I SA/Gl 1189/12

PostanowienieWSA w Gliwicach2013-02-04

Skład orzekający: Gabriel Radecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazali, że nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W szczególności skarżący A.K. i M.K. osiągają dochody znacznie przekraczające koszty sądowe, a skarżący J.B. i M.B. nie wykonali w wystarczającym stopniu wezwań do uzupełnienia danych, co uniemożliwia rzetelną ocenę ich sytuacji finansowej.
Stan faktyczny
Skarżący J.B., M.B., A.K. i M.K. złożyli wnioski o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) w związku ze skargą na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. dotyczącą podatku od nieruchomości. Skarżący przedstawili różne argumenty dotyczące swojej sytuacji finansowej i majątkowej. Referendarz sądowy wezwał skarżących J.B. i M.B. do uzupełnienia wniosków, a następnie skarżący złożyli wspólne pismo z częściową odpowiedzią na wezwania.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. B. i M. B. oraz skargi A. K. i M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości w kwestii wniosku skarżących o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia solidarnie wpisu od skarg w wysokości 500 zł, wystosowane do wymienionych w sentencji skarżących, wszyscy wezwani złożyli wnioski o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Skarżący J.B. zwrócił uwagę przede wszystkim na ponoszone przez siebie stałe wydatki, tj. raty zadłużenia spłacanego wobec [...] w wysokości 1300 zł oraz koszty utrzymania nieruchomości w łącznej kwocie 385 zł. Stwierdził, że uzyskuje dochody z tytułu wynagrodzenia za pracę oraz dzierżawy nieruchomości w wysokości odpowiednio 1500 zł i 2000 zł miesięcznie. Poza wydzierżawianą nieruchomością oraz domem wnioskodawca nie podał żadnego majątku, nie wskazał też żadnych osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Z kolei w świetle wniosku skarżącego M.B. nie tylko nie pozostaje on z nikim we wspólnym gospodarstwie domowym, ale i nie posiada jakiegokolwiek majątku. Wnioskodawca oświadczył, że z prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej osiąga dochody w kwocie około 750 zł miesięcznie. Skarżący M.K. podkreślił, że wraz z żoną tworzy młode małżeństwo, które wychowuje dwójkę dzieci i nie jest w stanie ponosić kosztów procesu. Wyjaśnił, że otrzymuje wynagrodzenie za pracę w wysokości 9800 zł, zaś jego małżonka w kwocie 3900 zł; pośród składników majątkowych wyliczył mieszkanie o powierzchni 90 m2 oraz działkę gruntu. Wnioskujący wyeksponował swój luźny związek ze sprawą – jak zaznaczył w szczególności – zawarł z J. B. oraz M. B. ugodę, w myśl której przejęli oni na siebie sporny obowiązek podatkowy. Skarżący A.K. również powołał się na tę ugodę. Stwierdził nadto, że pozostaje w gospodarstwie domowym z małżonką oraz że utrzymuje się wraz z nią ze świadczeń emerytalnych, które po odliczeniu potrąceń komorniczych wynoszą odpowiednio 1087,45 zł i 1606,43 zł netto. We wniosku nie wskazano majątku. Referendarz sądowy wezwał skarżących J.B. i M.B. do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych w ich wnioskach. Oba wezwania miały zbliżoną treść i obejmowały zaświadczenie wymieniające wszystkie osoby zameldowane pod adresem miejsca zamieszkania skarżących oraz wyjaśnienie, jakie relacje rodzinne łączą te osoby ze skarżącymi, dokumenty wskazujące wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżących i przez osoby pozostające z nimi w gospodarstwie domowym w okresie ostatnich sześciu miesięcy (w przypadku skarżącego J.B. sprecyzowano, że pośród tych dokumentów powinny znajdować się zaświadczenie jego pracodawcy o wysokości wynagrodzenia wypłaconego mu w okresie ostatniego półrocza za poszczególne miesiące oraz kopia wspomnianej we wniosku umowy dzierżawy), wyciągi z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżących i przez osoby pozostające z nimi w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat, kopie zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2012 złożonych przez skarżących oraz przez inne osoby pozostające z nimi w gospodarstwie domowym, a jeżeli zeznania te nie zostały jeszcze złożone – za rok 2011 oraz kopie faktur lub rachunków obrazujących wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego i dokumentów poświadczających zapłatę tych należności, ewentualnie zaległości w tym zakresie. Ponadto skarżącego J.B. wezwano o przedłożenie dokumentów potwierdzających wysokość miesięcznych rat należności, o których mowa we wniosku, oraz ich zapłatę, a skarżącego M.B. – dokumentacji dotyczącej prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, m.in. kopii raportów kasowych za ostatnie trzy miesiące oraz deklaracji na podatek od towarów i usług ksiąg rachunkowych lub podatkowej księgi przychodów i rozchodów za ostatnie sześć miesięcy, a także ewidencji środków trwałych. Skarżący odpowiedzi na te wezwania jednym pismem. Oświadczyli w nim, że zameldowani są pod jednym adresem wraz z jeszcze jedną osobą, tj. żoną J.B. i matką M.B.. Zastrzegli jednak, że nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, ponosząc wszelkie wydatki w 1/3 części, czyli w kwocie około 250 zł na osobę. Jak podkreślili, wydatki te zostały opłacone, lecz poprzestali na tej informacji, gdyż "wykonanie kserokopii wszystkich dokumentów tworzy stos papierów". Zobowiązali się natomiast do okazania oryginałów na rozprawie, "jeżeli zajdzie potrzeba". Skarżący podnieśli dalej, że "na wyciągi bankowe zbyt krótki termin, będą na początku lutego 2013 r." Wyjaśnili, że posiadają "konta kredytowe, debetowe", na których dostępne środki wynoszą: 146,40 zł w przypadku J.B. oraz 880 zł w przypadku M.B.. Wnioskodawcy nadesłali kserokopie: pisma z dnia 9 lutego 2012 r. informującego J.B. o tym, "iż Dyrektor Krajowego Biura [...] wyraził zgodę na spłatę należności w ratach miesięcznych po 1300 zł, poczynając od stycznia 2012 r." oraz zeznań podatkowych za 2011 r. M.B. wykazał przychód z działalności gospodarczej w wysokości 708.230,33 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 714.759,44 zł i stratę w wysokości 6.529,11 zł – działalność ta prowadzona jest w formie spółki cywilnej, w której drugim wspólnikiem jest matka skarżącego; udziały wspólników są równe. M.B. wykazał również przychód z tytułu najmu/dzierżawy w wysokości 3000 zł. Z kolei kserokopia zeznania rocznego J.B. pozbawiona jest tej części zeznania, na której wyszczególnione są przychody (s. 2 zeznania PIT-36). W zeznaniu PIT-11 wykazano przychód tego skarżącego ze stosunku pracy w wysokości 12.847,83 zł. Przewodniczący Wydziału I zarządzeniem z dnia 29 stycznia 2013 r. uchylił wcześniejsze zarządzenie o wezwaniu każdego ze skarżących do uiszczenia wpisu od skargi w ten sposób, że ustalił wysokość tego wpisu na kwotę 200 zł. Zarządził jednocześnie, by odpis tego zarządzenia doręczyć łącznie z niniejszym rozstrzygnięciem w przedmiocie prawa pomocy. Mając na względzie powyższe, zważono, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 przywołanej ustawy obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, w pierwszej kolejności zwrócić wypada uwagę na jej szczególne aspekty, które wynikają z zachodzącej w niej specyficznej konfiguracji procesowej, wywierają wpływ na rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosków skarżących i muszą być uwzględnione w stosunku do nich zbiorczo, uzasadniając w efekcie rozpoznanie wszystkich wniosków łącznie, jednym postanowieniem. I tak wyeksponować wypada więź łączącą skarżących, będącą konsekwencją przede wszystkim tego, że zaskarżyli oni jedną decyzję dotyczącą zobowiązania podatkowego związanego z kolei z podejmowanymi przez nich w przeszłości wspólnymi zamierzeniami gospodarczymi. Sprawia ona, że są oni obowiązani do uiszczenia wpisu od skargi, a także innych opłat sądowych, solidarnie, czyli w taki sposób, że opłacenie opłaty przez jednego z nich zwalnia pozostałych. Okoliczność ta ma w sprawie znaczenie, ponieważ z jednej strony zwiększa szansę opłacenia kosztów sądowych, z drugiej zmniejsza spowodowane tym dolegliwości finansowe. W istocie bowiem cztery osoby stoją przed koniecznością wpłacenia jednej opłaty, która dodatkowo uległa znacznemu zmniejszeniu wskutek zarządzenia z dnia 29 stycznia 2013 r., ustalającego wysokość wpisu od skargi na kwotę 200 zł, nie mogącą przecież uchodzić za nadmiernie wygórowaną. Oczywiście, nie oznacza to, że kwota tę można podzielić na zobowiązanych lub rozłożyć jej ciężar inaczej na poszczególne osoby. Z tego względu nie można wziąć pod uwagę ugody, na którą powołują się skarżący A.K. i M.K.. Obowiązek poniesienia kosztów sądowych wynika wszak z ustawy i nie może być modyfikowany w drodze czynności cywilnoprawnych, podejmowanych przez strony. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by skarżący J.B. i M.B., respektując tego rodzaju ustalenia, wpłacili żądaną kwotę razem lub osobno, zwalniając współskarżących. Nie można również tracić z pola widzenia innych więzi pomiędzy wnioskodawcami, o charakterze rodzinnym. Otóż A.K. i M.K., tak samo jak J.B. i M.B., są ze sobą blisko spokrewnieni i zamieszkują razem, co – mimo deklarowanej odrębności gospodarstw domowych – musi przyczynić się do obniżenia wspólnych kosztów utrzymania, choćby tych odnoszących się do utrzymania nieruchomości. W ramach wspólnoty rodzinnej wchodzi też w rachubę możliwość rozdzielenia czy wspólnego ponoszenia niektórych wydatków, w tym kosztów sądowych, zwłaszcza takich, które spoczywają solidarnie na członkach rodziny, więc są ich wspólnym obowiązkiem. W takim właśnie kontekście należy sytuację każdego z wnioskodawców poddać analizie pod kątem wskazanej wyżej przesłanki przyznania prawa pomocy, tj. poszukując odpowiedzi na pytanie o to, czy poszczególny wnioskujący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W ocenie rozpoznającego wnioski odpowiedź ta w przypadku wszystkich skarżących powinna być negatywna. W stosunku do skarżących A.K. i M.K. konkluzja taka mogła być sformułowana na podstawie ich oświadczeń zawartych we wnioskach, bez potrzeby wzywania ich o dodatkowe dokumenty źródłowe. W szczególności M.K., podobnie jak jego małżonka, otrzymuje wynagrodzenie za pracę w stosunkowo znacznej, zdecydowanie ponadprzeciętnej wysokości. Dochody te pozwalają na poniesienie zarówno wydatków rodziny, i to nie tylko tych koniecznych, ale i kosztów sądowych w sprawie. Uiszczenie wspomnianych kosztów w tej sytuacji nie powinno pociągnąć za sobą jakichkolwiek negatywnych następstw finansowych dla budżetu domowego, skoro wpis od skargi, czyli najwyższa opłata sądowa, jaką można pobrać w postępowaniu, nie przekracza nawet 1,5% zadeklarowanej sumy wynagrodzeń. Brak również podstaw do uwzględnienia wniosku A.K., mimo iż dochody wyliczone w jego wniosku są niższe niż w wypadku jego syna. Niemniej mają one charakter stały i umożliwiają finansową partycypację w postępowaniu: wpis od skargi jest mniejszy niż 1/10 sumy emerytur jego i jego małżonki. Ponadto skarżący nie podnosił, że ciążą na nim jakieś dodatkowe, nadzwyczajne wydatki, np. związane z leczeniem czy spłatą zadłużenia. Istotne jest także, iż zamieszkuje pod jednym adresem z synem, zobowiązanym z nim solidarnie do uregulowania tych samych kosztów sądowych. Nieco inne względy wzięto pod uwagę podczas oceny wniosków J.B. i M.B.. Skarżący ci zostali bowiem wezwani do uzupełnienia danych zawartych we wniosku i wezwań tych nie wykonali w wystarczającym stopniu. Nie pozwala to ustalić ich sytuacji w sposób wolny od wątpliwości. Brak zatem jakiegokolwiek z licznie wymienionych w wezwaniu dokumentów obrazujących wynik finansowy działalności gospodarczej prowadzonej przez M.B.. W konsekwencji wnioski w tej materii można formułować wyłącznie na podstawie treści nadesłanej przez niego kopii zeznania podatkowego. Ta zaś wykazuje tak przychody, jak i koszty uzyskania przychodów w znacznej wysokości, wprost nieporównywalnej z kwotą wpisu od skargi (opłata ta stanowi zaledwie 0,03% wspomnianych kosztów). Z tego punktu widzenia dalszą kwestią pozostawać musi to, że skarżący wykazał stratę, i to nie tylko dlatego, iż jest ona niewielka, jeżeli zestawić ją z wartościami, które się na tę stratę składają. Okoliczność ta nie decyduje wszak o braku możliwości poniesienia kosztów sądowych, ponieważ strata z prowadzonej przez spółkę działalności jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt II FZ 43/11, LEX nr 783832). Rozpatrywane zeznanie potęguje zresztą wątpliwości, które domagają się wyjaśnienia. Obejmuje ono przecież dochody z dzierżawy, które według wniosku miał uzyskiwać nie M.B., lecz jego ojciec. Kopia zeznania dotycząca tego ostatniego jest przy tym niekompletna, gdyż nie zawiera najważniejszej części poświęconej wykazaniu przychodów z poszczególnych źródeł, co wyklucza jakiekolwiek ustalenia w rozpatrywanym zakresie. J.B. nadesłał w całości tylko deklaracje PIT-11 wykazującą wysokość przychodu ze stosunku pracy, mimo iż wysokość wynagrodzenia, zgodnie z wezwaniem, powinna być udokumentowana w inny, bardziej precyzyjny sposób (zaświadczenie pracodawcy wyszczególniające wysokość wynagrodzenia wypłaconego oraz formę zapłaty). Odnotować jednocześnie wypada rozbieżność pomiędzy oświadczeniami na temat kosztów utrzymania ponoszonych przez J.B.. We wniosku utrzymywał on mianowicie, że koszty te wynoszą 385 zł, a w piśmie nadesłanym na wezwanie, że 250 zł. To kolejna okoliczność pozwalająca uznać jego oświadczenia za nierzetelne, a także nieweryfikowalne, skoro skarżący w istocie uchylili się od wykonania wezwania w części odnoszącej się do dokumentacji wskazującej koszty utrzymania, negując taką potrzebę. Wnioskodawcy poprzestali również na oświadczeniu w kwestii ich rachunków bankowych, nie nadsyłając żądanych wyciągów, mogących stanowić podstawę do ustalenia ich realnych możliwości płatniczych. Poinformowali jedynie, że nie dysponują tymi dokumentami, co skądinąd nie jest przekonujące, jeżeli zważyć na współczesne możliwości dostępu do rachunków bankowych, nie wnieśli jednak o przedłużenie terminu do wykonania zeznania w tej części i nie zapowiedzieli, iż mają zamiar to uczynić. Podobnie ograniczyli się wyłącznie do oświadczenia w sprawie swojej sytuacji mieszkaniowej, nie przedstawiając zaświadczenia w sprawie zameldowania, o które ich wzywano. W tym ostatnim kontekście wytknąć wypada skarżącym brak oświadczeń i dokumentów na temat matki M.B. i żony J.B., która nie tylko z nimi zamieszkuje, ponosząc, według ich wyjaśnień, część kosztów utrzymania, ale i – jak wynika z przywołanego wyżej zeznania podatkowego – jest wspólnikiem w działalności gospodarczej prowadzonej przez M.B.. Dlatego argument, że osoba ta nie pozostaje ze skarżącymi we wspólnym gospodarstwie domowym, nie może być uznany za przekonujący i tym samym usprawiedliwiać braku dokumentacji obrazującej jej sytuację materialną. Podkreślić też trzeba, że wezwanie referendarza sądowego może odnosić się do osób trzecich pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym, i to nie tylko dlatego, że informacje o tych osobach muszą być zamieszczone w odpowiednich rubrykach formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy, ale przede wszystkim z uwagi na fakt, iż treść tych oświadczeń, co oczywiste, może w istotnym stopniu wpłynąć na rozstrzygnięcie wniosku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2006 r., sygn. akt I OZ 657/06, LEX nr 181557). Skoro bowiem wnioskodawca pozostaje we wspólnocie rodzinnej i majątkowej z innymi osobami, to wydatki i potrzeby finansowe tych osób bezsprzecznie kształtują jego status majątkowy, czasami wręcz przesądzając o tym, czy może on ponieść koszty postępowania, czy też nie. Bezsprzecznie przy tym rozpatrywane wezwanie może być skierowane wyłącznie do osoby wnioskującej o prawo pomocy, a nie do osób trzecich czy innych podmiotów Z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy nie ma przy tym znaczenia okoliczność przywołana, choć nieudokumentowana przez J.B., iż w jego małżeństwie obowiązuje rozdzielność majątkowa. Nie wyłącza ona wszak zastosowania art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2012 r. poz. 788), w myśl którego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia ich pozostawanie w rozdzielności majątkowej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. GZ 71/04, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 8). Rozdzielność majątkowa, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się przecież do majątków małżonków, regulując kwestie zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich oraz rozporządzania i zarządzania tymi majątkami, nie zaś ich wzajemnych obowiązków, w tym polegających na udzielaniu współmałżonkowi pomocy finansowej w zakresie prowadzonego postępowania sądowego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009 r., sygn. akt I FZ 230/09). Spostrzeżenia te nie wyczerpują listy mankamentu rozpatrywanego materiału dowodowego, np. kserokopia pisma z dnia 9 lutego 2012 r., a więc sprzed nieomal roku, nie wskazuje sumy zadłużenia ciążącego na J. B., wobec czego nie można wykluczyć i takiej ewentualności, iż zadłużenie to zostało już spłacone w całości lub w znacznej części. Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło