I SA/Gl 1307/10

PostanowienieWSA w Gliwicach2011-01-17

Skład orzekający: Piotr Łukasik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym może zostać uwzględniony na podstawie przedstawionych przez skarżącego dokumentów i oświadczeń dotyczących jego sytuacji majątkowej i dochodowej?
Ratio decidendi
Prawo pomocy może być przyznane tylko wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Inicjatywa dowodowa w tym zakresie spoczywa na wnioskodawcy, a sąd ogranicza się do wskazania, jakie dokumenty i oświadczenia mogą potwierdzić okoliczności uzasadniające przyznanie prawa pomocy. W przypadku braku dostarczenia przez wnioskodawcę wystarczających i jednoznacznych dowodów, wniosek o przyznanie prawa pomocy należy oddalić.
Stan faktyczny
S.D., osoba bezrobotna i niepełnosprawna, złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy całkowitej w postępowaniu dotyczącym zryczałtowanego podatku dochodowego. Wskazał, że jego dochód to zasiłek dla bezrobotnych oraz że nie posiada majątku, a koszty życia i leczenia przekraczają jego możliwości finansowe. Organ sądowy wezwał go do uzupełnienia wniosku o dokumenty potwierdzające sytuację majątkową i dochodową, które zostały częściowo dostarczone, jednak pojawiły się wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji materialnej skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Piotr Łukasik po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S.D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych wskutek wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia odmówić przyznania prawa pomocy. Pismem procesowym z dnia 9 listopada 2010 r. S.D. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z wnioskiem o przyznanie doradcy podatkowego z urzędu i całkowite zwolnienie z kosztów sądowych. W motywach wniosku odnotował, że nie stać go na wynajęcie doradcy podatkowego na wolnym rynku ani na uiszczenie opłaty sądowej. Podkreślił, że jest osobą bezrobotną, jego jedynym dochodem jest zasiłek dla bezrobotnych w wysokości 765,45 zł. Dzięki uprzejmości przebywających za granicą znajomych obecnie mieszka w ich mieszkaniu w zamian za opłacanie rachunków i pilnowanie tegoż mieszkania. Miesięczne opłaty z tego tytułu to kwota 400 zł. Skarżący odnotował nadto, że jest osobą posiadającą orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, choruje na serce. Z uwagi na stan zdrowia jest zmuszony pobierać stałe leki, co pociąga za sobą koszty leczenia. Pozostała kwota jest niewystarczająca nawet na podstawowe potrzeby. S.D. odnotował nadto, że przy tak znikomym dochodzie nie był w stanie poczynić żadnych oszczędności. Podkreślił dalej, że nie zna się na prawie, a niniejsza sprawa ma dla niego ogromne znaczenie i wiąże się z dużym stresem. To wszystko sprawia, że nie będzie w stanie samodzielnie przedstawić i obronić swoich racji przed sądem. W tych ramach zauważył, że zarówno organ podatkowy I instancji, jak i organ odwoławczy działają za pomocą profesjonalistów - co zdaniem skarżącego – z góry postawiłoby go na nierównej pozycji przed sądem pomimo, że jest przekonany o prawdziwości swoich argumentów. Z treści oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach zawartego w druku PPF z dnia 9 listopada 2010 r., który dołączono do wskazanego wyżej wniosku, wynika, że skarżący samotnie prowadzi gospodarstwo domowe. W tych ramach oświadczył nadto, że nie posiada jakiegokolwiek majątku, ani zasobów pieniężnych. Jedynym źródłem dochodu skarżącego jest zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 765,45 zł i jak zaznaczył dalej, zasiłek ten od 1 stycznia 2011 r. będzie wynosił 611,36 zł. Mając na uwadze przytoczone wyżej oświadczenia skarżącego w konfrontacji z zawartością akt administracyjnych tej sprawy, pismem z dnia 20 grudnia 2010 r., referendarz sądowy zobowiązał S.D. do uzupełnienia – w terminie 7 dni - ww. wniosku przez złożenie dodatkowych oświadczeń oraz przedłożenie dokumentów źródłowych, w szczególności przez: 1) przedłożenie kopii zeznania podatkowego za rok 2009; 2) wykazanie za pomocą odpisów bądź kserokopii stosownych dokumentów (np. rachunki, faktury za media, w tym: gaz, woda, energia elektr., telefon; książeczka opłat czynszowych, ubezpieczenie, itp.) jakiego rzędu kwoty aktualnie obciążają miesięcznie budżet domowy z tytułu stałych opłat związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego; w przypadku występowania jakichkolwiek zaległości z tego tytułu należało przedłożyć na tę okoliczność stosowne zaświadczenia; 3) przedłożenie wyciągów i wykazów ze wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego, w tym rozliczeniowo-oszczędnościowych, obrazujących operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy oraz dokumentów dotyczących lokat i kont. W przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należało przedstawić potwierdzające ten fakt aktualne zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć oraz sposobie ich spłaty, a w razie likwidacji któregokolwiek z nich – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy z bankiem o zamknięciu rachunku; 4) złożenie wyjaśnień co do miesięcznej wysokości wydatków ponoszonych w związku z leczeniem; wyjaśnienia te winny być wsparte dokumentacją źródłową w postaci paragonów, rachunków bądź faktur z tytułu zakupu lekarstw, zabiegów itp.. W wezwaniu zawarto pouczenie, zgodnie z którym niezastosowanie się do wezwania w wyżej zakreślonym terminie i zakresie może zostać potraktowane jako brak należytego wykazania przez stronę przesłanek przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej w skrócie: P.p.s.a. S.D., odpowiadając na ww. wezwanie referendarza sądowego, przedłożył kopię zeznania podatkowego za 2009 r. Dodał przy tym, że wykonywana przez niego praca odbywała się w ramach skierowań z Powiatowego Urzędu Pracy w Z. Oświadczył, iż na dzień składania niniejszych wyjaśnień nadal jest osobą bezrobotną z prawem do zasiłku. W dalszej kolejności dodał (patrz pismo skarżącego z dnia 7 stycznia 2011 r.), że nie jest w stanie przedstawić rachunków z tytułu użytkowania mieszkania ponieważ nie jest w ich posiadaniu. Dodał, że odnotowaną wcześniej kwotę przekazuje znajomym, i że kwota ta nie odbiega od standardowych wydatków na skromne prowadzenie domu. Odnośnie dokumentacji dotyczącej ponoszonych wydatków na leczenie oświadczył, iż musi stale przyjmować lekarstwa wskazane w zaleceniach lekarza. Są to leki, które musi sobie aplikować dożywotnio. Nie zbierał dotychczas rachunków z apteki, ale – jego zdaniem – wskazane w zaleceniu medykamenty mają powszechnie znane ceny. "Wykup recepty starczającej na jeden miesiąc to wydatek minimum 150 zł". Przy piśmie procesowym skarżącego z dnia 7 stycznia 2011 r. nadesłano plik dokumentów, w tym: PIT-37 za 2009 r. (dochód brutto stanowił kwotę 19.777,14 zł); wydruk z rachunku bankowego za okres od 10 października 2010 r. do 8 stycznia 2011 r.; umowę bankową, mocą której w 2004 r. skarżący stał się posiadaczem rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w A S.A. w walucie obcej; bankowe dowody wpłaty i wypłaty kwoty 6000 USD, dokonanych odpowiednio w dniach 21 czerwca 2004 r. i 7 października 2004 r.; kartę wypisową ze szpitala za okres pobytu od 9 marca 2005 r. do 15 marca 2005 r. ze wskazaniami do dalszego leczenia pod kontrolą lekarza rodzinnego oraz poradni kardiologicznej i gastroenterologicznej; kartę wypisową ze szpitala za okres pobytu w dniach 29 października 2007 r. do 2 listopada 2007 r. ze wskazaniami natury farmakologicznej; wynik badania tomografii komputerowej przebytego w dniu 21 maja 2009 r.; zaświadczenie Powiatowego Urzędu Pracy w Z. z dnia 4 stycznia 2011 r., z którego wynika, że skarżący został w tym dniu zarejestrowany w tamtejszym Urzędzie jako osoba bezrobotna, z prawem do zasiłku od dnia 5 stycznia 2011 r.; orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 3 czerwca 2008 r. (skarżący posiada stopień umiarkowany do dnia 30 czerwca 2011 r.); tytuł wykonawczy Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z., z którego wynika, że skarżący jest zobowiązany do uiszczenia kwoty kwoty 28.774,60 zł (stan na dzień wystawienia tytułu nr SM 2/2382/10); zawiadomienia (wystawione na podstawie wspomnianego tytułu wykonawczego) o zajęciu prawa majątkowego S.D. stanowiącego: wierzytelność z rachunku bankowego (B do kwoty 30.525,98 zł; C do kwoty 31.101,18 zł), wynagrodzenie u dłużnika zajętej wierzytelności będącego pracodawcą (D do kwoty 30.354,56 zł i późniejsze do kwoty 31.024,90 zł), wierzytelność pieniężną u dłużnika zajętej wierzytelności (E Sp. z o.o. do kwoty 30.643,56 zł). Po rozpoznaniu wniosku zważono, co następuje: Prawo pomocy jest instytucją o wyjątkowym charakterze, której zadaniem jest zapewnienie dostępu do Sądu podmiotom, którym brak środków finansowych nie pozwala na prowadzenie postępowania. Konstytucyjne prawo do sądu, wyrażone w art. 45 Konstytucji RP, pozostaje także w zgodzie z zasadami wyrażonymi w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych praw wolności (sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3,5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 – Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 ze zm.), w szczególności jej art. 6 regulującym prawo do rzetelnego procesu sądowego. Prawo to może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym (art. 245 § 1 P.p.s.a., przy czym przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym (zgodnie z zakresem wyznaczonym przez S.D.) następuje wtedy, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Należy tutaj odnotować, że w świetle ugruntowanego już orzecznictwa sądów administracyjnych (patrz np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 13 sierpnia 2010 r. sygn. akt II FZ 355/10, z dnia 4 listopada 2010 r. sygn. akt II OZ 1102/10, z dnia 9 grudnia 2010 r. sygn. akt I GZ 390/10; źródło: www.nsa.gov.pl/baza orzeczeń), inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, które miałyby uzasadnić wniosek o przyznanie prawa pomocy leży po stronie, która ubiega się o zastosowanie takiego dobrodziejstwa procesowego. Z kolei rola sądu (referendarza sądowego) ogranicza się tu jedynie do poinstruowania wnioskodawcy, jakimi środkami dowodowymi może on uprawdopodobnić zaistnienie okoliczności, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 cyt. ustawy (por. post. NSA z dnia 5 stycznia 2007r., sygn. akt II FZ 797/06) bądź art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Uchylenie się strony od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania należy uznać za przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (por. post. NSA z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II FZ 575/05). Z kolei wezwanie wystosowane do wnioskodawcy w trybie art. 255 P.p.s.a., zawierające w swej treści zwrot "w szczególności", wyznacza jedynie kierunek w jakim wnioskodawca winien się poruszać gromadząc materiał źródłowy. Katalog dokumentów oznaczonych w tym wezwaniu nie ma charakteru zamkniętego. Przyznanie prawa pomocy jest zatem możliwe dopiero w sytuacji, w której rozpoznający wniosek (Sąd bądź referendarz sądowy) uzyska pewność, iż w świetle przedstawionej dokumentacji źródłowej i oświadczeń wnioskodawcy zachodzi jedna z dwóch przesłanek, o których jest mowa w art. 246 § 1 P.p.s.a. Przenosząc to założenie na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, że takowej pewności nie osiągnięto. Już na etapie wstępnej analizy wniosku zrodziły się wątpliwości co do szeroko pojmowanej sytuacji materialnej S.D.. Co znamienne wątpliwości tych nie rozwiał nadesłany przez wnioskodawcę materiał źródłowy, wręcz przeciwnie zrodziły się dalsze niejasności. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że badanie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy, bez względu na jego zakres, sprowadza się w praktyce do podjęcia przez rozpoznającego wniosek (referendarza sądowego bądź sąd) działań arytmetycznych zmierzających do zestawienia, z jednej strony dochodów strony wnioskującej, z drugiej zaś, niezbędnych wydatków ponoszonych w jej gospodarstwie domowym. W dalszej kolejności powstała różnica jest konfrontowana z wysokością kosztów konkretnego postępowania sądowego. W efekcie tej analizy rozpoznający wniosek ocenia przez pryzmat jednej z dwóch przesłanek przyznania prawa pomocy (częściowego bądź całkowitego), mając przede wszystkim na uwadze zakres żądania oznaczony przez stronę, zasadność wniosku zastosowanie dobrodziejstwa procesowego jakim niewątpliwie jest prawa pomocy, onegdaj znane jako "prawo ubogich". Skarżący utrzymuje zatem, że jego miesięczny dochód wynosi obecnie 611,36 zł (patrz rubryka nr 10 druku PPF). Z kolei deklarowane przez niego wydatki stanowią kwotę co najmniej 550 zł. Niezależnie od dalszej części czynionych tutaj rozważań należy zauważyć, że w tymże druku dochód z tytułu zasiłku zdeklarowano uprzednio w kwocie 765,45 zł, tymczasem z wyciągów bankowych wynika, że była to kwota 605,80 zł. Dodatkowo na rachunek bankowy skarżącego w dniu 29 grudnia 2010 r. wpłynęło 1.095,01 zł tytułem "wynagrodzenia za m-c 12/2010". Przedstawione wyżej zestawienie dochodu i stałych wydatków rodzi pytanie: w jaki sposób finansowane są inne, niezbędne w codziennym życiu wydatki skarżącego, w tym: żywność, środki czystości, ubrania itd.? Jest bezsporne, że wspomniane codzienne wydatki nie mieszczą się w kwocie deklarowanej przez skarżącego, wszak 400 zł – w świetle jego oświadczeń – jest w całości przekazywane znajomym a pozostałe (co najmniej) 150 zł jest wydatkowane na leczenie. Przedstawione dokumenty nie mogą wykluczyć niepewnej wszak hipotezy, że w gospodarstwie domowym skarżącego znajdują się jeszcze inne osoby, które wspomagają budżet domowy tego gospodarstwa. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że "skoro strona twierdzi, że nie może samodzielnie ponieść kosztów postępowania, to konieczne jest zbadanie, czy również przy pomocy bliskich nie jest w stanie tego uczynić" (por. postanowienie z dnia 28 lipca 2009 r., sygn. akt I FZ 262/09, LEX 552223). Nie ulega przy tym wątpliwości, że wezwanie oparte na podstawie art. 255 P.p.s.a., może być skierowane wyłącznie do wnioskodawcy, a nie do tych osób trzecich czy innych podmiotów. Rozpoznający wniosek nie ma więc podstaw do prowadzenia dochodzenia w zakresie składu osobowego gospodarstwa domowego osoby, która wnioskuje o przyznanie prawa pomocy. Na gruncie przywołanego wyżej orzecznictwa to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wskazania, że omawiana tutaj okoliczność ma miejsce. Należy jeszcze w tym miejscu odnotować, że w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, składanym przecież świadomie i ze znajomością odpowiedzialności karnej z tytułu art. 233 § 1 Kodeksu karnego, skarżący zeznał, że nie posiada jakiegokolwiek majątku. Tymczasem z nadesłanego przez niego zawiadomienia o zajęciu prawa majątkowego wynika, że skarżący posiada wierzytelności u dłużnika E Sp. z o.o. Brak pozostałych dokumentów w tym zakresie nie pozwala nawet na przybliżone ustalenie wielkości zadłużenia tej Spółki wobec skarżącego. W konkluzji należy ponownie odnotować, że skarżący nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż w jego przypadku można zastosować dobrodziejstwo procesowe i jednocześnie wyjątek od reguły, którym niewątpliwie jest przyznanie prawa pomocy. W tych okolicznościach na podstawie art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło