I SA/Gl 1053/16

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-06-18

Skład orzekający: Bożena Suleja – Klimczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy może zostać uwzględniony, jeśli strona skarżąca nie przedstawiła kompletnej dokumentacji dotyczącej swojej sytuacji majątkowej i rodzinnej, mimo wielokrotnych wezwań organu?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy nie może zostać uwzględniony, jeśli strona skarżąca, mimo wielokrotnych wezwań, nie przedstawiła wyczerpującej dokumentacji dotyczącej swojej sytuacji majątkowej i rodzinnej, w tym danych dotyczących małżonka i kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. Ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, a uchylanie się od nałożonych obowiązków wyklucza przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący R. L. złożył kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na nieprzedstawienie przez skarżącego kompletnej dokumentacji dotyczącej jego sytuacji majątkowej i rodzinnej, mimo wcześniejszych odmów i wezwań. Skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając naruszenie przepisów i błąd w ustaleniach faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Suleja – Klimczyk (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu R. L. od postanowienia starszego referendarza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 kwietnia 2018 r. w sprawie ze skargi R. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2018 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Przedstawiając stan faktyczny sprawy referendarz sądowy wskazał, że skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, po raz trzeci w niniejszej sprawie wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Analogicznie jak we wnioskach poprzednich oświadczył, że w związku z prowadzonymi przeciwko niemu postępowaniami podatkowym i karnym skomplikowała się jego sytuacja rodzinna i majątkowa. Musiał wyprowadzić się z domu i zaprzestać wykonywania działalności gospodarczej, obecnie utrzymując się z wynagrodzenia za pracę wykonywaną na podstawie umowy zlecenia w wysokości 325,21 zł. Swoje stałe wydatki wyliczył na kwotę 413 zł, zastrzegając zarazem, że w przeżyciu pomaga mu bratowa. Skarżący oświadczył, że posiada dwie działki o łącznej powierzchni 26 arów (w poprzednich wnioskach utrzymywał, że nie ma żadnego majątku), a jego zadłużenie sięga kwoty około 420.000 zł oraz że w takim stanie rzeczy nie może udzielić jakiejkolwiek pomocy swoim dzieciom. Pismem z dnia 15 marca 2018 r. referendarz sądowy wezwał pełnomocnika strony skarżącej do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie: dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, odpisów zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych złożonych przez skarżącego oraz przez osoby pozostające z nim we wspólnym gospodarstwie domowym za dwa ostatnie lata podatkowe, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, w szczególności wszystkich, z których wyciągi nadesłano w postępowaniu w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14, a także z rachunku jego małżonki, którego numer podano, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat (zastrzeżono, że w przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć oraz o sposobie ich spłaty, w tym o środkach, którymi posiadacz rachunku może dysponować w okresie ostatnich trzech miesięcy, a w razie ich likwidacji – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy z bankiem o zamknięciu rachunku), odpisu ostatnich decyzji o przyznaniu płatności związanych z działalnością rolną prowadzoną przez żonę skarżącego, odpisów umów zawartych przez skarżącego z członkami jego rodziny w latach 2012-2013, wyliczonych w odpowiedzi na skargę, zaświadczenia banku wskazującego wysokość miesięcznej raty kredytu spłacanego przez skarżącego w okresie ostatnich trzech miesięcy oraz sumę zaległości już spłaconych i tych, które pozostają jeszcze do zapłaty, lub harmonogramu spłaty należności kredytowych oraz potwierdzeń zapłaty rat za ostatnie trzy miesiące, zaświadczenia organu egzekucyjnego o wysokości należności egzekwowanych od skarżącego, wyszczególniającego kwoty wyegzekwowane od niego w okresie ostatnich trzech miesięcy oraz sumę należności, jakie pozostają jeszcze do spłaty, dokumentacji dotyczącej stanu zdrowia skarżącego (zaświadczeń, orzeczenia lekarza orzecznika, decyzji ZUS itp.) oraz wskazującej wysokość wydatków związanych z leczeniem, w szczególności z zakupem leków (faktur VAT, paragonów wystawionych przez apteki, szpitale, przychodnie itd.), a nadto odpisów faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie. Wezwanie zawierało zastrzeżenie, że materiały dotyczące małżonki skarżącego należy przedłożyć niezależnie od ustroju rozdzielności majątkowej obowiązującego w jego małżeństwie oraz że małżonka ta jest w rozumieniu wezwania osobą pozostającą ze skarżącym we wspólnym gospodarstwie domowym. Odpowiadając na wezwanie, pełnomocnik skarżącego przedstawił odpisy: zeznań podatkowych skarżącego za lata 2015-2016 oraz umowy zlecenia z dnia 2 stycznia 2018 r. z aneksem z tego samego dnia. Referendarz sądowy zaznaczył, że analogicznie jak we wcześniejszym postępowaniu pełnomocnik w piśmie z dnia 28 marca 2018 r. oświadczył, że pozostałe dokumenty zostaną przedłożone później, gdyż nie można ich było skompletować w terminie zakreślonym wezwaniem. Zapowiedzi tej jednak, tak jak poprzednio, nie wykonał. Zaakcentował ponadto, że wnioski o przyznanie prawa pomocy złożone dotąd w tym postępowaniu zostały oddalone postanowieniami z dnia 8 listopada 2016 r. oraz z dnia 9 maja 2017 r. – pierwsze z tych postanowień Sąd utrzymał w mocy postanowieniem z dnia 16 stycznia 2017 r., zaś sprzeciw wywiedziony od drugiego z nich odrzucił postanowieniem z dnia 10 lipca 2017 r. Powodem tych rozstrzygnięć było niewykonanie wezwań do nadesłania dokumentacji źródłowej, w większości takiej samej jak ta, o którą wzywano obecnie. Wskazał także, że skarżący kilkukrotnie wnosił o przyznanie prawa pomocy także w innych postępowaniach, lecz wszystkie jego wnioski zostały oddalone ze względu na fakt, iż za każdym razem niewystarczająco wykonywał on wezwania do nadesłania dokumentacji źródłowej, po czym uiszczał on opłaty sądowe. Było tak np. w przywołanej sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14, po uprawomocnieniu się postanowienia Sądu z dnia 27 listopada 2014 r. odmawiającego mu przyznania prawa pomocy. Zażalenie na to postanowienie zostało oddalone postanowieniem z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt II FZ 64/15, w którym Naczelny Sąd Administracyjny podzielił ocenę Sądu pierwszej instancji, że wnioskodawca prezentuje swoją sytuację w sposób niepełny. Identyczne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniach z dnia 17 czerwca 2015 r., sygn. akt I FZ 133/15 oraz z dnia 1 marca 2016 r., sygn. akt II FZ 987/15, oddalając zażalenie na postanowienie z dnia 14 września 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 550/15. Nie były to jedyne przypadki, gdy z tego powodu skarżącemu odmówiono przyznania prawa pomocy – zob. np. postanowienia Sądu z dnia 4 stycznia 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 941/15 czy z dnia 11 lipca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 340/16. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie referendarz sądowy na wstępie zacytował treść art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej "ppsa"), wskazując przy tym, że strona musi udowodnić, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności, jaką powinna się ona wykazać, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Można tego wymagać szczególnie od strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Przystępując do rozpoznania wniosku, referendarz sądowy w pierwszej kolejności zwrócił uwagę, że w toku postępowania już dwukrotnie prawomocnie odmówiono skarżącemu prawa pomocy. Przytaczając treść art. 164 oraz art. 165 ppsa zaznaczył, że odstąpienie od oceny powziętej we wcześniejszym postanowieniu może wchodzić w grę jedynie wtedy, gdy okoliczności stanowiące przesłankę danego rozstrzygnięcia uległy zmianie. Tymczasem w ocenie referendarza sądowego skarżący we wniosku powołał się na niemal identyczne okoliczności jak we wniosku poprzednim, choć tym razem przyznał, iż posiada majątek nieruchomy, który wcześniej zataił, w związku z czym do jego pełnomocnika wystosowano wezwanie do nadesłania w większości tych samych dokumentów źródłowych co na wcześniejszym etapie postępowania (i w innych sprawach skarżącego). W związku z tym za niezrozumiały referendarz sądowy uznał argument pełnomocnika, który tak jak we wcześniejszym postępowaniu podniósł, że termin wyznaczony wezwaniem nie był wystarczający, by zgromadzić całą wymaganą dokumentację, skoro z góry mógł on zakładać, jakie dowody powinien przedłożyć celem wykazania przesłanek przyznania skarżącemu prawa pomocy. Dodał, że od doręczenia wezwania minął prawie miesiąc, a pełnomocnik - tak jak uprzednio - poprzestał na zapowiedzi uzupełnienia przesłanych dokumentów. Referendarz sądowy w pełni zatem podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniach wydanych w sprawie prawomocnych postanowień. Powtórzył, że w niniejszej sprawie, tak jak w innych sprawach z udziałem skarżącego, wezwanie do uzupełnienia danych zawartych we wniosku wykonano w sposób wybiórczy i niepełny, przedkładając wyłącznie te dokumenty, które wskazują na niewielką wysokość jego wynagrodzenia. Uchylono się natomiast od dostarczenia pozostałych materiałów, zwłaszcza tych dotyczących małżonki wnioskodawcy, którą wprost określono w wezwaniu jako osobę pozostającą z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. W związku z tym przypomniał pogląd wyrażony w uzasadnieniu przywołanego postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2016 r., sygn. akt II FZ 987/15, że celem rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy trzeba dysponować kompletem dokumentów, także tych dotyczących osób pozostających w gospodarstwie domowym, szczególnie małżonka, oraz że argumenty przywołane przez skarżącego, również w tym postępowaniu, nie usprawiedliwiają tego, iż wezwanie do przedłożenia tych dokumentów nie zostało należycie wykonane. Zgodził się przy tym ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, że "gdyby za każdym razem wystarczyło napisać, że dokumentów nie można dosłać z uwagi na złe relacje ze współmałżonkiem, to wnioskodawcy stosowaliby tę metodę nagminnie, nie przesyłając żadnych dokumentów na poparcie swoich twierdzeń albo dosyłając je wybiórczo". Nie bez znaczenia pozostają także zdaniem referendarza sądowego spostrzeżenia zawarte w uzasadnieniu postanowienia Sądu z dnia 4 stycznia 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 941/15, w którym Sąd, nawiązując do ustaleń poczynionych w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 550/15, zauważył że nie można przyjąć, iż skarżący zerwał z żoną wszelkie więzi, także te majątkowe – dowodził tego fakt, iż jako adres zamieszkania wskazuje on adres zameldowania żony, gdzie odbiera on korespondencję, chociaż formalnie zameldowany jest pod innym adresem. Referendarz sądowy zauważył, że również w skardze w niniejszej sprawie podano ten adres zamieszkania i zmieniono go na adres zameldowania skarżącego dopiero po doręczeniu pierwszego wezwania do przedłożenia urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy. W tym kontekście referendarz sądowy zauważył, że pełnomocnik w ogóle nie ustosunkował się do wezwania do dostarczenia umów wyliczonych w odpowiedzi na skargę, na podstawie których skarżący miał wyzbyć się swojego znacznego majątku na rzecz członków swojej najbliższej rodziny, w tym i żony. W ocenie referendarza sądowego poza sporem pozostaje, że okoliczności te całkowicie obalają stanowisko prezentowane we wniosku na temat jego sytuacji rodzinnej, w tym relacji w jego małżeństwie. Powołując się na art. 897 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 459 ze zm.) wskazał, że relacji tych nie można tracić z pola widzenia podczas rozpoznawania wniosku, choćby z uwagi na powinności, jakie spoczywają na obdarowanych względem darczyńcy. Zdaniem referendarza sądowego oświadczenia skarżącego na temat jego położenia osobistego, rodzinnego i nawet mieszkaniowego nadal nie mogą być więc uznane za wiarygodne i rzetelne. Bezsprzecznie w szczególności uchyla się on od złożenia wyjaśnień dotyczących sytuacji jego gospodarstwa domowego, nie udokumentował np. żadnych kosztów utrzymania, w tym tych, które wyliczył we wniosku, zresztą na kwotę wyższą od zadeklarowanych dochodów. Uniemożliwia to ustalenia w tej materii, m.in. zbadanie tego, czy koszty te są regulowane terminowo, czy wykazywane są jakieś zaległości, a także relacji, w jakiej pozostają te wydatki do dochodów gospodarstwa domowego. W związku z tym referendarz sądowy końcowo przypomniał, że w postępowaniu w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14 przedstawiono m.in. decyzję o przyznaniu żonie skarżącego dopłat w związku z prowadzoną przez nią działalnością rolniczą, wyszczególniającą numer rachunku bankowego, na który te płatności przelano. Numer ten powtórzony został wprost w wezwaniu o nadesłanie wyciągów z wszelkich rachunków bankowych, ale wnioskodawca nie przedłożył ani tego wyciągu, ani dokumentu, którym, według wezwania, należało wykazać likwidację rachunku bankowego. W efekcie nie można zbadać stanu tego rachunku i dokonanych na nim operacji, co wyklucza w istocie jakiekolwiek wnioski na temat możliwości płatniczych. Ponadto wezwanie obejmowało wszystkie rachunki bankowe, o których była mowa w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14, a w uzasadnieniu postanowienia wydanego w tamtej sprawie dnia 8 października 2014 r. wspomniano o pięciu takich rachunkach. W sprzeciwie, złożonym w terminie do dokonania tej czynności, skarżący wniósł o zmianę postanowienia poprzez przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazania go do "ponownego rozpatrzenia". Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenia art. 246 ppsa, gdyż mimo zachodzących przesłanek nie przyznano mu prawa pomocy oraz błąd w ustaleniach faktycznych prowadzący do poczynienia krzywdzących założeń i ustalenie okoliczności, które są nieprawdziwe. W uzasadnieniu podniósł, że nie posiada aktualnie środków, które pozwoliłyby mu na uiszczenie kosztów związanych z wniesieniem skargi. Zaznaczył, że zarówno w złożonym wniosku, jak i we wnioskach złożonych w innych sprawach, na które powołuje się referendarz sądowy wykazał w dostępnym dla niego zakresie swoją sytuację finansową. Podniósł, że nieprawdą jest, iż wszystkie jego wnioski o przyznanie prawa pomocy były oddalane (w jednej ze spraw został zwolniony częściowo od kosztów sądowych) oraz że po oddaleniu wniosku zawsze uiszczał opłaty sądowe. W ocenie skarżącego Sąd jest do niego negatywnie nastawiony i stereotypowo traktuje składane przez niego wnioski. Za krzywdzące skarżący uznał stwierdzenie referendarza sądowego, że uprzednio zataił majątek nieruchomy, bowiem jedynie ujawnił nowe okoliczności. Zaznaczył, że niejednokrotnie wskazywał, iż nie jest w stanie przedstawić wszystkich wymaganych dokumentów, w tym dokumentów finansowych jego żony, z którą nie pozostaje w przyjaznych stosunkach. Dodatkowo podniósł, że zmiana adresu do korespondencji była konsekwencją wcześniejszych sytuacji z żoną i jego wyprowadzki. Zdaniem skarżącego osiągane przez niego dochody i nałożone zobowiązania powinny być wystarczające do oceny jego sytuacji finansowej i nie rozumie jakich dowodów Sąd od niego żąda, wskazując przy tym na swoją trudną sytuację życiową. Podsumowując wniósł, aby Sąd w sposób całościowy spojrzał na jego sytuację, wykazane zarobki i zobowiązania oraz ilość spraw, jakie toczą się z jego udziałem i związane z nimi koszty. Zdaniem skarżącego taka analiza pozwoli na częściowe uwzględnienie jego wniosku i poddanie weryfikacji zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 260 § 1 i § 2 ppsa, rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ppsa przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym, np. zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części, następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W omawianej sprawie referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy przyjmując, że nie przedstawił on w sposób wyczerpujący całokształtu swojej sytuacji majątkowej. Poza tym uznał, że skarżący składając kolejny raz w tej sprawie wniosek o przyznanie prawa pomocy nie wykazał, że doszło do zmiany okoliczności, które stanowiły przesłankę do wydanych wcześniej postanowień o odmowie przyznania prawa pomocy. W ocenie Sądu, referendarz sądowy słusznie przyjął, że strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy, powinna udowodnić istnienie wspomnianego faktu. Innymi słowy, na skutek wskazanych przez nią dowodów musi zostać osiągnięty stan pewności co do tego, iż nie jest ona w stanie pokryć pełnych kosztów postępowania. Udzielenie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście niemożliwe. Wskazuje na to użyte w treści art. 246 § 1 pkt 2 ppsa określenie "gdy wykaże", które oznacza, iż to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do przyznania prawa pomocy. W związku z powyższym, rozstrzygnięcie Sądu w kwestii przyznania bądź odmowy przyznania prawa pomocy zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane w trakcie postępowania. Podzielić także należy stanowisko referendarza sądowego odnośnie wydanych już w sprawie prawomocnych postanowień o odmowie przyznania prawa pomocy, które zachowały prawną moc. Obecnie więc rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w okresie, jaki upłynął od wydania postanowień o odmowie przyznania prawa pomocy, zaszły zmiany, które uzasadniają wydanie postanowienia o odmiennej treści, niż te które wtedy zapadły. Z uwagi bowiem na treść art. 164 i art. 165 ppsa odstąpienie od oceny wyrażonej we wcześniejszym postanowieniu może wchodzić w grę jedynie wtedy, gdy okoliczności stanowiące przesłankę danego rozstrzygnięcia uległy zmianie. Chodzi tu o takie zmiany, które w istotny sposób wpływają na sytuację materialną strony, a w konsekwencji na jej możliwość ponoszenia kosztów postępowania. Mając powyższe na względzie – w ocenie Sądu – referendarz sądowy zasadnie przyjął, że w niniejszej sprawie nie doszło do zmiany okoliczności w porównaniu z już rozpoznanym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, które mogłyby doprowadzić do zwolnienia skarżącego od kosztów sądowych. Przede wszystkim należy odnotować, że przyczyną odmowy przyznania prawa pomocy w ramach poprzedniego postępowania, był brak udokumentowania przez skarżącego jego sytuacji finansowej. Skarżący w odpowiedzi na kolejne wezwanie referendarza sądowego, w dalszym ciągu nie przedstawił wyczerpujących oświadczeń oraz dokumentów, które pozwoliłyby ocenić w pełni jego sytuację majątkową i materialną. Przede wszystkim nie nadesłał dokumentów dotyczących swojej żony, a wysokość osiąganych przez małżonkę skarżącego dochodów, jej sytuacja materialna wpływa na ocenę możliwości płatniczych wnioskodawcy. Ponadto skarżący nie nadesłał umów wyliczonych w odpowiedzi na skargę, na podstawie których miał wyzbyć się swojego majątku na rzecz członków rodziny, w tym żony, ani nie udokumentował żadnych kosztów utrzymania gospodarstwa domowego oraz wyciągów z posiadanych rachunków bankowych. Powtórzyć zatem należy że zgodnie z orzecznictwem to rzeczą wnioskodawcy jest wykazanie, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonym wyżej przepisie. Jego brzmienie nie pozostawia wątpliwości co do tego, że to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, iż znajduje się w sytuacji uprawniającej go do przyznania prawa pomocy. Uchylanie się zaś strony od obowiązków nałożonych w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy należy uznać za przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (por. postanowienie NSA z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II FZ 575/05). W konsekwencji podzielić należy stanowisko referendarza sądowego co do tego, że wniosek skarżącego o zwolnienie od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący nie wykazał bowiem, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W takiej sytuacji brak było podstaw do zmiany postanowienia referendarza sądowego. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 260 ppsa, Sąd postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło