I SA/Gl 1385/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-02-03
Skład orzekający: Teresa Randak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która wykazała stratę w poprzednim roku obrotowym i posiada zerowe środki na rachunkach bankowych, może zostać zwolniona z kosztów sądowych, jeśli nie przedstawi kompletnej dokumentacji finansowej potwierdzającej jej obecną sytuację majątkową?Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, ponieważ nie przedstawiła kompletnej dokumentacji finansowej wymaganej przez sąd. Brak wykazania tej okoliczności, pomimo wezwań, uniemożliwia przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych, powołując się na skutki postępowania egzekucyjnego i brak środków do prowadzenia działalności. Sąd wezwał do uzupełnienia dokumentacji, w tym zeznania podatkowego i wyciągów z rachunków bankowych. Spółka przedstawiła część dokumentów, jednak referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy z powodu braków dowodowych. Spółka wniosła sprzeciw, argumentując, że jej sytuacja finansowa jest wynikiem działań organów celnych i że nie prowadzi już działalności gospodarczej. Sąd uznał, że spółka nie wykazała braku środków na koszty postępowania z powodu nieprzedstawienia kompletnej dokumentacji.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Randak po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od gier w kwestii wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
1. W ramach urzędowego formularza wniosku z dnia 29 listopada 2013 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) A Sp. z o.o. w W. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu zwróciła uwagę na skutki postępowania egzekucyjnego, w wyniku którego zajęto cały jej majątek. Podniosła w szczególności, że nie prowadzi ona obecnie żadnej działalności gospodarczej. Ponadto zaakcentowała stratę, wobec czego nie posiada środków pozwalających jej opłacić koszty sądowe. Według wniosku wysokość kapitału zakładowego Spółki wynosi 4.000.000 zł, a wartość jej środków trwałych 5.841.741,70 zł. Spółka, jak wskazano we wniosku, w ubiegłym roku obrotowym wykazała stratę w kwocie 4.341.561, 56 zł, a stan posiadanych przez nią dwóch rachunków bankowych jest zerowy.
2. W dalszej kolejności, pismem z dnia 4 grudnia 2013 r., referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie m.in. zeznania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych złożonego przez skarżącą za ubiegły rok, kopii jej ostatnich raportów kasowych za trzy ostatnie miesiące oraz wyciągów z wszystkich rachunków bankowych, obrazujących operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy.
3. W odpowiedzi na sygnalizowane wyżej wezwanie, strona skarżąca w piśmie z dnia "11 października 2013 r." wyliczyła nadesłane przez siebie dokumenty źródłowe, uwzględniając kopię zeznania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za rok 2012 r. oraz kopię raportów kasowych, których jednak nie przedłożyła.
4. Analiza akcentowanych wyżej dokumentów, dokonana przez referendarza sądowego, skutkowała odmową przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, co znalazło wyraz w postanowieniu z dnia 30 grudnia 2013 r. W motywach rozstrzygnięcia zwrócono przede wszystkim uwagę na braki dowodowe wpadkowego postępowania, zarzucając Spółce, że wybiórczo wykonała wezwanie z dnia 4 grudnia 2013 r. Referendarz skonstatował, iż dostrzeżone mankamenty materiału dowodowego, "tj. jego znaczne luki oraz niespójność z oświadczeniami zamieszczonymi we wniosku, uniemożliwiają ustalenie aktualnej sytuacji Spółki, a co za tym idzie wykluczają przyznanie jej prawa pomocy."
5.1. Pismem procesowym z dnia 14 stycznia 2014 r. skarżąca Spółka wniosła sprzeciw od ww. postanowienia referendarza sądowego, zarzucając błędną ocenę dołączonych do wniosku dokumentów i nieuprawnione przyjęcie, że skarżąca nie wykazała że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Spółka podniosła, że decyzje Ministra Finansów o cofnięciu zezwoleń na prowadzenie salonów gier oraz kasyna gry na automatach zostały przez nią zaskarżone. W konsekwencji urzędnicy odmówili opieczętowania druków raportów dziennych/miesięcznych wpłat, wypłat i rezultatów gier, co w rzeczywistości wykluczyło dalszą działalność Spółki w większości z salonów gier. "Spółka de facto nie prowadzi obecnie żadnej działalności gospodarczej, zaś jej działalność ogranicza się wyłącznie do prowadzenia szeregu spraw sądowych, administracyjnych i sądowo-administracyjnych." Wyjaśniono dalej, że powyższa sytuacja spowodowana została czynnikami niezależnymi od Spółki. Skarżąca podkreśliła, że "liczyła się z możliwością zaistnienia sporów sądowych, wymagających poniesienia kosztów opłat sądowych, adwokackich etc. Posiadała środki na ten cel, nie miała jednak żadnego wpływu na pozaprawne działania organów celnych, które dokonały zamknięcia salonów gier w oparciu o niewykonalne decyzje wydane w pierwszej instancji (załączony wyrok sądu wskazuje na taką bezprawność organów). Na skutek takich działań firma A nie posiada obecnie oszczędności, ani majątku nadającego się do sprzedaży, co umożliwiłoby na uregulowanie wpisów sądowych. Spółka pomimo zamknięcia salonów gier przez organy celne musiała zapłacić wynagrodzenia pracownikom, których nie miała przecież prawa zwolnić z dniem zamknięcia salonów. Wszyscy pracownicy mieli odpowiednie okresy wypowiedzenia. Spółka musiała również uregulować składki ubezpieczeniowe ZUS oraz podatek od wynagrodzeń pracowniczych. Skarżący podkreśla, iż niewpłacenie pobranych składek ZUS i podatków od dochodów pracowniczych, jak i niewpłacenie samych wynagrodzeń stanowi poważne przestępstwo, co stanowiło przesłankę do uregulowania powyższych płatności (...) W kontekście powyższego skarżący nie zgadza się z zatem z wnioskiem płynącym z lektury uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, iż koszty sądowe powinny być spełnione przed innymi świadczeniami." W dalszej kolejności Spółka zaakcentowała konieczność ponoszenia gigantycznych nakładów na inwestycje w pomieszczenia salonów gier, które wynajmowała od przeróżnych kontrahentów, dokonując zmian budowlanych, odnowienia wnętrz pomieszczeń, ich przebudowy etc. Zaznaczyła przy tym, że nie dość, iż nie da się odsprzedać takich nakładów, to w przypadku umów najmu, również po zamknięciu salonu gier, obowiązywały okresy wypowiedzenia, w których czynsz należało opłacać. Posiadane przez spółkę automaty są z kolei na rynku bezwartościowe – w obecnej sytuacji istnieje gigantyczna nadpodaż, związana z likwidacją branży w wyniku wejścia w życie ustawy o grach hazardowych, zgodnie z którą, poza wzrostem podatku, nie można uzyskać nowych zezwoleń na prowadzenie salonów gier, ani też przedłużać zezwoleń już posiadanych. Nikt nie inwestuje w automaty, bowiem nie powstają nowe salony gier, gdzie można by je uruchomić.
5.2. Reasumując Spółka wypunktowała, że:
1) nie prowadzi działalności gospodarczej -zatem nie osiąga żadnych zysków;
2) środki trwałe, które posiada, są obecnie niesprzedawalne, zatem przy braku zainteresowania nabywców również nie mogą stanowić źródła finansowania czegokolwiek, w tym opłat sądowych;
3) nie posiada aktywów obrotowych, które dałoby się upłynnić;
4) nie ma wpływu na ewentualne dopłaty pochodzące od udziałowców.
5.3. Skarżąca uznała za bezcelową analizę dokumentacji za 2012 r. ponieważ negatywne w skutkach działania organów celnych miały miejsce dopiero w 2013 r. Z tych względów dla oceny możliwości finansowych spółki należało przede wszystkim wziąć pod uwagę bilans sporządzony na 30 czerwca 2013 r. i wynikający z niego ujemny kapitał własny w kwocie 25.801.177,15 zł, z czego same krótkoterminowe zobowiązania wynoszą kilkanaście milionów złotych.
W końcowej części sprzeciwu, Spółka zarzuciła referendarzowi, że ten skupił się jedynie na udowodnieniu tezy, iż niedostarczenie części wskazanej w wezwaniu dokumentacji była wystarczającym pretekstem, by odmówić prawa pomocy.
5.4. Przy sprzeciwie nadesłano postanowienie Sądu Rejonowego II Wydział Karny w T. z dnia [...], mocą którego uwzględniono zażalenie skarżącej i uchylono postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w T. o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu salonu gier należącego do skarżącej Spółki. W motywach rozstrzygnięcia podkreślono, że działania Prokuratury były przedwczesne albowiem nie zakończyło się postępowanie odwoławcze prowadzone przez Ministra Finansów.
6. W toku niniejszego postępowania Spółka przedstawiła (przy piśmie z dnia "11 października 2013 r.") kserokopie: deklaracji dla podatku od towarów i usług za maj, czerwiec, sierpień, wrzesień i październik 2013 r. (w sierpniu i we wrześniu wykazano zerową podstawę opodatkowania tym podatkiem, z kolei w maju podstawa ta wyniosła 65.094 zł, w czerwcu – 10.770 zł, a w październiku – 220.000 zł), wyciągów z jednego z rachunków bankowych skarżącej za czerwiec i – w dwóch egzemplarzach – za sierpień bieżącego roku (saldo rachunku w tym okresie wynosiło 65 zł), wyliczenia automatów do gry, które stanowiły przedmiot zajęcia egzekucyjnego w czerwcu bieżącego roku (strona zajmuje się organizacją gier na takich automatach) i zobowiązań niezapłaconych na ten miesiąc oraz dokumentów księgowych. W szczególności w bilansie wskazano po stronie pasywów ujemną wartość kapitału własnego (22.199.565,90 zł na 31 grudnia 2012 r. oraz 25.801.177,15 zł na 30 czerwca 2013 r.) oraz wysokie zobowiązania, tak długoterminowe (12.753.938,20 zł na 31 grudnia 2012 r. oraz 11.069.193,19 zł na 30 czerwca 2013 r.), jak i krótkoterminowe (18.886.372,43 zł na 31 grudnia 2012 r. i 19.314.853,54 zł na 30 czerwca 2013 r.), po stronie aktywów radykalne zmniejszenie stanu środków pieniężnych w kasie i na rachunkach (z 2.312.592,45 zł w dniu 31 grudnia 2012 r. do 1.239,20 zł w dniu 30 czerwca 2013 r.), zaś w rachunku zysków i strat w ujęciu porównawczym m.in. zmniejszenie przychodów ze sprzedaży (z 209.445.238,25 zł w dniu 31 grudnia 2012 r. do 48.698.130,12 zł w dniu 30 czerwca 2013 r.), ale i kosztów działalności operacyjnej (z 194.496.361,11 zł w dniu 31 grudnia 2012 r. do 47.439.317,84 zł w dniu 30 czerwca 2013 r.); w obu przypadkach odnotowano wysoką stratę netto (4.340.915,35 zł w dniu 31 grudnia 2012 r. i 3.600.963,04 zł w dniu 30 czerwca 2013 r.). Całość ww. dokumentacji źródłowej zgromadzono w aktach sprawy o sygn. I SA/Gl 1378/13.
7. Należy w tym miejscu zaakcentować, że Spółka wnosiła już o przyznanie prawa pomocy w ponad trzydziestu sprawach przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie, lecz wszystkie jej wnioski zostały oddalone, ostatnio postanowieniem Sądu z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt I SA/Lu 624/13. W dalszej kolejności, postanowieniem z dnia 14 stycznia 2014 r. w sprawie o sygn. akt II FZ 1435/13, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie Spółki na ww. postanowienie sądu pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
8. W punkcie wyjścia należy odnotować, iż z uwagi na skutecznie wniesiony sprzeciw, postanowienie referendarza z dnia 30 grudnia 2013 r. utraciło moc, a sprawa [wniosek o przyznanie prawa pomocy – spr.], będąca przedmiotem sprzeciwu, podlega rozpoznaniu przez Sąd na posiedzeniu niejawnym. Taki stan rzeczy znajduje bowiem podstawę prawną w art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a.")
9. Zgodnie z treścią art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Przy czym słowo "wykazać", użyte w treści art. 246 P.p.s.a. oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11, LEX nr 1104158). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie NSA z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, LEX nr 1069777).
Co więcej, z treści przytoczonej regulacji wynika, że rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o prawa pomocy złożonego przez osobę prawną, inaczej niż jest to w przypadku wniosku osoby fizycznej, ma charakter uznaniowy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2011 r., sygn. akt II GZ 371/10, LEX nr 743162). W orzecznictwie podnosi się, że uwzględnienie takiego wniosku pozostaje fakultatywne nawet wówczas, gdy spełnione są przesłanki określone w art. 246 § 2 P.p.s.a. (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 sierpnia 2009 r., sygn. akt I SA/Gl 367/09, LEX nr 653888). W myśl rozpatrywanego przepisu prawo pomocy może, a nie musi, być bowiem przyznane, gdy "zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu" (zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt I SA/Ol 21/10, LEX nr 784373).
Należy jeszcze zwrócić uwagę skarżącej, że minimum staranności procesowej, jakiej można od niej oczekiwać, sprowadza się zaś do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, w szczególności przedłożenia wszystkich dokumentów, które zostały w wezwaniu wymienione.
10. W uznaniu Sądu, słusznie w tej mierze zauważył uprzednio orzekający referendarz sądowy, iż skarżąca Spółka wykonała wezwanie z dnia 4 grudnia 2013 r. w sposób wybiórczy, nadsyłając tylko część materiału dowodowego niezbędnego dla pełnej oceny jej najogólniej rozumianej sytuacji majątkowej. Materiał ten nie obejmuje zresztą także dokumentów wskazanych w piśmie procesowym skarżącej z dnia "11 października 2013 r." (jak się wydaje omyłkowo oznaczono tę datę, wszak wyraźnie z treści pisma wynika, że odnosi się do wezwania z dnia 4 grudnia 2013 r.), tj. zeznania podatkowego skarżącej za ubiegły rok oraz jej raportów kasowych za trzy ostatnie miesiące. Szczególnie brak tego ostatniego dowodu nie może pozostawać bez wpływu na wynik postępowania w przedmiocie prawa pomocy, skoro miał on dostarczyć informacji na temat transakcji gotówkowych podejmowanych przez Spółkę w tym czasie oraz stanu jej kasy. Jest on tym bardziej znamienny, że skarżąca nie przedłożyła również wyciągów ze wszystkich posiadanych przez siebie rachunków bankowych obrazujących operacje dokonywane w tym okresie za ich pośrednictwem. Przedstawiła wszak wyciąg tylko z jednego z dwóch podanych we wniosku rachunków bankowych, i to kończący się na sierpniu 2013 r.
Taki stan rzeczy wyklucza analizę jakichkolwiek płatności realizowanych przez Spółkę w ostatnim czasie, a tym samym weryfikację jej twierdzenia, że nie wykonuje ona już działalności gospodarczej. Co więcej, twierdzenie to pozostaje w sprzeczności z treścią deklaracji dla podatku od towarów i usług za październik 2013 r., w której odnotowano znaczną podstawę opodatkowania tym podatkiem, czyli obrót wykazany przez Spółkę. Oznacza to przepływ sporych środków pieniężnych, który musiał być odnotowany bądź w raporcie kasowym, bądź w wyciągu z rachunku bankowego.
Akcentowane wyżej mankamenty materiału dowodowego, tj. jego znaczne luki oraz niespójność z oświadczeniami zamieszczonymi we wniosku, uniemożliwiają ustalenie aktualnej sytuacji Spółki, a co za tym idzie wykluczają przyznanie jej prawa pomocy.
Słusznie zauważył referendarz sądowy, że bez wpływu na tę konkluzję pozostaje reszta dokumentacji nadesłanej przez Spółkę, choćby z tego powodu, że najświeższe informacje, jakie z niej wynikają, pochodzą sprzed pół roku. Wypada za Naczelnym Sądem Administracyjnym stwierdzić, że "dokumenty obrazujące przeszłą sytuację majątkową wnioskodawcy są nieistotne, gdyż uzasadnieniem przyznania prawa pomocy jest teraźniejsza niemożność strony w partycypowaniu w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego" (z postanowienia z dnia 13 lipca 2010 r. sygn. akt II FZ 307/10, LEX nr 663396). Z tych też powodów niezrozumiały jest zarzut sprzeciwu, że referendarz oparł swoje rozstrzygnięcie na dokumentach pochodzących z 2012 r. Co więcej, dokumenty pochodzące z 2012 r. i z pierwszej połowy 2013 r. były już przedmiotem rozważań we wspomnianych wyżej innych postępowaniach w przedmiocie prawa pomocy. Sąd, np. w powołanym postanowieniu z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt I SA/Lu 624/13 (patrz pkt 7 uzasadnienia), uznał, że takie odzwierciedlone w nich okoliczności jak wysokie zadłużenie spółki, duża strata z działalności gospodarczej oraz ograniczenie skali tej działalności, nie przesądzają automatycznie o utracie płynności finansowej i o spełnieniu przesłanek uprawniających do zwolnienia od kosztów sądowych. Sąd zaznaczył zresztą, że wartości te mają w części charakter bilansowy, nierzadko stanowiący wynik uwzględnienia kosztów niepieniężnych, niezwiązanych, jak odpisy amortyzacyjne, z koniecznością ponoszenia realnych wydatków. Brak jakichkolwiek powodów, by w rozpatrywanej sprawie te same dokumenty źródłowe oceniać odmiennie z punktu widzenia jednakowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Przeciwnie, wnioski strony o przyznanie prawa pomocy powinny być w identycznych okolicznościach faktycznych rozstrzygane jednolicie.
Nie można też tracić z pola widzenia, że także w uzasadnieniu przywołanego już postanowienia z dnia 14 stycznia 2014 r., sygn. akt II FZ 1435/13 Naczelny Sąd Administracyjny skonstatował, "że w świetle tak znacznych przychodów, jakie uzyskuje Spółka, a także wartości jej majątku trwałego, niedopuszczalne byłoby przyjęcie, że spełnia ona przesłanki przyznania prawa pomocy. Spółka nie wykazała, że zmaga się z groźbą niewypłacalności - przedłożone dokumenty świadczą bowiem o prowadzeniu działalności na dużą skalę, z której uzyskiwane są znaczne przychody. Spółka dysponuje majątkiem trwałym o znacznej wartości, co wynika ze złożonego przez nią oświadczenia o stanie majątkowym. Bezzasadny jest podnoszony w zażaleniu [a ramach niniejszej sprawy - w sprzeciwie – uwaga własna] przez Spółkę argument o niemożności spieniężenia automatów do gry, bowiem nie stanowią one jedynych środków trwałych Spółki. Dokumenty zebrane w aktach sprawy wskazują, że do środków trwałych Spółki zalicza się także inne urządzenia techniczne i maszyny. Ponadto osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z 29 marca 2011 r., I OZ 191/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl). Wydatki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o charakterze cywilnoprawnym (np. z tytułu najmu), które akcentuje Spółka, nie mogą mieć pierwszeństwa zaspokojenia przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, a do takich zalicza się koszty sądowe." Wszystkie podniesione wyżej argumenty przez Sąd kasacyjny znajdują bezpośrednie przełożenie na obecnie analizowany stan faktyczny.
11. Nawiązując zaś do czterech uwypuklonych przez skarżącą argumentów przemawiających – jej zdaniem – za przyznaniem prawa pomocy we wnioskowanym zakresie (patrz pkt 5.2. uzasadnienia) zważono, co następuje. Nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym twierdzenie Spółki, że nie posiada aktywów obrotowych, które dałoby się upłynnić. Tezy tej nie da się obronić szczególnie w kontekście dostrzeżonych i akcentowanych wyżej mankamentów dowodowych, a składane w tym zakresie oświadczenia Spółki są wewnętrznie sprzeczne. Z jednej bowiem strony wymaga się od Sądu, aby ten w toku rozpoznania wniosku oparł się na jak najbardziej aktualnych dokumentach źródłowych, z drugiej zaś, skarżąca dokonuje ich reglamentacji, przedstawiając – z omawianego punktu widzenia – wyłącznie deklaracje VAT-7. Co więcej o zajęciu jej aktywów, w tym automatów oraz środków pieniężnych, miałoby świadczyć postanowienie Sądu Rejonowego Wydział II Karny w T. (patrz pkt 5.4. uzasadnienia). Jest natomiast wręcz przeciwnie, owo orzeczenie świadczy o wadliwości działań podjętych przez właściwą Prokuraturę, a zatem nie może potwierdzać okoliczności, że rzeczone aktywa są w dalszym ciągu przedmiotem zajęcia. Co znamienne, treść tego orzeczenia w żaden sposób nie potwierdza, iż zajęciu podlegały środki pieniężne, które jak zaakcentowano w sprzeciwie były przez Spółkę zgromadzone między innymi na poniesienie kosztów sądowych. Za chybione uznano stwierdzenie sygnatariusza sprzeciwu (Prezesa Spółki), że skarżąca nie ma wpływu na jej udziałowców w kwestii dokonania ewentualnych dopłat do kapitału. W tych ramach wypada zwrócić uwagę, że na gruncie znajdującego się w aktach tej sprawy wyciągu z KRS ze stanem na dzień 12 listopada 2013 r. wynika, że największym udziałowcem, posiadającym 2000 udziałów o wartości 2.000.000,00 zł, jest właśnie Prezes Spółki, czyli osoba sygnująca sprzeciw. O pozostałych dwóch argumentach skarżącej Sąd wypowiedział się już wcześniej (patrz pkt 10 niniejszego uzasadnienia).
Reasumując, skarżąca Spółka nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania i dlatego, działając na podstawie art. 254 P.p.s.a. i art. 260 P.p.s.a. w związku z art. art. 246 § 2 pkt 2 tej ustawy, postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło