z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki oraz niedogodności, jakich strona doznała na skutek bezczynności organu administracji (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 maja 2020 r. sygn. akt III SAB/Wr 1224/19). Jest to także swoista sankcja dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna pełni zatem także funkcję dyscyplinującą, w związku z czym Sąd uznał za zbędne nałożenie na organ grzywny. Wysokość przyznanej sumy spełnia kryterium przewidziane w art. 154 § 6 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z obwieszczeniem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 18 lutego 2021 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w 2020 r. i w drugim półroczu 2020 r. (M.P. z 2021 r. poz. 199), wysokość tego wynagrodzenia wynosiła 4512,41 zł. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz strony skarżącego kwotę 597 zł jako sumę wpisu sądowego w wysokości 100 zł, opłaty od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł i wynagrodzenia reprezentującego stronę skarżącą adwokata w wysokości 480 zł, ustalonej na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło