I SA/Gl 1236/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-03-01
Skład orzekający: Przemysław Dumana, Wojciech Gapiński, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji jest zasadne, jeśli decyzja została doręczona w trybie doręczenia zastępczego (art. 44 K.p.a.)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo błędów w ustaleniu daty skutecznego doręczenia decyzji w trybie art. 44 K.p.a. przez organ odwoławczy, odwołanie zostało wniesione po terminie. Kluczowe było skuteczne doręczenie decyzji z upływem 5 stycznia 2016 r. w wyniku prawidłowego zastosowania art. 44 K.p.a. do przesyłki nadanej 21 grudnia 2015 r., co skutkowało upływem terminu do wniesienia odwołania 19 stycznia 2016 r. Wniesienie odwołania 13 kwietnia 2016 r. było zatem spóźnione.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Miejskiego Zarządu Oświaty w sprawie zwrotu dotacji. Decyzja organu pierwszej instancji była wysyłana trzykrotnie i dwukrotnie zwrócona z adnotacją o niepodjęciu. SKO stwierdziło uchybienie terminu, uznając, że decyzja została skutecznie doręczona w trybie art. 44 K.p.a. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących doręczeń i stwierdzenia uchybienia terminu, twierdząc, że skuteczne doręczenie nastąpiło dopiero w marcu 2016 r., a odwołanie wniosła w terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana, Sędziowie WSA Wojciech Gapiński (spr.), Anna Tyszkiewicz-Ziętek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 1 marca 2017 r. sprawy ze skargi I. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zwrotu dotacji udzielonej z budżetu miasta oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (zwane dalej – SKO lub organem odwoławczym), działając na podstawie art. 17, art. 18, art. 21 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1659) oraz art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 – dalej K.p.a.), stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Miejskiego Zarządu Oświaty w B. z dnia [...] r. nr [...] określającej do zwrotu do budżetu Miasta B. przez "A" z siedzibą w B. (dalej – skarżąca):
1) kwotę 15.891,71 zł stanowiącą część dotacji przekazanej z budżetu Miasta B. na rzecz Przedszkola "B" w B. w okresie od miesiąca stycznia 2013 r. do miesiąca grudnia 2013 r. - jako pobranej w nadmiernej wysokości;
2) kwotę 1.704,98 zł tytułem odsetek od kwoty dotacji podlegającej zwrotowi, o której mowa w pkt 1 za okres od dnia 8 sierpnia 2014 r. do dnia 24 listopada 2015 r.;
3) dalsze odsetki w wysokości 200 % podstawowej stopy oprocentowania lombardowego ustalonej zgodnie z przepisami o Narodowym Banku Polskim + 2 % w stosunku rocznym od wskazanej w pkt 1 kwoty 15.891,71 zł za okres od dnia 25 listopada 2015 r. do dnia zwrotu;
4) kwotę 32.963,64 zł stanowiącą część dotacji przekazanej z budżetu Miasta B. dla Przedszkola "B" w B. w okresie od miesiąca stycznia 2013 r. do miesiąca grudnia 2013 r. - jako wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem;
5) kwotę 5.560,73 zł tytułem odsetek od kwoty dotacji podlegającej zwrotowi, o której mowa w pkt 4;
6) dalsze odsetki w wysokości 200 % podstawowej stopy oprocentowania lombardowego ustalonej zgodnie z przepisami o Narodowym Banku Polskim + 2 % w stosunku rocznym od wskazanej w pkt 4 kwoty 32.963,64 zł za okres od dnia 25 listopada 2015 r. do dnia zwrotu.
Wspomniana decyzja była wysłana trzykrotnie do skarżącej. Dwukrotnie na adres: B. ul. [...] (nadanie w dniu 25 listopada 2015 r. i 22 grudnia 2015 r.) oraz raz na adres: B. ul. [...] (nadanie w dniu 18 stycznia 2016 r.). We wszystkich przypadkach przesyłki zostały zwrócone nadawcy z adnotacją o jej niepodjęciu w terminie. Przesyłka nadana w dniu 25 listopada 2015 r. posiada adnotacje na kopercie: awizo – 26 listopada 2015 r., awizo – 4 grudnia 2015 r. i zwrot nie podjęto w terminie – 14 grudnia 2015 r. (brak zwrotnego potwierdzenia doręczenia). Z kolei przesyłka z dnia 22 grudnia 2015 r. posiada również tzw. potwierdzenie odbioru, na którym operator pocztowy dokonał adnotacji o dwóch awizach dokonanych w dniach 22 i 31 grudnia 2015 r., a także że przesyłka została pozostawiona na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym, a zawiadomienie o tym fakcie umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Ponadto na wspomnianym zwrotnym potwierdzeniu znajduje się adnotacja o zwrocie przesyłki do adresata w dniu 11 stycznia 2016 r. wobec jej niepodjęcia w terminie. Natomiast przesyłka skierowana na adres: B. ul. [...]posiada zwrotne potwierdzenie odbioru, które nie zawiera rubryk pozwalających na dokonanie wpisu o terminach awizowania przesyłki oraz o tym gdzie ją pozostawiono do dyspozycji adresata, a także gdzie umieszczono tzw. awizo.
Jak wynika z notatki służbowej z dnia 15 marca 2016 r., sporządzonej przez pracownika organu I instancji, w dniu tym skarżąca telefonicznie podała adres do korespondencji. Na prośbę pracownika, skarżąca dokładne dane tego adresu wskazała w e-mailu przesyłanym do organu I instancji. W dokumencie tym podała następujący adres do korespondencji: ul. [...], .K. Na powyższy adres organ I instancji wysłał po raz kolejny decyzję z dnia 24 listopada 2015 r., która została doręczona w dniu 31 marca 2016 r.
W dniu 13 kwietnia 2016 r. skarżąca osobiście w organie I instancji złożyła odwołanie od w/w decyzji. Zawarła w niej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów procesowych, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 75, art. 77 i art. 80 K.p.a, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 90 ust. 2d i ust. 3d ustawy z dnia 8 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2156 z późn. zm. – dalej u.s.o.) w związku z art. 124 ust. 3, art.131, art. 152 ust. 4, art. 252 ust. 1 pkt 1 i pkt 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. Nr 157, poz. 1240 z późn. zm.). W odwołaniu nie został zawarty wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
Następnie SKO wydało zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania i stwierdzenie tej okoliczności przez organ nie zależy od uznania organu odwoławczego i jest okolicznością obiektywną, w związku z tym, w takiej sytuacji organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminowi przewidzianego w art. 134 K.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż decyzja organu I instancji została skarżącej prawidłowo doręczona w trybie art. 44 K.p.a. w dniu 26 listopada 2015 r. Natomiast skarżąca złożyła odwołanie w dniu 13 kwietnia 2016 r., a więc z uchybieniem 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania, który upłynął z dniem 11 grudnia 2015 r.
Następnie organ odwoławczy dokonał omówienia zasad doręczeń, w tym doręczenia w trybie art. 44 K.p.a. Odnosząc rozważania prawne do ustalonego stanu faktycznego SKO stwierdziło, iż z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji została wysłana do strony na adres: "A" ul. [...] (adres prowadzonego Przedszkola "B"), a następnie z uwagi na niezastanie strony pod tym adresem była dwukrotnie awizowana, tj. 26 listopada 2015 r. i 4 grudnia 2015 r. Jak wskazuje SKO, skarżąca nie podjęła przesyłki przez okres 14 dni od dnia pierwszego awiza, a więc do dnia 26 listopada 2015 r. Okoliczności te, zdaniem SKO, uprawniały do zastosowania fikcji doręczenia, o której mowa w art. 44 § 4 K.p.a. Przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji była bowiem dwukrotnie awizowana z uwagi na brak możliwości zastosowania doręczenia właściwego, a skarżąca nie podjęła w ustawowym terminie przesyłki pozostawionej w placówce pocztowej operatora pocztowego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy brak jest zatem podstaw do zakwestionowania trybu doręczenia z art. 44 K.p.a. Ponadto SKO podniosło, że skarżąca nie poinformował organu o innym adresie, pod który należy dokonywać doręczeń. Zauważyło jednocześnie, że skarżąca w sprawie osobiście pokwitowała odbiór wysłanej wcześniej przez organ korespondencji na ww. adres (np. zawiadomienie z dnia 22 września 2014 r. o wszczęciu postępowania, pismo z dnia 1 kwietnia 2015 r. o możliwości zapoznania się ze gromadzonym materiałem dowodowym), na który to przesłana została później decyzja organu l instancji. Skoro skarżąca odbierała wcześniejszą korespondencję organu pod tym adresem, to nie można mu zarzucić błędu w zakresie doręczenia decyzji. Jak zauważyło SKO, skarżąca w dniu 15 marca 2016 r. skontaktowała się z organem I instancji i poinformowała go o zmianie adresu do korespondencji, niemniej jednak wysłana decyzja na nowy wskazany przez skarżącą adres była już ostateczna. Wobec powyższego SKO uznało, że odwołanie zostało wniesione po upływie ustawowego terminu. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że odwołanie nie zawierało prośby w trybie art. 58 K.p.a. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a także nie podniesiono w nim żadnych okoliczności, które wskazywałyby na przyczynę uchybienia terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 1 września 2016 r. na w/w postanowienia skarżąca zarzuciła:
1) naruszenie przepisu art. 57 i art. 58 K.p.a. poprzez stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania i brak rozpoznania odwołania wniesionego w terminie;
1) naruszenie przepisu art. 42 i art. 44 K.p.a. poprzez uznanie, że nastąpiło skuteczne doręczenie zastępcze dla strony, podczas gdy decyzja nie została skutecznie doręczona;
2) naruszenie art. 7 i art. 8 K.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy, w tym stanu faktycznego i prawnego, oraz podejmowanie działań sprzecznych z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władz publicznych polegającym na niepodjęciu wszelkich czynności wymaganych od organu, a niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz na działaniu w sposób rażąco naruszający zaufanie do władzy publicznej;
4) naruszenie art. 80 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego zebranego w sprawie, co doprowadziło organ do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i błędnych ustaleń faktycznych i prawnych.
Wobec tego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według obowiązujących przepisów.
W uzasadnieniu skarżąca wyraził swój sprzeciw wobec twierdzenia SKO, iż decyzja została jej doręczona w dniu 26 listopada 2015 r., wskutek podwójnego awizowania, a termin wniesienia odwołania upłynął dnia 11 grudnia 2015 r. W ocenie skarżącej, data ta nie może być prawdziwa, gdyż byłoby to fizycznie niemożliwe wobec tego, że decyzja wydana została w dniu 24 listopada 2015 r. Pomiędzy zaś 24 i 26 listopada 2015 r. siłą rzeczy nie upłynął 14-dniowy termin awizowania.
Jak zauważa skarżąca, ustalenia SKO co do stanu faktycznego nie są prawdziwe. Nawet, gdyby przyjąć, że organ I instancji próbował doręczyć decyzję, to sam organ uznał, że nie było to skuteczne. W marcu 2016 r. bowiem telefonicznie zwrócił się do skarżącej o podanie adresu do korespondencji, po czym decyzja została wysłana na wskazany adres. Dlatego też skuteczne doręczenie decyzji nastąpiło w dniu 31 marca 2016 r., wobec czego wniesienie odwołania w dniu 13 kwietnia 2016 r. czyniło zadość 14-dniowemu terminowi. Z tego też względu odwołanie nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu. Organ nie poinformował również skarżącej, że decyzja, którą jej przesłał w marcu 2016 r., jest ostateczna.
Skarżąca podkreśliła także, iż z dniem 31 grudnia 2015 r. nastąpiła zmiana organu prowadzącego i nazwy przedszkola przy ul. [...], o czym organ administracji był zawiadomiony. Skarżąca nie przebywała w tym czasie (tj. w końcu listopada i grudniu 2015 r.) w tej placówce, gdyż pracowała w zupełnie innym miejscu.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko oraz argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 cyt. ustawy).
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm. – dalej P.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty.
Stwierdzenie, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonego postanowienia (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.).
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie SKO z dnia 21 lipca 2016 r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji.
Pierwszy etap postępowania odwoławczego przed organem odwoławczym to etap badania formalnego. Czynności w nim podejmowane zmierzają do ustalenia zaistnienia przesłanek warunkujących merytoryczne rozpatrzenie odwołania. Mając na uwadze treść art. 134 K.p.a. organ odwoławczy ocenia, czy: 1) odwołanie jest dopuszczalne, 2) odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie. W sprawach tych wydawane jest postanowienie, które jest ostateczne (art. 134 K.p.a.).
Jak wynika z powyższego przepisu jednym z elementów podlegających wstępnej kontroli organu jest termin złożenia środka odwoławczego. Oceniając tą przesłankę organ musi uwzględnić przepisy dotyczące doręczenia decyzji przez organ I instancji, prawidłowość pouczenia o środkach zaskarżenia oraz zasady wnoszenia odwołań.
Przede wszystkim ocenić należy, czy skarżącej skutecznie doręczono decyzję organu I instancji. Jest to istotne, gdyż doręczenie decyzji stanowi o jej wprowadzeniu do obrotu prawnego. Wprawdzie przyjmuje się, że decyzja rozpoczyna swój byt prawny z chwilą jej wydania, czyli sporządzenia i podpisania, to jednak wszystkie skutki prawne związane z istnieniem decyzji w obrocie prawnym, decyzja wywołuje dopiero z chwilą doręczenia.
W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy przyjął, że doręczenia dokonano w trybie art. 44 K.p.a. Doręczenie to znajduje zastosowanie w przypadku niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 (doręczenie pisma adresatowi w miejscu zamieszkania, miejscu pracy, w lokalu organu administracji lub innym miejscu, gdzie zastanie się adresata) lub art. 43 K.p.a. (doręczenie dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi). W tego typu sytuacji operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej (art. 44 § 1 pkt 1 K.p.a.). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w art. 44 § 1 K.p.a., umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 K.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie 7 od pierwszego zawiadomienia, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 K.p.a.). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, tj. z upływem 14 dnia liczonego od pierwszego zawiadomienia, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 § 4 K.p.a.)
Jak wskazano wyżej przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji była trzykrotnie zwracana nadawcy z adnotacją o tym, że nie została ona podjęta w terminie przez adresata. Dokonując oceny skuteczności doręczenia w trybie art. 44 K.p.a. należy mieć na uwadze, że muszą być spełnione wszystkie określone w nim warunki, tj. adresat musi być zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i miejscu gdzie może go odebrać i o terminie odbioru, a zwrotne potwierdzenie odbioru musi zawierać pełną informację o sposobie poinformowania adresata. Skutek prawny doręczenia mogą mieć tylko takie czynności doręczającego, które realizują wszystkie wymogi określone w art. 44 K.p.a. (zob. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 572/12, LEX nr 1372126; wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 grudnia 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 820/16, LEX nr 2178589 ). Inaczej rzecz ujmując brak któregokolwiek z warunków wyklucza możliwość przyjęcia fikcji doręczenia pisma na podstawie art. 44 K.p.a.
Przesyłka, która została nadana u operatora pocztowego w dniu 25 listopada 2015 r. oraz która stała się podstawą dla stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, nie spełnia opisanych wyżej warunków. Otóż na kopercie znajdują się jedynie adnotacje o dokonanym jej awizowaniu w dniach 26 listopada 2015 r. i 4 grudnia 2015 r. oraz o zwrocie wobec jej nie podjęcia w terminie – 14 grudnia 2015 r. Brak jest natomiast wiedzy o tym, gdzie pozostawiono przesyłkę do dyspozycji adresata przez okres 14 dni oraz, gdzie umieszczono zawiadomienie o tym fakcie. Z tych oto przyczyn przesyłka wysłana w dniu 25 listopada 2015 r. nie mogła być uznana za skutecznie doręczoną w trybie art. 44 K.p.a. Tego samego rodzaju braki posiada przesyłka skierowana na ul. [...] w B., a tym samym również nie mogła ona wywołać skutku, o którym mowa w art. 44 § 4 K.p.a. (fikcji doręczenia).
Inaczej rzecz się przedstawia, jeżeli chodzi o przesyłkę nadaną na adres prowadzonego przedszkola w dniu 21 grudnia 2015 r. Mianowicie posiada ona tzw. potwierdzenie odbioru, na którym operator pocztowy dokonał adnotacji o dwóch awizach dokonanych w dniach 22 i 31 grudnia 2015 r., a także że przesyłka została pozostawiona na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym, a zawiadomienie o tym fakcie umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Ponadto na wspomnianym zwrotnym potwierdzeniu znajduje się adnotacja o zwrocie przesyłki do adresata w dniu 11 stycznia 2016 r. wobec jej niepodjęcia w terminie. Na podstawie tych danych stwierdzić należy, że spełnia ona wszystkie wymagania określone w art. 44 K.p.a. Wynika stąd, że skutek doręczenia winien nastąpić z upływem 5 stycznia 2016 r.
Zanim jednak stwierdzimy, że wystąpił skutek doręczenia, o którym mowa w art. 44 § 4 K.p.a. odpowiedzieć należy na pytanie, czy organ I instancji prawidłowo skierował ową przesyłkę na adres prowadzonego przez skarżącą przedszkola. Wiadomym jest, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie zostało doręczone skarżącej, co nie jest kwestionowane. Zatem nie ulega wątpliwości, iż skarżąca miała wiedzę o toczącym się postępowaniu i jego przedmiocie. W tego typu sytuacji, zgodnie z art. 41 § 1 K.p.a. strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego. W razie zaniedbania obowiązku określonego w art. 41 § 1 K.p.a. doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny (art. 41 § 2 K.p.a.). Jednak, aby organ mógł zastosować skutki prawne wynikające z art. 41 § 2 K.p.a. wpierw zobligowany jest do pouczeniu strony o obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 K.p.a. i skutkach niezastosowania się do niego (zob. wyrok NSA z dnia 17 maja 2012 r. sygn. akt II FSK 2251/10, LEX nr 1214155). Z akt nie wynika, aby organ przy doręczeniu pierwszego pisma w sprawie pouczył skarżącą o obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 K.p.a.
Jednak obowiązek powiadomienia organu o zmianie adresu wynikał z innej podstawy prawnej. Otóż skarżąca prowadziła przedszkole na podstawie wpisu dokonanego do ewidencji szkół i placówek niepublicznych prowadzonej przez Gminę B. Zgłoszenie winno zawierać m.in. oznaczenie osoby zamierzającej prowadzić szkołę lub placówkę, jej miejsca zamieszkania lub siedziby (art. 82 ust. 2 pkt 1 u.s.o.). Zgodnie z art. 82 ust. 5 u.s.o. osoba prowadząca szkołę lub placówkę jest obowiązana zgłosić organowi prowadzącemu ewidencję w ciągu 14 dni zmiany w danych zawartych w zgłoszeniu, powstałe po wpisie do ewidencji. Tym samym jeżeli zmienił się adres siedziby przedszkola, skarżąca zobligowana była do poinformowania organu o tym fakcie. Jak wynika, ze skargi, z dniem 31 grudnia 2015 r. zmienił się organ prowadzący i nazwa przedszkola. Jest to data późniejsza niż dzień nadania decyzji w dniu 21 grudnia 2015 r. Tym samym należy stwierdzić, że organ I instancji wysyłając decyzję na adres przedszkola miał prawo zakładać, że jest to adres prawidłowy. Wobec tego stwierdzić należy, że decyzja skutecznie została doręczona z upływem 5 stycznia 2016 r.
Zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. W niniejszym przypadku skarżącej decyzja została doręczona z upływem 5 stycznia 2016 r. Tym samym termin do złożenia odwołania upłynął 19 stycznia 2016 r. Wniesienie więc środka zaskarżenia od decyzji organu I instancji w dniu 13 kwietnia 2016 r. nastąpiło z uchybieniem owego 14-dniowego terminu. Zatem mimo popełnionego przez SKO błędu w ustaleniu daty wystąpienia skutku doręczenia wynikającego z art. 44 § 4 K.p.a., zasadnie stwierdzono na podstawie art. 134 K.p.a. uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Wobec skutecznego doręczenia w trybie art. 44 § 4 K.p.a. decyzji organu I instancji, późniejsze dostarczenie rozstrzygnięcia skarżącej miało jedynie charakter informacyjny. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje tutaj kwestia braku informacji organu o tym, że decyzja ta zyskała już przymiot ostateczności. Podkreślić jeszcze raz należy, że skarżąca miała świadomość tego, że toczy się wobec niej postepowanie administracyjne. Co więcej, skarżąca odebrała osobiście pismo organu I instancji zawiadamiające o tym, że zebrane materiały w sprawie są wystarczające do wydania decyzji oraz o uprawnieniach strony wynikających z art. 10 § 1 K.p.a. Oznacza to, że skarżąca miała wiedzę o tym, że w każdej chwili postępowanie może zostać zakończone. Mimo to nie wykazała należytej staranności, jakiej można oczekiwać od osoby prowadzącej przedszkole, aby wskazać inne miejsce do doręczeń pism, jeżeli wyniknęła ku temu potrzeba.
Reasumując Sąd stwierdza, że stanowisko organu odwoławczego jest prawidłowe, a zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło