I SA/Gl 1391/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-02-03
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym, jeśli nie wykaże w sposób niebudzący wątpliwości braku wystarczających środków finansowych na ich pokrycie, pomimo trudnej sytuacji finansowej i ograniczonej działalności gospodarczej?Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego nie może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym, jeśli nie wykaże w sposób niebudzący wątpliwości braku wystarczających środków finansowych na ich pokrycie. Samo uprawdopodobnienie trudnej sytuacji finansowej i ograniczonej działalności gospodarczej nie jest wystarczające, a wnioskodawca musi udokumentować wszystkie okoliczności uzasadniające wniosek, w tym przedstawić pełną dokumentację finansową i operacyjną.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym, powołując się na trudną sytuację finansową, brak środków, pozbawienie majątku i zamknięcie salonów gier. Pomimo wezwań do uzupełnienia dokumentacji, spółka nie przedstawiła kompletnych danych finansowych, w tym zeznania podatkowego za 2012 r. i raportów kasowych za ostatnie miesiące. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a po wniesieniu sprzeciwu, Sąd utrzymał tę decyzję, uznając, że spółka nie wykazała braku wystarczających środków na pokrycie kosztów postępowania.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, , , po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie podatku od gier w kwestii wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
W skardze na decyzję oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia skarżąca spółka wniosła o zwolnienie jej z obowiązku uiszczenia wpisu od skargi.
Ponieważ wniosek nie został złożony w przewidzianej prawem formie, referendarz sądowy wezwał stronę skarżącą do złożenia urzędowego formularza tego wniosku w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
Odpowiadając w terminie na powyższe wezwanie strona skarżąca złożyła urzędowy formularz, wnosząc o przyznanie spółce prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Z uzasadnienia wniosku wynika, że spółka w chwili obecnej znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. W tym kontekście zaakcentowano brak środków na pokrycie kosztów sądowych, pozbawienie spółki całego majątku, zamknięcie należących do niej salonów gier oraz zabezpieczenie automatów wraz ze znajdującą się w nich gotówką. W bilansie wykazano stratę, obecnie spółka nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej. Z oświadczenia o majątku i dochodach wynika, że wysokość kapitału zakładowego spółki wynosi 4.000.000 zł, wartość środków trwałych 5.841.741,70 zł, a strata w ubiegłym roku obrotowym zamknęła się kwotą -4.341.561,56 zł. Spółka – w świetle oświadczenia – posiada dwa rachunki bankowe, których stan wynosi 0 zł.
Pismem z dnia 4 grudnia 2013 r. referendarz sądowy wezwał stronę skarżącą do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez nadesłanie m.in. zeznania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych złożonego przez skarżącą za 2012 r., kopii jej ostatnich raportów kasowych za trzy ostatnie miesiące oraz wyciągów z wszystkich rachunków bankowych, obrazujących operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy.
W odpowiedzi spółka nadesłała przy piśmie z dnia 11 października 2013 r. (data wpływu 13 grudnia 2013 r.) plik dokumentów, które załączono do akt o sygn.
I SA/Gl 1378/13, w tym kserokopie: deklaracji dla podatku od towarów i usług za maj, czerwiec, sierpień, wrzesień i październik 2013 r. (w sierpniu i we wrześniu wykazano zerową podstawę opodatkowania tym podatkiem, z kolei w maju podstawa ta wyniosła 65.094 zł, w czerwcu – 10.770 zł, a w październiku – 220.000 zł), wyciągów z jednego z rachunków bankowych skarżącej za czerwiec i – w dwóch egzemplarzach – za sierpień 2013 r. (saldo rachunku w tym okresie wynosiło 65 zł), wyliczenia automatów do gry, które stanowiły przedmiot zajęcia egzekucyjnego
w czerwcu 2013 r. (strona zajmuje się organizacją gier na takich automatach)
i zobowiązań niezapłaconych na ten miesiąc oraz dokumentów księgowych.
W szczególności w bilansie wskazano po stronie pasywów ujemną wartość kapitału własnego (22.199.565,90 zł na 31 grudnia 2012 r. oraz 25.801.177,15 zł na
30 czerwca 2013 r.) oraz wysokie zobowiązania, tak długoterminowe (12.753.938,20 zł na 31 grudnia 2012 r. oraz 11.069.193,19 zł na 30 czerwca 2013 r.), jak
i krótkoterminowe (18.886.372,43 zł na 31 grudnia 2012 r. i 19.314.853,54 zł na
30 czerwca 2013 r.), po stronie aktywów radykalne zmniejszenie stanu środków pieniężnych w kasie i na rachunkach (z 2.312.592,45 zł w dniu 31 grudnia 2012 r. do 1.239,20 zł w dniu 30 czerwca 2013 r.), zaś w rachunku zysków i strat w ujęciu porównawczym m.in. zmniejszenie przychodów ze sprzedaży (z 209.445.238,25 zł
w dniu 31 grudnia 2012 r. do 48.698.130,12 zł w dniu 30 czerwca 2013 r.), ale
i kosztów działalności operacyjnej (z 194.496.361,11 zł w dniu 31 grudnia 2012 r. do 47.439.317,84 zł w dniu 30 czerwca 2013 r.); w obu przypadkach odnotowano wysoką stratę netto (4.340.915,35 zł w dniu 31 grudnia 2012 r. i 3.600.963,04 zł
w dniu 30 czerwca 2013 r.).
Strona skarżąca nie przedstawiła natomiast, pomimo wymienienia w piśmie
z dnia 11 października 2013 r., kopii zeznania podatkowego od osób prawnych za 2012 r. oraz kopii raportów kasowych.
Postanowieniem z dnia 30 grudnia 2013 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie, złożonym w terminie do dokonania tej czynności, strona skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
W pierwszej kolejności strona zarzuciła błędną ocenę dołączonych do wniosku dokumentów i nieuprawnione przyjęcie, że nie wykazała, iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Spółka podniosła, że decyzje Ministra Finansów o cofnięciu zezwoleń na prowadzenie salonów gier oraz kasyna gry na automatach zostały przez nią zaskarżone. W konsekwencji urzędnicy odmówili opieczętowania druków raportów dziennych/miesięcznych wpłat, wypłat
i rezultatów gier, co w rzeczywistości wykluczyło dalszą jej działalność w większości salonów gier. "Spółka de facto nie prowadzi obecnie żadnej działalności gospodarczej, zaś jej działalność ogranicza się wyłącznie do prowadzenia szeregu spraw sądowych, administracyjnych i sądowo-administracyjnych." Wyjaśniono dalej, że powyższa sytuacja spowodowana została czynnikami niezależnymi od spółki. Skarżąca podkreśliła, że "liczyła się z możliwością zaistnienia sporów sądowych, wymagających poniesienia kosztów opłat sądowych, adwokackich etc. Posiadała środki na ten cel, nie miała jednak żadnego wpływu na pozaprawne działania organów celnych, które dokonały zamknięcia salonów gier w oparciu o niewykonalne decyzje wydane w pierwszej instancji (załączony wyrok sądu wskazuje na taką bezprawność organów). Na skutek takich działań [spółka] nie posiada obecnie oszczędności, ani majątku nadającego się do sprzedaży, co umożliwiłoby na uregulowanie wpisów sądowych. Spółka pomimo zamknięcia salonów gier przez organy celne musiała zapłacić wynagrodzenia pracownikom, których nie miała przecież prawa zwolnić z dniem zamknięcia salonów. Wszyscy pracownicy mieli odpowiednie okresy wypowiedzenia. Spółka musiała również uregulować składki ubezpieczeniowe ZUS oraz podatek od wynagrodzeń pracowniczych. Skarżący podkreśla, iż niewpłacenie pobranych składek ZUS i podatków od dochodów pracowniczych, jak i niewpłacenie samych wynagrodzeń stanowi poważne przestępstwo, co stanowiło przesłankę do uregulowania powyższych płatności. (...) W kontekście powyższego skarżący nie zgadza się zatem z wnioskiem płynącym
z lektury uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, iż koszty sądowe powinny być spełnione przed innymi świadczeniami." W dalszej kolejności Spółka zaakcentowała konieczność ponoszenia gigantycznych nakładów na inwestycje w pomieszczenia salonów gier, które wynajmowała od przeróżnych kontrahentów, dokonując zmian budowlanych, odnowienia wnętrz pomieszczeń, ich przebudowy etc. Zaznaczyła przy tym, że nie dość, iż nie da się odsprzedać takich nakładów, to w przypadku umów najmu, również po zamknięciu salonu gier, obowiązywały okresy wypowiedzenia, w których czynsz należało opłacać. Posiadane przez spółkę automaty są z kolei na rynku bezwartościowe – w obecnej sytuacji istnieje gigantyczna nadpodaż, związana z likwidacją branży w wyniku wejścia w życie ustawy o grach hazardowych, zgodnie z którą, poza wzrostem podatku, nie można uzyskać nowych zezwoleń na prowadzenie salonów gier, ani też przedłużać zezwoleń już posiadanych. Nikt nie inwestuje w automaty, bowiem nie powstają nowe salony gier, gdzie można by je uruchomić.
Reasumując Spółka wypunktowała, że:
1) nie prowadzi działalności gospodarczej – zatem nie osiąga żadnych zysków;
2) środki trwałe, które posiada są obecnie niesprzedawalne, zatem przy braku zainteresowania nabywców również nie mogą stanowić źródła finansowania czegokolwiek, w tym opłat sądowych;
3) nie posiada aktywów obrotowych, które dałoby się upłynnić;
4) nie ma wpływu na ewentualne dopłaty pochodzące od udziałowców.
Skarżąca uznała za bezcelową analizę dokumentacji za 2012 r., ponieważ negatywne w skutkach działania organów celnych miały miejsce dopiero w 2013 r.
Z tych względów dla oceny możliwości finansowych spółki należało przede wszystkim wziąć pod uwagę bilans sporządzony na 30 czerwca 2013 r. i wynikający z niego ujemny kapitał własny w kwocie 25.801.177,15 zł, z czego same krótkoterminowe zobowiązania wynoszą kilkanaście milionów złotych.
W końcowej części sprzeciwu, spółka zarzuciła referendarzowi, że ten skupił się jedynie na udowodnieniu tezy, iż niedostarczenie części wskazanej w wezwaniu dokumentacji była wystarczającym pretekstem, by odmówić prawa pomocy.
Przy sprzeciwie nadesłano postanowienie Sądu Rejonowego II Wydział Karny w T. z dnia 11 czerwca 2013 r., mocą którego uwzględniono zażalenie skarżącej i uchylono postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej
w T. o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu salonu gier należącego do skarżącej Spółki. W motywach rozstrzygnięcia podkreślono, że działania Prokuratury były przedwczesne, albowiem nie zakończyło się postępowanie odwoławcze prowadzone przez Ministra Finansów.
Odnotować nadto należy, że spółka wnosiła już o przyznanie prawa pomocy
w ponad trzydziestu sprawach przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym
w Lublinie, lecz wszystkie jej wnioski zostały oddalone, ostatnio postanowieniem Sądu z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt I SA/Lu 624/13. W dalszej kolejności, postanowieniem z dnia 14 stycznia 2014 r. w sprawie o sygn. akt II FZ 1435/13, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie Spółki na ww. postanowienie sądu pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa") w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 246 § 2 pkt 2 ppsa prawo pomocy w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym np. zwolnienie od opłat sądowych, może być przyznane osobie prawnej, gdy wykaże ona, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Zwolnienie od kosztów sądowych stanowi zatem wyjątek od zasady ich uiszczania, mający zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy jest to konieczne dla zapewnienia stronie skarżącej prawa do sądu. Z tego powodu wspomniana strona musi nie tylko uprawdopodobnić, ale i wykazać, czyli udowodnić zaistnienie okoliczności uzasadniających wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Słowo "wykazać", użyte w treści art. 246 ppsa oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11, LEX nr 1104158). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku
o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, LEX nr 1069777).
Co więcej, z treści przytoczonej regulacji wynika, że rozstrzygnięcie
w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy złożonego przez osobę prawną, inaczej niż jest to w przypadku wniosku osoby fizycznej, ma charakter uznaniowy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2011 r., sygn. akt II GZ 371/10, LEX nr 743162). W orzecznictwie podnosi się, że uwzględnienie takiego wniosku pozostaje fakultatywne nawet wówczas, gdy spełnione są przesłanki określone w art. 246 § 2 ppsa (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 sierpnia 2009 r., sygn. akt I SA/Gl 367/09, LEX nr 653888). W myśl rozpatrywanego przepisu prawo pomocy może, a nie musi, być bowiem przyznane, gdy "zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu" (zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt I SA/Ol 21/10, LEX nr 784373).
Należy jeszcze zwrócić uwagę skarżącej, że minimum staranności procesowej, jakiej można od niej oczekiwać, sprowadza się zaś do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku,
w szczególności przedłożenia wszystkich dokumentów, które zostały w wezwaniu wymienione.
W uznaniu Sądu, słusznie w tej mierze zauważył uprzednio orzekający referendarz sądowy, że skarżąca Spółka wykonała wezwanie z dnia 4 grudnia
2013 r. w sposób wybiórczy, nadsyłając tylko część materiału dowodowego niezbędnego dla pełnej oceny jej najogólniej rozumianej sytuacji majątkowej. Materiał ten nie obejmuje zresztą także dokumentów wskazanych w piśmie procesowym skarżącej z dnia "11 października 2013 r." (jak się wydaje omyłkowo oznaczono tę datę, wszak wyraźnie z treści pisma wynika, że odnosi się ono do wezwania z dnia
4 grudnia 2013 r.), tj. zeznania podatkowego skarżącej za ubiegły rok oraz jej raportów kasowych za trzy ostatnie miesiące. Szczególnie brak tego ostatniego dowodu nie może pozostawać bez wpływu na wynik postępowania w przedmiocie prawa pomocy, skoro miał on dostarczyć informacji na temat transakcji gotówkowych podejmowanych przez spółkę w tym czasie oraz stanu jej kasy. Jest on tym bardziej znamienny, że skarżąca nie przedłożyła również wyciągów ze wszystkich posiadanych przez siebie rachunków bankowych obrazujących operacje dokonywane w tym okresie za ich pośrednictwem. Przedstawiła wszak wyciąg tylko
z jednego z dwóch podanych we wniosku rachunków bankowych, i to kończący się na sierpniu 2013 r.
Taki stan rzeczy wyklucza analizę jakichkolwiek płatności realizowanych przez spółkę w ostatnim czasie, a tym samym weryfikację jej twierdzenia, że nie wykonuje ona już działalności gospodarczej. Co więcej, twierdzenie to pozostaje
w sprzeczności z treścią deklaracji dla podatku od towarów i usług za październik 2013 r., w której odnotowano znaczną podstawę opodatkowania tym podatkiem, czyli obrót wykazany przez Spółkę. Oznacza to przepływ sporych środków pieniężnych, który musiał być odnotowany bądź w raporcie kasowym, bądź w wyciągu z rachunku bankowego.
Akcentowane wyżej mankamenty materiału dowodowego, tj. jego znaczne luki oraz niespójność z oświadczeniami zamieszczonymi we wniosku, uniemożliwiają ustalenie aktualnej sytuacji spółki, a co za tym idzie wykluczają przyznanie jej prawa pomocy.
Słusznie zauważył referendarz sądowy, że bez wpływu na tę konkluzję pozostaje reszta dokumentacji nadesłanej przez Spółkę, choćby z tego powodu, że najświeższe informacje, jakie z niej wynikają, pochodzą sprzed pół roku. Wypada za Naczelnym Sądem Administracyjnym stwierdzić, że "dokumenty obrazujące przeszłą sytuację majątkową wnioskodawcy są nieistotne, gdyż uzasadnieniem przyznania prawa pomocy jest teraźniejsza niemożność strony w partycypowaniu w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego" (z postanowienia z dnia 13 lipca 2010 r. sygn. akt II FZ 307/10, LEX nr 663396). Z tych też powodów niezrozumiały jest zarzut sprzeciwu, że referendarz oparł swoje rozstrzygnięcie na dokumentach pochodzących z 2012 r. Co więcej, dokumenty pochodzące z 2012 r. i z pierwszej połowy 2013 r. były już przedmiotem rozważań we wspomnianych wyżej innych postępowaniach w przedmiocie prawa pomocy. Sąd, np. w powołanym wyżej postanowieniu z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt I SA/Lu 624/13, uznał, że takie odzwierciedlone w nich okoliczności jak: wysokie zadłużenie spółki, duża strata z działalności gospodarczej oraz ograniczenie skali tej działalności, nie przesądzają automatycznie o utracie płynności finansowej i o spełnieniu przesłanek uprawniających do zwolnienia od kosztów sądowych. Sąd zaznaczył zresztą, że wartości te mają w części charakter bilansowy, nierzadko stanowiący wynik uwzględnienia kosztów niepieniężnych, niezwiązanych, jak odpisy amortyzacyjne,
z koniecznością ponoszenia realnych wydatków. Brak jakichkolwiek powodów, by
w rozpatrywanej sprawie te same dokumenty źródłowe oceniać odmiennie z punktu widzenia jednakowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Przeciwnie, wnioski strony o przyznanie prawa pomocy powinny być w identycznych okolicznościach faktycznych rozstrzygane jednolicie.
Nie można też tracić z pola widzenia, że także w uzasadnieniu przywołanego już postanowienia z dnia 14 stycznia 2014 r., sygn. akt II FZ 1435/13 Naczelny Sąd Administracyjny skonstatował, "że w świetle tak znacznych przychodów, jakie uzyskuje Spółka, a także wartości jej majątku trwałego, niedopuszczalne byłoby przyjęcie, że spełnia ona przesłanki przyznania prawa pomocy. Spółka nie wykazała, że zmaga się z groźbą niewypłacalności - przedłożone dokumenty świadczą bowiem o prowadzeniu działalności na dużą skalę, z której uzyskiwane są znaczne przychody. Spółka dysponuje majątkiem trwałym o znacznej wartości, co wynika ze złożonego przez nią oświadczenia o stanie majątkowym. Bezzasadny jest podnoszony w zażaleniu [a w ramach niniejszej sprawy - w sprzeciwie – uwaga własna] przez Spółkę argument o niemożności spieniężenia automatów do gry, bowiem nie stanowią one jedynych środków trwałych Spółki. Dokumenty zebrane w aktach sprawy wskazują, że do środków trwałych Spółki zalicza się także inne urządzenia techniczne i maszyny. Ponadto osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 marca 2011 r., I OZ 191/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl). Wydatki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o charakterze cywilnoprawnym (np. z tytułu najmu), które akcentuje Spółka, nie mogą mieć pierwszeństwa zaspokojenia przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, a do takich zalicza się koszty sądowe." Wszystkie podniesione wyżej argumenty przez Sąd kasacyjny znajdują bezpośrednie przełożenie na obecnie analizowany stan faktyczny.
Nawiązując zaś do czterech uwypuklonych przez skarżącą argumentów przemawiających – jej zdaniem – za przyznaniem prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, zauważyć należy, że nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym twierdzenie spółki, że nie posiada aktywów obrotowych, które dałoby się upłynnić. Tezy tej nie da się obronić szczególnie w kontekście dostrzeżonych
i akcentowanych wyżej mankamentów dowodowych, a składane w tym zakresie oświadczenia spółki są wewnętrznie sprzeczne. Z jednej bowiem strony wymaga się od Sądu, aby ten w toku rozpoznania wniosku oparł się na jak najbardziej aktualnych dokumentach źródłowych, z drugiej zaś, skarżąca dokonuje ich reglamentacji, przedstawiając – z omawianego punktu widzenia – wyłącznie deklaracje VAT-7. Co więcej o zajęciu jej aktywów, w tym automatów oraz środków pieniężnych, miałoby świadczyć postanowienie Sądu Rejonowego Wydział II Karny w T.. Jest natomiast wręcz przeciwnie, orzeczenie świadczy o wadliwości działań podjętych przez właściwą Prokuraturę, a zatem nie może potwierdzać okoliczności, że rzeczone aktywa są w dalszym ciągu przedmiotem zajęcia. Co znamienne, treść tego orzeczenia w żaden sposób nie potwierdza, iż zajęciu podlegały środki pieniężne, które jak zaakcentowano w sprzeciwie były przez spółkę zgromadzone między innymi na poniesienie kosztów sądowych. Za chybione uznano stwierdzenie sygnatariusza sprzeciwu (Prezesa Spółki), że skarżąca nie ma wpływu na jej udziałowców w kwestii dokonania ewentualnych dopłat do kapitału. W tych ramach wypada zwrócić uwagę, że na gruncie znajdującego się w aktach tej sprawy wyciągu z KRS ze stanem na dzień 12 listopada 2013 r. wynika, że największym udziałowcem, posiadającym 2000 udziałów o wartości 2.000.000,00 zł, jest właśnie Prezes Spółki, czyli osoba sygnująca sprzeciw. O pozostałych dwóch argumentach skarżącej Sąd wypowiedział się już wcześniej.
Reasumując, skarżąca Spółka nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania i dlatego Sąd, zgodnie z art. 246 § 2 pkt 2 ppsa orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło